Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Wnętrze + klimatyzacja - [MK1] Wymiana nagrzewnicy

mk1 - |3 Paź 2015|, 2015 15:03
Temat postu: [MK1] Wymiana nagrzewnicy
Próbowałem znaleźć opis wymiany nagrzewnicy, ale niestety bez powodzenia. Czy możecie podpowiedzieć co trzeba zdemontować do wymiany nagrzewnicy?

Na razie pozbyłem się dołu deski rozdzielczej i widzę już miejsce w którym jest nagrzewnica. Zapewne muszę coś jeszcze odkręcić, aby rurki przeszły przez gródź? Ale co?

PS. w jaki sposób bezpośrednio zasilić wentylatory chłodnicy? Wtyczka ma trzy (chyba nieopisane) gniazda?

pozdrawiam

kat - |3 Paź 2015|, 2015 15:16

zdejmij wtyczke z włacznika wentyla(obudowa termostatu)
zewrzyj dwa piny ze soba,jedna para do jednego wentyla,druga do drugiego

wystarczy sciagneicie dołu deski


opis jest na forum zrobiony,poszukaj,bo gdzies siedzi

http://ford-scorpio.pl/forum/viewtopic.php?t=34370

Kamil_Scorpio_ - |3 Paź 2015|, 2015 16:43
Temat postu: Re: [MK1] Wymiana nagrzewnicy
mk1 napisał/a:
Próbowałem znaleźć opis wymiany nagrzewnicy, ale niestety bez powodzenia. Czy możecie podpowiedzieć co trzeba zdemontować do wymiany nagrzewnicy?

Na razie pozbyłem się dołu deski rozdzielczej i widzę już miejsce w którym jest nagrzewnica. Zapewne muszę coś jeszcze odkręcić, aby rurki przeszły przez gródź? Ale co?


środkowy tunel tez wykręciłeś? czyli podłokietnik, miejsce na radio itp? Jeżeli tak to w komorze silnika odkręcasz dwie opaski metalowe z dwoma przewodami gumowymi, zrób tylko fotke żeby się nie pomylić w kolejności, choć nie wiem czy to ma znaczenie i spróbuj to wysunąć do środka auta, jak się nie da na spokojnie użyj trochę siły. W mk1 wymiana nagrzewnicy to bajaaa :)

pablo19 - |3 Paź 2015|, 2015 23:41

U mnie trzeba było zdjąć giętką rurę od środkowych nawiewów, bo całość nie chciała się na tyle przesunąć, żeby można było wyjąć nagrzewnicę. W związku z powyższym górę też zdejmowałem.
Srebrny - |4 Paź 2015|, 2015 19:12

Noż kurna , całą dechę trzeba wyrwać. Robiłem, cały dzień z hakiem zajęło.
Siedzenia możesz zostawić ale możesz wyjąć, troche ułatwi. Tunel środkowy, schowek i.t.d.
Nie ma innej drogi na skróty.

kat - |4 Paź 2015|, 2015 19:19

w mk2,ale nie mk1
w mk1 to robota na godzine i wystarczy sam dól dechy sciagnąć

Srebrny - |4 Paź 2015|, 2015 21:21

No przecież nawet tobie proponowałem tę robotę. Przypomnij sobie, ale wzmocniłeś we mnie ducha i robiłem sam. Zdjęć nie robiłem i tak do końca to już nie pamiętam, ale żeby z tym dołem wyjechać, to nie jest godzina roboty. Sąsiedzi na parkingu się zakładali czy wszystko złożę. Koniec w końcu parę śrubek mi zostało. I pamiętam jedną konkretną która pominąłem, myślałem, że mnie szczyści zanim do niej dotarłem. Nie mówiąc o montażu, gdzie będąc już trochę zaangażowany czasowo postanowiłem jeszcze raz sprawdzić wszystkie kable i oczywiście jeden antenowy zniknął i za chiny ludowe nie mogłem go znaleźć. Potrzebny był ponowny demontaż, ale to już moje gapiostwo.
Jak se to wszystko wspomnę to fakt, wrażenia bezcenne :)

Struna - |4 Paź 2015|, 2015 21:31

Ja w mk1 też tylko dolną część deski zdejmowałem żeby nagrzewnice zmienić.
kat - |4 Paź 2015|, 2015 22:13

Srebrny napisał/a:
No przecież nawet tobie proponowałem tę robotę.

ty myslales o mk1,a ja o mk2

w zyciu nie trzeba rozkladac polowy auta w mk1,nagrzewnice zmienia sie po zdjeciu dolnej czesci,druga sprawa,ze zdjecie gornej czesci dechy to cale 5 minut

1-1,5 godziny roboty najwyzej
wiecej nie schodzi

Boni - |5 Paź 2015|, 2015 01:48

Mój rekord to ok. pół godziny, no ale wprawę miałem (chyba trzeci raz) i jak się wkurzyłem. Wyrwać dolne plastiki, zrzucić gumiaki-węże (ale tak żeby dało się je poskładać/wsunąć bez rwania góry), odkręcić węże od wody za przegrodą i ściągnąć je, zrzucić cięgna klap (nie pamiętam czy koniecznie, ale lepiej tak, bo łatwo pogiąć/połamać coś), odkręcić całe "pudło" (czyli obudowę klap+nagrzewnicy) od budy, odciągnąć ją i odchylić "na miejscu" na chama, tyle tylko, żeby króćce nagrzewnicy przeszły do kabiny, odkręcić nagrzewnicę, wysunać ją z pudła, obadać uszczelnienia piankowe w koło nagrzewnicy, wsunąć nową, poskładać w odwrotnej kolejności. Godzina to z przerwą na szluga i piwo.
pablo19 - |5 Paź 2015|, 2015 08:02

Boni napisał/a:
... z przerwą na szluga ...
Ty palisz? ;)
U mnie brakowało około 1-2 cm przez środkowy zasrany tunel (trochę) giętki do środkowych nawiewów. Tak jak Struna napisał, zdjęcie góry dla wprawionego zdejmowacza to poniżej 5 min, wyrwanie ww. tunelu to też chwila i nie trzeba się szarpać z całym modułem nawiewu.

Boni - |5 Paź 2015|, 2015 11:27

W sumie racja, góra wypada w minuta osiem jak się ma wprawę i jest wygodniej. Wtedy na chama i na szybkiego nieźle łapy pokrwawiłem z tymi kaloszami się mocując w zakamarkach pod deską (akcja była ostra, bo parę dni po wymianie "na spokojnie" pociekła nagrzewnica "dobra używka", cholera mnie wzięła, przed samą 17 kupiłem nówkę nagrzewnicę w ANZA Grodzisk Maz. a około 18 byłem już w Wawie, z nową nagrzewnicą i poskładaną dechą, chyba tylko schowek mi się nie zfastrygował od razu ;) )
Srebrny - |5 Paź 2015|, 2015 20:17

I te cybanty od tych węży w komorze silnika, tak były niestety zorganizowane, że zaleglem pod maska silnika i gdyby zjawił się jakiś "Struś Pędziwiatr" to ani bym nie dygnął ;)
mk1 - |12 Paź 2015|, 2015 13:24

Dziękuję bardzo za wszystkie porady. Rzeczywiście, wymiana nagrzewnicy nie jest w tym samochodzie jakąś katorgą i praca bardzo szybko idzie do przodu. Nagrzewnica jest na miejscu. Stara była całkowicie zatkana. Szkoda, że nie starczyło mi czasu na złożenie do końca dołu deski rozdzielczej. Ale ważne, że jest ciepło i że samochód jeździ.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group