Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Ogólne - Kto ma 2.4 V6 niech zajrzy PROSZĘ !!!

monter - |16 Mar 2005|, 2005 20:57
Temat postu: Kto ma 2.4 V6 niech zajrzy PROSZĘ !!!
Witam wszystkich :)
Mam wielką prośbę. Powiedzcie mi coś na temat silnika 2.4 V6. Ile to pali faktycznie ?? Chciałbym znać wersję przy ciężkiej nodze najlepiej (miasto/trasa). Mam taką pewną ofertę do kupna ale... żona i rodzice chcą mnie zabić za to.... :( Bardzo mi się podoba jednak... jednak... jednak... samochód jest po taksówce z mojego miasta i mniej więcej znam właściciela. Jest po wymianie skrzyni (2 m-ce temu), tarcz i klocków z przodu (2 m-ce temu), wymaga na regulacji silnika na benzynie bo jest tylko eksploatowany na gazie i pali zawsze i na dotyk. Ma niestety ku..a 493.000 km przejechane. I stad pretensje rodziny :(
POMÓŻCIE podjąć decyzję.

Pozdro 4 all :)

KOREK - |17 Mar 2005|, 2005 00:18

Witam

Monter, ja też szukam auta, ale obojętnie co by było wymienione, to auto to ma już swoją świetność za sobą i szkoda kasy i nerwów w przyszłości na naprawy i reanimacje. Tu już bierze górę zmęczenie materiału. Wiem bo jeździłem już autem pewnej marki ( której nie wymienię ) i miało przejechane 530 tyś km ( udokumentowane ) i tam można się było spodziewać wszystkiego, bo wszystko było już poprostu zmęczone eksploatacją .

Udanych poszukiwań Ci życzę bo wiem jak to jest. Człowiek ciągle siedzi w ogłoszeniach, przegląda, duma i kombinuje jak najszybciej dorwać Scorpiaka i jeździć :wink:
... tylko żeby sie nie władować na minę przy okazji.....

Rafał A.(antek) - |17 Mar 2005|, 2005 02:41

spokojnie teraz tych aut jest pełno... odpusc sobie, sa pewne granice... pozatym 2.4 to chyba nie jest najudanszy silnik.
Struna - |17 Mar 2005|, 2005 12:06

Kurcze to jakbyś powiedział że 2.9 to nie najudańszy silnikk - przeciez to te same silniki - różnica w tłokach i cylindrach - reszta to samo.
A co do auta - te siliniczki tak chodzą mniej więcej do 500 kkm - więc jakby dochodzi do kresu - no chyba, że silnik po remoncie.

Struna - |17 Mar 2005|, 2005 12:16

no właśnie chyba jest niewelka różnica w średnicy - a w skoku to nawet nie pamiętam ( a może się mylę :) )
monter - |17 Mar 2005|, 2005 12:34

Wiecie co dzieki wielkie za potwierdzenie wersji mojej rodzinki :) Jednak tez troche przemyslalem bo w sumie raz juz tez kupilem na tempo - wlasnie Scorpio i strasznie sie z nim motalem... Pogrzebalem dzisiaj po necie i znalazlem kilka ciekawych i pewniejszych (mam nadzieje) ofert. Jedno mnie zadziwilo. Powiedzcie skad w Scorpio silnik 2.3 diesel ?? Cholera z Granady ?? Hmm...
kuba - |17 Mar 2005|, 2005 12:48

W grandzi też chodziły 2,5 diesel made by Peugeot. Z tego co się orientuję to ten silnoir pochodzi ze sierki.
Struna - |17 Mar 2005|, 2005 12:50

Doklądnie - sierka miała 2.3 - zajebisty silnik nie do zajebania. O wiele lepszy niż 2.5 co do Scorpio wkładali.
Przemko - |17 Mar 2005|, 2005 13:11

W naszym pienknym kraju znaleźć scorpio w dobrym stanie to sztuka baardzo trudna.
Ja zanim przyprowadziłem sobie swoje z Niemiec widziałem z 20 scorpio i żadne nie było warte funta kłaków jak to mówią. Kupiłem w końcu 2.8 z 87, które potem okazało się 2.9 za marne grosze, aby tylko mieć czym jeździć i o dziwo gdyby nie korozja, która przegryzła podłogę na długości 50 cm to pewnie bym jeszcze pojeździł. Inne które widziałem często były optycznie super ale mechanicznie i elektrycznie kompletne wraki.
Polecam wyprawę za granicę przy odrobinie szczęścia można znaleźć naprawde łądny egzemlarz w dobrej cenie.
W moim aktualnym jak go kupiłem było w środeczku jak w nówce.
Przemko

irek - |18 Mar 2005|, 2005 08:15

Hejka

Według mnie im dłużej się szuka i powoli to czas działa na jego kożyść :)

monter - |18 Mar 2005|, 2005 08:58

Zagdza sie z tym sprowadzaniem ale powiem tak. Od czerwca do prawie pazdzernika 2004 sam z przyjaciolmi sprowadzalem fury na handel (Niemcy i Austria) i wiem jak to wszystko wyglada. Fakt mielismy jedno Scorpio 2.9 Ghia '88 z Austrii. Poza tym jedny nigdny nie widzialem ani jednego - sorki raz - po 10 min przygladania stwierdzilem: " Fakt. To jednak jest Scorpio" - i sie prawie rozplakalem. Bialy 2.9 automat '87 SCHROTT zarosniety mchem i chwastami. Ale nie wazne. Fakt jest taki niestety ze nie mam jeszcze roboty i mam 7-miesiecznego synka. Jak wiadomo troche bobasek kosztuje. W zwiazku z tym nie moge pozwolic sobie na dolozenie kasy. Nawet w sumie za bardzo nie mam skad. Wiec musze kupic samochod w cenie Corsy. To bedzie okolo 3-3,5 tys. To bardzo niewiele ale w sumie mozna za to Scorpio kupic.
Wracajac do tego Scorpio z Austrii. Byla to 2.9 Ghia '88. Kupilismy ja z salony Chryslera w Linz. Wygladal autentycznie jak z salonu. Wypas: ABS. servo, el szyby x4, el tylna kanapa, el lusterka. I co mnie zdziwilo - nie mial komputera po lewej i paru jeszcze perdol. Jak ktos chce fotki to moge gdzies zamiescic.

Pozdro.

kuba - |18 Mar 2005|, 2005 09:04

Monter ma rację, niestety wszystkie bardziej sensowne pojazdy zostały juz gdzies wywiezione. W helmutkowie zostały same szroty totalne już niestety.
kuba - |18 Mar 2005|, 2005 09:18

Nie chodzi mi o wyszukiwanie na Ebay, tam najczęściej łykasz furkę od goscia bezposrednio, ale taki wyjazd po maszyne do jakichs autohausów to zazwyczaj juz kończy sie niczym.
DZIURA - |23 Mar 2005|, 2005 19:23

Mam takie cudeńko tylko że z przebiegiem 170.000tyś km , jeśli chodzi o spalanie to krew mnie zalewa bo jazda w miejscu to 20l/100km a w trasie nawet do 10-11 zejdzie , ale nie poddaje sie może cos z tym sie zrobi .
Natomiast gorsza sprawa ze skrzynia ( mam automat ) , cos mi zaczyna fiksować
na zimnym silniku jak załącze bieg to z 5-10sec zanim załaczy . Później jest ok
Ogolnie autko jest ok tylko trzeba trafić egzemplarz ale z takim przebiegiem jak podajesz to sie bym mocno zasntanawiał.

macek - |24 Mar 2005|, 2005 20:07

Co do kupna samochodu z dużym silnikiem to nie możesz się zastanawiać czy dużo pali bo NAPEWNO. Moja rodzinka też się miotała jak chciałem 2.4. Ale ja chciałem mieć takowy i mam. Ile pali, praktycznie nie wiem, jak wskazuje 1/4 baku to jade tankować do pełna i koniec sprawy. Nie odradzam kupna takiego auta ale jak chcesz liczyć kase na paliwo to kup jakiegoś "wypierdka" z litrowym silnikiem.
Pozdrawiam

Rafał A.(antek) - |25 Mar 2005|, 2005 01:56

mam wypierdka, i co i pali wiecej niz scorpio 2.0 :)
monter - |25 Mar 2005|, 2005 09:02

No niestety prawa natury sa takie a nie inne. Wybieramy albo jazde gokartem (np Corsa ktora sprzedalem w piatek) i spalanie srednio 5,5 l na setke albo jezdzimy w komforcie i nie szukamy oszczednosci na paliwie. W niedziele kupilem Scorpio ale dopiero wczoraj pierwszy raz jechala ze mna moja zonka. Byla szczesliwa. Jezdzi tylko z tylu z racji tego ze mamy malego bobaska (na zdejciu po lewej :)) . Ona w sumie przezyla najwiekszy szok zmiany auta. Tylna kanapa w Corsie a w Scorpio to nawet nie ma porownania.
Poprzednie Scorpio sprzedalem w maju 2004 tak ze w sumie wytrzymalem z innymi autkami... 10 miechow. W tym czasie mialem R19 Chamade '92, Mietka 190 2.3E, Escorta 1.6 EFI, Corse 1.4i oraz kilka innych ktorymi okresowo sie poruszalem. No i w sumie nie musze mowic w czym sie najlepiej czuje. W koncu mam to znowu i jestem szczesliwy. A ile pali ?? hmm... jak sie dowiem to sie z Wami podziele ta informacja.

Poniewaz temat ja zaczynalem wiec od razu powiem. Tak wzialem tego o ktorym pisalem. Czyli duzy przebieg ale fajowe autko. Waski juz w pierwszy dzien go obadal i mial bardzo pozytywna opinie (co mnie cieszy).

Struna - |25 Mar 2005|, 2005 12:28

no sprawa prosta jest tych garczków 6 pojemność też konkretna więc swoje musi spalić a generalnie silniki forda do oszczędnych nie należą - jes jednak LPG i można sobie to w ten sposób kompensowac co też czynię i jestem happy że moge sobie V6 pomykać, silnik pięknie gra, kopyto ma jak trzeba a wygoda i przestrzeń i to wyposażenie bije na łeb większość pojazdów nawet nowej generacji.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group