Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

DIESEL: D, TD, TDI, - VM i kłopoty z odpaleniem podczas mrozu!!

Sobas - |11 Gru 2006|, 2006 17:01
Temat postu: VM i kłopoty z odpaleniem podczas mrozu!!
Witam.
Probloem polega na tym ,że kiedy temperatura spadnie do ok +2 st, nie moge odpalić auta.Musze go długo kręcić ,z tyłu kupa ciemnego dymu i w koncu cos sie dzieje,odpala nie równo,jakby chciał a nie mógł. JAk już odpali jest ok,i dopóki nie ostygnie jest w porządku.
Kiedy jest temperatura wyższa jest również ok. Mam roczny akumulator,świece żarowe mają miesiąc (NGK),rozrusznik po przeglądzie,wtryski ustawione,układ paliwowy sprawdzony,filtr wymieniony,paliwo próbowałem z róznych stacji. W zeszłym roku akcja była podobna,w tym na szczęście zima jest łagodna.
CZy silnik ten ma może jakiś czujnik temperatury czegokolwiek,co mam wpływ przy odpalaniu silnika??? Bo dziwne mi sie wydaje ,że tak dokładnie jest to zależne od temperatury. Rozumiem minus 15 i nie chce , to ok może silnik zajechany, ciśnienie kiepskie ,ale -1 +2 tstopnia?? Między filtrem a pompa wtryskową jest podgrzewacz paliwa ,czy może tam sie coś dzieje???

Wiem ,że silnik ten to wynalazek ,ale coż...jakoś jeździć trzeba.
CZy któryś z szanownych kolegów cos może podpowiedzieć???

Fiesciarz - |12 Gru 2006|, 2006 09:15

wlasnie, wlasnie, moja fiesta wersja afrykanska, obecnie stoi sobie w garazu bo juz od jakichs 2 mies przestala odpalac (za zimno). czeka sobie do lipca kiedy to zacznie zapalac ;) albo na zlom pojedzie za kare :(
Tomek Z - |12 Gru 2006|, 2006 14:30

Sobas napisał/a:
Między filtrem a pompa wtryskową jest podgrzewacz paliwa ,czy może tam sie coś dzieje???

Sprawdź sobie połączenia na tym podgrzewaczu czy jak to się tam nazywa. Ja miałem ten sam problem, paliwo sobie zciekało i kręciłem godzine zanim zaskoczył a potem i tak nie chodził jak trzeba. Jest możliwe że sparciały oringi które tam są. Wyciąg to ustrojstwo, wywal plastikowe przewody, na ich miejsce zwykłe gumowe (odporne na rope) potem
opaski i będzie dobrze.
pozdro :-d :-d :-d

Tlukas - |12 Gru 2006|, 2006 15:54

Miałem identyczne objawy. Pomogła wymiana tej gumowej membranki od ręcznej pompki paliwa. Była sparciała więc paliwo schodziło nie było ciśnienia i też musiałem kręcić na zimnie pare razy aż w końcu odpali. Koszt tej pierdółki 35zł, a po wymianie pali bez problemu. Sprawdź może to akurat to.
Tomek Z - |12 Gru 2006|, 2006 16:18

Speedo napisał/a:
podgrzewacz mozesz calkiem pominac, i tak nic nie daje albo pewnie nie dziala

No nie jestem pewien czy można go wyrzucić. Wprawdzie ja go wyrzuciłem i motor normalnie chodził, ale potem po przeróbkach (wymiana węży) założyłem z powrotem. Sobas ma rocznik '97 i tam jest więcej elektroniki, mógłby sfiksować. Być może że to urządzenie jest również przepływomierzem, bynajmniej tak wygląda, a w tym roczniku bez tego ani rusz.

Sobas - |12 Gru 2006|, 2006 20:13

Dzięki za podpowiedzi.
Ciśnienie sprawdzałem w zeszłym roku,bo już wtedy były te prblemy i wg tych co sprawdzali było ok,dali mi taki mały wydruk,nie pamietam ile było ale chyba 27 i w miare równe na wszystkich garach.
Czy będzie różnica w pomiarze przy zimnym silniku i przy rozgrzanym?? Bo mierzyli mi je przy ciepłym silniku.
A tak w ogóle jakie powinno byc ciśnienie w tym silniku??

Odnośnie membranki w pompce,to wydaje mi się że paliwo nie opada,gdyż mam przeźroczyste wężyki i paliwo w nich jest,nie widać tez żadnych pęchęrzyków powietrza.
Silnik ma na liczniku 230 tyś.

Marcin - |13 Gru 2006|, 2006 06:40

z tego co tutaj napisali http://www.fordscorpio.co...di/TDISpecs.pdf to wynika, że kompresje masz super, powinno być 24-26barów
slawektg - |15 Gru 2006|, 2006 10:18

sprawdz sobie czy czujnik sterujacy dawka paliwa przy zimnym rozruchu jest sprawny.to ten w glowisy blizej srodka.a po za tym czy jest roznica w dlugosci grzania swiec-cieply-zimny silnik?
Sobas - |15 Gru 2006|, 2006 10:28

Róznica w grzaniu świec jest. JA oprócz kontrolki pomaranczowej na desce ,mam drugą kontrolkę podłączoną bezpośrednio w przewód pradowy świec i widze kiedy one rzeczywiście się wyłaczaja.
A ten czujnik od dawki paliwa to jest po tej stronie silnika gdzie pompa wtryskowa i ma kolor zielony??? PAtrząc od tyłu jest czarny od temperatury silnika i potem bliżej przodu jest zielony,czy to ten???CZy może jakiś jeszcze inny???

[ Dodano: 2006-12-15, 10:30 ]
CZy ktoś wie na 100 % jakie powinno być ciśnienie w silniku???

slawektg - |15 Gru 2006|, 2006 10:31

tak.to zielony

[ Dodano: 2006-12-15, 10:35 ]
daj znac,bo mam jeszcze kilka opcji

Sobas - |15 Gru 2006|, 2006 10:37

Podczas kręcenia z z rury leci czarny dym,czy oznacza to że paliwo silnik dostaje.?
Bo jeśłi swiece zagrzeją paliwo dostanie a ni ezapali to......niestety wskazuje na cisnienie???

kuba - |15 Gru 2006|, 2006 10:45

No na mój gust, to może to ciśnienie nie jest rewelacyjne, ale powinien jeszcze zapalać. Sprawdź czy paliwo się nie cofa gdzieś :(
Sobas - |15 Gru 2006|, 2006 10:53

Dzięki wszystkim za wskazówki.
Jak najprościej sprawdzic ten czujnik??Powoduje on zwiększenie dawki paliwa???

slawektg - |15 Gru 2006|, 2006 11:09

powoduje wiele rzeczy,ktore powinny byc aktywowane podczas zimnego rozruchu takie jak kkat wtrysku,dawka paliwa,grzanie swiec,podgrzewanie paliwa ponizej +5stC .moze byc,ze jest rozkalibrowanyi oszukuje.najpewniej byloby podmienic na sprawny,ale jezeli nie masz,to sprobuje zmierzyc rezystancje u siebie i dam znac.sprobuj jednak wykluczyc zapowietrzanie,bo jest to prawdopodobne.przed rozruchem poluzuj nakretki na wtryskach,pokrec 2 razy,zobacz,czy daje paliwo,jesli nie,to krec dalej.jezeli daje-zakrec i odpalaj. potem pomyslim y so dalej.pozdro!
Sobas - |15 Gru 2006|, 2006 13:35

ok,dzieki.popołudniu zmierze rezystancje i napisze.
A jeśli chodzi o zapowietrzenie to raczej to wykluczam,gdyż mam przeźroczyste wężyki i paliwo w nich jest,nie ma tez żadnych pęcherzyków powietrza, no i jeśli zapowietrzony to nawet przy wysokich temperaturach musiałbym go troche pokrecić ,żeby zaciągnął paliwko,a takiej potrzeby nie ma ...dlatego zapowietrzenie wykluczam ,niemniej zobacze tak jak napisałeś.

slawektg - |15 Gru 2006|, 2006 22:38

wedlug mnie,to w takich sytuacjach trudno jest od razu cos wykluczyc.teoria rzadko pokrywa sie z rzeczywistoscia,bo i stan naszych samochodow daleki jest od teoretycznego wzorca.jesli chodzi o twoje wezyki,to nie o to chodzi.chodzi o zapowietrzenie sekcji wysokiego cisnienia,w ktorej nie ma wezykow .co do odpalania jak jest cieplej,to i silnik ma latwiejsze warunki do rozruchu i latwiej toleruje ''drobne''braki.chyba,ze zapala tak jak u mnie na tykniecie nawet przy -20[sprawdzilem w zeszlym roku]ale jezeli musisz normalnie zakrecic go 2sek,to moze byc to :/ :/
Sobas - |17 Gru 2006|, 2006 13:58

Ja sprawdzałem tylko układ od zbiornik ado pompy wtrsykowej,dalej to juz nie ,bo po prostu nie wiedziałem ,że dalej też może gdzies się zapowietrzyć. Sprawdze to w sposób jaki mi napisałeś. JA rano nawet latem z 2-3 sek go pokręce,a jak jest ciepły to też tak od pyknięcia nie pali. W sumie do tej pory nie zwróciłem na to aż takiej uwagi.
Zmierzyłem rezystanceje tego zielonego czujnika.... przy zimnym silniku 4,28 kiloohma,po odpoaleniu i zgaszeniu 3,3 a przy ciepłym silniku 0,78. Widac zależy ona tez od temperatury silnika,chyba że jest może skopany.
Wracając do zapowietrzenia,jak go kręcę to leci czarny dym,czyli paliwo dostaje??? ale oprócz tego może być gdzies lewe powietrze??

slawektg - |17 Gru 2006|, 2006 21:37

sam fakt,ze silnik dostaje paliwo,nie oznacza,ze zapali .paliwo musi byc podane w okreslony sposob .jezeli w ukladzie wysokiego cisnienia jest choc troche powietrza,to cisnienie wtrysku spada,zmienia sie tez wyprzedzenie kata wtrysku wiec bedzie lecial dym,ale nie nastapi normalny zaplon.to tyle. moze niewiele,ale lepiej cos wiedziec,niz nic.porownam twoje dane z moim czujnikiem i dam znac.pozdro!
Sobas - |18 Gru 2006|, 2006 09:30

Dzięki wielkie Sławek!! Widzę że jesteś dośc obstukany w tym.
A co myślisz o pompie wtryskowej??/ może to ona powinna pójśc do jakiegoś tam przeglądu??? Myślałem juz o tym,ale jest to elektoniczna pompa i jak mi zaśpiewali na jakiej kwocie może się to zakończyć to mi sie odechciało.
Dzis rano było +4 st i musiałem go kręcic chyba z dwie minuty.
A dwie zimy do tyłu palił przy minus 15 od kopa.Przejaechałem od tego czasu 25 tyś km i nagle takie coś. A nie wiesz jakie powinno byc prawidłowe cisnienie silnika??? Bo są tu różne wersje.DZieki za dotychczasowe porady .Pozdrawiam wszystkich

slawektg - |18 Gru 2006|, 2006 19:34

cisnienie sprezania dla vm-a to 23.5-26 bar,ale to jest cisnienie nominalne.graniczne bedzie ok.18 bar. oczywiscie przy tym cisnieniu silnik straci swoje parametry,ale bedzie pracowac.nie sadze,ze masz ten problem ,ale latwo to pobieznie sprawdzic wylaczajac silnik.jezeli stanie niemal od razu z wyraznym targnieciem, to mozna uznac,ze ma na tyle cisnienia,ze powinien zapalic.nie wiem,czy masz taka sama pompe jak moja,bo ja mam silnik 96' nie mam przeplywomierza,a pompa,chociaz ma wiazke elektryczna ,jest tez glownie mechaniczna.pompa jako-taka ma oczywiscie wplyw na rozruch,ale samemu jej stanu nie sprawdzisz.apropos.a byles moze na diagnostyce?podobno warto korzystac ze stacji BOSHa,bo co do forda,no nie wiem,nie wiem
Sobas - |19 Gru 2006|, 2006 13:31

no to ciśnienie mam super! Bo przy pomiarze na ciepłym silniku było 26-27 ,a na zimnym 23-24.
Jełśi chodzi o serwis Bosha to nie byłem tam,myślisz że ma to sens? Sprawdzą tylko pompe czy coś jeszcze???
a pisząc o przepływomierzu myśłisz o tym miedzy filtrem powietrza a silnikiem??
Sprawdzałeś może u siebie ten zielony czujnik???

slawektg - |19 Gru 2006|, 2006 19:08

serwis bosha napewno jest w stanie sprawdzic poprawnosc dzialania ukladow elektronicznych co do mechaniki,uwazam,ze jest ok.skoro jak zapali ,to chodzi dobrze.dane czujnika wysle wieczorem
Pinio - |19 Gru 2006|, 2006 23:11

To moze i ja sie podepne pod temat.Rano jak odpalałem to mialem nierowną prace silnika kopcil przez moment na biało.Byłem u dizelmajstra przyspieszył zaplon, tera z rana nie kopci,pracuje rowno ale niestety pokręcic musze nieco dłuzej,co to moze byc za ustrojstwo.
slawektg - |23 Gru 2006|, 2006 21:38

jezeli to jest jedyny problem,to lepiej nieco dluzej zakrecic,ale nie dymic,nie grzechotac.a jak osiagi,zuzycie paliwa?

[ Dodano: 2006-12-23, 21:40 ]
Sobas! zmierzylem czujnik zimny-4.3kilo goracy-0.35kilo.Wesolych SWIAT!

Sobas - |27 Gru 2006|, 2006 08:48

a więc czujnik ok? Masz jeszcze jakiś pomysł?? Dziś przy +4 kręciłem go chyba z 2 minuty!!
Pinio - |27 Gru 2006|, 2006 09:00

slawektg napisał/a:
a jak osiagi,zuzycie paliwa?

Przypuszczam ze spalanie w normie,spali tyle ile wleje,a tak powaznie to 8literkow.
Dzisaj wsadze naładowaną baterie zoboczymy czy bendzie roznica.

sierars1 - |27 Gru 2006|, 2006 09:40

Mam pytanko czy w mk3 jest coś takiego jak chłodnica paliwa bo w bejcy zauważyłem że jest i bardzo mnie to zdziwiło.
Sobas - |27 Gru 2006|, 2006 11:33

jeszcze jedna uwaga.... silnik na wolnych obrotach dośc mocno "drży",czy to ciepły czy zimny,ale obroty na obrotomierzu ni efalują i ma ok 80 obr /min. .Może jednak to pompa nawala??
Pinio - |27 Gru 2006|, 2006 13:47

Pinio napisał/a:
Dzisaj wsadze naładowaną baterie zoboczymy czy bendzie roznica.

Wszystko wruciło do normy,okazuje sie ze bateria była niedoładowana.

Sobas - |27 Gru 2006|, 2006 14:52

Sobas napisał/a:
jeszcze jedna uwaga.... silnik na wolnych obrotach dośc mocno "drży",czy to ciepły czy zimny,ale obroty na obrotomierzu ni efalują i ma ok 800 obr /min. .Może jednak to pompa nawala??


Oczywiście 800 a nie jak napisałem wyżej 80 obr

slawektg - |31 Gru 2006|, 2006 12:07

siema sobas !tak se mysle,ze i ty i ja mamy sytuacje patowa ,bo nie ma jednoznacznej odpowiedzi na nasze problemy,ale prubojmy dalej.sprawdz 1-szy wtrysk.to jest ten z czujnikiem polozenia iglicy.jezeli uruchomisz silnik,odlacz go isprawdz jaka bedzie reakcja.jezeli jest sprawny,to bedzie gorzej.jezeli padniety,to komputer uruchomi tryb awaryjny,spadna osiagi,ale praca sie wyrowna i powinien zapalac.a tak apropos 800 to za malo.u mnie jest ok 870-890 min
Sobas - |3 Sty 2007|, 2007 07:32

Witam.
Próbowałem go odpaliś z odłączonym zielonym czujnikiem ,ale efekt ten sam.
Spróbuje ten numer z pierwszym wtryskiem i napisze jaka była reakcja.

A o jaką iglice chodzi??? W pompie wtryskowej?? Za co ona odpowiada??

_Mu. - |8 Sty 2007|, 2007 16:50

Chodzi o iglicę znajdującą się wewnątrz wtrysku.

Ps.
Odpowiada ona za wtrysk. :027:

Pss
Sorki ale nie mogłem się powstrzymać... :twisted:

mizaj - |8 Sty 2007|, 2007 23:15

WItaj
U mnie te objawy były niestety z przyczyny wadliwych świec( uwaga za głęboko wkręcone świece szlag trafi) również za słaby aku może być przyczyną .
Prześledź moje posty to zobaczysz że juz VM trochę przestudiowałem. Teraz naszczęście znalazłem mecha który zna się na rzeczy.Daje 100% że to nie pompa . Podstawowym objawem pompy było by złe odpalanie na zimnym i na ciepłym silniku. Nierówna praca silnika to przedewszystkim albo wadliwy wtrysk sterujący albo zawiesza się któryś z pozostałych .


Pozdrawiam


Mizaj

Sobas - |9 Sty 2007|, 2007 10:35

Nie chodzi o to że silnik nie pracuje równo. Pracuje równo ,ale się trzęsie.
A głownie chodzi o kłopoty z odpalaniem rano.
Odłączyłem przewód z pierwszego wtrysku i próbowąłem odpalic ,ale efekt ten sam.
Wczoraj po dwóch dniach odpalił od kopa ,a potem po 8 godzinach przy tem +5 stopni,musiałem go kręcic bardzo długo.
A świece mają dwa miesiące.

[ Dodano: 2007-01-09, 10:36 ]
_Mu. napisał/a:
Chodzi o iglicę znajdującą się wewnątrz wtrysku.

Ps.
Odpowiada ona za wtrysk. :027:

Pss
Sorki ale nie mogłem się powstrzymać... :twisted:
z jakiego powodu nie mogłeś się powstrzymac????

[ Dodano: 2007-02-07, 09:54 ]
hej.Mam ktoś jeszcze jakiś pomysł??
Ostatnio przy minus 8 zapala od kopa a przy +kilka nie chce....tak jakby bardziej reagował na wilotność powietrza niż na temperature.

Janek - |3 Sty 2009|, 2009 13:25

Skoro przyszła zima,warto poruszyć temat znowu ! Mam problem,ale juz był gdy nie było mrozów.Jakiś czas temu zatankowałem jakieś badziewo i zaczął się problem z odpalaniem z rana, z początku myślałem że to świece,lecz jak rozebrałem filtr paliwa to był cały zasyfiony,teraz też cały czas to samo!cały czas jakieś kropelki wodyi syfu !Czyt ktoś próbował denaturat na problemy z wytrancaniem wody w oleju nap. w zimę?
Platyn - |3 Sty 2009|, 2009 16:44

Teoretycznie dykta na wodę powinna pomóc bo alkohol jak wiadomo miesza się z wodą :564: . Ale w tej kwesti doświadczenia nie mam. Nigdy nie próbowałem. Ale skoróp w tym dolnym deklu obudowy filtra paliwa - odstojniku ma śrubke do spuszczania wody i takiego innego chamozia. Tylko że dostać się do tego nie łatwo.
ford2fast - |3 Sty 2009|, 2009 18:16

Janek napisał/a:
Czyt ktoś próbował denaturat na problemy z wytrancaniem wody w oleju nap. w zimę?

Skuteczniejsze są specjalne dodatki do paliwa :)
Często też rozpuszczają inne świństwa w zbiorniku :roll:
Denaturat jest dobry w przypadku benzyny , jednak w przypadku oleju napędowego też chyba powinien zdać egzamin :)

Adam73 - |3 Sty 2009|, 2009 18:50

ford2fast napisał/a:
Denaturat jest dobry w przypadku benzyny , jednak w przypadku oleju napędowego też chyba powinien zdać egzamin

Zdaje na 100% ,przerobione z pozytywnym skutkiem w Kadecie 1.6 .Nawet na słabych świecach i na progu kompresji palił cacy ;)

Waldi_L_N - |4 Sty 2009|, 2009 10:26

Stare paliwo trzeba by wyjeździć prawie do 0. A potem szukać "zimowego" - choć tak na prawdę to nie ma gwarancji, że to co oferują jako zimowe takim jest na prawdę.
gawełek - |5 Sty 2009|, 2009 17:38

Ja do diesla leję denaturat i pomaga. A świec nie byłbym pewny. ostatniej zimy kupiłem motorcrafty i po tygodniu auto przestało odpalać. Chciałem silnik rozbierać ale przyszedł kolega z miernikiem,świece wykręcił i okazało się że dwie zjarane.
A jak Ci silnikiem rzuca to poduchy sprawdź.

Struna - |5 Sty 2009|, 2009 17:40

gawełek napisał/a:
ostatniej zimy kupiłem motorcrafty i po tygodniu auto przestało odpalać
mówisz tu o dieslu ? O ile wiem to ford sprzedaje teraz FoMoCo, które tak naprawdę sa Beru :D
Janek - |5 Sty 2009|, 2009 22:59

Dziś kupiłem i wlałem-Kleen-flo Diesel Fuel Conditioner 150 ml-
Dodatek uszlachetniający do oleju napędowego (Preparat stabilizujący i uszlachetniający olej napędowy. Skutecznie oczyszcza układ paliwowy, głównie wtryskiwacze. Podnosi dynamikę silnika, zmniejsza zużycie paliwa i stopień zadymienia spalin. Absorbuje wodę z paliwa, zapobiegając m.in. korozji zbiornika paliwa i tworzeniu się korków lodowych w przewodach paliwowych. Obniża temperaturę wytrącania się parafiny z oleju napędowego o ok. 6 °C. Zabezpiecza paliwo przed zamarzaniem i blokowaniem filtrów.
Produkt do stosowania przez cały rok. Łatwy w użyciu.)- zobaczymy !

Adam73 - |5 Sty 2009|, 2009 23:28

Janek napisał/a:
Diesel Fuel Conditioner 150 ml-
Dodatek uszlachetniający do oleju napędowego (Preparat stabilizujący i uszlachetniający olej napędowy. Skutecznie oczyszcza układ paliwowy, głównie wtryskiwacze. Podnosi dynamikę silnika, zmniejsza zużycie paliwa i stopień zadymienia spalin. Absorbuje wodę z paliwa, zapobiegając m.in. korozji zbiornika paliwa i tworzeniu się korków lodowych w przewodach paliwowych. Obniża temperaturę wytrącania się parafiny z oleju napędowego o ok. 6 °C. Zabezpiecza paliwo przed zamarzaniem i blokowaniem filtrów.
Produkt do stosowania przez cały rok. Łatwy w użyciu.


Łaaaaaaaaaaaaaaa :shock: :shock:
opis jak na tych wszystkich "cudeńkach" co to mozna jeździć bez oleju ;)
Tutaj też powinni dopisać że:
Z naszych badań wynika ,że po dolaniu DFC auto może przejechać 500km bez ON :690:


PS. A wszystkie te "Conditionery" to zwykły denaturat.

gawełek - |6 Sty 2009|, 2009 02:54

Tylko droższe.
W tej chwili mam na stanie:
ładowrkę zettelmayer 4460
ładowarkę zeppelin 2840
samochód ciężarowy DAF
samochód dostawczy renault master
samochód osobowy chrysler woyager 2,5td
samochód osobowy opel astra 2,0 16v td
do niedawna jeździła też scorupka wyżej wspomniana ale błotniki i progi gdzieś wyparowały to stoi...
to tyle jeśli chodzi o diesla...
Ten cały sprzęt jeździ z powodzeniem od kilku ładnych lat z domieszką denaturatu każdej zimy i ma się dobrze...........

gawełek - |6 Sty 2009|, 2009 12:23

do STRUNY
świeczki kupowałem zeszłej zimy w sklepie CERMOTOR
na pewno motorcrafty

Struna - |6 Sty 2009|, 2009 13:45

ale do diesla ?
gawełek - |6 Sty 2009|, 2009 14:33

Tak.pasowały i jeżdził na tym :-D
2.5 td 92 r

Waldi_L_N - |6 Sty 2009|, 2009 15:56

gawełek napisał/a:
2.5 td 92 r

Yyyy, tylko, że w 92 to był chyba jeszcze PSA a nie VM?
Zmiana silnika była VIII/IX 1993

Janek - |6 Sty 2009|, 2009 18:00

Eeeeeeeeeeee.Pewnie i te dodatki i denaturat są dobre.Jednak coś u mnie innego.Dalej z rana nie chce odpalać-po kilku piłowaniach zaskakuje.Pużniej cały dzień jest ok.Jak postoi dłużej to to samo-jest garażowany! (świece sprawdzałem) :sad:
gawełek - |6 Sty 2009|, 2009 18:12

A świece są połączone przewodami lub miedzianą blaszką(zależy od modelu) sprawdzałeś ich stan? Wystarczy że do jednej świeczki nie dochodzi napięcie i ciężko mu będzie odpalić.
adamf - |6 Sty 2009|, 2009 19:08

witam wszystkich ja już cały tydzień nie wjeżdżam specjalnie do garażu ażeby go sprawdzić jak się zachowa na mrozach -12,-15stopni odpala z pierwszego obrotu mój vm.Wszystko na czas wymienione i są tego efekty.Powodzenia,, PRZY ODPALANIU''pozdrawiam adamf............ :rofl:
Janek - |6 Sty 2009|, 2009 20:05

Przyznam się że świece sprawdzałem tylko domowym sposobem-jeden koniec kontrolki na plus drugi na świece-niby ok.Jak kupiłem to jeszcze nigdy nie wymieniałem ich!Jutro pojadę do kumpla-elektromech.-a jaką one powinny mieć przewodność-co ile czasu wymieniacie ?Gdyż disla mam od 3 lat a całe życie jeżdziłem na benzynce-te bardziej znam !
slawektg - |6 Sty 2009|, 2009 21:39

Janku,tu nie chodzi o same swiece. Te najlepiej sprawdzic po wykreceniu. Podlaczyc pod aku i obserwowac jak sie rozgrzewa. Sprawa dotyczy fajeczek,ktore sie zatyka na swiece.Sobas u siebie mial z tym duzo problemow. Dopiero poucinanie fajek i dolutowanie tradycyjnych "oczek" rozwiazalo problem z odpalaniem.swiece wymieniac -im czesciej tym lepiej. Ja zalecam co rok :-d Kosztuja niewiele a radosc z porannego klekotania-bezcenna.
magmart - |7 Sty 2009|, 2009 21:24

No i jeszcze jedna uwaga, dotycząca porannego klekotania, Dzisiaj mi maszyna zamarzła , czyli odpaliła w miarę i po 30 sekundach staneła. Po obiedzie dopiero odpaliłem, a przyczyną było zamarznięcie ON, tankowanje na Orlenie. Oczywiście jakiś dodatek dolany i nie podziałał. Na zdrowy rozum jak to może działać skoro 1 litr dodaje sie na 500 ltrów ON ? Ściema chyba. Ale OK, lece do Orlenu popyskować sobie i zaczynam, że badziewie sprzedają i czy aby napewno mają zimową. No tak mamy ale działa do max -22 st. C Więc zanim zaczniecie robić remonty to proponuję się zorientować co lokalna mafia nam aplikuje, bo że zimowa to nie znaczy że nie zamarznie.
A jeszcze pogadałem z kolegą rzeczoznawcą i powiedział mi, że pierwszy ON zimowy ma temp wytrącania parafiny przy ... minus 14 C i to też jest ZIMOWA.

Mysza - |7 Sty 2009|, 2009 21:46

Braciak miał kiedyś diesla :D Indenor 2.1 :) Chyba się toto przerodziło w PSA potem. To był oszczędny motor. TDI - Tylko Do Iesieni ;) Całą jesień i zimę zbierał siły zeby przeżyć renesans na wiosnę i nadrobić przespane kilometry :) Tak więc nie martwcie się ;) Jakby te dyzle miały 300 tys km przebiegu mniej, to by se dawały rade ;)
Janek - |7 Sty 2009|, 2009 22:11

Jednak ani paliwo,ani świece-jutro dalsze poszukiwanie-narazie podejrzewam że przekażnik świec żarowych walnął !

I nie przekażnik-pompa zapowietrza się-gdzieś ucieka paliwo spowrotem-ktoś pisał że można założyć zaworek zwrotny-może napiszecie jaki i gdzie kupić,lub odnośnie pompki paliwa-jak ją zrobić żeby paliwo nieuciekasło ?Wymieniłem wszystkie przewodziki powrotne od świec-trochę już lepiej ale dalej z rana trzeba pokręcić !


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group