Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Silnik + zasilanie paliwem - Pogłębiający się problem z dynamiką i obrotami na biegu jało

Pawkob - |14 Wrz 2005|, 2005 20:28
Temat postu: Pogłębiający się problem z dynamiką i obrotami na biegu jało
W końcu muszę prosić o pomoc, 2,0 dohc 95 przebieg 190 000, beznyna: wariacje na biegu jałowym,. dziura podczas przyspieszania /muł coraz większy/, częste gwałtowne szarpanie nawet przy dużej prędkości na wysokim biegu aż do tego, że silnik gasnie. Uwaga! Poczynione czynności: wymiana sondy lambda, nowy regulator wolnych obrotów, wymiana uszczelniaczy na zaworach, nowe przewody wysokiego napięcia i świece. Idealna kompresja silnika. Może komuś coś przyjdzie na myśl, BŁAGAM.
Adam_2000 - |14 Wrz 2005|, 2005 20:34

Pawkob napisał/a:
Poczynione czynności: wymiana sondy lambda, nowy regulator wolnych obrotów, wymiana uszczelniaczy na zaworach, nowe przewody wysokiego napięcia i świece. Idealna kompresja silnika

Aaaa... MAF-a czyściłeś i sprawdzałeś ??

Pawkob - |14 Wrz 2005|, 2005 20:39

Samochód nie jest zagazowany, no i sorka co to MAF?!!!!!!!
Adam_2000 - |14 Wrz 2005|, 2005 20:40

Speedo napisał/a:
znaczysie czujnik polozenia przepustnicy po polskiemu :P

Nie... przepływomierz ! :))
Ale TPS-a też trzeba sprawdzić :))

Pawkob - |14 Wrz 2005|, 2005 20:46

Czy można przeczyścic przepływomierz, bo jakby 2 szkoły spotkałem...
Adam_2000 - |14 Wrz 2005|, 2005 20:48

Było już wałkowane wiele razy, ale co mi tam :
http://www.fordscorpio.co.uk/cleanmaf.htm

Pawkob - |14 Wrz 2005|, 2005 20:53

Dzięki bardzo bo juz wypłakałem swe piękne oczy, przedmucham delikatnie ten przepływomierz, acz jeśli ktoś ma jeszcze inny pomysł to proszę /sami rozumiecie wymieniłem już wszystko co mi się zdało, no jeszcze nie przedmuchałem, ale wieloryb mój to mielizna i chcę o niego walczyć pomóżcie na tej mieliźnie!!!!/
Adam_2000 - |14 Wrz 2005|, 2005 20:59

Pawkob, MAF-a trzeba dokładnie wyczyścić jakims dobrym środkiem, nie wystarczy go przedmuchać (właściwie to on czły czas jest dmuchany :) ) .
Pawkob - |14 Wrz 2005|, 2005 21:08

Już zgłupiałem do reszty, bo gdzieś tam przeczytałem, napisałeś, że w dohc nie ma przepływomierza, czyli przedmuchać MAFa?! przepływomierz, przepraszam ale zamieszanie się wkradło. Proszę o info co mam przedmuchać i czy np. wd-40 jest ok czy może silniejszy strumień powietrza?!
Adam_2000 - |14 Wrz 2005|, 2005 21:13

Pawkob, no przecież powyżej dałem Ci linka ! :)
buku - |14 Wrz 2005|, 2005 21:15

Ja to tak trochę na temat a trochę OT
najpierw z autopsji jeżeli po zdjęciu MAF-a część ruchoma ma jakiekolwiek miejsca gdzie dysza zawadza= BEKA
Jeżeli w MAF-e poszła czujka =szukać dobraj używki stara = BEKA
na tomiast teraz trochę OT bo nie doczytałem czy zagazowany czy nie u mnie jak pie...pszło raz gazem to na zniszczonym przepływomierzu sie nie skończyło tylko cała machę do góry wydarło(z pierwszej blokady) tak że z doświadczenia problemy z MAfem = kupno następnego MAF-a.Natomiast co do czyszczenia sporadycznie pomaga środek w sprayu bodajże carburator cliner sie zwie w każdym razie do czyszczenia gfaxników go używaja...pięknie czarność usuwa...potemprzedmuchać i modlić sie o cud.
Pozdrawiam

Pawkob - |14 Wrz 2005|, 2005 21:16

Bardzo Wam dziękuję i jeśli nie przyniosą owe działanie upragnionych efektów to jeszcze pomęczę, pozdrawiam Was serdecznie .
Adam_2000 - |14 Wrz 2005|, 2005 21:19

buku, wszystko pięknie, ale w nowych MAF-ach... nie ma części ruchomych (klapki itp.). One są zrobine na "grzanym drucie" :))
Struna - |15 Wrz 2005|, 2005 16:12

no ale w sumie takim gaźniko cleanerem też by można go potraktować ;)
buku - |15 Wrz 2005|, 2005 20:42

Adam_2000 napisał/a:
buku, wszystko pięknie, ale w nowych MAF-ach... nie ma części ruchomych (klapki itp.). One są zrobine na "grzanym drucie

zgadza się .budowy nowych przepływomierzy nie znam .natomiast co do "grzanego druta" to jest to jedynie czujnik ilości przepływającego powietrza działający na zasadzie im więcej przepływa tym bardziej chłodzi.natomiast musi być coś odpowiedzialnego za zmniejszanie lub zwiększanie ilości dochodzącego powietrza na podstawie wskazań czujnika(czyt."grzanego drutu")czyli na chłopski rozum klapka musi być. W MK1 jest sterowana elektrycznie i znajduje się właśnie tuż za czujnikiem w tej samej obudowie,myśle że o ile rozwiazaniw w wielorybie może być"diferente"różne od MK1 to zasada działania chyba jestt podobna. :)

buku - |15 Wrz 2005|, 2005 21:02

buku napisał/a:
u mnie jak pie...pszło raz gazem to na zniszczonym przepływomierzu sie nie skończyło tylko cała machę do góry wydarło(z pierwszej blokady)

Z tego wynika właśnie ze "flaki widziałem na własne oczy i niestety uparcie będę twierdził ze jest półokrągła przepustnica poruszana impulsem elektrycznym.za nia znajduje sie czujnik mierzący ilość przepływajacego powietrza.klapka u mnie po wybuchu zaczęła siezacinać na początku ruchu obrotowego i na wlnych miałem wiecznie żle .dopiero po wciśnięciu gazu problem znikał.Wiem ze upór nie znaczy "mieć rację" ale opisuje co macałem i widziałem własnymi rękami i oczami

Adam_2000 - |15 Wrz 2005|, 2005 21:13

Buku absolutnie nie masz racji ! :)
Klapka w MAF-ie poruszana jest tylko i wyłącznie przez strumień zasysanego powietrza !
Sprężyna powoduje ciągła zamykanie przepływu, który im iest większy tym bardziej uchyla klapkę... ta zaś połączona jest z układem ulektrycznym (coś w rodzaju potencjometru).

buku - |15 Wrz 2005|, 2005 21:19

spęzyna jest ...zgadza się jak najbardziej i rzeczywiście domyka klapkę...przynajmniej daje w tamta(zamykania)stronę silne działanie.w takim razie po co ona komu skoro jest niekierowalna...??
Struna - |16 Wrz 2005|, 2005 11:16

buku - posłuchaj dobrze kolegów bo bardzo głęboko się mylisz.
buku - |16 Wrz 2005|, 2005 14:33

Poniewaz nie lubie jałowych dyskusji "a i tak wiem ze mam rację"toteż zniknąłem na parę godzin pogrzebać w ksiązkach ze szkoły i co sie okazuje?? Nie mam racji.Tak przyznaje sie do pomyłki przy okazji dziękuje za wyprowadzenie mnie z błędu.No i znowu sie czegos naumiałem :)
Struna - |16 Wrz 2005|, 2005 14:54

no przecież Ci doklądnie wytłumaczyli jak to działa :) a po strzale krzywi się zazwyczaj ośka na której ta klapa się rusza i stąd mialeś problem na wolnych bo za malo silnik wtedy ssie powietrze żeby przezwycięzyć opory tarcia a jak mu daleś w palnik to na tyle zassał że klapa się ruszył i otworzyła się droga dla powietrza no i silniczek zaczął działać bo się nie dławił.
Adam_2000 - |16 Wrz 2005|, 2005 18:55

:wink: C.B.D.P. :)
Kevin Xy - |17 Wrz 2005|, 2005 16:33

normalna sprawa- bronil swego ale nikt wyrocznia nie jet- zasiegnal info i stwierdzil pewien fakt

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group