Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Ogólne - Porównanie silnika 2.0 DOHC i 2.9

Woj000 - |26 Wrz 2005|, 2005 23:48
Temat postu: Porównanie silnika 2.0 DOHC i 2.9
Panowie jaka jest odczuwalna różnica w dynamice silnika 2.0 i 2.9 ?
Warto zawracać sobie głowe szukaniem większego silnika ?

Adam_2000 - |26 Wrz 2005|, 2005 23:56

Woj000, chyba co drugi post na tym forum jest o wyższości V6 nad R4 ;)
Poszukaj i poczytaj :))

Struna - |27 Wrz 2005|, 2005 09:48

kurcze - dziwne pytanie - co tu porównywać :D
irek - |27 Wrz 2005|, 2005 09:55

Przyjacielu ja Ci powiem bo mam i 2,3 i 2,9 i jedno jest pewne DOHC nigdy niebędzie tak pięknie ciągnąć jak V6. DOHC jest pięknie cichy V6 ma piekne mocne brzmienie ale za to V6 jak przywalisz na trzecim biegu to ślicznie ciągnie bez żadnej męki do 140 km/h 2,3 też tyle doćiśnie ale przy 130 km/h juz mi szkoda silnika żyłować no i tam juz nie ma brzmienia tylko wycie i prośba wrzuć czwart bieg :)
Woj000 - |27 Wrz 2005|, 2005 11:52

Dzięki Irek chodziło mi właśnie o taką opinię jak różnica między tymi silnikami jest odczuwalna w czasie jazdy.
Czym różnią się te dwa silniki /moc moment konstrukcja/ to ja wiem.
Może jeszcze inne opinie?

Struna - |27 Wrz 2005|, 2005 11:56

zrób jak Adam napisał - już z 10 razy było walkowane na forum wyższość V6 nad R4 z różnymi porównaniami.
irek - |27 Wrz 2005|, 2005 12:43

Zgadzam się ze Struną poszukaj bo było, mi ciężko oceniać gdyż mam DOHC ale 2,3 no i jest mocniejszy od 2,0 koni mechanicznych ma 147 a mój V6 150 KM więc moc ta sama jedynie różnica w momencie obrotowym i tu jest kolosalna różnica.
Nie wiem jak chodzi taki 2.0 bo na 2.3 to nie mogę narzekać pomyka przpięknie :) no i w manualu

Struna - |27 Wrz 2005|, 2005 12:47

różnica w momenci eteż nie jest tak aznowu wielka - ale chodzi o rozkład momentu w funkcji obrotów - i tu jest wyższośc V6 od R4
Woj000 - |27 Wrz 2005|, 2005 21:32

A Panowie jak widzicie sprawę kosztów wymiany silnika 2.0 na 2.9. w roczniku 1993 chyba taniej wymienić całe auto? :-)
Adam_2000 - |27 Wrz 2005|, 2005 21:35

Za dużo roboty... silnik, wiązka, komputer... no chyba, że buda w idealnym stanie :))
mmmk - |27 Wrz 2005|, 2005 21:45

a ja glupi zrobilem to w 2 strone z 2.9 na 2.0 :cry: . koszt za robote wyszedl chyba okolo 1500zl no ale od tego co kupowalem cala bude to chcial sie jej pozbyc no i cena byla "promocyjna" ale takie przekladki zazwyczaj tanio nie wychodza lepiej zmienic samochod.
pozdrawiam
maciek

kJoFoL - |27 Wrz 2005|, 2005 21:53

Woj000, ja mam 2.4V6 i powiem Ci szczerze, że nie chciałbym wrócić do R4,
nie wiem na ile znasz V6-tki ale, porównanie z R4 jest poprostu bezsensowne.
Inny moment, inna dynamika jazdy na poszczególnych biegach, no i ten dźwięk.
Na niekorzyść silników V6 w scorpio przemawia jedynie spalanie benzyny,
ale jak to pokazuje przykład naszego klubowego kolegi Struny, można ten problem w bardzo
dobry sposób rozwiązać za pomocą BLOS-a :)

tyle z mojej strony...

P/S uwielbiam V6 a moim marzeniem jest posiadać coś z V8 np. AUDI S8 ...

Struna - |28 Wrz 2005|, 2005 09:09

no ja bym też chętni ejakimś V8 pojeździł - ale nie audi :) jakiś chevi albo mustang no ewentualnie BMW 7 12 garczkowe :)
kJoFoL - |28 Wrz 2005|, 2005 11:45

mialem okazje pojezdzic ze 200km Audi S8, ja p.i.e.r.d.o.l.e. co to potrafi robic na drodze
Boni - |28 Wrz 2005|, 2005 13:50

BTW - wczoraj późnym wieczorem wkur... mnie jakiś szczyl w Calibrze, chciał się popisać przed swoją pasażerką, no i pomimo zaporowej ceny beni sprowokował mnie do poszukania w V6 momentu i mocy, na wiaduktach na Łopuszańskiej w Wawie (od podjazdu przy torach przez Żwirki i Wigury, do podjazdu przy Krakowskiej, dwa wiadukty nieźle pod górkę) bez problemu wykręciłem 170km/h, i nawet nie wiem gdzie tę Calibrę wcieło, po ciemaku nie patrzyłem w lusterka, tylko usiłowałem nie wyskoczyć z drogi, bo koleiny a i na szczytach wiaduktów jakby nieco odrywało Skorupę od asfaltu :D . I tyle na temat radości z jazdy V6 :mrgreen:
Kevin Xy - |28 Wrz 2005|, 2005 13:56

Boni napisał/a:
szczyl w Calibrze

wlasnie tacy sa najlepsi- szczegolnie jak pasazerka fajna- pousmiecham sie do niej a pozniej spiepszam :)

mmmk - |28 Wrz 2005|, 2005 15:27

no tylko gorzej jak calibra byla turbo i miala ponad 200KM no i koles jej powiedzial szybciej zobacz co ten obok zrobi :mrgreen: . ja czasami tak robie ale to wynika ze ja moim niemoge z kazdym startowac 8)
pozdrawiam
maciek

Struna - |28 Wrz 2005|, 2005 17:17

no wystarczy ta 2.0 16V - ma toto 150 kucyków a lżejsze od skorupki jest - ale FWD więc może na starcie się nieco zaguzdrać :)
stuff - |28 Wrz 2005|, 2005 20:21

Witam,
ja postanowałem to sprawdzić i 2 tygodnie temu pojawiłem się na małym zlocie Calibry w naszej okolicy. W sumie spotkanie kameralne 6 Calibr i moje stare 2.9 Kombi.
No niestety, o ile przy jedynce startowałem pierwszy o tyle przy dojściu do 2-ki Calibry wychodziły pomału do przodu. Niestety rozbieg był na tyle krótki że to się zaraz kończyło, bo pewnie przy 140 km/h dwulitrowe Caliberki by poumierały, ale do mniej więcej stu paru ida do przodu na niecałą długość autka. Wynika to zapewne zarówno z róznicy w wadze jak i z przełożeń skrzyni, czy czynnika oporów. Nadmieniam że mam kombika więc sedanik pewnie troche lepiej by latał.
Występy gościnne pełniłem godnie. Na początku chłopaki Calibrowcy głupio się usmiechali, kiedy jechaliśmy na miejsce wyścigów na moje skromne zdanie co by nie pędzili bo nie nadążę za nimi współczująco pokloepywali mnie mówiąc że dam rade (hehehehe), no do pierwszego wyścigu tak to wyglądało. Po moim ścigu, zawróceniu z piskiem tylnych kół (cóż Calibra dupcią nie zarzuca jak rusza) pytali się po kolei co ja tam mam pod maską...
Prawda jest niestety taka że 2.9 Kombi jest tyci wolniejsze do setki od Calibry (nawet tej 2.0 8V, bo wbrew pozorom zwykła 8V potrwafi na przyśpieche wycinać co poniektóre 16V i różnica jest między nimi niewielka), powyżej setki nie sprawdzałem i tutaj myslę że 2.0 odpadają, problem jednak pozostaje z Calibra 2.5V6.
Wrażenie mimo wszystko zrobiłem dobre, chłopaki myśleli że będzie objerzdżanie mnie dookoła a tu nici i pułka w dół.
Natomiast humor poprawiła mi Puma która na skrzyżowaniu sie wcinała koło mnie, tutaj pełen sukces.... a taka ospojlerowana była.... Nie kupujcie Panowie nigdy Pumy bo słabo słabo idzie :D
Na nastepną Calibre pojadę młodszym 2.3 16V ma jak mi się wydaje krótsze przełożenia w skrzyni więc na krótkim dystansie może byc lepsiejszy, moje 2.9 ma przełożenia bardziej pod przyczepe niż do wyścigów :wink:

Boni - |28 Wrz 2005|, 2005 20:37

Żeby było jasne - ja też myślę ża na płaskiej prostej Calibra 2.0 jechałaby z moim V6 łeb w łeb albo i lepiej, gdzieś do 120, sęk w tym że wczoraj startowaliśmy pod górki i kończyłem koło 160, a wtedy to Calibra była już gdzieś naprawdę daleko z tyłu :D
W V6 "moment rządzi, moment radzi, moment nigdy cię nie zdradzi!"

Struna - |29 Wrz 2005|, 2005 10:12

mt75 najfajniej w 2.9 jedzie na 3 biegu no ale faktycznie dopiero na wyższych prędkościach calibra by padła bo scorpio ma w sumie nie za rewelacyjny start :)
Kevin Xy - |30 Wrz 2005|, 2005 08:24

Boni napisał/a:
W V6 "moment rządzi, moment radzi, moment nigdy cię nie zdradzi!"

bomba :mrgreen:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group