| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Silnik + zasilanie paliwem - 2.3 DOHC przygasa po odpaleniu, sonda umiera.
maciaba - |2 Maj 2013|, 2013 21:32 Temat postu: 2.3 DOHC przygasa po odpaleniu, sonda umiera. Witam.
Mam pewien problem z moim dohcem. Otóż przez dlugi czas jeździłem z za niskim ciśnieniem paliwa na listwie, było ok 2,2 bara. W zwiazku z faktem iż po zaciśnięciu powrotu ciśnienie szybko rosło do 6 barów, padło na regulator. W końcu znalazła się mamona, zakupiłem nowiutki regulator i wczoraj wymiana. No i zaczęło się. Z objawów:
- mocne przygasanie, nierzadko zgon po odpaleniu na ciepłym silniku
- rano wypadały zapłony w pewnych przedziałach obrotów
Co udało mi się zauważyć:
- na lpg pr pracuje normalnie, sonda oscyluje, po przelaczeniu na bene sonde wywala na 0,95V i poniżej 0.9 nie schodzi, co skutkuje wywaleniem korekty krótkiej na -20% i system paliwowy sie otwiera(fuel system status open due to system fault). Wygląda to tak jakby zszokowala go zawartość spalin. Jeździłem trochę na pb, pracował dość długo na wolnych i bez poprawy
- MAF około 2,8 g/s czyli normalnie,w galaxy tak jest
- wszelkie lewizny wykluczylem
- reszta parametrów w normie
- auto na pb zap... jak głupie, muła nie ma
Macie koledzy jakieś pomysły? Czyżbym musiał wymienić sondę? Dodam, że wymieniałem ją rok temu firma magneti marelli, nie jeździłem z uszkodzonym układem wn i mam dobrze wyregulowaną instalkę lpg. Będę wdzięczny za podpowiedzi. Pozdrawiam
trzypion - |3 Maj 2013|, 2013 00:53
Reset kompa?
maciaba - |3 Maj 2013|, 2013 01:30
A w jaki sposób? Odpinalem klemy, przekrecilem zapłon włączyłem światła i po tym podłączyłem klemy z powrotem. Nie pomogło
Jankes - |3 Maj 2013|, 2013 09:08
Odpinasz na 10 minut kleme, zapinasz, odpalasz, niech pochodzi pare minut na wolnych i przejedz sie w pelnym zakresie obrotów.
Wiazka sie nie posypała przy wymianie regulatora??
maciaba - |3 Maj 2013|, 2013 10:13
Nie wierze w resety z uwagi na pamięć EPROM no ale spróbuję... co do wiązki to starałem się niczego nie rozwalić. Raczej jest z nią w porządku
trzypion - |3 Maj 2013|, 2013 11:05
Pamięć EPROM zawiera dane podstawowe, bez poprawek jakie ECU dodaje podczas pracy. Jak ECU podczas pracy przy obniżonym ciśnieniu dostawał info, że ma za uboga mieszankę, to próbując się dostosować przyjął coraz dłuższe czasy otwarcia wtrysków. Reset przywraca ustawienia startowe, na których silnik powinien w miarę poprawnie pracować. Po resecie należy zostawić silnik na wolnych obrotach, żeby się rozgrzał, potem mu na 2 minuty podnieść obroty na 1200obr/min, a potem zrobić 10-15 minut jazdy w różnych warunkach, żeby złapał podstawowe punkty dopasowania.
maciaba - |3 Maj 2013|, 2013 15:15
Tak więc zrobiłem kolego jak radziłeś słowo w słowo. Zresetował sie bo był test zegarów. Odpalil elegancko i trzymal obroty bez wachnięcia. Pojeździłem itp, niestety dalej jest to samo wyczyściłem jeszcze krokowca i przepływkę dla pewności (choć nie było co czyścić). Zauważyłem, że bardziej przygasa po odpaleniu im cieplejszy silnik. Gdy jest chlodny to nie przygasa.
Sondę dalej wywala na 0.9V, a po przejściu na lpg zaczyna pracować..
Pomysły?
tom_stm - |3 Maj 2013|, 2013 16:45
Bez podpięcia kompa i odczytu błędów to wróżenie z fusów. Na logikę to wychodzi czujnik temperatury cieczy - komp dostaje info że silnik cały czas zimny - zalewa go.
Reader - |3 Maj 2013|, 2013 19:24
| maciaba napisał/a: |
Sondę dalej wywala na 0.9V, a po przejściu na lpg zaczyna pracować..
Pomysły? |
Wtryski benzynowe leją?
maciaba - |3 Maj 2013|, 2013 19:36
Myślałem o tym ale czy nie byłoby tak że auto miałoby muła?
[ Dodano: |3 Maj 2013|, 2013 21:23 ]
Kolego tom_stm.. wszystke dane które podałem są odczytane z kompa. Temperatura cieczy pokazywana w programie jest normalna (ok 87 stopni na spokojnie). Błędów nie ma. Cały czas mam dostęp do ECU
DareckiSz - |19 Maj 2013|, 2013 12:07
Nie wiem Panowie, czy to podobnie do mnie ale krótko moja historia. Kupiłem swojego na początku kwietnia. Wszystko względnie OK. Lekkie falowanie na wolnych obrotach a po za tym super. Pojechałem do gazownika. Zamontowałem gaz. BRC sekwencja, podobno wysokiej klasy. I masakra. Ledwo do domu dojechałem. Znikają wolne obroty, szaleje masakra. Odczyt błędów - sonda lambda. Kasacja i - silnik zaczął poprawnie chodzić. Zrobiłem ok 1000km i zaczęło wyglądać tak, że na gazie super a na benie... jakby ze 100KM uciekło. I co ciekawe trip zaczął pokazywać, że po mieście powinien palić ok 8 l/100km beny. Moje szare komórki doszły do wniosku, że to zła regulacja gazu. ECU silnika mając zbyt bogato wystrojone LPG skraca czasy wtrysku. Pojechałem do gazownika. Potraktował mnie jakbym głosił jakieś herezje. Jednak pod moim naciskiem podłączył kompa pod ECU gazu i... miałem rację. Po zmianie rodzaju paliwa czas wtrysku zmieniał się od razu o 20%. Zrobiłem reset kompa i około 20km tylko na benzynie. Podjechałem do niego i sam był zaskoczony jak poprawiła się praca silnika. Przeprowadził ponowną kalibrację gazu co dało kiepski wynik. Zrobił to ponownie bardziej szczegółowo i udało się. Czasy wtrysku na benie i gazie są teraz porównywalne. Stwierdził, że powinienem jeszcze raz podjechać za parę dni jak będzie miał z powrotem swojego laptopa i zrobi to jeszcze raz pod obciążeniem podczas jazdy. Ciężko ciągnąć za sobą stacjonarny Jest lepiej, choć nie super. Widzę jednak, ze trip pokazuje teraz zużycie zbliżone do tego, jakie by było jeżdżąc na benie. Sumując przydługie wywody: Zrób reset kompa tak jak pisali powyżej ale tylko na benzynie i zobacz jak się będzie zachowywał silnik. Dopiero potem przełącz na gaz i porównaj. Nie wiem jaką masz instalację, lecz całkiem możliwe, że to właśnie zbyt bogato ustawiona instalacja na gazie może powodować "rozjeżdżanie się" mapy ECU benzyny. Jeszcze jedną rzecz sprawdzałem. Na prostej płaskiej drodze jechałem ze stałą prędkością (ok 100km/h) na LPG. W trakcie jazy przełączałem na benzynę. Aby utrzymać stałą prędkość musiałem na benzynie mocniej naciskać pedał gazu. To też wskazywało na zbyt bogatą regulację na LPG. Mam nadzieję, ze moje 'wypociny" choć trochę pomogą. Pozdrawiam.
WieSiu - |19 Maj 2013|, 2013 17:38
DareckiSz, a gdzie sa tacy cudowni gaziarze we wroclawiu co oddaja auto totalnie nieustawione i jeszcze sie dziwia ze czlowiek ma z autem problemy ?
Gaiger - |19 Maj 2013|, 2013 20:28
maciaba, a jak robiłeś adaptację po resecie?
Reset, odpał, i ciągiem praca na wolnych, podwyższone wolne i jazda w drogę ??
Bo tak zrozumiałem.
DareckiSz - |19 Maj 2013|, 2013 22:41
Co do gazownika to się nie pytaj. Długo szukałem z polecenia i po opinii itd. Ech.. szkoda gadać. Kilku znajomych tam robiło, w tym jeden pięć aut po kolei i był spokój. Gościu potrafi spokojnie zrobić nawet Mercedesa AMG 530KM a do mnie się nie przyłożył... A robiłem aż w Tyńcu nad Ślęzą. Reset natomiast to odłączyłem akumulator (wcześniej otworzyłem szybę na wypadek gdyby centralny się zamknął) włączyłem zapłon i światła po to by przez zamknięcie obwodu rozładować ewentualne kondensatory, które mogłyby utrzymać jeszcze ładunek. Po kilkunastu minutach podłączyłem akumulator i uruchomiłem silnik. Pozwoliłem by pracował na wolnych obrotach przez parę minut. Potem ruszyłem i przejechałem tylko na benzynie około 20km z różnymi prędkościami od powolnego toczenia się po trochę ponad setkę. Najlepiej by zaczynać adaptacje na zimnym silniku. Przy obecnej pogodzie to najlepiej po nocnym postoju.
Gaiger - |20 Maj 2013|, 2013 07:33
| DareckiSz napisał/a: | | Po kilkunastu minutach podłączyłem akumulator i uruchomiłem silnik. Pozwoliłem by pracował na wolnych obrotach przez parę minut. Potem ruszyłem i przejechałem tylko na benzynie około 20km z różnymi prędkościami od powolnego toczenia się po trochę ponad setkę. |
Źle.
Adaptacja EECV prawidłowo wygląda tak:
1. Uruchamiasz silnik, bez dotykania pedału gazu.
2. Włączasz wszystkie odbiorniki prądu, grzenie foteli, szyb, klima na maxa, wszystkie światła, zapinasz "D".
3. Czekasz tak 3-5 minut.
4. Wyłączasz wszystko.
5. Wyłączasz silnik.
Ważne żeby przez całą adaptację nie dotykać pedału gazu.
6. Uruchamiasz ponownie silnik i jedziesz się przejechać na Pb.
I masz rację, najlepiej zaczynać od zimnego silnika.
|
|