| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Ogólne - który silnik wybrać "2.9 V6 24v"czy"2.9"
alekv6 - |15 Wrz 2005|, 2005 11:09 Temat postu: który silnik wybrać "2.9 V6 24v"czy"2.9" Hej wszystkim
Jak w temacie, mam do wyboru dwa auta z takimi silnikami, który wg Was jest bardziej trwały ?
Pozdrawiam
Aleksander G.
Oli - |15 Wrz 2005|, 2005 11:12
Tylko i wyłącznie 24V
Jeżeli Cie oczywiście stać
Pershing - |15 Wrz 2005|, 2005 11:15
Wytrzymalosc maja podobna ale koszta eksploatacji "troszke" inne
alekv6 - |15 Wrz 2005|, 2005 11:18
Hej,
Kasa jest, do tej pory jezdze 2.4V6 automat i bardzo sobie chwalę ten silnik - naprawę nie miałem z nim żadnych problemów czego nie moge powiedzieć o silniku 2.0 DOHC który miałem w poprzednim Scorio. Jeśli twierdzisz że tylko 24V i nie jest to spowodowane 57 konmi więcej to thx ...
Mi nie chodzi o koszty paliwa czy spalanie tylko o to żebym nie miał problemów z np uszczeelniaczami, wyciekami(choć to zależy od użytkowania auta) i innymi problemami natury technicznej
Alek G.
Oli - |15 Wrz 2005|, 2005 11:27
Właśnie - nie wiadomo na co trafisz... Jeżeli zaniedbane - to i tu i tu dołożysz tyle że w 24V x ... tyle
A ceny części do cosłorta różniąąąąąąą sie od cen części do 2,9 V6...
mmmk - |15 Wrz 2005|, 2005 11:28
zapoznaj sie z kosztami ewentualnych czesci eksploatacyjnych . do 24V sa sporo drozsze z tego co pisza na forum
pozdrawiam
maciek
sierars1 - |15 Wrz 2005|, 2005 12:46
Nie stety cossi w utrzymaniu nie jest tani jeśli ktoś mówi że nie chodzi mu o kase to sam się przekona że to działa w inną strone jak zacznie becalować na naprwy i byle g ó w n o do niego to ceny z kosmosu a i w baku lubi zrobić ładnego wira.
Też tak mówiłem dopuki benzyna była tania a teraz nie mam zamiaru za 100km płacić 100zł bo to paranoja co się dzieje w tym kraju
alekv6 - |15 Wrz 2005|, 2005 14:28
No to mnie pocieszyliście,
A tak już sie podkreciłem Cossworth-em..
Ech ... to chyba jedna sie zdecyduje na 12V
Dziekuje za wszystkie odpowiedzi !
Alek G,
alekv6 - |15 Wrz 2005|, 2005 14:48
Hejka ponownie,
Na forum jestem już dłuuugo ale pierw jako junior a potem jako alekv6,
w obydwu przypadkach admin usunął moje konto jak długo nie wchodziłe,
tylko praca praca praca ... mało czasu na przyjemnosci ...
Pozdrawiam
Alek G.
Boni - |15 Wrz 2005|, 2005 15:42
Jak zmieniałem Scorupę te parę miechów temu, to w ramach trenowania silnej woli i zdrowego rozsądku zakazałem sobie nawet oglądania czy testowania cossiech, żeby przypadkiem się nie skusić I nie żałuję, żałuję, że jednak nie upolowałem, może mniej wypaśnego V6, ale z gazem z Austrii czy Holandii, bo tego, że benia będzie po 5, też nie przewidziałem.
alekv6 - |15 Wrz 2005|, 2005 16:16
Hehe
Wiem ze cossi kusi, ah ... jak kusi - mnie też
Co do V6 silnika to jak juz kiedys pisalem na forum i tez sie pytalem co sadza o silniku 2.4V6 ... all odpowiedzieli ze ok i mieli racje, polecam, mam w tej chwili na automacie i niestety nie moge sprzedac pomimo ze kupuje nowego bo zona nie pozwala, dalem jej Golf-a 3 i mnie wysmiala , ona chce moją skorupke a ja mam sobie kupic nowa
Zdjecie w zalaczniku
Pozdrawiam
AG.
Struna - |15 Wrz 2005|, 2005 17:16
pozdro dla żonki w takim razie
tomi503 - |15 Wrz 2005|, 2005 20:43
Jeśli wybierzesz cosiego to radze wybrać model po połowie 97 roku bo miał poprawiony rozrząd a to najwarzniejsze niedomaganie tego silnika. Natomiast co do spalania to według książki w cosich jest mniejsze niż w zwykłym 12V.
Ja właśnie rozwarzam że kiedyś sobie sprawie zwykłe 2.9 12V zamiast cosiego bo moim zdaniem jest to silnik durzo mniej wysilony i wytrzymuje więcej.
Co do reszty to koledzy cię już uświadomili.
COSSY - |16 Wrz 2005|, 2005 16:52
[quote=" moim zdaniem jest to silnik durzo mniej wysilony i wytrzymuje więcej [/quote]
Wytrzymałość jet ta sama, praktycznie jest to ten sam blok, stopień sprężania.
W 24V masz silnik wielozaworowy, zmienne fazy i stąd ta moc. Jest to absolutnie niewysilony silnik tak samo jak 12V. Osobiście nie słyszałem jeszcze, żeby mechanicznie się kiedykolwiek komuś BOB popsuł z wyjątkiem niedopracowanego rozrządu, czasami pada uszczelka, ale to się w każdym aucie zdarza.
O wysilonym silniku mówimy dopiero jak ma silnik w przeliczeniu około 100KM na litr pojemności.
alekv6 - |16 Wrz 2005|, 2005 20:14
Kości sostały rzucone,
Kupuje Cosworth-a
Gość mi zjechał nieźle z ceny jak troszke polamentowałem no i mnie kupił tym.
Dziś w nocy cisnę po niego do niemiec , autko : grudzien 1996r sedan ghia 2.9v6 24v
Jutro będę miał go pod domem to zrobię zdjęcie i się pochwalę,,, heh zrobię zdjęcie przy moim drugi sedanie 91r. 2.4v6 - kocham prace silnika V6 nie wspominajac o V8 i wyzej.
Kiedys mialem przyjemnosc jezdzic Ford-em Mustangiem 83r 5600cm3 .... mniam...mruczał lepiej niż nowo poznane koleżanki ze studiów
Pozdrawiam
Alek G.
mmmk - |16 Wrz 2005|, 2005 20:25
no to gratulacje i zycze zadowolenia czyli bezawaryjnosci bo reszte radosci to ta moc juz zapewne zapewnia
pozdrawiam
maciek
Bongo - |16 Wrz 2005|, 2005 21:11
czekamy na zdjecia i gratuluje wyboru
tomi503 - |16 Wrz 2005|, 2005 22:49
@COSSY
Moze masz racje że nie jest wysilony motor w cosworcie ale dla mnie mimo wszystko kręci sie w wyrzszym zakresie obrotów niz zwykłe 12V i z tego wnioskuje że moze byc różnica w wytrzymałości.
Kevin Xy - |17 Wrz 2005|, 2005 16:36
winien byc teoretycznie bardziej wysilony bo ma wiecej elementow ruchomych, i wlasnie inne zakresy obrotowe
alekv6 - |18 Wrz 2005|, 2005 10:26
Hejka,
No i już wróciłem i powiem że ... podjarałem się nim bardziej po niż przed i nie chodzi wcale o moc
Ogólnie to muszę zmienić swój profil na forum o nowe dane :
96.r sedan, 2.9V6 24V automat
Alu 16" , opony 225x16 i wszystko oprocz skory (chyba wszystko bo nie wiem co mogli jeszcze dorzucic, a ma tyle ze nie bede wymieniac) i powiem tak ze wyglad auta nie odda komforu jazdy nim, ech ... to sie pochwaliłem a co
Zdjecia w zalacznikach, na razie stoi czeka na procedure rejestracji, po wszystkim wymyje, wypastuje i porobie troszke zdjec w srodku,
Pozdrawiam
Podjarany nowy użyszkodnik Cossiego.
zztop2 - |18 Wrz 2005|, 2005 10:43
noo piekna bryczka, gratuluje wyboru i niech sie pieknie sprawuje
pozdrawiam
Pershing - |18 Wrz 2005|, 2005 10:50
Piekna maszyna. Gratuluje zakupu
Bongo - |18 Wrz 2005|, 2005 10:51
a xenon ma ?? :D aha no i niema jeszcze parktronika hiehieieh jak wszystko to wszystko nie ?? ale ogolnie bardzo ładna scorupka gratuluje i zycze zeby sie dobrze sprawowała :D
alekv6 - |18 Wrz 2005|, 2005 12:19
Dzięki wielkie,
Co do xeonów to szczerze za malo mialem czasu tak na prawde poogladac bo wszystko szybko, byle do domku (lacznie 1500km zrobilismy). no i podstawa nie ma skóry która mi sie w niektórych wersjach nardzo podoba, Widzialem wlasnie taka w modelu 97 2.316v polaczenie skory i materialu ... ala kubełki , nieźle to wygląda...
hm mam gdzies zdjecie tych foteli które mi się tak podobają ...NIE MOJEGO AUTA (zeby byla jasnosc)
Pozdrawiam
Alek G.
(wciaz podniecony autem)Czy to chore ?
Kevin Xy - |18 Wrz 2005|, 2005 12:35
| alekv6 napisał/a: | | (wciaz podniecony autem)Czy to chore ? |
dokladnie- jetes zarazony !! i zarazac bedziesz- witamy u zarazonych
COSSY - |18 Wrz 2005|, 2005 12:36
Co do obrotów to nie ma wielkiej róznicy między 24V a 12V (chyba jest róznica około 300-400obr.), zanim odetnie komp. Różnica polega w tym jak szybko 24V się właśnie w nie wkręca w przeciwieństwie do 12V
Kevin Xy - |18 Wrz 2005|, 2005 12:41
pisalem wlasnie o zakresach roboczych obrotow a nie o tym kiedy komp odcina
COSSY - |18 Wrz 2005|, 2005 12:44
Robocze masz prawie aż do odcięcia, nie?
Kevin Xy - |18 Wrz 2005|, 2005 12:49
fakt- jet i taka technika jazdy, tez czasami korzystam
Adam_2000 - |18 Wrz 2005|, 2005 12:57
Panowie... a w jaki sposób wkręcacie silnik "do odcięcia" na automacie ?
Owszem, na zblokowanej 1-ce, 2-ce, czy 4-ce przy prędkości max
O ile w aucie Kevina jest to teoretycznie możliwe, to w kosłorcie COSSY-ego z elektroniczną skrzynią chyba nie ma na to szans
Kevin Xy - |18 Wrz 2005|, 2005 13:12
do odciecia to moge jedynie na P to zrobic, i raz mi sie udalo na zblokowanej 2 jak sie w zime slizgalem
Adam_2000 - |18 Wrz 2005|, 2005 13:14
| Kevin Xy napisał/a: | | do odciecia to moge jedynie na P to zrobic, i raz mi sie udalo na zblokowanej 2 jak sie w zime slizgalem |
... i tutaj "siem zgodzem" z przedpiśćcą
COSSY - |18 Wrz 2005|, 2005 13:16
A co ma skrzynia elektroniczna do rzeczy?
Adam_2000 - |18 Wrz 2005|, 2005 13:20
| COSSY napisał/a: | | A co ma skrzynia elektroniczna do rzeczy? |
A mówimy o odcięciu na postoju, czy w czasie jazdy ?
Na postoju, to oczywiście nic nie ma.
W czasie jazdy, PCM wrzuci po prostu wyższy bieg...
COSSY - |18 Wrz 2005|, 2005 13:29
Zrozumiałem Adam2K, że na skrzyni elektronicznej nie odetniesz w ogóle.
Kevin Xy - |18 Wrz 2005|, 2005 13:29
| Adam_2000 napisał/a: | | W czasie jazdy, PCM wrzuci po prostu wyższy bieg... |
no a jak sie bieg zblokuje ??
COSSY - |18 Wrz 2005|, 2005 13:33
No to jak w Twoim, kręci aż zamilknie
Adam_2000 - |18 Wrz 2005|, 2005 13:47
No przecie pisałem, że na zbokowanych się da (teoretycznie, bo nie sprawdzałem)
Rafał A.(antek) - |18 Wrz 2005|, 2005 14:00
te fotele skóra - materiał to sa fotele recaro sportowe... miodzio!
[ Dodano: 2005-09-18, 14:01 ]
a samo autko ile cie kosztowalo jesli mozna wiedziec i ktory rocznik?
alekv6 - |18 Wrz 2005|, 2005 17:01
hej,
czytac czyta czytac jak mawiał mój profesor (było to napisane - rocznik)
Rok 12.1996
Cena : 150Euro (podatek akcyzowy mnie cenzuruje)
Pozdrawiam
Alek G.
ps.Otwieram następny temat a propos zagazowania biedaczka we Wrocławiu - może ktoś zna ciekawy warsztat. Zapraszam,
alekv6 - |18 Wrz 2005|, 2005 21:43
Nie dasz cieszyc sie ale to dobrze, trza być swiadomym praw i obowiązków
Mówisz o łańcuszku rozrządu ? I dlaczego od razu lewy ?
Pozdrawiam
Alek G.
COSSY - |18 Wrz 2005|, 2005 21:57
Bo statystycznie w 95% ta strona leci. Co najlepsze, to tylko prawy napinacz jest poprawiony i jest inny producent łańcuszków.
wegus - |18 Wrz 2005|, 2005 22:05
| Rafał A.(antek) napisał/a: | te fotele skóra - materiał to sa fotele recaro sportowe... miodzio!
|
http://bilder.mobile.de/i...26621193_4.bild
to sa te foteliki ..
COSSY - |18 Wrz 2005|, 2005 22:13
Fotele te, wydaje mi się, że absolutnie wyglądem nie pasują do wieloryba, auto jest jako limuzyna a tu fotele jakby z Manty wyjęte. Walory użytkowe to już inna sprawa
Jakby ktoś chciał takie to widziałem je teraz na Ebay.de
Bongo - |19 Wrz 2005|, 2005 00:09
noto zes Speedo pocieszył własciciela miejmy nadzieje ze to egzemplarz poprawiony ze zdrowym lewym łancuchem :D
alekv6 - |19 Wrz 2005|, 2005 07:05
Heheh ... no pocieszyles mnie
Auto jest z grudnia 1996r, a gdzies wyzytalem ze dopiero od połowy 1997 było to poprawione
Może już się zoriętowac ile by kosztowała wymiana łancucha ? Niż potem to robić ?
Czy może lepiej nie ruszać i nie żyłować po prostu silnika w sensie za bardzo bo mieć cossiego i na starcie ze śwaiteł dostawać z "polonezem" to bym sobie nie pozwolił
Co sądzicie więc o zmianie łańcusza rozrządu na zaś ?
Pozd.
Alek G.
ps. A propos foteli to tamte są kull ale miażdzą jądra te :
COSSY - |19 Wrz 2005|, 2005 07:28
Jest to wielce zalecane, za łańcuszki, napinacze, ślizgi, uszczelki, zapłacisz przynajmniej 2000 zł. Dojdzie jeszcze robocizna, jeżeli nie zrobisz tego we własnym zakresie. Sprawdź jaki masz numer seryjny silnika. Jest wybity od lewej strony numeru silnika. Jeżeli masz numer poniżej 14000 to czuj się w klubie tych ,,nieszczęśników łańcuszkowych''.
Struna - |19 Wrz 2005|, 2005 12:39
kupujesz nowy silnik bo naprawa tego jest raczej nieopłacalna.
alekv6 - |19 Wrz 2005|, 2005 12:57
Uf.. no to już w ogóle jestem szczęśliwy
Jak na razie chodzi jak malinka, 116tys przebeg, myślicie ze przy tym przebiegu też jest szansa na zerwanie go ?
Pozd
Alek.
Struna - |19 Wrz 2005|, 2005 12:59
a podaj numer seryjny silnika - może masz już poprawiony.
COSSY - |19 Wrz 2005|, 2005 13:12
Przy brzebiegu okolo 100 tys sa juz czesto awarie, sam widzialem silnik z urwanym lancuszkiem w serwisie po 50tys., choc nie mozna tu generalizowac.
alekv6 - |19 Wrz 2005|, 2005 14:16
Hej, jest nadzieja :
Nr silnika = 61215
AGG.
hm.. ale to jest z dokumentów, teraz nie moge tam zajrzec, potem sprawdze, czy chodzi o numer silnika ? czy cos innego co jest jeszcze na silniku ? i gdzie dokladnie tego szukać ?
edycja 3:
A propos kupienia nowego silnika, nie mam gwarancji ze pojedze ze 100 tys, wiec chyba jednak naprawa jest tu oplacalna. wiem ze zaplace 2500 ale bede miec juz problem z glowy
Struna - |19 Wrz 2005|, 2005 14:27
no niby tak - ale jak kupisz już wersje nowsza to nie powinno się urwać.
COSSY - |19 Wrz 2005|, 2005 15:49
AlekV6, nie ma takiego numeru seryjnego silnika, przeczytałeś nie to co trzeba. Czytaj moje posty uważnie.
Struna - |19 Wrz 2005|, 2005 15:56
ostatnich 5 cyfr z kodu VIN to powinien być nr silnika ( o ile nie szczepiony )
Adam_2000 - |19 Wrz 2005|, 2005 15:58
| Struna napisał/a: | | ostatnich 5 cyfr z kodu VIN to powinien być nr silnika ( o ile nie szczepiony ) |
No i 2 literki na początku !
Struna - |19 Wrz 2005|, 2005 16:01
no ale chodzi o kolejny numerek więc literki nas w tym momencie strzykają
COSSY - |19 Wrz 2005|, 2005 16:14
Nie o ten numer mi chłopaki chodzi, napisałem czarno na białym gdzie szukać. To o czym mówicie to jest numer silnika związany z budą a ja mówię o numerze seryjnym silnika!!
Adam_2000 - |19 Wrz 2005|, 2005 16:16
To kosłort ma jeszcze jakiś dodatkowy numer bity ?
COSSY - |19 Wrz 2005|, 2005 16:18
W polu gdzie gdzie jest wybity numer silnika są 2 numery, jeden seryjny i jeden taki sam jak karoserii.
Struna - |19 Wrz 2005|, 2005 16:22
ups - no tośmy pokozali szacuneczek dla guru od cossich
Rafał A.(antek) - |19 Wrz 2005|, 2005 16:24
ekhm nie wiem czy nie kazdy mial bite 2 numery
napewno maja bite oznaczenia kodowe
alekv6 - |19 Wrz 2005|, 2005 17:35
uf... no to już mi emocje opadły bo juz myślałem że coś mam źle z numerami ...ech
To powiedzcie mi proszę gdzie w cosim szukać numeru silnika, bede pojutrze przy aucie (praca poza miejscem zamieszkania) to zerkne na to i wtedy podam co jest napisane.
Mam tylko nadzieje ze jest to numer większy od 14000
Pozdrawiam
AGG
Struna - |19 Wrz 2005|, 2005 17:37
zobacz co cossy napisał.
COSSY - |19 Wrz 2005|, 2005 17:54
Sam numer znajdziesz mniej więcej nad alternatorem, jest tak jakoś elektrycznie wypalony czy coś.
alekv6 - |21 Wrz 2005|, 2005 19:59
Znalazłem numer o którym mówicie, 9997 (to nie żart) po tym jest numer silnika
czyli rozumiem ze jesli jest przed 14000 to mam ph ? i musze sie szykowac na naprawe lancuszka ?
A moze pytanie za 100pkt : Czy ktos ma cossiego ktory ma ten wadliwy lancuszek i jezdzi i nic nie mial do tej pory a ma przebieg duzo wiekszy niz 116tys ?
Pozd
AGG
COSSY - |21 Wrz 2005|, 2005 20:38
No to masz pecha z tym numerkiem. Jak mówiłem, że nie można tu generalizować. Zdarzają się też przebiegi 200-300tys. bez awarii, ale statystycznie rzecz biorąć, niezmiernie często słychać o tych awariach łańcuszków do roku prod.04/97(nr seryjny silnika do 14000).
alekv6 - |22 Wrz 2005|, 2005 15:31
Osobiście się zainteresuję tematem wymiany łańcuszków (ale jak pisałem na innym forum to nie jest chyba ich wina a wina napinacza) i wymienię je wraz z napinaczem itd.
Szkoda mi tego silnika, tak miło mruczy ....
Pozd.
AGG
Struna - |22 Wrz 2005|, 2005 15:32
to mu dobrze daj w podłogę - zobaczysz jaki piękny klang ma oprócz mruczenia
alekv6 - |22 Wrz 2005|, 2005 15:36
Hehe... tak też ostatnio zrobiłem ale podczas jazdy ok 40km/h ...
Jak zobaczyłem na komputerze spalanie 54 l/km to od razu mi noga wróciła na defaultowe miejsce
Struna - |22 Wrz 2005|, 2005 15:37
to nie ustawiaj chwilowego spalania bo się nerwicy nabawisz ale właśnie tak koło 50 jak się jedzi ei da w palnik to najfajniejszy efekt jest
Rafał A.(antek) - |22 Wrz 2005|, 2005 15:50
ee tam najfajniej jest jak ma sie automat ktory sobie wylicza ze redukuje o 1 bieg, to jest tak przy 80 gdzies, zaczyna wciskac w fotel, a za sekunde po krotkim namysle komputer dochodzi ze 1 bieg to za mało i redukuje jeszcze 1 obroty ida w zakres 4500 - 6000 w zakres mocy maksymalnej i czujesz jak wszystko zostaje w tyle a ty wygniatasz fotel brakuje tylko brzmiania V6 tam musoi ten efekt byc jeszcze lepszy
Noi program sport gdzie skrzynia staje sie "nerwowa" kazdy ruch dzwigi gazu mocniejszy powoduje redukcje autko kreci siena wysokich obrotach, miodzio
Kevin Xy - |22 Wrz 2005|, 2005 15:52
dokladnie- kikdałn do 1 zrzuca i zaczyna sie przymierzanie plecow do odparcia fotela, na sile
COSSY - |22 Wrz 2005|, 2005 15:53
A ślizgacze to nie łaska wymienić? Czy przy odpalaniu na zimno lub gorąco grzechocze Ci rozrząd, jeżeli tak, to jak długo?
Adam_2000 - |22 Wrz 2005|, 2005 15:56
... i kierownicę trza łapać !!!
Kevin Xy - |22 Wrz 2005|, 2005 16:03
w cossim to najlepiej jej wcale nie puszczac, chyba ze sie motor zgasi- wtedy mozna probowac zachowujac wszelkie reguly bezpieczenstwa
alekv6 - |25 Wrz 2005|, 2005 13:02
heh
Przy okazji tego tematu zerknijcie na : http://www.allegro.pl/show_item.php?item=64042792
Gosc sprzedaje cossiego pisząc : cyt: "Vmax napewno powyzej 250 km/h bo tyle jechałem i wiem ze auto pojedzie wiecej ale JA MAM JESZCZE PLANY ZYCIOWE, spalanie ok 13l/100km "
Jak mozna miec plany zyciowe spadajac z przepasci .... ?
Kevin Xy - |26 Wrz 2005|, 2005 08:38
eeee- wydaje mi sie ze 24V tyle poleci zanim go odetnie- COSSY- jak to jet z Vmax ??
COSSY - |26 Wrz 2005|, 2005 09:24
Wg licznika 240 km/h na prostej. Dojezdzajac do duzej gorki z predkosca 240km/h to zjedziesz z niej zamykajac licznik, praktycznie jednak takich warunkow drogowych nie ma nigdzie.
Mozna przyjac zatem 240 licznikowe, nie wiecej.
Na 4 biegu nie dojdziesz w maksymalne obroty i komp nie odetnie.
Rafał A.(antek) - |26 Wrz 2005|, 2005 15:05
to cienko, myslalem ze cossy dojdzie do 260 spokojnie
alekv6 - |26 Wrz 2005|, 2005 15:13
Heh, czy cienko ? hm... ja osobiście nie wiem czy kiedyś przekroczę 200km/h no może tylko czasami ale to na naprawdę dobrej drodze i przy idealnych warunkach,
Tak przy okazji Cossy-ego to patrzę na przód i nieco rózni się on lampami i grilem
Lampy tak jakby są przyciemniane ? no i grill ładniejszy. Łampy pewnie mozna zmienić i po sprawie a co z grillem ? potrzebna wymiana maski z przednim pasem ? (pytam czysto z ciekawości, zadnych zmian robic nie bede u siebie)
[ Dodano: 2005-09-26, 15:14 ]
ps. rozni sie oczywiście od modelu z 1996roku
[ Dodano: 2005-09-26, 15:15 ]
heh, no i chyba od 1997
tylko w 98roku robili takie przody ?
Struna - |26 Wrz 2005|, 2005 15:18
no Cossy ma z 98 o ile dobrze pamiętam i byłoczywiście face lifting w wielorybkach.
a 200 to się taka magiczna prędkość wydaje - ale jak jej sięgniesz to się przekonasz że to w sumei nic wielkiego spokojnie na autostradach polskich można sobie pociągnąc tyle. ja za pierwszym razem jak 200 osiągnąłem to bylęm strasznie happy a teraz to jakby nic szczególnego - teraz pewnie jakiś wyznacznik dla mnie to 250 a potem 300 itd nd4spd
mmmk - |26 Wrz 2005|, 2005 17:26
hehe pierwsze 200 km/h czekalem na to duzo czasu no i okazalo sie,ze to jest przereklamowane tak samo jak 18 urodziny. czka sie na to i czeka a to takie zwykle cos....
pozdrawiam
maciek
Struna - |26 Wrz 2005|, 2005 17:28
ano dokładnie Maćku przereklamowane
Adam_2000 - |26 Wrz 2005|, 2005 17:38
Tak... przereklamowane, jak się jedzie Scorpionem
Jednak w innych autkach, tę prędkość czuje sie zupełnie inaczej... moja Siera DOHC potrafiła rozbujać sie do 205-210, ale to były całkim inne przeżycia
W Scorpio... po prostu jedzie się 200 i tyle
Struna - |26 Wrz 2005|, 2005 17:39
w Scorpio to jak jedziesz koło 50 km/h to trzeba zwrócić uwagę żeby przypadkiem nie wysiąść omyłkowo z auta bo takie wrażenie jakby stało
Kevin Xy - |26 Wrz 2005|, 2005 17:45
najciekawiej jak z szybkiej trasy planujesz zatrzymac sie gdziekolwiek- zdarzylo sie ze przy 70 wpadlem na pobocze- bylem pewny ze mam jakies 15km/h- guma tego nie przezyla
Struna - |26 Wrz 2005|, 2005 17:46
ano właśnie - ja to mam zawsze problem jak z trzsy w miasto wlece i jakoś się przestawić nie mogę początkowo
Adam_2000 - |26 Wrz 2005|, 2005 17:51
No... i dlatego biorąc wszystkie powyższe, stwierdzamy, że... Scorpio jest do bani !
Kevin Xy - |26 Wrz 2005|, 2005 17:52
w takim razie sprzedaje swoje- MOTOR wycenia je na 11000 ale w promocji dla klubowiczow puszcze za 9000
Struna - |26 Wrz 2005|, 2005 17:53
dam 9001 jak będzie aukcja
Kevin Xy - |26 Wrz 2005|, 2005 17:56
dla Ciebie Struna za 9001 to ja poza aukcja puszcze, niech mi allegro naskoczy
COSSY - |26 Wrz 2005|, 2005 19:20
| Rafał A.(antek) napisał/a: | | to cienko, myslalem ze cossy dojdzie do 260 spokojnie |
Raz zamknąłęm licznik z owej górki, raz jedyny. Nie będe się przechwalał, 240 i koniec na prostej. Na liczniku ma się coś koło 5500-5700 obr., więcej nie pociągnie za cholere.
alekv6 - |26 Wrz 2005|, 2005 20:54
Hehe, nie jest to przechwalanie się ale prędkość 200 już dawno temu przekroczyłem
Miałem doczynienia z takimi autami jak :
Renault 18 turbo (126KM) jechal 205 - nie wiecej ale wazyl 980kg
Renault 19 Wiliams 1.8 16v - 205 km
Lancer 1.8 16v - 220 na autostradzie ze świecka do Berlina
Nissan Maxima 2.8V6 24v - 220 z Wrocławia do Legnicy
Tak wiec nie jest to "pierwszy raz" - pisząc 200 miałem na myśli to że mi już jakoś przeszły szaleństwa na drogach ... no może czasami jak jakiś dres z BMW (lubie to auta - szczególnie 730 z roku 1996 ) na któego zawsze mam nieprzyjemnośćtrafić na A4 kiedy jezdzę do pracy , chce pokazac swoją suszarką co potrafi, wtedy trzeba go z prawej przy tej prędkości brać bo lewą duma jego nie pozwala puścić auta z tyłu.
A propos to wiecie że nowe modele BMW na polskę będa miały szkalne drzwi ? Po co ? Żeby paski adidasa można było widzieć na spodniach kierowcy
Rafał A.(antek) - |27 Wrz 2005|, 2005 00:25
No ja pisałem ze 240 cienko w sensie takim ze słabszy 2.3 leci licznikowe 220km/h
A co do predkosci, to w MK1 i MK2 sie nie czuło predkosci (dopoki nie spojzało sie na licznik) a w wielorybienie czuje sie ze sie jedzie. Ja jak uszczelniłem wydech to musze sie pilnowac i uzywam w trasie tempomatu, bo inaczej łapie sie na tym ze pomykam 160 - 170 zwykłymi drogami po wioskach, a to nieco duzo...
Na autostradzie zapuszczenie 180 nie robi wrazenia, prowadzisz 1 reka, cisza inc nie szumi komfort... no poprostu limuzyna
No i fakt po trasie trudno sie na jazde miejska przestawic.
A w takiej Astrze predkosc 140 - 160 to było wyzwaine! 2 łapy kurczow na kierownicy i pilnowanie bocznego wiatru na zwykłej drodze to juz smierc w oczach nie liczac słabych hamulcy. Choc na maxa pusciłem ja do 190km/h ale raz , wrazen mi straczyło, zastanawiam sie jak sie czul kierowcza corsy ktory mnie wyprzedzal przy 170km/h (jajechalem juz scorpio)
COSSY - |27 Wrz 2005|, 2005 08:36
Z doswiadczenia kilkuletniego moge tylko powiedziec Antek, ze wieloryb sie duzo lepiej prowadzi niz przejsciowka. Oczywiscie auta byly w nienagannym stanie.
Rafał A.(antek) - |27 Wrz 2005|, 2005 08:41
owszem przyznaje ze lepiej, choc szczerze mowiac nie wiem co sklada sie na to "lepiej" no bo trzyma sie jak przejsciówka, komfort podobny, siła wspomagania rowniez a jednak jak by trzeba było wkładac jeszcze mniej wysiłku w prowadzenie. NApewno jest cichszy i chyba bardziej komfortow tłumi nierownosci. Napweno jest wyzej zawieszony i chyba nie pływa w koleinach tak jak przejsciówka a co wiecej nie wiem ale ogolniej jest lepiej
COSSY - |27 Wrz 2005|, 2005 08:44
Jezeli chodzi o komfort to przejsciowka ma sie tu lepiej. Jest mieksza jakas. W wielorybie jest zawiecha twardsza, ale za to sie trzyma zajefanie drogi, szczegolnie na zakretach.
Wspomaganie w Cossim (Servotronic) jest wrecz rewelacyjne. Zaden inny Scorpio tak nie ma, nawet Cossi w przejsciowce z Servotronic. Porownywalem wspomagania z Cossiego (przejsciowka), wieloryba 2.3, nic sie nie rowna.
Rafał A.(antek) - |27 Wrz 2005|, 2005 08:49
a ja mam inne wrazenia, przejsciowka byla za miekka, mocno siadała przy obciazeniu, pływała i nurkowała, a i tak na nierownosciach i wybojach zawieszenie waliło (mimo nowych amorkow) w zakretach sie trzymała ok jak kazde ale wiecej sie wychylała, napewno bylo wiecje miejsca w srodku.
Noi nie zgodze sie ze w wielorybie zawiecha jest twarda, jest moze nieco sztywniejsza, ale zdecydowanie gładziej wybiera nierownosci i ine wali (nie chałasuje) plynniej pracuje, samochod sunie inezaleznie po czym jedzie. MOze u ciebie na niskoprofilowych oponach jest tak twardo
COSSY - |27 Wrz 2005|, 2005 08:56
Nie wiem, moze Cossi w wielorybie ma twardsza zawieche niz inne.
Ta miekosc jest wlasnie komfortowa. W wielorybie czuc troche dziury i inne na kregoslupie.
Rafał A.(antek) - |27 Wrz 2005|, 2005 09:00
hmm to moze faktycznie cossy ma utwardzona zawieche, u mnie nic sie nie czuje, no i wez opd uwage ze ty masz felgi 17 a ja 15
COSSY - |27 Wrz 2005|, 2005 09:03
Cossi to to zawsze sie rzadzi wlasnymi regulami.
alekv6 - |27 Wrz 2005|, 2005 09:25
Właśnie, a propos felg to są ładne do kupienia (w załączniku) i się zastanawiam czy nie wrzucić ich do swojego cossiego ? Co o nich sądzicie ?
17"
Struna - |27 Wrz 2005|, 2005 09:46
no piękne.
Co do zawieszek - weź pod uwagę Rafał, że porównujesz auta o różnym wieku i nawet jak wymienisz totalnie wszystkie elementy zawieszki to i tak już punkty ich mocowania do nadwozia są spracowane bardziej niż w nowszym modelu - no a ponadto wieloryby mają inny wahacz przedni więc inaczej to jeździ.
A z innej beczki Alek - też miałem kiedyś R18 ale GTX-a 2.0 na gaźniku - 105KM - dawało rady
Marcin - |27 Wrz 2005|, 2005 10:08
co do opon w wielorybie, aktualnie w trybie przyspieszonym załozyłem zimówki 15" [z powodu pęknięcia letniej opony] i stwierdzam, że na 15" jest dużo bardziej miękki, lepiej tłumi nierówności, jak się przejeżdża przez przejazd kolejowy to nie trzęsie buda an wsyztskie strony, natiomiast przy 17" plomby z zębów wyskakują
alekv6 - |27 Wrz 2005|, 2005 10:19
No to juz mam odpowiedź na te piekne 17"
Mam za duzo pląb w żębach żeby jeździć nimi po Wrocławiu
Marcin - |27 Wrz 2005|, 2005 10:27
zapomniałem o kilku ważnych sprawach:
na węższych oponach [195/65/15] lepiej przyspiesza, ale za to gorzej hamuje, gorsze prowadzenie na zakrętach,
na szerokich[p:225/45/17 t:235/40/17] słabiej przyspiesza, ale lepiej hamuje i lepiej prowadzi się w zakrętach
takie są moje odczucia
Struna - |27 Wrz 2005|, 2005 10:27
bardzo zresztą poprawne
alekv6 - |27 Wrz 2005|, 2005 10:58
heh, 225/40/17 ... to faktycznie musi boleć
Ja zastanawiałem się wstawić do tych 17' 225/55/17 (jesli sa w ogole takie) ewentualnie 225/50/17 (chodzi o gumy)
Marcin - |27 Wrz 2005|, 2005 11:08
http://www.fordscorpio.co.uk/alloyoptions.htm takie można dać do scorpio
alekv6 - |27 Wrz 2005|, 2005 11:17
Dzięki, cenny link,
Ja mam 16 drugie od góry ... 225/50/16
Struna - |27 Wrz 2005|, 2005 11:20
to może już przy 16" zostań - to jest jeszcze kompromis pomiędzy rzucaniem na koleinach a bardzo dobrą przyczepnością.
alekv6 - |27 Wrz 2005|, 2005 11:46
chyba nie bede mial wyjscia, a szkoda bo piekne ..
Struna - |27 Wrz 2005|, 2005 11:51
no piękne, piękne - w sumie ciekawe jak by na Scorpio wyglądały - bo solo sa miodne.
mmmk - |27 Wrz 2005|, 2005 12:00
ale one sa zazwyczaj 4 srubowe . bynajmniej takie sie walaly na aukcjach na allegro za 399zl sztuka.
pozdrawiam
maciek
Struna - |27 Wrz 2005|, 2005 12:01
no to do wieloryba jak znalazł
alekv6 - |27 Wrz 2005|, 2005 12:02
Te sa wlasnie z allegro. : http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=65517131
Gosc pisze ze byly w wielorybku ..on ma w koncu 4 sruby
COSSY - |27 Wrz 2005|, 2005 12:30
Na Ebay.de chodza takie komplety w granicach 200 Euro
alekv6 - |27 Wrz 2005|, 2005 13:57
o cenna informacja,
lepiej to zaplacic 800zl niz 1600
Dzieki
Rafał A.(antek) - |27 Wrz 2005|, 2005 14:46
porownuje auta mniej wiecej o tym samym wieku, bo tak sie składa ze zawsze kupuje auto ok 7 letnie
Struna - |27 Wrz 2005|, 2005 15:18
no ale jeden już 5 lat po polsce hulał a drugi dopiero się kala naszymi drogami
alekv6 - |27 Wrz 2005|, 2005 15:50
Struna,
Przy okazji jak ci sie jezdzi 4x4 ? lepiej niz zwykłym ?
Struna - |27 Wrz 2005|, 2005 15:57
się nie jeździ bo on stoi w garażu i czeka na moja dobrą wenę coby go zreanimować
alekv6 - |27 Wrz 2005|, 2005 16:05
A w czasie przeszłym ? :-=)
Struna - |27 Wrz 2005|, 2005 16:06
nigdy nim nie jeździłem - kupiłem go ze składu celnego w zamierzeniu na części ale jak się okazało jest w całkiem akceptowalnym stanie - i jak mi się w końcu wena twórcza urodzi to pewnie go uruchomię. Póki co tyram swoim rozpadem RWD
Bongo - |27 Wrz 2005|, 2005 18:29
a te piekne 17 co alekv6 pokazał pochodza od najnowszego focusa RS albo WOLF ) piekne felunie na zywo je widzialem na focusie tym nowym RS cudo
Pershing - |27 Wrz 2005|, 2005 18:35
Struna - czego Ci trzeba do uruchomienia 4x4 ? Za wyjatkiem wolnego czasu oczywiscie
mmmk - |27 Wrz 2005|, 2005 19:27
stawiam na problem wiekszej czesci forumowiczow kasy
pozdrawiam
maciek
tomi503 - |27 Wrz 2005|, 2005 21:47
@Struna a może potrzebujesz pomocy coby uruchomić Twoje 4x4???
mógłym coś pomóc.
Kevin Xy - |28 Wrz 2005|, 2005 08:41
moze Struna u siebie zlot by zrobil to bysmy sobie w nim podlubali, oczywiscie w tym 4x4
Struna - |28 Wrz 2005|, 2005 09:06
tak naprawdę to czasu, chęci no i nieco kasy
W zasadzie nawet nie zrobiłem podstawowej kwestii czyli próby odpału silnika. Autko stało długo pod chmurką więc trzeb adelikatnie do tego podejść. Ponadto nieco już go rozszabrowałem na poczet obecnego autka ale to tylko detale typu kabelki WN, guziorki do szyb itp
Jakos sie kurna nie moge zmobilizować sam w sobie do samotnego dłubania
alekv6 - |15 Lis 2005|, 2005 15:13
Heh
Śmiać mi się teraz chce jak widzę pierwszą odpowiedź Oli w tym temacie -
Jak Cię stać oczywiście
teraz rozumiem i cenna uwaga dla osób które naprawdę chca jeździć Cosworthem
Żeby być sprawiedliwym to
50% za TAK - jazda wspaniała, moc odczuwalna zawsze i ogólnie komfort ..
50% za NIE - ceny szokujące, awaryjność średnia, amortyzacja szokująca (uwzględniam mandaty ) i no ASB = masakra, nigdy nie miałem takich problemów z automatem jak w Cossim, mam jeszcze 2.4V6 ktorym jeździ obecnie żona (chcę sprzedać bo jednak okazało się że kobiecie która ledwo co potrafi jeździć taki tytanic jest za duży, nie radzi sobie w ogóle z parkowaniem w mieście) chodzi jak malina w porównaniu z moim Cossim (mam nadzieje że doczekam się dnia w którym zmienie zdanie)
Oli - |15 Lis 2005|, 2005 15:20
| alekv6 napisał/a: | | (mam nadzieje że doczekam się dnia w którym zmienie zdanie) | - daj Boże
Ja już problemów ze skrzynia nie mam... no może poważnych problemów. Teraz nie boję się, że nie dojadę do domu...
buku - |15 Lis 2005|, 2005 15:38
| Oli napisał/a: | | Teraz nie boję się, że nie dojadę do domu... |
Ja też nie.....jeżdze zawszeblisko domu.
alekv6 - |15 Lis 2005|, 2005 15:45
Hyhyhyhyynyhy <rotfl>
Oli - |15 Lis 2005|, 2005 16:01
| buku napisał/a: | | Ja też nie.....jeżdze zawszeblisko domu. | - jak blisko to możesz nawet chodzić
COSSY - |15 Lis 2005|, 2005 16:21
Alek coś przesadzasz, kupiłeś auto z walniętą skrzynią, nie naprawili Ci ją jak trzeba i płaczesz. Masz go dosyć krótko i co tu mówić o obiektywizmie.
alekv6 - |15 Lis 2005|, 2005 20:29
I stał się cód !!!
Oli : wielkie dzięki
adam_2000 : naprawdę się znasz na automatach
cossy : na pewno masz racje
Dziś na innym watku adam_2000 powiedział abym wyczyścił MAF-a
Jeszcze tego nie zrobiłem ale ... odłączyłem go i postanowiłem sprawdzić jak chodzi ...
masakrycznie pieknie, nie to auto, wprawdzie nie jest na 5+ bo wiadomo że ten czujnik jest bardzo ważny ale zmiana biegów - miamuśnie ...hehe żadnego odcięcia wtyrusku i dziwnego skakania obrotów na bardzo wysokich obr. ...
Fakt - nie mam 4 biegu (tak mi sie wydaje bo zbyt wysokie są obroty, aczkolwiek wg mnie on wskakuje tyle ze obroty coś nie tak) ale cala reszta az miło ...
Wybaczcie mój pesymizm ale ci fachwcy z Wałbrzycha z serwisu :
Automatyczne Skrzynie Biegow Service czy Alex (ta sama firma)
powinni młotki szlifować a nie naprawiac automaty, może wiedzą jak to zrobić ale jeśli już mają doczynienia z elektorniką to nawet komputera nie mają żeby zdiagnozować !!!
Chcieli mnie oszwabić 400zł za wymiane elektrozaworu C a okazuje się że MAF jest do duszy ewentualnie brudny ! chamstwo !
Marcin - |15 Lis 2005|, 2005 20:50
to ja swojego też przeczyszczę, zobaczymy czy u mnie coś da
Rafał A.(antek) - |15 Lis 2005|, 2005 23:31
nie mow hop... automat jak zwalony to bol, jak sterownik ci poszedl to predzej czy pozniej sie odezwie.
alekv6 - |16 Lis 2005|, 2005 08:09
Pisząc sterownik, masz na mysli ten elektrozawór C ?
Rafał A.(antek) - |16 Lis 2005|, 2005 09:53
w skrzyni jest cala płyta sterownika w ktorej jest kilka elektorzaworow. Jak poszedl jeden i reszta jest ok to fart nieziemski, gozej ajak za chwile zacznie kulec nastepny... koszt 1 zaworku to ile 70? 100zł?
alekv6 - |16 Lis 2005|, 2005 10:03
Heh, mam nadzieje ze siedzisz
od 499 za wsteczny do 899 za O/R
W sklepie w Łodzi.
dario_c - |16 Lis 2005|, 2005 10:31
czy w cosworcie cos kosztuje mniej niz 500 pln, bo juz sobie nie przypominam
alekv6 - |16 Lis 2005|, 2005 10:46
Czyżbyś nawiązywał do wypowiedzi Oli : Jeśli Cię stać to kupuj Coswortha ?
dario_c - |16 Lis 2005|, 2005 11:13
do oli i twoich zaworków
zbyszek - |16 Lis 2005|, 2005 11:49
| dario_c napisał/a: | czy w cosworcie cos kosztuje mniej niz 500 pln, bo juz sobie nie przypominam |
Nie przesadzaj, świece przecież są tańsze tylko 60 PLN sztuka
Rafał A.(antek) - |16 Lis 2005|, 2005 12:14
ale kupujesz je kompletami
A co do zaworkow, to dosc hora cena, nie lepiej bylo kupic caly sterownik? nie taniej?
VIK - |20 Lis 2005|, 2005 13:46
| zbyszek napisał/a: | | dario_c napisał/a: | czy w cosworcie cos kosztuje mniej niz 500 pln, bo juz sobie nie przypominam |
Nie przesadzaj, świece przecież są tańsze tylko 60 PLN sztuka |
Świeca Motorcrafta do Coswortha kosztuje ok. 35zł
nie jest aż tak źle.
|
|