| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Wnętrze + klimatyzacja - problemik z nawiewem
krzysztof74 - |30 Kwi 2010|, 2010 15:25 Temat postu: problemik z nawiewem Witam serdecznie zaskoczył mnie problem z nawiewem w kabinie raz wieje mocniej ,przestaje i znów działa zaczyna mnie to denerwować szczególnie jak załącze klime.
sobolaqe - |30 Kwi 2010|, 2010 18:04
HBC umiera
krzysztof74 - |30 Kwi 2010|, 2010 18:19
czy ktoś to kiedyś próbował naprawić
Adam73 - |30 Kwi 2010|, 2010 18:32
krzysztof74, użyj szukajki było nie raz.
krzysztof74 - |30 Kwi 2010|, 2010 18:56
więc warto szukać ?
[ Dodano: |30 Kwi 2010|, o 19:44 ]
nie naprawialne ale czy mozna zamontować dodatkowy radiator i czy coś pomoże
gufer-posepny - |5 Maj 2010|, 2010 20:05
dupa , naprawialne
tylko bardzo upierdliwa rozbiórka .
masa300789 - |5 Maj 2010|, 2010 20:16
jak nie "naprawialne"...jak do reanimacji
gufer-posepny - |5 Maj 2010|, 2010 20:20
i spokojnie rozbieralne . przyczyna tkwi w module hybrydowym w obudowie . same zimne luty na elementach SMD . jak Siemens może takie dziadostwo produkować . największy problem to rozebrać na pół nie łamiąc tej płytki .
masa300789 - |5 Maj 2010|, 2010 20:21
wlasnie ta plytka
gufer-posepny - |5 Maj 2010|, 2010 20:24
no dociskając środek tak jak napisałeś przypadkiem dociskasz te elementy SMD . ale to nie dla mnie taka naprawa .
Jak widać na zdjęciu należy wyskrobać tą żywicę u góry płaskim małym śrubokrętem . to jest warstwa 2-3 mm . w dwóch kwadratach lutowane są tranzystory . ten rząd to elektronika . trzeba to rozlutować .
Po rozdzieleniu mamy taki widok :
Niestety płytka z elektroniką popękała i nadaje się na śmieci . To ona jest winna . Masa zimnych lutów . Elementy dosłownie odpadają same .
Właśnie zastanawiam sie jak to rozebrać nie niszcząc tego modułu hybrydowego . chyba odetnę jakoś obudowę ten rejon z logo Ford .
sobolaqe - |5 Maj 2010|, 2010 20:58
moze tojakos podgrzac... bo wyglada ze to jest zalane cale na goraco, dobrze widze?
ja caly czas szukam HBC do swojego to moje stare mozna by probowac rozebrac
masa300789 - |5 Maj 2010|, 2010 21:02
ale jakos bezproblemowo smigam z docisnietym ...sam juz nie wiem jak dlugo...napewno ponad pol roku i dziala bez zajakniecia ale zawsze niepewnosc pozostaje
gufer-posepny - |5 Maj 2010|, 2010 21:06
w środku taki żel jest jak na elektronice modulatora ABS . Grzanie może pomoże . ta płytka siedzi sobie jak widać na radiatorze . największy problem to to że jej wyprowadzenia są zalane tą twardą żywicą i jak się pociągnie w górę to na 98 % się połamie .
Niestety cięcie obudowy odpada bo ona zawiera ścieżki dość ważne .
masa > patent nawet dobry .bo faktycznie na tyle się obudowa wygnie . no ale to dociska ten żel .
pepi - |5 Maj 2010|, 2010 21:08
ja tam słyszałem że taki koleś to naprawiał jakby co
sobolaqe - |5 Maj 2010|, 2010 21:09
| masa300789 napisał/a: | ale jakos bezproblemowo smigam z docisnietym ...sam juz nie wiem jak dlugo...napewno ponad pol roku i dziala bez zajakniecia ale zawsze niepewnosc pozostaje |
a jak to docisnac ?
moze sprawdze u siebie
gufer-posepny - |5 Maj 2010|, 2010 21:14
obok tej środkowej wtyczki docisnąć do obudowy całej .
WieSiu - |5 Maj 2010|, 2010 23:16
ok plytka sobie peka,ale same plytke to da sie odtworzyc, zrobic nowa i po sprawie, a potem tylko zrobic ich troche wiecej i zaczac naprawiac stare HBC. No chyba ze oprocz tej plytki i tych dwoch tranzystorow jest cos jeszcze tam zalane (bo jakos nie widze na zdjeciach polaczen plytki z tymi 2 tranzystorami)
gufer-posepny - |6 Maj 2010|, 2010 11:38
zasadniczo usterka nie polega na pękaniu płytki ceramicznej bo ja ją "pęknąłem" przy rozbiórce . jest troszkę elelentów SMD i troszkę napylonych . Usterka polega na powstawaniu zimnych lutów na elementach SMD . naprawa polegała by na dostaniu się do tej płytki bez niszczenia jej . przelutowaniu i tyle . 2 sztuki HBC zniszczone w sumie w celach zdobycia wiedzy czy to wogóle rozbieralne jest i na czym polega usterka . połączenie z transystorami i tym modułem hybrydowym wykonuje górna obudowa bo w plastiku są zatopione ścieżki .
Struna - |6 Maj 2010|, 2010 11:51
| gufer-posepny napisał/a: | | płytki ceramicznej | a ona to ceramiczna jest ?
WieSiu - |6 Maj 2010|, 2010 15:07
no tak,wszystko rozumiem,ale ja nie widzę problemu w wytrawieniu nowej płytki i posadzeniu na niej starych elementów smd (ewentualnie nowych). No chyba że płytka nie ceramiczna nie dała by rady wytrzymać warunków pracy,ale też nie ma problemu przerobić całość i płytkę wyprowadzić gdzieś poza ta obudowe. Kwestia tego by znaleźć kogoś kto zrobi kopie płytki w programie do robienia płytek a potem kogoś kto by wykonał takie płytki i wlutował te elementy. Dobrze rozumuje jako elektronik czy jestem w wielkim błędzie ?
Struna - |6 Maj 2010|, 2010 15:18
koszt tego co piszesz byłby na tyle spory, że lepiej kupić sprawną używkę.
pandy - |6 Maj 2010|, 2010 18:25
uzywka zdycha a zrobienie tego co pisze WieSiu mogloby rozwiazac problem - tylko ze ta ceramiczna plytka ma grubowarstowe rezystory i nie wystarczy sam rysunek sciezek ale tez trzeba byloby rozgryzc rezystancje rezystorow oraz rozgryzc ten badziewny scalak z STM (moze to jakas wersja LM324 a moze cos innego) - tak czy siak prosciej chyba bedzie wiedzac co wchodzi i co wychodzi zrobic regulator PWM ktory nie bedzie sie grzal i bedzie dzialal bez klopotow po wsze czasy...
wiec jak pijany do plota wracam - szukam uszkodzonego HBC - zakupie i sprobuje zrobic zamiennik fordoodporny
Struna - |6 Maj 2010|, 2010 19:04
| pandy napisał/a: | | prosciej chyba bedzie wiedzac co wchodzi i co wychodzi zrobic regulator PWM ktory nie bedzie sie grzal i bedzie dzialal bez klopotow po wsze czasy... | otóż to.
gufer-posepny - |6 Maj 2010|, 2010 19:35
sprawna używka pochodziła mi pół roku . po 3 używkach zaczyna być opłacalne kupno nowego .
z roczną gwarancją .
chyba że w poliftach dali lepsze to jest jeszcze opcja .
w sumie pęknięcie płytki to nie problem . scalak też bo można wylutować obecny . tylko pomierzyć te rezystory napylane na płytkę i zastąpić odpowiednikami SMD . samą płytkę nawet nieco większą można spokojnie poza obudową umieścić . a tranzystorki mogą dale się grzać dowoli .
masa300789 - |6 Maj 2010|, 2010 19:49
| sobolaqe napisał/a: | | masa300789 napisał/a: | ale jakos bezproblemowo smigam z docisnietym ...sam juz nie wiem jak dlugo...napewno ponad pol roku i dziala bez zajakniecia ale zawsze niepewnosc pozostaje |
a jak to docisnac ?
moze sprawdze u siebie | dwie srubki przykrecone do grodzi i kawaleczek katownika...i dociska przy skrecaniu srubek ...i naprawde ani razu nie zawiodlo...a juz bylo przeznaczone dla Gufera na eksperymanty ...rano jak bylo zimne to jakos kulalo ,pozniej brak nawiewu calkowicie...tylko na dziurach jakis podmuch
[ Dodano: |6 Maj 2010|, o 19:50 ]
postaram sie wrzucic foto
sobolaqe - |6 Maj 2010|, 2010 19:54
| masa300789 napisał/a: | | postaram sie wrzucic foto |
dzieki za opis i jak bys mial zdjecie to by bylo super
gufer-posepny - |6 Maj 2010|, 2010 20:02
ostatecznie ręczne ustawiasz nawiew na połowę i będzie dmuchać .
masa300789 - |6 Maj 2010|, 2010 20:32
http://img46.imageshack.us/i/sl272327.jpg/ i to jest plaskowniczek -sztywny-uciety z katowniczka przykrecony do tej skosnej czesci grodzi...warto sprobowac
Struna - |6 Maj 2010|, 2010 20:50
| gufer-posepny napisał/a: | | chyba że w poliftach dali lepsze to jest jeszcze opcja . | nie wiem czy w poliftach dokładnie ale były dwie wersje HBC. Ta nowsza miała sporo większy radiator.
gufer-posepny - |6 Maj 2010|, 2010 20:52
większe niż to co mam na foto ? jedno takie bym jeszcze zaryzykował .
Struna - |6 Maj 2010|, 2010 20:57
no tak ze dwa razy większe jak nic.
gufer-posepny - |6 Maj 2010|, 2010 21:09
mam toto z wielką blachą . w sumie dwa takie .
masa300789 - |6 Maj 2010|, 2010 21:30
mialem i takie i te z wieksza blacha i pada toto jedno tak samo jak i drugie
sobolaqe - |6 Maj 2010|, 2010 21:43
| masa300789 napisał/a: | http://img46.imageshack.us/i/sl272327.jpg/ i to jest plaskowniczek -sztywny-uciety z katowniczka przykrecony do tej skosnej czesci grodzi...warto sprobowac |
dzieki wielkie
[ Dodano: |6 Maj 2010|, o 21:44 ]
| masa300789 napisał/a: | mialem i takie i te z wieksza blacha i pada toto jedno tak samo jak i drugie |
tez mam takie i padlo
Struna - |6 Maj 2010|, 2010 21:51
ja nie wiem jakie mam bo odkąd mam oczata to jakoś nie dotykałem bo działało i działa
masa300789 - |6 Maj 2010|, 2010 22:05
| Struna napisał/a: | ja nie wiem jakie mam bo odkąd mam oczata to jakoś nie dotykałem bo działało i działa | szczesliwy czlowiek
sobolaqe - |6 Maj 2010|, 2010 22:09
| masa300789 napisał/a: | | Struna napisał/a: | ja nie wiem jakie mam bo odkąd mam oczata to jakoś nie dotykałem bo działało i działa | szczesliwy czlowiek |
nastepnym razem jak bede u Struny to mu podstepnie wykrece i podmienie na moj
napisze wtedy jakie HBC mial Struna
Struna - |6 Maj 2010|, 2010 22:11
| sobolaqe napisał/a: | | napisze wtedy jakie HBC mial Struna | to ja mogę bez tego napisać jakie mam DZIAŁAJĄCE
pandy - |7 Maj 2010|, 2010 08:52
a moze to tez zalezy od tego ktora puszka byla cieta i jak cieta? moze modul pracuje mechanicznie - skoro peka, co do padajacych lutow to moge zrozumiec bo to pracuje pewnie w temperaturach od -30 do +80 wiec ta hustawka moze dawac sie we znaki zwlaszcza jesli masa ktora zalana modul z czasem ma wiekszy skurcz termiczny niz na poczatku (niby malo prawdopodobne ale...)
WieSiu - |7 Maj 2010|, 2010 08:54
Struna, wszystko co działa musi się kiedyś zepsuć
pandy - |7 Maj 2010|, 2010 10:25
Potrzebuje wiecej zdjec wnetrza modulu HBC - na razie bazujac na jednym zdjeciu wyglada ze uzywaja LM2902 i dwoch tranzystorow (pewnie jakies darlingtony sadzac ze spadku napiecia) - LM2902 pracuje w ukladzie wzmacniacza roznicowego (czyli w zaleznosci od wybranej topologi od 1 do 3 wykorzystanych z 4 - ciekawi mnie czy sterowanie silnikiem jest tez roznicowe czy nie)
Struna - |7 Maj 2010|, 2010 11:45
| WieSiu napisał/a: | Struna, wszystko co działa musi się kiedyś zepsuć | jak wykrakałeś to będę wiedział do kogo się zgłosić
gufer-posepny - |7 Maj 2010|, 2010 14:55
Tranzystory to G2500HEX . Plus zasilania idzie bezpośrednio na dmuchawę . Tranzystory pewnie dali kaskadowo żeby rozłożyć moc wytracaną .
A jednak pracują równolegle . przyczepione do masy zasilania , na kolektor też razem połączony przychodzi masa z silnika dmuchawy .
bingo - |7 Maj 2010|, 2010 17:12
a czy czasem nie jest to zależne od działającej klimy - jak działa, to i radiator lepiej jest chłodzony i nie przegrzewa się? Może padają tam, gdzie klima nie działa?
pandy - |7 Maj 2010|, 2010 18:15
| gufer-posepny napisał/a: | Tranzystory to G2500HEX . Plus zasilania idzie bezpośrednio na dmuchawę . Tranzystory pewnie dali kaskadowo żeby rozłożyć moc wytracaną .
A jednak pracują równolegle . przyczepione do masy zasilania , na kolektor też razem połączony przychodzi masa z silnika dmuchawy . |
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic535289.html
wychodzi ze to jakis mosfet - chyba nie ma sensu tego rozgryzac - po prostu musze pomierzyc jak to jest sterowane
i skoro to sa mosfety to chyba ford faktycznie dal ciala z konstrukcja skoro to sie sypie...
gufer-posepny - |7 Maj 2010|, 2010 19:38
Same tranzystory mocy i ich mocowanie i chłodzenie uważam za dobre rozwiązanie . To nie one ulegają uszkodzeniu a nawet nie odlutowaniu .
zaraz naskrobię coś w paincie . Ale tak ogólnie to :
oba dostają masę z wtyczki zasilającej . oba mają kolektory połączone ze sobą i idzie to do wtyczki dmuchawy . Rozdzielone są bazy . Do płytki z tego rzędu pinów co się lutuje idzie :
zasilanie - kros z zasilania tego co na całe HBC
sterowanie z panela
2 wyjścia na tranzystory
kontrola napięcia na wyjściu modułu .
należy zauważyć że czarna obudowa ma w sobie zatopione blaszki i pełni rolę pewnej płytki drukowanej .
Tranzystory to ponoć odpowiednik IRFZ44 . Zresztą nie ważne .
Tak to się składa i łączy :
szukam HBC w celu skupienia się jak wydobyć tą płytkę albo tak rozebrać górę aby jej nie uszkodzić . a drugą niezniszczoną mam . Płytki wyjąć się nie da bo jest przyklejona .
ford2fast - |7 Maj 2010|, 2010 21:34
| pandy napisał/a: | | a moze to tez zalezy od tego ktora puszka byla cieta i jak cieta? moze modul pracuje mechanicznie - skoro peka, co do padajacych lutow to moge zrozumiec bo to pracuje pewnie w temperaturach od -30 do +80 wiec ta hustawka moze dawac sie we znaki zwlaszcza jesli masa ktora zalana modul z czasem ma wiekszy skurcz termiczny niz na poczatku (niby malo prawdopodobne ale...) |
Przeczytanie tego tekstu wywołało na mojej twarzy skurcz
Rozbawienia
Moim zdaniem za uszkodzenia HBC odpowiedzialni są przede wszystkim użytkownicy samochodu eksploatujący pojazd z niesprawnym wentylatorem nawiewu
Nadmierny pobór prądu przez wentylator powoduje uszkodzenie , podobnie jest z reuglatorem prędkości wentylatora przy klimatyzacji manualnej
gufer-posepny - |7 Maj 2010|, 2010 21:51
i tak go trzeba naprawić .
pandy - |8 Maj 2010|, 2010 17:13
| gufer-posepny napisał/a: | Same tranzystory mocy i ich mocowanie i chłodzenie uważam za dobre rozwiązanie . To nie one ulegają uszkodzeniu a nawet nie odlutowaniu .
|
dlatego napisalem ze ford dal ciala - zabic mosfeta takiego jak irfz44 sterujac go nawet liniowo jest bardzo ciezko... a co dopiero dwa polaczone rownolegle - za usterke musi ponosic odpowiedzialnosc cos innego
| gufer-posepny napisał/a: |
zaraz naskrobię coś w paincie . Ale tak ogólnie to :
oba dostają masę z wtyczki zasilającej . oba mają kolektory połączone ze sobą i idzie to do wtyczki dmuchawy . Rozdzielone są bazy . Do płytki z tego rzędu pinów co się lutuje idzie :
zasilanie - kros z zasilania tego co na całe HBC
sterowanie z panela
2 wyjścia na tranzystory
kontrola napięcia na wyjściu modułu .
należy zauważyć że czarna obudowa ma w sobie zatopione blaszki i pełni rolę pewnej płytki drukowanej .
Tranzystory to ponoć odpowiednik IRFZ44 . Zresztą nie ważne .
Tak to się składa i łączy :
[url=http://images43.foto...dam.jpg]Obrazek[/URL]
szukam HBC w celu skupienia się jak wydobyć tą płytkę albo tak rozebrać górę aby jej nie uszkodzić . a drugą niezniszczoną mam . Płytki wyjąć się nie da bo jest przyklejona . |
Nie wiem czym zalany jest modul - jesli to twarda zywica to mozna ogrzac to do 150 - 180 stopni np dmuchawa i wylupywac kawalek po kawalku - zywica w tej temperaturze mieknie
Alternatywa jest usuniece warstwy mechanicznej i trawienie tego dymiacym kwasem azotowym(sposob sprawdza sie przy otwieraniu ukladow scalonych bo aluminium, zloto i kwarc sa odporne na dymiacy kwas azotowy - nie wiem w jakiej technologi wykonany uklad na substracie alundowym wiec... preferowalbym pierwszy pomysl)
Co do sterowania - zaczynam myslec o zignorowaniu tego co siedzi w srodku - w tej chwili kombinuje jak w jednym LM324 zrobic konwerter z wejscia roznicowego na zwykle, generator pil/trojkatay i komparator by uzyskac sterowanie PWM - jesli mialbym robic naprawe HBC to raczej tylko sterowanie PWM.
Moze blednie zakladam ale z opisu wynika ze sterowanie HBC jest roznicowe i trzeba je zamienic na asymetryczne.
oniewaz f2f sugeruje uszkodzanie HBC samym wentylatorem wiec dolozylbym jeszcze czujnik pradu ale to wymaga co najmniej jednego opampa czyli na jedno 324/2902 nie ma juz napewno szans.
[ Dodano: |8 Maj 2010|, o 17:22 ]
| ford2fast napisał/a: | Przeczytanie tego tekstu wywołało na mojej twarzy skurcz
Rozbawienia |
Na zdrowie
| ford2fast napisał/a: |
Moim zdaniem za uszkodzenia HBC odpowiedzialni są przede wszystkim użytkownicy samochodu eksploatujący pojazd z niesprawnym wentylatorem nawiewu
Nadmierny pobór prądu przez wentylator powoduje uszkodzenie , podobnie jest z reuglatorem prędkości wentylatora przy klimatyzacji manualnej |
Jesli wytrzymuje bezpiecznik to wytrzymaja i tranzystory a to one dostalyby w tylek gdyby bylo jak sugerujesz - przy dwoch polaczonych tranzystorach spokojnie masz ok 20 - 30A (dla darlingtowno w obudowach TO220), jesli jest to IRFZ44 to masz ok 90A
ford2fast - |9 Maj 2010|, 2010 09:32
| pandy napisał/a: | | Na zdrowie |
A dziękuję , Tobie również dużo uśmiechu życzę
| pandy napisał/a: |
Jesli wytrzymuje bezpiecznik to wytrzymaja i tranzystory a to one dostalyby w tylek gdyby bylo jak sugerujesz |
Tranzystory wytrzymują tylko ich sterowanie nie wytrzymuje przegrzania
gufer-posepny - |9 Maj 2010|, 2010 09:42
ta sama żywica co pokrywa górę jest też w środku . u góry to się w miarę wydłubuje wąskim płaskim śrubokrętem . Gorzej że wewnątrz modułu też jest ta żywica ale nie przylega do płytki sterującej . Płytka pękła bo te druciki łączące były jeszcze w tej żywicy i część się urwała a reszta wyrwała płytkę .
pandy - |9 Maj 2010|, 2010 15:41
| ford2fast napisał/a: |
Tranzystory wytrzymują tylko ich sterowanie nie wytrzymuje przegrzania |
musialoby tam byc grubo powyzej 120 stopni by zaczelo zdychac - wiec to raczej problem mechaniczny byc moze tak jak sugerujesz wywolany wyzsza temperatura pracy - tylko ze to troche dziwne i raczej wskazuje na blad konstrukcyjny
[ Dodano: |9 Maj 2010|, o 15:44 ]
| gufer-posepny napisał/a: | | ta sama żywica co pokrywa górę jest też w środku . u góry to się w miarę wydłubuje wąskim płaskim śrubokrętem . Gorzej że wewnątrz modułu też jest ta żywica ale nie przylega do płytki sterującej . Płytka pękła bo te druciki łączące były jeszcze w tej żywicy i część się urwała a reszta wyrwała płytkę . |
musialbym to zoabczyc na zywca ale gdyby zastapic HBC czyms z PWMto i tak pozostanie problem co z wtykami i mocowaniem - tak by sam modul byl bez problemu wymienny z orginalnym.
ford2fast - |9 Maj 2010|, 2010 16:15
| pandy napisał/a: | | byc moze tak jak sugerujesz wywolany wyzsza temperatura pracy - tylko ze to troche dziwne i raczej wskazuje na blad konstrukcyjny |
Według mnie to nie błąd konstrukcyjny tylko ignorancja eksploatujących ma wpływ na zbyt wysoką temperaturę pracy
Regulator prędkości najbardziej grzeje się na najmniejszych prędkościach wentylatora mniejsze chłodzenie
+ zarżnięty wentylator domagający się więcej prądu
+ zapchane filtry
Wszystko to daje temperaturę przekraczającą najśmielsze przewidywania konstruktora
Naprawdę trudno jest przewidzieć poziom ignorancji i głupotę przyszłych użytkowników pojazdu
Zawsze coś ciekawego wymyślą
sobolaqe - |9 Maj 2010|, 2010 17:38
| pandy napisał/a: | musialoby tam byc grubo powyzej 120 stopni by zaczelo zdychac - wiec to raczej problem mechaniczny byc moze tak jak sugerujesz wywolany wyzsza temperatura pracy - tylko ze to troche dziwne i raczej wskazuje na blad konstrukcyjny
|
za szybki na forda ma swoj wlasny swiat i nie przekonasz go chociazbys mial niepodwazalne dowody na to ze masz racje. taki czlek ze sie do bledu przyznac nie potrafi.
wg mnie to tez jest ewidentny blad konstrukcyjny(nie pierwszy i zapewne nie ostatni blad jaki ford popelnil)
wystarczu chociaz spojrzec jak wiele osob ma problemy z HBC.... pare osob moglo by jeszcze uszkodzic HBC przez jakies zaniedbania innych elementow. ale jesli wiekszosc uzytkownikow ma problem z HBC to juz nie wina uzytkownika a konstruktorow forda.
podobnie jak wiazki, skrzynki, kolektory dolotowe w 2,3 itd itp
gufer-posepny - |9 Maj 2010|, 2010 19:23
jedyny moduł który jest wolny od zimnych lutów w scorpio to komputer silnika . cała reszta wymaga przelutowania i tyle . Tylko że w HBC to dość trudne jak widać .
ford2fast - |9 Maj 2010|, 2010 21:28
| sobolaqe napisał/a: | | pandy napisał/a: | musialoby tam byc grubo powyzej 120 stopni by zaczelo zdychac - wiec to raczej problem mechaniczny byc moze tak jak sugerujesz wywolany wyzsza temperatura pracy - tylko ze to troche dziwne i raczej wskazuje na blad konstrukcyjny
|
za szybki na forda ma swoj wlasny swiat i nie przekonasz go chociazbys mial niepodwazalne dowody na to ze masz racje. taki czlek ze sie do bledu przyznac nie potrafi.
wg mnie to tez jest ewidentny blad konstrukcyjny(nie pierwszy i zapewne nie ostatni blad jaki ford popelnil)
wystarczu chociaz spojrzec jak wiele osob ma problemy z HBC.... pare osob moglo by jeszcze uszkodzic HBC przez jakies zaniedbania innych elementow. ale jesli wiekszosc uzytkownikow ma problem z HBC to juz nie wina uzytkownika a konstruktorow forda.
podobnie jak wiazki, skrzynki, kolektory dolotowe w 2,3 itd itp |
Natomiast Piotruś Pieniacz nie potrafi wytrzymać bez zalewania forum żółcią pomieszaną z pianą wypływającą z ust
Całkowity brak wiedzy nadrabia chamstwem i OT
Dziwny przypadek sprawia , że mam trzy auta z klimatronikiem i we wszystkich działa bez problemu
sobolaqe - |9 Maj 2010|, 2010 21:41
| gufer-posepny napisał/a: | | jedyny moduł który jest wolny od zimnych lutów w scorpio to komputer silnika . cała reszta wymaga przelutowania i tyle . Tylko że w HBC to dość trudne jak widać . |
cos mi swita ze ktos pisal tutuaj na forum zeby wrzucic HBC do piekarnika na 250 stopni na 10-15 min
na ile to bylo powazne a na ile humorystyczne to niewiem
niemam HBC na straty poki co wiec niebede testowac
Waski - |9 Maj 2010|, 2010 22:52
| ford2fast napisał/a: | | pomieszaną z pianą z pyska |
bardzo niekulturalnie kolego f2f
gufer-posepny - |9 Maj 2010|, 2010 23:01
na krótką metę to każde HBC działa . zajechanego wentyla to jeszcze nie mam bo działa ładnie na niskich obrotach, ale ma na pewno wpływ .
na razie dałem sobie spokój bo nie mam w czym tworzyć . mam już jakąś wiedzę co i jak naprawiać .
pandy - |9 Maj 2010|, 2010 23:42
| ford2fast napisał/a: |
Według mnie to nie błąd konstrukcyjny tylko ignorancja eksploatujących ma wpływ na zbyt wysoką temperaturę pracy
Regulator prędkości najbardziej grzeje się na najmniejszych prędkościach wentylatora mniejsze chłodzenie
+ zarżnięty wentylator domagający się więcej prądu
+ zapchane filtry
Wszystko to daje temperaturę przekraczającą najśmielsze przewidywania konstruktora
Naprawdę trudno jest przewidzieć poziom ignorancji i głupotę przyszłych użytkowników pojazdu
Zawsze coś ciekawego wymyślą |
Daje sie monitor pradu w lini zasilajacej i jego ograniczanie - podstawowym bledem jest zastosowanie liniowej regulacji - silniki przy niskich napieciach moga miec klopot z tzw "klejeniem", co gorsza w miare starzenia pogarszania sie warunow pracy to zjawisko sie poglebia. Gdyby zastosowano regulacje PWM nie byloby tego problemu a i moc wydzielana w module bylaby nizsza. Zignorowanie tych efektow niestety skutkuje tym co obserwujemy.
Urzadzenia powinny byc idiotoodporne - nie powinno ulegac uszkodzeniu w trakcie normalnej eksploatacji, jesli tak silnie zalezy jego konstrukcja od czynnikow o ktorych napisales to powinno byc tak skonstruowane by sygnalizowac te stany oraz by serwisowanie bylo proste i latwo dostepne - dopiero wtedy mozna byloby oskarzac uzytkownikow o glupote.
x00x - |9 Maj 2010|, 2010 23:47
ogólnie rzecz biorąc nie ma się co dziwić elektronice padającej po ponad dziesięciu latach, bo np. telewizory zazwyczaj częściej wymieniamy/naprawiamy niż dziesięć lat a pracują było nie było w lepszych warunkach
ja myślę że można by HBC zastąpić jakimś wzmacniaczem o względnie podobnej charakterystyce a wszystkie zmienne powinien zoptymalizować moduł klimatrona
ford2fast - |9 Maj 2010|, 2010 23:51
| Waski napisał/a: | | ford2fast napisał/a: | | pomieszaną z pianą z pyska |
bardzo niekulturalnie kolego f2f |
Już poprawiłem
gufer-posepny - |10 Maj 2010|, 2010 08:00
pandy > jest zgłaszane bo przy resecie sterownika wywala często błąd dmuchawy .
Mysza - |10 Maj 2010|, 2010 08:28
A jak się robi ten reset i po co? Bo mnie zawsze te klimatrony wkurzały, a moze trza było zresetować
pandy - |10 Maj 2010|, 2010 08:40
| gufer-posepny napisał/a: | | pandy > jest zgłaszane bo przy resecie sterownika wywala często błąd dmuchawy . |
blad? ale nie z modulu HBC bo nie ma niczego co dawaloby sygnal do CC - wiec jedyne co pokazuje CC to pewnie jakis tam blad ogolny, moze nie dosc szybkie zbijanie albo podwyzszanie temperatury itp - sek w tym ze u mnie HBC dziala i nei mam klopotow z klima wiec ja jedynie sie przygotowuje do najgorszego ktore ma nastapic
sobolaqe - |10 Maj 2010|, 2010 08:43
| Mysza napisał/a: | A jak się robi ten reset i po co? Bo mnie zawsze te klimatrony wkurzały, a moze trza było zresetować | http://www.fordscorpio.co.uk/ccreset.htm
Reader - |14 Maj 2010|, 2010 09:16
| gufer-posepny napisał/a: | | jedyny moduł który jest wolny od zimnych lutów w scorpio to komputer silnika . |
I całe szczęście. Bo tego byłoby już za wiele.
....
Skoro końcówka mocy w HBC nie ulega uszkodzeniu a jedynie sterowanie , ciekawym rozwiązaniem byłoby zostawienie tranzystorów a podmienienie jedynie sterowania na PWM.
Sygnał wejściowy z SATC ~1,7 - 5 V , ale według tego co piszą angole to w trybie manualnym nie zmieniamy prędkości wentylatora płynnie a jedynie 27-mio stopniowo, ale to mało ważne.
Ważne aby PWM dawał nam charakterystykę odpowiadającą oryginalnemu liniowemu sterowaniu w HBC.
Wykres z www.fordscorpio.co.uk :
Z tego wykresu wynika że, przy maksymalnej prędkości wentylatora napięcie wyjściowe jest 10 V a przy minimum ~ 3V.
Dlaczego maksymalnie nie jest podawane napięcie aku tylko te 10V ?
Mysza - |14 Maj 2010|, 2010 11:05
Bo reszta idzie w ciepło Przeciez to elektroniczny układ ktorego sprawność nie jest 100%. Pewnie daloby sie i więcej podając więcej ze sterowania, ale te 10v na wyjsciu to swoiste zabezpieczenie końcówki mocy. No i wiatrak nie hałasuje tak bardzo
Reader - |14 Maj 2010|, 2010 12:13
| Mysza napisał/a: | Bo reszta idzie w ciepło |
Eeeeee tam , nic nie idzie w ciepło bo testowe 10V na wyjściu HBC pojawia się na odpiętym silniku wentylatora. Czyli bez obciążenia.
Mysza - |14 Maj 2010|, 2010 12:38
To sprawdz z podpiętym silnikiem!
Reader - |14 Maj 2010|, 2010 12:46
Mysza, nie zrozumiałeś mnie.
Nie neguję tego że, HBC niema 100% sprawności !
Mysza - |14 Maj 2010|, 2010 12:50
No ale ja jestem ciekaw co się dzieje po podpięciu silnika!
gucio - |16 Maj 2010|, 2010 19:01
W końcu i ja sie wziołem za HBC bo zaczeło mnie wkurzać i rozebrałem z powodzeniem płytkę cała (ta żywica dość łatwo sie usuwa na ciepło tz. podgrzewałem opalarką jak i podczas samego otwarcia HBC).Tak jak Gufer pisał podzespoły same odchodzą od płytki i są zalane podobnym glutem jak się używa w prasie do przyczepiania reklam, ulotek. Po wekendzie sprobuje to przelutować i sie okaże z jakim skutkiem
gufer-posepny - |16 Maj 2010|, 2010 20:12
szczęściarz .
pandy - |17 Maj 2010|, 2010 14:24
spadek jest na tranzystorach? (jesli nie sa to MOSFET a bipolarne, moze tez byc kwestia konstrukcji samego ukladu - bo na oko wyglada to jak wzmacniacz DC x2) - przy PWM i sterowaniu ON/OFF moze byc wyzsze napiecie i moim zdaniem to nie bedzie zle - dla sygnalu sterujacego 1.7-5V trzeba zmieniac PWM od powiedzmy 10 - 15% do 100% (ON) (oczywiscie mozna zmieniac w wezszym zakresie ale moim zdaniem nie ma sensu kombinowac) czyli dla 5V przyjac ze wentylator jest zalaczony na full...
gufer-posepny - |17 Maj 2010|, 2010 17:15
no spadek jest na tranzystorach bo nie ma gdzie indziej zresztą .
pandy - |17 Maj 2010|, 2010 18:46
jesli to MOSFET to spadek na nich bylby efektem wylacznie tego ze nie sa w pelni otwarte (konkretna rezystancja Dren - Zrodlo) - nie bylyby w pelni towarte gdyby nie podawano na Bramke pelnego napiecia... sam nie wiem - chyba trzeba pomeirzyc HBC na ukladzie z obciazeniem... od razu zmierzyc prad silnika - wtedy mozna byloby wyrobic sobie jakas konkretna opinie na temat "ideei" przyswiecajacej konstruktorom...
Coraz pwoazniej mysle o rozwiazaniu tego na TL494 - moze w ciagu miesiaca dwoch sprobuje obmierzyc swoje HBC i wykonac cos zachowujacego sie podobnie
gufer-posepny - |17 Maj 2010|, 2010 20:26
no normalne że przy PWM masz przełączenia pełne przewodzenie i pełne odcięcie . grzanie pochodzi ze stanów przejściowych . Typowo przy liniowym regulowaniu napięcia . Ten sam problem w zasilaczach z liniowym stabilizatorem .
Zobaczymy jakie zakłócenia będą przy PWM .
pandy - |17 Maj 2010|, 2010 23:14
zaklocenia? eee, mysle zeby dac czestotliwosc kluczowania na poziomie ponizej kilkuset Hz - nie bedzie piszczec, male straty na grzanie rdzenia silnika
Mysza - |18 Maj 2010|, 2010 07:15
W jednym wielorybie wywala mi caly czas blad 03. Nie wiem czy dobrze zrozumialem, ze mam wymienic modul klimatronika na nowszy?
Struna - |18 Maj 2010|, 2010 16:52
Mysza, 03 to | Kod: | | Outside temperature sensor(OST) | czujka na obudowie wiatraka na podszybiu ( to na jeden kabelek ) Oblukaj czy kabel nie zwiera gdzieś do budy.
Mysza - |18 Maj 2010|, 2010 17:46
OST widzialem, wyglada na OK, ale oni cos tam jeszcze inszego piszą o 03.
Struna - |18 Maj 2010|, 2010 18:02
no piszą, że niewłaściwy czujnik dopięty do danego modułu klimy.
adrianb - |18 Maj 2010|, 2010 21:14
przepraszam ze sie wtracam ze swoja sprawa, ale chyba warto skorzystac z watku - pare dni temu u mnie nawiew w kabinie poprostu przestal dzialac - cisza, milczy, nie drgnie. Wyswietlacze z zadana tempeatura dzialaja poprawnie. Wczesniej nie mial zadnych niepokojacych objawow. Czy to padlo HBC czy mozna spodziewac sie ze to cos bardziej prozaicznego?
ford2fast - |18 Maj 2010|, 2010 22:24
| adrianb napisał/a: | | przepraszam ze sie wtracam ze swoja sprawa, ale chyba warto skorzystac z watku - pare dni temu u mnie nawiew w kabinie poprostu przestal dzialac - cisza, milczy, nie drgnie. Wyswietlacze z zadana tempeatura dzialaja poprawnie. Wczesniej nie mial zadnych niepokojacych objawow. Czy to padlo HBC czy mozna spodziewac sie ze to cos bardziej prozaicznego? |
Jeżeli nie jest to wina przepalonego bezpiecznika , najprawdopodobniej wentylator umarł na śmierć
sobolaqe - |18 Maj 2010|, 2010 22:30
| adrianb napisał/a: | | Czy to padlo HBC czy mozna spodziewac sie ze to cos bardziej prozaicznego? |
zrob reset klimy, zobacz bledy jakie sie wyswietla.
najszybciej by bylo jak bys mial inne HBC na szybki test, pewnie HBC umarlo.
moze jeszcze cos nie tak z wentylatorem, ale nie spotkalem sie jeszcze z przypadkiem ze tak by nagle umarl(bez zadnych oznak wczesniejszych) no ale wymiana wentylatora to juz wiecej zabawy niz z HBC wiec jak mozesz to diagnoze zaczynaj od najlatwiejszych rzeczy
- reset
- HBC
- wentylator
bingo - |19 Maj 2010|, 2010 08:26
wentylator mozesz na krótko podpiąć, więc też nie problem sprawdzić - wtyczka po prawej stronie auta w HBC to zasilanie wentyla
adrianb - |19 Maj 2010|, 2010 19:27
Witam, reset klimy nic nie wykazal - na wyswietlaczu 00 (lub 50 po wcisnieciu przelacznika). HBC na allegro kosztuj 200 zl - czy mozna jakos potwierdzic na 100% ze to to?
masa300789 - |19 Maj 2010|, 2010 20:45
podepnij wentyl na "krotko" jak napisal bingo...
Hałwa - |22 Maj 2010|, 2010 20:46
Hej panowie mam problem z wentylatorem dziś przestał działać nadmuch na pozycji pierwszej i drugiej tylko na trzeciej działa i klima też jest to model z manualną klimą wieloryb 97 pozdrawiam Dzięki od razu za pomoc pozdrawiam Hałwa
Darol - |22 Maj 2010|, 2010 21:16
rezystor nadmuchu prawdopodobnie sie rozlecial. Klima tez dziala tylko na 2 i 3 pozycji ?
Adam_2000 - |22 Maj 2010|, 2010 21:18
Wpisz w szukajkę hasło "opornik dmuchawy"
Hałwa - |23 Maj 2010|, 2010 11:01
Klima działa tylko na Trzeciej pozycji czasami wszystko działa raz na dzień przez pół godz. Pozdrawiam. Może tylko coś zamokło dosyć lało w piątek.
[ Dodano: |23 Maj 2010|, o 11:01 ]
Widziałem ten opornik ale gdzie on jest w aucie.
[ Dodano: |23 Maj 2010|, o 11:09 ]
Panowie jeszcze jedno może wiecie czemu nie ma długiego lewego światła żarówka dobra kable podłączone i nic taak go kupiłem pozdrawiam.
bingo - |23 Maj 2010|, 2010 13:28
| Hałwa napisał/a: | | Widziałem ten opornik ale gdzie on jest w aucie. | - na podszybiu, zamontowany na obudowie wentyli. | Hałwa napisał/a: | | Panowie jeszcze jedno może wiecie czemu nie ma długiego lewego światła żarówka dobra kable podłączone i nic taak go kupiłem pozdrawiam. | - sprawdz zasilanie na kosce i bezpieczniki w skrzynce.
| Hałwa napisał/a: | | czasami wszystko działa raz na dzień przez pół godz | - zacznij od sprawdzenia opornika, a także sprawdz sam włącznik, czy nie szwankuje.
Hałwa - |24 Maj 2010|, 2010 17:33
Dzięki panowie jeszcze nic nie robiłem bp leje ale myślę że rezystor wszystko sprawdzimy Dzięki bardzo
krzysztof74 - |24 Maj 2010|, 2010 19:31
wyciągłem hbc było strasznie tłuste aluminium utlenione ,przemyłem rozpuszczalnikiem wyczysciłem papierme i narazie fajnie działa zobaczymy co dalej
masa300789 - |24 Maj 2010|, 2010 20:20
| krzysztof74 napisał/a: | | wyciągłem hbc było strasznie tłuste aluminium utlenione ,przemyłem rozpuszczalnikiem wyczysciłem papierme i narazie fajnie działa zobaczymy co dalej | -ale to wszystko niewiele wspolnego ma z dzialaniem hbc
Hałwa - |25 Maj 2010|, 2010 08:33
Wczoraj z adamemf wyjeliśmy rezystor i po prostu okazało się że to tylko opornik. Dzięki chłopaki i pozdrawiam. Ps. "z norzyczkami wszystkie pozycje działały"
camillusPL - |3 Cze 2010|, 2010 09:31
a u mnie działa dmuchawa zawsze ale nie z pełną mocą nawet jak przełączę na off, na auto,i do połowy skali recznego ustawienia nawiewu jak przekręcę dalej to przyśpiesza czy to hbc
Reader - |3 Cze 2010|, 2010 11:38
camillusPL, najpierw zrób reset climatronica , opis chyba nawet był w tym wątku.
Albo TUTAJ .
camillusPL - |4 Cze 2010|, 2010 21:50
a co to jest i gdzie to powinno być
masa300789 - |5 Cze 2010|, 2010 06:20
czujnik temperatury i powinien byc zaraz kolo hbc u strone podszybia ,widze ze te zaczepy na niego masz polamane..to sa te dwie polokragle pozostalosciwidoczne na drugim zdjeciu
Reader - |5 Mar 2011|, 2011 00:43
http://www.youtube.com/wa...feature=related
gufer-posepny - |5 Mar 2011|, 2011 08:43
słaby zakres regulacji . ale już coś .
bingo - |5 Mar 2011|, 2011 12:04
czujnik temperatury lepiej sprawuje się wewnątrz obudowy - przetestowane
Struna - |7 Mar 2011|, 2011 14:31
bingo, a jak go tam wpakowałeś ?
bingo - |8 Mar 2011|, 2011 08:25
wywierciłem dziurkę w obudowie na średnicę czujnika, kable zostały na zewnątzrz.
Struna - |8 Mar 2011|, 2011 13:10
z boku obudowy czy od góry ?
bingo - |8 Mar 2011|, 2011 18:58
od góry, mniej więcej po środku obudowy, między klapką a wejściem kabli od wentyla
screwdriver - |23 Lip 2011|, 2011 01:31
Odświeżam temat bo w moim świeżo zakupionym wielkorybie też miałem kłopot z HBC ale ostrożność i trochę szczęścia pozwoliły mi na rozpołowienie go bez większych uszkodzeń i w tej chwili jest on naprawiony i działa już bez większych kłopotów. W następnym poście (teraz już jest późno) dam foty i szerszy opis jak przebiegała naprawa.
Reader - |23 Lip 2011|, 2011 11:59
| screwdriver napisał/a: | W następnym poście (teraz już jest późno) dam foty i szerszy opis jak przebiegała naprawa. |
No i jak demontaż.
screwdriver - |23 Lip 2011|, 2011 12:59
Drugie zdjęcie przedstawia moduł tuz po rozebraniu, a pierwsze już po połączeniu obu części.
Z rozbieraniem to było tak, że ze wszystkich stron podważałem płaskim śrubokrętem delikatnie po troszeczku miejsce złączenia i było tylko słychać trzask wyrywanych nóżek od FET-ów i właśnie wydaje mi się że to, że nie odlutowałem nóżek FET-ów uratowało płytkę przed pęknięciem, uniknąłem tego, że cała siła połączenia dwóch części spoczywała tylko na płytce, ale być może nie miało to znaczenia. Widać z 2-go zdjęcia że powyrywało nózki z połączeń ze ścieżkami płytki i diodę (na dole zdjęcia),ale tego nie należy się obawiać, ścieżki nadal dawały się lutować. I TU WAŻNA SPRAWA: każdy punkt lutowniczy z nóżkami górnej części trzeba połączyć kawałkiem drucika Z DWÓCH STRON, okazało się bowiem, że z drugiej strony płytki też biegną ścieżki i bez tego moduł NIE BĘDZIE DZIAŁAĆ!!! Sam się głowiłem nad tym parę godzin nim do tego doszedłem, bo moduł mimo polutowania wszystkiego nie chciał ruszyć za chiny(a wiedziałem że miał chęci do działania, bo przed rozebraniem po przyciśnięciu jak wcześniej koledzy radzili zaskakiwał). Ciężko tam było od spodu dojść z grotem, ale jakoś zagiąłem końcówkę grota do góry i pocynowałem.UWAGA: nie próbować podważać płytki do góry żeby dojść do punktów lutowniczych,na 100% płytka się połamie! Co do lutowania "zimaczy" to już standardowo, oblutowałem wszystkie elementy, a scalak to po ruszeniu go śrubolem "odjechał", więc nie trzymał się wcale. W międzyczasie ubiło mi jeszcze jednego z fet-ów(niechcący ), więc wstawiłem potężny od modułu Y-SUS od plazmówki (nie do zabicia) i moduł jak na razie śmiga aż miło, niestety nie da się go już złozyć do postaci pierwotnej, u mnie została przerwa ok 2 cm między obydwiema częściami modułu, dałem słupki dystansujące, dłuższe śruby i gra muzyka.
gufer-posepny - |23 Lip 2011|, 2011 14:36
mi płytkę rozerwały nóżki łączące z górą . kupiłem nowy i klimatron działa teraz jak powinien .
gucio - |31 Lip 2011|, 2011 12:28
Wie ktoś jaki jest odpowiednik tranzstorów w naszych HBC??
Gufer podał że irfz44 a tu podają http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic535289.html że irf9540
Stander Tojas - |6 Mar 2012|, 2012 19:38
Odświeżam.
Od początku miałem problemy z nawiewem (dwustrefowa klima) - silnik się włączał kiedy to on chciał, a nie wtedy kiedy powinien był. Jesień była długa i ciepła - nie przeszkadzało mi to. Ale kiedy w zimie zaczęła mi parować przednia szyba, a nogi zaczęły marznąć to zabrałem się za czytanie forum, Tego Forum...
Naciskałem na moduł - nie pomogło. Zdjąłem przedni panel, co by go obadać. Polutowałem parę zimnych lutów - nie pomogło. Przebiedowałem jakoś tę zimę. Na spocie Gufer powiedział, że to na pewno moduł - zacząłem się więc rozglądać za takowym.
Ale postanowiłem najpierw zrobić ten reset klimatyzacji. Zrobiłem wszystko według instrukcji (i tej z anglika, i tej z tutejszego działu "warsztat"). Błędu mi żadnego nie pokazało, ale była jedna różnica pomiędzy polskim opisem a tym, co się działo u mnie. Mianowicie - po naciśnięciu lewego przycisku u mnie NATYCHMIAST wskakuje zero, a jak można się domyślać z tłumaczenia - mają być "jakieś dźwięki i hałasy" (z tego punktu moja Żona się bardzo uśmiała) i dopiero później ma się to zero pojawić. Reasumując - klima mi jakoś chodziła, choć wentylator pracował jak i kiedy chciał. Teraz - wentylator chodzi cały czas na jednakowych obrotach (takich średnich), i to obojętnie czy dam pozycję "zero", czy dam "auto", czy też dam jakiekolwiek obroty w zakresie od minimum do maksimum. Zaznaczam - wentylator chodzi cały czas - a to sugeruje, że to nie HBC u mnie szwankował. Zrobiłem tylko ten reset i zaczął chodzić. Tyle tylko, że teraz chodzi non-stop, nijak się go wyłączyć nie da... Coś pokopałem z tym resetem? Zaczynam myśleć, że konstruktorami tej elektroniki są Włosi - na tych maszynach, z serwisowania których żyję - też włoskich - jest taka ukryta funkcja; nazywa się Twardy-Reset - maszynę wyłącza się na heblu głównym i wszystkie błędy znikają, przez miesiąc-dwa maszyna chodzi jak złoto. Tu też tak się dzieje?
=====
I jeszcze jedno - ktoś tutaj, w tym wątku wspomniał, że jedynie komputer od napędu nie nawala. Oglądaliście taki film na Jutubie o żarówce? Tam udowodnili ponad wszelką wątpliwość, że istnieje coś takiego jak ZMOWA PRODUCENTÓW; kiedyś produkowano żarówki wieczne (w tym filmie pokazano jedną, która świeci non-stop od ponad stu lat!!!). Potem producenci doszli do wniosku, że przecież z czegoś żyć trzeba, a jak się rynek nasyci żarówkami to nie będzie co produkować - zmniejszali więc żywotność żarówek.
To samo widać dziś wśród producentów elektroniki do samochodów (i do maszyn przemysłowych, do sprzętu domowego także) - ona nawala dużo częściej niż było to przed rokiem 1980, czyli w chwili przejścia gospodarki światowej od modelu kapitalizmu socjalnego do neoliberalizmu. I to dlatego wszystko jest tak konstruowane aby NAWALAŁO - jedynie elektronika WAŻNA z punktu widzenia ŻYCIA kierowcy/użytkownika/operatora jest ciągle NIEZAWODNA!!! Każdy inny rodzaj mechaniki/elektryki/elektroniki/hydrauliki/pneumatyki jest wielce awaryjny. Czyż to nie jest znamienne? Pytanie retoryczne. Jak odbywałem szkolenia u Włochów to oni sami mi mówili - maszynę się sprzedaje klientowi raz i tylko raz. A potem się jeździ do jej naprawiania przez lat dwadzieścia - i z tego się żyje przez te następne dwadzieścia lat - z jej SERWISOWANIA. Żadna z tych maszyn nigdy nikomu ręki nie urwała, ale co jakiś czas nawalało jedno, potem drugie, potem trzecie... A w samochodach - czy ktoś z Was słyszał kiedykolwiek o tym, aby W TRAKCIE JAZDY wybuchły poduszki, zablokowała się kierownica, przestały działać hamulce, nawalił silnik? NIGDY - a jeśli już, to są to rzeczywiste awarie tej ŻYWOTNEJ Z PUNKTU WIDZENIA ŻYCIA LUDZKIEGO elektroniki/mechanizmów; i to wtedy wzywają do serwisów tysiące aut, do kontroli. Ta elektronika nie nawala NIGDY, zawsze nawala jakiś sterownik klimy, radio, wysuwanie anteny, lampy oświetlenia drogi, napęd szyby, grzanie szyby itede itepe - czyli COŚ co nie spowoduje UTRATY ŻYCIA, a tylko frustrację kierowcy. I przy okazji - da zarobić serwisowi. To dlatego te różne "moduły" są dzisiaj tak skonstruowane aby wyglądać na nierozbieralne/nienaprawialne. Tam nikt tego nie naprawia, a w serwisie pracują ludzie, którzy nie mają zielonego pojęcia o działaniu tych modułów - oni tylko potrafią wykręcić śruby mocujące moduł, wyjąć wtyczki i założyć nowy moduł. Zgodnie z tym co mają napisane w "check-list". Każda elektronika, która była produkowana dawniej podlegała procesowi WIELOKROTNEGO STARZENIA - polegało to na tym, że najpierw selekcjonowało się wszystkie elementy elektroniczne pod względem tolerancji ich parametrów. Potem każdy z nich poddawało się wygrzewaniu pod nominalnym napięciem/prądem/obciążeniem przez około 120 godzin; i ponownie się je selekcjonowało pod względem tolerancji. Urządzenie elektroniczne skonstruowane z takich elementów miało nawet kilka lat gwarancji dobrej pracy, a praktycznie (niektóre z nich) chodzą do dnia dzisiejszego - vide: przyrządy pomiarowe, oscyloskopy, ale i magnetofony studyjne. A jak to wygląda dziś? Montownia elektroniki to same roboty pobierające elementy z taśmy i przyklejające je (!!!) do płytki, którą się potem nagrzewa do 250 stopni aby się SAMO zlutowało! Jasne, że wydajność ogromna - ale jakość marna. Jak nawali komputer główny na maszynie to nie wymienia się jednej karty/płytki/modułu - wymienia się CAŁOŚĆ. Bo szybciej, a z punktu widzenia producenta - także i taniej.
Pamiętacie pierwsze pecety? Te XT - niektóre do dzisiaj chodzą; sam mam po firmach ze dwadzieścia takich. One są z pierwszej połowy lat osiemdziesiątych, ich montownie nie były jeszcze w Chinach - choć scalaki były z Filipin, Indonezji, z Singapuru. Widzieliście ostatnio coś z Singapuru? Z Tajlandii?
====
Daje to do myślenia - czyż nie?
====
A co z moją klimą?
gufer-posepny - |6 Mar 2012|, 2012 19:47
a pokrętła w lewo były ustawione ? oba ?
trzeba powtórzyć reset .
Stander Tojas - |6 Mar 2012|, 2012 21:21
W lewo do oporaaaaaa. Tak jak w polskiej (tu na Forum) i englijskiej instrukcji.
Robiłem to już kilka razy - i na załączonym silniku i bez niego. Żadnego błędu nie pokazuje, bardzo szybko wchodzi na te zero. Jak wyłączę silnik to wtedy słychać jak coś tam w środku się przesuwa, przełącza - jak silnik załączam (bo tak w instrukcji) to jedynie "czuć" jakby nawiewy się zmieniały - ale tak tylko troszeczkę - natychmiast przechodzi na te zero.
Gufer - jak jesteś na miejscu to może bym wpadł do Ciebie? W tym tygodniu? Jutro? Za godzinę?
bingo - |7 Mar 2012|, 2012 17:11
sprawdz, jaki masz zasilanie na HBC. i czy jest, gdy odepniesz tyczkę od kompa klimy (za panelem)
gufer-posepny - |8 Mar 2012|, 2012 21:13
aaaa , przypomniałem sobie że jakiś magik uchlastał jeden kabel od wtyczki sterującej hbc . mówiłem żeby to naprawić bo tam są 2 kable . a to powoduje różne cyrki z pracą sterownika klimy . odepnij wtyczkę i zrób jeszcze raz reset .
generalnie w sobotę można zawalczyć . mam jakieś mniej zepsute HBC .
Reader - |8 Mar 2012|, 2012 21:35
| gufer-posepny napisał/a: | | aaaa , przypomniałem sobie że jakiś magik uchlastał jeden kabel od wtyczki sterującej hbc . mówiłem żeby to naprawić bo tam są 2 kable . ... |
Są wersje z jednym kablem lub z dwoma.
Fabrycznie.
bingo - |9 Mar 2012|, 2012 07:46
| Reader napisał/a: | Są wersje z jednym kablem lub z dwoma.
Fabrycznie. | - o ile się nie mylę, to i tak tylko jeden bierze udział w sterowaniu, drugi nawet jak jest, to i tak nic nie robi.
gufer-posepny - |9 Mar 2012|, 2012 08:49
hmm , a to jakiś podział polift przedlift czy jak im się zamontowało ?
Reader - |9 Mar 2012|, 2012 13:37
| gufer-posepny napisał/a: | | hmm , a to jakiś podział polift przedlift czy jak im się zamontowało ? |
U mnie w Scorpio z początku 1995r. jest jeden.
Stander Tojas - |12 Mar 2012|, 2012 10:05
Witam ponownie - wyjechałem na awarię i dopiero dziś w nocy wróciłem...
Gufer - jeśli Twoja chęć obejrzenia tego mojego nawiewu jest aktualna, to możemy się spotkać w tym tygodniu. Do Katowic mam kawałek, podjadę.
Na razie nie mam regulacji prędkości dmuchawy - kręci się non-stop z jednakową prędkością. Jak jestem sam w samochodzie to mi to nie przeszkadza - po swojej stronie ustawię sobie niską temperaturę, a po stronie pasażera - wyższą. Mrozów już nie ma więc stopy mi nie marzną - bo straciłem też możliwość przełączania kierunków dmuchania - dmucha wszędzie, ale nie na szybę.
Gufer - daj znać kiedy mogę podjechać i gdzie...
----
Acha, jeszcze jedno - przydałyby się jakieś schematy tego autka - wiosna idzie, to sobie pokopałbym w kabelkach...
gufer-posepny - |12 Mar 2012|, 2012 15:19
sobota o ile będzie taka jak w zeszłym tygodniu , tylko około 10-11 zmienię koła i może płyn hamulcowy .
Stander Tojas - |18 Mar 2012|, 2012 10:58
Witam...
Ech, wróciłem z jednej delegacji i od razu na drugą - dopiero dzisiaj w nocy wróciłem.
Zjem coś i idę dalej spać - mam 1133 kilometry w plecach.
Ech, czemu do Rumunii samoloty nie latają?
Gufer - spotkamy się, ale nie dziś ani jutro. Dopiero gdzieś tak w drugiej połowie przyszłego tygodnia - mam teraz dużo papierków do wykonania.
mirod - |15 Kwi 2012|, 2012 10:23
Propo dwóch/jednego kabla do modułu HBC, ja mam w zimowym jeden kable, a w moim letnim 2. Ale za to nietety w letnim włacza się zawsze klima po ok 90 Min lub przestoju (tak jest zaprogramowana elektronika) i to mnie wkurza, natomiast w zimowym jak wyłączę auto bez właczonej klimy, to jutro po zapłonie klima dalej jest wyłaczona.Ale to było chyba do początku 96 roku, potem przeprogramowali ukłasd sterujący klimą,
Stander Tojas - |23 Cze 2012|, 2012 21:43
Halo, Gufer!
Długo mnie nie było - trzy miesiące w delegacjach. Do domu wpadałem tylko po "zmianę skarpetek"; przesiedziałem w Hiszpanii i Portugalii, a potem na Ukrainie i w Rumunii. Firma, z którą kiedyś współpracowałem przenosiła maszyny z tych dwóch pierwszych krajów do tych dwóch pozostałych... Wczoraj wróciłem na dobre do Polski, w przyszłym tygodniu będę jeszcze bardzo zajęty, ale za tydzień będziemy się mogli spotkać i pogadać o tych problemach klimatyzacyjnych... Oczywiście jeśli się zgodzisz i będzie Ci się chciało! No i jeśli będziesz na miejscu.
---
Generalnie - klima mi chodzi, ale ciągle nie mam regulacji prędkości nawiewu. Silnik się kręci non-stop, ciągle z jednakową prędkością. Ale klima chłodzi i grzeje, według ustawień na wyświetlaczach.
Od tego bezustannego kręcenia się silnik nawiewu zaczął hałasować - piszczy czasem tak, jakby miał nieposmarowane łożyska
gufer-posepny - |24 Cze 2012|, 2012 10:16
no jak silnik lata cały czas na max to poprostu już się zużył . mnie właśnie padło kolejne HBC .
pandy - |22 Wrz 2013|, 2013 12:36
Od siebie uzupelnie temat i odpowiem sobie na pytanie ktore mnie ciekawilo.
Sterowanie dmuchawa nie jest symetryczne -jeden z kabelkow to masa a drugi to sygnal sterujacy. Przypuszczalnie cala reszta zrobiona jest na podobnej zasadzie - upraszcza to znaczaco cala zabawe z modulatorem PWM i mam nadzieje ze zmecze cos analogowego (bo wolalbym nie robic tego na uC) przez zime jakkolwiek odpukac HBC pracuje u mnie nienagannie.
gufer-posepny - |22 Wrz 2013|, 2013 21:16
w Volvo jest zwykłe liniowe na jednym tranzystorku i się nie produkowali . Fakt potrafi się to spalić ale tranzystor jest dostępn za 8 zeta . A pali się jak ktoś ma kompletnie zarżniętą dmuchawę . to czemu by tu nie miało działać ?
pablo19 - |22 Wrz 2013|, 2013 23:41
Jako, że Volvo może mieć coś z francy to w Pugach też jest na jednym tranzystorze. Kilka dni temu wymieniałem jeden. Całe 16 zł i dmuchawa regulowana płynnie za pomocą potencjometru i tranzystora
pandy - |23 Wrz 2013|, 2013 17:43
| gufer-posepny napisał/a: | | w Volvo jest zwykłe liniowe na jednym tranzystorku i się nie produkowali . Fakt potrafi się to spalić ale tranzystor jest dostępn za 8 zeta . A pali się jak ktoś ma kompletnie zarżniętą dmuchawę . to czemu by tu nie miało działać ? |
Tralalala , poniewaz i dlatego cos bardziej wyszukanego :D
|
|