Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Silnik + zasilanie paliwem - Zagadka z kręgów DOHC

maup - |25 Sie 2005|, 2005 22:50
Temat postu: Zagadka z kręgów DOHC
Kto pierwszy odgadnie przyczynę, na najblizszym wspólnym spotkaniu ma u mnie dużego piesa we mgle ;)

DOHC, po wymianie głowicy (pynkła se).
Przed robotą autko na LPG chodziło jak przeciąg, na beni kulało na jeden garnek ale po nabraniu obrotów chciało jechać, diagnoza: wtryskiwacz zdechnięty, poprawna, wtryskiwacz wymieniony.
Posprzątane w silniku, uszczelniony dolot, poporawiane wtyczki, na LPG chodzi ładnie, na benzynie nie chce się wkręcać, zdechły. Prądy OK, kable, świece, wtryskiwacze drożne i sprawne.
Podejrzenie, że za słabe ciśnienie paliwa. Meches cały dzisiejszy dzionek walczył i w końcu znalazł, a co???

irek - |25 Sie 2005|, 2005 23:06

zapchany filtr paliwa :) ciekawe czy zgadłem :)

no podziel się informacją :) no nie bądż taki :)

mmmk - |25 Sie 2005|, 2005 23:06

konkurs konkurs konkurs :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: ale nie wiem :( sa jakies nagrody pocieszenia?? moze cos z jakims czujnikiem przepustnicy i to pewnie przez jakies przeoczenie przy skladaniu po remoncie :?: :idea:
pozdrawiam
maciek

[ Dodano: 2005-08-25, 23:07 ]
albo cos z emulatorem wtryskow. tak se strzelam bo nawet nie wiem jaki masz tam lpg

maup - |25 Sie 2005|, 2005 23:12

Nie filtr, nie TPS, emulatora do LPG nie mam a zresztą pisałem, że na LPG chodzi normalnie
marcys - |25 Sie 2005|, 2005 23:13

paliwa brakło :lol: :lol:
maup - |25 Sie 2005|, 2005 23:15

paliwo było, więcej niż 1/4 baku. Od razu jeszcze oświadczam, że była to benzyna bezołowiowa.
mmmk - |25 Sie 2005|, 2005 23:27

a moze to tak tylko nie chodzil. mial swoj humorek :mrgreen: jak chodzil noramlnie na lpg to musi byc albo elektronika albo paliwo tak na moj umysl :idea: :?: :|
pozdrawiam
maciek

marcys - |25 Sie 2005|, 2005 23:30

to musi byc cos max. głupiego... ale nie mam pomyslu...

moze gdziesz łapał lewe powietrze przy baku?

irek - |25 Sie 2005|, 2005 23:34

maup no nie dręcz już :) powiedz bo pewnie jest to, żecz banalna co nikomu się nie śniło

ale przynajmniej dojdzie kolejna rzecz do kolekcji z tematów " nie che chodzić na benzynie" :)

marcys - |25 Sie 2005|, 2005 23:38

wlasciwie to przy LPG powinno sie aksentować ze chce chdzoic na benzynie:) dzisiaz maup odkryj rabka tajemnicy.
mmmk - |25 Sie 2005|, 2005 23:53

najblizsze wskazowki beda pewnie jutro. ale swoja droga jak nam sie temat rozwinal. 1 zagadkodawca i 3 co mysla,ze cos wiedza :mrgreen:
pozdrawiam
maciek

Akowiec - |25 Sie 2005|, 2005 23:56

Głupia odpowiedź ale Katalizator??
irek - |25 Sie 2005|, 2005 23:57

noo zawsze się coś tam wie jak nie z autopsji to przynajmniej z wiedzy z forum :)
maup - |26 Sie 2005|, 2005 00:09

Nie katalizator, nie lewe powietrze przy baku, nie humory, faktyczne uszkodzenie.
Reszta jutro - nikt nie chce piwka???????

KOREK - |26 Sie 2005|, 2005 01:22

Może wtyczki i podłączenia przewodów elektrycznych pompy miały słaby kontakt i były przerwy w zasilaniu pompy paliwa ?

Mogło być "chrzczone paliwo"

Może przewód paliwowy miałeś gdzieś przygięty i zmiejszył się jego przekrój?

mmmk - |26 Sie 2005|, 2005 01:32

ktos kto skadal nie umial i popelnil jakis blad :lol: :lol: :lol: i to musi byc w przynajmniej w czesci dobra odpowiedz 8)
pozdrawiam
maciek

maup - |26 Sie 2005|, 2005 08:26

Wtyczki i kabelki OK (zresztą z takiej rzeczy nie robiłbym zagadki), paliwo OK (Shell VPower ;) ), żadnego błędu przy składaniu :P
Marcin - |26 Sie 2005|, 2005 08:30

niedrozne przewody paliwowe?

zużyta linka od gazu?

Adam_2000 - |26 Sie 2005|, 2005 09:02

Ja stawiam na regulator ciśnienia paliwa :))
1czarek1 - |26 Sie 2005|, 2005 13:03

Może zawór ciśnienia paliwa na listwie wtryskowej nie trzymał ciśnienia
maup - |26 Sie 2005|, 2005 13:44

linka od gazu nie (na LPG przeciez jest OK), przewody paliwowe drożne, bo na benzynie jednak chodzi, regulator ciśnienia paliwa i ogólnie listwa wtryskowa w porządku ;)

Piesek nadal bezpański
Po południu będzie odpowiedź ;)

marcys - |26 Sie 2005|, 2005 14:35

no maup juz popoludnie , dawaj:)
Wieloryb - |26 Sie 2005|, 2005 18:22

Ja nie wiem co to ale nagrodę to bym zgarnął :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
irek - |26 Sie 2005|, 2005 19:40

kurde już chyba wszystko zostało wymienione oprócz zbyt małego cisnienia w oponach :)

dawaj Maup odpowiedź nie bądź taki :)

Marcin - |26 Sie 2005|, 2005 19:44

no właśnie, juz jest wieczór, popołudnie juz mineło, nie?
maup - |26 Sie 2005|, 2005 19:54

Peknięty przewód biegnący od pompy paliwa do ścianki zbiornika.
Pęknięty oczywiście wewnątrz baku , benzynka wyciekała do środka.
Mechanikom się mój krokodylek chyba przyśni.... :twisted:

Najbliższy prawdy okazał się być marcin, chociaż to właściwie nie była niedrożnoć tylko drożność do przesady :P . W kazdym razie na najbliższym wspólnym zlocie walimy razem pieska na pół :D

Marcin - |26 Sie 2005|, 2005 19:58

tylko kiedy to będzie.....
maup - |27 Sie 2005|, 2005 19:57

Jak:
a. będzie zlot
b. mnie się nic nie sp***li
c. ciebie tatuś puści

Ale masz pewne ;)

Marcin - |27 Sie 2005|, 2005 20:02

hmmm wybieram odpowiedzi ABC :)
Remik_WROCŁAW - |20 Wrz 2005|, 2005 00:12

pompa paliwa jest słaba
Struna - |21 Wrz 2005|, 2005 13:15

halo - maupiszonie - a jak mechesy to wyniuchały jak to w baku było sobie pynknęlo ??
Kevin Xy - |21 Wrz 2005|, 2005 13:45

Marcin- jak Cie ojciec nie bedzie chcial puscic to powiedz ze jedziesz do wujka Kevina- wtedy winien puscic :mrgreen:
maup - |24 Wrz 2005|, 2005 02:18

Struna napisał/a:
a jak mechesy to wyniuchały jak to w baku było sobie pynknęlo

rozebrawszy i wybebeszywszy

Struna - |26 Wrz 2005|, 2005 11:17

no oki - ale co ich natchnęło żeby do baku luknąć - w życiu bym tam nie szukał :)
maup - |26 Wrz 2005|, 2005 18:44

Na benzynie drań nie chodzł, smierzyli ciśnienie benzyny przed wtryskiwactwem i stwierdzili lelawość.
Pompę bebeszyli celem wymiany bo zdiagnozowali jej padnięcie (sam bym w ten sam sposób orzekał - ciśnienie ledwo byle jakie, nigdzie pod spód się nie leje więc pompa kaputt).
Jak pompę podpięli jeszcze raz na wierzchu to pokazała ciśnienie wytrysku lepsze niż trzech meneli w czeskim pornosie; wtedy już zaczęli szukać wszędzie - i znaleźli :)

Struna - |26 Wrz 2005|, 2005 18:46

no noooo - kurna to sporo dłubania było - wyjąc pompę w MK2 to już samo w sobie sporo roboty.
maup - |26 Wrz 2005|, 2005 18:59

Zbiornik wyciągnęli - w sumie jakby zadzwonili i się spytali to bym się może i na otwór rewizyjny zgodził ale byli ambitni.
Nawet za ambitni - czwarty raz gad u nich stoi - cały czas słabe ciśnienie oleju - szukali w głowicy, wymienili czujnik, wymienili kompensatory, w końcu wróciłem z trasy z pięknie świecącą lampką, łaskawie podpięli manometr i okazało się, że pressure przy 2000 rpm jest 1,2 a powinno być 3,1.
Ciekaw jestem, czy można robiąc głowicę coś skutecznie sknocić z ciśnieniem oleju jako takim :evil:

Adam_2000 - |26 Wrz 2005|, 2005 19:04

A jak tam sławetna śruba od zaworka w pompie olejowej ? :)
maup - |26 Wrz 2005|, 2005 19:38

Meches wziął na ambit i będzie darł całą pompę. Tłukłem mu do łba o tej śrubce ale uparcie twierdził, że on robił głowicę, śrubka jest gdzie indziej i nie tykał się.
Zresztą ciśnienie pojawia się i znika więc to nie będzie chyba odkręcona śruba ale przycinający się zawór. Oby.....

Struna - |27 Wrz 2005|, 2005 10:05

hmmm - ale i tak niech do tej śrubki zerkną - kurcze swoją drogą Maup Ty to masz chyba pecha albo rękę jakąś nieszczęśliwą - ja tyle km tym bolidem zrobiłem i nigdy nie było z nim problemu :)
maup - |27 Wrz 2005|, 2005 14:08

czyba mam... :cry:
Struna - |27 Wrz 2005|, 2005 14:12

ale za to jak pieknie się zielona kombisia w avatarku komponuje

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group