| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Wnętrze + klimatyzacja - Słabo grzeje.
lukas2 - |19 Lis 2011|, 2011 21:27 Temat postu: Słabo grzeje. Witam. Odebrałem auto po remoncie silnika i coś słabo grzeje. Ciepłe leci z kratek jednak nie można powiedzieć że jest gorąco. Temperatura silnika stabilnie w 1/3 skali, termostat pracuje, nagrzewnica wymieniona na nową, węże poczyszczone. Parownik od gazu wpięty szeregowo zaraz za pompą i przed nagrzewnicą. Jazda na razie tylko na PB więc gaz go nie ziębi... Trza to jakoś specjalnie odpowietrzać czy też wystarczy samo odpowietrzenie przez zbiorniczek. W oczatym taki gorąc z kratek leci że hej a tu coś kuleje...
pepi - |19 Lis 2011|, 2011 21:34
manual czy klimatronic
Bango - |19 Lis 2011|, 2011 21:34
może węże do nagrzewnicy są odwrotnie podłączone ?
lukas2 - |19 Lis 2011|, 2011 21:37
bez klimy krokodyl.
Węże dopiero jutro obaczę (ciemno teraz) a jak powinny być? Czyli który na górny króciec nagrzewnicy?
pepi - |19 Lis 2011|, 2011 22:28
nie ma to aż takiego znaczenia
sobolaqe - |19 Lis 2011|, 2011 22:39
reduktor od gazu ponizej zbiornika wyrownawczego ?
lukas2 - |19 Lis 2011|, 2011 22:40
Pod puszką "rezonatora" więc niżej... Jazda i tak tylko /PB ze 2 - 3 tyś
Srebrny - |20 Lis 2011|, 2011 06:50
Jak jeździsz na beni to wypnij całkowicie parownik. Zrób przelot i będziesz miał przynajmniej pewność co do jednego. Generalnie przy remoncie (wyjmowaniu silnika) przewodów w grodzi się nie rusza.
lukas2 - |20 Lis 2011|, 2011 09:24
Wymieniałem nagrzewnice. Po wypięciu parownika co do czego będę miał pewność?
VIK - |20 Lis 2011|, 2011 10:09
może głowica pęknięta?
lukas2 - |20 Lis 2011|, 2011 10:18
Głowica jest wymieniona i po kapitalnym remoncie, sprawdzona - pęknięta nie była. W przeciągu 30 km raczej by nie pękła...
bingo - |20 Lis 2011|, 2011 10:55
| lukas2 napisał/a: | | Temperatura silnika stabilnie w 1/3 skali | - ma być w połowie, wtedy temperatura silnika jest optymalna. | pepicosi napisał/a: | | nie ma to aż takiego znaczenia | - ma bardzo duże, w każdym razie przy silnikach 2.4 i 2.9
zacznij od wymiany termostatu na działający, tak, by temperatura była dokładnie w połowie.
playandwin24 - |20 Lis 2011|, 2011 11:39
| bingo napisał/a: | lukas2 napisał/a:
Temperatura silnika stabilnie w 1/3 skali
- ma być w połowie, wtedy temperatura silnika jest optymalna. |
Kolega Lukas ma 2.0 mkII tam w większości przypadków wskazówka po nagrzaniu stoi między R a M, tak jest i u mnie... ale ciepłe powietrze już leci praktycznie od momentu kiedy wskazówka przechodzi ten dolny zawias od pola NORM...
lukas2 - |20 Lis 2011|, 2011 11:47
Tak właśnie jest jak napisał kolega Playandwin. Przed remontem do połowy też rzadko dochodziła wskazówka. A termostat mam 4 miesięczny oryg. Motorcrafta - ciągle tak samo działa. Jak te węże mają być na nagrzewnicy? Po pompie na górny króciec?
bingo - |20 Lis 2011|, 2011 12:07
ciepłe (cieplejsze) powietrze to już powinno lecieć po 2-3 minutach pracy, gdy nawet wskazówka się nie ruszy, mi dmuchawa startuje w momencie drgnięcia wskazówki. 1/3 skali to będzie coś koło 80*C, więc i temperatura wydmuchu będzie niższa o te 10*C. Mi przy tych 80*C leci wyraźniej chłodnicjsze powietrze niż w połowie skali, choc i tak jest ono wystarczająco ciepłe.
Podłaczenie węży masz na stronie angielskiej.
.
[ Dodano: |20 Lis 2011|, 2011 12:13 ]
o tutaj masz :
http://www.fordscorpio.co.uk/matrix.htm
[ Dodano: |20 Lis 2011|, 2011 12:14 ]
czyli twój to ten schemat:
http://www.fordscorpio.co.uk/images/matrix1.gif
Adam73 - |20 Lis 2011|, 2011 16:08
| lukas2 napisał/a: | | Po pompie na górny króciec? |
lukas2, mylisz kierunki. Ciepły płyn wychodzi z bloku od strony zbiorniczka wyrównawczego węzami idzie do dolnego króćca nagrzewnicy (przy LPG wchodzi do dolnego króćca parownika). Górnym króccem nagrzewnicy wypływa i jest zasysany przez pompe.
Czyli jak staniesz przed autem to obieg jest zgodny z kierunkiem skazówek zegara,czyli w skrócie : blok,nagrzewnica,pompa,blok.
lukas2 - |20 Lis 2011|, 2011 21:21
Adam czyli ja mam parownik za nagrzewnicą, przy filtrze powietrza jest. W takim razie czemu przed remontem na wężach miałem dwa trójniki? Jeden był między blokiem a nagrzewnicą, a drugi po nagrzewnicy przed samym parownikiem? Jak ci gaziarze to połączyli?
gorgo - |20 Lis 2011|, 2011 21:27
Jak miałeś trójniki to było połączone równolegle. Parownik lepiej łączyć szeregowo w obiegu wody.
lukas2 - |21 Lis 2011|, 2011 00:17
No to teraz prawidłowo jest: blok - nagrzewnica - parownik - pompa...
pepi - |21 Lis 2011|, 2011 07:33
| bingo napisał/a: | | ma bardzo duże, w każdym razie przy silnikach 2.4 i 2.9 | - przy ocztych nie ma sprawdzone bo ja zmieniam niekiedy specjalnie
bingo - |21 Lis 2011|, 2011 09:07
| pepicosi napisał/a: | | - przy ocztych nie ma sprawdzone bo ja zmieniam niekiedy specjalnie | - i wychodził ci identyczny przegrzew niezależnie od działania na współprądzie i przeciwprądzie? to tylko szybko to opatentuj, bo pewnie nobla dostaniesz za obalenie zasad termodynamiki ....
lukas2 - |21 Lis 2011|, 2011 11:24
| Cytat: | | - i wychodził ci identyczny przegrzew niezależnie od działania na współprądzie i przeciwprądzie? to tylko szybko to opatentuj, bo pewnie nobla dostaniesz za obalenie zasad termodynamiki .... |
Bingo chodzi ci o podłączenie weży do nagrzewnicy czy o sposób zamontowanie parownika?
mariusz_technik - |21 Lis 2011|, 2011 15:10
Sposób podłączenia węży do nagrzewnicy.
A co do podłączenia parownika, są różne szkoły: na trójnikach (czyli równolegle), lub szeregowo. Niektórzy sądzą że szeregowo jest lepiej, ale z drugiej strony nieraz w instrukcji montażu parowników jest wyraźnie napisane żeby podłączać równolegle. Z tego co piszesz, wcześniej miałeś właśnie równolegle, a teraz masz szeregowo.
No dobra, słabo grzeje, a węże idące do nagrzewnicy (po nagrzaniu silnika)są gorące? Powinny być takie że nie utrzymasz ręką.
A propo, wskaźnik temperatury silnika ma się stabilizować pośrodku, a nie w 1/3
lukas2 - |21 Lis 2011|, 2011 17:08
Cosik mi sie przypomniało. Jakieś pół roku temu padł mi czujnik temp, i został wymieniony na inny z tym ze ze sierry (taki sam motor) świta mi coś że jakaś tam róznica jest... Prawda to??? Na starym czujniku też miałem temp w 1/3 skali z tym że nie wiem czy wczesniej tez nie był zamnieniany. Dzwoni9łem właśnie do sklepu forda i tam twierdzą że jeżeli jest on z jednym kabelkiem (taki jak u mnie) to jest taki sam w sierze i scorpio. Nie pamiętam jaki mam teraz czy zielony czy czarny.
playandwin24 - |21 Lis 2011|, 2011 17:22
| lukas2 napisał/a: | | Cosik mi sie przypomniało. Jakieś pół roku temu padł mi czujnik temp, i został wymieniony na inny z tym ze ze sierry (taki sam motor) świta mi coś że jakaś tam róznica jest... Prawda to??? Na starym czujniku też miałem temp w 1/3 skali z tym że nie wiem czy wczesniej tez nie był zamnieniany. Dzwoni9łem właśnie do sklepu forda i tam twierdzą że jeżeli jest on z jednym kabelkiem (taki jak u mnie) to jest taki sam w sierze i scorpio. |
Ja mam oryginalny czujnik MC zielony i jest to samo, miałem wcześniej zamiennik i był wskazówka z kolei za wysoko, termostat zamiennik, ale jest ok...
Są Koledzy na forum którzy wymieniali termostat parę razy oryginalne i czujniki tez i ciągle to samo.... większość z nich to olała i ja tez chyba to zrobię... miałem mierzoną temp silnika i wszystko gra trzyma odpowiednią temp a wskazówka i tak stoi między R a M...
pepi - |21 Lis 2011|, 2011 17:26
| bingo napisał/a: | | pepicosi napisał/a: | | - przy ocztych nie ma sprawdzone bo ja zmieniam niekiedy specjalnie | - i wychodził ci identyczny przegrzew niezależnie od działania na współprądzie i przeciwprądzie? to tylko szybko to opatentuj, bo pewnie nobla dostaniesz za obalenie zasad termodynamiki .... | - tak wez wyluzuj bo znowu tarcze wymyślisz stalowe
to według twej zasady na trójnikach nie ma prawa grzać a grzeje
patrz gazownicy chyba nobla dostali za to co nie
[ Dodano: |21 Lis 2011|, 2011 17:28 ]
zielony czujnik jest zamienny z czarnym kolorem
niby ale tylko niby
te czujniki działają losowo nawet MC
gufer-posepny - |21 Lis 2011|, 2011 17:32
przerabiałem mały obieg z równoległego na szereg .spora różnica w grzaniu . a obieg cieczy prowadzi się od dołu do góry bo inaczej to się miesiąc będzie odpowietrzało . znaczy się jak wyjedziesz na drogę i przytrzymasz silnik przy 5-6 tyś obr przez jakiś czas to wyciśnie powietrze ( albo i nie ) . lub coś się rozleci .
playandwin24 - |21 Lis 2011|, 2011 17:38
| pepicosi napisał/a: | zielony czujnik jest zamienny z czarnym kolorem
niby ale tylko niby
te czujniki działają losowo nawet MC |
Jeśli chodzi o mnie to po numerach ma być zielony tak mówili...
lukas2 - |21 Lis 2011|, 2011 18:52
Gufer na razie ni dy rydy nawet 3,5 tyś. auto ma dopiero 40 km po kapitalce. W połowie skali (ciut wyżej) to mi sie wentylator włącza. Terrmostat oryginalny. Na chłodnicę puszcza dopiero po pewnym czasie. Ale czy trzyma 90 to ciężko powiedziec na oko. W oczatym idealnie trzyma mi w połowie a tu 1/3. Na jakiej zasadzie działa przełączani ciepłego na zimne? Jakas klapka nad nagrzewnicą jest i pokretło nią steruje puszczając powietrze po dmuchawie przez nagrzewnicę lub nad nią? |Rozbierał to ktos kiedys? Może tam jakiś problem jest?
pepi - |21 Lis 2011|, 2011 19:02
a klapa ci stuka w pozycji max -minimum
oblukaj linki to klapy może ona spadła
lub nagrzewnica padła bo to też jest możliwe
z tym równoległym i szeregowym to jest tak że jak prawidłowo jest zamontowany parownik to to ma mniejsze znaczenie
a jak jest w szereg to musi być dobrze i tak w fordzie się daje i w autach o sterowaniach klapowych nagrzewnic
jak by ktoś zobaczył jak np ma fiat układ chłodzenia zrobiony niektóre jego modele
to tam są jazdy
tak jak pisałem ja niekiedy zamieniam przewody na tydzień lub 2
potem wracam tak jak ma być
ataschee - |21 Lis 2011|, 2011 19:23
Witam wszystkich.jestem od nie dawna w posiadaniu Scorpio 92,2.0 zawsze byłem zwolennikiem Opla a tu teraz cos innego.Przy okazji tego wątku zapytam.Przy zakupie auta zauważyłem,że wskazówka temperatury ledwie drgała.W aucie nie było rewelacji z ciepłem.Wymieniłem termostat ,widze że termostat pracuje prawidłowo ale ze wskazaniem temperatury rewelacji nie ma.Waucie zrobiło sie zdecydowanie cieplej.Wskazówka zdecydowanie wyżej sie podnosi ale ledwo co zbliża się do M i opada pewnie po otworzeniu sie termostatu.tak więc moje pytanie.jakie powinny być wskazania na wskaźniku,jak sprawdzic czy czujnik działa poprawnie i gdzie on jest.
playandwin24 - |21 Lis 2011|, 2011 19:36
2.0 DOHC po 92 roku ma tak że wskazówka wyżej niż R Ci nie wyjdzie... w większości przypadków w Naszych samochodach 90*C jest między R a M...
Starsi Koledzy mi tłumaczyli i po mimo oryginalnych termostatów i czujników nie wielu się udało ze ta wskazówka stoi pionowo....
Masz prawdopodobnie jeszcze czujnik na zegary do wymiany...
mariusz_technik - |21 Lis 2011|, 2011 20:17
Trzeba by znać oryginalne parametry elektryczne czujników, tzn jakie wartości ma pokazywać od.. do...
Zysio - |21 Lis 2011|, 2011 23:04
| playandwin24 napisał/a: | | Starsi Koledzy mi tłumaczyli i po mimo oryginalnych termostatów i czujników nie wielu się udało ze ta wskazówka stoi pionowo.... |
Ja bym zdecydowanie nie chciał wskazówki od temperatury stojącej pionowo...
lukas2 - |21 Lis 2011|, 2011 23:12
| pepicosi napisał/a: | | lub nagrzewnica padła bo to też jest możliwe |
Nagrzewnica funkiel nówka. Stara też źle nie wygląda i także nie było super grzania na niej, na wolnych chłód - ale to pewnie przez pękniętą głowicę było. Teraz grzeje ciągle ale słabo...
[ Dodano: |21 Lis 2011|, 2011 23:15 ]
| ataschee napisał/a: | | gdzie on jest. |
W kolektorze ssącym pod Pierwszym kablem WN mniej więcej - trochę bliżej przodu
playandwin24 - |22 Lis 2011|, 2011 12:46
| Zysio napisał/a: | playandwin24 napisał/a:
Starsi Koledzy mi tłumaczyli i po mimo oryginalnych termostatów i czujników nie wielu się udało ze ta wskazówka stoi pionowo....
Ja bym zdecydowanie nie chciał wskazówki od temperatury stojącej pionowo... |
Sie pomyliłem Poziomo....
ataschee - |23 Lis 2011|, 2011 13:20
czyli z postów wynika,że jednak coś mi słabo pokazuje.
pepi - |23 Lis 2011|, 2011 14:19
| lukas2 napisał/a: | | Nagrzewnica funkiel nówka | - czasami pozostają skrawki uszczelki i typ podobne gdzieś w kanałach i to się odkłada tu i tam
ale najbardziej u ciebie jest prawdopodobna głowica coś z nią nie tak
playandwin24 - |23 Lis 2011|, 2011 14:36
Nawet nie gadaj... Kolega głowice ma nową tzn kupioną używaną ale podobno ok i za remont ostra kasę wyłożył....
mariusz_technik - |23 Lis 2011|, 2011 15:48
no przynajmniej z 10 stopni za słabo
ataschee - |23 Lis 2011|, 2011 20:46
| mariusz_technik napisał/a: | | no przynajmniej z 10 stopni za słabo | To 10 stopni za mało to do mnie było.Co można zrobić,szukać przyczyn w czujniku?
lukas2 - |23 Lis 2011|, 2011 23:56
| pepicosi napisał/a: | | ale najbardziej u ciebie jest prawdopodobna głowica coś z nią nie tak |
Ty mnie nawet nie strasz. Jutro termostat wymieniam na nowy (temp na "m"). A głowica była sprawdzane przed założeniem, wymienione prowadnice zaworów, szklanki - nowe i wałki z mojej starej wiec chyba kichy by mi nie wsadzili, zwłaszcza że z 5 sprawdzali przed planowaniem....
pepi - |24 Lis 2011|, 2011 07:41
no chyba aby pompa słabo tłoczyła ale na pewno nie ma plastikowych łopatek które potrafią po przegrzaniu
odpaść
jeszcze może być brak termostatu lub jakaś nieszczelność i płyn bokiem się przedostaje
to dla sprawdzenia można by dać słyną dekturkę na chłodnice
a jak nie to jak wyżej
mariusz_technik - |24 Lis 2011|, 2011 08:24
| ataschee napisał/a: | | To 10 stopni za mało to do mnie było.Co można zrobić,szukać przyczyn w czujniku? |
Sprawdzić rzeczywistą temperaturę płynu, najlepiej termometrem jakimś, np niektóre mierniki elektryczne mają funkcję mierzenia temperatury..Wtedy będziesz wiedział, czy uszk czujnik itp czy się nie dogrzewa...
Ps: A na postoju jak pochodzi z 10-15 minut to temperatura mu wzrasta? Lepiej wtedy grzeje nagrzewnica? Wentylator chłodnicy nie włącza sie za wcześnie?
ataschee - |24 Lis 2011|, 2011 10:32
mariusz_technik-przy okazji jak dorwę jakiś termometr pozwalający na zmierzenie faktycznej temp.płynu do go zmierzę.Po pływającej pracy wskazówki jak również po obserwacji węży i chłodnicy wynika ,że termostat pracuje prawidłowo, więc płyn osiąga temperatury otwierające i zamykające termostat .Tylko że wydaje mi się że po uzyskaniu odpowiedniej temp.wskazania raczej powinny być w miarę stałe.Praca silnika na postoju niczego nie zmieniła.A co do włączania się wentylatorów,jeszcze mi się nie włączył.najpierw muszę sprawdzić czy w ogóle działają.Tak czy inaczej dzięki za informacje.Będę musiał po prostu bardziej się przyłożyć do problemu i posprawdzać co nie co.Jedynie dałeś mi teraz do myślenia z tym niedogrzaniem silnika.Przy założeniu że termostat działa poprawnie silnik i tak może się nie dogrzewać?Ponadto zastanowiły mnie wcześniejsze posty,gdzie opisano przypadki,że po wymianie na oryginalne części ,termostat i czujniki to i tak nie udało sie osiągnąć prawidłowych wskazań.Czyżby najprościej będzie podsumować-ten typ tak ma?Jak uda mi się coś z tym zrobić to dam znać może innym się przyda.
mariusz_technik - |24 Lis 2011|, 2011 12:08
Ciężko wyczuć co jest nie tak. Termostat też może źle działać, nawet nowy (tzn otwierać się w twoim wypadku za wcześnie niż powinien). Ale jeśli węże są gorące tak ze nie można ich przytrzymać (parzą) to wszystko jest ok. Jeśli natomiast mimo to ogrzewanie jest słabe, to może być niestety zakamieniona nagrzewnica. Sprawdź jeszcze czy węże idące do i z nagrzewnicy (wchodzą w ściankę oddzielającą kabinę od komory silnika) są gorące, bo mają takie być. Jest jeszcze sprawa sterowania nadmuchem ciepłego, może być uszkodzone (tzn nie otwiera całkiem klapy nagrzewnicy).
Jak widać może być dużo przyczyn, musisz dać jakiemuś doświadczonemu i inteligentnemu mechanikowi do obadania, może najpierw odpowietrzy układ porządnie? Albo coś jeszcze innego wypatrzy...
ataschee - |24 Lis 2011|, 2011 12:29
mariusz-technik-wielkie dzięki.Jak pisałem wcześniej dam znać co uda mi się zdziałać.Też pomyślałem,że termostat może za wcześnie się otwierać.No cóż autko ma swoje latka więc zdawałem sobie sprawę że może być ciężko.
playandwin24 - |24 Lis 2011|, 2011 14:38
| ataschee napisał/a: | | Czyżby najprościej będzie podsumować-ten typ tak ma?Jak uda mi się coś z tym zrobić to dam znać może innym się przyda. |
Będę również czekał z niecierpliwością...
Ja tez z tym walczyłem, ale Kat i Adam73 przekonali mnie że szkoda... 3 termostaty wymienione, parę czujników i nic....
Ale jeśli Ci się uda to sam powalczę jeszcze...
ataschee - |24 Lis 2011|, 2011 15:50
| playandwin24 napisał/a: | | ataschee napisał/a: | | Czyżby najprościej będzie podsumować-ten typ tak ma?Jak uda mi się coś z tym zrobić to dam znać może innym się przyda. |
Będę również czekał z niecierpliwością...
Ja tez z tym walczyłem, ale Kat i Adam73 przekonali mnie że szkoda... 3 termostaty wymienione, parę czujników i nic....
Ale jeśli Ci się uda to sam powalczę jeszcze... | Rzeka pełna optymizmu,i jak tu się poddawać.Na razie mam jeszcze pare innych drobiazgów z którymi muszę się uporać,ale oczywiście o rezultatach termicznych powiadomię.
lukas2 - |24 Lis 2011|, 2011 23:24
No i dobra wymieniłem termostat. Nowy jakiś taki szczelniejszy, szybciej reaguje (sprawdzone w garnku wody) a temp jak była tak jest. Na M ciut wyźej. W połowie skali nadal włacza się wentylator. Podłączyłem inne zegary i nadal tak samo. Węż do nagrzewnicy gorące z też. Grzeje cały czas (na wolnych równieź) wle nie tak intemsywnie jak oczaty. Pies go drapał widocznie ten typ tak ma.
Atashee to już 3 termostat u mnie w tym oryginał jeden. Ciągle to samo jest. Dogrzewa się, otwiera i spada poniżej M potem wzrasta na M i tak się buja w tych okolicach. Fordziaki cosik spierdzieli najwyraźniej... Zasłonię jeszcze dziury w atrapce może za bardzo mu wieje. Widziałem atrapę z fabrycznymi zaślepkami tych dziur więc może coś pomoże.
pepi - |25 Lis 2011|, 2011 07:29
u mnie w cosie jak mi falowała temperatura
to znaczy jak się zagrzał w korkach to wskazówka w oczach skakała
to był czujnik po wymianie się uspokoiło
i tak czujnik jest w obudowie termostatu
nie ma mowy o tym aby tak temperatura spadała
a zrób doświadczenie odpal auto bez korka w zbiorniczku i zobacz co się dzieje
lukas2 - |25 Lis 2011|, 2011 10:10
Pepicossi odpalane bez korka, chodził bez korka w zbiorniczku nic się nie dzieje. Stabilny poziom, żadnego bąblowania, nic nie dmucha spalin nie czuć, płyn czyściutki.
wieloryb - |28 Lis 2011|, 2011 10:08
lukasie2, to sprawdź czujnik temp. idący na wskaźnik temp. silnika/płynu, ten z jednym kablem/śrubką. On jak niesprawny, to wskazówka loto góra-dół i nazad.
[ Dodano: |28 Lis 2011|, 2011 10:09 ]
A od siebie jeszcze zapytam: czy jak pobutujecie to wam cieplejsze powietrze z nawiewów leci? Dodam, że mam klimatronika i nie ma to znaczenia czy klima włączona, czy nie.
jaroz - |28 Lis 2011|, 2011 10:31
| wieloryb napisał/a: | | A od siebie jeszcze zapytam: czy jak pobutujecie to wam cieplejsze powietrze z nawiewów leci? | Ja tak mam. Nie wiem czy "ten typ tak ma" czy coś mam źle. Ale mi to nie przeszkadza specjalnie, bo cały czas butuję
pepi - |28 Lis 2011|, 2011 16:13
na nagrzanym silniku puszczamy na 60 s i obserwujemy jak grzeje
jak obroty silnika wzrastają ponad 1,5 tys to lepiej grzeje to o to wam chodzi ?
VIK - |28 Lis 2011|, 2011 16:20
No, to jest jakby logiczne.
lukas2 - |28 Lis 2011|, 2011 17:13
| Cytat: | na nagrzanym silniku puszczamy na 60 s i obserwujemy jak grzeje
jak obroty silnika wzrastają ponad 1,5 tys to lepiej grzeje to o to wam chodzi ? |
| Cytat: | | No, to jest jakby logiczne. |
| wieloryb napisał/a: | | A od siebie jeszcze zapytam: czy jak pobutujecie to wam cieplejsze powietrze z nawiewów leci? Dodam, że mam klimatronika i nie ma to znaczenia czy klima włączona, czy nie. |
Załatwiłem sobie termometr laserowy (ja to mam fajnego kierownika) będę mierzył temp i zobaczymy jak otwiera się termostat. Czyli widzę że wszyscy tak mają że na luzie słabiej a na obrotach gorąco leci? Pyta, bo w oczatym grzeje cały czas równo...
gufer-posepny - |28 Lis 2011|, 2011 17:22
mnie równo grzeje . w mk1 też grzało dobrze .
lukas2 - |28 Lis 2011|, 2011 19:24
I se pomierzyłem... w sumie nic ciekawego nie wyszło: chłodnica 89 stopni, wąż do nagrzewnicy 85, a w zbiorniczku ok 50. Na kratkach na luzie na 1 biegu 49, na drugim 47, a na trzecim 45, po zrobieniu ok 2000 obrotów na kratce miałem odpowiednio 52 i po 50. Może przewrażliwiony jestem.... A z ciekawostek na kolektorze wydechowym 390...
A jak sprawdzić sam czujnik?
VIK - |28 Lis 2011|, 2011 19:41
Korek na zbiorniczku oczywiście 100% sprawny ??
lukas2 - |28 Lis 2011|, 2011 20:10
Chyba sprawny. Po zgaszeniu coś tam syczy, gwiżdże spod niego lekko... Tak ma być?
Zysio - |28 Lis 2011|, 2011 21:34
Se syczy, bo se upuszcza nadmiar ciśnienia.
lukas2 - |28 Lis 2011|, 2011 22:18
Czyli sprawny... Zysio jak tam podłączenie wycieraków - pamiętasz?
jaroz - |29 Lis 2011|, 2011 08:09
| lukas2 napisał/a: | A z ciekawostek na kolektorze wydechowym 390...
| Prawidłowo
mariusz_technik - |29 Lis 2011|, 2011 14:00
W sumie nie powinno być raczej odczuwalnej różnicy w temperaturze nadmuchu w zależności od obrotów silnika. Jeśli na wolnych grzeje słabiej,a na wysokich wyraźnie mocniej, to może być objaw że w nagrzewnicy jest coś nie tak,np jest zapowietrzona. Bo nawet na wolnych obrotach szybkość przepływu cieczy przez nagrzewnice jest wystarczająca do dobrego ogrzewanie wnętrza (nie zdąży się wychłodzić przez przelatujące przez nią zimne powietrze). Inaczej nie umiem wyjaśnić zależności obrotów od temperatury nawiewu,jak tylko przytkana/zakamieniona lub zapowietrzona nagrzewnica
Struna - |29 Lis 2011|, 2011 14:02
| mariusz_technik napisał/a: | | Bo nawet na wolnych obrotach szybkość przepływu cieczy przez nagrzewnice jest wystarczająca do dobrego ogrzewanie wnętrza (nie zdąży się wychłodzić przez przelatujące przez nią zimne powietrze). | a czym popierasz tą wypowiedź ? po co wg. Ciebie są zatem elektryczne pompki obiegowe w niektórych autach ?
pepi - |29 Lis 2011|, 2011 14:51
może po to aby chwile po zgaszeniu było ciepło w aucie
i nie które auta mają problemy to taka pompka pomaga
gufer-posepny - |29 Lis 2011|, 2011 15:00
W bmw chyba już serii 5 jest pompka obiegowa żeby działało grzanie w kabinie na postoju .
Struna - |29 Lis 2011|, 2011 15:51
| pepicosi napisał/a: | | może po to aby chwile po zgaszeniu było ciepło w aucie | nie, mają własnie po to żeby na jałowych grzało równie dobrze jak na obrotach.
VIK - |29 Lis 2011|, 2011 16:26
| lukas2 napisał/a: | | Chyba sprawny. Po zgaszeniu coś tam syczy, gwiżdże spod niego lekko... Tak ma być? |
pewnie uszczelki nie ma
mariusz_technik - |29 Lis 2011|, 2011 16:54
| Struna napisał/a: | | po co wg. Ciebie są zatem elektryczne pompki obiegowe w niektórych autach ? |
Nie wiem. Webasto mi przychodzi do głowy, albo włączana dodatkowo jako chłodzenie silnika w ekstremalnych warunkach?
No to powiedz jak wiesz, służą te pompki do tego żeby było cieplej na wolnych obrotach??
Ps: Sorry, nie zauważyłem że właśnie to napisałeś wcześniej..
gufer-posepny - |29 Lis 2011|, 2011 16:59
| VIK napisał/a: | | lukas2 napisał/a: | | Chyba sprawny. Po zgaszeniu coś tam syczy, gwiżdże spod niego lekko... Tak ma być? |
pewnie uszczelki nie ma |
no to jest odpowiedź czemu nie grzeje .
Struna - |29 Lis 2011|, 2011 17:04
mariusz_technik, mercedes, opel, bmw - takie na szybko przykłady marek gdzie jest/było to stosowane.
Na forum LPG zdarza się użycie takich pompek jako wspomaganie obiegu cieczy przez reduktor(y), efektem ubocznym jest również poprawienie wydajności ogrzewania na jałowych.
mariusz_technik - |29 Lis 2011|, 2011 17:17
Wiesz co,jakoś nie bardzo to widzę, że silnik sobie chodzi na wolnych obrotach, a tu dodatkowo jakaś pompka elektryczna pompuje żeby cieplej na wylocie kratki było o 2 stopnie.. Na wyłączonym silniku można ją zastosować by było do paru rzeczy np webasto... nie przerabiałem tego tematu więc się kłócę bo nie wiem
lukas2 - |29 Lis 2011|, 2011 17:29
| gufer-posepny napisał/a: | | VIK napisał/a: | | lukas2 napisał/a: | | Chyba sprawny. Po zgaszeniu coś tam syczy, gwiżdże spod niego lekko... Tak ma być? |
pewnie uszczelki nie ma |
no to jest odpowiedź czemu nie grzeje . |
To tam jest uszczelka? Nigdy tam nie widziałem nawet nie przyglądałem się dokładnie tak prawdę mówiąc... leze patrzeć za dwie godziny.... Poważnie tam jest uszczelka czy panowie jaja sobie robią?
gufer-posepny - |29 Lis 2011|, 2011 17:42
uszczelki pod głowicą albo kawałka głowicy już .
lukas2 - |29 Lis 2011|, 2011 18:17
Słusznie po 10 kilometrach po kapitalce... Nie gadam z wami A nie chodzi o to ze nie grzeje wcale tylko.... zresztą nie ważne... Już grzeje i na tym poprzestańmy...
VIK - |29 Lis 2011|, 2011 18:48
Taaa, korek zamiennik 8zł.
A elaborat na 6 zakładek
Uszczelka pod korkiem ma być.
A potem się ludzie dziwią....
Srebrny - |29 Lis 2011|, 2011 21:22
Pisałem kto ogonem zamiata, ale skasowaliście posta. Normalnie Prawo i Bezpieczeństwo.
Waski - |29 Lis 2011|, 2011 21:56
| Struna napisał/a: | | po co wg. Ciebie są zatem elektryczne pompki obiegowe w niektórych autach ? |
a po to chociażby żeby dogrzewać silnik
bo do tego jeszcze mają grzałkę w układzie tj. przepływowy podgrzewacz wody
potrzebne jest to do utrzymanie dobrej temperatury - na ogół stosowane w silnikach od maszyn rolniczych (czyt. diesli)
gdyby w scorpio była potzrebna pompka to by była zamontowana
scorpio ma tak dobre ogrzewanie że nie potrzeba nic poza sprawną nagrzewnica
Waski - |29 Lis 2011|, 2011 21:58
| Srebrny napisał/a: | | Pisałem kto ogonem zamiata, ale skasowaliście posta |
kiedy gdzie kto ?
chyba że w Pojazdach Userów bo tam czasem kasuje jak nie chce komuś dać warninga w ramach Dnia Dziecka
Struna - |29 Lis 2011|, 2011 21:59
| Waski napisał/a: | | bo do tego jeszcze mają grzałkę w układzie tj. przepływowy podgrzewacz wody | to w dieslach, ale benzyniaki też miewają i toto jest jedynie do lepszej dystrybucji ciepła własnie przy słabym przepływie jaki jest na jałowych.
Waski - |29 Lis 2011|, 2011 22:03
tak tylko że to w różnych modelach jest różnie - scorpio ma tak prosty układ i tak krótki że spokojnie możesz saune robić na jałowych nawet przy -20
chyba że masz wszystko pozapychane - niesprawny termostat itp to wtedy można sobie podczas jazdy palce poodmrażać
Struna - |29 Lis 2011|, 2011 22:09
Arek please..... do kogo ta mowa tak jak ja bym miał jedno scorpio w życiu i nie wiedział jaki to ma układ może mi jeszcze powiesz że kos BOB ze swoim poniekąd nietypowym układem ( w porównaniu do innych scorpio ) nie miewa pogorszenia ogrzewania w momencie otwarcia termostatu, co jest szczególnie odczuwalne właśnie na jałowych, gdzie obieg jest znacznie wolniejszy.
Żeby nie było - ja mam nową nagrzewnicę ( ileż ona to ma, coś ponad rok pewnie już będzie ).
Co byś nie mówił, układ w bob-ie MUSI tak działać, bo tak jest "śmisznie" zrobiony. Gdyby wywalić z termostaty talerzyk przymykający obieg "górą" silnika podczas otwarcia termostatu to by było ok, ale że talerzyk jest i przymyka to jest jak jest.
Waski - |29 Lis 2011|, 2011 22:19
miałem boba i przy naprawdę niskich temperaturach nie raz "nocowałem" w nim i nie narzekałem
może jestem morsem a może nei potrzebuję mieć 29 stopni w samochodzie
lukas2 - |29 Lis 2011|, 2011 23:09
| VIK napisał/a: | Taaa, korek zamiennik 8zł.
A elaborat na 6 zakładek
Uszczelka pod korkiem ma być.
A potem się ludzie dziwią.... |
To co mi tu Gufer o głowicy wyjeżdża? 6 zakładek to nie ja stworzyłem...
Struna - |29 Lis 2011|, 2011 23:47
Waski, to nie tak że nie grzeje, grzeje jak wściekły, ale na jałowych po prostu słabiej, nawet jak się jedzie i otworzy termostat to jest chwilowo ciut chłodniej, niuanse - ale jednak.
pablo19 - |30 Lis 2011|, 2011 10:08
| Waski napisał/a: | miałem boba i przy naprawdę niskich temperaturach nie raz "nocowałem" w nim i nie narzekałem
może jestem morsem a może nei potrzebuję mieć 29 stopni w samochodzie | Po tym zimowym zdjęciu, które kiedyś widziałem to proponuje wywalić słowo "może"
Co do pompki to ojciec miał w Renault 2.1D, pracowała w oparciu o czujnik temp. i załączony zapłon, a wyłączony silnik.
WieSiu - |30 Lis 2011|, 2011 10:16
nie zauwazylem w swoim silniku takiego skoku temperatury spowodowanego termostatem jak tu opisuja. Wg mnie zawsze dziala doskonale,az za mocno,a ciepelko bardzo lubie wiec czesto z niego korzystam i wyczuwam nieduze roznice w temperaturach.
wieloryb - |30 Lis 2011|, 2011 10:31
a w moim jest coś skrzanione, bo jak jest na prawdę zimno na polu, i się zaczyna podnosić temperaturę w ałucie, to między 21, a 23 nie dzieje się nic, a przy 24 zaczyna buchać gorąc, a potem to jest tylko cieplej. Oczywiście przy założeniu, że silnik pracuje na wyższych jak 1000 obrotach i nie zjeżdża się z górki na dzień dobry
mariusz_technik - |30 Lis 2011|, 2011 11:24
Temat tej el. pompki dodatkowej mnie zaciekawił, i na forum omegi znalazłem takie coś (kurde tam mają nawet 2 dodatkowe pompki elektryczne):
Pompka elektryczna przy chłodnicy.
Przeznaczenie i zasada działania:
Zabezpieczenie przed przegrzaniem silnika po zaparkowaniu auta.
Pompka wspomaga chłodzenie tylko po zgaszeniu silnika.
Działa jednocześnie z wentylatorem chłodnicy.
Wystudzona woda z chłodnicy przepływa przez silnik i chłodzi go podczas gdy główna pompa nie pracuje.
Pompka elektryczna pod zbiorniczkiem wyrównawczym.
Przeznaczenie i zasada działania:
Ogrzewanie wnętrza na postoju – silnik auta zgaszony, kluczyk w pozycji zapłon.
Pompka wpięta jest w tzw. mały obieg,
pompuje płyn przez nagrzewnicę gdy główna pompa wody i silnik jest wyłączony (pompka działa też przy pracującym silniku).
W ten sposób można przez jakiś czas ogrzać wnętrze samochodu na postoju lub
zbić temperaturę silnika gdy zajdzie taka potrzeba np. latem.
Ciekawe, nie? Przez dłuższy czas na postoju (przy wyłączonym silniku) będzie ciepełko leciało z nawiewów, podczas gdy w większości aut po minucie nagrzewnica i stojący w niej płyn się wychłodzi i już nie ma ogrzewania Czyli chyba nie o to chodzi w tej pompce, aby wspomagać ogrzewanie na wolnych obrotach
pablo19 - |30 Lis 2011|, 2011 11:36
| mariusz_technik napisał/a: | ....
Pompka elektryczna pod zbiorniczkiem wyrównawczym.
Przeznaczenie i zasada działania:
Ogrzewanie wnętrza na postoju – silnik auta zgaszony, kluczyk w pozycji zapłon.
Pompka wpięta jest w tzw. mały obieg,
pompuje płyn przez nagrzewnicę gdy główna pompa wody i silnik jest wyłączony (pompka działa też przy pracującym silniku).
W ten sposób można przez jakiś czas ogrzać wnętrze samochodu na postoju lub
zbić temperaturę silnika gdy zajdzie taka potrzeba np. latem.
... | Zatem identycznie jest w Renault Ciekawy pomysł.
WieSiu - |30 Lis 2011|, 2011 11:42
nawet stary golf 3 vr6 1992 rok mial cos takiego ze na postoju bylo dlugo cieplo wiec pewnie mial taka pompkę. Wg mnie swietna sprawa, fajnie sie siedzialo w takim autku w zimie
Struna - |30 Lis 2011|, 2011 11:57
| WieSiu napisał/a: | | ciepelko bardzo lubie | więc pewnie masz dość wysoko ustawioną temp, wiec i niezbyt wyczujesz tą zmianę. ale mniejsza, nie mam zamiaru nikogo przekonywać do swoich obserwacji i analizy działania układu chłodzenia/ogrzewania w kosie, każdy ma swój rozum.
WieSiu - |30 Lis 2011|, 2011 12:03
| Struna napisał/a: | | więc pewnie masz dość wysoko ustawioną temp |
| Struna napisał/a: | | przekonywać do swoich obserwacji i analizy działania układu chłodzenia/ogrzewania w kosie, każdy ma swój rozum. |
i w to nie watpie ze u Ciebie tak bylo i jest, ja napisalem co zaobserwowalem u siebie i wcale nie mam ustawionej duzej temperatury (21-23), z miernikiem w nawiewach tez nie jezdze, a w sumie przydaloby sie,bo byloby w 100% uczciwie ocenione. U mnie za to glupio grzeje klimatron,bo najpierw dowala dlugo goracego by potem dopiero stopniowo zmniejsza, przez to w aucie przez chwile jest bardzo goraco,a potem juz temperatura jest znacznie zmenijszana. Nie jest to przyjemne i wg mnie kiepsko pomyslane, w focusie mk1 i nowym mondeo to chodzi bez porownania lepiej,bo nie robi takiego piekarnika przez chwile. A moze ja mam tak dlatego ze mam 1994 produkcje i jeszcze sie uczyli na bledach.
Struna - |30 Lis 2011|, 2011 12:33
| WieSiu napisał/a: | | U mnie za to glupio grzeje klimatron,bo najpierw dowala dlugo goracego by potem dopiero stopniowo zmniejsza, przez to w aucie przez chwile jest bardzo goraco,a potem juz temperatura jest znacznie zmenijszana. Nie jest to przyjemne i wg mnie kiepsko pomyslane | tak jest w każdym scorpio z klimatronem. | WieSiu napisał/a: | | nie watpie ze u Ciebie tak bylo i jest | to najbardziej czuć jak masz włączone "duże" grzanie i jest spory mróz i np. staniesz na światłach, wtedy czuć że dmucha ciut chłodniejszym.
bingo - |30 Lis 2011|, 2011 14:31
| WieSiu napisał/a: | | U mnie za to glupio grzeje klimatron,bo najpierw dowala dlugo goracego by potem dopiero stopniowo zmniejsza | - im wyższa temperatura nastawiona, tym bardziej w scorpio odczuwalny efekt. ale w nowszych samochodach jest jeszcze gorzej, wiec nie narzekaj. i dużo zależy od ustawienia kierunków nawiewów. jak u siebie ustawię na 20-21 , to efekt jest prawie nie zauważalny.
[ Dodano: |30 Lis 2011|, 2011 15:13 ]
| wieloryb napisał/a: | | a w moim jest coś skrzanione, bo jak jest na prawdę zimno na polu, i się zaczyna podnosić temperaturę w ałucie, to między 21, a 23 nie dzieje się nic, a przy 24 zaczyna buchać gorąc, a potem to jest tylko cieplej. Oczywiście przy założeniu, że silnik pracuje na wyższych jak 1000 obrotach i nie zjeżdża się z górki na dzień dobry | dyferencjał, pomiar masz czujnikiem środkowym w konsoli, oraz przy nogach
[ Dodano: |30 Lis 2011|, 2011 15:17 ]
| WieSiu napisał/a: | | z miernikiem w nawiewach tez nie jezdze, a w sumie przydaloby sie,bo byloby w 100% uczciwie ocenione | - no to masz pomiar powietrza nawiewanego, a nie w kabinie, więc i tak nie to mierzysz, tym bardziej, że kimatronik tego pomiaru nie robi ... Pamiętaj, ze scorpio ma na dwie strefy tylko trzy czujniki, co jest bardzo ubogim rozwiązaniem na dzisiejsze czsy, a jak na 1994 rok już dwie strefy były mało spotykane
Srebrny - |30 Lis 2011|, 2011 15:24
| Waski napisał/a: | | Srebrny napisał/a: | | Pisałem kto ogonem zamiata, ale skasowaliście posta |
kiedy gdzie kto ?
chyba że w Pojazdach Userów bo tam czasem kasuje jak nie chce komuś dać warninga w ramach Dnia Dziecka |
No dobra "stary jestem, pora umierać" nie kontroluję swoich ruchów, czy odruchów, np kiedy wciskam klawisz "enter".
W zeszłą zimę ledwo przebiedowałem. Kupiłem nagrzewnicę, no bo popełniłem wcześniej grzech zasypywania układu chłodzenia "cudownym środkiem". Potem kupiłem nawet chłodnice bo ciekła, ale oczywiście dziurawą. Sprzedawca oddał kasę po reklamacji bez żadnych ale, co też jest dość dziwne. W międzyczasie jeździłem i dolewałem jakiś kanadyjski specyfik, znaczy się płyn do chłodnic. Próbowałem się nawet umówić na wymianę nagrzewnicy z Katem, bom stary i leniwy. Aż tu nagle, chłodnica przestała cieknąć, a nagrzewnica ożyła. Znaczy się, ożyła na tyle że przy -3 na zewnątrz, na kratkach wdmuchiwane powietrze miało temp. 39 stopni Celsiusza. Poczułem sie jak na wczasach w Egipcie. Oczywiście nigdy w Egipcie nie byłem, bo nie dość żem stary to skąpy jestem. Czyli Scorpio żyje. No cóż; żyje, ale biedula potrzebuje na dziś nową sondę lambda i MacPhersony. Sondę dostanie nową, ale na MacPhersony poczeka i niestety nie nowe. Będzie kuśtykać na używkach.
Jet dobrze......
mariusz_technik - |30 Lis 2011|, 2011 15:37
Syf z nagrzewnicy przeprowadził się do chłodnicy
pepi - |30 Lis 2011|, 2011 17:57
ja to mam ustawione zazwyczaj na max ogrzewanie
a jak już nie idzie wytrzymać to zmniejszam
i tyłek też grzeje a co tam
w aucie ma być gorąco
gufer-posepny - |30 Lis 2011|, 2011 18:06
| pepicosi napisał/a: | ja to mam ustawione zazwyczaj na max ogrzewanie
a jak już nie idzie wytrzymać to zmniejszam
i tyłek też grzeje a co tam
w aucie ma być gorąco |
u mnie byłby problem bo mi oczy wysuszyło , generalnie jak za mgłą widziałem bo taki żar szedł .
Reader - |1 Gru 2011|, 2011 07:37
| Srebrny napisał/a: | | Poczułem sie jak na wczasach w Egipcie. .. |
Znaczy się masz dużo piachu w samochodzie ?
Co do ogrzewania to mam ustawione u siebie na poziomie 19 -21 °C , no może w zimie czasem na 23.
Ale to chyba kwestia dobrego krążenia, pepicosi może powinieneś się do lekarza udać albo wziąć coś na poprawę.
WieSiu - |1 Gru 2011|, 2011 10:06
pepicosi, takie grzanie to swietna sprawa bo po wyjsciu na duze zimno daje Ci resistance na pare minut i w sumie daloby sie lekko ubranym biegac po dworze Nie raz korzystam z tej funkcjonalnosci
mariusz_technik - |1 Gru 2011|, 2011 11:57
Też są różne szkoły na to, niektórzy mówią że przed wyjściem z auta lepiej zmniejszyć ogrzewanie, żeby po wyjściu nie było szoku termicznego. Ale w sumie każdy siebie zna, ja np nie mogę pić zimnego bo zaraz mnie gardło boli, a inni z lodówy piją i nic
pablo19 - |1 Gru 2011|, 2011 12:16
Zależy co się pije. napij się zimnej wody z lodówki i zobacz czy Cię gardło zaboli. Gdzieś kiedyś usłyszałem, że od zwykłej wody nie przeziębi się gardła i od razu przetestowałem.
ataschee - |1 Gru 2011|, 2011 12:18
Mam pytanie.Jako,że walczę tez z temperaturą,a nie mam zbytnio czasu ani kasy na eksperymenty może mi powiecie jak powinien zachowywać sie płyn w zbiorniczku?Tzn na górze chłodnicy jest taka gruba rura kawałek dalej jest juz termostat.przez jakis czas powinna ona być zimna by najmniej taką mam wiedzę.gdy ja zduszę na zimny silniku płyn w zbiorniczku przelewa się,gdy dodam gazu też się przelewa.czy tak powinno być przy zamkniętym jeszcze termostacie.?czy tez mój nowy termostat nie działa?
mariusz_technik - |1 Gru 2011|, 2011 13:55
Jak naciskasz na wąż, to może być wtedy widoczne to w zbiorniczku wyrównawczym. Termostat odcina chłodnicę z obiegu kiedy jest zamknięty, jak się otwiera to znaczy że temperatura osiągnęła założony poziom, i już dużo więcej nie powinna wzrosnąć, dlatego gorący płyn zaczyna poprzez otwierający się coraz bardziej termostat przepływać przez chłodnicę (miesza się z zimnym). W chłodnicy jest zbijana temperatura płynu poprzez owiewające ją powietrze (podczas jazdy), a jak to nie pomoże to włącza się jeszcze wentylator .
Tak to mniej więcej wygląda, z małymi różnicami w rozwiązaniach w poszczególnych autach,ale zasada jest wszędzie podobna
pepi - |1 Gru 2011|, 2011 18:36
| gufer-posepny napisał/a: | | u mnie byłby problem bo mi oczy wysuszyło , generalnie jak za mgłą widziałem bo taki żar szedł . | - bo się na nogi ustawia a nie oczy
dzisiaj nagrzewnice montowałem i kupiłem ze rok temu na allegro nową za 40 zł
i długość miała taką jak ta od klimatronika
tylko na jedną śrubkę pasowała i z dołu była szpara ale klej do szyb zrobił swoje
może na tej nowej u ciebie powietrze gdzieś bokiem ucieka ?
bo jak ta moja nie pasowała to ta twoje może też
gufer-posepny - |1 Gru 2011|, 2011 18:39
gdzie ma mi bokiem uciekać ? ustawiam na "Hi" i jedziem z grzaniem .
bingo - |2 Gru 2011|, 2011 09:30
| mariusz_technik napisał/a: | | Też są różne szkoły na to, niektórzy mówią że przed wyjściem z auta lepiej zmniejszyć ogrzewanie, żeby po wyjściu nie było szoku termicznego | - żeby doszło do szoku termicznego, potrzebna jest szybka zmiana temperatury ciała, a o to zimą ciężko, bo masz na sobie ubranie, które spowalnia wychłodzenie. Dlatego szko termiczny masz latem, gdy jesteś lekko ubrany i wychodzisz z zimnego pomieszczenia do ciepłego. Wystarczy, że latem będziesz chodził w długim rękawie, długich spodniach, skrapetki i pełne buty, ewentualnie czapka i już o szok termiczny będzie ciężko.
każde ubranie izoluje, i to izoluje na tyle skutecznie, że nie ma ryzyka szoku termicznego. Jedynie mokra skóra, a co za tym idzie, i mokre ubrania mogą to zmienić.
[ Dodano: |2 Gru 2011|, 2011 09:34 ]
| ataschee napisał/a: | | gdy ja zduszę na zimny silniku płyn w zbiorniczku przelewa się | - zduszając wąż zmieniasz pojemność układu, więc musi ten płyn gdzieś się pojawić. a do tego służy zbiornik wyrównawczy. i ne ma znaczenia, czy układ zimny czy ciepły. Oczywiście, na nagrzanym aucie ciężko zdusić, bo w układzie jest nadciśnenie.
mariusz_technik - |2 Gru 2011|, 2011 12:11
Może rzeczywiście wyrażenie "szok termiczny" nie pasuje na 100%, ale chodziło mi o sytuację kiedy siedzimy w nagrzanym aucie, zatrzymujemy się i wychodzimy do środowiska zimniejszego np o 40 stopni (w zimie). Może to prowadzić do przeziębienia, zwłaszcza jak było nam gorąco, po wyjściu nawdychamy się zimnego itd, ale jesteś skrupulatny bingo
ataschee - |2 Gru 2011|, 2011 12:30
mariusz_technik-ładnie opisałeś działanie obiegu chłodzenia,ale nie zrozumieliśmy się.Mi chodziło o oto czy płyn wpływający do zbiorniczka poprzez mały wężyk powinien wpływać jeszcze przed otwarciem się termostatu.Napisałeś to w pierwszym zdaniu że po naciśnięciu grubego węża powinno to być widoczne w zbiorniczku,ale czy na zimnym silniku też?I czy po dodaniu gazu też?Mowa o zimnym silniku przy założeniu że termostat powinien być zamknięty.U mnie płyn przelewa się i chcę ustalić czy tak powinno być czy też termostat jest do wymiany,chociaz mam nowy.
mariusz_technik - |2 Gru 2011|, 2011 12:44
Nie pamiętam dokładnie z wyglądu jak tam wszystko jest rozmieszczone w dohc - jeździłem takim z 6 lat temu, ale po naciśnięciu węża płyn (jest nieściśliwy) idzie do zbiorniczka. Natomiast po przegazowaniu na zimnym,gdy termostat jest zamknięty nie powinno być nic widać. Zbiorniczek wyrównawczy jest przeważnie w dużym obiegu, czyli dopiero jak otworzy się termostat idzie płyn na chłodnicę i zbiorniczek. Może ktoś z chłopaków co mają dohc sprawdzi u siebie jak to wygląda
ataschee - |2 Gru 2011|, 2011 13:49
A może mi ktos powiedzieć posługując sie zalączona fotką gdzie sa czujniki od wskazań temperatury na desce i czy jest drugi dla pracy silnika i jak je sprawdzić?
bingo - |2 Gru 2011|, 2011 16:49
| mariusz_technik napisał/a: | | Może rzeczywiście wyrażenie "szok termiczny" nie pasuje na 100%, ale chodziło mi o sytuację kiedy siedzimy w nagrzanym aucie, zatrzymujemy się i wychodzimy do środowiska zimniejszego np o 40 stopni (w zimie). Może to prowadzić do przeziębienia, zwłaszcza jak było nam gorąco, po wyjściu nawdychamy się zimnego itd, ale jesteś skrupulatny bingo | - gardło dostaje szczała , gdy nie jest przyzwyczajone do zimna, a zimą się przyzwyczaja. Dlatego lody lepiej jeść zimą (bez skojarzeń). A nazwałeś doobrze, bo chodzi ci o szok termiczny, ale aby zimą to odczuć , musiał byś być lekko ubrany jak latem, bo odczuwasz całym ciałem. a wilgotne ciało jeszcze bardziej jest na to narażone, bo masz lepzą wymianę ciepła (dlatego spocone ciało zimą tez może być narażone na szok termiczny).
Dlatego zimą możesz doznać szoku, jak masz na sobie przewiewną koszulke z krótkim rękawkiem i wyjdziesz z ciepłego otoczenia na zimno.
mariusz_technik - |2 Gru 2011|, 2011 17:04
http://www.wpk.p.lodz.pl/..._electrical.pdf
chyba gdzieś są to okolice alternatora(?)
prawidłowy kolor czujnika na zegary ma być czarny w dohc (zielony zaniża)
VIK - |2 Gru 2011|, 2011 17:17
| mariusz_technik napisał/a: | | prawidłowy kolor czujnika na zegary ma być czarny w dohc (zielony zaniża) |
Zależy jakie masz zegary
mariusz_technik - |2 Gru 2011|, 2011 17:21
no zegary scorpionowe <myśli>
VIK - |2 Gru 2011|, 2011 17:21
a bo to jeden rodzaj był ??
mariusz_technik - |2 Gru 2011|, 2011 17:23
Dlatego najlepiej powinien ktoś pomóc kto ma takiego akurat, ja już nie pamiętam nawet dokładnie jak deska wyglądała
masa300789 - |2 Gru 2011|, 2011 17:23
Na zegary jest gdzies kolo termostatu , pod kolektorem dolotowym -jesli mnie pamiec nie myli .A co do kolorow to np.brazowy (ciemny) jest ok a w dwojce chyba mialem zielony
playandwin24 - |2 Gru 2011|, 2011 17:32
Widzę ze festiwal kolorów trwa nadal z czujnikiem na zegary
Ja mam taką deskę
http://img193.imageshack....zdjcie0163l.jpg
Według numerów nadwozia zielony czujnik a i tak oszukuje i wskazówka nie stoi w poziomie....
mariusz_technik - |2 Gru 2011|, 2011 17:49
a zielony nie był do v-ki?
pepi - |2 Gru 2011|, 2011 18:02
wstawcie sobie rezystor i po kłopocie
mariusz_technik - |2 Gru 2011|, 2011 18:04
druciarstwo w dodatku dość trudne do zrobienia, gdzie wystarczy w tej sytuacji kupić odpowiedni czujnik
masa300789 - |2 Gru 2011|, 2011 18:11
Kolorki to w zaleznosci od producenta i nie mozna uogolniac
lukas2 - |2 Gru 2011|, 2011 19:23
A ja mam kolor ..... czujnik wyjęty ze sierry jakieś 0,5 roku temu, wskazówka na m, w połowie to wentylator się włącza i prawdę mówiąc wbijam w to... Najważniejsze żeby się nie przegrzał. Wymieniałem termostaty, zegary a wskazanie ciągle tak samo. Na poprzedniej czujce też nigdy w połowie nie stało....
Atasche zrób fotkę z drugiej strony.... Czujnik jest w kolektorze, zaraz obok termostatu w stronę kabiny. Wtyczka z jednym kabelkiem...
ataschee - |4 Gru 2011|, 2011 16:11
| lukas2 napisał/a: | | Czujnik jest w kolektorze, zaraz obok termostatu w stronę kabiny. Wtyczka z jednym kabelkiem... | Dzięki,znalazłem ten czujnik z jednym pinem tam gdzie opisałeś.jest trochę schowany za przewodami gumowymi.Teraz mam pytanie czy jet możliwe jego sprawdzenie bez wyciągania?troche poczysciłem styki ale jeszcze nigdzie nie jeździłem więc nie wiem czy to cos dało,ale może jest sposób aby go sprawdzić.
mariusz_technik - |4 Gru 2011|, 2011 21:06
Jaki masz kolor tego czujnika?
A sprawdza się go mierząc rezystancję (oporność) miernikiem (ustawiony na ohm). Ale ten twój czujnik działa jakoś, a w dodatku nie wiem jakie powinny być prawidłowe wartości w stosunku do temperatury płynu. Gdyby troche ten czujni zawyżał, można by dać (druciarstwo) jak ktoś radził rezystor, ale twój zaniża więc po prostu trzeba kupić/dobrać prawidłowy
jaroz - |5 Gru 2011|, 2011 14:38
| mariusz_technik napisał/a: | | prawidłowy kolor czujnika na zegary ma być czarny w dohc (zielony zaniża) | A skąd opinia, że zaniża??? Ja w kosie mam zielony i wg mnie pokazuje prawidłowo.
ataschee - |5 Gru 2011|, 2011 15:15
A więc tak.Może słabo widoczne ale umieszczę fotki tego czujnika jednopinowego dla tych co będą mieli problem z odnalezieniem go.czujnik jest chyba czarny chociaż nie jestem pewien bo jest w trudno dostępnym miejscu a nie chce rozbierać pól auta.Dodam,że tuz poniżej tego czujnika jest w bloku drugi z kilkoma kabelkami więc tez raczej od temperatury.Ale znalazłem tez trzeci czujnik tuz przy termostacie
CZUJNIK JEDNO PINOWY DLA WSKAZAŃ NA DESCE
pod nim jest wkręcony w blok kolejny czujnik z kostka wielopinową(nie widać na fotce i nie wiem do czego on jest
Poniżej fotka z innym czujnikiem (opis pod fotką)
CZUNIK POD APAPRATEM TUZ PRZY TERMOSTACIE (nie wiem do czego)
czy muszę wykręcić czujnik jedno pinowy aby sprawdzić jego oporności?gdzieś wyczytałem że aby sprawdzić działanie wskaźnika na desce można to zrobić zwierając piny.Czy jeśli nie wykręcając czujnika połączę wsuwkę z masą od silnika czy wskazówka na desce powinna wychylić sie na max i czy jej nie spalę?Pytam Was ponieważ pytałem moich znajomych i jakoś nie potrafią mi odpowiedzieć.
mariusz_technik - |5 Gru 2011|, 2011 16:30
jaroz, czytaj ze zrozumieniem, czarny ma iść do dohc, a jak masz 2.9 to zielony, przynajmniej te co są po 20 zł w zamienniku
ataschee, sorry słabo net mi działa i zdjęć nie otwiera Zobacz przy okazji czy nie jest zaśniedziałe złącze
gufer-posepny - |5 Gru 2011|, 2011 16:34
ataschee > ten czujnik wielopinowy to włącznik wentylatorów .
ataschee - |5 Gru 2011|, 2011 17:04
| mariusz_technik napisał/a: | ataschee, sorry słabo net mi działa i zdjęć nie otwiera Zobacz przy okazji czy nie jest zaśniedziałe złącze | Fotki umieściłem dla innych forumowiczów,którzy kiedyś tu zajrzą.A ty mi już pomogłeś w nalezieniu czujnika.Żaden opis nie odzwierciedli fotki.A od czyszczenia styków zacząłem.Powiem,że to wszystko przez lenistwo i zimno .Najlepiej było by wyjąć czujnik wsadzić do wrzątku ze znana temperaturą i mierzyć oporność wraz ze studzeniem.Tylko nie wiem czy mi płyn nie poleci jak odkręcę czujnik i najgorsze jest to ,że kilka rur go zasłania które musiałbym zdjąć.Zapytam jeszcze raz.Czy przez połączenie wsuwki z masa np.na silniku sprawdzę wskazania na wskaźniku i czy go nie spalę?Chyba musze pożyczyć od kogoś termometr i jednak pomierzyć temperaturę cieczy.Widzę,że droga na skróty poprzez forum nie doprowadzi mnie do celu.A najlepiej trzeba będzie narazić sie na koszty i podłączyć pod komputeryzacje.Na razie autko szybko sie nagrzewa więc nie jest źle.tylko wiadomo że trzeba mieć w miarę dobre informacje o temperaturze silnika.Dlatego z tym walczę.
mariusz_technik - |5 Gru 2011|, 2011 17:21
Zewrzyj kabel do masy, ale wskaźnik masz pewnie oki, zapłon włączony
lukas2 - |5 Gru 2011|, 2011 18:46
Atasche trochę płynu ci poleci, a czujnik można wyjąć bez odłączani czego kolwiek. Sprawne palce i da się radę, wiem bo byłem przy wymianie czujnika u mnie o wdziałem jak gościu go wyciągał z sierry i wkładał do mojego, nic więcej nie demontując....
ataschee - |5 Gru 2011|, 2011 20:37
| lukas2 napisał/a: | | Atasche trochę płynu ci poleci, a czujnik można wyjąć bez odłączani czego kolwiek. Sprawne palce i da się radę, wiem bo byłem przy wymianie czujnika u mnie o wdziałem jak gościu go wyciągał z sierry i wkładał do mojego, nic więcej nie demontując.... | oK.może uda sie otwór czyms zatkać.A odnosnie tego czujnika.Znajduje w necie różne a każdy ma jakis gwint na koncu. Ten co mam włożony ma jakąś inną końcówkę.ZNALEZIONY CZUJNIK PRZYKLADOWO albo ten Napisali że zielony .Nie wiem oc co chodzi z tymi kolorami,
Vaux - |5 Gru 2011|, 2011 20:43
| mariusz_technik napisał/a: | | A sprawdza się go mierząc rezystancję (oporność) miernikiem (ustawiony na ohm). Ale ten twój czujnik działa jakoś, a w dodatku nie wiem jakie powinny być prawidłowe wartości w stosunku do temperatury płynu. |
CAPS podaje coś takiego dla 2.0 DOHC cat

Zysio - |6 Gru 2011|, 2011 01:00
| ataschee napisał/a: | pod nim jest wkręcony w blok kolejny czujnik z kostka wielopinową(nie widać na fotce i nie wiem do czego on jest
Poniżej fotka z innym czujnikiem (opis pod fotką) |
Tak jest jak gufer pisze, to termowłącznik do wentyli chłodnicy.
mariusz_technik - |6 Gru 2011|, 2011 11:52
No i na tym rysunku który zamiescił Vaux, jest ładnie opisane jak rezystancja czujnika się zmniejsza wraz ze wzrostem temperatury płynu (1000 ohm to 1kom),czyli jak w temperaturze powiedzmy 90 stopni twój czujnik ma około 2,4 kom to jest ok, i wskazówka na desce powinna być wtedy w połowie skali.
ataschee - |6 Gru 2011|, 2011 19:21
Bardzo Wam wszystkim dziękuję za sporą dawkę wiedzy w wydawałoby się prostej kwestii jaką jest ogrzewanie.Dzisiaj zwarłem wsuwkę z masa i wskaźnik powędrował do max.jak by doszło do wymiany czujnika to któryTEN ZIELONY czy TEN CZARNY i dlaczego na końcu jest jakis gwint a nie miejsce na wsuwkę.
gufer-posepny - |6 Gru 2011|, 2011 20:13
jest gwint ale wtyczkę się wciska i tyle .
mariusz_technik - |7 Gru 2011|, 2011 12:47
ataschee, czarny, ile razy pisać to samo?
jeszcze coś sprawdze, bo piszesz że nie ma miejsca na wsuwke tylko gwint...Czy ty ten czujnik co ci źle pokazuje to masz taki? :
http://ford.sklep.pl/pl,p...,eps,zetec.html
Bo na wsuwkę płaską, to jest ten z linka, a powinien być chyba oryginalnie na okrągłą - może ktoś coś przerabiał wtyk na końcu kabla? Już sam nie wiem
ataschee - |7 Gru 2011|, 2011 13:37
| Cytat: | ataschee, czarny, ile razy pisać to samo? | A można tyle razy samo co piszemy o czujniku jedno pinowym W moim wsuwka wchodzi prostopadle do osi czujnika.Samo zakończenie czujnika pod względem podłączenia jest bez znaczenia,bo jeden kabelek to zawsze da się jakoś podłączyć.Tylko jak inna końcówka to i czujnik może być inny.Pytam o kolory bo gdzieś czytałem że niby jakis zielony to przekłamuje.
Poniżej rewelacyjny schemat podłaczenia
A tu czujnik
W powyższym moim poscie dwa linki do czujników zielony i czarny.Czyli mam wybrać czarny i czy ten śmiało mogę brać.Może ma ktoś link do w 100% dobrego czujnika?
mariusz_technik - |7 Gru 2011|, 2011 13:41
Prawie że 100% pewności, to masz tylko jak kupisz oryginał, a z zamiennikami to już różnie bywa...ale koszt jest nieduży, więc wziął bym czarny i spróbował
Poza tym,to nie jest jakiś ważny czujnik,który steruje bezpośrednio pracą silnika itp, więc dużo nie ryzykujesz.
ataschee - |7 Gru 2011|, 2011 13:53
| mariusz_technik napisał/a: | | Poza tym,to nie jest jakiś ważny czujnik,który steruje bezpośrednio pracą silnika itp, więc dużo nie ryzykujesz. | Zgadza sie koszty około 20 zł.Wplyw na prace silnika żaden.Zimą nie ma problemu bo raczej go nie zagotuję jakby co.Ale latem lepiej wiedzieć co się dzieje pod maską.Zawsze w razie awarii np.termostatu w pozycji zamkniętej, w porę się zatrzymam.Wielkie dzięki że poświęcasz mi czas.
mariusz_technik - |7 Gru 2011|, 2011 14:06
| ataschee napisał/a: | | poświęcasz czas |
Eee to z nudów.. Nie ma klientów: mało kupują, mało sprzedają, mało naprawiają...to siedze na necie żeby nie zwariować bo mam 70% wolnego czasu;)
ataschee - |7 Gru 2011|, 2011 22:32
Ale nadal nie wiem jednoznacznie jaki kolor ma mieć ten czujnik.dzisiaj byłem w sklepie w/g katalogu czarny ma być do 2.9 zielony do 2. niby koszt 19 zł ale jak kupie zły to wydzie 40 zł.
mariusz_technik - |8 Gru 2011|, 2011 10:47
Wg jakiego katalogu?
Zielony jest do 2.0 dohc do sierry,silnik niby ten sam ale ma inne zegary, no ale nie będę się kłócił z katalogiem. W dodatku każda firma jak robi sobie czujnik to może sobie teoretycznie pomalować go nawet na różowo.
Czarny wychodzi że i do 2.9 i do dohc ma być:
http://ford.sklep.pl/pl,p...eps,czarny.html
zamiennik oryginału o numerze: 6145143
Ostatecznie i tak sprawdzisz na własnym aucie, musisz kupić i tak jakiś, ja bym zaczął od czarnego. Tyle w temacie
Struna - |8 Gru 2011|, 2011 10:50
z tymi kolorami to zawsze jest jazda, o ile oryginał to można temu jeszcze wierzyć, ale zamienniki to już loteria, najlepiej znać parametry ( rezystancję )
Reader - |8 Gru 2011|, 2011 11:06
| ataschee napisał/a: | A tu czujnik
|
Obecnie masz czujnik od nie wiadomo czego i ktoś dodatkowo przerobił końcówkę na kablu na zwykły konektor.
Adresy które zalinkowałeś:
http://ford.sklep.pl/pl,p...ps,zielony.html
napisane, że do OHC w Scorpio i DOHC ale w Sierra
a ten:
http://ford.sklep.pl/pl,p...eps,czarny.html
że do DOHC w Scorpio.
Tak w ogóle mierzyłeś w swoim rezystancję między złączem a gwintem (korpusem) czujnika?
playandwin24 - |8 Gru 2011|, 2011 13:30
A ja właśnie dostałem przesyłkę... czarny czujnik temp na zegar oryginalny i jutro postaram się aby już był założony.... jeśli na czarnym nie będzie wskazówka tak jak mam być to jadę nad skarpę i spuszczam go z ręcznego
Oczywiście żartuję....
mariusz_technik - |8 Gru 2011|, 2011 14:14
Jak masz dohc to będzie oki, ile dałeś?
playandwin24 - |8 Gru 2011|, 2011 15:10
110zł Promocja!!!
mariusz_technik - |8 Gru 2011|, 2011 15:20
Ja w tym roku wydałem już na remonty Voyagera ponad 5 koła, więc nie przejmuj sie
ataschee - |8 Gru 2011|, 2011 18:04
A oto winowajca dziwnych wskazań na mojej desce.Ledwo dochodziło do M
Jak widać dziwna końcówka.A może dobra tylko się nie znam.
A więc dzisiaj poszedłem do mojego lokalnego sklepu i kupiłem czujnik zielony ponieważ nie było innego a pan sprzedawca zapewniał mnie że ma dość dobry katalog i tam jest tylko zielony dla mojego egzemplarza.17 zł to małe ryzyko.Założyłem i teraz mam tak:
Jak jest zimny silnik wskazówka w miarę nagrzewania sie silnika wędruje do literki N i otwiera się termostat przez co wskazówka opada między O a R i tak przy O się trzyma.Nie zauważyłem aby docierała znów do N.Uważam że tak powinno być.Dziekuje wszystkim za pomoc
mariusz_technik - |9 Gru 2011|, 2011 12:15
Tak na marginesie, to dziwne to, że jak się otwiera termostat to wskazówka opada, to wszystko powinno być stopniowo i płynnie pokazywane, to dobrze że działa
ataschee - |9 Gru 2011|, 2011 14:07
| mariusz_technik napisał/a: | Tak na marginesie, to dziwne to, że jak się otwiera termostat to wskazówka opada, to wszystko powinno być stopniowo i płynnie pokazywane, to dobrze że działa | Trochę aut juz miałem i faktycznie w/g wskazań na desce trudno było zorientować się w pracy termostatu.Wygląda na to że teraz pierwsze otwarcie nie jest tak stopniowe jak powinno, bo później wskaźnik raczej nie faluje(może delikatni).Najważniejesze że ta teoria : cyt. | playandwin24 napisał/a: | | Starsi Koledzy mi tłumaczyli i po mimo oryginalnych termostatów i czujników nie wielu się udało ze ta wskazówka stoi pionowo.... | została nie potwierdzona.Mi sie udało za 17 zł
playandwin24 - |9 Gru 2011|, 2011 14:11
To się cieszę.... Mój zielony zamiennik to wskazówka stała pod N
mariusz_technik - |9 Gru 2011|, 2011 14:31
Ma stać pośrodku skali i tyle, nie ma opcji żeby jakiś producent wypuścił auto w którym wskazówka źle pokazuje itp
jaroz - |9 Gru 2011|, 2011 14:59
| mariusz_technik napisał/a: | | Ma stać pośrodku skali i tyle | Nie zawsze stoi pośrodku skali. U mnie raczej porzy normalnej jeździe jest tak se na "R" (czujnik zielony, termostat nowy). Dopiero jak porządnie dostaje w kość to jest idealnie w pionie (a w Scorpio to raczej idealnie w poziomie ). | mariusz_technik napisał/a: | | nie ma opcji żeby jakiś producent wypuścił auto w którym wskazówka źle pokazuje | No toś wpadł, bo ja miałem od nowości Matiza i od początku wskazówka była jakieś kilka milimetrów przed "idealnym pionem" i tak ten model ma - potwierdzone w serwisie i u paru osób, u których rzuciłem okiem do Matiza
gufer-posepny - |9 Gru 2011|, 2011 15:09
wstawcie sobie opornik "korygujący" i będzie ładnie stało .
mariusz_technik - |9 Gru 2011|, 2011 15:26
Ale ogólna zasada jest taka, że jak firma robi auto, to wskaźnik ma pokazywać środek skali w temperaturze roboczej, a nie że ten typ tak ma że pokazuje nisko itp. Kilka mm - ok, ale nie tak nisko że udaje że zimny a jest ciepły
Niektóre wskaźniki są kiepsko zaprojektowane, np w Omedze już nie pamiętam dokładnie ale skala zaczyna się od 85 stopni chyba, a kończy na 100, Wygląda to tak że 85 - wskazówka na dole, 90 w połowie,a około 100 - na samej górze. Czyli 5 stopni różnicy to połowa skali.
Wolę wskaźniki które pokazują już zaczynają się ruszać przy np 40 stopniach
ataschee - |10 Gru 2011|, 2011 12:42
jeden problem załatwiony.Teraz mam pytanie ,ale nie wiem czy zacząć nowy wątek czy tutaj kontynuować w ogrzewaniu.Na trzy biegi dmuchawy działa mi tylko I i III. Z tego co się orientuje to przy dmuchawie jest opornik i zapewne on jest odpowiedzialny za działanie biegów.Nie che wymontowywać dmuchawy aby zobaczyć ten opornik.czy ktoś z Was może mi powiedzieć jak się łatwo do niego dostać a może ma fotkę tego opornika.Może macie link gdzie można go kupić.
VIK - |10 Gru 2011|, 2011 13:46
Zdejmujesz pokrywkę z opornicy na srodku na nawiewie i masz dostęp jak złoto
bingo - |10 Gru 2011|, 2011 15:09
wymointowanie trwa dwie minuty, więc nie wiem, w czym problem. masz go na wierzchu obudowy wentylatora, wytyczka z kilkoma kablami, nie sposób pomylić.
Adam73 - |11 Gru 2011|, 2011 08:10
| bingo napisał/a: | | masz go na wierzchu obudowy wentylatora, |
PS. Dla mniej rozgarnietych chodzi o dmuchawe nawiewu,nie mylić z wentylatorem przy chłodnicy.
ataschee - |11 Gru 2011|, 2011 12:33
| Adam73 napisał/a: | | bingo napisał/a: | | masz go na wierzchu obudowy wentylatora, |
PS. Dla mniej rozgarnietych chodzi o dmuchawe nawiewu,nie mylić z wentylatorem przy chłodnicy. | Nie ma co docinać innym jesli to tylko kwestia nieporozumienia.Ale faktycznie mi chodzi o dmuchawę nawiewu do kabiny a nie wentylatory przy chłodnicy.
Adam73 - |11 Gru 2011|, 2011 14:25
ataschee, ja nie docinam ,ja poprostu wyjaśniam.
ataschee - |11 Gru 2011|, 2011 20:24
| Adam73 napisał/a: | ataschee, ja nie docinam ,ja poprostu wyjaśniam. | Ok.To może wiesz jak to jest z tym opornikiem dmuchawy.Czy możliwe jest że to coś w włączniku czy jednak opornik.Bez rozbierania nic nie widać.Może wiesz gdzie go kupić.
bingo - |12 Gru 2011|, 2011 09:23
opornik wykręcasz i sprawdzasz, czy nie ma zimnego lutu lub czy nie ma uszkodzonego opornika (drutu oporowego). jeżeli chodzi o włącznik, to sprawdzasz zasilanie na wtyczce od opornika, czy masa dochodzi do wtyczki na poszczególnych biegach. w zależności od biegu, to masa pojawia sie na innym wyjściu na wtyczce.
gufer-posepny - |12 Gru 2011|, 2011 15:08
jak auto z klimą to ma 3 biegi przy obiegu zamkniętym to można by sprawdzić czy kręcąc pokrętłem w 2 stronę też nie ma .
a tak to trzeba tą płytkę wyjąć i obejrzeć . albo podeślij dobrej jakości foto na forum . to ocenimy .
ataschee - |12 Gru 2011|, 2011 21:31
| gufer-posepny napisał/a: | jak auto z klimą to ma 3 biegi przy obiegu zamkniętym to można by sprawdzić czy kręcąc pokrętłem w 2 stronę też nie ma .
a tak to trzeba tą płytkę wyjąć i obejrzeć . albo podeślij dobrej jakości foto na forum . to ocenimy . |
Mam nadzieje,że te wskazówki nie są do mnie.Nie mam klimy,nie mam obiegu wewnętrznego,nie mam pokrętła z opcją-w drugą stronę.Mam tylko I, II, III,gdzie II nie działa.Znajduję w necie jakieś oporniki ale one kosztuja ponad 100 zł,ale porażka.
lukas2 - |14 Gru 2011|, 2011 21:35
No i dobra wymieniłem czujnik (na taki jakiś za 30 zł MC nie było) i wskazówka w połowie skali stoi (czasami niewiele spadnie ale zaraz z powrotem w połowie).
playandwin24 - |15 Gru 2011|, 2011 12:50
Jaki kolor czujnika?
lukas2 - |15 Gru 2011|, 2011 14:56
Czarny, a wcześniejszy to wcale tego kolorowego nie miał, wiem tylko że ze sierry był. Wskazówka na m albo nizej, bujala sie a w połowie skqli to mi wentylator włączał. Szkoda 60 pln za termostat.
mariusz_technik - |15 Gru 2011|, 2011 15:25
Bo ze sierry zaniża - jest dopasowany do wskaźnika w sierze, ma inne parametry, chociaż silnik ten sam
bingo - |15 Gru 2011|, 2011 20:57
| ataschee napisał/a: | | Mam nadzieje,że te wskazówki nie są do mnie.Nie mam klimy,nie mam obiegu wewnętrznego,nie mam pokrętła z opcją-w drugą stronę.Mam tylko I, II, III,gdzie II nie działa.Znajduję w necie jakieś oporniki ale one kosztuja ponad 100 zł,ale porażka. | - zacznij od oporników i zasilania masy na wtyczce od oprników. wtedy będzie wiadomo coi i jak
|
|