Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - scorpio 2,4 automat po rozgrzaniu brak biegów do przodu

chriss - |10 Paź 2007|, 2007 00:38
Temat postu: scorpio 2,4 automat po rozgrzaniu brak biegów do przodu
Witam
posiadam scorpio 90r 2,4 lpg+blos, automat i dopadła go następująca przypadłość a mianowicie: jak jest zimny ( np po nocy ) i zaraz po odpaleniu ruszam do przodu np. z d to wszystko jest ok skrzynia zmienia biegi jak należy itp , ale po rozgrzaniu silnika i skrzyni czyli po jakiś 5 minutach wszelkie próby ruszenia do przodu kończą się niepowodzeniem , natomiast do tyłu jedzie bez problemu , do przodu zachowuje się tak jakby wogóle nie zapinała biegu . Wcześniej przed tą awarią miałem kilkukrotnie taką sytuację że jechałem ( rozgrzany silnik itp , i wszystko było ok) do momentu jak np się zatrzymałem i ruszyłem lewarek z d na np n i po ponownym zapięciu d czy jakiegokolwiek biegu do przodu auto nie jechało i dopiero wkręcenie go na wyższe obroty ok. 3000 następowało zapięcie biegu ze sporym kopem w dyfer . Aktualnie sytuacja wygląda tak : jak go odpalę i włączę d na zimnym i nie będę ruszał lewarka zmiany biegów to mogę jechać i 500km non stop i wszystko będzie ok , ale jak tylko zmienię bieg na inny to już lipa mogę sobie ewentualnie pojeżdzić do tyłu albo poczekać aż auto całkowicie ostygnie. Olej w skrzyni jest w normie po rozgrzaniu i przewajchowaniu lewarkiem jest jakieś 20% przed maksimum , olej jest czysty , nie śmierdzi spalenizną , sprawdzałem wężyk biegnący od skrzyni do kolektora ssącego - przy kolektorze nie jest zaolejony , natomiast w miejscu łączenia się z metalową rurką biegnącą do skrzyni jest olej .Olej w skrzyni był ponoć zmieniany przez poprzedniego właściciela czyli jakieś 4000km wstecz tylko nie wiem czy czasami nie nalał tego syfu z orlenu i czy zmieniał filtr co raczej jest mało prawdopodobne . proszę o jakąś radę ewentualnie od czego zacząć sprawdzać bo z mechaniki i elektryki trochę pojęcia mam ale z automatem mam do czynienia pierwszy raz
pozdrawiam
chriss

1Bodzio - |10 Paź 2007|, 2007 01:04

Pada, a raczej padło sprzęgło do jazdy w przód ( forward) najprawdopodobniej. przy cenach skrzyń używanych to remont, moim zdaniem nie opłacalny. Myślę że wymiana na sprawną używkę będzie najtańszym rozwiązaniem.
Stefan - |10 Paź 2007|, 2007 01:54

Witam! Tak jak pisal kolega prawdopodobnie koniec skrzyni.Jako ostatnia czynnosc sprawdzil bym stan tlokow.Filtr gdy jest zapchany powoduje najpierw klopoty ze wstecznym. :one: Pozdrawiam.Stefan.
fiebik - |10 Paź 2007|, 2007 13:28

chriss napisał/a:
jak go odpalę i włączę d na zimnym i nie będę ruszał lewarka zmiany biegów to mogę jechać i 500km non stop i wszystko będzie ok , ale jak tylko zmienię bieg na inny to już lipa mogę sobie ewentualnie pojeżdzić do tyłu albo poczekać aż auto całkowicie ostygnie.
1Bodzio napisał/a:
Pada, a raczej padło sprzęgło do jazdy w przód
gdyby padło to sprzęgło to by nie pojechał.
chriss napisał/a:
sprawdzałem wężyk biegnący od skrzyni do kolektora ssącego - przy kolektorze nie jest zaolejony , natomiast w miejscu łączenia się z metalową rurką biegnącą do skrzyni jest olej
czyli nieszczelność na membramie modulatora, w tym przypadku mamy jeszcze zależność od temperatury, czyli rozpoczął bym poszukiwania od wymiany modulatora i koniecznie zaworka przeciążeniowego, który jest za modulatorem.
co prawda specem nie jestem i to tylko takie rozmyślania na logikę.
potencjalny scenariusz: jak zimny zapina kolega D i jeździ. jak rozgrzeje się układ przycina się zaworek przeciążeniowy i po wyjęciu z D i ponownym zapieciu, modulator nie jest w stanie przekazać ciśnienia oleju, bo ciśnienie ucieka zaworkiem przeciążeniowym, który z jakiegoś powodu (rozszrzlność cieplna jakiegoś zmęczonego elementu tego zaworka ? ) jak jest gorący to nie trzyma ciśnienia.
potwierdzeniem tego by była wstępna faza jaka się trafiała koledze:
chriss napisał/a:
po ponownym zapięciu d czy jakiegokolwiek biegu do przodu auto nie jechało i dopiero wkręcenie go na wyższe obroty ok. 3000 następowało zapięcie biegu ze sporym kopem w dyfer
przy wyższych obrotach zacinający się zaworek jeszcze ruszał i zamykał co powodowało kopa w dyfer i co z czasem pomogło w uszkodzeniu modulatora (olej w przewodzie pomiędzy kolektorem a modulatorem przy skrzyni).
jeżeli wysunąłem herezję - poprawcie mnie koledzy. ;)

[ Dodano: 2007-10-10, 13:35 ]
nasunęła mi się jeszcze jedna hipoteza:
skrzynia wyeksploatowana ma już takie luzy, że jak zimny i gęsty olej to jeszcze zapina, a jak gorący i przez to rzadszy olej, to już nie daje rady.

chriss - |10 Paź 2007|, 2007 21:55

Witam
dziękuję za zainteresowanie tematem , ale jedno mnie nurtuje : czy jeżeli padnie modulator , to auto nie będzie jechać tylko do przodu , czy po prostu wogóle nie będzie jechać ? bo jeżeli modulator jest wykorzystywany zarówno podczas jazdy w przód jak i w tył to wtedy nie tylko on może być uszkodzony , jak mogę zlokalizować zaworek przeciążeniowy - jest on umieszczony za modulatorem w głąb skrzyni czy po prostu za nim na obudowie skrzyni ? Jutro zabrałbym się za sprawdzanie modulatora i przy okazji sprawdziłbym ten zaworek , a i jak się dobrać do sprzęgła jednokierunkowego forward? Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz- wiadomo że elementy skrzyni odpowiedzialne za jazdę w przód są zawsze bardziej zużyte a auto nie jedzie do przodu po rozgrzaniu więc czy czasami nie jest winny lipny olej ? na zimnym nie jest zbyt gęsty , a po rozgrzaniu to prawie jak woda ( no może trochę przesadziłem ) , skrzynia nie jest pierwszej młodości więc swoje przepuszcza i może przez to po rozgrzaniu jest za niskie ciśnienie? Jestem w trakcie załatwiania scorpio 2,9 z automatem na części , czy skrzynia bedzie pasować bez większych modyfikacji ?

fiebik - |10 Paź 2007|, 2007 22:03

- modulator nie bierze znaczącego udziału przy wstecznym;
- zaworka ci nie zlokalizuje (poza oględną informacją, że jest za modulatorem) bo nigdy sam tego nie rozbierałem, a wiem o nim, od mojego speca od asb.
- hipoteza z gęstym zimnym i rzadkim gorącym olejem przy znacznym stopniu wyeksploatowania skrzyni jest niestety tez prawdopodobna.
zaczął bym od wymiany modulatora i tego zaworka ( to jeszcze nie aż taki majątek) i jak to nie pomoże, to ssory trzeba szukać skrzyni na podmianę, bo dalsze naprawianie reczej okaże się niopłacalne.

1Bodzio - |10 Paź 2007|, 2007 22:27

fiebik napisał/a:
nasunęła mi się jeszcze jedna hipoteza:
skrzynia wyeksploatowana ma już takie luzy, że jak zimny i gęsty olej to jeszcze zapina, a jak gorący i przez to rzadszy olej, to już nie daje rady.

Hipoteza moim zdaniem w całości słuszna.
chriss napisał/a:
czy jeżeli padnie modulator , to auto nie będzie jechać tylko do przodu , czy po prostu wogóle nie będzie jechać ?

Auto bedzie jechać i do przodu i do tyłu, ale będą szarpnięcia podczas zmiany biegów i biegi mogą być załączane zbyt wcześnie (późno)
chriss napisał/a:
a i jak się dobrać do sprzęgła jednokierunkowego forward?

Nie jest to sprzęgło jednokierunkowe , lecz mówiąc inaczej sprzęgło tarczkowe do jazdy w przód, które pracuje na wszystkich biegach, oprócz biegu wstecznego. Nieszczelny lub zużyty tłok tego sprzęgła daje dokładnie takie efekty jak u Ciebie. A że skrzynia jest mechanizmem wcale nie prostym, to i przy zbyt niskim ciśnieniu oleju, także coś takiego może wystąpić. Żeby dobrać się do tego sprzęgła to niestety trzeba skrzynkę rozebrać. Tak że mój pierwszy post w tym temacie będzie chyba najbardziej strawny dla portfela.

Stefan - |10 Paź 2007|, 2007 22:30

Witam!
1Bodzio napisał/a:
Nieszczelny lub zużyty tłok tego sprzęgła daje dokładnie takie efekty jak u Ciebie.
-to trzeba cala skrzynie rozbierac zeby to sprawdzic? :-d :one: Pozdrawiam.Stefan.
1Bodzio - |10 Paź 2007|, 2007 22:30

chriss napisał/a:
Jestem w trakcie załatwiania scorpio 2,9 z automatem na części , czy skrzynia bedzie pasować bez większych modyfikacji ?

Sądzę że powinna pasować.

[ Dodano: 2007-10-10, 22:34 ]
Stefan napisał/a:
to trzeba cala skrzynie rozbierac zeby to sprawdzic?

Nie koniecznie. Zeby sprawdzić to wystarczy zdjąć płytę sterowania i podać sprężone powietrze do kanału tego sprzęgła. Jak będzie słychać syczenie powietrza, i nie będzie odgłosu zadziałania tłoka, to wszystko będzie jasne. Natomiast żeby naprawić, to niestety trzeba rozbierać.

chriss - |10 Paź 2007|, 2007 23:38

dzięki za info , jutro zabieram się za modulator , jeszcze żebym wiedział jak zlokalizować ten zawór przeciążeniowy to byłoby juz wszystko ok. bo takie proste operacje moge przeprowadzić na kanale po zdjęciu miski , natomiast ściągnięcie płyty sterowania na kanale to nie jest już chyba taka prosta sprawa , lepiej jest to robić po wyciągnięciu skrzyni , zresztą tak tylko mi się wydaje mogę się mylić bo nigdy nie rozbierałem automata i boje się że powyskakują mi jakieś małe ustrojstwa do kanału i pózniej będę miał zagwozdkę gdzie to wszystko było , chyba że ktoś z forumowiczów robił to na kanale i nie jest to takie trudne jak mi się to wydaje , wtedy prosiłbym o info jak to najlepiej zrobić.
Kevin Xy - |11 Paź 2007|, 2007 09:49

z racji faktu ze i ja ze skrzynia niedawno sie bawilem (probowalem ozywic) radze Ci poszukac skrzynki uzywanej i zakladac do siebie, a ta jak wyciagniesz to sobie bedziesz mogl rozbierac do woli
apmietaj ze samo sciagniecie miski to juz nowy olej, uszczelka i filtr a to juz bedzie min 1/3 ceny uzywki

Srebrny - |11 Paź 2007|, 2007 16:43

Kevin Xy napisał/a:
ze samo sciagniecie miski to juz nowy olej

niekoniecznie, jeżeli jest się pewnym oleju (np świeżo po wym.) można go próbować zebrać (odpowiednio duża kuweta ) i po odstaniu i ewentualnym filtrowaniu dla pewności, użyć ponownie.

Struna - |11 Paź 2007|, 2007 16:47

Srebrny napisał/a:
można go próbować zebrać (odpowiednio duża kuweta )
odessać przez bagnet można lwią część.
Kevin Xy - |11 Paź 2007|, 2007 18:33

o ile ma sie wysysarke lub duza kuwete, oczywiscie
Struna - |11 Paź 2007|, 2007 18:49

Kevin Xy napisał/a:
o ile ma sie wysysarke
duża strzykawa, wężyk i jedziesz :)
Kevin Xy - |11 Paź 2007|, 2007 18:53

no akurat tak duzej nie mialem, jakas 100 jedynie, niewazne
obawiam sie ze jak skrzynia zaczyna sie konczyc to bynajmniej olej ciekawy nie jet i raczej powtorny uzytek owego nie wskazany- u mnie po 2000 km byl juz czarny

Rafał A.(antek) - |11 Paź 2007|, 2007 22:45

strzykawka... pompka od spryskow i heja :)
Adam_2000 - |11 Paź 2007|, 2007 22:49

Rafał A.(antek) napisał/a:
pompka od spryskow

Koniecznie od 125p :)

Stefan - |11 Paź 2007|, 2007 22:51

Witam! Ja do tego celu obecnie uzywam 10 litrowego zbiornika i pompki do materaca... :one: Pozdrawiam.Stefan.
chriss - |11 Paź 2007|, 2007 22:54

Witam
dobrałem się do modulatora - faktycznie w wężyku od podciśnienia był olej ale nie do samego końca tzn nie do samego kolektora , przy kolektorze ssącym był suchy w modulatorze oczywiście też był olej , oczyściłem wszystko , przedmuchałem wężyk sprężonym powietrzem , , ale wydaje mi się że modulator ma dobrą membranę : trzyma podciśnienie nic się nie zacina , nie wiem skąd wziął się olej za modulatorem na podciśnieniu , zamontowałem wszystko spowrotem dolałem oleju , no i jazda . Rozgrzałem auto : jadąc do przodu , wszystko było ok , zmieniał biegi jak należy , bez szarpnięć itp itd czyli tak jak ma być , sprawdziłem olej na rozgrzanym wszystko ok , do momentu jak nie zrzuciłem z d na inny bieg - i znowu nie jedzie . Wjechałem więc na kanał tyłem , sprawdziłem czy za modulatorem jest olej w wężyku - było sucho a do przodu jak nie jechał tak nie jedzie. Ale teraz jest jakby lepiej - bo na rozgrzanym po wbiciu np d i przygazowaniu auto bardzo śladowo zaczyna się toczyć aż gdzieś w okolicach 3000 rpm zaskakuje z kopem w dyfer , jak już zaskoczy to wszystko jest ok jakby skrzynia nie była uszkodzona, można stanąć na d i ruszyć jakby było wszystko ok . Wcześniej po rozgrzaniu jak już padła jazda do przodu to można było sobie go wkręcać na d aż do obcięcia . co to może być i skąd wcześniej wziął się olej w podciśnieniu skoro póżniej go nie było , jakby była padnięta membrana modulatora to olej znów by był w wężyku ,a tu susza

Srebrny - |12 Paź 2007|, 2007 09:18

Ja wymieniałem modulator (membrane) i mając urządzenie w ręku można sprawdzić czy jest sprawna (szczelna). Nie będą pisał jak, co by nie być posądzony o bezeceństwa :)
Boni - |12 Paź 2007|, 2007 09:26

"Oral be? Oral cacy, anal be!" :rofl:
Struna - |12 Paź 2007|, 2007 12:05

chriss napisał/a:
co to może być
pewnie masz oringi na tłokach w stanie rozpadu
Stefan - |12 Paź 2007|, 2007 15:20

Witam!
Struna napisał/a:
pewnie masz oringi na tłokach w stanie rozpadu
-pisze o tym od poczatku. :one: Pozdrawiam.Stefan.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group