Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Wnętrze + klimatyzacja - Ogrzewani kabiny/chłodzenie silnika - problem

leszeku - |16 Sie 2010|, 2010 12:47
Temat postu: Ogrzewani kabiny/chłodzenie silnika - problem
Witam, mam dziwny problem . Zaczęło się od problemów z instalacją gazową. Włączała się późno lub w ogóle. U gazownika okazało się że nie jest prawidłowo dogrzewany parownik. po zdjęciu małego węża z obudowy termostatu, przy włączonym silniku, płyn ledwo co się pompował. O tyle dziwne , że temperatura silnika była ok. Silnik nagrzewał się we właściwym czasie i generalnie na benzynie było ok.
Mechanik przepłukał mi cały układ i wymienił płyn chłodzący. Przez jakiś czas było ok. Po kilku dniach znowu ta sama sytuacja. znowu płukanie i znowu przez kilkaset kilometrów ok. Ostatnio miałem przypadek. Przejechałem ok 400 km w jedną stronę i było ok. na drugi dzień odpalam i znowu nie ma grzania ale po ok 60 km grzanie ruszyło. Tankowanie na stacji i znowu bez grzania itd.
Dzwoniłem do jednego warsztatu Forda i stwierdzili, że w Scorpio jest jakaś elektronika sterująca przepływam cieczy. pierwszy raz o czymś takim słyszę.
Czy ktoś spotakł się z takim defektem i może coś podpowiedzieć ?

Darol - |16 Sie 2010|, 2010 13:09

Chyba warsztatu " w kturym tesz zrobiom i forda" Nie maja zapewne pojecia stad bajka o elektronice na ktora zawsze mozna zwalic i ze ona steruje przeplywem cieczy. Nie ma nic takiego, przeplywem cieczy "steruje" Termostat i pompa wody, plynu nie ubywa ? Korek sprawny ?
kat - |16 Sie 2010|, 2010 13:18

podaj mi numer do tego warsztatu,z checia sobie z nimi pogadam i wymienie poglady
lubie takich :-d

leszeku - |16 Sie 2010|, 2010 13:21

Korek sprawny i szczelny a warsztat to : http://www.mazda-ford.pl/. Gdzie indziej też mi mówili, ze to bzdury.
kat - |16 Sie 2010|, 2010 14:26

nie dobrze,przez telefon nie naprawiaja :-d
jak z plynem czy jest w normie?

leszeku - |16 Sie 2010|, 2010 14:38

Płyn jest ok i nie ubywa.
bingo - |16 Sie 2010|, 2010 14:52

a że się spytam - w jakim stanie pompa i termostat? no i nagrzewnica?
leszeku - |16 Sie 2010|, 2010 14:58

Nie wiem w jakim stanie pompa. Bez demontażu nie da się sprawdzić. Ale zakładam skoro silnik w upały trzymał właściwą temperaturę to jest ok. Termostat sprawny , chociaż w tym przypadku to bez znaczenia. Nagrzewnica jest drożna , zresztą była płukana.
bingo - |16 Sie 2010|, 2010 16:22

leszeku napisał/a:
zresztą była płukana
- czym i dlaczego?
leszeku - |16 Sie 2010|, 2010 16:34

Płukana była wodą pod ciśnieniem w celu usunięcia jakiś ewentualnych zabrudzeń które mogły by blokować przepływ.
bingo - |16 Sie 2010|, 2010 16:58

leszeku napisał/a:
Płukana była wodą
- tym to tylko spłukać możesz, a nie przepłukać - jak masz jakieś zanieczyszczenia, to wodą nie przepchnierz
Adam73 - |16 Sie 2010|, 2010 17:07

bingo napisał/a:
jak masz jakieś zanieczyszczenia, to wodą nie przepchnierz

No chyba że ktoś nawciskał liści albo fusów po kawie (ładnie uszczelnia chłodnice) ;)

leszeku - |16 Sie 2010|, 2010 17:38

Sorry bingo i Adam73 ale chyba pomyliliście fora. Jak nie macie nic sensownego do powiedzenia to po co marnujecie swój czas. Napisałem wcześniej , że nagrzewnica jest drożna i nie tu jest problem.
Darol - |16 Sie 2010|, 2010 17:46

Koledzy dobrze Ci radza, po prostu juz widzieli wiele takich nagrzewnic ktore sa 3kg ciezsze od nowej, plukali i wiedza ze niewiele to daje bo obrosnieta jest od wewnatrz i ciezko to wyplukac, moze jakby wyjac i stukac, ale to juz lepiej nowa kupic. Bo co innego moze byc jak jednak nie nagrzewnica, uklad jest typowy, nie ma w nim zadnych udziwnien, termostar mowisz sprawny, plynu nie ubywa korek szczelny. To ze silnik trzyma temperature i w upaly nie wyklucza slabej pracy pompy, moze caly czas termostat otwarty i wali przez duzy obieg.
gufer-posepny - |16 Sie 2010|, 2010 17:48

Ja ma manualną klimę to bym się nie bawił tylko wymiana nagrzewnicy . Przy klimatronie cóż .... kiszka .
leszeku - |16 Sie 2010|, 2010 17:57

Darol, nagrzewnica była i jest drożna. termostat też sprawdzony. Prędzej spodziewałbym się problemów z pompą. Nie pisałem ale takie jest właśnie moje podejrzenie że to pompa. Chciałem żeby ktoś potwierdził że pompa może się tak zużyć żeby wystarczyło na schłodzenie silnika a nie wystarczyło na przepychanie płynu przez parownik i nagrzewnicę.
gufer-posepny - |16 Sie 2010|, 2010 17:59

akurat jest w takim miejscu że szybciej będzie ją zdjąć i obejrzeć .
Gaiger - |16 Sie 2010|, 2010 20:57

leszeku, jedyne zużycie jakie może wystąpić w pompie wody to wytarcie uszczelnienia.
Objawem jest wyciek płynu z dołu pompy.
W pompach z plastikowym wirnikiem może dojść do jego obluzowania ze starości.
Ale pompy wodne w scorpio mają metalowe wirniki, zresztą silnik by się grzał.
W twoim przypadku widzę 2 możliwości:
1. uszkodzony zaworek w korku zbiorniczka wyrównawczego.
2. przypchana nagrzewnica.

leszeku - |17 Sie 2010|, 2010 06:37

Dzięki wszystkim. Za pomoc. Dam znać jak uda mi się to naprawić.
bingo - |17 Sie 2010|, 2010 09:18

leszeku napisał/a:
Sorry bingo i Adam73 ale chyba pomyliliście fora. Jak nie macie nic sensownego do powiedzenia to po co marnujecie swój czas. Napisałem wcześniej , że nagrzewnica jest drożna i nie tu jest problem.
- skoro wiesz lepiej od innych, to po co się pytasz ...

[ Dodano: |17 Sie 2010|, o 09:22 ]
leszeku napisał/a:
Chciałem żeby ktoś potwierdził że pompa może się tak zużyć żeby wystarczyło na schłodzenie silnika a nie wystarczyło na przepychanie płynu przez parownik i nagrzewnicę.
- może być zamulona jakim świństwem na łopatkach, ale wtedy zapomnij o
leszeku napisał/a:
nagrzewnica była i jest drożna


rozumiem, że sprawdziłęś spadek ciśnienia i objętość przepływu na nagrzewnicy. bo jeżeli wnioskujesz to po tym, że woda z węża ogrodowego przepłynęła przez nagrzewnicę, to się możesz bardzo mocno mylić.

i jeszcze powiedz, jeżeli jesteś łaskaw to zrobić, jak masz wpięty parownik od gazu.

Adam73 - |17 Sie 2010|, 2010 10:16

bingo, daj spokój.Kolega sie zarejestrował i załozył temat tylko po to zeby udowodnic że My sie nie znamy.
No bo nie po to żeby uzyskac pomoc,bo przecież On wie lepiej że układ jest czysty bo go "wyszlauchował" wodom a to najlepsiajszy test układu.

leszeku - |17 Sie 2010|, 2010 11:39

Kolego Adam73 nie chodziło mi o treść twojej wypowiedzi ale o jej styl wyjątkowo trolowaty.
bingo - |17 Sie 2010|, 2010 12:30

no widzę, że ktoś ci uzmysławia pewne fakty i możliwości, a ty stwierdzasz, że to nie prawda ... ty widzisz swoje auto, my nie. Więc skoro twierdzisz, że nie mamy racji, to po co tu wchodzisz i się pytasz, a później jeszcze masz pretensje. a żeby było śmiesznij, za chwilę w innym miejscu stwierdzasz, że jednak dobrze ci podpowadali .... Masz rację Adam73, daję sobie na luz
leszeku - |17 Sie 2010|, 2010 12:37

Nie miałem zamiaru robić zamieszania. Nie chcę się bawić w pyskówki ale co wnosi do tematu wypowiedź :
'No chyba że ktoś nawciskał liści albo fusów po kawie (ładnie uszczelnia chłodnice) ;) '

VIK - |17 Sie 2010|, 2010 13:19

A podjedź na test CO2 w płynie chlodzącym :)
bingo - |17 Sie 2010|, 2010 13:28

leszeku napisał/a:
ale co wnosi do tematu wypowiedź :
'No chyba że ktoś nawciskał liści albo fusów po kawie (ładnie uszczelnia chłodnice) '
- dokładnie to, że tylko w takim przypadku płukanie wodą może coś pomóc, a w każdym innym to tak, jak byś syfa pudrem leczył.
Jeżeli nagrzewnica była zatkana tym, co Adam73 napisał, to masz i cała resztę układu zasyfiną tym świństwem i nie dasz rady tego łatwo usunąć, a jeżeli nie tym masz zasyfiony układ, to wodę z węża możesz lać do usranej śmierci i nic ci to nie pomoże.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group