| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Nadwozie - Nie domyka się okno
Magnus Nox - |13 Lip 2006|, 2006 21:20 Temat postu: Nie domyka się okno Przy zamykaniu dochodzi tylko górną krawędzią do uszczelki i stop Trzeba popchnąć ręką przy zamykaniu.
Wiem, że była wybita szyba i zakładana nowa.
Co można zrobić samemu, żeby to poprawić? Czy lepiej może podjechać do jakiegoś blacharza czy szybiarza??
Adam_2000 - |13 Lip 2006|, 2006 21:24
| Magnus Nox napisał/a: | | Co można zrobić samemu, żeby to poprawić? Czy lepiej może podjechać do jakiegoś blacharza czy szybiarza?? |
Pewnie, że sam zrobisz
Zdejmij boczek i zobacz o co chodzi, może prowadnica jest źle przykręcona i szyba krzywo idzie.
Magnus Nox - |13 Lip 2006|, 2006 21:46
| Adam_2000 napisał/a: | | Magnus Nox napisał/a: | | Co można zrobić samemu, żeby to poprawić? Czy lepiej może podjechać do jakiegoś blacharza czy szybiarza?? |
Pewnie, że sam zrobisz
Zdejmij boczek i zobacz o co chodzi, może prowadnica jest źle przykręcona i szyba krzywo idzie. |
No właśnie, bo uszczelki dookoła wyglądają na dobrze założone, drzwi przylegają jak trzeba... w sobotę zajrzę
[ Dodano: 2006-07-14, 18:35 ]
Dzisiaj zaglądam
Ale czarna magia - nie wiem jak się reguluje prowadnice O ile się w ogóle reguluje. Szyna od szyby od strony zawiasu wygląda na przymocowaną do blachy na stałe a ta od strony zamka niby jest na 2 śruby, ale próbowałem trzymać ją w różnych odległościach i szyba dalej haczy przy końcówce :
Na dodatek po pół godzinie zabawy przyciskiem + grające radio chyba wyczerpał się akumulator (no bo kto daje 50Ah do wieloryba????? ). Idę pożyczyć ze sierry aku a w międzyczasie może ktoś coś podpowie w temacie szyby, póki mam rozebrane drzwi
PLEASE!!!
A zaraz jeszcze zrobię fotki środka drzwi - może coś się dojrzy
[ Dodano: 2006-07-14, 19:06 ]
Chyba znalazłem sprawcę
Prowadnica wygląda na wygiętą wg mnie - zresztą daje się odczuć że przy ruchu szyby w dół blacha drzwi jest lekko wypychana.
Po lewej widać siłownik centralnego zamka - to tak dla orientacji
To teraz bardzo dobre pytanie - jak to dziadostwo wyprostować - prowadnice są przynitowane do drzwi a ściąganie szyby chyba nieco kłopotliwe?? Może jakieś propozycje??
pablo19 - |22 Lip 2006|, 2006 22:46
Gdzie jest to wygięcie? U mnie w Scorpio jak ruszam szybą to też blacha drzwi troszke pracuje, ale to chyba norma, bo jednak jakaś siła tam działa.
Michal2110 - |22 Lip 2006|, 2006 23:25
To, ze Ci blache drzwi wypycha to jest normalne, wiec nie przejmuj sie. Wlasnie dlatego sa boczki, bo tlumia min. takie rzeczy. Najpierw poluzuj 2 sruby przy gornej prowadnicy - tej, co szybe Ci trzyma. Potem pojezdzij gora - dol i zobacz czy sie ulozylo. Te 2 sruby sluza do ulozenia szyby w niewielkim zakresie i moga Ci "wyprostowac" szybe. Jak tak sie stanie to je z powrotem mocno dokrec, Jezeli to nie pomoze to: zalatw sobie wiertarke, wiertlo 8, nitownice i 10 nitow Aluminiowych.
Te stare przewiercasz, zwalasz caly sys razem z silnikiem itp. Zobacz, co jest nie tak i przy okazji sobie przeczysc i przesmaruj szyny - bedzie smigac jak dzika. Potem nitujesz 6 nitow z powrotem w drzwiach i git. Cala operacja zabierze Ci gora 2h. Powodzenia. Najpierw jednak sprobuj na tych srubach wyrownac.
Magnus Nox - |23 Lip 2006|, 2006 00:12
No właśnie próbowałem wyprostować te płaskowniki - ale bez powodzenia, bo jednak ciężko tam sensownie podejść czymkolwiek A skrzywione są raczej oba (od siły przy wybijaniu szyby) a do tego drugiego to już w ogóle brak sensownego dostępu.
Ale już jadą do mnie drugie - proste. Nitownica jest, wiertarka i nity też więc będziemy wymieniać
Marcin - |23 Lip 2006|, 2006 00:15
to obowiązkowo fotki i opis do FAQ postaraj się zrobić
Michal2110 - |23 Lip 2006|, 2006 00:15
pamietaj, najpierw ladnie przeczysc (dlugo tam nie zajzysz ), potem ladnie nasmaruj a na koncu i tak musisz szybe wyregulowac na tych srubach. Wymiana to pol godziny. Powodzenia
Magnus Nox - |23 Lip 2006|, 2006 08:39
| marcin napisał/a: | to obowiązkowo fotki i opis do FAQ postaraj się zrobić |
Postaram się tak zrobić, chociaż z reguły jak coś robię, to skupiam się na robocie i nie myślę o robieniu fotek (a szczególnie jak jest jakaś brudna robota, to się nie chce po aparat sięgać)
Ale się postaram
Jeszcze pytanko techniczne - czym nasmarować??
Struna - |24 Lip 2006|, 2006 13:03
możesz na śrubkach poskładać zamiast na nitach, w razie ewentualnej rozbiórki nie będziesz już musiał rozwiercać nitów.
mmmk - |24 Lip 2006|, 2006 17:26
ja smarowalem smarem do lozysk taki w litrowej puszce bo taki byl pod reka tylko wszystko jak sie dalo zawalilem i dziala raz a dobrze. a nity?? ja wole zakladac nity napewno znajdziesz kogos kto ma nitownice i 4 nity a jak nie to mona kupic jakiegos topexa za kilkanascie zl i jest ok. srubki po jakims czasie moga sie poluznic a na nitach wyglada bardziej orginalnie.
pozdrawiam
maciek
p.s tak sie wymadrzam a sam nitownicy nie mam ale jak cos to xxxxx ma i moj kolega ktory niedaleko mieszka i jade do nich po pomoc
Struna - |24 Lip 2006|, 2006 17:27
| mmmk napisał/a: | | srubki po jakims czasie moga sie poluznic | jak dasz nakrętki z silikonem to raczej nie.
Magnus Nox - |24 Lip 2006|, 2006 21:17
Nitownicę już mam (faktycznie topex ale nie ta najtańsza, tylko z serii Premium - wiem, wiem - to dalej jest topex i wytrzyma ze 33 nity więcej niż Standard ).
Prowadnice właśnie przyszły
Na śrubkach można ale też trzeba kombinować, żeby nie zahaczały o mechanizm podczas pracy - wolę dać nity jednak A rozbierać tego kolejny raz nie zamierzam po złożeniu
mmmk - |24 Lip 2006|, 2006 21:21
wytrzymuje wiecej niz 33 nity tylko trzeba dobrac wlasciwa srednice nitow bo jak sa za male to niby trzyma al;e potem po ktoryms otwarciu czy zamknieciu jest dziwny stuk i wisi. w ktoryms samochodzie poprawialem bo wstawilem takie co ledwo zlapaly tylko czy to byla jeszcze sierra czy scorpio to juz nie wiem ale wiem,ze robilem to o raz wiecej niz powinienem
pozdrawiam
maciek
Magnus Nox - |25 Lip 2006|, 2006 11:19
| mmmk napisał/a: | wytrzymuje wiecej niz 33 nity tylko trzeba dobrac wlasciwa srednice nitow bo jak sa za male to niby trzyma al;e potem po ktoryms otwarciu czy zamknieciu jest dziwny stuk i wisi. w ktoryms samochodzie poprawialem bo wstawilem takie co ledwo zlapaly tylko czy to byla jeszcze sierra czy scorpio to juz nie wiem ale wiem,ze robilem to o raz wiecej niz powinienem
pozdrawiam
maciek |
To chyba piąteczki trzeba dać No i odpowiednio dobrać długość nitu :hmmm:
Magnus Nox - |25 Lip 2006|, 2006 12:25
| Speedo napisał/a: | | piateczek nie ma, sa 4.8, a wg mnie starcza czworki |
No 4,8 - nie czepiajmy się szczegółów
A to zależy jeszcze czy tego ktoś przy demontażu nie rozwierci za mocno
|
|