Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Elektryka - wieloryb zwariował

marzena26 - |24 Sty 2006|, 2006 11:21
Temat postu: wieloryb zwariował
cześć mam problem jak dzisiaj wsiadłam do samochodu i chciałam go odpalić to stała sie żecz dość ciekawa zegary powariowały obrotomierz wskoczył na max to samo z prędkościomierzem i z całą resztą kontrolek po pewnym czasie sie unormowało ale odpalić niechce tylko słychać takie jakby stuki jak kręce akumulatorem co to może oznaczać prosze o pomoc :(
zztop2 - |24 Sty 2006|, 2006 11:25

marzena26 napisał/a:
jak kręce akumulatorem co to może oznaczać


a pradd na świeczkach jest ????
pozdraiwam Mariusz

marzena26 - |24 Sty 2006|, 2006 11:30

niesprawdzałam ale jak weszłam do auta i pierwszy raz chciałam odpalić to tajk jakby chciał załapać a po chwili klops i nic tylko jakieś stukanie
bigdaaddy - |24 Sty 2006|, 2006 11:31

Po pierwsze sprawdz akumulator
Po drugie prawdopodobnie skrzynka bezpiecznikow do regenereacji.

marzena26 - |24 Sty 2006|, 2006 11:32

do regeneracji czyli co ??

[ Dodano: 2006-01-24, 11:33 ]
całkowicie do wymianki czy tylko może jakies bezpieczniki i przekażniki ??

zztop2 - |24 Sty 2006|, 2006 11:40

marzena26 napisał/a:
do regeneracji czyli co ??


czyli do odbudowy albo nówka, bezpieczniki i przekaxniki pewnie ok
pozdrawiam Mariusz

marzena26 - |24 Sty 2006|, 2006 11:42

a jak to cenowo wygląda i gdzie można to kupic ??
zztop2 - |24 Sty 2006|, 2006 11:45

marzena26 napisał/a:
a jak to cenowo wygląda i gdzie można to kupic ??
ja prawdę mówiąc wolałbym nie wiedzieć, ale gdzie na forum mignął mi ten temat
http://ford-scorpio.pl/fo...der=asc&start=0 tutaj coś o regeneracji jest napisane
pozdrawiam Mariusz

sierars1 - |24 Sty 2006|, 2006 11:51

Skrzynka nie ma nic wspólnego z latającymi zegarami po prostu akumulator jest tak słaby że następuje reset zegarów u mnie było to samo po wymianie akumulatora wszystko ustąpiło.
marzena26 - |24 Sty 2006|, 2006 11:55

aha a czy moge odłączyć akumulator i wziąść go do domu żeby podładować niestanie sie nic z kompem ??
mmmk - |24 Sty 2006|, 2006 11:56

nowa skrzynka z wszyskim czyli 2 przykrywkami okolo 900 zl a regeneracja?? czasami jzu sie nie da a jak sie da to moze starcfzyc na lata albo na kilka chwil. pukanie to tak slaby prad,ze tylko przekazniki cos tam warcza i tyle. naladowanie akumulatora pomoze na poczatek a potem z czesem se okaze czy skrzynka czy tylko aku padl.
pozdrawiam
maciek

bigdaaddy - |24 Sty 2006|, 2006 11:56

sierars1 napisał/a:
Skrzynka nie ma nic wspólnego z latającymi zegarami po prostu akumulator jest tak słaby że następuje reset zegarów u mnie było to samo po wymianie akumulatora wszystko ustąpiło.

Tak dokladnie. Wiec najpierw aku sprawdz, a jesli jest ok to prawdopodobnie gdzies zwarcie, a najbardziej prawdopodobnym miejscem jest wlasnie skrzynka bezpiecznikow.

marzena26 - |24 Sty 2006|, 2006 11:57

i co może być powode tych stuków ??
mmmk - |24 Sty 2006|, 2006 11:57

mozesz smialo ladowc w domu. nawet przyda sie reset kompa raz na jakis czas
bigdaaddy - |24 Sty 2006|, 2006 11:57

marzena26 napisał/a:
aha a czy moge odłączyć akumulator i wziąść go do domu żeby podładować niestanie sie nic z kompem ??

Tak dokladnie zrob, nie powinno sie nic stac.

[ Dodano: 2006-01-24, 11:59 ]
marzena26 napisał/a:
i co może być powode tych stuków ??

To pewnie rozrusznik nie dostawal odpowiedniego pradu od akumulatora. Po naladowaniu powinno byc ok.

Adam_2000 - |24 Sty 2006|, 2006 11:59

marzena26 napisał/a:
stała sie żecz dość ciekawa zegary powariowały obrotomierz wskoczył na max to samo z prędkościomierzem i z całą resztą kontrolek po pewnym czasie sie unormowało ale odpalić niechce tylko słychać takie jakby stuki jak kręce

Toż przecie bakteryja jest padnięta na amen ! :)
Wyjmać, naładować, zamontować, jeździć :)

zztop2 - |24 Sty 2006|, 2006 12:01

Adam_2000 napisał/a:
Toż przecie bakteryja


:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
takiej nazwy jeszcze nie słyszałem ale jest the best
pozdrawiam Mariusz

marzena26 - |24 Sty 2006|, 2006 12:03

haha bateryjka mówisz no to sprawdzimy ide zaraz zdemontować tą bateryjke i się okaże a jak bym sprubowała odpalić na kablach i zeby sobie troche sam pochodził może sie podładuje co wy nato ??
Adam_2000 - |24 Sty 2006|, 2006 12:05

marzena26 napisał/a:
zeby sobie troche sam pochodził może sie podładuje co wy nato ??

Może być :) ... ale na długo to Ci i tak nie wystarczy.
Ładowanie z prostownika Cię nie ominie pszczółko ;)

marzena26 - |24 Sty 2006|, 2006 12:07

a h a pszczułko thx
Struna - |24 Sty 2006|, 2006 16:01

jeżu - ojczyzna polszczyzna górą - zwłaszcza że post wcześniej jest wzorzec....
sierars1 - |24 Sty 2006|, 2006 17:19

marzena26 napisał/a:
zeby sobie troche sam pochodził może sie podładuje co wy nato ??

Na wolnych obrotach alternator nie ładuje prawie nic więc i tak to nic nie da musiałabyś trochę nim pojeżdzić ale rezultaty i tak będą znikome.

Matth - |24 Sty 2006|, 2006 17:20

no jak nie laduje? u mnie na wolnych daje jakies 13,6V ale nnie wiem ile A.. ale ladownaie najlepsze jest na trasie przy spokojnej jezdzie po tym to akumulator az sie usmiecha
Struna - |24 Sty 2006|, 2006 17:26

no spoko niby jest 13,6 ale zaraz trzeba światła włączyć albo ogrzewanie albo coś i już masz po ładowaniu.
Rafał A.(antek) - |24 Sty 2006|, 2006 17:27

u mniena wolnych 13,9 - 14V
Matth - |24 Sty 2006|, 2006 17:33

nie 13,6 to mam z dmuchawa, swiatlami i szyba tylna ;) daje rade jak na 20 zim ;)
jemsik6 - |26 Sty 2006|, 2006 16:01

bateryjka na bank padła, albo zamarzła tak jak moja-hehe
Raf7 - |31 Sty 2006|, 2006 12:17

Witam wszystkich.
Miałem (mam) dokładnie ten sam problem co Marzena26. Jak to mówią bakteryja umarła mi na amen i wszystkie objawy miałem takie same. Wczoraj wsadziłem nową (czyt. inną ;) baterię i wszystko wróciło do normy - prawie. Niestety obrotomierz od tego czasu nie żyje - "dygnął" ze dwa razy po odpaleniu i nic - stoi cały czas na "0". Co z tym zrobić :?:

Struna - |31 Sty 2006|, 2006 12:51

reset zegarów
Raf7 - |31 Sty 2006|, 2006 13:36

To niestety nic nie dało - już wczoraj próbowałem :cry:

[ Dodano: 2006-02-01, 07:27 ]
Witam ponownie.
Dziś rano obrotomierz na trochę odżył tzn. działał prawie normalnie - tylko tak trochę mało płynnie. Jednak podczas dalszej jazdy odniosłem wrażenie, że "przesuwa mu sie jakby skala" tzn. zaczął pokazywać coraz niższe obroty - na wolnych jakieś 200 - aż w końcu stał już tylko na zerze i podrywał się tylko przy bardzo wysokich obrotach. Jednak już po chwili nic go nie ruszało - został na zerze na amen - tak jak wczoraj.

cosin - |19 Kwi 2006|, 2006 10:29

Witam. Wczoraj miałem takie same stukanie zamiast rozruchu silnika. Wiedziałem, że to aku więc obyło się bez paniki. Zegary się zresetowały. Problem z obrotomierzem też wystąpił...ale tutaj pomysłu na rozwiazanie nie mam. Od jakiegoś czasu obrotomierz strasznie szalał (zamiast wskazywać np. 3000 obr latał od 2000 do 4000obr), po pewnym czasie co chwila padał na "0 obr" mimo, że silniczek przyjemnie mruczał...... co może być przyczyną szaleństwa wskazówki obrotomierza?

Pozdrawiam

Adam_2000 - |19 Kwi 2006|, 2006 10:31

cosin napisał/a:
co może być przyczyną szaleństwa wskazówki obrotomierza?

Niekontakty w zegarach.
Wymotować, rozebrać, przeczyścić, złożyć, cieszyć się :)

cosin - |19 Kwi 2006|, 2006 11:46

Wydaje się to być takie proste....hehe niedlugo tam zajrzę.

Dzięki za pomoc

COSSY - |26 Kwi 2006|, 2006 20:35

Wymień ten aku, zobaczysz ile usterek ustąpi!!

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group