| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Ogólne - 2.0 DOHC vs. 2.5 TD - Kilka wstępnych porównań.
_Mu. - |30 Cze 2005|, 2005 00:01 Temat postu: 2.0 DOHC vs. 2.5 TD - Kilka wstępnych porównań. Cóż...
Właśnie jestem po trasie Zielona Góra-Wrocław-Warszawa + trochę jeżdżenia po mieście.
Trase odbyłem swoim niedawnym, benzynowym, nabytkiem i uczucia mam mieszane.
Obydwa wózki to sedany z tego samego rocznika stąd są dobrym materiałem do porównań.
Dziś o jeździe. Kiedy próbowałem ruszyć wózkiem z miejsca i przypomniałem sobie opinie o dieslu jaki to muł itp. to zachciało mi się śmiać. Nie wiem jak z większymi silnikami, ale 2.0 na jedynce trzeba "ciągnąć" zupełnie jak Volvo 740 2.5 TD. W dieslu, żeby ruszyć - nieważne czy na piachu czy asfalcie - wystarczyło zwolnić sprzęgło. W benzynie silnik przygasa i trzeba go utrzymywać na obrotach, żeby nie "zdechł"... Na dwójce - trochę lepiej ale wciąż niezadowalająco. W dieslu do akcji włącza się turbina i zaczyna "ciągnąć" - 2.0 DOHC dalej się muli - albo wyje jak zarzynana syrenka jeśli chce się dynamicznie ruszyć spod świateł. 3 bieg benzyna - silnik przy 3 tys obrotów zaczyna pokazywać co potrafi, podczas gdy wskazówka obrotomierza ładnie pnie się w górę. TD też ładnie "ciągnie" w górę = remis. 4 Bieg w benzynie niesłychanie elastyczny tu już czuć, że "da się pojechać". W dieslu efektywność czwórki jest ograniczona - powyżej 120 lepiej przełączyć na 5 bieg. Wtedy dopiero "ciągnie". Natomiast w benie lepiej przyspiesza mi się na 4 biegu - 5 jest jakiś taki... lichy... Wyprzedzając w zakresie prędkości od 120 do 150 zdecydowanie lepiej się czuję w Scorpio z silnikiem TD. Natomiast w benzyniaku pojadę szybciej i... bez wycia. Zdziwiłem się jak bardzo cicho jedzie się na beni. Można spokojnie rozmawiać przy 130 km/h bez podnoszenia głosu. I słuchać radia...
Natomiast to, co doprowadziło mnie niemal do szału, to porównanie wyświetlanego pomiaru przez radar drogowy z tym co na liczniku. Na liczniku było ok.60 - choć starałem się utrzymać 50 km/h radar zaś wyświetlił 42. Drugi wóz, którzy pokazuje wyższą prędkość... No szlag jasny może trafić! Z licznikami było coś kombinowane - widać wyraźne tego ślady. Chyba będę musiał wymienić na inny-sprawny... ... żesz mać... ))):
mmmk - |30 Cze 2005|, 2005 00:20
tak szczerze to nie znam samochodu ktory zgadzal by sie z tym co wyswietlaja te drogowe pomierzacze . mam doswiadczenia z moim scorpio, mamy ibiza kumpla seicento. ibiza i seicento sa nie ruszane licznikowo na 100% .seicento jest roczne ibiza od nowego w rekach mamy i zazwyczaj przeklamania tez sa od 4km/h do 10 km/h w sumie najlepiej wypada moja scorupa a najgorzej fiacik kolegi. ten to rowne 10 klamie. na tym co mierzy zawsze jest mniej.
pozdrawiam
maciek
KOREK - |30 Cze 2005|, 2005 00:37
O Seicento to sie nasłuchałem od kumpla z ASO Fiata. Te liczniki są skopane. Wada konstrukcyjna. Wszystkie przekłamują prędkość i dystans, i tu problem jest duży.
Struna - |30 Cze 2005|, 2005 13:52
hmm - u mnie calkiem dokładnie pokazuje - może to kwestia ogumienia Mu.
A co do konieczności podtrzymywania obrotów - no benzynkowce tak mają - nie ten moment - w V6 też spokojnie tak możesz zrobić ale tam też moment po zbóju. DOHC jest dynamiczny ale jego dynamika zaczyna sie dopiero powyżej 3500 rpm.
|
|