| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Elektryka - Jeśli zgasną nagle wszystkie kierunki...
Boni - |21 Lut 2006|, 2006 22:31 Temat postu: Jeśli zgasną nagle wszystkie kierunki... Ku pouczeniu narodu:
Właśnie wróciłem z Wawy, parę godzin temu nagle wcięło wszystkie kierunki. No dość niemiła rzecz na środku Jerozolimskich, zaliczyłem sporo klaksonów, i kark mnie boli od rozglądania się z której strony niebiescy mnie dopadną
Staję gdzieś w kącie i myślę se - nie kable czy żarówy, bo są bezpieczniki na obie strony. Czyli wyłącznik, timer, albo przed nim coś jest. Mocno podejrzewałem wyłącznik, bo wczoraj zakładałem przyciski do sterowania radiem i rozbierałem właśnie pod wyłącznikiem i kierownicą. Myślę se "tam nic nie powinno być" ale jednak rozebrałem pod kierownicą. Rzecz jasna, nic ciekawego, od dołu nie da się przyciąć ani wyrwać kabli. No to z powrotem do bezpieczników. Przyglądam się dokładniej, a tititi, jest skwarka, oznaczony kierunki+światła cofania, 15A. Wsadzam 10A, tylko gwizdnął. Mam tylko 10 i 30, no to ostrożnie na próbę 30A. Zdążyłem pomacać kierunki, chwilę działały, po czym paskudnie wyrwało 30A. Pociecha że to nie timer i kierunki, pytanie co za g...no robi zwarcie. Zaczynam martwić się że coś na skrzyni (no bo oznaczenie wstecznego), ale trza jechać. Bez tego obwodu nie mam kierunków, cofania, prędkościomierza, 4 biegu itp. ale mam awaryjne więc dość ciekawa jazda przez Wawę, Janki, katowicką.
W domu rach ciach, schemat w dłoń i wszystko jasne. Odpinam wiązkę ASB, i zwarcie jak ręką odjął. Tyle że nie da się zapalić, i nie ma kickdowna itd. Zmostkowałem blokadę startu, a reszta musi poczekać, bo zwarcie jest gdzieś daleko na skrzyni (plusowy kabelek trochę oberwał na testach 30A ). Ciekawe, czy to tylko kable (szorowanie po lodzie i wydech mogły coś zbroić) czy siłownik kickdown się zjarał, czy jeszcze coś innego (prądniczka? zawór 4 biegu?). Dalsze info za jakiś czas, jak się dostanę do ASB. Cdn.
Rafał A.(antek) - |22 Lut 2006|, 2006 00:52
ułatwie ci prace, grzeb w wiązce idacej w okolicy wydechu, na odcinku kolektor - katalizator juz to przerabiałem w swoim DOHC, opada gdzies wiazka, przytapia sie i zwiera do karoseri lub wydechu (czesciej wydechu), mnie mniej wieecj na załamaniu portek sie zaczepiła
Struna - |22 Lut 2006|, 2006 09:50
dokładnie - też się już z tym spotkałem.
fiebik - |22 Lut 2006|, 2006 09:56
| Struna napisał/a: | | dokładnie - też się już z tym spotkałem |
I nie jesteś w tym osamotniony, u mnie też w podobnym miejscu już wiązka była "łatana".
Struna - |22 Lut 2006|, 2006 10:02
u mnie akurat to nie wystąpiło, ale Sobolaqe to przerabiał a że razem przy autach dłubiemy to się różne usterki poznaje
fiebik - |22 Lut 2006|, 2006 10:20
Struna, a tak przy okazji, uruchomiłeś już swoje 4x4 ?
Boni - |22 Lut 2006|, 2006 10:40
Też mam nadzieję, że to tylko wiązka do wydechu albo ogólnie rozpieprzona (bo latam teraz po koleinach i po niezłych bryłach lodu i śniegolodu). Pewnie dopiero w sobotę zobaczę, bo na razie to nie mam czasu i chęci ciągać się pod Scorupą (szczególnie że przez te RSowe dostawki bydlaka trzeba sporo wyżej podnosić niż normalnego, żeby się wcisnąć). Dobrze że to nie full elektryczna ASB od oczatego, bo byłby większy zgryz. Jednak stare jest piękne
Struna - |22 Lut 2006|, 2006 11:35
| fiebik napisał/a: | | Struna, a tak przy okazji, uruchomiłeś już swoje 4x4 ? |
na wiosnę się zabieram już na serio za niego
marcys - |22 Lut 2006|, 2006 15:54
| Struna napisał/a: | | na wiosnę się zabieram już na serio za niego |
który to juz raz;)
Matth - |22 Lut 2006|, 2006 15:58
a ja zapytam inaczej.. o którą wiosne chodzi?? :701: :701:
Struna - |22 Lut 2006|, 2006 16:14
| marcys napisał/a: | | który to juz raz;) |
jeszcze się ani razu za niego nie brałem, teraz mam motywację bo obecny bolid się łamie
| Cytat: | | a ja zapytam inaczej.. o którą wiosne chodzi?? :701: :701: |
nie rozumiem
Boni - |11 Kwi 2006|, 2006 21:47
Żeby temat zamknąć - dopiero dziś zrobiłem drania. Wiązka, ale nie z powodu wydechu czy przytopienia do masy, tylko zwarcie między żyłami. Już wcześniej na to się zapowiadało, bo jeśli można zostawić plus podłączony we wtyczce i nic, a dopiero podłączenie minusa we wtyczce wali korkiem, to raczej sama wiązka a nawet - sama prądniczka. I tak było, zwarcie powstało na tym kabelku od prądniczki do wtyczki, a potem stopiło do kupy wszystkie żyły wiązki prądniczki. Wyciąłem i wstawiłem nowe, ale nie wiem ile to wszystko wytrzyma na ciepło i na mokro. Na razie jest fajnie, tylko jakby kickdown świrował, może źle siłownik ustawiłem.
|
|