Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Ogólne - nowy genialny plan na wiosne

DobryZiom - |26 Paź 2005|, 2005 11:59
Temat postu: nowy genialny plan na wiosne
poniewaz do grunia mam zamiar skonczyc cale zawieszenie to jest wymienic to co jeszcze nie zostalo wymienione na nowe czyli wahacze amorki<sportowe regulowane koni> i sprezynki albo nowe sportowe albo stare do podcicia i od wiosny zaczynam sparwy silnikowe bylo wielke koncepcji ale teraz mam nowa i jak mi sie wydaje najbardziej realna i dopasowana chce wlozyc silnik 2,2 turbo od probe gt 147km seryjne oczywiscie do podkrecenia i pewnie bedzie sie to wiazalo ze zmiana skrzyni ma ktos jakies doswiadczenie z tym silnikiem oraz czy jest to wedlug ekspertow mozliwy do wykonania plan poniewaz moj mechanik nrazie jest za granica i nie amm mozliwosci konsultacji:( pozdroooooo
Struna - |26 Paź 2005|, 2005 12:42

hmmm - a to już nie lepiej się ubrać w proboszcza zamiast takie swapy robić ?
Kevin Xy - |26 Paź 2005|, 2005 12:45

a te panny nie beda za szybko tesknic jak szybko bedziesz odjezdzac ??

moze lepiej byloby 2,3 16V ?? od scorupy wiec moze mniej przerubek ?? to toze ma 147KM

DobryZiom - |26 Paź 2005|, 2005 12:56

proboszcza nie chce bo mi sie srednio podoba pozatym podobno sie zawieszenie starsznie sypie a w swoim juz zrobilem bardzo duzo i jestem pewien tego co robilem co do 2,3 od scorpio to moment miedzy jednym a drugim jest bez porownania tymabardziej ze te 147 km w probe nie jest wogole wysilone bez problemu mozna z tego silnika wyciagnac 200-250km:] pozatym turbo co do genialnosci czekam na wypowiedzi :p
irek - |26 Paź 2005|, 2005 12:58

a ja bym w probe się nie pchał gdyż tam wszystko = MAZDA a jak mazda to i koszty jeszcze większe niz fordowkie.
Generalnie probekl mi się podoba :)

Struna - |26 Paź 2005|, 2005 13:16

a co możesz złego powiedziec o japońskich silnikach ? jeżeli to mazda a on chce tylko silnik zaszczepić to jak najbardziej. No i fakt - turbo daje duże możliwości.
irek - |26 Paź 2005|, 2005 13:28

hmm może źle to zabrzmiało japońce są ok ale jeśli niedaj bóg coś się zepsuje to mazda ma bardzo drogie naprawy.

Poczytajcie forum Probe, tam jeszcze bardziej narzekają na ceny niż my Na auta oczywiście nie :)

Kosi - |26 Paź 2005|, 2005 14:02

Bardzo fajne plany co do tej przekładki!!!!! Co do części jakie będziesz musiał zmienić to się dowiem, bo mój kolega miał to zrobić!! I z tego co pamietam to mało rzeczy sie wymienia!! A z tego silnika to z dobrym IC to wyciagniesz 320 koni :lol:
Struna - |26 Paź 2005|, 2005 14:03

no to do dzieła DobryZiom - czekamy na wyniki.
Boni - |26 Paź 2005|, 2005 14:08

I tak nigdy nie zrozumiem takich pomysłów, jaki ma sens wkładanie zamiast 2.0 klasy 100KM jakiegoś turbinowca ze 147KM/190Nm, jeśli jest bez większego problemu dostępny cossi 200KM/275Nm, i to z charakterystyką o niebo lepszą niż proboszczowy. A przecież oba można tuningować (nie wiem po co, ale można).
Kevin Xy - |26 Paź 2005|, 2005 14:10

ja tez tego nie do konca kumam- moze lepiej wstawic "motor" od malucha i bawic sie w mistrza tuningu ??
Struna - |26 Paź 2005|, 2005 14:18

no ale co Boni, natuningujesz w kosłorcie ? bez uturbienia w zasadzie niewiele - a tu motorek uturbiony to można poszaleć. Podnieś ciśnienie pompowania, większy pressure na wtryskach i wtryski inne itp -może być niekiepski motorek z tego.
DobryZiom - |26 Paź 2005|, 2005 14:26

boni po 2 silnik od coswortha jest awaryjnym silnikiem pozatym czesci sa do niego drogie a osiagi hmm bardzo przecietne co do jego daleszego tuningu to stanowczo mi to odradzali poniewaz jest juz dosc wyzylowany po drugie silnik od proble ma wystarczajaca pojemnosc oraz co bardzo wazne turbo ktore mozna mocno podkrecic to zdecuydowanie leopsza baza do tuningu i jeszcze jedna sparawa komplikacje przy przelozeniu cosiego moga byc wiksze niz przy probe nie mowie juz o spalniu
bigdaaddy - |26 Paź 2005|, 2005 14:26

Struna napisał/a:
no ale co Boni, natuningujesz w kosłorcie ?


Np:
http://www.chevroletls1.com/ford_cosworth.html
:mrgreen:

DobryZiom - |26 Paź 2005|, 2005 14:34

podlicz sobie te funcioszki dodaj pomnoz przez 6zeta zeta z kawalkiem dodaj remont generalny silnika zeby nie wybuchl albo zeby ci przynajmniej glupi pasek rozrzadu nie stzrelil co jest czeste:p no i na koncu znajdz kogos kto ci to zamontuje a i oczywiscie musiasz to sobie sciganc caly zestawik podliczyles ile wychodzi 15-20-25tys???????
bigdaaddy - |26 Paź 2005|, 2005 14:36

No to co. Ale to bylby porzadny tuning. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Zarty zartami, ale zeby nie bylo ze Coswortha nie da sie ztuningowac :P

Struna - |26 Paź 2005|, 2005 14:42

no i tak już tylko kwoli scisłości - coswort-y nie mają paskow a łancuchy.
DobryZiom - |26 Paź 2005|, 2005 14:48

tak wiem wiem sam mam lancuch to bylo tak ogolnie powiedziane ale dzieki za spostrzegawczosc widze ze przynajmniej ktos czyta moje wypociny od Kosiego czekam na szczegoly odnosnie swapu probe:]
Struna - |26 Paź 2005|, 2005 14:49

mam nadzieję, że Ci sie uda i że przyniesie pożądane efekty.
DobryZiom - |26 Paź 2005|, 2005 14:51

hehe poprosze mame zeby pod choinek dala mi silnik od probe:p
Kosi - |26 Paź 2005|, 2005 15:08

Dowiedziałem się wszystkiego:

a więc mój kolega zakupił takie części
-silnik probe z całym osprzętem za 1500 złotych
a w tym
półosie
skrzynia
elektryka
ic
itd.

Mówi że niema żandych problemów we włożeniem tego silnika do scorpio takiego jak ty masz. :lol: WIększe problemy są z kosim, ale to też nie problem :wink: Wszystko go wyszło okolo 2500 tysiaca łacznie z robocizną jego kowala oraz z innymi rzeczami, które wyszyły podczas tego swapa!!

Kosi - |26 Paź 2005|, 2005 15:16

ale to dostał!!! w komplecie
Kosi - |26 Paź 2005|, 2005 15:22

Jak ja lubię jak ludziom do głowy strzela władza!! :p Myślę że mój opis to strasznie BOLI JUNIORZE!! :D
Kosi - |26 Paź 2005|, 2005 15:31

Taka prawda!!! Juniorze święte słowa!! DObrze jednak jesteś taki dorosły i niepotrzebne odpowiedzi piszesz w tym poście, zamiast napisać do mnie wiadomość!! Jeszcze CI długo do prawdziwego ADMINA!!! :lol: :wink:
Struna - |26 Paź 2005|, 2005 15:36

Kosi, szukaj dalej - a znajdziesz........
Kosi - |26 Paź 2005|, 2005 15:45

a tak pozatym to poszukam fotek z tego swapa!!! Miejmy nadzieje ze ich nigdzie nie wceło!! to byś miał łatwiej jakbyś sam chciał to zrobić!! Dobry ziomie
ORION - |26 Paź 2005|, 2005 15:45

Powiem jedno zmiana silnika na silnik od probe to poprostu profanacja i to na tyle. Jak dla mnie jak chcesz tuningowac samochod to kup sobie golfa albo innego łacha.
DobryZiom - |26 Paź 2005|, 2005 16:11

jaka tam profanacja profanacja to nie dbanie o samochod nie mycie go nie wymienianie czesci ktore trzeba i wiejski tuning a to sie nazywa modernizacja:] kosi czekam na opis i foteczki wielka piona dla Ciebie

a i prosze bez klotni w moim temaciku jak jakies spory to na pw a nie zasmiecanie tematu jedna i druga strona ma racja wiec sie dogadajcie:]

DobryZiom - |26 Paź 2005|, 2005 16:48

nie no cenki mniej wiecej znam silnik od 1500 do 2500 tysioa zaleznie od stanu na allegro widzialem za dwa kolo 1800zeta no zmiana to tez nie jest przykrecenie i podlaczenie kabelkow wiec licze sie z kosztami kolo 2tys. silink z osprzetem plus drugi tysiak montaz z dostosowaniem oczywiscie cos w miedzy czasei wyjdzie jak to zawsze jest:]

ale tez nie krytykuj odrazu kolegi daj mu sie wykazac .... pozyjemy zobaczymy :mrgreen:

a jeszcze jedno zeby nie robic kolejnego posta ta skrzynia od probe tez mi sie wydaje ze mi sie nie przyda ale nie wiem czy ta co teraz mam wytrzyma :/ chyba jaks mocniejsza tzreba bedzie wsadzic ale jaka???

mmmk - |26 Paź 2005|, 2005 17:34

Kosi napisał/a:
a tak pozatym to poszukam fotek z tego swapa!!! Miejmy nadzieje ze ich nigdzie nie wceło!!

tak mnie zasatanawia czemu rzeczy niezbyt czesto spotykane maja taka moc,ze gina i nie mozna tego pokazac. moj 19 letni kolega mial merca amg 320 poprawiana jeszcze po amg. opony chyba 335 szerokie czy jakos tak. tylko jak zrobil zdjecia i mial mi je wyslac to mu system padl i tylko format wiec skasowal. potem nie ma aparatu a teraz juz ma audi bo tamto mu jakas kobieta terenowka rozjechala.... jak to spiewal czesio niemen dziwny jest ten swiat :wink:
pozdrawiam
maciek

Kevin Xy - |26 Paź 2005|, 2005 17:45

haha- wlasnie- to ja mam pod maska 6,0 12 cylindrow, 48 zaworow przeszczepionego od W140 ale nie zobaczycie swapa bo nie mam aparatu !!

i tak wkolo macieju

DobryZiom - |26 Paź 2005|, 2005 18:08

dobra dosc smiechow :mrgreen: co z ta skrzynia??????
Adam_2000 - |26 Paź 2005|, 2005 18:56

A jest taki piękny, podwójnie doładowany silniczek Forda, ktory na dzień dobry ma 'ca 220 kucyków, a z małymi modami robi się z niego 300 konny potwór... :)
... a imie jego... 2.0 COSWORTH :) ... z Sierrki, czy Escorta dla naprzykładu :))
Bez kombinacji powinien pięknie zegrać się z całą resztą w Scorpio :)

DobryZiom - |26 Paź 2005|, 2005 19:24

wiem wiem zajebisty material nawet mialem mozliwosc kupna takiego ze sierki dokladnie 320 konnego tylko a) jego cena byla bardziej szalona niz ja b) jego spalanie jest jeszcze bardziej szalone c) jak ktos mi znajdzie ten zajebisty silnik w cenie silnika probe to mu chyba pomnik wybuduje :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Boni - |26 Paź 2005|, 2005 20:38

DobryZiom, zdaje się że jesteś w miarę dorosły i w miarę rozsądny (w przeciwieństwie do tego gościa co mu się wykrzyknik zacina), to się zastanów pięć sekund. Cossi ma super charakterystykę, ok 200KM i spore jak na nasze drogi i waruny (jedna ośka!) 275Nm. Wkładasz go za parę tysięcy albo kupujesz całego Scorpio, i se tyłka nie zawracasz. Swap golca z Probe to dopiero z trudem wyrównuje moje zwykłe V6. Oba, i cossi i proboszczowe turbo, są względnie drogie i awaryjne, oba da się tuningować. To wytłumacz mi prostymi słowami, jak przygłupowi, na cholerę ta cała zabawa.

Po drugie - widzę że znasz ceny prawdziwego tuningu, żeby z 2 litrów czy z 2 z hakiem wycisnąć ponad 300 kucy, to, jak zauważyłeś, trzeba zabulić. Skoro Cossie ze sciery czy eskorta podkręcone na 320 jest poza twoim zasięgiem finansowo-szajbowym, to skąd pomysł, że kiedykolwiek na serio stuningujesz tego probe czy cokolwiek? Uważasz, że ci co na serio tuningują o 40 czy 50% to płacą po 1000zet za wałki czy uszczelki głowic, czy za drobiazgi do turbin, "bo tak o", bo mają za dużo kasy? Oni tyle płacą, bo tyle to musi kosztować, jeśli ma jeździć, a nie wypier... tłoki przez maskę czy rozsypać żelazny deszczyk pod samochód. I nie ma co liczyć, że za 3000-4000 zrobisz cokolwiek ciekawszego niż 2.9 w cossim, bo to po prostu nierealne.

Aha, co do tuningu cossiego 24V ze Scorupy, to przecież fabrycznie był obliczony i testowany na 300KM, ale zdjeli mu kucy, bo uznali że przy RWD to za dużo. Ludzie bez problemu przywracają go do około 300, a świry (biturbo, zmieniona paliwówka, komp, etc) do ponad 450 koni. Choćby tu http://www.topbossperformance.co.uk/v624coseng.htm
Ale nikt tego nie zrobi za friko czy u kowala.

Rafał A.(antek) - |26 Paź 2005|, 2005 23:59

Kosi napisał/a:
Jak ja lubię jak ludziom do głowy strzela władza!! Myślę że mój opis to strasznie BOLI JUNIORZE!!


Cytat:
Taka prawda!!! Juniorze święte słowa!! DObrze jednak jesteś taki dorosły i niepotrzebne odpowiedzi piszesz w tym poście, zamiast napisać do mnie wiadomość!! Jeszcze CI długo do prawdziwego ADMINA!!!


Nikomu wladza nie strzela do głowy tyklo ktos stara sie utrzymac porzadek. A twoj opis boli, bo nie zgodny z zasadami. I mnie bardziej boli bo nie zastosowales sie do uwag. Pozatym P_I_E_P_RZYSZ JAK NIE WIESZ. UWAGE ZWROCIŁ CI AKURAT ADMIN KTORY JEST ODPOWIEDZIALNY ZA CALE FORUM I JEGO FUNKCJONOWANIE, A TO ZE KORZYSTA Z FUNKCJI JUNIOR NICZEGO NIE ZMIENIA, TYM BARDZIEJ TEGO ZE JEST PRAWDZIWYM ADMINEM. A ADMINOM SIE NIE PODSKAKUJE ALE WIDAC SIENIENAUCZYLES. TAK WIEC ODPIER_ DOL _ SIE OD LUDZI KTORZY MAJA DO POWIEDZENIA COS NT ZASAD NA FORUM BO CZEKA CIE CHŁODNE POZEGNANIE. ODEMN IE MASZ OSTRZEZENIE. POZDRAWIAM

A do Zioma:
skoro MT 75 wytrzymuje w cossim to 147 koni z probe tym bardziej wytrzyma

DobryZiom - |27 Paź 2005|, 2005 09:19

Rafał dzieki za odpowiedz na temat skrzyni jak faktycznie wytrzymuje w cossim to powinna teoretycznie tez wytrzymac w probe nawet przy ziwksszeniu cisnienia i podkrecenia do 200km. Boni tez mysle ze jestem w miare rozsadny i postaram sie w miare logicznie wyjasmnic kolejny juz raz o co mi chodzi:] ja wcale nie chce robic potwora 300konnego bo nie potzrebna mi taka wielka moc pozatym nie wiem czy buda by mi sie nie posypala bo to juz duze przeciazenia dlatego tez nie mam zamiary kupowac 2.0turbo cosworth to samo tyczy sie tuningu (uturbiania) coswortha 2,9 pozatym wiaze sie to z duzym hajsem a ja chce tylko podciagnac do 200km-250km max silniczek i najlepsza baza do tego jest juz uturbiony silnik bo z 2,9 to jedyna opcja to turbo <odpada bo cena za wysoka> sam widzisz dlaczego padl wybor na probe.Nastepna sparwa koszty chodzi o to zeby za kolo 5tys zrobic w miare zwawy silnik i nie pakowac sie juz w super profesjonalnen czesci bo nie widze takiej potrzeby:] co do porownia twojego v6 z 2,2 turbo to rozniaca jest niestety duza i bardzo zauwazalna a jak brakuje wrazen to inwestujesz 50zeta i zakladasz sobie zaworek z regulacja albo bez i zwiekszasz cisnienie to pelnego zakresu turbo i wtedy zaczynq sie prawdziwa zabawa:p...Nie wiem czy udalo mi sie dobrze wyrazic o co mi chodzi i czy przekona Cie to do moich planow ale przynajmniej probowalem :wink: pozdrawiam
Dedmike - |27 Paź 2005|, 2005 10:05

witka...

dobry ziomie...rozumiem, że chcesz coś zrobić tanim kosztem i mieć powiedzmy te 200 -250 koników...ale jeśli swap na 2.2 turbo będzie kosztował jakieś 4 - 5 tyś...bo wątpie że mniej...mialem juz doświadczenie ze swapami w hondach - i wcale nie są to minimalne koszty...tak np. swap z silnika D16Z5 na silnik B16A1 to rzad wielkości koło 10 tyś...ponadto zawsze coś wyjdzie...trzeba jakieś inne części...to znów coś innego...jeśłi jednak bedzie to rząd 2,5 tyś to oczywiscie warto ale ja w to nie wierze...czy naprawde nie lepiej kupić 2.9 cosworta ktory ma 207 koników w serii?? po kiego grzybka to uturbiać??...zalozę się, zę przy lekkiej modyfikacji tego silnika...mówie tutaj tylko o elektronice mozna wyciągnąć z niego 230 -240 koników...bo 10 % to bez problemu się podniesie i to wie każdy, kto miał coś wspólmnego z samochodami...fakt...silniczek ten poprzez swoją wade w postaci strzelającego łańcucha rozrządu to pewien minus, który z kolei można wyeliminować poprzez kupno takowej jednostki w nowszym roczniku...chyba po 96 juz ten problem zniknął...poza tym spalanie bedzie takie samo...jeśli wiecej bedziesz chciał wyciągnać z 2.2 T to moim zdaniem silnik padnie bo dmuchanie pełną mocą nie jest najlepsze dla zadnego silnika...a cossi sobie zwawiutko bedzie zapodawał...no i co 6 garow to nie cztery...chyba ze 2.2 T też ma 6 ale nie wydaje mi się...

pozdrawiam

Dedmike

DobryZiom - |27 Paź 2005|, 2005 10:19

nie no koszty jak juz pisalem kolo 2-2,5tys. silnik plus 2-2,5tys. przekladka jesli nie bedzie zadnych specjalnych komplikacji co do podkrecenia coswortha o 10% pewnie ze to nie problem przy balych modyfikacjach i pieniazkach na 100% jest jakis sposob pozatym przy tym silniku odpadla by mi potzreba montowanai wskaznikow do turbo ic itd.. ale jakos jestem malo przekonany co do tego silnika:/ moze nieslusznie w tym 2,2 kreci mnie oczywiscie turbo ktore daje duze mozliwosci co do trwalosci jednego i drugiego kazdy ma swoje zalety i wady:] znalezienie silnka coswortha powyzej 96 roku zeby juz miec problem lancucha z glowy moze byc bardziej kosztowne niz cala operacja swapu 2,2turbo razem z silnikiem wiec musze to dokladnie pzremyslec:/ dziekuje slicznie za rady:]
Boni - |27 Paź 2005|, 2005 10:37

DobryZiom napisał/a:
a ja chce tylko podciagnac do 200km-250km max silniczek i najlepsza baza do tego jest juz uturbiony silnik bo z 2,9 to jedyna opcja to turbo <odpada bo cena za wysoka> sam widzisz dlaczego padl wybor na probe.


To już ci Dedmike napisał i ja powtórzę - skoro interesuje cię 200-250KM to dlaczego zapierasz się przed cossiem??? :shock: Możesz go mieć taniej, prościej i będzie lepszy niż jakikolwiek "obcy" swap, minimum tuningu dorzuci ci 10-20% koni. Więc nadal nie rozumiem.

DobryZiom napisał/a:

co do porownia twojego v6 z 2,2 turbo to rozniaca jest niestety duza i bardzo zauwazalna a jak brakuje wrazen to inwestujesz 50zeta i zakladasz sobie zaworek z regulacja albo bez i zwiekszasz cisnienie to pelnego zakresu turbo i wtedy zaczynq sie prawdziwa zabawa :p


Zabawa w naprawianie tego silnika z turbiną podkręconą zaworkiem za 50, to może. A jeździłeś w ogóle dłużej jakimś Scorpio V6? Bo co drugi kolega, który ma "stare" Scorpiowe 2 litry i uważa że pana Boga za nogi złapał, jak się przejedzie V6, nawet 12V, albo próbuje nadążyć za V6 nadziwić sie nie może jak to odchodzi (i ja też kiedyś nie narzekałem na 2.0 i bagatelizowałem V6). Skądinąd na papierze, to zwykłe V6 jest tylko nieco gorsze jak ten proboszczowy 2,2T (145/168 vs 147/197), a w Probe lata lepiej tylko dlatego że proboszcz jest mniejszy, lżejszy, no i ten Cx ma z kosmosu zupełnie, w Scorpio z tym 2.2T będziesz miał jak V6 bez V6 za cenę drugiego Scorpio :) Moim zdaniem nie opłaci się.

Żeby nie było że tylko malkontencę i wydziwiam - jakbym miał twoje zapędy, to widziałbym dwie drogi: cossie i tuning minimum, w miarę kasy i fantazji, albo zwykły V6 i tuning maksimum, w miarę kasy.

DobryZiom - |27 Paź 2005|, 2005 11:05

bronie sie juz mowilem bo nie bedzie taniej sprawdz ile bedzie kosztowal silnik coswortha od roku 96 z osprzetem nie mowie juz ze dojdzie mi wymiana wydechu zsumuj to dodaj przekladke i porownaj z cena 2,2turbo od proble z osprzetem plus tez pewnie wydech i swap wydaje mi sie ze cena bedzie na niekorzysc coswortha ale sam sie przekonaj

Co do naprawy silnika po podkreseniu cisnienia to nie sadze zebym musial sie martwic oczywiscie jesli nie pzresadze i oczywiscie jesli ten silnik nie bedzie runina tylko w przyzwoitym stanie:]

scorpio v6 fakt ten samochod juz w miare idzie czuc moc ale jakby troche ztlumiona:/ nie jedzilem tez nim dluzej tylko trase z warszawy do radomi <kolegi samochod > fajnie to jezdzi ale wydaje mi sie ze silniczek 2,2 turbo by go zjadl wiem jak sie jedzi samochodem kolo 2 litry z turbo bo jedzilem s2 i niestety niebo a ziemia jak sie wlacza trubo to jak by ktos cie przybijal do siedzenia po swapie 2,2 mysle ze osiadgi nawet bez zmiany cisnienia byly by zauwazalne na oko:]
Radzisz coswortha i tuning minimum oki jest to opcja rzeczywiscie tylko w przypadku znalezienia silnika z 96roku w rozsadnej cenie i tu nie ma watpilowci co do lekkich modyfikacji i dobrych osiadow. 2 opcja v6 i grontowny tuning hmmm to juz gotrzej jesli to ma sie nie wiazac z turbo poniewaz zostaje polerowanie szllifowanie wymiana czesci na mocniejsze kute tlkoi odciazanie lepsze wtryski itd... czyli rzeczy ktore beda raczej drogie:/
podsumowujac jak ktos znajdzie silniczek cosworth powyzej 96 roku w rozsadnej cenie to jestem zainteresowany:] oczywiscie 2,2turbo tez bardzo chetnie:]

Struna - |27 Paź 2005|, 2005 11:48

jak dla mnie obie opcje są do zrobienia - a generalnie to z czystej ciekawości jestem żywo zainteresowany wynikami ewentualnego przeszczepu 2.2 z proboszcza.
DobryZiom - |27 Paź 2005|, 2005 12:19

no chociaz Struna mnie rozumie ma ta zylke tuningowca w sobie :p
Struna - |27 Paź 2005|, 2005 12:28

a myślisz, że czemu się zgodziłem na eksperymenty na moim aucie w V-tech :)
DobryZiom - |27 Paź 2005|, 2005 12:39

jakie ekspertymenty chyba nic nie wiem o tym:>
Struna - |27 Paź 2005|, 2005 12:46

no BLOS to była pierwsza próba na V6 z dwoma wlotami - ja robiłem blosa w V-tech :) tam mnie hamowali testy, porównania itp. wnioski itd - stąd moja spora wiedza o blosie , jego własciwościach itp :) poprostu przy tym byłem i uczestniczyłem czynnie w projekcie :) a przy okazji się spoooro dowiedziałem od zawodowych tuningowców
DobryZiom - |27 Paź 2005|, 2005 12:55

acha o blosa chodzilo oki juz czaje no wlasnie warto testowac nowe rzeczy i sie rozwijac przyjmowac nowe wiadomosci wzbogacac wiedze bo jak by kazdy jedzil seriami i nic nie modyfikowal to nie powstalo by tyle ciekawych projektow pomyslow i inowacji:] ktore poprawiaja jakosc jazdy itd... a niektorzy chca mi koniecznie podciac skrzydelk :567: hhihhihi pozdro
Struna - |27 Paź 2005|, 2005 12:57

ja tam popieram - masz ochotę i inwencję - realizuj.
mmmk - |27 Paź 2005|, 2005 13:14

tylko jak zalozysz to zdjecia wrzuc na kilku serwerach i daj w duzo miejsc zeby nie zginely jak innym :wink: . ja tez popieram rozne inwencje wlasne byleby to nie byl wiejski tunning zewnetrzy czy wewnetrzny. a mechanicznego nie widac to ok byleby dal efekty i zadowolenie wlascielowi.
pozdrawiam
maciek

dario_c - |27 Paź 2005|, 2005 13:33

Dedmike napisał/a:
witka...

2.9 cosworta ktory ma 207 koników w serii?? po kiego grzybka to uturbiać??...zalozę się, zę przy lekkiej modyfikacji tego silnika...mówie tutaj tylko o elektronice mozna wyciągnąć z niego 230 -240 koników...bo 10 % to bez problemu się podniesie i to wie każdy, kto miał coś wspólmnego z samochodami
Dedmike


tak na marginesie , czy ktos zna w okolicach lodzi jakis firme tuningowa która móglby polecic

kazdy niech robi to na co ma ochote, byle z fajnej limuzyny nie zrobil jakies wsi.

Boni - |28 Paź 2005|, 2005 10:18

Chwila, ja nie mówię żeby nie robić cudów, bo sam bym wyprawiał z furą różne rzeczy jakbym miał czas i kas, ale mówię tylko że niektóre pomysły, np. ten 2,2T w Scorupie, to sztuka dla sztuki. Ani nie będzie jeździło to czy tuningowało się lepiej niż 2.9 cossie, ani nie będzie to proste łatwe tanie i przyjemne, i tylko dlatego to moim skromnym zdaniem bezsens.

Mogę wam powiedzieć, co to jest moim zdaniem "sensowny swap w Scorpio" - włożenie do starszego Scorpio również starszego 4.0 V6 z Mustanga (ten sam co w Rangerze czy vanach, ale minimum z kompem od Mustanga, bo jest od razu "ostrzejszy"), pewnie razem ze skrzynią, i wtedy ew. podrasowanie. Nominalnie jest to co prawda tylko nieco mocniejsze niż 2.9 cossie, jakieś 10 czy 15 koni i Nm, ale to w przeciwieństwie do Coswortha klasyczna bezbajerowa niezniszczalna 12 zaworowa V6, pasuje prawie jak ulał (to jest biggest brother z naszej scorupowej rodziny V6, też robiony w Koloni) i ma znaczny potencjał.

[ Dodano: 2005-10-28, 10:31 ]
Szybkie spojrzenie na allegro ujawnia, że można mieć 2.2T z probe za 1800, ale skądinąd jest też gość, który ma skład silników od Aerostarów. Ciekawe :) :) :)

Rafał A.(antek) - |28 Paź 2005|, 2005 12:41

młodziencze zapedy... podziwiam ale bez grubego portfela niema sie co za to zabierać
DobryZiom - |28 Paź 2005|, 2005 13:21

chyba Boni sie zaczyna rozkrecac :twisted: heheheh
Pershing - |29 Paź 2005|, 2005 13:50

Ja tez uwazam ze 2.2T to jest dobre do lekkich "pilarek" a nie ciezkiego samochodu jakim jest FS. Lepszym wyjsciem bylby swap "kolońskiego" 4.0 :twisted: ktory z biegiem czasu i grubosci portfela mozna ulepszyc... to dopiero bylby potwor :twisted:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group