Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Ogólne - KIEROWCY WEŹCIE UDZIAŁ W BUNCIE PRZECIW CENOM PALIW!!!

Grzesio_87 - |16 Cze 2007|, 2007 12:13
Temat postu: KIEROWCY WEŹCIE UDZIAŁ W BUNCIE PRZECIW CENOM PALIW!!!
Co o tym myslicie??


2007.06.16 07:26
KIEROWCY WEŹCIE UDZIAŁ W BUNCIE PRZECIW CENOM PALIW!!! Szanowny Kierowco ! W związku z rekordowo wysokimi cenami paliw na polskim rynku, Oficjalny Klub Miłośników marki Mitsubishi `Mitsumaniaki' pragnie zaprosić pozostałe kluby motoryzacyjne, firmy transportowe, korporacje taksówkarskie ale także Was, niezrzeszonych i prywatnych kierowców do bojkotu monopolistów na naszym krajowym rynku w dziedzinie produkcji paliw, ale i również do protestu przeciwko chorym akcyzom narzucanym nam przez Rząd Polski. Od dnia 15 czerwca do 31 sierpnia 2007, a więc przez okres 2 i pół miesięca BOJKOTUJEMY wszystkie stacje paliw pod szyldem ORLEN i LOTOS. Są to dwie największe rafinerie w naszym kraju, które w znacznym stopniu dyktują ceny paliw w Polsce. Pomimo, iż te koncerny dostarczają paliwa również do innych firm, to NIE tankowanie bezpośrednio na Orlenie czy Lotosie znacznie zmniejszy ich dochody przynoszone z macierzystych placówek. Uważamy, iż taki protest powinien znacząco uderzyć w zyski tych dwóch kampanii paliwowych , co zmusi ich do obniżki cen. Mamy też nadzieję, iż protest zostanie zauważony przez Rząd Polski, który to narzucił nieracjonalnie wysoką akcyzę na paliwo. Obecna stawka akcyzy na benzynę wynosi 1565 pln netto za 1000 litrów. Zgodnie z wynegocjowanym z Unią Europejską okresem przejściowym, do 1 stycznia 2009 Polska ma prawo stosować obniżoną stawkę akcyzy, czyli minimalnie 287 euro (ok. 1090 pln netto). Po okresie przejściowym stawka będzie wynosiła 359 euro (ok. 1364zł wg kursu 3,80 pln/euro). Czyli obniżenie akcyzy do minimalnej, jaką pozwala nam zastosować UE, oznacza obniżkę ceny hurtowej paliwa o ok. 58 groszy netto na litrze !!! !!! KIEROWCO !!! NIE BĄDŹ OBOJĘTNY I PRZYŁĄCZ SIĘ DO NAS NIE TANKUJ NA ORLENIE I LOTOSIE

co o tym myslicie??

wziete z

http://finanse.wp.pl/OID,...D1181987913.592

snajpi84 - |16 Cze 2007|, 2007 12:17

ja uważam że to dobry pomysł (ale i tak nie przyniesie efektu)
Grzesio_87 - |16 Cze 2007|, 2007 12:22

zebysmy wszyscy sie tak zebrali....... widomo sila w kupie :) ale chyba nie jestesmy az tak zorganizowani..... a szkoda :(
Waldi_L_N - |16 Cze 2007|, 2007 12:24

Taaa i kupimy paliwo w przymarketowej stacyjce, która bierze paliwo z Orlenu...
Grzesio_87 - |16 Cze 2007|, 2007 12:26

nie kupimy wcale!! i o to w tym chodzi troche pocierpimy, chociaz nie koniecznie niektorym to napewno na zdrowie wyjdzie tez :) rowerkiem do pracy smigac tez mozna :)
Waldi_L_N - |16 Cze 2007|, 2007 12:29

A dzień później kolejka bo bez paliwa jakoś nie daje się jeździć. :one:
lago - |16 Cze 2007|, 2007 17:02

Uwazam ze nie paliwo jest drogie, bo cena jego jest podobna do cen z innych krajow, podobnie z cenami za internet, telefony, prad i tak by mozna wymieniac.... jedynie co jest bardzo inne to poprostu zarobki
Vinylsun - |16 Cze 2007|, 2007 17:31

...taka polityka kraju
tomasz - |16 Cze 2007|, 2007 18:08

jestesmy w IV RP a zreszta tankuje na Neste lub Statoilu :-d
Grzesio_87 - |16 Cze 2007|, 2007 19:11

ale mozna zbojkotowac?? czy poprostu jak jest tak fest?? moze poprostu niechce nam sie z tym nic zrobic? przemawia lenistwo.....
Zysio - |16 Cze 2007|, 2007 19:29

Cytat:
91 2.0 DOHC manual sedan +LPG


Grzesio_87 napisał/a:
KIEROWCY WEŹCIE UDZIAŁ W BUNCIE PRZECIW CENOM PALIW


Waldi_L_N napisał/a:
bez paliwa jakoś nie daje się jeździć


Jak widać w załączonym profilu - daje się :rofl:

Grzesio_87 - |16 Cze 2007|, 2007 19:33

Cytat:
Auto: `93 2,0 DOHC EFI + LPG, sedan


:rofl:

fiebik - |16 Cze 2007|, 2007 20:53

ja mam kartę kredytową do tankowań w statoilu i bp więc tak jakby mimochodem prowadzę bojkot juz od dłuższego czasu ;)
Rafał A.(antek) - |16 Cze 2007|, 2007 21:48

pozycz mi ja na tydzien :P
Gruber - |16 Cze 2007|, 2007 23:14

Zajechałem ostatnio na topowa stacje benzynowa-Orlen. 95 wyszła, wiec siegnałem po konewke z Verva. I co? 4.78!! :shock: Musialem zabawic sie w rewolwerowca, zeby zmiescic sie w okraglej stowce.
fiebik - |16 Cze 2007|, 2007 23:16

Gruber napisał/a:
I co? 4.78!!
ponoć ma spoko ponad 5 niedługo kosztować
Waski - |16 Cze 2007|, 2007 23:17

a czy takie bojkoty cokolwiek daja ?
ja prowadze bojkot bo tankuje na Bliskiej :)
po pierwsze - najlepsza obsluga
po drugie - dobre LPG
po trzecie - obiecalem wiecej nie zatankowac na BP
po czwarte - najtansze LPG

do naszych wlodarzy nie dociera strajk lekarzy to ma dotrzec strajk waskiegio ?
nie badzmy smieszni

snajpi84 - |16 Cze 2007|, 2007 23:18

fiebik napisał/a:
ponoć ma spoko ponad 5 niedługo kosztować


bedzie łatwiej zalac za pełną kwote, ale co z tego :evil:

Gruber - |16 Cze 2007|, 2007 23:21

Waski napisał/a:
to ma dotrzec strajk waskiegio ?
Waski byc Admin. Waski duzo moze.
A co do bojkotu. Walenie głowa w mur. I co z tego, ze przez jeden dzien bede omijal stacje duzym lukiem jesli kolejnego bede musial zalac dwa razy tyle.
Niech jeszcze dorzuca mega akcyze na gazi..tfu..dło to pojdziemy z torbami jak ci Koreanczycy ze stadionu XX-lecia.

Waski - |16 Cze 2007|, 2007 23:32

Gruber napisał/a:
Waski byc Admin. Waski gowno moze.


taaaa masz racje
pozdrawiam
waski

ps. sorki Gruber ale nie moglem sie oprzec

marcys - |16 Cze 2007|, 2007 23:45

Grzesio_87 napisał/a:
rowerkiem do pracy smigac tez mozna


ta.... 30 km z dziewczyna na ramie ;) troche smiesznie takie prostesty- zeby to mialo sens trza by tankowac za granica ;) tyle ze ja mam maly zbornik i dojazd do najblizszej stacji w czechach oznaczalby zuzycie tego zbiornika :lol:

flopciu - |17 Cze 2007|, 2007 02:05

Z tego co widzę, to Polacy jednak są bogaci. Od dłuższego czasu jestem "obrażony" na Orlen, ale co z tego, jak tam i tak ruch ciągle taki sam. Na nic prośby ... jakby 100 metrów dalej nie mogli taniej zatankować. Hmmm, jakość dla nich lepsza, bo ze znakiem orła :p
Waldi_L_N - |17 Cze 2007|, 2007 06:16

Najbliższa mi kilometrowo stacja to w dystrybutor z 70-tych lat w byłym PGR - nie odważyłem się tam tankować, następna Orlen, następna Orlen, następna Orlen i dopiero śhell - ale to 17km. Mam wypalić 3l paliwa, żeby coś zbojkotować? :-d :-d :-d :-d :-d :-d :-d :-d
Zysio - |17 Cze 2007|, 2007 10:48

Waski napisał/a:
po trzecie - obiecalem wiecej nie zatankowac na BP


ja też, jak mi przelali o ponad 7 l LPG na butli za dużo... :/

Waski - |17 Cze 2007|, 2007 15:12

mi nie chcieli przyjac karty paltniczej mojej sioistry ktora na PIN byla
tankowalem u nich przez 10 lat znali mnie bardzo dobrze z wiekszoscia na czesc czesc
swojego miesiecznie tankowalem tam za minimum 600 PLN
auta firmowe za minimum 1500 PLN miesiecznie - zdarzalo sie np. 3000
mieli ze mnie profity do kieszeni tez :): )

i nagle po roku tankowania na ta karte laska wyskauje z textem ze nie przyjmie mi tej karty bo ona nie na mnie - wiec poszedlem do bankomatu - gdyby mi sie nie spieszylo to bym im na pol dnia zablokowal dystrybutor a tak zablokowalem tylko na 1,5 h

od tej pory omijam BP szerokim lukiem

Grzesio_87 - |17 Cze 2007|, 2007 18:19

Waski napisał/a:
ja prowadze bojkot bo tankuje na Bliskiej
po pierwsze - najlepsza obsluga
po drugie - dobre LPG


tez tankuje na bliskiej chodz az tak tanio to to nie jest....
kiedys to byly czasy..... jak za 12zł 5l sie kupywalo.... ahhhhh to byly czasy podstawowki "zbite butelki ubite lufki" :622:

mariusz_technik - |17 Cze 2007|, 2007 18:27

Ja pamietam, jak benzynka byla po 13.000, na poczatku lat 90 jakos, tankowalo sie rozne Jawki czy Ogary, a Etz byla marzeniem :690:
marcys - |18 Cze 2007|, 2007 15:25

Grzesio_87 napisał/a:
ez tankuje na bliskiej chodz az tak tanio to to nie jest....


a ze to jest Orlen to vhyba kazdy wie :rofl:

arizo - |18 Cze 2007|, 2007 16:01

Ja sie dołączam bo mam wybór w tankowaniu.
90litr.LPG i 1200 litrów ropki tygodniowo odpada w tym momencie Orlenowi.
Pomorze czy nie ale małą szpileczkę orzełkowi w poślady wbije. :-d

marcys - |18 Cze 2007|, 2007 16:10

ludzie! czy wy jesteście naiwni czy naprawde tak myslicie? co z tego ze nie pojedziecie na Orlen czy lotos, skoro i tak znamienita wiekszosc stacji bierze od nich paliwa? (lub posredniczy jak chodzby LPG... w kwestii paliw plynnych to nie mamy niestety wyboru. Zastanawia mnie skad bierze lpg firma GASPOL... jakos czesto tankuje na stacjach z gazem od nich
arizo - |18 Cze 2007|, 2007 16:28

Orlen to nie tylko paliwo ale także sklep,restauracja,bar oraaz miejsce w rankingu w ilości obsługiwanych klientów,co ma ścisły związek z marketingiem i reklamą .Poza tym sama akcja bojkotu jakiejkolwiek firmy obniża jej prestiż i wskazuje że jest z nią coś nie tak, i karze się zastanowi nad kupnem jej produktów.
Siedzenie i obserwowanie z boku tym bardziej nic nie zmieni.

mariusz_technik - |18 Cze 2007|, 2007 23:19

Niech kazdy naprawia swiat tak, jak mu pasuje :)
Adam73 - |19 Cze 2007|, 2007 06:31

arizo napisał/a:
90litr.LPG i 1200 litrów ropki tygodniowo odpada w tym momencie Orlenowi.
Pomorze czy nie ale małą szpileczkę orzełkowi w poślady wbije.


Akurat to to będzie jak ukąszenie dinozaura przez muszke owocówke :twisted: ,nawet tego nie odczuje.
A swoją drogą ja tam do Orlenu nic nie mam,i nie mówcie że mają drogie paliwa bo na tych "zachodnich" stacjach też jest drogo jak nie drożej.

Stefan - |19 Cze 2007|, 2007 06:41

Witam! :shock: Drogi kolego! Przy ruskiej granicy sa jeszcze normalne stacje benzynowe? :shock: Tam owszem mozna je bojkotowac! Rzucim monopoliste na kolana bo bedziem kupowac prosto od Iwana! :P :one: Pozdrawiam.Stefan.
Struna - |19 Cze 2007|, 2007 12:56

Waski napisał/a:
ja prowadze bojkot bo tankuje na Bliskiej :)
przecie to jest Orlen :)
Adam73 - |19 Cze 2007|, 2007 19:01

Stefan napisał/a:
Rzucim monopoliste na kolana bo bedziem kupowac prosto od Iwana!

A potem bedziem naprawiać motory :evil: :evil:

Kevin Xy - |19 Cze 2007|, 2007 19:15

ja wystarczajaco ich bojkotuje bo tankuje gaz
Adam73 - |19 Cze 2007|, 2007 19:36

Kevin Xy napisał/a:
ja wystarczajaco ich bojkotuje bo tankuje gaz

Jo tyż ;) :P

Reader - |29 Lis 2011|, 2011 07:57

Znowu podobne pomysły ludzie próbują uskutecznić bo rozsyłają wieści poniższej treści:

Cytat:
Protest przeciwko rosnącym cenom paliwa Do wszystkich kierowców.



Bardzo dobry pomysł. (koniecznie przeczytaj do końca!). Ceny paliwa poszybowały w górę. Jeszcze trochę i zobaczymy 6 PLN za litr, a potem może i więcej. Poniższa propozycja ma znacznie więcej sensu niż kampanie typu "nie kupuj paliwa w danym dniu", które było przeprowadzane kilka miesięcy temu. Producenci paliw śmiali się jedynie, bo wiedzieli, że nie będziemy kontynuować akcji krzywdząc samych siebie rezygnując całkowicie z zakupu paliwa. Było to bardziej niekorzystne dla nas niż problem dla nich. Ale myśląc o tamtym pomyśle powstała idea, która może przynieść rzeczywiste korzyści. Przeczytaj proszę i przyłącz się! Przy cenach paliw rosnących każdego dnia, my, konsumenci musimy podjąć akcję. Jedynym sposobem abyśmy zobaczyli, że ceny paliwa idą w dół jest trafienie kogoś w portfel poprzez nie kupowanie jego paliwa. I możemy zrobić to BEZ narażania się na niewygody. Oto pomysł: Do końca bieżącego roku NIE KUPUJMY ŻADNYCH PALIW od TRZECH największych firm paliwowych: BP, STATOIL i ORLEN . Jeśli nie będą sprzedawały paliwa, będą zmuszone do obniżenia ceny. Jeśli one obniżą ceny, inne firmy będą zmuszone do uczynienia tego samego. Ale aby osiągnąć efekt musimy pozbawić te TRZY firmy milionów klientów. Wbrew pozorom jest to całkiem łatwe do osiągnięcia. Czytaj dalej a dowiesz się jak dotrzemy do milionów. Wysyłam tę wiadomość do 30 osób. Jeśli każda z nich wyśle ją do kolejnych dziesięciu (30 x 10 = 300) i każda następna do kolejnych 10 i tak dalej to już w szóstej kolejce wiadomość ta dotrze do 3 milionów ludzi. Jeśli każda z nich wyśle do kolejnych 10... Wszystko, co należy zrobić to wysłać tę wiadomość do 10 znajomych osób i nie kupować paliwa na stacjach BP, STATOIL i ORLEN . To jest ogólnoświatowa akcja. Ile to potrwa? Jeśli każdy, kto otrzyma tę wiadomość przęśle ją do 10 znajomych dotrzemy do 300 milionów konsumentów w ciągu 8 dni! Założę się, ze nie sądziłeś, ze masz taki potencjał, prawda? W grupie siła i nawet najgrubsza gałąź złamie się, jeśli spadnie na nią wystarczająco duża ilość niezmiernie lekkich płatków śniegu. Jeśli uważasz, że ta akcja ma sens prześlij dalej tę wiadomość. WYTRZYMAJMY DO MOMENTU AŻ CENY PALIWA WRÓCĄ DO NORMALNEGO POZIOMU (ok.4,0 PLN /litr). Razem możemy to zrobić. Prześlij tę wiadomość nie kupuj paliwa na BP, STATOIL i ORLEN! TO TY MOŻESZ USTALIĆ CENĘ.

ford2fast - |29 Lis 2011|, 2011 08:43

Adam73 napisał/a:
Kevin Xy napisał/a:
ja wystarczajaco ich bojkotuje bo tankuje gaz

Jo tyż ;) :P

I ja , i ja , i ja :)

wieloryb - |29 Lis 2011|, 2011 10:37

ford2fast napisał/a:
Adam73 napisał/a:
Kevin Xy napisał/a:
ja wystarczajaco ich bojkotuje bo tankuje gaz

Jo tyż ;) :P

I ja , i ja , i ja :)

i ja, i ja :)

Zysio - |29 Lis 2011|, 2011 20:24

a ja se kupię wutke a bende chodzić piechotom :P
kondzio508 - |29 Lis 2011|, 2011 20:42

ja już wyciagnełem rower z piwnicy :) tylko pogoda nie taka :(
Tomek - |29 Lis 2011|, 2011 21:18

Normalna cena benzyny to max 2 pln ( wyprodukowanie 1litra to koszt ok1pln benzyna, 0,50 pln lpg) Proszę zwrócić uwagę że w USA 1galon benzyny kosztuje 1$ z małym hakiem , a galon to ok 4litrów.W Niemczech przy zasiłku ok700 euro można za tę kwotę kupić ok plus minus 600l benzyny, u nas za taką ilość trzeba zapłacić chyba ponad 3000pln a to już u nas przyzwoita pensja ( co tam zasiłek). Wniosek:Dajemy się strzyc jak barany!!!Nasz Rząd robi dokładnie to na co Naród pozwala nic więcej. Akcję nie tankowania popieram i jak najbardziej uskuteczniam jeżdżę a zwłaszcza tankuję jak naprawdę muszę i zawsze zwracam uwagę pompiarzom( choć to tylko pionki)że u nich jest bardzo drogo, niech nie myślą że ceny można podnosić w nieskończoność i będzie super, nie będzie , obroty spadną i najpierw do drobnych dojdą oni a potem "Nasz "Rząd. Reasumując :Popieram akcję jak najbardziej!!!
Waski - |29 Lis 2011|, 2011 21:22

Tomek napisał/a:
.W Niemczech przy zasiłku ok700 euro można za tę kwotę kupić ok plus minus 600l benzyny


dane z USA tez masz takie przeszacowane ?

za 700 euro nie kupisz nawet 500 litrów - raczej 466 litrów a nawet może o parę mniej :)

co do litra w usa to kosztuje chyba w tej chwili niecałego dolara za litr - ale to Ci zaraz powiem jak sie kolega na skypie pojawi

466 litrów to u mnie w mieście 2441,84 pln
fakt jest to bardzo dużo ale jeśli podajesz ceny i sumy niech będą prawdziwe bo tracisz wiarygodnosc

aha i to jest forum motoryzacyjne więc ostrzegam bo usuwamy polityczne posty jakiejkolwiek orientacji

Tomek - |29 Lis 2011|, 2011 21:29

I co z tego ??? Cena paliwa w Polsce sięga w porównaniu do zarobków granic absurdu i takie przeszacowania w górę czy w dół nie mają żadnego znaczenia.Miesiąc temu płaciłem za 1litr lpg 2.28. Teraz 2,76 To według Ciebie normalne ???
Waski - |29 Lis 2011|, 2011 21:35

no i po co Ci ta agresja ?
wyluzuj chłopie bo tutaj nikt takiego pieniactwa nie potrzebuje
chyba wszyscy wiedzą na tym forum, że benzyna jest za droga - gaz też - nie potrzeba Twoich epokowych odkryć
pienisz się o paliwa a tak naprawdę wszelkie towary są u nas droższe niż w niemczech ba nawet są droższe bezwzględnie a nie tylko w porównaniu do zarobków
więc może tak samo przelicz wszelkie towary które są bardziej potrzebne do życia niż paliwo - jeszcze mocniej się zdziwisz bo jeszcze mniej tego kupisz za swoją wypłatę od niemca :)

a jak podajesz to podawaj realne dane a nie jakieś wzięte z nieba

Tomek - |29 Lis 2011|, 2011 21:41

Nie nazywaj mnie pieniaczem bo nim nie jestem i nikogo tutaj tak nie nazwalem .I prosze nie wmawiaj mi jakiejś agresji ani epokowych odkryć. Piszę co o tym wszystkim myślę i tyle .A w szacunkach to sorry ale dużo się nie pomyliłem.
Waski - |29 Lis 2011|, 2011 21:52

nie wiem kim i jakim jesteś i w sumie mnie to nie interesuje
to co piszesz to dla mnie pieniactwo i agresja - wszystko na ten temat
ciebie nie nazwałem pieniaczem więc nie wkładaj mi w klawiaturę słów których nie napisała
2,28 + 21% = 2,76
466+ 29% = 600

ty pomyliłeś się o 29% i mówisz że to mało
"rząd" podniósł ceny gazu o 21 % i krzyczysz że dużo

przykładaj taką samą miarę do siebie jak do innych bo trąci mi tutaj Kalim :)

Tomek - |29 Lis 2011|, 2011 22:03

Tak 29% to dużo i 21% to dużo. Reszta... bez komentarza nie dam się zprowokować.
Waski - |29 Lis 2011|, 2011 22:05

nikt Cię nie prowokuje - po prostu tutaj każdy post się czyta i to czyta ze zrozumieniem i jak jest coś nie tak to się reaguje

Pozdrawiam
Wąski

Boni - |29 Lis 2011|, 2011 22:12

Nigdy chyba nie pojmę, co mają w głowie różni "oburzeni", którzy krzyczą, żeby tańsze było cokolwiek, paliwo, prąd, domy, mieszkania, że rząd to czy śmo, zamiast krzyczeć o większe zarobki, choćby w naiwnej formie - płaca minimalna razy dwa, i takie doinwestowanie PIP i takie kary, żeby szara strefa się zesrała za pół roku od dziś. Bo przecież nie problem w 20-30% podwyżce (skoro w Europie są kraje gdzie paliwo jest trzy razy droższe niż w USA, a nie dwa razy jak u nas, i nadal są tam samochody) - tylko w pracy w PL za miskę ryżu.
Waski - |29 Lis 2011|, 2011 22:15

no i co do cen w USA to litr beni kosztuje tam dolara
dziś dolar wg NBP po 3,39

właśnie zagłebiając się w temat dotarłem do informacji że cena rynkowa benzyny bez udziału akcyz i podatków to teraz około 2,60
ale za to :

Wenezuela - ok. 10-15 groszy za litr

ogólnie to myślę o emigracji .... :)

Waski - |29 Lis 2011|, 2011 22:16

Boni, masz rację - ja podnoszę na wszystko ceny o 30 %
Boni - |29 Lis 2011|, 2011 22:46

Waski napisał/a:
Boni, masz rację - ja podnoszę na wszystko ceny o 30 %


I pewnie, jeśli masz taką możliwość. Ja wytykam tę płacę minimalną, bo jednak raczej etatowcy ciągną gospodarkę PL a nie samozatrudnieni, więc jakikolwiek WYEGZEKWOWANY ruch na minimalnej przekłada się na ogólne polepszenie sytuacji tzw. przeciętnego obywatela, samozatrudnionego też. Jedyne co tracimy, to nieco konkurencyjności wzg. Chińczyka czy innego Czecha, no i nieco wspaniałego samopoczucie różnych preziów i dyrechtorów, którzy zawsze płaczą, jak to ich pracownicy strasznie kosztują.

Waski - |29 Lis 2011|, 2011 22:49

możliwość to nie wiem czy mam - ale tez nie mam innego wyjścia :)
więcej już nie mogę pracować bo prawie cały dzień pracuję - pora zacząć się cenić :)
będzie mniej pracy a więcej pieniędzy :D

ford2fast - |29 Lis 2011|, 2011 23:06

Zysio napisał/a:
a ja se kupię wutke a bende chodzić piechotom :P

Zorganizuje zagryche i popitke :)
Pozostanie tylko poszukać koleżanek , które nas po tym spocie przytulą :roll:

Zysio - |29 Lis 2011|, 2011 23:17

jakieś zbuntowane się znajdą, mało istotne już przeciw czemu się będą buntować :)
ford2fast - |29 Lis 2011|, 2011 23:22

Zysio napisał/a:
jakieś zbuntowane się znajdą, mało istotne już przeciw czemu się będą buntować :)

To niech to paliwko drożeje w diabły , przynajmniej częściej będę wutkował :):

Aro - |30 Lis 2011|, 2011 00:15

może jakie buntownicze Ukraineczki ? :P
gorgo - |30 Lis 2011|, 2011 04:58

Aro napisał/a:
może jakie buntownicze Ukraineczki ? :P


Jestem za :D

ford2fast - |30 Lis 2011|, 2011 08:03

Aro napisał/a:
może jakie buntownicze Ukraineczki ? :P

Pewnie :)
Białorusineczkom i Litwineczkom też damy radę :):

bingo - |30 Lis 2011|, 2011 08:50

zgadzam się z Bonim, bo u nas nie chodzi o ceny, ale o zarobki i koszty pracy.

w 1996 roku dostałem rentę ze względu na wypadek przy pracy. Równoczęsnie założyłem firmę wraz z żoną. W momnecie założenia firmy płaciłem ZUS tylko za żonę, bo ja byłem zwolniony ze względu na rentę powypadkową. Z renty byłem wstanie zapłacić jej ZUS i jeszcze zostawało 30% renty na inne wydatki.

Obecnie renta pokrywa około 60% składki za żoną, a dodatkowo ja muszę za siebie też płacić pełny ZUS. Te proporcje dotyczą też pozostałych dochodów i kosztów ich uzyskania.

kondzio508 - |30 Lis 2011|, 2011 09:27

hehe najlepiej to mają rolnicy (ale do czasu ) , płacą krus (smieszne sumy) i sie tylko smieja i narzekają ze im bieda , a jak wujaszek ma 30 krów na wsi , wszystko zrobi ciągnikiem (przytym mało co sie narobi ) i ma miesiac w miesiac 7-9 tyś za mleko . Ale to jest nie sprawiedliwe zeby rolnik płacił krus a my ( mieszczuchy ) mamy płacic Zus 3 krotnie wyzszy .i do tego opłaty zwiazane ze składkami i podatkiem od dochodu sa to kwoty 60-70% naszej wypłaty chodzi mi głownie o najnisza krajową np. 1850 brutto , to na reke mamy ok 1050 zł. :/ i co za to mozna zrobic ? chyba jedynie pare rolek papierku kupić ...
pablo19 - |30 Lis 2011|, 2011 09:57

Waski napisał/a:
...

ogólnie to myślę o emigracji .... :)
Patrząc na TOO trudno się z Tobą nie zgodzić. :)
wieloryb - |30 Lis 2011|, 2011 10:04

Boni napisał/a:
choćby w naiwnej formie - płaca minimalna razy dwa, i takie doinwestowanie PIP i takie kary, żeby szara strefa się zesrała za pół roku od dziś.
Boni, tym to tylko nakręcisz zasysanie wyższych podatków, a to będzie skutkowało tylko i wyłącznie jeszcze większym pogorszeniem naszych możliwości nabywczych. Dalej chłopaki dobrze piszą, że chodzi o koszta. Wcale nie musimy zarabiać 10 patyków na rękę miesięcznie, bo wystarczą 5 i stosunkowo niskie podatki - choćby w paliwie. A co do paliwa i użytkowania dróg publicznych, to jak wiecie mamy takie podatki od tego: opłata paliwowa, podatek drogowy, akcyza na paliwo, akcyza za kupowanie samochodów powyżej 2l pojemności, choćby to była honda civic oraz ostatnio cudo naszych czasów czyli w miarę rozsądne winietki zamienione na ViaTolle. Wkrótce i użytkownicy/właściciele samochodów poniżej 3,5t DMC będą płacić. Jak gdzieś czytałem, będziemy mieć jedne z najwyższych opłat za korzystanie z dróg w Jewropie. To ja się pytam: jak to się ma do naszych zarobków? Wiem, że się pojawią za raz głosy, że jak mnie nie stać na ViaToll, to mnie nie stać na samochód. Ale to nie jest i nie powinno być tak. Ja coś widzę, że te wszystkie od tego roku - i pewnie od kolejnych lat drogi kolejne - płatne drogi będą się ładnie rozlatywały w dość szybkim tempie mimo ogromnych kwot ściąganych od nas za ich użytkowanie. Nie piszę o drogach pozostałych, bo ich los trudno przewidzieć, choć dziś jest dużo bardzo dobrych powiatówek, którymi się wspaniale śmiga, bo nie ma na nich ruchu a widoki przednie. Powracając więc do tematu udziału w buncie, wiem że to nic nie da, bo nie stanie nagle 5mln samochodów, bo przecież mimo cen na życie trzeba zarabiać. Inna forma wywarcia presji, ale nie na sprzedawcach, a na tych, którzy powodują takie, a nie inne relacje cen do zarobków.

[ Dodano: |30 Lis 2011|, 2011 10:06 ]
pablo19 napisał/a:
Patrząc na TOO trudno się z Tobą nie zgodzić. :)
pablo19popieram w całej rozciągłości, ale dodam, że gdyby dać nam takie słońce jakie mają Wenezuelki, to i do nas by się emigrowało :)
Reader - |30 Lis 2011|, 2011 10:22

Waldi_L_N napisał/a:
Najbliższa mi kilometrowo stacja to w dystrybutor z 70-tych lat w byłym PGR - nie odważyłem się tam tankować, następna Orlen, następna Orlen, następna Orlen i dopiero śhell - ale to 17km. Mam wypalić 3l paliwa, żeby coś zbojkotować? :-d :-d :-d :-d :-d :-d :-d :-d


U mnie w wiosce były trzy stacje LPG typu NO NAME , ale się skończyły już pewnie ze dwa lata temu.
Zostały 2x orlę i jeden chyba lotós. Jeżdżę zazwyczaj na orlę bo po drodze. ;)
Różnice cenowe znikome.

Z wpisem kolegi aby szczekać o podwyżki trudno się zgodzić bo:
- kto ustala minimalne płace?
- kto ustala ceny paliw?
- kto jest winny tolerowania szarej strefy?
- kto jest winny "kosmicznych" zarobków jednostek osobowych?

Żeby nie było jestem apolityczny. :)

Waski - |30 Lis 2011|, 2011 11:08

kondzio508, zainwestuj w 30 krów to będziesz miał tez 7-9 tys za mleko
jedyny protest który coś da to najazd na warszawkę i sparaliżowanie na miesiąc stolicy
tego się boją - pamietacie jak tiry miały jechac na warszawę ? od razu podatek obniżyli :)

WieSiu - |30 Lis 2011|, 2011 11:20

Waski napisał/a:
sparaliżowanie na miesiąc stolicy
tego się boją


to trudne nie powinno byc, przeciez tylu nas -kierowcow osobowek - jest,ale jak przyszloby co do czego to jak zawsze nie ma prawie nikogo

pablo19 - |30 Lis 2011|, 2011 11:22

Ja codziennie przykładam cegiełkę (scorupkę) do paraliżowania ruchu w 100licy :)
wieloryb - |30 Lis 2011|, 2011 11:23

Cytat:
jedyny protest który coś da to najazd na warszawkę i sparaliżowanie na miesiąc stolicy
otóż to!
Reader - |30 Lis 2011|, 2011 11:36

Waski napisał/a:

jedyny protest który coś da to najazd na warszawkę i sparaliżowanie na miesiąc stolicy

To mogło by coś dać.
Potrzebny jakiś charyzmatyczny przywódca, najlepiej od zaraz.


Takie akcje jak tą którą dostałem na e-mail i którą zacytowałem w pierwszym wpisie są równie niepoważne jak "dzień bez prądu" , "dzień bez samochodu" , itd. i z góry skazane na niepowodzenie.

WieSiu - |30 Lis 2011|, 2011 11:45

to co Prezesa Wąskiego dajemy na zalozyciela takie akcji ? :P
Struna - |30 Lis 2011|, 2011 11:54

kondzio508 napisał/a:
jak wujaszek ma 30 krów na wsi , wszystko zrobi ciągnikiem (przytym mało co sie narobi ) i ma miesiac w miesiac 7-9 tyś za mleko .
Ty to zabawny jesteś :D
bingo - |30 Lis 2011|, 2011 12:14

wieloryb napisał/a:
a to będzie skutkowało tylko i wyłącznie jeszcze większym pogorszeniem naszych możliwości nabywczych
- mylisz się, bo to nie tak, jak myślisz. kosztów Państwa na dzień dzisiejszy nie zmniejszysz, bo żadna partia się na to nie odważy. Raz, że sama sobie podkopie dołki, a dwa przegra kolejne wybory (co już Polacy pokazali, jak dziękują za wyprowadzenie gospodarki z kryzysu dwa razy), bo niestety, ale wyprowadzenie z kryzysu, szczególnie takiego, jak mamy teraz, będzie nas, obywateli , bardzo dużo kosztowało. Większe przychody spowodują, że więcej kasy będzie z podatków, a to będzie pozwalało na ich częściową redukcje. Będziesz płacił wiecej kwotowo, ale nie procentowo . A to jest duża róznica. A ceny muszą się zrównać z cenami pozostałej unii, tym bardziej, że nasza waluta musi być zamieniona na EURO. Mogło by się trochę poprawić dla nas, gdy złotówka się umocni, ale EUR leci w dół, a przystąpienie do wspólnej waluty na dzień dzisiejszy jest zatwierdzone i przez referendum ogólno polskie, jak i przez brak na dzień dzisiejszy informacji o rozważeniu takiej opcji.

[ Dodano: |30 Lis 2011|, 2011 12:25 ]
Reader napisał/a:
- kto ustala minimalne płace?
- sejm i rząd, miejmy nadzieję, że niedługo też UE, co dla nas, Polaków było by dobre.

Reader napisał/a:
- kto ustala ceny paliw?
- sejm i rząd oraz UE (bo spora część to akcyza i podatek)

Reader napisał/a:
- kto jest winny tolerowania szarej strefy?
- głównie my sami, bo to Polacy nazywają to zaradnością, a nie złodziejstwem ... nie tylko to akceptujemy i pozwalamy, ale też z tego korzystamy i chwalimy. no i w jakiejś części sejm i rząd.

Reader napisał/a:
- kto jest winny "kosmicznych" zarobków jednostek osobowych
- tu już sprawa bardziej skomplikowana, bo to, co dla ciebie jest kosmiczne, to dla innych marne grosze. Bardzo często ludzie na stanowiskach w opinii publicznej zarabiją bardzo dużo, ale w rzeczywistości są to ludzie, którzy zarabiją za mało, bo są to specjaliści gorszej kategorii. Ten sam człowiek w budżetówce zarobi połowę lub nawet 1/4 tego, co w firmie prywatnej (w co wchodzą wszelkiego rodzaju spólki, firmy i inne twory, w których wypłaty są sprawą tylko firmy, a nie Państwa i społeczeństwa), i dlatego też najlepsi fachowcy uciekają do prywatnych firm. W polityce też to widać, że ludzie wykształceni do rządzenia zanikają z polityki, bo zawód polityk nie jest już tak opłacalny jak kiedyś ...

[ Dodano: |30 Lis 2011|, 2011 12:27 ]
WieSiu napisał/a:
to trudne nie powinno byc, przeciez tylu nas -kierowcow osobowek - jest,ale jak przyszloby co do czego to jak zawsze nie ma prawie nikogo
- tylko kto za to zapłaci? miesięczny paraliż to potężne koszty, a stojąc w korku nikt z nas nie zarobi na rodzinę ...
Boni - |30 Lis 2011|, 2011 12:54

wieloryb napisał/a:
Boni napisał/a:
choćby w naiwnej formie - płaca minimalna razy dwa, i takie doinwestowanie PIP i takie kary, żeby szara strefa się zesrała za pół roku od dziś.
Boni, tym to tylko nakręcisz zasysanie wyższych podatków, a to będzie skutkowało tylko i wyłącznie jeszcze większym pogorszeniem naszych możliwości nabywczych. Dalej chłopaki dobrze piszą, że chodzi o koszta. Wcale nie musimy zarabiać 10 patyków na rękę miesięcznie, bo wystarczą 5 i stosunkowo niskie podatki - choćby w paliwie.


W skrócie musimy dążyć by zarabiać 10 na rękę i płacić duże podatki (i bez obrazy, ale rzygam już od takich dyskusji z jakimiś niedobitymi neoliberałami, co to nadal wierzą w XXIw w niewidzialne ręce rynku, czy że podatki to ZUO) - zastanów sie np. z których krajów do których masz emigrację, z tych z niską płacą i niskimi podatkami jak Somalia, do tych z wysokimi płacami i gigantycznymi podatkami jak Dania, czy raczej odwrotnie? Jak ci się nie podoba Somalia i Dania, to nie ma sprawy, podstaw se Polskę i Norwegię itp.

Albo dla odmiany popatrz, jakie były podatki dochodowe w USA w czasach prosperit
http://en.wikipedia.org/w...E2.80.932010.29
i jakoś nie zdławiły wzrostu, ani nie zabiły przedsiębiorczości, anie nie przeszkadzały tzw. normalnym obywatelom. Więc pomyśl.

Reader - |30 Lis 2011|, 2011 12:59

bingo napisał/a:
Większe przychody spowodują, że więcej kasy będzie z podatków, a to będzie pozwalało na ich częściową redukcje.

Rozważania czysto teoretyczne.
Aby ktoś zyskał , stracić musi ktoś.

mariusz_technik - |30 Lis 2011|, 2011 13:21

Zwiększanie w nieskończoność podatków nie jest równe z większymi wpływami do budżetu. Ludzie zaczynają kombinować, oszczędzają, itd. Jeśli podatki są rozsądnie skalkulowane, to większość nie kombinuje tylko uczciwie płaci, ludzie się bogacą i coraz więcej kupują przez co zwiększają się wpływy z podatków itd - tak się to kręci.

Jeśli człowiekowi zabierze się za dużo kasy z wypłaty, to nie starczy mu na kupowanie różnego rodzaju rzeczy, przez co spada produkcja, ludzie tracą pracę, wtedy trzeba im dawać zasiłki, i pętla się zaciska coraz bardziej.

Dostając wypłatę, dostajesz na rękę nętto, czyli ci zabrali podatek od zarobku.

Potem tankujesz, na podatki idzie znowu 50% z ceny benzyny (gdyby nie podatki, litr Pb95 by kosztował poniżej 3 zł)

Są wyliczenia, z których wynika że na różnego rodzaju podatki -łącznie- idzie około 80% zarobku, czyli z wypłaty np 2000 zł państwo zabiera 1600, reszta jest twoja


Ps: Lekarstwa nie mam na to całe gówno które nas otacza,ten cały system jest chory, nie do naprawy, a oni go tylko łatają. Musi się całkiem zawalić - nie tam jakiś kryzysik (swoją drogą spowolnienie gospodarcze nazywać kryzysem to jest śmieszne), i trzeba zaczynać od początku wszystko. Najlepiej nowa władza, i nowi ludzie na tej planecie :654:

Boni - |30 Lis 2011|, 2011 13:33

mariusz, równie absurdalnie ci wyjdą przemyślenia, jak założysz obniżenie podatków do zera, więc po co pitolenie o podnoszeniu ich do nieskończoności?

Istnieje szereg państw i krajów, także szereg przesłanek w historii, na podstawie których można o podatkach wnioskować w miarę racjonalnie, i niestety, bardzo trudno znaleść uzasadnienie do tak miłej każdemu tezy, że podatki powinny być jak najniższe, że to od WYSOKOŚCI podatków zależy czy ludzie kombinują, czy są przedsiębiorczy, czy sa konkurencyjni, itd itp. Bo jak powiedział kiedyś znajomy Duńczyk - nie ma żadnego problemu płacić w sumie podatki 200% jak u nich (u nas raczej 100%), dopóki a) zostaje na spoko życie b) te podatki dobrze się wydaje. A a) i b) to zależy nawet nie od administracji czy urzędników wprost, ale od świadomości i kultury danego społeczeństwa, w tym od wydajności pracy, itd itp, a nie od wysokości podatków.

wieloryb - |30 Lis 2011|, 2011 13:34

mariusz_technik, no właśnie, znam te osoby, które tak piszą/mówią i sądzę, że mają rację. Bywa, że rozmawiam z moim bratem, który ma firmę i często wychodzi z założenia, że nie chodzi o niższe i prostsze podatki, ale o większą ilość gotówki w obiegu i o gotówkę prawdziwą, a nie jakieś płacenie po 3 m-cach za robotę. To ja mu powiedziałem ostatnio, że nie chodzi tylko i wyłącznie o te podatki, bo o to faktycznie to można się tylko bić i bić, ale o co innego. Sęk w tym, że w Polsce mamy do czynienia z dużą ilością ludzi zatrudnionych w instytucjach finansowanych w większości z budżetu państwowego oraz takich, co to są tylko i wyłącznie z niego finansowane. Podałem mu jego i mój przykład. I on i ja pracujemy w budżetówie, ale on jeszcze prowadzi działalność gospodarczą. Jak prowadzi/my działalność gospodarczą, to wykonujemy Bardzo Komuś Potrzebne i Przydatrze Rzeczy, natomiast większość z naszej pracy etatowej jest w zasadzie nikomu nie potrzebna. Stąd, jeśli w Polsce w budżetówie zatrudnionych jest z pół miliona, albo i więcej (z naciskiem na drugie) ludzi, to przecież oni w większości robią właśnie tę Nikomu Niepotrzebną Pracę. A płacić im przecież teoretycznie i praktycznie trzeba. Stąd, gdyby wyeliminować do minimum sztaby budżetowe wszelakie, to może i przy tych podatkach mielibyśmy drogi i dobre drogi, mielibyśmy i pewnie też Dużo Innych Bardzo Potrzebnych Konkretnym Ludziom Rzeczy/Usług. I nie przekonuje mnie argument, że przecież każdy etatowiec budżetowy i tak wrzuca te swoje piniądze w rynek i coś się kupuje itp.
Pomyślcie, co jest potrzebne: tysiące urzędników i ich praca, czy tysiące pracowników budowlanych, mechaników, krawców, kupców, sprzedawców, nauczycieli, rolników oraz ich produkty/usługi?

mariusz_technik - |30 Lis 2011|, 2011 13:45

Patrząc się na to co dookoła, i na nacisk na wykształcenie, to wychodzi mi że są potrzebni doktorzy i magistrzy :-d

A fachowców brakuje i solidnych pracowników

[ Dodano: |30 Lis 2011|, 2011 13:54 ]
Podatki powinny być tak skonstruowane, żeby zapewniając odpowiednie wpływy do budżetu jednocześnie nie zabić podatnika.

A że zarobki są małe,to każdy widzi, do tego umowy śmieciowe przedłużane z miesiąca na miesiąc. Już nie wspominam o trwonieniu podatków w machinie biurokracyjnej.

Ale najgorsze jest to, że brakuje na szpitale, na drogi, na normalne rzeczy, a grube pieniądze idą na np na wojsko. Wiem wiem - taki świat, ale same Stany Zjednoczone wydają rocznie na zbrojenia około 700 mld (miliardów) dolarów które są oczywiście z podatków. I jak ma być dobrze? Polska chyba wydaje koło 10 mld ( dziesięć tysięcy milionów) rocznie, ale to tak z pamięci

Boni - |30 Lis 2011|, 2011 14:06

[quote="wieloryb]Pomyślcie, co jest potrzebne: tysiące urzędników i ich praca, czy tysiące pracowników budowlanych, mechaników, krawców, kupców, sprzedawców, nauczycieli, rolników oraz ich produkty/usługi?[/quote]

No to może pomyślmy jak zwiększyć wydajność pracy, także urzędników, do poziomu takiej Danii, czyli mniej więcej PO CAŁOŚCI, także dla tych krawców i szewców, RAZY DWA, a dopiero potem pogadamy se o podatkach, co? Ja uważam, że wydajność nieźle motywuje to co w całym świecie - dobra płaca i dobre warunki pracy (bo to daje pośrednio i bezpośrednio - dobre wykształcenie, innowacyjność, kreatywność, itd itd), a nie - niska płaca i przyzerowe podatki.

wieloryb - |30 Lis 2011|, 2011 14:18

Speedo napisał/a:
ograniczyłeś budżetówkę do urzędasów tylko, nauczycieli wrzucasz do prywaty, cuś te rozumowanie kuleje znacznie ;) ja np pracuję w szpitalu państowym czyli w sferze budżetowej, jakoś moja praca nie wydaje mi się szczególnie Nikomu Niepotrzebna, Tobie i jeszcze paru innym zapewne tak, zmieniają zdanie zwykle jak zdychają pod płotem bo jakiś Nikomu Niepotrzebny zamiast tu kisić za drobne wolał nosić cegły na budowie ;)

Nie Speedo, nie ograniczyłem budżetówki do urzędników. Mam tu na myśli wszystkich urzędników, wszelakich administracji. Wszystkich urzędników wszelakim ministerstw. Wszelkich pracowników wszystkich instytucji zależnych od budżetu: muzea, żłobki, przedszkola, szkoły, szpitale, Instytuty, sruty-truty, think-tanki, firmy państwowe(KGHM, Lotos, Orlen, LOT, PKP i inne), wszelkie organizacje pożytku publicznego, które nierzadko 100% swojego budżetu mają z Budżetu, wszelkie U- i uczelnie państwowe, wszelkie Państwowe Instytuty Badawcze, wszelkie Agencje i Srencje. Czy wiesz jaka "firma" jest największym pracodawcą w Krakowie? Być może nie wiesz, a jest nią... Uniwersytet Jagielloński. Uczelnia w sumie może i dobra, ale w większości finansowana z budżetu. Krakowianie w ogóle, to utrzymują się chyba tylko z podatków. Smutne i prawdziwe. Ja sam pracuję w jednym z kilkudziesięciu (jest tego chyba ponad setka) Państwowych Instytutów Badawczych, ale nie uważam, że gdyby go nie było, albo zostałby okrojony do 10% tego co dziś robi, to Polska by padła.
Nie chodzi mi o to, że nauczyciele, czy inny lud leczący wykonują pracę niepotrzebną, tylko o to, że mogli by to robić za lepsze pieniądze w zupełnie prywatnych przez wielkie P firmach.
Przyzwyczailiśmy się do pracy na państwowym od '45 i tak leci. Potem niby zmieniano prawo, ale to prawo jest jakoś tak konstruowane, że więcej zabiera niż pozwala.
Owszem, przebojowi ludzie zawsze sobie poradzą i o nich nie bardzo należy się martwić. Chodzi raczej o takich nieco rozgarniętych. Bo z kolei ci najmniej rozgarnięci, w żadnych ziemskich warunkach nie będą mistrzami olimpijskimi we wszystkim.
Ja się zaliczam do tych średnio-bardziej-rozgarniętych, jak otworzycie okno, to nie wylecę, ale pokusę poczuję :D
I nie napisałem, że są ludzie Nikomu Niepotrzebni, tylko że często robimy Rzeczy Nikomu Niepotrzebne :)

kondzio508 - |30 Lis 2011|, 2011 14:22

Struna, Wąski

Czepiacie sie tego ze napisałem ile zarabia i ile sie napracuje , także zalecam przeczytać mój post i zauwazyć ze pisałem o krusie i zusie czy to Waszym zdaniem jest sprawiedliwe ze np. rolnik zarabia 9 tyś. i płaci całe nic za składki a zwykły człowiek pracujący na etacie zarabia 1/9 tego i płaci ogromny zus ?

bingo - |30 Lis 2011|, 2011 14:24

mariusz_technik napisał/a:
taki świat, ale same Stany Zjednoczone wydają rocznie na zbrojenia około 700 mld (miliardów) dolarów które są oczywiście z podatków. I jak ma być dobrze? Polska chyba wydaje koło 10 mld
- zbrojenia ciągną gospodarkę, podobnie jak przemysł samochodowy. Bez tych dwóch gałęzi wszystko sie zawali. Dlatego większość Państw stara się mieć własny przemysł zbrojeniowy i własny przemysł motoryzacyjny. reszta sama się wykształci.
mariusz_technik napisał/a:
swoją drogą spowolnienie gospodarcze nazywać kryzysem to jest śmieszne
- spowolnienie gospodarki nie jest kryzysem, a nawet rozwijająca sie godspodarka spowoduje kryzys. Grecja i Włochy nie mają problemów w gospodarce, ale mają poważne problemy finansowe. u nas też niby nie ma spowolnienia, a jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji. na razie jest wyprzedawany majątek państwowy, który przynosił całkiem niezłe dochody z dewident, oraz zabierane pieniądze z naszych emerytur , które zbieraliśmy od 1998 roku, za chwilę dołożą kolejne obciążenia bez czegoś wzamian (składka rentowa, która i tak nie wpływa na wysokość renty, w przeciwieństwie do składki emerytalnej),
i co z tego, że w Polsce nie ma bezrobocia, jak za chwilę może być gigantyczne? w grecji też nie ma, ale jak nie zbankrutuje Grecja, to szaży grecy, których na razie krezys nie dotkną, będą płakać ...

pablo19 - |30 Lis 2011|, 2011 14:28

kondzio508 napisał/a:
...np. rolnik zarabia 9 tyś. i płaci całe nic za składki a zwykły człowiek pracujący na etacie zarabia 1/9 tego i płaci ogromny zus ?
To już po odjęciu kosztów ???????
kondzio508 - |30 Lis 2011|, 2011 14:35

pablo19,

zgadza sie ze nie , ale tez ten co zarabia 1050 zł. to ma koszty , dojazd do pracy nawet i autobusem nie wspomne o aucie , prad płaci kazdy i rolnik i ten co ma 1050.

Przyznam rację ze na 100% ma wieksze koszty niz ten co zarabia 1050 , bo chociazby zuzyje wiecej paliwa do ciągnika , ale i tak mu zostaje wiecej niz temu co ma 1050 .

A o dopłatach z uni do Ziemi i innych to juz nawet nie bede się rozkrecał ;) chodzi mi głównie ze powinni płacic na równi z nami składki Zus a nie krus ...

pablo19 - |30 Lis 2011|, 2011 14:49

kondzio508 napisał/a:
...ale i tak mu zostaje wiecej niz temu co ma 1050 .

...
Ile? Konkrety.
kondzio508 - |30 Lis 2011|, 2011 15:02

A co to kontrola Skarbowa ? :P
mariusz_technik - |30 Lis 2011|, 2011 15:30

bingo napisał/a:
zbrojenia ciągną gospodarkę, Bez tych dwóch gałęzi wszystko sie zawali. Dlatego większość Państw stara się mieć własny przemysł zbrojeniowy(...) reszta sama się wykształci.

w grecji też nie ma, ale jak nie zbankrutuje Grecja, to szaży grecy, których na razie krezys nie dotkną, będą płakać ...


Niech w inny sposób napędzają gospodarkę, a nie przez zbrojenia i wojny

A w Grecji która sobie piwa nawarzyła, paliwo kosztuje ponad 7 zł/litr, wczoraj o tym czytałem

Ogólna zasada jest taka, żeby nie żyć ponad stan, a pożyczki brać roztropnie.

Grecy podpalą trochę aut, narobią zadymy, i umarzane są im ogromne długi - miliardy euro wyparowały. Mi nikt nie podaruje złotówki. I dobrze, ale każdy powinien żyć jak mu na to dochody pozwalają, zaczynając od budżetu domowego,a kończąc na budżecie państwowym

To jest temat rzeka, system jest nie do naprawienia

bingo - |30 Lis 2011|, 2011 15:47

mariusz_technik napisał/a:
A w Grecji która sobie piwa nawarzyła
- nawarzyli ci, co zostali wybrani, podobnie jak u nas

mariusz_technik napisał/a:
podpalą trochę aut, narobią zadymy, i umarzane są im ogromne długi - miliardy euro wyparowały.
- ci, co palą auta nie chcą właśnie pożyczek, tylko bankructwa, po na pożyczkach to oni właśnie ucierpią,

mariusz_technik napisał/a:
dochody pozwalają, zaczynając od budżetu domowego,a kończąc na budżecie państwowym
- tylko , że u nas też jesteśmy bliscy grecji, tylko, że na razie trwa wyprzedaż, no i jesteśmy jednym z nielicznych, gdzie służba zdrowia nie jest wliczana w PKB.
Waski - |1 Gru 2011|, 2011 02:11

kondzio508, akurat mam dużo rodzeństwa i tak się złożyło, że każdy a nas odnalazł się w całkiem innych realiach w tym między innymi jeden z moich braci jest rolnikiem i wiem jakie są tam pieniądze i co rolnicy z tego mają - ba uczestniczyłem w wielu szkoleniach rolniczych i nie jeden egzamin zdałem ponieważ mój brat rolnik oprócz rolnikowania dorabia też w "faszystowskich" niemczech
owszem są rolnicy, którzy zbijają niezłą kase na tym ale to obszarnicy - Ci małorolni to raczej wegetują
mogę CI rozpisać dokładnie co ile kosztuje i ile się z tego wyciąga ale mi się nie chce
jak dla mnie po analizie finansowej to jedynie przekładanie pieniędzy z kieszeni w kieszeń
ale nikt nikomu nie każe być rolnikiem ani tez pracować za te 1050 choć wg mnie jest to więcej ale każdy widzę sobie zaniży a innym podniesie

po drugie nie lubię jak ludzie narzekają bo Ci co narzekają i biadolą okazuje się na ogół mają najwięcej :)

pablo19 - |1 Gru 2011|, 2011 08:10

Waski napisał/a:
...
po drugie nie lubię jak ludzie narzekają bo Ci co narzekają i biadolą okazuje się na ogół mają najwięcej :)
Coś w tym jest, zobacz jak często kondzio zmienia auta. ;)
kondzio508 napisał/a:
A co to kontrola Skarbowa ? :P
Ta reakcja też o tym może świadczyć. :)
buku - |1 Gru 2011|, 2011 13:49

Dzisiaj u mnie w firmie się zaczęło takimi oto @. Już ich dostałem z dziesięć.

Fwd: Ogólnopolska akcja przeciwko drożejącym paliwom

W ogólnej bezsilności dobre i to!
Może się nam uda.

Protest przeciwko rosnącym cenom paliwa

Do wszystkich kierowców.

Ceny paliwa poszybowały w górę. Jeszcze trochę i zobaczymy 6 PLN za litr, a potem może i więcej.
Poniższa propozycja ma znacznie więcej sensu niż kampanie typu "nie kupuj paliwa w danym dniu", które było przeprowadzane kilka miesięcy temu.
Producenci paliw śmiali się jedynie, bo wiedzieli, ze nie będziemy kontynuować akcji krzywdząc samych siebie rezygnując całkowicie z zakupu paliwa.
Było to bardziej niekorzystne dla nas niż problem dla nich. Ale myśląc o tamtym pomyśle powstała idea, która może przynieść rzeczywiste korzyści. Przeczytaj proszę i przyłącz się!
Przy cenach paliw rosnących każdego dnia my konsumenci musimy podjąć akcję.
Jedynym sposobem abyśmy zobaczyli, ze ceny paliwa idą w dół jest trafienie kogoś w portfel poprzez nie kupowanie jego paliwa.
I możemy zrobić to BEZ narażania się na niewygody. Oto pomysł: Do końca bieżącego roku NIE KUPUJMY ŻADNYCH PALIW od dwóch największych firm paliwowych: BP i SHELL.
Jeśli nie będą sprzedawały paliwa, będą zmuszone do obniżenia ceny. Jeśli one obniżą ceny, inne firmy będą zmuszone do uczynienia tego samego.
Ale aby osiągnąć efekt musimy pozbawić te dwie firmy milionów klientów. Wbrew pozorom jest to całkiem łatwe do osiągnięcia. Czytaj dalej a dowiesz się jak dotrzemy do milionów.
Wysyłam tę wiadomość do 30 osób. Jeśli każda z nich wyśle ją do kolejnych dziesięciu (30 x 10 = 300) i każda następna do kolejnych 10 i tak dalej to juz w szóstej kolejce wiadomość ta dotrze do 3 milionów ludzi. Jeśli każda z nich wyśle do kolejnych 10... Wszystko, co należy zrobić to wysłać tę wiadomość do 10 znajomych osób i nie kupować paliwa na stacjach BP i SHELL.

To jest ogólnoświatowa akcja. Ile to potrwa? Jeśli każdy, kto otrzyma tę wiadomość przęśle ją do 10 znajomych dotrzemy do 300 milionów konsumentów w ciągu 8 dni! Założę się, ze nie sądziłeś, ze masz taki potencjał, prawda? W grupie siła i nawet najgrubsza gałąź złamie się, jeśli spadnie na nią wystarczająco duża ilość niezmiernie lekkich płatków śniegu. Jeśli uważasz, ze ta akcja ma sens prześlij dalej tę wiadomość. WYTRZYMAJMY DO MOMENTU AZ CENY PALIWA WRÓCĄ DO NORMALNEGO POZIOMU (ok.4, 0 PLN /litr). Razem możemy to zrobić. Prześlij tę wiadomość nie kupuj paliwa na BP i SHELL.


A TO TY MOŻESZ USTALIĆ CENĘ !!!!!!!

Pozdrawiam
Ireneusz Ochman

pablo19 - |1 Gru 2011|, 2011 13:56

Hmm, patrząc na to, że w Polsce mamy ok. 38 mln ludzi, konsumujących paliwo jest trochę ;) mniej, ogólnie polaków na świecie nie ma 300 mln to trzeba to zacząć tłumaczyć na inne języki ;)
mariusz_technik - |1 Gru 2011|, 2011 14:07

Takie akcje są bez sensu, i nawet nie chce mi się już pisać dlaczego
Kevin Xy - |1 Gru 2011|, 2011 14:25

a szkoda
mariusz_technik - |1 Gru 2011|, 2011 14:34

pomyśl
Kevin Xy - |1 Gru 2011|, 2011 15:21

to zes sie podzielil spostrzezeniami
wiem ale nie powiem to Twoje drugie imie ??

mariusz_technik - |1 Gru 2011|, 2011 16:00

Kurde, ok wytłumacze proste rzeczy. Nie uda sie bo:

1) Nie skrzyknie się cała Polska bo to nierealne
2) Jak by się skrzyknęła, to by obniżyli o 10 groszy w porównaniu do Orlenu, i od razu by ludzie wrócili
3) Gdyby ludzie nie tankowali na Shellu czy BP, to by zaczłęły sie kolejki na Orlenie, i jest opcja że wtedy Orlen podwyższył by jeszcze bardziej ceny. Zresztą nikt nie ma czasu stać w kolejce,to by podjechał do Bp czy Shelle ;)
4) Dlaczego bojkotować akurat te 2 stacje a nie Orlen? Skąd mam wiedzieć że akcji nie wymyślili w Orlenie?
i tak jeszcze kilka powodów mógł bym wymienić

Najważniejszy jest i tak punkt 1

adamf - |1 Gru 2011|, 2011 16:47

Jedna kropla wody to niewiele ,ale Ocean z kropel się składa i jest ogromną potęgą i siłą. ;)
Waski - |1 Gru 2011|, 2011 17:58

a łowcy adresów e-mail zacierają ręce bo coraz więcej maili wpada do ich spamerskiej bazy
każdy sposób na wyłudzenie adresów mailowych jest dobry :D

pablo19 - |1 Gru 2011|, 2011 18:14

Waski napisał/a:
a łowcy adresów e-mail zacierają ręce bo coraz więcej maili wpada do ich spamerskiej bazy
każdy sposób na wyłudzenie adresów mailowych jest dobry :D
No tak, zawsze się znajdzie kilku nieodpowiedzialnych, którzy tylko klikną "prześlij dalej"...
Boni - |1 Gru 2011|, 2011 23:32

Takie BP ma kilkadziesiąt milionów klientów detalicznych dziennie na świecie, i to nie stanowi nawet połowy ich biznesu, o ile pamiętam, więc jak strajk zrobi, optymistycznie, parę milionów nawet, to tylko nieco rozbawi koncern.

A z innej beczki, w hurcie benzyna BP Pb95 kosztuje dziś 4249zł za 1000l, to może jednak oprotestować ajenta i lokalną stację paliw, a nie koncern, bo 30% marży w sklepiku czy innym ostatnim ogniwie handlu, no to jest po mojemu chamstwo nawet większe niż akcyza czy zyski big korpo.

ford2fast - |1 Gru 2011|, 2011 23:44

Boni napisał/a:
w hurcie benzyna BP Pb95 kosztuje dziś 4249zł

Netto czy brutto ? :)

Waski - |2 Gru 2011|, 2011 01:19

jak by to było netto to by trzeba było stacje zamykac bo po tyle u mnie na stacji jest :)
bingo - |2 Gru 2011|, 2011 09:51

netto czy brutto to raz, (raczej netto, a stacje dostają kilka procent rabatu), i jakie loco?

Inna sprawa, że stacje wcale dużo nie zarabiają na kliencie detalicznym, nawet TIR nie robi jakiegoś super zysku. Ponad połowa zysko na stacjach to sklep, a sprzedaż hod-dogów na stacjach Orlenu to istna żyła złota.

mariusz_technik - |2 Gru 2011|, 2011 12:30

Połowa ceny benzyny to podatki, wychodzi niemal równe 50% (vat,akcyza, opłata paliwowa)

Marża stacji to różnie, może być 20 groszy a może być 70gr, więc akurat same stacje dużo nie przycinają na cenie. Jak już mieć pretensje, to do dostawców ropy, gdzie baryłka podrożała do poziomu ponad 100$.

A dzisiaj przeczytałem, że stacje bp, shell i statoil zaopatruje Lotos, a dokładnie że Lotos przedłużył na następne 2 lata umowę ze Statoilem o dostawę paliw, wspomnieli ze zaopatruje też BP I Shell.
Nie wiem czy zaopatruje tego Shella i BP w 100%, czy tylko część dostaw maja od nich, ale wtedy akcja przeciw tym 2 stacjom była by na rękę Orlenowi. Ale to tylko takie luźne rozważania.

W 99 roku benzyna kosztowała około 2 zł :)

Maross - |2 Gru 2011|, 2011 13:08

mariusz_technik napisał/a:
, a dokładnie że Lotos przedłużył na następne 2 lata umowę ze Statoilem o dostawę paliw, wspomnieli ze zaopatruje też BP I Shell.
Nie wiem czy zaopatruje tego Shella i BP w 100%, czy tylko część dostaw maja od nich,

To samo paliwo , które dostarcza się na Statoil trafia też na tesco :)
mariusz_technik napisał/a:
W 99 roku benzyna kosztowała około 2 zł :)

A gaz 70-90 groszy , pamiętam jak mój ojciec w tych latach tankował taryfę za tą kase

mariusz_technik - |2 Gru 2011|, 2011 13:10

Ja tam na tych tescowych itp jakoś nie tankuję, coś kurde zaufania nie mam (może niesłusznie, ale..), właśnie na nich paliwo jest tańsze przez mniejszą marżę samej stacji
Maross - |2 Gru 2011|, 2011 13:16

mariusz_technik napisał/a:
Ja tam na tych tescowych itp jakoś nie tankuję, coś kurde zaufania nie mam (może niesłusznie, ale..),

Ja zawsze tankowałem na Shellu , po podwyżkach , sam znajomy co tam robi powiedział "chcesz mieć taniej jedź na tesco" :P . Ja jestem tam raczej sporadycznie ,ale dziadek czy wujek tam tankują i chwalą , ja obecnie tankuje na Bliskiej bo z Shellem bywa różnie (hm , zależy jaka "ekipa" jest na obsłudze bo się zmieniają) , ostatnio kumpel coś wspominał że go tam na czymś "przycięli"

mariusz_technik - |2 Gru 2011|, 2011 13:28

Jeśli chodzi o czynnik ludzki, to na najlepszej stacji mogą być przekręty do czasu, mi tam bardziej chodzi ogólnie, że na markowej stacji mam nadzieję dostać dobre paliwo, a jak juz se ta kartę wyrobiłem w końcu to tankuję na Orlenie, bo u mnie nie ma innej markowe stacji - małe miasteczko 22 tyś mieszkańców
playandwin24 - |15 Mar 2012|, 2012 15:12

Chyba coś słyszałem że 24.03 mają protestować chłopaki tu i ówdzie w Polsce...

Głównie będą nękać Orlen...

rabbit1 - |15 Mar 2012|, 2012 21:00

i co z tego wyjdzie?????.......to co ostatnio wielkie nic
playandwin24 - |15 Mar 2012|, 2012 21:57

Może wyjdzie, może nie... ale przynajmniej ktoś pokazuję że mu się to nie podoba i że coś trzeba z tymi cenami zrobić (zatrzymać)...

Może tam na górze przestaną nas traktować choć trochę mniej jak dojne krowy...

rabbit1 - |15 Mar 2012|, 2012 22:12

playandwin24 napisał/a:
Może wyjdzie, może nie... ale przynajmniej ktoś pokazuję że mu się to nie podoba i że coś trzeba z tymi cenami zrobić (zatrzymać)...

Może tam na górze przestaną nas traktować choć trochę mniej jak dojne krowy...


nie wierz w o ważne że im idzie do kieszeni 20tyś/miesięcznie a a nie tak jak tobie jedna któraś część z tego.nas to oni mają gdzieś ważne że im idzie ko kieszeni,dlatego takie protesty nic nie wskórają


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group