| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Silnik + zasilanie paliwem - VM 2,5 td dziwne objawy- potrzebna pomoc
cherokee - |26 Lut 2006|, 2006 03:32 Temat postu: VM 2,5 td dziwne objawy- potrzebna pomoc Witam
Od kilku miesięcy jestem posiadaczem autka z doskonale znanym przez was silniczkiem VM 2,5 td.
Jako eksperci i starzy wyjadacze może oświecicie mnie i pomożecie rozwiązać pewien problem.
Autko to Cherokee z 95r - pewnego pięknego dnia śmigając na trasie zagotował mi się płyn- i od tamej pory autko strasznie mi się grzeje.Nawet w najwiekszy mróz silnik strasznie się grzeje ,już po przejechaniu kilkuset metrów temp.płynu chł. pokazuje 90- 100C a za chwilę 120C z nawiewu wtedy wali lodowatym powietrzem a ze zbiorniczka wyrównawczego ucieka płyn.Gdy temp. na wszkażniku opada to i automatycznie z nawiewu wieje gorące powietrze.
Autko miało wymienioną głowiczkę,uszczelkę i miało być wszystko OK - ale niestety nie było , dolegliwości powróciły.Następnie wymieniłem termostat i korek od zbiorniczka.Wszystko po staremu.
Co do pary wodnej to nie widać by waliła z rury a i płyn szybko strasznie znika.nie wiem czy to istotne ale po zmianie uszczelki ( wcześniej też) slinik się pocił zawsze w tym samy miejscu.
Czy znacie jakiegoś magika z Lublina, który uleczy mój silnik?
PZDR i z góry dzięki za wszystkie rady.
Darek - |26 Lut 2006|, 2006 11:31
Co do płynu znikającego w rachube wchodzi pęknieta głowica , głowice, walnieta znowu uszczelka , ewentualnie płyn idzie do oleju .piszesz szybko sie grzeje objaw peknietej głowicy walniętej uszczelki lub coś z termostatem. Chyba że mikro pęknięcie bloku kolega miał tak w pasku grzał się niesamowicie
kapselek47 - |26 Lut 2006|, 2006 22:07
stawiam na głowicę pamiętaj że są cztery te głowice nie lubią wysokich obrotów i jazda przez np kilkadziesiąd kilometrów z prędkością albo inaczej z obrotami powyżej 3000 może skończyć się pęknięciem głowicy poprostu konstrukcja głowicy czasami nie pozwala odprowadzić całego ciepła z głowicy i to tak się kończy przepraszam za to ciągłe ''głowicy'' jeśli będziesz potrzebował cześci to daj znać mam gościa co ma wszystkie graty to tych TREFNYCH motor,ków poz....................
_Mu. - |26 Lut 2006|, 2006 23:56
| kapselek47 napisał/a: | | [...] głowice nie lubią wysokich obrotów i jazda przez np kilkadziesiąd kilometrów z prędkością albo inaczej z obrotami powyżej 3000 może skończyć się pęknięciem głowicy poprostu konstrukcja głowicy czasami nie pozwala odprowadzić całego ciepła z głowicy i to tak się kończy [...] |
Serio? Ale numer - to ja już wolę swojego peugotowskiego TD, gdzie całą niemal trase z Wrocka jechałem ok 4 tys. obr (tam, gdzie się dało, ofkoz). Ale wydaje mi się to trochę dziwne, że nie można jeździć na nowszych silnikach z prędkościami w pzredziale 150-180.
Przeciez na Peugeotowym silniku da się tyle wyciągnąć... Ale... cholera wie.
Natomiast co do objawów - o ile nie sa to kable ani żadna z głowic/uszczelek to podejrzewam jednak blok. Choć przyjżałbym się tez korelacji pomiędzy poziomem płynu a temperaturą powietrza z nawiewu...
Tomek Z - |27 Lut 2006|, 2006 21:27
Cześć Cherokee !!. Czytając o objawach to zgadzam się z Darkiem, masz problem z głowicami. Jeżeli chodzi o eksploatację to z Kapselkiem się nie zgodzę. Fakt miałem problemy z tym silnikiem ale po zmianie mechanika wszystko jest w jak najlepszym porządku. Autko super jeździ i pali w największe mrozy, ma kupę mocy i ja jestem z niego bardzo zadowolony. Cherokee, do tego motorka musi być dobry fachowiec.
[ Dodano: 2006-02-27, 21:32 ]
A w którym miejscu masz zbiorniczek wyrównawczy z płynem chłodniczym ?.
kapselek47 - |28 Lut 2006|, 2006 15:23
to że z tymi motorkami jest masa problemów to nie znaczy że są do końca złe ale trzeba na nie uważać i dbać w szczególności pilnować oleju i tempetatury pozdrawiam
Tlukas - |28 Lut 2006|, 2006 19:46
Tomek Z a możesz zdradzić co to za fachura bo może sie kiedyś przyda. Oby lepiej nie:) Pozdrawiam
Tomek Z - |2 Mar 2006|, 2006 17:51
No pewnie że mogę zdradzić !!. Koleś ma warsztat w Siewierzu (odzidziczył go po ojcu, czyli zna się), nr tel. 032-674-16-64. Pozdro !!
SirTrojan - |2 Mar 2006|, 2006 19:13
Żeby się nie bawić w to samo po kilka razy kup nowy motor . na allegro widziałem za 2000 PLN. Poszukasz i znajdziesz taniej.
PS. Ostatnio wkur...ił mnie mechanior kiedy powiedział mi że w moim Voyagerze też siedzi VM tyle że unowocześniona...Ot, mnie pocieszył... niestety sprawdziłem w instrukcji i... miał rację :712: .
Mu. uważaj na przegrzanie. Ja pierwszy silnik zarżnąłem na trasie do Francji w potworny upał piłowałem go o. 150 km/h przez ok. 800 km. No cóż wróciłem pojeździłęm kilka miechów i ...mogiła.
PS. Zrobili już tą drogę przed Oleśnicą , jakieś pół roku temu tamtędy jechałem i cholernie długo czekałem na wahadłowych światłach.
_Mu. - |2 Mar 2006|, 2006 21:56
No, ale niestety pozostają jeszcze te mijanki Piotrkowsko-Bełchatowskie - chyba, że to też już skończyli...
kapselek47 - |3 Mar 2006|, 2006 22:06
mówilem że trzeba uważać na temperaturę i obroty te motorki nie lubią dłuższej jazdy powyżej trójki można wymienić czujnik załanczanka temperatury na niższy ...latem jak znalazł. pozd
|
|