Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Ogólne - Potrzebna pomoc z Zielonej Góry w zakupie scorpio..

Wilim - |15 Sie 2005|, 2005 11:06
Temat postu: Potrzebna pomoc z Zielonej Góry w zakupie scorpio..
Jestem zainteresowany tą scorupką czy ktoś z kolegów miałby trochę czasu i przyjrzeć się dokładnie scorupce? http://www.otomoto.pl/ind...how&id=C433938.
Struna - |16 Sie 2005|, 2005 11:54

piękniutki
Pershing - |16 Sie 2005|, 2005 12:03

Wilim - widzialem ze licytowales rowniez jakiegos bordowego kombi :)
Wilim - |16 Sie 2005|, 2005 15:13

Tak licytowałem ale zostały mi udzielone info na priva i zrezygnowałem,w sumie mam 3 scorupki do wyboru wszystko się wyjaśni do konca tego tygodnia(tyle mam tylko urlopu i musze coś kupić) :lol:
Rafał A.(antek) - |16 Sie 2005|, 2005 15:31

z zielonej jest speedo ale chyba chwilowo na wywczasach i nieuchwytny
Wilim - |16 Sie 2005|, 2005 15:36

Ale widać że to autko z Zielonej to igla (takie mialem poprzednie) :lol:
Struna - |16 Sie 2005|, 2005 15:41

znaczy się silniorek wypucowany pięknie pod spraedaż - a co jest w rzeczywistości to sie dopiero okaże.
Marcin - |16 Sie 2005|, 2005 15:44

trzebybyło sprawdzić czy oleum z niego nie wycieka...
ja tak dałem się zrobić w starym deohacu

Wilim - |16 Sie 2005|, 2005 15:52

Dlatego dobrze by było.aby ktoś z tych okolic to oglądnął..
bobi - |16 Sie 2005|, 2005 20:24

cześć oglądałem go, rzuca się w oczy, wcześniej go chyba z raz widziałem na ulicy-wygląda jakby dopiero co wyjechał z lakierni, nie przyglądałem sie dokładnie czy cały był malowany czy tylko polerowany ale na którymś z błotników tylnych widziałem rysy po papierze ścernym pod względem technicznym go nie oglądałem jak chcesz to mogę jutro tam podjechać i coś wypytać, pooglądać powiedz co chcesz wiedzieć to spróbuję sie dowiedzieć
Wilim - |16 Sie 2005|, 2005 21:24

Słuchaj on jest na naszych blachach czyli ktoś tu w kraju tym jezdził a co chce wiedzieć podejdz do tego tak jakbyś ty miał to kupić :lol: .Cóż więcej pisać Struna słusznie zauważył że silnik wypucowany .Będę wdzięczny za okazaną mi pomoc.

[ Dodano: 2005-08-18, 18:26 ]
bobi i coś tam wypatrzył w Zielonej..

bobi - |19 Sie 2005|, 2005 17:02

oglądałem i jeżdziłem. nie wiem co dokładnie o nim sądzić bo nie mam dobrego porównania, jeździłem praktycznie tylko swoim. chłopaki w komisie nie wiedza nic o samochodzie jedynie od kiedy w kraju, że od roku, że pierwszy właściciel w kraju jakiś młody chłopak. samochód na moje oko poza dachem i maską cały malowany (wypolerowany no i trochę zakurzony) jak wcześniej pisałem na tylnym prawym błotniku pod lakierem widać rysy po papierze ściernym. gdzieniegdzie parę pypciów na lakierze. nie wiadomo czy z tyłu robione były reperaturki czy tylko połatane, wg mnie nie był spawany, progi nie robione wyglądają dobrze. koła 17" aronal opony 225/45/17 dosyc dobre, tarczę ham. nie najgorsze, klocki prawie fuul. tylna szyba rocznik 91, nie wiem co o tym sądzić. brak katalizatora - wspawana rura - trochę to słychać ale nie wiem czy to furczenie pod samochodem to rezonans w tej rurze czy przedmuchy, drugi tłumik do wymiany cały połatany. pod maską silnik jak na zdjęciu , pod jedną pokrywą klawiatury troche zapocony olejem, od spodu suchu lecz na połączeniu silnika ze skrzynią mokrawy elektryka cała, co mogłe sprawdzić działa wypas super, klima też chodzi i chłodzi. koleś nie mógł odpalić bo albo bateria siadła od stania albo klemy były lyźne siedziałem w samochodzie i próbowałe a gostek podłączał kable, jak dostał prądu zagadał od razu i znacznie szybciej jak mój dohc, nic nie klepało ani nie stukało, wg mnie bez zarzutów, po dodaniu gazu niezauważalnie przeszedł na lpg , było słychać tylko elektrozawór, po odpaleniuale już drugim czyli ciepły ani dymku z wydechu. w środku cały do czyszczenia, siedzenia jak po 200 tyś km, podsufitka dość brudna. wrażenia z jadzy dobre, nie wysłuchałem aby coś stukało, mostu nie słychałc biegi jak na mój gust zmienia dobrze rwie do przodu, przy chamowaniu bicia nie ma lecz w czasie jazdy b. delikatnie drży być może przez te wielkie koła na koleinach trzeba bardzo uważać ale na wmiare dobrej drodze prowadzi sie dobrze, zauważyłem, że gumy wahacz-stabilizator trochę zmurszałe, w środku nie trzeszczy i nie stuka jedynie trochę pod zegarami i tylna półka ale wnią wstawionych jest kilka głośników lecz chyba nie podłączone,aaa coś jedynie niepokojącego to jakby po rozgrzaniu w czasie jazdy w środku czuć zapach oleju przekładniowego (jak dla mnie to typowego hipola) ale ze skrzyni pod spodem wycieków nie widać.
jak dla mnie super ale ja boję sie samochodu malowanego, o którym nie można się nic dowiedzieć, to jak kupować kota w worku. sam kiedyś pracowałem w komisie i chyba w komisie ja nie kupiłbym

Wilim - |19 Sie 2005|, 2005 17:14

Ślicznie dziękuje kol.bobi i tu masz racje, ja tez bym się bał (chodzi o malowanie) no cóż sprawdza się stare porzekadło ze nie wszystko złoto co sie swieci.. :lol:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group