Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Elektryka - Instalacja elektryczna - WIELKIE JAJA

Platyn - |15 Lut 2005|, 2005 12:36
Temat postu: Instalacja elektryczna - WIELKIE JAJA
W sobotę przyjechałem z roboty. Jako że akumciuś mam wątłej już pojemności wyciągnąłem go i ładowałem w domu przez noc. Rano w niedziele poszedłem zamontować akumulator i przy podpinaniu klemy minusowej dziwna sprawa: zaświeciła się cała lewa strona kierunków (świeci ciągle nie miga) wszystkie światła postojowe, podświetlenie tablicy zegarów i co najfajniejsze pompa paliwa pracuje non stop mimo braku kluczyka w stacyjce. No i oczywiście nie chce mu się zapalić.
Niech mi kotś pomoże :cry:

Jakby ktoś miał dokładny schemat instalacji elektrycznej do Scorpio '87, 2.0 EFI, 8 zaworów.
Ten z książki Hynes'a jest do bani.

MarcinK - |15 Lut 2005|, 2005 12:43

Najprawdopodobniej czeka cie czyszczenie skrzynki bezpiecznikow. Temat byl juz wielokrotnie poruszany na forum. Powodzenia!
Platyn - |15 Lut 2005|, 2005 12:46

Skrzynka wyczyszczona i osuszona. Nic to nie pomogłoo :cry:
Struna - |15 Lut 2005|, 2005 12:49

To stara wersja scorpio więc tam problemy ze skrzynką to unikat. Ale sprawdź czy same przekaźniki nie zaśniedziały no i bezpieczniki oczywiście też.
Platyn - |15 Lut 2005|, 2005 12:56

tego nie sprawdzałem. Tak więc pędzę się przyglądnąc tym wszystkim przekaźnikom. A jak to nie pomoże to auto potne sierą i oddam na złom. :lol:
Platyn - |15 Lut 2005|, 2005 13:57

A więc tak: przekaźniki są ok (te pod deską rozdielczą też), bezpieczniki jak wyjąłem wszystkie to światła zgasły ale pompa i kierunki świecą. A jak wsiadłem do auta to poczułem smrodek spalenizny.

Idę po siekierę ;-)

Marcin - |15 Lut 2005|, 2005 14:11

Cytat:
Idę po siekierę


Platyn, nie tak hard... żonę tez będziesz bić jak zupa będzie za słona?
a te schematy już zdobyłeś?, a moze masz jakieś zwarcie gdzieś

Struna - |15 Lut 2005|, 2005 14:12

dziwne - raz mi się tak stało z pompą ABS jakoś płunu był omało czy jak i dolewałe a ona nagle zgłupiała i pomimo wyjętego kluczyka ze stacyjki nadal pompowała - dopiero odpięcie klemy na jakieś 5 minut czy może 10 jej pomogło i się nauczyła moresu :) może u Ciebie tez pomoże - odepnij klemę na trochę i potem znowu podłącz. A nóż widelec pomoże :)
Platyn - |15 Lut 2005|, 2005 14:23

Kleme to ja cały czas odpinam bo przecierz mam zwarcie i sie wszystko cały czas świeci.
Schematu nie mam a bardzo by mi sie przydał. Jakbym go miał to może bym do tego doszedł ( wkońcu ze mnie zawodowy elktryk ;-)) .
A co do siekiery. Bo te auto mnie do grobu wprowadzi. A to silnik cieknie, a to z mostu z zimmeringów leje, a alternator to już wogóle. To są dopiero jaja. Jest tak zapalam silnik,(zamontowałem sobie woltomierz) i jest 14,3V, zapalam światła, jadę, hamuje spada napięcie i już nie wzrasta. Musze puścić hamulec nożny wył. światła poczekać jakieś 2sek i znowu 14,3V.
grzanie w budzie mam pobyku ale co z tego jak włączę dmuchawę a silnik spadnie poniżej 1200obr/min i znowu muszę wyłączyć światła itd. (zamontowałem sobie też obrotomierz)
I co. FAJNIE :-)

Struna - |15 Lut 2005|, 2005 14:49

to masz jakies przebicia ewidentnie - jak mówisz że po naciśnięciu stopu to już jakiś trop potem kwestia dmuchawy i jej kabli.
Aneta - |15 Lut 2005|, 2005 15:16

http://www.carsoft.ru/avtorepair/sierra_el.html "sierra" jest mylące, wszystko dotyczy scorpio. Może coś tu znajdziesz.

Mam schematy z polskiej (niemieckiej) książki, moge ksernąć i wysłać pocztą.

Struna - |15 Lut 2005|, 2005 15:38

WOW - normalnie piękna stronka - znasz może więcej takich encyklopedii ?? :)
Aneta - |15 Lut 2005|, 2005 16:06

Qrcze nie pamiętam, starość nie radość :oops: Chyba coś jeszcze miałam, jak mi się przypomni, albo odszukam, to podeślę :)
Struna - |15 Lut 2005|, 2005 16:37

Heh - starość :D :D no wiesz co :)
kuba - |15 Lut 2005|, 2005 17:58

Wow, ale zajeb ... sta stronka. Normalnie szoczek, właśnie o to mi chodzilo. :D
Anetko - jestes cudowna :oops:

Rafał A.(antek) - |15 Lut 2005|, 2005 18:32

MAM PYTANIE DLACZEGO DOPIERO TERAZ DAJESZ TAKA STRONE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :| :| :| :| :| :| :| :| :? :? :?
Platyn - |15 Lut 2005|, 2005 20:36

Aneta napisał/a:
Mam schematy z polskiej (niemieckiej) książki, moge ksernąć i wysłać pocztą.

A how much by to kosztowało?

kuba - |16 Lut 2005|, 2005 14:35

no moszzz. U mnie się już zciągło :mrgreen:
Aneta - |16 Lut 2005|, 2005 22:51

Platyn, nic by nie kosztowało. Ewentualnie koszt przesyłki, nawet nie wiem ile. Jeśli chcesz, to podaj adres na PW albo maila i Ci wyślę.

Rafał, bo jak już wcześniej pisałam jestem stara i mam sklerozę :oops: :roll: Dopiero ten temat mi przypomniał, że to mam.

Rafał A.(antek) - |17 Lut 2005|, 2005 02:01

na to sa jakies lekarstwa wspomagajace - ii mniej masła:)
Platyn - |17 Lut 2005|, 2005 09:49

Schamtów na razie już nie potrzebuje.
W końcu do tego doszedłem, ale najpierw rozebrałem całą deskę rozdzielczą, jako że pompa chodziła cała instalacja bagażnika rozabrana, grzebałem przy skrzynce bezpieczników i na sam koniec odkręciłem plastik przy nogach kierowcy żeby sprawdzić wiązkę która idzie do tylnej części auta i okazało się że ta cała wiązka była przewalona wkrętem. Z pięciu przewodów zrobił się jeden a reszta już też była nadtopiona. Stąd ten smród.
Ale teraz jest wszystko ok.

A co do alternatora to to przebicia to nie są. Jemu poprostu napięcie spada jeżeli się go obciąży a silnik spadnie poniżej pewnych obrotów.
Jeżeli wcisnę gaz i wprowadzę go na 2000-2200 obr/min to mogę włączyć światła dmuchawę na trzeci stopień ogrzewanie tylnej szyby i wszystko ok ale gdy silnik pracuje na biegu jałowym wystarcza tylko na światła wciśniecie stopu powoduje już spadanie napięcia a alternator juz nie zacznie ładować. Trzeba wyłączyć wszystkie odbiorniki poczeka aż wskoczy do ponad 14V i mogę włączyć światła.

Ale długie. SORRY ;-)

Rafał A.(antek) - |17 Lut 2005|, 2005 15:25

czyli regulator cos nie ten tego :)
Platyn - |17 Lut 2005|, 2005 20:36

Regulator tego bo go wymieniłem. Normalnie nówka.
Chyba że fabryka go od siekiery odrąbała :lol:

Platyn - |17 Lut 2005|, 2005 22:04

Ja kupiłem jakiejś firmy K.A.E. Made in Germany. Oznaczenia są te same jak w katalogu. Taki sam był i przed wymianą ta sama firma itd. Z twoim opisem zgadza się jedno kremowo-czarna obudowa. :P
Struna - |22 Lut 2005|, 2005 00:35

A może komutator zasyfiały albo szczotki liche.
marcys - |26 Lut 2005|, 2005 19:33

ja wlasnie mam jedna diode w altku wymieniona. objawy podobne + chwilowe gubienie napiecia (ponizej sek.) co oznaczalo definitywny koniec przeplywomierza z powodu strzalu. dioda kosztowala jakies 6 zeta moze... wyjmuj altka i zrob mu przeglad.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group