| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Wnętrze + klimatyzacja - Pompowanie pompowanych foteli :)
Nailee - |26 Paź 2005|, 2005 12:21 Temat postu: Pompowanie pompowanych foteli :) Mam u siebie fotele z pompką. I chyba nie działają.
Jak naciskam na tą czarną gruszkę to raczej nie można odczuć żadnej zmiany profilu fotela, a chyba tak to powinno działać.
Ew. jaki jest objaw prawidłowego działania pompki foteli? Oparcie będzie zmieniać kształt czy jak? Pytam, bo jeszcze nie miałem takiego wynalazku w samochodzie
Z innej beczki. Ta gruszka u mnie jest po prostu założona na rurkę biegnącą do fotela. Czy tam nie powinno być jakiejś opaski zaciskowej, żeby powietrze nie uciekało?
W ogóle nie chce mi się wierzyć, żeby taka pompeczka jak przy ciśnieniomierzu lekarskim dała sobie radę z wtłoczeniem powietrza w fotel. Myślałem, żeby to podłączyć pod jakiś kompresor (może ktoś wie jakie jest maksymalne, dopuszczalne ciśnienie powietrza w przednich fotelach? )
Oli - |26 Paź 2005|, 2005 12:24
Taka gruszeczka da rady wtłoczyc powietrze. Zdejmij gruche i dmuchnij w wężyk. Płuca dadzą radę ruszyć poduszkę pod lędźwia. Chyba że masz pęknietą i kapeć
Kevin Xy - |26 Paź 2005|, 2005 12:26
jak siadziesz i pompujesz to winienes czuc jak rosnie balon pod ledzwiami
podobno jak juz ktos zdemontowal gruszke to moze tamtedy powietrze spiepszac- trza to zrobic umiejetnie- Struna mi o tym mowil wiec On wie, i wtedy nie ma potrzeba jakiejkolwiek opaski zaciskowej
ale najlepiej zrob akcje z kompresorem, ew jakas pompka reczna- oby z zaworkiem- wtedy bedziesz wiedzial czy wina gruchy czy worka na powietrze w oparciu
Struna - |26 Paź 2005|, 2005 12:34
możesz użyć gruszki od ciśnieniomierza
Oli - |26 Paź 2005|, 2005 12:40
Ale na tą od ciśnieniomierza trza opaskę zapodać... a pozatym zaworek zwrotny jest cienki i przepuszcza... chyba że u mnie był ciśnieniomierz do dupy a nie do ciśnienia
Struna - |26 Paź 2005|, 2005 12:43
heheh - no może tak - al etakie stare ze słupem rtęci miały kruchę prawie identyczną jak w Scorpio.
Oli - |26 Paź 2005|, 2005 12:58
a widzisz, ja zakładałem od młodszego nie rteciowego... może to dlatego
Struna - |26 Paź 2005|, 2005 13:13
ja nie zakładalem wcale - ale wiem jak wygląda i sadze,ze by wydolił
Oli - |26 Paź 2005|, 2005 13:16
ten też wydolał.... (wstawiałem u siebie w OHCu) tyle że zaworek puszczał i po dniu znów trza było pompować...
Adam_2000 - |26 Paź 2005|, 2005 19:23
A ja se chyba założę... fajnie mieć gruchę, co w lędźwia dmucha
Kevin Xy - |26 Paź 2005|, 2005 19:46
a da sie to zalozyc ?? to juz chyba robota dla tapicera ?? moze od razu grzanie dupy ?? wstawienie nowej grzalki z robota fotelo podobno 100 plnow
marcys - |27 Paź 2005|, 2005 14:21
Nailee grucha ci puszcza jak to w zabytkach bywa:) jak dobrze pomiachasz to poczujesz roznice:) ale i tak pewnie niedlugo opadnie:( przechlapane:)
mmmk - |27 Paź 2005|, 2005 14:26
moj kierowcy trzyma zawsze a pasazera gora 3 dni. tyle,ze jak nie mialem dmuchanych foteli to o nich snilem po nocach a jak mam to i tak zawsze jezdze na nienadmuchanych bo wygodniej bynajmniej na krotkich odcinkach a pompuje tylko tak z nudow na chwile.
pozdrawiam
maciek
Struna - |27 Paź 2005|, 2005 14:33
ja też sobie ściskam gruchę z nudów w trasie
buku - |27 Paź 2005|, 2005 14:37
| Struna napisał/a: | | ja też sobie ściskam gruchę z nudów w trasie |
Każdy se lubi gruchę na trasie pościskać
Oli - |27 Paź 2005|, 2005 14:39
| Adam_2000 napisał/a: | | fajnie mieć gruchę, |
ORION - |27 Paź 2005|, 2005 14:42
Jak ktos potrzebuje gruchy od miernikow cisnienia albo mankiety (mozna je wcisnac w oparcie ) to mam tego duzo i moge oddac za cene przesylki.
Nailee - |27 Paź 2005|, 2005 17:10
Heh, można jakoś uszczelnić gruchę? Może tak jak pisałem - opaska zaciskowa na rurce, na której to jest założone?
Czy to chodzi o to, że puszcza ten zaworek do spuszczania powietrza?
Struna - |27 Paź 2005|, 2005 17:13
to już zależy co u Ciebie puszcza.
Nailee - |27 Paź 2005|, 2005 17:19
OK, sprawdzę i ew. uderzę do kolegi, co pisze, że ma takie do oddania. Dzięki
Czen - |12 Lis 2006|, 2006 16:45
u mnie są gruchy ale jak je naciskam to ie ma efektu jak by były pozapychane wężyki a jak przedmucham to nie pęknie poducha ?
Struna - |13 Lis 2006|, 2006 21:46
pewnie masz popękane lub odklejone gruszki.
adamscorpio - |3 Lip 2009|, 2009 07:01
odświeże nieco temat u mnie fotel kierowcy i pasazera pompuje, ale od kierowcy ucieka, raczej grucha puszcza. Czy przy zamianie gruszek istnieje szansa że obie padną? czy lepiej szukać gdzieś na szrocie a od pasażera nie ruszac?
Struna - |3 Lip 2009|, 2009 09:29
czasem ciężko zdjąć gruchę z rurki. Uważaj żebyś nie uszkodził takiej tulejki wewnątrz bo wtedy będzie uciekać.
adamscorpio - |3 Lip 2009|, 2009 14:03
czy jest na to jakiś patent? czy po prostu ciągnąć, kręcić, ruszać?
Struna - |3 Lip 2009|, 2009 14:12
no delikatnie, nie na siłe. W sensie że z głową a nie na chamca.
|
|