| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Wnętrze + klimatyzacja - Nie wciska mi sie guzik zamka klapy
Wojtek84 - |20 Kwi 2005|, 2005 02:03 Temat postu: guzik zamka klapy Pierwsza sprawa:] (wybaczcie ze akurat tutaj o tym pisze ale to tak na początek:)). Nie wciska mi sie guzik zamka klapy . Czym go popsikac najlepiej i co zrobić jeśli to nie pomoze? Jeśli otwieram pilotem klape to słychać "odtrzask" i następnie ( jak wyczytałem z instrukcji ściągniętej z forum:)) powinienem mieć możliwość otwarcie poprzez wciśnięcie zamka.
barroz - |20 Kwi 2005|, 2005 07:43
Cze witam witam i gratki Wieloryba.
A ten guzik to chyba tak ma u mnie też się nie wciska albo otwieram pilotem i klapa
sama się otwiera albo przekręcam kluczyk i też otwarta ale tak jest w kombi.
A w sedanie No nie wiem ale zapewne ktoś ma i wie
Marcin - |20 Kwi 2005|, 2005 08:08
w sedanie działa otwieranie na wcisk
popryskaj to czymś typu wd-40, a przedewszystkim sprawdź czy nie masz przetartych kabli przy lewym zawiasie od klapy,
btw. Wojtek, jak masz problem to dawaj posty w dziale problem, bo potem się burdel na forum robi, na drugi raz będzie sotrzeżenie
Wojtek84 - |20 Kwi 2005|, 2005 10:08
Toć mówie ze pierwszy raz tu jestem:]] ale dizęku za wskazówki
GrzesPi - |20 Kwi 2005|, 2005 10:16
Witam
Proponuję odkręcić plastik (osłonę) od spodu klapy. Tam oczom naszym ukaże się cały mechanizm zamka. Porozbieraj to wszystko i dobrze wyczyść ten przycisk i tulejkę w którym się porusza . W moim przypadku było tam dużo brudu z poprzedniego smarowania, smar zgęstniał i dlatego nie działało. Wszystko nasmarować dobrym smarem i niczym nie psiukać. Złożyć i po zabiegu.
Pozdrawiam
Wojtek84 - |20 Kwi 2005|, 2005 10:28
A jeśli chodzi o otwieranie - klapa po naciśnięciu pilota powinna odskakiwać czy tylko dać sie wcisnąć guzikiem?
Marcin - |20 Kwi 2005|, 2005 13:14
powinna się otworzyć odrazu do góry
Rafał A.(antek) - |20 Kwi 2005|, 2005 13:29
zatarł wam sie przycisk, rozebrac wyczyscic nasmarowac, poł godziny roboty. Dodatkowo sprawdzic elektryke jak marcin pisze, na zawiasach klapy i mikrowylacznik przy samym zamku. ma dzialc na wcisk
Wojtek84 - |20 Kwi 2005|, 2005 15:06
To tak:
mikrowyłącznik/silniczek czy jak go tam zwał odpowiedzialny za odskakiwanie klapy nie ma siły wypchać trzpienia, który odhacza hak. Jeśli wyciągne sprężyne(która jest na tyle twarda że nie ma mowy o wyjechaniu trzpienia) odpowiedzialną za powrót ( tylko wtedy będe mógł otworzyć znowu) owy dynks wyjeżdża jak należy:]. Wnioski: silniczek osłabł?! za mało dostaje prądu?!
Później może uda mi sie dołączyć fotke kopułki z bebechami silniczkowo-zębatkowymi:]
Czy dostane gdziekolwiek taki moduł?
a guzik zamka na klapie jak sie nie ruszał tak sie nie rusza.
Rafał A.(antek) - |20 Kwi 2005|, 2005 15:12
jedno powiazane z drugim, silniczek bo tam takowy jest nie ma sily wypychac bolca, w dodatku z kazdym przycisnienicem wypycha go slabiej az w koncu wogole ( jak naciskassz raz po raz ) a to wlasnie dlatego ze przycisk miales zablokowany (masz nadal) i spalil sie en wlasnie sliniczek od ciaglej pracy. Standardowa awarja. Dostepne sa cale silniki centralnego w ostatku mozna dopasowac od dzwiowego.
Wojtek84 - |20 Kwi 2005|, 2005 15:13
silniczek "na sucho" kręci w mierę szybko, jest możliwość że się "zmęczył"?
Wojtek84 - |20 Kwi 2005|, 2005 16:12
| Rafał A.(antek) napisał/a: | | jedno powiazane z drugim, silniczek bo tam takowy jest nie ma sily wypychac bolca, w dodatku z kazdym przycisnienicem wypycha go slabiej az w koncu wogole ( jak naciskassz raz po raz ) a to wlasnie dlatego ze przycisk miales zablokowany (masz nadal) i spalil sie en wlasnie sliniczek od ciaglej pracy. Standardowa awarja. Dostepne sa cale silniki centralnego w ostatku mozna dopasowac od dzwiowego. |
Wydaje mi sie że praca bolca odpychającego nie ma wpływu na zamkowy przycisk na klapie. Wszysto obejrzałem na tyle ile mogłem. Klapa może funkconować (wtedy oczywiście tylko z kluczykiem) bez problemów z odłączonym czy nawet wykręconym modułem. Do niego dochodzi tylko 1 pręcik który odtrzaskuje hak. Jeśli wyjme sprężyne powrotną to prawie sie udaje (czytaj: bolec wyjeżdża dość daleko).
Rafał A.(antek) - |20 Kwi 2005|, 2005 22:40
sory ale trace cierpliwosc juz. Starasz sie dorobic wlasna teorie czy chesz posluchac rady, wynikajacej z doswiadczenia praktycznego.
Tłumacze łopatologicznie: praca bolca na przycisk nie ma wpływu i tak moze zamek dzialc tylko s kluczyka bez modułu elektrycznego. Ale w 2 strone to juz niejest prawda. Przycisk i jego praca ma wpływ na bolec i jego prace. Normalnie przycisk wciskany pierscieniem naciska mikrowyłacznik i uruchamia silniczek, ktory wypycha bolec i zwalnia zaczep, jak przycisk sie zablokuje w pozycji wepchnietej powoduje ze silniczek wlacza sie co jakis czas, czego efektem jest samoczynne otwieranie klapy bagaznika (co ma inny kolega na forum, poiczytaj watek obok) tak dlugo az silniczek zmeczy sie na tyle, ze juz nie bedzie mogl otworzyc co masz ty. Taka jest geneza powstania problemu. Tak wiec naprawa polega na wymianie silniczka (lub calego modułu) i uruchomieniu przycisku zeby sie nie zacinał. KOniec.
To ze silniczek kreci na sucho nie znaczy ze z obciazenim da rade. musi krecic z obciazeniem i sprezyną. twoj sie poprostu "skonczył"
Mozna olac i otwieraqc z kluczyka (upierdliwe)
Wojtek84 - |20 Kwi 2005|, 2005 23:25
Spokojnie, ja tylko pisze co wiem (i wiem że moge sie mylić). Zgadzam się.
"To ze silniczek kreci na sucho nie znaczy ze z obciazenim da rade. musi krecic z obciazeniem i sprezyną. twoj sie poprostu "skonczył" "
Racja, zauważyłem to już wcześniej. Tylko ciężko było mi uwierzyć, że w pełni sprawny silniczek da rade wypchnąć te sprężyne:). Rozwiałeś moje wątpliwości. Dziękuje za wyjaśnienie.
Dostać sie do mocowania zamka nie jest już tak łatwo.
A zamkowy przycisk stoi jakby był nieruchomy od wieków. Ani drgnie. Wstępne psikanie różnościami na nic sie zdało:]. Czas szukac modułu i kompletoważ narzędzia potrzebne do ostatecznej roboty:]
Na koniec dodam ze udało mi sie udrożnić tylną spryskiwaczke, podkleić tapicerke pod sufitem na tyle "paki". Trzeba jeszcze zakonserwować podwozie (troche "nalotowej" rdzy na belce pod tylnym zderzakiem, nadkola nawet ładne. Wieloryb więcej usterek nie posiada. Dodam iż ma przebieg 106000 (ponoć nie cofany):] a freon (jeśli to on jest czynnikiem chłodzącym) jest. I to mnie cieszy najbardziej, ponieważ chodziło mi głównie o to żeby klima działała. Wiecie, nigdy nie miałem przyjemności korzystać a jak już sie dorwie....
Rafał A.(antek) - |21 Kwi 2005|, 2005 01:12
klima jest de best. silniczek tak dokladnie ma, choc z punktu widzenia elektryki ( a jakies tam wyksztalcenie mam) nie wiem na jakiej zasadzie to dziala jedyne logiczne wytlumaczenie dla mnie, to takie ze poporstu spalila sie czesc uzwojenia w tym silniczku dlatego osłabł, czyli nie jest w pełni sprawny. Sprawny spokojnie daje sobie rade, i wysuwa bolec b szybko i mocno. Z doswiadczenia, mozesz kupic od innego modelu cały siłownik (byle dzialajacy na tej smej zasadzie, i majacy taki sam silniczek) i przełozyc sam silniczek. najwyzej tzreba zmienic ten mosiezny slimak na osce silniczka, da sie. (ja tak zrobilem)
Co do zamka, to odkreca sie 2 śróby od strony wystajacej zamka (tam gdzie zalapuje zamek za bolec) i bocej 2 od strony weenetrznej klapy i eychodzi calosc. Sam zameczek ( to na kluczyk) wyciaga sie zwalniajac zawleczke na dupce zamka klucz do odkrecenia to najlepiej 10 nasadowa + 10 płaska w trudniej dostepne miejsce.
co do samego przycisku, jak wyjmiesz cały zamek, i zostanie sam przycisk, wyjmiesz zawleczki itp, i odkrecisz 2 srobki mocujace go to wyjdzie, jak nie to lekko puknac przez jakies drewienko i wylezie, pozniej na czesci rozlozyc i wyczyscic.
Struna - |21 Kwi 2005|, 2005 01:21
A brutalnie bez rozkręcania możesz mu przywalić przez drewienko aż wlezie a potem wkłądasz kluczyk, przekręcasz nieco i wysuwasz przycisk - i tak kilka razy psikając jakimś WD-40 aż się rozrusza - ale to draźne rozwiązanie - docelowo trzeba rzebrać i wyczyścić - dokładnie jak Rafał napisał. Pierścienie siegera trzymają to wszystko w kupie.
Wojtek84 - |21 Kwi 2005|, 2005 01:32
Dzięki antek i Struna. Już myślałem nad "drewienkiem". Pierw postaram sie rozkręcić.
Gdyby ojciec wiedział co palnuje i widział tyle porozkręcanych części to by sie złapał za głowe :]
Jeśli to dla Was nie kłopot pomórzcie w szukaniu modułu/silniczka. Odwdzięcze się.
Auto podoba mi sie z dnia na dzień:) w piątek będą blachy - podziele się wrażeniami z dłuższej jazdy.
Rafał A.(antek) - |21 Kwi 2005|, 2005 01:33
z tym wyciaganiem kluczykiem to ostroznie ja tak wuciagnolem, metalowy kluczyk z tego plastikowego osadzenia
Wojtek84 - |21 Kwi 2005|, 2005 01:35
Może pogadamy na gg? 3929610
Struna - |21 Kwi 2005|, 2005 01:36
hehehe no trzeba ostrożnie
Wojtek84 - |21 Kwi 2005|, 2005 01:43
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=48341475 coś takiego, hmmmm...
są też "zamienniki" np: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=48859464
Wojtek84 - |21 Kwi 2005|, 2005 01:46
w sumie tylko oryginalny wchodzi w grę, za dużo zabawy z innymi.
Struna - |21 Kwi 2005|, 2005 01:46
to 3,5 kg to elektromagnes raczej
Wojtek84 - |21 Kwi 2005|, 2005 01:55
Może warto zaryzykować te 13 zł na rzecz fordowskiego siłownika z allegro. Na fotce widać - 12V... może i ten sam silniczek?!
Struna - |21 Kwi 2005|, 2005 02:00
weź od scorpio z drzwi i tam silniczek jest na 100% i spasi. od kogoś z forum sobie kup - napewno ktos ma.
danyy90 - |21 Kwi 2005|, 2005 03:28
nie wiem czy to ważne(nie znam sie na elektryce ) ale silniczek tego siłownika ma między biegunami jakiś opornik
ja podłanczając go pod 12V zjarałem go ze nawet nie było widac ze kiedykolwiek tam był
a wszystko przez to ze nie słuchałem rad Struny i Rafała
teraz za to wiem ile kosztuje siłownik
a nie jest łatwo go dostać!!!
Wojtek84 - |21 Kwi 2005|, 2005 03:30
ano oporniczek jest:]
danyy90 - |21 Kwi 2005|, 2005 05:26
to czyli przypalony silniczek
tak jak ktoś już pisał
ja zapłaciłem 55 zeta za cały siłownik
Rafał A.(antek) - |21 Kwi 2005|, 2005 15:31
totez moilem koledze ze to z allegor co dal to taniocha. silnieczka sie bezposrednio nie poldacza, trza patrzec co jest w srodku ja poprostu podmienilem silniczki i juz jak kto chce moge mu to zrobic
Wojtek84 - |25 Kwi 2005|, 2005 13:48
hihihihihihiiiiiiiiiiiiiiiiiii mam moduł od mondeo (chyba) i powiem Wam ze jest nierozbieralny. Ma jakieś nity czy cuś.. ale ale... pasuje do niego blaszka mocująca . Teraz tylko kable w kostke jakoś powpinać i zobaczymy czy działa:)
Marcin - |25 Kwi 2005|, 2005 15:42
| Cytat: | | powiem Wam ze jest nierozbieralny. Ma jakieś nity czy cuś |
jak ma nity takie jak są w zamku od klapy wlewu paliwa to jest rozbieralny, tylko potem się inaczej składa,
Wojtek84 - |25 Kwi 2005|, 2005 22:14
A jednak... Wyciągnąłem (po otwarciu nierozbieralnego modułu) silniczek i przełożyłem do orygiału. Musiałem jeszcze ślimaka przełożyć. Gra gitara, działa jak trzeba. Wyniosło mnie to 26 zł (cena mondeowego modułu).
KOREK - |26 Kwi 2005|, 2005 00:56
to teraz póki jesteś "świeży" - szybciutko opracuj cały wykład o tej usterce i jej naprawie, do umieszczenia w dziale FAQ
Rafał A.(antek) - |26 Kwi 2005|, 2005 01:08
trza bylo wziasc ten za 15 zł
Wojtek84 - |26 Kwi 2005|, 2005 11:14
Spóźniłem się 2 godzinki. Aukcje wygrał ktoś inny i to o 7 rano.. gdzie to jest dla mnie środek nocy:D
Jeszcze został mi do naprawienia nieruszający sie zamek (guzik na kluczyk) w klapie.
kuba - |26 Kwi 2005|, 2005 11:18
Wd 40 nie działa?
Wojtek84 - |26 Kwi 2005|, 2005 11:25
Psikałem tylko z zewnątrz, wątpie żeby od wewnątrz coś to dało, wszystko stoi jak wryte... I tak będe musiał ściągnąć i wyczyścić. Będe miał czasu troche to zabiore sie za rozbieranie. Mam nadzieje ze wystarczy ściągnąć zawleczke i wszystko zejdzie.
Struna - |26 Kwi 2005|, 2005 11:29
pierścionki siegera i wyłazi.
Rafał A.(antek) - |26 Kwi 2005|, 2005 11:43
wytlumacz co to sa te pierscienie i jak wygaldaja bo nie kazdy wie...
Wojtek84 - |26 Kwi 2005|, 2005 11:48
Jeśli pierścienie to zawleczki (te z dwoma dziurkami na ściągacz) to myślimy o tym samym:)
Struna - |26 Kwi 2005|, 2005 16:05
no dokładnie to jest to - są wewnętrzne i są zewnętrzne. jedne się ściska drugie rozchyla.
|
|