| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - uszczelniacz w asb
ceezar - |16 Lip 2007|, 2007 10:06 Temat postu: uszczelniacz w asb Mam pytanko dotyczące właśnie tego uszczelniacza. Po wymianie asb w moim aucie stwierdziłem , że podcieka mi atf. Wymieniłem uszczelniacz i było dobrze. Trzy miesiące później przy okazji wymiany oleju w silniku, zauwarzyłem wyciek atf-u ze skrzyni. Co prawda wyciek jest niewielki ale to pewnie tylko narazie.
Czy jest to spowodowane słabą jakością uszczelniacza, wyrobioną szyjką konwertera, a może to przez panewkę?
Stefan - |16 Lip 2007|, 2007 10:16
Witam! Prawdopodobnie luzy juz robia swoje. Pozdrawiam.Stefan.
Boni - |16 Lip 2007|, 2007 10:29
Generalnie może być szyjka wyrąbana i wtedy jest problem, ale ceezar, czy ja dobrze rozumiem, że miałeś skrzynię na glebie, wymieniłeś uszczelniacz, a panewki już nie???
Rafał A.(antek) - |16 Lip 2007|, 2007 10:42
a ktredy cieknie, ktory usczelniacz zmieniales?
ceezar - |16 Lip 2007|, 2007 15:09
Cieknie z uszczelniacza konwertora. Panewki nie wymieniłem bo nie chciałem rozbierać skrzyni. A to może być panewka?
Troche szkoda bo skrzynka chodzi super.
Rafał A.(antek) - |16 Lip 2007|, 2007 19:26
moze byc ale raczej panewkana konwerterze, bo toona tam uszczelnia, nie w skrzyni przeciez.
ceezar - |17 Lip 2007|, 2007 08:34
Żeby wymienić panewkę konwertora trzeba rozpołowić skrzynię a tego chciałem uniknąć.
Teraz mam za swoje.
Dzisiaj sprawdzałem i cieknie coraz mocniej. Może przez te upały?
Jak ktoś się z takim problemem już spotkał wcześniej to proszę o pomoc.
Pozdrawiam.
Rafał A.(antek) - |17 Lip 2007|, 2007 09:48
ceezar, z tego co pamietam... dobra nie wazne co pamietam - popraw profil bo ja wlasciwie nie wiem o jakiej skrzyni gadamy, jak nie to bedzie banik! ::>
Rafał A.(antek) - |17 Lip 2007|, 2007 10:02
to tamtej skrzyni nie znam alepanewka i tak jest na konwerterze
ceezar - |19 Lip 2007|, 2007 08:40
Obawiam się , że kolega Antek rzeczywiście nie zna tej skrzyni. Po wyjęciu konwertora mamy najpierw uszczelniacz a dopiero za nim jest panewka która zostaje w skrzyni.
Moja scorupka to zwykłe 2.0 l ohc na automacie.
Boni - |19 Lip 2007|, 2007 09:08
Panewka jest do wymiany po wyjęciu uszczelniacza, wcale nie trzeba rozcalać skrzyni, przynajmniej nie w moim, więc pewnie w twoim też nie, i dużym błędem jest wymiana samego uszczelniacza, jak już masz skrzynię na wierzchu i wyjęty uszczelniacz, dlatego się dziwiłem, że sobie podwójną robotę zrobiłeś. I tyle.
1Bodzio - |19 Lip 2007|, 2007 19:58
Uszczelniacz ten nigdy nie pada bez powodu. A powodem jest najczęściej omawiana panewka
Rafał A.(antek) - |19 Lip 2007|, 2007 21:52
no jesli dobrze pamietam wiso jest pieknie ale uszczelniacz uszczelnia na panewce konwertera, i to cojest na konwerterze jest powierzchnia styku z uszczelniaczem a nie to co w skrzyni, inna inszość ze w skrzyni jest 2 panewka.
1Bodzio - |19 Lip 2007|, 2007 21:56
| Rafał A.(antek) napisał/a: | | inna inszość ze w skrzyni jest 2 panewka. |
Otóż to właśnie, otóż to.
Boni - |20 Lip 2007|, 2007 08:50
I o tej mowa, i raczej ten uszczelniacz wymieniał ceezar. Układ od strony skrzyni (szyjka uszczelniacz panewka) siada chyba dużo częściej niż w konwerterze, i jasne że jak szyjka wyrąbana to kaput (znaczy, kosztownie). A co do "nie bez powodu", Bodzio, to znam jeden główny - 250tys przebiegu bez dotykania skrzyni
ceezar - |20 Lip 2007|, 2007 09:04
Czyli co mam wymienić? Nie ukrywam , że nie lubię jak mi coś leci z samochodu.
Pozdrawiam.
Boni - |20 Lip 2007|, 2007 13:33
Moim zdaniem, jeśli leci ci NA PEWNO ze skrzyni, to trzeba zaczynać od strony uszczelnienia szyjki, tam gdzie konwertor siedzi w skrzyni. Jeśli tam wymieniłeś uszczelniasz i znowu leci, to do wymiany panewka i dokładnie obadać szyjkę, jak jest wyrąbany rowek czy nie trzyma lustra, to nie ma co się łudzić, będzie ciekło (to jest podobnie jak z uszczelnianiem wału silnika od strony sprzęgła, żeby było dobrze, musi być dobra panewka, powierzchnia wału i uszczelniacz, wszystkie trzy).
1Bodzio - |20 Lip 2007|, 2007 22:32
| Boni napisał/a: | | Bodzio, to znam jeden główny - 250tys przebiegu bez dotykania skrzyni |
Zgadzam się i potwierdzam.
ceezar - |21 Lip 2007|, 2007 18:58
Czyli wymiana panewki powinna pomóc , jak nie to jeszcze konwerter trzeba wymienić. O.k. Aczy jest ktoś kto sam wymieniał panewkę?
Dzięki za wszelką pomoc.
Pozdrawiam.
Boni - |21 Lip 2007|, 2007 21:56
Ja wymieniałem. Jest za uszczelniaczem, dość trudno ją wyciągnąć (potrzebne jest coś a la pazur, albo podważanie "na chama"), ale nie ma żadnego zamka czy podcięcia, jest płaska, bodaj tylko z nacięciem żeby się nie obracała. Zresztą, jak ją sobie kupisz i w ręku zobaczysz, to będziesz widział co je i z czym się je. Najważniejsze, to stan szyjki konwertera, jak wywalisz skrzynię, to wyciągasz konwerter, i zanim w ogóle zaczniesz grzebać w uszczelniaczu czy panewce, oceń rowy na szyjce - to jak na wale napędowym, powinno być okrągłe, idealne lustro. Minimalne zmatowienia jak u mnie to już powód do obaw (ale odpukać 2 lata jest ok), jakiekolwiek rowy czy chropowatości, czy
"jajowate" zużycie, to może lepiej nie bawić się w kolejne rozbieranie, tylko od razu poszukać konwertera z dobrą szyjką.
Struna - |23 Lip 2007|, 2007 16:24
jeżeli ten uszczelniacz to coś jak uszczelniacz na wale to istnieje opcja, że kupiłeś uszczelniacz przeznaczony nie to tego kierunku obrotów jak powinien być.
ceezar - |6 Sie 2007|, 2007 19:07
W takim razie może wiecie gdzie kupić dobry uszczelniacz wraz z panewką? Ile mnie to zaboli?
Dzięki, pozdrawiam.
Boni - |7 Sie 2007|, 2007 09:03
Kupiłem w Samko, wyglądało normalnie, jeździ dwa lata. Cena to jakieś fistaszki, panewka plus uszczelniacz to jakieś 30 czy 40 zł.
|
|