| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Elektryka - nastała cisza
westgrey - |10 Gru 2005|, 2005 18:33 Temat postu: nastała cisza Witam.
Ok 1,5 godziny temu wróciłem do domu. Raz zadzwonił do mnie sąsiad, że nie zgasiłem świateł. Sprawdziłem, mimo przekręcenia włącznika na off paliły się przednie światła mijania. Po przekręceniu włącznika w tą i nazad światła zgasły, a ja poszedłem kontynuować obiad. Kilka chwil póżniej wracający brat powiedział, że nie zgasiłem świateł. Zaniepokoiłem się poważniej i historia się powtórzyła. Przy przekręceniu włącznika świateł na on światła zgasły i zapaliła się deska, a przy ustawieniu na off ponowie zapaliły się światła. Zza deski wydobywał się dziwne mruczenie. Postanowiłem zapalić silnik i rozległa się cisza. Ponadto nie zapala się kontrolka ABS przy przekręceniu kluczyka.
Odłączyłem akumulator.
Pomocy!!!!
kuba - |10 Gru 2005|, 2005 18:36
na początek sprawdź połączenie na klemach, wyczyść masy. W drugiej kolejności naprawa/wymiana skrzynki bezpieczników.
temat standardowy w Scorpio
Krich - |10 Gru 2005|, 2005 19:13
Dużo szczęscia przy remoncie skrzyneczki .I rób to sam w zakładzie krzyczą 400 zł.
mmmk - |10 Gru 2005|, 2005 19:52
albo nowa za 700. bo 400 za naprawe to bym nigdy w zyciu nie dal. ale ja przy swojej robie tak:
-dociskam kable nad pedalmi na maksa w gore (to moze spowodowac,ze zasilanie wroci )
- regularnie minimum co 2 tyg otwieram ja i leje do niej WD40 i to sporo po calosci (o wyglad skrzynki nawet nie pytajcie, wyglada jakby ktos tam sie "schaftal" ale dziala i to jest najwazniejsze.
a co do odlaczania aku to za duzo roboty. odlacz sama skrzynke odpinajac to zlacze co jest z przodu. nic nie trzeba rozkrecac i skrecac.
pozdrawiam
maciek
p.s no i witam wsrod NAS skrzynkowcow
Matth - |10 Gru 2005|, 2005 20:00
ale wam niezazdroszcze tych problemow ze skrzynka w MKI wszystko dziala cacy ciekawe czemu postanowili zrobic lepiej powodzenia zycze
ps. a np. osuszenie skrzynki suszarka taka wlosowa nie daje chociaz tymczasowego efektu? probowal ktos nap. wykrecic zabrac do domu na kaloryfer zeby obeschla dobrze i spowrotem do auta?
mmmk - |10 Gru 2005|, 2005 20:47
trzeba wersje ghia rozbudowac o wietrzenie na cieplo skrzynki bezpiecznikow
pozdrawiam
maciek
Matth - |10 Gru 2005|, 2005 21:39
tia moze webasto tam podpiac
Rafał A.(antek) - |10 Gru 2005|, 2005 23:36
skrzyneczka do remontu
fiebik - |11 Gru 2005|, 2005 00:35
| mmmk napisał/a: | | - regularnie minimum co 2 tyg otwieram ja i leje do niej WD40 i to sporo po calosci |
Czy WD nie powoduje jeszcze gorszego skutku przecież to dopiero prądy mogą zacząć błądzić bo samo WD jest przewodnikiem i daleko się rozprzestrzenia w skrzyneczce.
mmmk - |11 Gru 2005|, 2005 00:51
w sumie nie wiem ale i tak licze sie z tym,ze dzien nastepny bedzie dniem wymiany wiec.... leje i niech sie dzieje. ale od czasu jak to robie bez wzgledu na pogode nigdy juz sam sobie swiatel nie wlaczyl czy nie spryskiwal ich i nie wachlowal wycieraczkami. ogolnie jest lepiej ale to moze byc ze polepszylo sie przed smiercia.
pozdrawiam
maciek
Rafał A.(antek) - |11 Gru 2005|, 2005 07:33
mmk dalczego jej poprostu nie wydlubiesz i nie zreanimujesz? ja tego nie rozumiem
mmmk - |11 Gru 2005|, 2005 13:29
bo jeszcze jezdzi a ja sam jak sie za to wezme to bedzie holowanie do serwisu i cena uslugi+300% za utrudnienia. jak sie nie czuje na silach to nie grzebie a sam niestety umiem zrobic niewiele. np zepsuc samochod glosnikami, zjechac korek z miski olejowej. taniej i lepiej wychodzi mi jak dam obcym do zrobienia. a tak szczerze tego 1000 na skrzynke to mi troche zal a pozatym nie mam teraz musialbym znowu pozyczyc. wiec puki jezdzi to jezdzi
pozdrawiam
maciek
Rafał A.(antek) - |11 Gru 2005|, 2005 20:17
ale wiesz ze potem nie bedzie co remontowac?
i jakie 1000zł, idziesz do garazu, odpinasz wtyczki, wykrecasz skrzynke i wysyłasz do mnie. KOszt 10x mniejszy
westgrey - |11 Gru 2005|, 2005 21:05
Dzięki bardzo za wskazówki.
Mówiąc szczerze zupełnie się nie znam na samodzielnym naprawianiu tej skrzynki bezpieczników. Jutro zabiorę się za jej poszukiwania. Jak już ją wymontuję to będę się głowił co dalej. I nie wykluczone, że jeszcze zwrócę się o pomoc.
fiebik - |11 Gru 2005|, 2005 22:01
http://ford-scorpio.pl/fo...der=asc&start=0
http://forum.ford-scorpio.pl/viewtopic.php?t=1566
i wszystko jasne
mmmk - |11 Gru 2005|, 2005 22:05
jak juz ja wyjmiesz wyslij Rafalowi. bedzie na kogo zwalic jak by bylo cos nie tak
pozdrawiam
maciek
fiebik - |11 Gru 2005|, 2005 22:14
| Rafał A.(antek) napisał/a: | | i jakie 1000zł, idziesz do garazu, odpinasz wtyczki, wykrecasz skrzynke i wysyłasz do mnie. KOszt 10x mniejszy |
Czy to znaczy, ze za stówkę zrobisz?
mmmk - |11 Gru 2005|, 2005 22:30
no nawet taniej proponowal ale co mi po tym jak nie skrece tego w calosc?? ja sie po prostu tego boje i raczej nie dam sie przekonac. bo strach ma wielkie oczy a moja instalacja jest tak kombinowana,ze nawet w serwisie sie nie polapia tak szybko. mam tylko 1 skrzynke bezpiecznikow. mala jest zlikwidowana. tylko czy to tak sobie lata czy jest podpiete do duzej to juz nie wiem
pozdrawiam
maciek
Rafał A.(antek) - |11 Gru 2005|, 2005 22:54
skrzynke wymontowujesz w całosci - odpinasz pod maska ta duza wtyczke
i od spodu kilkanascie wtyczek, pozniej 4 sruby i to cała filozofia.
Tak za 100 robe skrzynki, ale jak trafie nastepną posklejana, to nie podejme sie jej robienia.
fiebik - |11 Gru 2005|, 2005 23:21
| Rafał A.(antek) napisał/a: | | posklejana |
w środku?
Rafał A.(antek) - |11 Gru 2005|, 2005 23:47
ta w srodku... ktos mial pomysł albo skleic albo lakierem zalac... no normalnie masakra, kazda z 12 warstw zlepiona ze sobą
bigdaaddy - |12 Gru 2005|, 2005 00:54
W sumie zalanie tego szczelnie lakierem zatrzymaloby korozje, moze to nieglupie calkiem.
Matth - |12 Gru 2005|, 2005 10:46
korozja... sliczne imie dla dziewczynki nieprawda
Struna - |12 Gru 2005|, 2005 10:53
mmmk, no nie rób z siebie takiego co nic nie umie zrobić przy aucie - powiedz lepiej, że Ci się nie chce dłubać a nie że nie umiem, boję się itp - nie spróbujesz to się nigdy nie naumiesz
Ja raz kolesiowi skrzynkę robiłem ale chyba bym się nie podjął drugi raz tego - akurat trafiłą mi się taka w baaardzo zeżartym stanie więc roboty było w ch... a efekt nie do końca satysfakcjonujący.
mmmk - |12 Gru 2005|, 2005 11:53
jestem nieumiacym nic leniem jakich malo. a boje sie wlasnie tego efektu nie do konca oczekiwanego. bo jak sie to jeszcze skopie drzwi i blotnik i maske urwe i dojda mi koszty blacharza
pozdrawiam
maciek
Sobas - |13 Gru 2005|, 2005 09:33
Sszanowni koledzy..moze troche smieszne pytanie ...ale o którą to skrzynkę chodzi,w wielorybie są dwie,jedna koło aku druga po przeciwnej stronie...a moze o jeszcze inną??
Adam_2000 - |13 Gru 2005|, 2005 09:46
Generalnie chodzi o główną skrzynkę bezpieczników, tę po lewej (kierowcy)stronie auta.
westgrey - |24 Gru 2005|, 2005 13:56
Witam.
Kilka dni temu udało mi się namierzyć skrzynkę bezpieczników. Chciałem ją wymontować, ale jedyne co udało mi się zrobić to zdjąć górny dekielek i popatrzeć na bezpieczniki różnorakie. Mimo licznych dyskusji na forum na temat remontu skrzynki bezpieczników nie znalazłem informacji jak takową się wymontowywuje.
Co prawda brak samochodu ma swoje plusy, bo i browarka można walnąć po pracy i zauważyłem ile na paliwo idzie.
Ale dość tego. Mam zamiar przeprowadzić remont tej skrzynki, niech tylko się dowiem jak ją wyciągnąć.
mmmk - |24 Gru 2005|, 2005 14:06
no do wyciagniecia to rozbierasz kawalek deski rozdzielczej nad pedalami. potem masz tam duzo wtyczek ktore trzeba wypiac i 4 srubki i skrzyka jest wyjeta. potem rozbiera sie to na kawalki czysci sciezki i sklada ponownie. tylko sama skrzynka skalda sie z 11 plytek na ktorych sa sciezki i gornej i dolnej obudowy i jeszcze 1 kawalka plastkiku. a na kazdej z 11 plytek jest od 4 do ja wiem 15 (tak strzelam) sciezek do wyjecia przeszlifowania itp. na poczatku jak ja wyjmiesz to zobacz od spodu ktora dziura jest pusta bo potem jak bedziesz skladal i bedziesz sie glowil czego tam nie wsadziles to juz bedziesz wiedzial. pisze tu tyle co widzialem jak moja byla robiona. sam dalej twierdze,ze nie dalbym rady. brak mi cierpliwosci i zdolnosci manualnych. czesc sciezek moze wymagac polutowania albo cos w tym stylu. a swoja droga jakby sie kupilo nowa i zalalo jakims czyms co nie przepuszcza wody ale na tyle,zeby styki byly to skrzynka bylaby wieczna...
pozdrawiam
maciek
p.s. jak masz aparat to zrob na wlasny uzytek kilka fotek jak to wygladalo przed rozebraniem. plytki ze sciezkami sa numerowane i musza byc po kolei . moja skrzynka byla po czestym zalaniu wd40. regenerowal ja xxxxx i dostalem opr za wd40 bo wszystko bylo tluste. na poczatek wszystko wymyl w goracej wodzie z plynem do naczyn. sciezki lezaly sobie w zlewie i sie odmaczaly. potem szlifowanko papierem sciernym i koncowe czysczenie rozpuszczalnikiem nitro. tyle,ze moja nie byla az tak zielona jak na linkach od Waskiego. przyda sie tez jakies sensowne ulozenie przekaznikow zeby potem zlozyc to jak bylo a bezpieczniki to juz prostsza sprawa bo jest opis na gornej pokrywce skrzynki. czas roboty to 12 godzin!! a on robil to juz kilka razy i wyjecie skrzynki i zalozenie to kilka min. ja sam wyciagalbym to ze 3 godziny
Rafał A.(antek) - |24 Gru 2005|, 2005 14:39
całosc demontarzu i reanimacji opisana w FAQ tak trudno poszukac kurde??
[ Dodano: 2005-12-24, 14:50 ]
reanimacja jak tylko czyszczenie to krocej, jak z odtwarzaniem to i 12h zejdzie
westgrey - |25 Gru 2005|, 2005 00:10
Dzięki za wskazówki, także te dotyczące czasu jaki należy poświęcić na remont. Chyba coraz bardziej skłaniam się ku temu, żeby jednak samemu nie zabierać się za tą zabawę, pewnie skończyłbym w okolicy wielkanocy. Spróbuję jeszcze raz wymontować samemu skrzynkę, przynajmniej tyle mogę zrobić, chyba.
A potem będę szukał spec magika.
W FAQ szukałem ale część tycząca się demontażu była dla mnie zbyt ogólnikowo potraktowana. sory
mmmk - |25 Gru 2005|, 2005 00:17
mi sie wydaje jako obserwatowowi,ze latwiej jest ja zrobic po wyjeciu niz ja wyjac. ale sam musisz zobaczyc jak to wyglada i na ile sie w tym czujesz mocny. przy zakladaniu albo kup nowa uszczelke pomiedzy skrzynka a buda albo przynajmniej ja odwroc to nie powinna woda po kablach do srodka leciec. bo moja byla juz odksztalcona i padalo do srodka a na kabelkach wieczne bloto.
pozdrawiam
maciek
|
|