Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - czy to wina luzu dyfra?

WTOM - |21 Lut 2006|, 2006 11:08
Temat postu: czy to wina luzu dyfra?
jeszcze raz zapytam....bo wybieram się w piątek do automaciarzy.
niepokoi mnie "wybieg do przodu" w momencie zmiany z 1na 2 (tak jakby w manualu puścić sprzęgło przy wciśnietym bardziej gazie w momencie zmiany b.).
czy to rzeczywiście jest wina taśm? (były ustawione przy remoncie skrzyni przed 20tyś wstecz)
czy może luzu na moście, bo mam duży (wali w most przy redukcji z 3na2) w zasadzie obiektywnie patrząc dotkliwsze jest to na gazie o czym wspominałem wcześniej, ale myślę że trudno to wyregulować dobrze na instalce II generacji

Adam_2000 - |21 Lut 2006|, 2006 11:16

Rozumiem, że wygląda to tak :
1-ka - ruszasz delikatnie (pedał na 1/3)... ciągnie do np. 3tys.... niec się nie dzieje... nagle łup ! - 2-ka.
Tak ?

WTOM - |21 Lut 2006|, 2006 11:24

nie... ciągnie normalnie do np 2000 i jest bez łupnięcia, ale objaw jest taki jakby ciebie ktoś z tyłu "popchnął"
Adam_2000 - |21 Lut 2006|, 2006 11:34

WTOM napisał/a:
nie... ciągnie normalnie do np 2000 i jest bez łupnięcia, ale objaw jest taki jakby ciebie ktoś z tyłu "popchnął"

No tak... u mnie to się dzieje na zimnej skrzyni. Oczywiście przy 3 tys. jest dużo mocniejsze doznanie :)
Czekam aż się zrobi ciepło i Rafał weźmie się za najazd ;)

WTOM - |21 Lut 2006|, 2006 11:36

ale co sądzisz..... może to być dyfer?
Adam_2000 - |21 Lut 2006|, 2006 11:39

Raczej nie... u mnie też dyfer nieźle wali :)
W/g mnie to wina zaworu regulującego ciśnienie w skrzyni (elektryka).
Tak samo to, że po zapięciu D, napęd się załącza po 2-3 sek. albo i dlużej.
Jak opuszczę skrzynkę i dojdę do kabli, to będe mądrzejszy :))

WTOM - |21 Lut 2006|, 2006 11:45

kurcze kupiłem żonce toyotkę starlet na 3 -b. automacie, poprostu masełko.....tak chodzi. w porównaniu z nią sposób zmiany biegów w wielorybie (moim egzemplarzu) to porażka :704:

[ Dodano: 2006-02-21, 11:47 ]
wracając do tematu jesliby to wina kablowiska była to czy komp nie powinien wyłapać "buraków"

Struna - |21 Lut 2006|, 2006 11:51

Cytat:
kurcze kupiłem żonce toyotkę starlet na 3 -b. automacie, poprostu masełko.....tak chodzi


a bo co tu dużo gadać - automaty w Scorpio to nie jest mocny punkt.

Adam_2000 - |21 Lut 2006|, 2006 11:55

WTOM napisał/a:
wracając do tematu jesliby to wina kablowiska była to czy komp nie powinien wyłapać "buraków"

Teoretycznie tak, ale nie mam teraz możliwości sprawdzenia tego.
Mój fejs czyta tylko silnik i nic poza tym :(

WTOM - |21 Lut 2006|, 2006 11:58

ok dzięki i powodzenia w walkach. umnie w piątek się wyjaśni :707:
Adam_2000 - |21 Lut 2006|, 2006 12:07

WTOM napisał/a:
ok dzięki i powodzenia w walkach. umnie w piątek się wyjaśni :707:

Tomek, jak będziesz na jakiejs diagnostyce, to wysonduj, czym gość to robi (chodzi mi o sprzęt i soft) ;)

WTOM - |21 Lut 2006|, 2006 12:12

robi to systemem Bosha z przystawkami do forda, czyta mu wszystko: skrzynię i silnik. nie robi tylko ustawień tak jak FDS2000 ale jest możliwy podgląd parametrów i rozkazów w czasie jazdy. kosztuje to 80zł. jest to dobry warsztacik robiący od 10lat automaty.

[ Dodano: 2006-02-21, 12:14 ]
firma ASB w Długołęce pod Wrocławiem

[ Dodano: 2006-02-21, 12:15 ]
Bosha=Bosch-a :707:

fiebik - |22 Lut 2006|, 2006 00:40

Struna napisał/a:
automaty w Scorpio to nie jest mocny punkt.

Zależy od punku widzenia :)
WTOM napisał/a:
umnie w piątek się wyjaśni

napisz proszę jak się zdiagnozujesz.

Struna - |22 Lut 2006|, 2006 09:53

fiebik napisał/a:
Zależy od punku widzenia


a jaki muszę obrać punkt widzenia żebym uznał że automaty w Scorpio są zaajefajne ? nie psują się i można je katować jak w merolach ?

fiebik - |22 Lut 2006|, 2006 10:12

Struna napisał/a:
a jaki muszę obrać punkt widzenia żebym uznał że automaty w Scorpio są zaajefajne ?

To kwestia gustu oczywiście. :)
Struna napisał/a:
nie psują się i można je katować jak w merolach ?

Trza mieć (tak jak w moim przypadku) starszy model skrzynki bez sterowania elektroniką i można już porównywać wytrzymałość z merolowymi.
A i żadna merolowa nie wytrzyma jeżeli:
- rano odpalisz silnik i natychmiast pełna łycha;
- przerzutki biegów z D na R i odwrotnie w czasie gdy jeszcze koła się toczą;
- częste parkowanie na pochyłościach w ten sposób, że zatrzymujesz samochód, wrzucasz P i puszczasz hamulec głowny bez uprzedniego zaciągania ręcznego;
- itd. itp;
Mam kumpla z merorem okularem, który nagminnie nie przestrzegał żadnych z powyrzszych zasad ("no bo przecież to MEROL") i już po 20 tys km - wybulił za skrzynkę prawie tyle ile dał za merola. :690:

Struna - |22 Lut 2006|, 2006 11:37

ja akurat miałem na myśl iautomaty ze starej S klasy - te nowe to też delikatne ;)
WTOM - |24 Lut 2006|, 2006 13:52

więc juz jest po diagnozie. ze skrzynką jest wszystko ok. te objawy co opisywałem to jednak wina luzu dyfra i instalacji gazowej II gen. po prostu ten typ instalki nie skompensuje mieszanki w trakcie zmiany i stąd bardziej jest to odczuwalne.
Adam_2000 - |24 Lut 2006|, 2006 15:13

WTOM napisał/a:
więc juz jest po diagnozie. ze skrzynką jest wszystko ok. te objawy co opisywałem to jednak wina luzu dyfra i instalacji gazowej II gen. po prostu ten typ instalki nie skompensuje mieszanki w trakcie zmiany i stąd bardziej jest to odczuwalne.

Już to gdzieś kiedyć pisałem, że przy tej skrzyni mogą się dziać różne rzeczy na gazie.
Tylko rozważałem to czysto teoretycznie :)

Struna - |24 Lut 2006|, 2006 15:38

WTOM napisał/a:
po prostu ten typ instalki nie skompensuje mieszanki w trakcie zmiany i stąd bardziej jest to odczuwalne.


zmień na BLOS-a i będzie po sprawie.

Adam_2000 - |24 Lut 2006|, 2006 15:39

Struna napisał/a:
zmień na BLOS-a i będzie po sprawie.

No właśnie... ciekawy jestem jakby toto chodziło ?

Struna - |24 Lut 2006|, 2006 15:41

Adam_2000 napisał/a:
No właśnie... ciekawy jestem jakby toto chodziło ?


Skoro stara skrzynka sobie radzi miodzio to czemu nowa nie miałaby podążyć tym torem ? ;)

Adam_2000 - |24 Lut 2006|, 2006 15:45

Struna napisał/a:
Skoro stara skrzynka sobie radzi miodzio to czemu nowa nie miałaby podążyć tym torem ?

Bo tu chodzi Jurku o to, żeby w momencie zmiany biegu przesunąć zapłon i zmiejszyć ilość paliwa, coby nie było szarpania.
W starej skrzynce tego się nie robi, bo prawie wszystko jest sterowane hydraulicznie i jest modulatorek podciśnieniowy.

Struna - |24 Lut 2006|, 2006 15:46

Adam_2000 napisał/a:
żeby w momencie zmiany biegu przesunąć zapłon i zmiejszyć ilość paliwa,


hmmmm - no to trochę problem - trzaby jakoś przymykać lpg na chwilę - ale tak czy owak uważam, że i tak by lepiej chodziło z BLOS-em ;)

WTOM - |24 Lut 2006|, 2006 21:21

tylko ze to nie takie proste z blosem. po pierwsze koszty bo przydały by się dwa. rzeźba z jednym to też kłopoty. przekombinowali z tymi 2 przepustnicami. Myślę że się jeszcze pobawię z instalką (most mam jakiś tam w piwnicy i wygląda na pozbawiony luzu). sterowniczek jest firmy Maxi-lambda i ma jakiś tryb dla automata, zobaczymy :690:

[ Dodano: 2006-02-24, 21:22 ]
p.s. .....ale co sobie popatrzyłem na wysypane auta u nich to się trochę :702: pocieszyłem. nie było wielorybków tylko z 8 audików, kilka volvo, passacik i wszystko rozkraczone, szczególnie te z tiptronic-em :707:

Adam_2000 - |24 Lut 2006|, 2006 21:52

WTOM napisał/a:
sterowniczek jest firmy Maxi-lambda i ma jakiś tryb dla automata, zobaczymy

Tomek, a ten sterownik ma jakiś sprzęg diagnostyczny, coby się z kompa do niego dostać ?
Może musisz się zaopatrzyć w fejsa i samemu w czasie prób drogowych poustawiać instalkę ?

WTOM - |26 Lut 2006|, 2006 21:36

ma inter....( chodzi po rs-e) oprogramowanie mam. tylko założyli wtyk "starą magnetofonową piątkę" muszę pokombinować jak tam poszyli piny. jak znajdę to się zapnę i sam poustawiam.
Struna - |28 Lut 2006|, 2006 17:36

WTOM napisał/a:
tylko założyli wtyk "starą magnetofonową piątkę"


kozaki ;)

playandwin24 - |2 Kwi 2013|, 2013 19:29

Witam :)

Czy szpera może być i nagle może zniknąć? ;)

Wczoraj zaparkowałem autko na górce i strona pasażera stała na lodzie a strona kierowcy na kamieniach...

Chciałem wycofać do tyłu i koło które było na lodzie tańczyło a to co stało na kamieniach ani nie drgnęło... tzn nie było śladu poślizgu...

Jak jest z tym mechanizmem? On się załącza przy wyższych obrotach jakiś...?

Tydzień temu zakopałem się w śniegu i błocie a były 2 ładne ślady jak wyjeżdżałem śnieżno-błotne a wczoraj dupa...

trzypion - |2 Kwi 2013|, 2013 19:48

Może. Uszczelnienia polecą, olej wypłynie i szpera papa.
gufer-posepny - |2 Kwi 2013|, 2013 19:58

albo są jej resztki albo jej nie było .
pepi - |2 Kwi 2013|, 2013 20:55

trzypion napisał/a:
Może. Uszczelnienia polecą, olej wypłynie i szpera papa.
-szpera ma smar olej sama w sobie jakby co i jest szczelna
PiotrekGran - |2 Kwi 2013|, 2013 21:07

pepi napisał/a:
zpera ma smar olej sama w sobie jakby co i jest szczelna


Jest szczelna póki jej uszczelnienia są w dobrym stanie :)
Jak uszczelnienia "polecą" to olej z dyfra wypłukuje smar ze szpery i nie działa.

playandwin24 - |2 Kwi 2013|, 2013 21:14

Czy test na podnośniku i kręcenie kołem będzie w tym przypadku miarodajny...?

Jeśli kręcę powiedzmy kołem od kierowcy do przodu to koło od pasażera idzie w tym samym kierunku też do przodu, to oznacza że szpera jest...

Koło od kierowcy jest bardziej dociążone, bo tam jest zapas...

gufer-posepny - |2 Kwi 2013|, 2013 21:21

masę zpasu częściowo kompensuje bak paliwa .

jeśli oba w tą samą stronę to tak , szperen jest . pytanie tylko na ile spięta . można po tym opuścić jedno koło na ziemię i zbadać jak ciężko się będzie kręciło kołem . w moim byłym mk1 2 chłopa się mocowało żeby obrócić koło . szpera działała pomimo iż reszta dyfra była w kawałkach już .

PiotrekGran - |2 Kwi 2013|, 2013 21:28

Wyjedź na asfalt, jedynka i ogień ;)
Będzie wiadomo...

JORZO - |2 Kwi 2013|, 2013 21:50

będzie wiadomo jakie części trza kupić żeby wogóle odzyskać napęd
PiotrekGran - |2 Kwi 2013|, 2013 22:08

JORZO napisał/a:
będzie wiadomo jakie części trza kupić żeby wogóle odzyskać napęd


Jak już wszystko w tak tragicznym stanie, że strach gumę przypalić, to lepiej niech mu się pod domem rozsypie, niż w drodze na wakacje na wielkim skrzyżowaniu gdzieś tam w puszczy ;)

trzypion - |3 Kwi 2013|, 2013 10:08

Mozna zrobić inaczej - podnieść tył, z jednego zacisku odpiąć linke ręcznego, zawiązać sią na belce czy czymkolwiek, odpalić i powoli zapinać ręczny hamując jedno koło. No i od razu wyjdzie, czy hanowane zatrzymuje sie od razu, czy tez jednak troche momentu na niego idzie.
playandwin24 - |3 Kwi 2013|, 2013 14:03

Zorbie tak jak Gufer mówił :)

Chyba najprościej... a może najprościej jest jak Piotrek mówił ;)

Dzięki :)

kat - |3 Kwi 2013|, 2013 14:06

playandwin24 napisał/a:
Zorbie tak jak Gufer mówił :)



nocnik sobie wez,bo mozna kupe zrobic probujac obrócic kołem jak jedno jest na ziemi

pepi - |3 Kwi 2013|, 2013 15:44

wy to macie problemy :-d
zdejmujesz koło i ruszasz bez koła jak auto ruszy to szpera ok -metoda Chuck Norris

playandwin24 - |3 Kwi 2013|, 2013 16:10

Będę darł aż się osram :-d

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group