| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Elektro-Gadżet-Lab - Programatory czasowe szukam porady
KaZet - |9 Maj 2008|, 2008 09:42 Temat postu: Programatory czasowe szukam porady programatorów czasowych jest sporo, ja jednak nie mogę znaleźć takiego który zrealizuje funkcje włączania pompy zatapialnej na np. 5 minut i powtarzanie tego w cyklu np. 45 minutowym, oczywiście każdego dnia tak samo.
Gdyby pompa mogła działać kwadrans to nie byłoby problemu bo są w sprzedaży takie tanie mechaniczno-elektryczne programatory za 10 pln.
Niesiu - |9 Maj 2008|, 2008 10:32
ja mam u siebie w akwarium wlaśnie takie mechaniczne.nieźle się sprawdzają. zobacz te eletroniczne.tam można ustawić dokladnie czas i do tego nawet dzień tygodnia w którym ma się to załączać.tylko że kosztują więcej. zobacz tu:
http://www.allegro.pl/ite...asowy_1664.html
http://www.allegro.pl/ite...ktroniczny.html
KaZet - |9 Maj 2008|, 2008 10:38
no właśnie te programatory maja za mało cykli załączania bo :
Do wykorzystania jest 8 programów włącz/wyłącz
Za rzadko będzie się załączać pompa, rozumiem, że tylko 8 razy na dobę...
Lepiej to wygląda http://euroster.pl/index.php?euroster=e100 ale i tak chyba musze kupić 2 sterowniki i odpowiednio ustawić czasy.
Niesiu - |9 Maj 2008|, 2008 12:02
nie wiem dokladnie jak z tym jest bo napisali tez ze jest okolo 90 mozliwych opcji ustawien.najlepiej to chyba pojsc do sklepu zobaczyc i przetestowac w sklepie. niestety nie mialem z elektronicznymi nigdy do czynienia ale mysle że chyba bedzie wiecej niz 8 razy na dobę
Marcin - |9 Maj 2008|, 2008 12:16
W kwestii mechanicznych programatorów.... on nie działa jeśli nie jest podłączony do gniazdka, nie działa również w przypadku braku dopływu prądu... innymi słowy jak wyłączą prąd to programator stoi w miejscu i nawet czasu nie przesuwa. niczym zegarek w wielorybie. W tym przypadku elektroniczny jest lepszy, bo ma jakiś układ podtrzymujący pamięć i cały czas pokazuje właściwoą godzinę.
KaZet - |9 Maj 2008|, 2008 12:32
robie system oczyszczania wody w oczku wodnym, wodę pompuje pompa do 200 l beczki skąd cienkim wężem ma się sączyć do starej wanny wkopanej powyżej oczka w ziemię.
Woda po przejściu przez trzciny rosnące w tej wannie jest ładnie oczyszczona i grawitacyjnie spływa do oczka.
Jak prądu braknie to nic sie nie stanie. Problemem jest tylko to, że pompa zapełnia beczkę po około 5 minutach i po tym czasie musi sie wyłączyć a ponowne zalączenie ma nastąpić po około 45 minutach, czyli jak woda z beczki wypłynie.
Sprawa wydaje sie prosta ale jakoś nie jest
Marcin - |9 Maj 2008|, 2008 12:39
A takie buty, trza było tak od razu... Zajrzyj tutaj: http://ilkus.net/~triamond/czujnik.html
albo zamiast tego zastosować czujnik poziomu płynu np chłodzącego i sprzężyć to z jakimś przekaźnikiem?
[ Dodano: 2008-05-09, 12:40 ]
BTW. nie lepiej byłoby zastosowac pompe o mniejszej mocy i zrobić przepływ ciągły?
KaZet - |9 Maj 2008|, 2008 13:07
nie lepiej byłoby zastosowac pompe o mniejszej mocy i zrobić przepływ ciągły
te dedykowane do oczek co roku się zużywają, nie mam juz ochoty kupować trzeciej, droższej od poprzednich.
A mam akurat 2 pompy zanurzeniowe i fajne 200 l beczki i tylko sterowanie pompą szwankuje.
Kiedyś za komuny z nauczycielem ZPT robiliśmy sterowanie dużym napisem "1 MAJA srurtututu" na gramofonie, zamiast płyty winylowej była drewniana tarcza ze stykami elektrycznymi i oczywiście były 2 prędkości 33 i 45 hehe.
No ale przecież nie cofne sie 30lat wstecz i nie bede sterował pompą poprzez gramofon bo sąsiad mi ze śmiechu padnie...
Struna - |9 Maj 2008|, 2008 15:29
KaZet, czujka poziomu w beczce i po sprawie, po co CI jakies programatory, z czujnika przez przekaźnik i pompa się włączy bądź wyłączy, proste i efektywne.
KaZet - |9 Maj 2008|, 2008 16:01
ha, tez tak kombinowałem ale czujka poziomu wyłączy pompę ale tylko na pewien czas
Poziom wody się obniży o ~20 cm i pompa sie włączy znowu. To nie jest dobry cykl pracy dla pompy i sporo prądu zeżre na rozruch
Struna - |9 Maj 2008|, 2008 17:33
| KaZet napisał/a: | ha, tez tak kombinowałem ale czujka poziomu wyłączy pompę ale tylko na pewien czas
Poziom wody się obniży o ~20 cm i pompa sie włączy znowu. To nie jest dobry cykl pracy dla pompy i sporo prądu zeżre na rozruch | dodaj układ zwłoczny zatem podtrzymujący przekaźnik ( jakiś kondensator dobrany testowo do żądanego czasu podtrzymania ) i po herbacie
Mysza - |13 Maj 2008|, 2008 23:02
Kup se jakis sterownik logiczny moellera, bedziesz mial kilka wejsc/wyjsc. Napiszesz prosty programik w "drabince" i bedziesz mogł tworzyć cuda.
Boni - |14 Maj 2008|, 2008 07:31
Ogólnie dobra rada w temacie, tylko jeden błąd - skreślić "moellera", zastąpić "japoński byle jaki"
Mysza - |14 Maj 2008|, 2008 07:58
no moeller tani i łatwo dostępny, ale wiadomo że lepiej sobie zrobić cokolwiek na alfie z mitsubishi
bingo - |14 Maj 2008|, 2008 16:53
daj trzy pręty o długości maksymalnej i minimalnego poziomu wody w beczce oraz do samego dna, przekaźniki 12V, puść prąd przez transformator na pręty, na najdłuższy pręt puszczasz prąd z transformatora, z pręta o maksymalnym poziomie podłączasz przewód pod zasilanie cewki przekaźnika (styk 85). ze styku 87a wyprowadzasz zasilanie na przekażnik pompy, na styk 30 dajesz zasilanie, a ze styku 87 idziesz na przekaźnik drugi na styk 30, ze styku 87 drugiego przekaźnika dajesz sygnał na styk 85 pierwszego przekaźnika (tam, gdzie jest podłączony pręt od maksymum). na styk 85 drugiego przekaźnika podłączasz pręt od minimum.
Na styki 86 przekaźników podajesz masę i wszystko gra.
Struna - |14 Maj 2008|, 2008 17:04
tylko to jakoś niskonapięciowo trzeba zrobić żeby nie kopało, pytanie czy aby jakeis ryby czy coś tam nie pływa i czy to im nie zaszkodzi
Mysza - |14 Maj 2008|, 2008 17:31
Jak nie zadziała to dosyp trochę KCl'u do jeziorka
bingo - |14 Maj 2008|, 2008 19:02
12V nie zaszkodzi rybką, tym bardziej, że jest to w beczce, a nie w zbiorniku, a sam amperaż niewoielki, bo tylko sterujemy przekaźnikami.
Mysza - |14 Maj 2008|, 2008 19:11
| bingo napisał/a: | | nie zaszkodzi rybką | co?
[ Dodano: 2008-05-14, 19:12 ]
Aha, jakby niewielki amperaż przy 12V przewodziła woda, to zgadnij co byloby z instalacją elektryczną po zamoczeniu...
bingo - |15 Maj 2008|, 2008 09:11
| Mysza napisał/a: | | Aha, jakby niewielki amperaż przy 12V przewodziła woda, to zgadnij co byloby z instalacją elektryczną po zamoczeniu... |
nie dokońca rozumiem, ale jak wiesz, woda normalna, nie destylowana, przewodzi prąd, wystarczy wspomnieć nasze skrzynki elektryczne ....
tak niewielkie napięcie rybką nie zaszkodzi, tym bardziej, że układ zamykamy w w beczce, a dodatkowo zbiornik jest naturalnie uziemniony.
Mysza - |15 Maj 2008|, 2008 10:11
| bingo napisał/a: | | ale jak wiesz, woda normalna, nie destylowana, przewodzi prąd | destylowana też, tylko że słabo. Nie ma jonów jako nośników, ale są jeszcze siły Van der Waalsa.
Zwykła woda zawiera sole mineralne, których jony przewodzą prąd. Jednak przewodnictwo jest zbyt słabe żeby uruchomić przekaźnik na 12v, bo to za niskie napięcie i prąd nie popłynie, stąd rzucilem hasło z KClem, który wybiitnie zwiększa przewodnictwo wody. (smakuje jak zwykla sól - NaCl, a potrafi zakłócić równowagę elektrolitów i przewodnictwa w organiźmie człowieka zatrzymując akcję serca).
| bingo napisał/a: | | wystarczy wspomnieć nasze skrzynki elektryczne .... | nie woda robi zwarcie, tylko produkty korozji przewodnika w skrzynce. Woda może unieruchomić auto elektrycznie jedynie po dostaniu się w układ zapłonowy - wysokiego napięcia. No ale 30kV to nie 12V...
[ Dodano: 2008-05-15, 10:12 ]
nie zaszkodzi RYBKOM do jasnej ciasnej!
Struna - |15 Maj 2008|, 2008 10:48
| Mysza napisał/a: | | Jednak przewodnictwo jest zbyt słabe żeby uruchomić przekaźnik na 12v | by trzeba jakiś czuły układ zapodać jeszcze i dopiero na przekaźnik.
bingo - |15 Maj 2008|, 2008 14:50
pewnie zależy od wody, którą będziesz miał w baseniku, ale w filtrze nie powinno być problemów z przewodnictwem, pręty są blisko siebie, a prąd przepływa na całej długości.
Struna - |15 Maj 2008|, 2008 14:52
ogólnie to fajny pomysł i prosty w wykonaniu, w sumie można by to też na pływakowych czujkach z kontaktronami zrobić ( jak w czujkach w scorpio )
KaZet - |15 Maj 2008|, 2008 18:14 Temat postu: thx, problem rozwiązany w rezultacie poszukiwan wynalazlem taki patent który nie zmusza mnie do kombinacji z lutownicą, izolacją itp... http://www.eko-serwis.com...22&sid=2f2b71e2
Już miałem toto zamówić gdy ponownie pojawił się klient od beczek i kupiłem za rozsądną cenę tank 1000l który załatwia sprawę bo wysteruję go zwykłym zegarem ze skokiem 15 min.
ps. nie dochodzą powiadomienia o odpowiedzi
Struna - |15 Maj 2008|, 2008 18:15
| KaZet napisał/a: | ps. nie dochodzą powiadomienia o odpowiedzi | jak sie nie ma włączonych w ustawieniach to nie dochodzą.
KaZet - |15 Maj 2008|, 2008 18:34
a pierwsze dochodziły hehe
|
|