| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Nadwozie - przeciekające tylne drzwi
lukas2 - |9 Gru 2013|, 2013 13:23 Temat postu: przeciekające tylne drzwi Temat już wałkowany ale chyba nie skończony. Przy większych opadach deszczu tylne prawe drzwi puszczają mi wodę na dole na dywan. Po otwarciu drzwi na progu stoi full wody. Rozbierałem je już kilka razy z tego powodu i dostrzegłem że woda kapiąca z szyby trafia w ogranicznik drzwi, rozbryzguje się i po gąbce wyycieka pod tapicerką na próg. Rozwiązał już ktoś ten problem bo nie tylko u mnie tak jest...
playandwin24 - |9 Gru 2013|, 2013 14:16
Dodam że zauważyłem to samo u siebie
YaKuZ - |9 Gru 2013|, 2013 14:23
uszczelka? ja miałem podobnie z przednimi drzwiami...
PiotrekGran - |9 Gru 2013|, 2013 14:51
Ja też tak mam z przodu
lukas2 - |9 Gru 2013|, 2013 16:41
No właśnie że nie uszczelka bo to leci spod tapicerki drzwi. W sensie jak wsadzisz łapę pod tapicerkę to jest tam wilgotno, gąbka wygłuszeniowa drzwi jest wilgotna.
hleb23 - |9 Gru 2013|, 2013 17:41
Też mam tak z przednimi lewymi drzwiami, kałuża na progu, dziwne
lukas2 - |9 Gru 2013|, 2013 18:13
Kapie na ogranicznik drzwi i rozbryzguje sie na nim, trafia na folię od gąbki i spływa na próg ... to ustaliłem na moje krzywe oko. Tyko co z tym zrobić?
wieloryb - |10 Gru 2013|, 2013 16:23
lukas2, masz ciekawe spostrzeżenie względem problemu, z którym i ja się borykam od czasu do czasu.
pablo19 - |11 Gru 2013|, 2013 23:26
| lukas2 napisał/a: | | Kapie na ogranicznik drzwi i rozbryzguje sie na nim, trafia na folię od gąbki i spływa na próg ... to ustaliłem na moje krzywe oko. Tyko co z tym zrobić? | Wymontować ogranicznik
A tak bardziej serio to nie mam pomysłu. Może wystarczy wymienić tę uszczelkę zbierającą wodę na taką bardziej przylegającą?
lukas2 - |11 Gru 2013|, 2013 23:43
Rozbierałe w lato drzwi. Kapało mi z lewej i prawej. Z lewej jakoś nagiąłem coś tam i woda już nie kapie na ogranicznik. Nie mam wody na progu po ulewach. Z prawej też kombinowałe. Ale się nie udało... niestety skutkiem odginania jest brak blokady drzwi w pozycji otwartej. Znaczy się jest ale bardzo słaba. Pablo wymieniałem uszczelki i nic to nie pomogło. Wsadzając dłoń pod tapkcerkę czuć że gąbka jest wilgotnawa a raczej woda nie kapała by z dołu do góry
Problem jest tylko przy intensywnych lub kilku dniowych opadach jak sie nie otworzy drzwi w trakcie.
pablo19 - |11 Gru 2013|, 2013 23:51
Ciekawe co tam odginałeś. Ogranicznik jest z przodu, a zamek z tyłu, także jak Ci się udało zepsuć przy tym zamek to ciekawe jest
lukas2 - |12 Gru 2013|, 2013 04:07
Pablo czytaj prosze uważnie... blokade drzwi w pozycji otwartej drzwi czyli jak są drzwi otwarte a stoję nie równo to się zamykają... a odciągałem ogranicznik
pablo19 - |12 Gru 2013|, 2013 07:27
| lukas2 napisał/a: | | Pablo czytaj prosze uważnie... blokade drzwi w pozycji otwartej drzwi czyli jak są drzwi otwarte a stoję nie równo to się zamykają... a odciągałem ogranicznik | Wymyślasz nazwy. Twoja blokada to wciąż potocznie nazywany "ogranicznik".
hleb23 - |13 Gru 2013|, 2013 00:55
Zauważyłem jeszcze u siebie dziwną zależność, że na dole drzwi przednich , lewych i prawych, jestem jakby fragment wilgotny, nie wiem jak to opisać. Jutro chyba podjadę na myjkę i będe testował szczelność tych uszczelek. Na pewno jedną mam w kiepskim stanie od kierowcy, ale podobno w ASO 700zł..
WieSiu - |13 Gru 2013|, 2013 08:26
nie rozkladalem drzwi w scorpio,ale w innych fordach pod tapicerka jest pianka uszczelniajaca, jesli ktos ta pianke zwlaszcza u dolu drzwi naruszy (czytaj. uszkodzi i nie zlozy poprawnie),to potem takie efekty ze zbiera sie na dole boczku drzwiowego (tapicerki)
Aro - |13 Gru 2013|, 2013 09:54
Kilka tygodni temu ten problem w lewych tylnych drzwiach habety rozwiązałem w sposób prymitywny acz w 100% skuteczny. Po zdjęciu boczka i delikatnym odklejeniu/odcięciu pianki dokleiłem dwa kawałki grubej folii: jeden od wewnątrz, drugi na zewnątrz, jednak ze spodem wpuszczonym do wewnątrz tak, aby woda wracała sobie do drzwi. Później z wykorzystaniem dmuchawki do spawania plastików przykleiłem piankę, założyłem boczek i hotovo.
Problem znikł a miewałem po ulewach po 2 cm wody w lewej niszy.
Teraz się okazuje, że to problem powszechniejszy, bo ja zwaliłem wszystko na poprzednika, który dokładał elektrykę tylnych drzwi - że czegoś nie założył, czy popsuł
[ Dodano: |13 Gru 2013|, 2013 09:56 ]
WieSiu, w skorku też tak jest, ale na dłuższą metę nie zatrzyma to wody bo będzie zalegała między blacha a folią pianki aż sobie znajdzie dziurkę
|
|