Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Silnik + zasilanie paliwem - Pasek klinowy do 2.5 TD '95

Anthrax - |12 Wrz 2005|, 2005 09:23
Temat postu: Pasek klinowy do 2.5 TD '95
Witam,
Potrzebuje do mojego wieloryba - 10.95, wersja z klimą pasek klinowy.

No i problem ma być 7PK 2200.
Czy komuś udało się założyć nieoryginał?
Podobno ma być 2200 długi.
Gates robi 7PK 2113 i 2238 chyba, w każdym razie nie ma 2200, co dziwne bo oryginał z motocrafta można kupić, a robi je niby Gates....

Czy ktoś spotkał się z zamiennikiem, ewent jaką długość dałoby się założyć najbardziej zbliżoną do właściwej?
A może nie ma być równe 2200 tylko właśnie jakoś inaczej?

Oryginał koło 220 pln czyli jak to zwykle bywa 2 x droższy.

Jakieś sugestie? Byłbym wdzięczny.

POzdrawiam, Grzegorz.

Tlukas - |13 Wrz 2005|, 2005 09:10

Witam! Kiedyś w moim autku na trasie mi pękł pasek i w jakims warsztacie przydrożnym mi dobrali pasek podobno od jakiegoś traktora:) nie wiem co prawda jaką miał długość i na oko wyglądał dobrze, ale napinacz paska szlag trafił po około 1500km. Już sie nie dam namówić na eksperymenty z paskiem i Tobie też radze zainwestować w oryginał. Niby różnica długości niewielka ale konsekwencje mogą być kosztowne (w moim przypadku jakieś 750zł). Pozdrawiam.
przemom77 - |16 Wrz 2005|, 2005 22:09

kupiles gatesa ok. 40zl zrobilem jakies 25 tys. km i nie narzekam
Danko23 - |23 Wrz 2005|, 2005 00:00

z tym pasiek tez miałem jazdy niemogłem go dostac kupiłem troche dłuższy . Kaszana strasznie piszczał i pojawiły sie wibracłe przy wolnych obrotach. Napinacz też sie rozleciał założyłem od Merecedesa tez kiepski jest tylko sam sprężyna , dopiero jak kupiłem orginalny pasek używany to sie uspokoiło. Bardzo cieżko dostac o takich rozmiarach pasek 7 PK przynajmniej w JG :twisted:

Życze szcześcia i bardzo duzo cierpliwości do tego silnika ja niestety nie wytrzymałem :evil:

Anthrax - |23 Wrz 2005|, 2005 08:37

Ta, pozostaje oryginał, na szczęscie z dostaniem go nie ma większych problemów.
Ja tez trace cierpliwośc do tego silnika, ale jeszcze trochę jej mi zostało :)

Nowy problem - rozrusznik, zobaczyłem że wyjęcie go tez jest bardziej skomplikowane niż w klasycznym przypadku. Zobaczymy w sobote sie za to zabiore jak się okaże że jakiś cyrk wyjdzi eto się już na prawde wpienię.

Nawet nie mogę zabrać sie za sprzedaz starego scorpio bo nowy non stop unieruchomiony - gdyby to była moja pierwsza przygoda z tym typem to nie powiem, nabrałbym jak najgorszego zadnia na temat tej bryczki.

A tak to pozostaje walka i ciagła niepewnośc - czy dzis nim dam radę pojechać?????

Dopóki dzieje się ciągle coś nowego nerwy trzymam na wodzy ale jak się okaże że zrobiony przeze mnie element ponownie strzelił to mnie szlag chyba trafi.....


Poxzdrawiam, Grzegorz

Danko23 - |23 Wrz 2005|, 2005 10:40

Fajnie sie tym pomykało no ale umnie cierpliwość juz sie skonczyła co wyjechałem to coś sie z jebało :evil: naszczeście zawsze gdzies blisko domu . Co do rozrusznika to najlepiej wyjąc cały kolektor wydechowy z turbiną i wtedy jest na wierzchu . Ja robiłe rozrusznik przy okazji jak ścągałem głowice niezły był wtedy dostemp .

Pozdrawiam Daniel

Anthrax - |23 Wrz 2005|, 2005 10:46

No jak głowice musiałes ściągac to nie dziwne że nerwy się skończyly ;)

U mnie akurat raczej kłopot nie tyle z samym silnikiem co z osprzętem - turbo, wtryski, świece żarowe, kupa węży przepuszcza, itp....

Na szczęscie jeżeli chodzi o temperaturkę to trzyma idealnie nic nie grzeje tak więc kłopoty z głowica mnie raczej ominą na razie, z czego jestem bardzio zadowolony.

Akurat będe wyjmował turbo to jeżeli jak mówisz i dostęp przez to sie zrobi do rozusznika to fajnie 2 pieczenie za jednym zamachem hehe.

G.

Danko23 - |23 Wrz 2005|, 2005 20:51

Głowice to ja dwa razy ścągałem raz uczczelka pod głowica poszła wyszło uszczelki 200 zł + planowanie głowicy . Drugim razem dałem do regeneracji 800 zł były trzy pękniente miedzy zaworami tak to nic nie pomogło miałe dalej duże cisnienie w układzie wodnym .Jeszcze przy okazji wymienilem pierscienie .

Osprzet tez sie pierniczył ł turbina zaczeła walic olejem 1000 zł reg ,pompa wody padła 90 zł , powroty paliwa wtrysków zaczeły sączyć ,pojemnik na płyn chodzący sie przetar i jeszcze wymnienilem wszyskie podpory paska klinowego raczej same łożyska itp pierdoły

Tego silnika nie udalo mi sie uszczelnic ciężka sprawa

Umnie tez pokazywało że mam dobrą temp źle mi pokazywał wskaznik :wink:

Miałe różne samochody ale ten był wybitny :evil:

Życze powodzenia


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group