Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

DIESEL: D, TD, TDI, - Zawór egr!!!

Sobas - |27 Lut 2007|, 2007 20:32
Temat postu: Zawór egr!!!
Z powodu problemu z odpalaniem przy niższych temp,co opisałem w wątku VM i kłopoty z odpalaniem podczas mrozu oraz braku mocy(w momencie jak powinna zadzaiłac turbina efekt jakby otworzył się spadochron)pojechałem na diagnostyke. Stwierdzono jeden błąd tzn uszkodzony zawór egr,tzn ten po prawej stronie silnika,są tam dwa,uszkodzony jest ten górny, od recyrkulacji spalin. Oprócz tego mam pomyślec o wymianie popychaczy zaworów,gdyż silnik na wolnych obrotach ma taki trochę dziwnie klekocący dzwięk,co po dodaniu gazu do ok 1100 obr ustaje.

Chciałbym się dowiedziec co o tym sądzicie,czy podzielacie tą diagnoze?
Czy warto kupić używany egr ,jeśli tak gdzie go szukać?
Pozdrawiam.

Waldi_L_N - |27 Lut 2007|, 2007 20:42

Sobas szukanie teili do tego silnika to masakra. Coś wiem na ten temat. :027: Ale życzę powodzenia.
kapselek47 - |27 Lut 2007|, 2007 22:16

jesli chodzi o recylkulację spalin to ja poprostu ja odpiołem i zaślepiłem efekt byl od razu mniej kopcil i był mocniejszy jesli chodzi o popychacze to wymiana to fajna sprawa ale kosztowna jak bedziesz słuchał mechaniorów jak kazania to którejś pieknej niedzieli beda kazali wymienic ci autko bo podobno według fachór to ford głu.......wort...
waldasol - |27 Lut 2007|, 2007 22:23

kapselek47 napisał/a:
to ford głu.......wort...
taaa, a FIAT jego brat!!
znam to. ale najgorsze są Francuskie, i to wszystkie!!!

magmart - |27 Lut 2007|, 2007 22:41

No lekko musze zaprotestować na temat francuzów, swojego czasu byłem posiadaczem reno R 18 z motorem 2,1 D .... zapomniałem jak się maskę otwiera, a kulałem się tym ok 200 tys kmNa koniec silnik miał ponad 300 tys, a olej od zmiany do zmiany, bez dolewek, odpalał przy - 25C na dotyk ... wypijał ok 7 l w miescie 6,5 w trasie. Tam sie nic nie psuło, jedyny mechanik to spawacz, któy blachy łatał na okrągło, ale tanio wychodziło ... no na koniec bidulka po długości sie rozeszła lekko. Nie wiem jak z nowszymi francuzami, bo moja bryka była 81 rocznik i przeczyła wszelkim teoriom o francuzach. :-D
waldasol - |27 Lut 2007|, 2007 23:08

magmart napisał/a:
moja bryka była 81 rocznik i przeczyła wszelkim teoriom o francuzach.

ale pewne teorie o francuzach zaczęły się po 89 roku, jak pewne rzeczy już można było :695:
o przebiegu - ok, o trwałości silnika - też ok!!
ale jak złapię osła który wymyślał osprzęt silnika, i inne elementy pod maską, to nie przeżyje!! np ZX 1.9 świece, chłodnica,itp , 306 1.9 linka gazu , elektryka szyb- zgroza!!, ---ale świece ok?! i jak to traktować? :027:
a ford i scorpio, to klasa, m a niektóre rozwiązania super :P

magmart - |28 Lut 2007|, 2007 06:34

No coś w tym jest, silnik byl maksymalnie prosty, bez bajerów, dodatków podnoszących sprawność dynamikę itd, a uważam że i tak technologicznie był dobrze dopracowany (ponoć konstrukcja koniec la '60). Na początku tylko regulacje silnika, wymiane koncowek wtrysków przeprowadziłem i to wszystkie remonty... rozrusznik, alternator, pompa wody ... nawet nie wiem gdzei to było ...
Później miałem Rovera 820 2,0 16 V też zaj**** bryka jazda super, tylko elektryka ... massacra ... ciągle coś nie działało. Jedynym sposobem naprawy było przyzwyczaić się że coś nie działa i za jakiś czas bedzie działać. A koszt części KOSMOS amory do przodu od 400 zł (amory nie kolumny MP) szt pierścienie 500 zł. Wymiana pierścieni, uszczelniaczy zaworów, pompy wody, części od znajomej hurtowni z 50% rabatem ponad 1500 zł... Silnik był ciekawy z 2,0 litra prawie 140 KM (ople z tej pojemności w tym roczniku ledwo 100 KM).. a konstrukcja jego to połowa lat 80 zuzycie gazu w trasie (do 60 km) poniżej 7 L, z przyczepą (900kg) 8 l przy 100-120 do 9 l gazu, ale miasto .. :twisted: powyżej 15l.. Paliwa nie wiem .. bo nigdy nie wlałem
W podsumowaniu, tego samochodu nie dało się naprawić ... powyżej 12 lat powinno sie je złomować, mimo że dobrze jeszcze wyglądają.
PS
mam nadzieje, że obecnego forda da sie naprawić ;)

Sobas - |28 Lut 2007|, 2007 08:44

No i z forda i zaworu egr ,temat zszedł na to jak sprawują się francuskie auta.
Tlukas - |28 Lut 2007|, 2007 08:44

A wracając do tematu to napisz Sobas czy wymianiałeś tą słynną membrankę bo to ona właśnie daje taki efekt spadochronu przy około 2tys. obr. Ja tam już 3 rok jeżdżę z uwalonym EGRem i u mnie to raczej nie ma wpływu na osiągi (może jakiś minimalny,trudny do zauważenia), więc wątpię żeby to była przyczyna aż tak kiepskich osiągów u Ciebie.
Sobas - |28 Lut 2007|, 2007 08:51

Tej membranki u mnie nie ma, tam jest pompa sterowana elektronicznie.
Główny powód tej diagnostyki to są poranne problemy z rozruchem. Kręce minute z tyłu kupa dymu(jasnego) i w końcu odpali,a akumulator na pół żywy. Postoi ze 4 godziny i to samo. A są dni że przy minus 10 pali od kopa i potem też ok. Mam już osobiście dośc fordów ,a w szcególności tego ustrojstwa.Już chyba większej padaczki na świecie nie ma!!!
Ze mnie znawca żaden ,ale co ma ten zawór do rozruchu ? Mechanior twierdzi,że dostaje on za dużo spalin ,zamiast czystego powietrza i stąd takie jaja.

Tlukas - |28 Lut 2007|, 2007 12:28

Jakby kompresji nie miał to by za chińskiego boga przy minus 10 nie zapalił. Ta pompa Twoja to wogóle sprawdzana była kiedyś? Jak piszesz,że czasem nawet po 4 godzinach nie możesz odpalić to moim zdanie problem z podawaniem paliwa gdzieś będzie.
Jak możesz to wklej jakieś zdjęcie silnika bo ja też mam z 97 roku to można by coś porównać.

Tlukas - |28 Lut 2007|, 2007 15:38

Ja zajeżdżam już drugiego vm`a i wierz mi, że przy kiepskiej kompresji już poniżej zera na dworze jest duży problem z odpaleniem. Pewnie, że to zależy jak duży jest spadek kompresji, ale nawet drugi aku nie zawsze da rade pomóc.
Poza tym brak kompresji raczej nie powoduje mulenia wtedy jak turbina zaczyna porządnie dmuchać (czyli efektu spadochronu :-) ) Pewnie jak to zazwyczaj bywa pare spraw się nałożyło na siebie i daje to taki efekt jak jest.

magmart - |28 Lut 2007|, 2007 18:39

Umnie mechanik własnie grzebie, objaw podobny z muleniem i zapalaniem.
Obecnie wtrysk sterujący był zawieszony, ruszył po rozpięciu i zapięciu złącza elektrycznego,oraz lekko przytarta turbina, kręci się ale z oporem. Reanimacja turbiny trwa, jak nie ruszy to wymiana na regenerowaną. Jutro ciąg dalszy. Całościowo ma być zrobione na piątek / sobota.

Sobas - |28 Lut 2007|, 2007 20:25

kompresja na ciepłym silniku 28-28-27-27
Myślicie że jest sens ładowac w to badziewie pieniądze? Czy lepiej poczekac na upały i pożegnac raz na zawsze ten wynalazek. Na diagnostyce ten zawór egr to była jedyna usterka,Chodzi o ten górny,ale czy to może miec coś wspólnego z rozruchem auta???
Kupię to włoże i akcja może byc dalej taka sama,a najgorzej jak będzie już ciepło to dobrze nie przekonam się czy to to to.Przekonany ,że jest ok,dojade do zimy ,a tam dalej du..... blada.Kiedyś kolega po powrocie z trasy zgasił auto(też V),rano wsiadł i muł jak cholera ,wtedy okazało się ,że był to zawór egr. Jeśłi chodzi o to ,to ok,ale zawór egr a rozruch zimnego silnika??? Myślicie ,że ma to coś wspólnego??
Może zna ktoś dobrego mechanika od tych silników w promieniu 200 km od Bydgoszczy??
Podobno gdzies w Poznaniu czy tez okolicach jest dobry warsztat.
Pompa nigdy nie była za moich czasów robiona tj od 4 lat (70 tyśkm).Obecnie 230 tyś)Do ok 200 tyś palił jak głupi,nawet jak było pod minus 20 i stał na dworzu. Teraz+4 i po 4 godzinach od porannego rozruchu znowu akcja.
Niech żyje CENTRA -bo dzięki aku jakoś jeżdze

magmart - |3 Mar 2007|, 2007 10:38

Jeżeli chodzi o EGR http://ford-scorpio.pl/forum/viewtopic.php?t=8719 Jak z opisu wynika mozesz wywalić kompletnie, do niczego specjalnego się to urządzenie nie przydaje.
Ja dalej walcze ze swoim. Na razie przeczyszczone wszystkie podzespoły mechaniczne w silniku, turbina rozruszana. Jest lepiej ale nie całkiem. Odłączenie czujnika położenia wału powoduje zmiane pracy silnika (więc chyba działa), odłączenie wtrysku sterującego ... brak zmiany w pracy silnika. Pozostało zdaniem mechanika sprawdzić katalizator (filtr cząstek stałych), prawdopodobnie jest przypchany, świadczy o tym, zdaniem mechanika wyższa temperatura spalin przzy wylocie z rury wydechowej, oraz troche za czarny dym przy przegazówkach. No i pozostaje diagnoza komputerowa, tylko do diesla nie moge znależć nigdzie kodów błędu, są tylko do benzyny.

Tomek Z - |3 Mar 2007|, 2007 15:43

Zawór egr służy do recyrkulacji spalin, czyli tylko zamula silnik dodając do powietrza trochę spalin. ą jak nawali to ładuje full i auto kopci i jest mułowate. Ja miałem odpięty i jeździł.
Pozdro :dddddd

Sobas - |13 Mar 2007|, 2007 09:02

Zawór egr to ten który jest przy silniku i ma podłączony jeden wężyk??
Czy zawory egr to te przy wlewie płynu do spryskiwaczy?? Jeśli tak to do czego one służa,bo tam są w dwie sztuki. Troche to zamotałem ......
Gdzie w Vm jest czujnik położenia wału???
Proszę o info>

magmart - |13 Mar 2007|, 2007 13:28

Zawór jest przy silniku na kolektorze ssącym, a koło zbiorniczków jest sterowanie. Fotke masz na stronie fotka
Odkręca się to kluczem nr 13 (u mnie w każdym bądź razie).
Jak włączysz silnik mieszek pwinien się przesuwać w stronę chłodnicy (otwiera kanał z kolektora wydechowego), jak dodasz gazu powinien się cofać w kierunku kabiny (tak jak przy nie odpalonym silniku) czyli zamyka się. Zasada jest taka, że przy niskich obrotach powinien się otwierać, a jak trochę wdepniesz to powinien się zamykać. Przy jakich obrotach ma sie zamykać to nie wiem, bo mi obrotomierz nie działa :(
Dla sprawdzenia:
1. zdejmij ten cieńki wężyk z grzybka metalowego - przejedź się, jeżeli jest lepiej to znaczy że sterowanie padło
2. Jeżeli nie pomogło, wymontuj (4 śruby trzeba odkręcić) i go sprawdź czy jest w środku grzybek zamykający i w jakim jest stanie. Powinien się zamykać, ale nie musi być na 100% szczelny.
Dla całkowitego sprawdzenia wytnij zaślepke z puszki po piwie pod rurke biegnącą od kolektora wydechowego. Przejedź się, jeżeli lepiej to jest on walnięty, jeżeli nie to szukaj przyczyny gdzie indziej

ktwktw - |15 Mar 2007|, 2007 11:42

Ja mam podobny problem z porannym odpalaniem przy temp poniżej 10 stopni celsjusza
Samochód odpala od razu ale ma objaw jakby nie palił mi jeden gar.
Miał z tego powodu sprawdzaną kompresję ,na całkowicie zimnym silniku wynik testu ciśnienie igła a do tego jednakowe na każdym garze. Opinia mechanika (regenerować pompę wtryskową) koszt z demontarzem ok 1000złmax zależy co w pompie do wymiany.
Metodą obserwacji doszedłem że pomaga odpowietrzenie wtryskiwaczy,podejrzewam że
problemem jest jakaś nieszczelność w układzie paliwowym,po odpowietrzeniu na jakiś czas jest ok. Uwaga przy odpowietrzaniu nakrętki kołpakowe zakręcać z niewielkąsiłą
wg instrukcji siła 20 Nm anie na chama(ma to duże znaczenie).
Dodam że mam nie sprawny EGR(tzn nie otwiera się) i nie obserwuję żadnych zmian w pracy silnika (nie wiem co z NO2 pewnie wyższe)

magmart - |15 Mar 2007|, 2007 12:18

Sprawdź najpierw świece żarowe, ale trzeba wykręcic każdą z osobna i podłączyć pod prąd (ważne żeby nie grzały punktowo tylko w miarę całe równomiernie), póżniej jeszcze jeżeli nie sprawdzałeś wtryskiwaczy (przy jakim ciśnieniu się otwierają i czy"nie leją", oraz czy nie przepuszczają paliwa w pozycji zamkniętej), na koniec pompa.
Można jeszcze do tankowania dolać trochę oleju np. Mixol, celem przesmarowania układu wtryskowego, a przy okazji mixol ma wlaściwości lekko rozpuszczające nagar. Stosunek oleju do paliwa nie więcej niż 1:50, troszke może pokopcić.

Sobas - |29 Mar 2007|, 2007 08:45

w końcu auto chodzi na 100 %.Wymieniłem oby dwa zaworki od sterowania podciśnieniem (Czy jakoś tak),czyli te koło wlewu płynu do spryskiwaczy oraz wszystkie wężyki i okazało się ,że auto pali od pyknięcia a turbinka wymiata jak głupia. Koszt ni emały ,ale efekt wielki. I już wiem ,że pośmigam nim jeszcze długo ,długo.....
Waldi_L_N - |30 Kwi 2007|, 2007 20:18

Wracam do tematu, ale na przykładzie mojej skody. Przy ok. 1900obr/min ale stałych obrotach bez dodawania czy zdejmowania gazu dostawała drgawek jakby pulsacyjnie podawano paliwo. Przez 2,5 roku żaden dizelman nie potrafił dojść co jest. Paliła ok. 6.5 l/100km ale szło to na konto mojej ciężkiej nogi. Po wypięciu EGR (elektrozawory) drgawki zniknęły i na trasie przy 100-120 i 140 na autostradzie spaliła 5,3! Tyle na temat EGR.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group