| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - hamulec reczny - cos nie teges
zajcev - |11 Kwi 2006|, 2006 23:58 Temat postu: hamulec reczny - cos nie teges wymienilem dzisiaj tarcze i klocki z tylu, zeby wkrecic tloki w zaciskach odpiac trzeba bylo (tak mi sie zdaje) zapinki od recznego (czyli zdjelem te sprezynki).
zalozylem nowe tarcze, nowe klocki, tloki wkrecone, poskladalem wszystko ladnie tak jak byc powinno, a to podczas jazdy cos mnie w oczy kłuje.
jade sobie a tu nagle kontrolka od recnego mi sie zaswieca. raz sie zaswieci na sekunde, raz na piec, jek wcisne hamulec to raz zgasnie, raz nie. ruszenie dziwgni od recznego cos nie bardzo tu pomaga.
pytanie - gdzie znajduja sie czujniki od recznego? czy np. tak jak w polonezie jest to maly wlacznik pod dzwignia recznego cy dzies przy zaciskach?
chyba ze miganie kontrolki recznego ma zwiazek z wyregulowaniem recznego po wymianie tarcz i klockow na nowe, tam na tych takich srubkach pod podwoziem
dajcie znac czy ktos sie jzu z takim przypadkie spotkal.
pozdr
zajcev
sobolaqe - |12 Kwi 2006|, 2006 00:26
ja tak mialem u siebie jak mi padl reczny.
co ciekawe sprezyny na zaciskach odbijaly dobrze. mysle ze u mnie winna byla zasyfiona linka gdzies pod podwoziem. podciagajac reczny wyczuwalem spory luz, dopiero pozniej lapal.
moze u ciebie jest podobnie, zmiana tarcz i klockow oznacza wieksza "szerokosc" jaka lapia klocki, > luz na sprezynie wiekszy> wiekszy luz na lince. moze tam trzeba przeczyscic albo wyregulowac.
ja bym sie lince przygladal, sam mialem na to ochote ale po 5 godzinach o dostaniu kawalkiem zacisku w czolo przeszla mi ochota na walke z zaciksami, zlozylem zeby hamowal:)
Adam_2000 - |12 Kwi 2006|, 2006 00:32
zajcev, a sprawdzałeś poziom płunu w zbiorniczku ?
sobolaqe - |12 Kwi 2006|, 2006 00:35
ale jak dolozyl nowe tarcze i klocki a nic nie robil z plynem to powienen miec go az nadto:)
[ Dodano: 2006-04-12, 00:37 ]
chyba ze mial tak jak moj znajomy w escorcie.
eeeeeee ten escort ma fatalne hamulce, mowie ci jak pociag sie zatrzymuje.
patrze do zbiorniczka, no niedobrze, widze dno zbiorniczka a plynu nadal nie widze:)
ja niewiem jak on hamowal:)
MIREK_ŁÓDŹ - |12 Kwi 2006|, 2006 00:40
| zajcev napisał/a: | | zeby wkrecic tloki w zaciskach odpiac trzeba bylo (tak mi sie zdaje) zapinki od recznego (czyli zdjelem te sprezynki). |
Ja nic nie odpinałem do wkręcenia tłoków.
| sobolaqe napisał/a: | | nic nie robil z plynem to powienen miec go az nadto |
Chyba że mu tłok zadaleko wyszedł
zajcev - |12 Kwi 2006|, 2006 08:16
dzieki za podpowiedzi w czym tkwic problem moze
pozdr
bigdaaddy - |12 Kwi 2006|, 2006 13:25
| Adam_2000 napisał/a: | | zajcev, a sprawdzałeś poziom płunu w zbiorniczku ? |
?
zajcev - |13 Kwi 2006|, 2006 10:08
jednak byla to kwestia plynu;)
jak przyspieszalem albo hamowalem to sie wtedy zapalala kontrolka, ale juz jest wszystko git.
wczoraj pojechalem na wymiane plynu, wypchali stary, wyplukali caly uklad, zalano swierzutki plyn, odpowietrzyli piknie jak nalezy i hamule teraz az milo
tarczki teraz mam brembo, klocki ferrodo i hamowniki sa ..... porzadnie hamujace;)
narazie
Mariusz - |18 Kwi 2006|, 2006 23:37
a gdzie to wszystko robiłeś?
|
|