| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - Niedomaganie sprzęgła - Wieloryb DOHC
Reader - |9 Lis 2010|, 2010 09:07 Temat postu: Niedomaganie sprzęgła - Wieloryb DOHC Witam
Problem występuje od początku mojego użytkowania ~ 1,5 r. , ~ 35 000 km
Po rozgrzaniu, nie ważne czy jazdą na półsprzęgle , czy długim dystansem w trasie występuje niecałkowite rozłączenie sprzęgła - efekt trudności ze zmianą biegów, zwłaszcza przy ruszaniu.
Po ostygnięciu wszystko wraca do normy i pięknie działa.
Podejrzewam że, tarcza odkształca się pod wpływem temperatury.
Dziwne że, układ hydrauliczny nie zapewnia takiego ruchu wysprzęglika aby rozłączyć napęd.
Pytanie czy w Scorpio , w układzie hydraulicznym sprzęgła jest jakiś zawór utrzymujący nadciśnienie ?
Przeglądając materiały o fieście, natknąłem się na taki zaworek który ma za zadanie utrzymanie ciśnienia 0,1 MPa (jeśli dobrze pamiętam).
Biorę pod uwagę jeszcze zacieranie się piasty tarczy sprzęgła na wałku.
Układ odpowietrzany i wymieniany płyn.
Wymiana sprzęgła zapewne nieunikniona, jednak może uda się coś jeszcze powalczyć...
Slawek - |2 Gru 2010|, 2010 19:33
Podobne objawy miałem.Zatarło się łożysko w wale korbowym.
Reader - |3 Gru 2010|, 2010 12:26
Też to brałem pod uwagę.
U Ciebie też na zimnym wracało do normy ?
Z biegiem czasu sytuacja się pogarszała czy raczej bez zmian ?
Pierre - |3 Gru 2010|, 2010 15:41
3 lata temu wymieniałem sprzęgło przy identycznych objawach jak u Ciebie Reader, , po zdjęciu okazało się że były zajechane sprężyny na tarczy - amortyzatory drgań - przez co na ciepłym haczyły mi biegi szczególnie przy redukcji z 3 na 2 - przez co skrzynia też została podmieniona. Przyszedł komplet z 2,3 i tak jeżdzę do dzisiaj - niestety - z drganiami na budzie spowodowanymi brakiem tłumików drgań na tarczy sprzęgła (bo w 2,3 jes 2mas...). Na zimnym silniku wsio było cacy.
NIE WIEM jaki to ma związek z objawami ale tak było.
Reader - |3 Gru 2010|, 2010 16:13
U mnie ewidentnie nie rozłącza do końca napędu. Im bardziej rozgrzane sprzęgło tym gorzej.
Ale zawsze po ostygnięciu wraca do normy.
W ekstremalnych przypadkach pomaga (przy ruszaniu) włączenie 4-ki , potem szybka zmiana 3 - 2 - 1.
Jeszcze dodatkowo sporadycznie występujący przy ruszanie efekt dźwiękowy - piszczenie , "ćwierkanie" .
No i jeszcze jeden efekt o którym nie napisałem - przy ruszaniu na tak rozgrzanym sprzęgle jest tendencja to trzęsienia budą.
Pierre, ale w jaki sposób te sprężyny wpływały na wysprzęglanie ?
Pierre - |3 Gru 2010|, 2010 17:18
jak już napisałem:
NIE WIEM jaki to ma związek z objawami ale tak było.
nie ściemniam
| Reader napisał/a: | | Jeszcze dodatkowo sporadycznie występujący przy ruszanie efekt dźwiękowy - piszczenie , "ćwierkanie" |
a to to u mnie tez było bo sie sprezynki ocierały (chyba bo innego wytłumaczenia nie mam...)
moze przy dużym luzie spręzynek hacza z dociskiem???
pepi - |3 Gru 2010|, 2010 18:12
| Pierre napisał/a: | | Przyszedł komplet z 2,3 i tak jeżdzę do dzisiaj - niestety - z drganiami na budzie spowodowanymi brakiem tłumików drgań na tarczy sprzęgła (bo w 2,3 jes 2mas...). Na zimnym silniku wsio było cacy. | -co nie urwało tarczy ?? a u kolegi stawiam na koniec tarczy
Reader - |3 Gru 2010|, 2010 22:11
| pepicosi napisał/a: | | ... a u kolegi stawiam na koniec tarczy |
No ok, ale dlaczego nie idzie w tendencje do poślizgu po zasprzęgleniu (z tym najczęściej się spotykałem) ?
Wichruje ją ?
Pierre - |5 Gru 2010|, 2010 08:52
pepicosi, tak już 25kkm i na razie jedzie, czasami nawet bokami
| Reader napisał/a: | | No ok, ale dlaczego nie idzie w tendencje do poślizgu po zasprzęgleniu (z tym najczęściej się spotykałem) ? |
Scorpio to nie jest normalny samochód więc... - wszystko mozliwe
Reader - |26 Sty 2011|, 2011 23:50
| Pierre napisał/a: | | 3 lata temu wymieniałem sprzęgło przy identycznych objawach jak u Ciebie Reader, , po zdjęciu okazało się że były zajechane sprężyny na tarczy - amortyzatory drgań - przez co na ciepłym haczyły mi biegi szczególnie przy redukcji z 3 na 2 - przez co skrzynia też została podmieniona. Przyszedł komplet z 2,3 i tak jeżdzę do dzisiaj - niestety - z drganiami na budzie spowodowanymi brakiem tłumików drgań na tarczy sprzęgła (bo w 2,3 jes 2mas...). |
Ale Ty masz 8V czy 16V ?
Generalnie rozglądam się powoli za sprzęgłem i niestety ceny nie napawają optymistycznie.
(prawie 1400 za wysprzęglik i 1000 za tarcza+docisk)
Zastanawiam się nad przejściem na komplet z 16V bo z deka łatwiej z zamiennikami.
pepi - |27 Sty 2011|, 2011 13:51
poszukaj takiej firmy Cis tam jest wkładane markowe drogie sprzęgła i to jest tanieeee
Reader - |14 Kwi 2011|, 2011 11:09
Wczoraj po pracy , pod wpływem chwili wziąłem się za wyjęcie skrzynki przekładniowej.
Stan poszczególnych podzespołów przedstawia się następująco :
1. Docisk oryginalny LUK - zużycie ~ 0,8 mm
2. Tarcza okazała się nędznym zamiennikiem - zużycie - grubość 6,8 mm , ( pomiar nowej - grubość 7,8 mm)
3. Koło - zużycie ~ 0,4 mm
4. Wysprzęglik - rozpięty , łożysko ok, jednak rozłączone od wysprzęglika
I tu mam pytanie czy ten wysprzęglik ma w sobie taką dość silną sprężynę czy to jakaś modyfikacja była ?
Jeśli ma sprężynę to w jaki sposób jest ona spinana bo nie sądzę aby osłona karbowana (zielona) to wszystko trzymała razem ?
Struna - |14 Kwi 2011|, 2011 11:45
Reader, jaki Ty masz przebieg w aucie, że to sprzęgło takie zaorane ?
Reader - |14 Kwi 2011|, 2011 11:51
247 000 km , podobno.
Jednak trzeba przyznać , że bardzo długo jeździłem z niedomagającym sprzęgłem co też pewnie nie pozostało bez wpływu na docisk i koło.
Aha, łożysko igiełkowe zatarte. Pewnie nie wymieniali przy ostatniej zmianie tarczy.
Struna - |14 Kwi 2011|, 2011 11:58
| Reader napisał/a: | | Jednak trzeba przyznać , że bardzo długo jeździłem z niedomagającym sprzęgłem co też pewnie nie pozostało bez wpływu na docisk i koło. | hmmm, no być może - ale przecież okładziny były, nitami nie szlifowało więc... u mnie po spotkaniu z nitami nie było takich wżerów na kole i docisku. No ale może R4 mają inaczej
VIK - |14 Kwi 2011|, 2011 15:53
Standardzik. Pewnie ktoś kiedyś wymieniał samą tarczę, takie są efekty. Do tego mało kto ogląda koło zamachowe. Kółko do splanowania, kpl. sprzęgło do zmiany i będzie jak nowy.
Jeśli masz sprzęgło w 8V typu 215mm, a na 90% takie masz, to kpl. bez wyprzęgnika, z LUKa, ze 300zł.
pepi - |14 Kwi 2011|, 2011 21:00
ja tam widziałem koła popękane od ciepła
bo jak się ślizga to się robi a nie śmiga
Reader - |4 Maj 2011|, 2011 00:07
Tak, sprzęgło 215 mm, jednak sterowane hydraulicznie przez co podobno inny docisk (wg. informacji z kilku źródeł) - droższy i trudniej dostępny względem starszego DOHC.
Wygląda , że ktoś wymienił samą tarczę (E.SASSONE 03.04.2006r. ITALY) - marny przebieg po tej "naprawie" .
Teraz poszedł nowy komplet.
Po ~1300km na nowym sprzęgle zrzuciłem jeszcze raz skrzynkę przekładniową celem doszczelnienia miski olejowej (robić od razu nie było czasu).
Jak się okazało widać bardzo delikatne ślady przenikania oleju z silnika śrubami na koło zamachowe zarówno od strony wału korbowego jak i na powierzchnię dociskaną śrubami a przez co siłą odśrodkową na powierzchnię roboczą sprzęgła.
Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.
|
|