Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Silnik + zasilanie paliwem - Duże korekty ujemne LTFT - BOB

Reader - |29 Sty 2013|, 2013 14:03
Temat postu: Duże korekty ujemne LTFT - BOB
Zakładam nowy temat aby nie kontynuować rozwiązywania problemu tu:
http://ford-scorpio.pl/fo...30486&start=135

Opisując problem w skrócie: przy pracy na benzynie LTFT jest na poziomie -15% Bank1 i - 25% Bank2 i w konsekwencji pojawianie się błędu bogatej mieszanki.

MAF na jałowych, przy rozgrzanym silniku jest w okolicy 3,5 g/s czyli raczej OK.
Ciśnienie benzyny w okolicy 3 Bar.

W następnej kolejności do sprawdzenia / podmiany będą wtryskiwacze.

Może komuś się nasuwają jeszcze inne sugestie lub wnioski?

pepi - |29 Sty 2013|, 2013 16:46

wina może być np rozrządu
gufer-posepny - |29 Sty 2013|, 2013 17:00

a jak dodasz gazu tak na 2000 obr to też tak trzyma ?

ja mam jedną stronę cały czasz na plus 10 , ostatnie podejście to wymiana kompletu wtrysków . a rozrząd ok .

pepi - |29 Sty 2013|, 2013 17:03

koła bywają poprzestawiane łańcuchy powyciągane ;)
gufer-posepny - |29 Sty 2013|, 2013 17:11

na wałkach się obróciły ? znaczki pasują idealnie , rzekłbym że jak nowe
grand funk - |29 Sty 2013|, 2013 17:18

może się łańcuch uciągnąć...
Reader - |29 Sty 2013|, 2013 17:45

gufer-posepny napisał/a:
a jak dodasz gazu tak na 2000 obr to też tak trzyma ?

ja mam jedną stronę cały czasz na plus 10 , ostatnie podejście to wymiana kompletu wtrysków . a rozrząd ok .

MAF ile na jałowych u Ciebie?

Struna - |29 Sty 2013|, 2013 17:49

to fakt że poprzestawiany rozrzad też daje podobne objawy.

a jak z korektami na wyższych obrotach ?

a co do ciśnienia paliwa - zmierz jeszcze przy odpietym podcisnieniu.

gufer-posepny - |29 Sty 2013|, 2013 18:52

Reader napisał/a:
gufer-posepny napisał/a:
a jak dodasz gazu tak na 2000 obr to też tak trzyma ?

ja mam jedną stronę cały czasz na plus 10 , ostatnie podejście to wymiana kompletu wtrysków . a rozrząd ok .

MAF ile na jałowych u Ciebie?


chyba tyle co u Ciebie . dziś nie sprawdzę . to i tak ważne jaka temperatura silnika bo to się zmienia .

pepi - |29 Sty 2013|, 2013 20:50

[quote="gufer-posepny"][/quote-na wałkach to może nie ale koło jest na gumie to sam dalej sobie wytłumacz :695:
Reader - |29 Sty 2013|, 2013 21:08

Z archiwum:

1. Silnik nie jeżdżony od resetu. Kilka razy uruchomiony i zagrzany.




2. Zrobione kilkaset km od resetu. Odczyty na niepracującym silniku. Jak widać w chłodny poranek.




3. Po odczytach jak w pkt.2 zrobiony reset na zimnym silniku. Przejechane kilkaset km i wykonano kolejne odczyty.
Na niepracującym silniku.




Po uruchomieniu.


gufer-posepny - |29 Sty 2013|, 2013 21:34

sugerujesz że te zwulkanizowane coś się obróciło ? ale to by na przykład u mnie obie strony świrowały a tak nie jest . może u readera .
Reader - |29 Sty 2013|, 2013 21:41

gufer-posepny napisał/a:
sugerujesz że te zwulkanizowane coś się obróciło ? ale to by na przykład u mnie obie strony świrowały a tak nie jest . może u readera .

Paaaaaaanie, o obracających się kołach nie słyszałeś?
http://ford-scorpio.pl/fo...p=585327#585327

U mnie to akurat jest ok.

Struna - |29 Sty 2013|, 2013 23:21

po raz trzeci - jak korekty na obrotach ?
gufer-posepny - |30 Sty 2013|, 2013 17:40

no to se obejrzę koło pasowe . w sumie gdzieś było na forum mondeo że im się te koło obrywało czy coś . widać tu też tylko w miejszym stopniu .
Reader - |30 Sty 2013|, 2013 17:59

Co Ci po oglądaniu?
To ma znaczenie przy ustawianiu rozrządu.
Podczas pracy nawet jakby Ci ukręciło się na gumie to i tak niema znaczenia.

gufer-posepny - |30 Sty 2013|, 2013 18:02

no bo na razie według tego co mam jest idealnie , a może nie jest skoro przestawione są znaczki . ale w tej sytuacji obie strony by uciekały z korektami .
Reader - |30 Sty 2013|, 2013 18:04

Przeglądałeś tamten temat co zalinkowałem?
Tam jest wyjaśnione na którym zębie ma się pokrywać CPW.

gufer-posepny - |30 Sty 2013|, 2013 18:09

zara rzuce okiem ,

tak przy okazji trafiło się komuś żeby sonda lambda się przekalibrowała ? znaczy się podaje co innego niż jest w rzeczywistości .

Reader - |30 Sty 2013|, 2013 18:18

Struna napisał/a:
a jak z korektami na wyższych obrotach ?


A tak:

1. 2000 RPM





2. 3000 RPM





3. 4000 RPM





4. I na deser - na obrotach pod obciążeniem.
Czyli prawie stówka na szafie, równa droga, tempomat.



Wniosek taki, że najmocniej zalewa na jałowych.
Chyba jednak MAFa nie można jeszcze wykluczyć z kręgu podejrzanych.

VIK - |30 Sty 2013|, 2013 19:09

A MAFa nie wywala na błędach?? Bo on istotnie, może nie być wywalony przez OBD, a dawac po garach.
Reader - |30 Sty 2013|, 2013 19:14

Nie.
Grześ - |30 Sty 2013|, 2013 21:18

gufer-posepny napisał/a:
zara rzuce okiem ,

tak przy okazji trafiło się komuś żeby sonda lambda się przekalibrowała ? znaczy się podaje co innego niż jest w rzeczywistości .


Nie nazwał bym tego przekalibrowaniem - ale coś takiego miałem. Była pęknięta ceramika, i sonda dawała dokładnie odwrotny sygnał - po stronie odniesienia były spaliny, jak poszedł tlen na końcówkę, wychodziło ujemne napięcie.

Ale poza tym - sonda działa jak działa. Jak jest zabrudzona os środka to wtedy szaleje. Łatwo sprawdzić zapalniczką - o ile grzałka działa.

[ Dodano: |30 Sty 2013|, 2013 21:22 ]
VIK napisał/a:
A MAFa nie wywala na błędach?? Bo on istotnie, może nie być wywalony przez OBD, a dawac po garach.


Ten MAF jest bardzo delikatny - choć to najszybszy ze stosowanych czujników. Zgięcie czujnika też powoduje jego rozkalibrowanie.

Moc potrzebna do utrzymania temperatury grzanego elementu jest proporcjonalna do pierwiastka kwadratowego z prędkości przepływającego powietrza. I niestety jak drucik (na małej ceramice) jest chłodzony za dobrze - to MAF pokazuje za dużo. Jak słabiej - za mało. Zazwyczaj jest to drugie, jak się czymś obsyfi. Ale mogło się też coś stać w elektronice. Bez pomiaru innym MAFem niewiele można powiedzieć. Najlepiej by było dać dwa szeregowo i porównać.

Pzdrw.

Struna - |30 Sty 2013|, 2013 23:22

Reader, wtryskow jesteś pewien ? lewuchy gdzieś nie ma ? jak powyższe ok to zweryfikuj rozrzad. Starczy jeden zabek na jednym walku i objawy są właśnie takie.
gufer-posepny - |31 Sty 2013|, 2013 18:03

Ja dziś nie dopatrzyłem czy moje koło pasowe jest ok . Raz że ciemno to jeszcze na gorącym silniku to sobie odpuściłem .
Reader - |1 Lut 2013|, 2013 08:37

Struna napisał/a:
lewuchy gdzieś nie ma ?

Lewe powietrze w układzie dolotowym nie powodowałoby ujemnych korekt, patrząc logicznie.
Albo MAF zawyża wskazania dla jałowych, albo benzyny idzie za dużo z jakiegoś powodu.

Grześ - |1 Lut 2013|, 2013 08:44

Reader napisał/a:
Struna napisał/a:
lewuchy gdzieś nie ma ?

Lewe powietrze w układzie dolotowym nie powodowałoby ujemnych korekt, patrząc logicznie.
Albo MAF zawyża wskazania dla jałowych, albo benzyny idzie za dużo z jakiegoś powodu.


Dokładnie.

Jeszcze jedna możliwość, ale mało prawdopodobna. MAF mierzy też to co dostaje z przedmuchami do filtra - to zazwyczaj jest bez tlenu albo ma go mało. Ale musiały by być naprawdę duże przedmuchy. 3 g/s to ok. 3 litry na sekundę !

Ja bym jeszcze sprawdził ciśnienia paliwa, u mnie kiedyś był walnięty zawór regulacyjny, jak było dobre napięcie, ciśnienie potrafiło dojść jak nic do 4 barów. Na biegu jałowym przy podciśnieniu w kolektorze ok. -0,7 bara (około, to bardzo zależy od silnika) to na listwach powinno być nie więcej niż 2,3 bara !

A wtryski ... jeżeli na większym obciążeniu jest OK to raczej nie są rozkalibrowane. Mogą się tylko za długo zamykać - przy czasach rzędu 1,5 - 1,8 ms to nie jest niemożliwe. Np. gówniane paliwo ...

Ale ja raczej stawiam na nieco niedokładny MAF. Jak możesz - podmień, i po kwadransie będzie wiadomo.

No i jeszcze jakieś problemy z sondami, ale to też mało prawdopodobne - analiza spalin by pomogła.

Ale - byłbym zapomniał - a obwód odsysania par benzyny ze zbiornika ? Teoretycznie tędy może zasysać sobie conieco ... Może kabelek zdejmiesz z zaworka i wtedy zobaczysz ?

Reader - |1 Lut 2013|, 2013 09:09

Może ma ktoś listwy BOBowe na wierzchu i zerknął jak ocechowany jest regulator?
270kPa?

Grześ - |1 Lut 2013|, 2013 09:23

Reader napisał/a:
Może ma ktoś listwy BOBowe na wierzchu i zerknął jak ocechowany jest regulator?
270kPa?


Wieczorem poszukam, ale - sprawdzałeś drożność rurki między regulatorem i kolektorem ? Jak nie dochodzi podciśnienie to wtedy na jałowym masz właśnie za duże ciśnienie.

Reader - |1 Lut 2013|, 2013 09:57

Drożność rurki jest bo ciśnienie reaguje na otwieranie przepustnicy.
0.32 MPa w impulsie po zapłonie, po chwili 0.3 , za każdym razem identycznie przy kilku próbach.
Po uruchomieniu 0.28, przy otwieraniu przepustnicy chwilowo skacze na 0.32 ale momentalnie stabilizuje z powrotem na 0.28.
Pokrywy nie zdejmowałem więc nie odpinałem regulatora od kolektora.

Jutro zrobię taki pomiar (z odpięciem) jak znajdę więcej czasu.

Tylko nie pamiętam czy regulator jest na 270 czy 300 kPa.

Grześ - |1 Lut 2013|, 2013 10:02

Reader napisał/a:
Drożność rurki jest bo ciśnienie reaguje na otwieranie przepustnicy.
0.32 MPa w impulsie po zapłonie, po chwili 0.3 , za każdym razem identycznie przy kilku próbach.
Po uruchomieniu 0.28, przy otwieraniu przepustnicy chwilowo skacze na 0.32 ale momentalnie stabilizuje z powrotem na 0.28.
Pokrywy nie zdejmowałem więc nie odpinałem regulatora od kolektora.

Jutro zrobię taki pomiar (z odpięciem) jak znajdę więcej czasu.

Tylko nie pamiętam czy regulator jest na 270 czy 300 kPa.


Hmmm, oidp różnica ciśnienia an jałowym i przy wyłączonym silniku była u mnie powyżej 0,5 bara. Ty masz jakby za małą tą różnicę. A że reaguje - u mnie przy zatkanym też reagował, bo ... więcej paliwa na wtryski szło :-D !

A ciśnienie - chyba 3 bary. Popatrzę wieczorem, mogę też ew. zmierzyć - zwykłą końcówką do opon :-D !

Najlepiej się sprawdza właśnie manometrem do opon. Powoli puszczasz powietrze i słuchasz kiedy w zbiorniku bulgocze - w tym momencie powinno się ciśnienie ustabilizować. A potem nie powinno spadać zbyt szybko.

Reader - |1 Lut 2013|, 2013 10:07

Cytat:
A ciśnienie - chyba 3 bary.
Tyle to i ja wiem. ;)
Grześ - |1 Lut 2013|, 2013 10:09

Reader napisał/a:
Cytat:
A ciśnienie - chyba 3 bary.
Tyle to i ja wiem. ;)


Mogę zmierzyć jak chcesz ile jest u mnie przy zatrzymanym silniku i na biegu jałowym. Takie porównanie dużo by dało.

Reader - |1 Lut 2013|, 2013 10:14

Grześ napisał/a:
Mogę zmierzyć jak chcesz ile jest u mnie przy zatrzymanym silniku i na biegu jałowym. Takie porównanie dużo by dało.


Jakieś porównanie by było, jednak oznaczenie na regulatorze jest dla mnie najlepszym wyznacznikiem.
Może dojrzę oznaczenie po zdjęciu pokrywy silnika.
Zobaczymy.

Grześ - |1 Lut 2013|, 2013 10:19

Reader napisał/a:
Grześ napisał/a:
Mogę zmierzyć jak chcesz ile jest u mnie przy zatrzymanym silniku i na biegu jałowym. Takie porównanie dużo by dało.


Jakieś porównanie by było, jednak oznaczenie na regulatorze jest dla mnie najlepszym wyznacznikiem.
Może dojrzę oznaczenie po zdjęciu pokrywy silnika.
Zobaczymy.


Jak masz mini-kamerkę to może podejrzysz. Ja poszukam zapasowego regulatora, powinienem mieć.

pandy - |1 Lut 2013|, 2013 11:38

A co z rownomiernoscia pracy wtryskiwaczy ?
Grześ - |1 Lut 2013|, 2013 11:47

pandy napisał/a:
A co z rownomiernoscia pracy wtryskiwaczy ?


Sonda lambda rozpoznaje tlen w spalinach, niedopalonej mieszanki z cylindrów o za dużej ilości paliwa nie rozpozna - to widać po analizie spalin ew. po sondach za katalizatorami.

Jak leje jeden wtrysk - nie ma żadnych korekt, tylko CO w spalinach.

Ale za to jak się jeden tylko przytka, to jest korekta ale na +.

W tym wypadku wszystkie wtryski dają za dużo. Dlatego należy podejrzewać układ zasilania w paliwo. A różnice 10% między bankami są w tym zakresie obciążeń normalne.

Struna - |1 Lut 2013|, 2013 12:58

Grześ napisał/a:
niedopalonej mieszanki z cylindrów o za dużej ilości paliwa nie rozpozna
dziwne teorie tworzysz.
Jeśli mieszanka zostanie odpalona to sonda wyłapie przelanie, jeśli nie zostanie odpalona to akurat tu będzie pozornie dziwna sytuacja, bo sonda pokaże ubogo, ale jednak pokaże.
Grześ napisał/a:
Jak leje jeden wtrysk - nie ma żadnych korekt
i znowu error - oczywiście że korekty będą.
Grześ napisał/a:
W tym wypadku wszystkie wtryski dają za dużo.
może tak, a może nie - nie ma zupełnie pewności co do takiego stanu rzeczy.
Grześ napisał/a:
różnice 10% między bankami są w tym zakresie obciążeń normalne.
nie, nie są normalne.
Grześ - |1 Lut 2013|, 2013 13:06

Struna napisał/a:
Grześ napisał/a:
niedopalonej mieszanki z cylindrów o za dużej ilości paliwa nie rozpozna
dziwne teorie tworzysz.
Jeśli mieszanka zostanie odpalona to sonda wyłapie przelanie, jeśli nie zostanie odpalona to akurat tu będzie pozornie dziwna sytuacja, bo sonda pokaże ubogo, ale jednak pokaże.


Hmmm, twierdzisz waść że sonda lambda pokaże że paliwa jest za dużo ??? A niby jak ??? Za dużo o np. 20-30 % !!! Chyba coś pomyliłeś ... sopnda lambda taka jak w BOBie rozpoznaje wyłącznie stan czy tlen jest czy nie ma, +- niewielki procent !!!

Struna napisał/a:
Grześ napisał/a:
Jak leje jeden wtrysk - nie ma żadnych korekt
i znowu error - oczywiście że korekty będą.


Nie będzie.

Struna napisał/a:
Grześ napisał/a:
różnice 10% między bankami są w tym zakresie obciążeń normalne.
nie, nie są normalne.



W tym zakresie obciążeń, czyli impuls na wtryski bardzo krótki - przy używanych wtryskach jak najbardziej normalny.


Ech piszesz jakbyś nie wiedział jak sonda lambda cyrkonowa działa ...

Struna - |1 Lut 2013|, 2013 14:43

Ty tworzysz wogóle nowe teorie sterowania silnikiem w pętli zamkniętej :)
Grześ - |1 Lut 2013|, 2013 14:57

Struna napisał/a:
Ty tworzysz wogóle nowe teorie sterowania silnikiem w pętli zamkniętej :)


Tak Ci się tylko wydaje - ja po prostu wiem co potrafi ten komputer. Sonda wykrywa tylko obecność tlenu, nic więcej.

Struna - |1 Lut 2013|, 2013 15:18

oczywiście że bada zawartość tlenu, więc zastanów się właśnie co wypluwa cylinder kiedy nie odpali mieszanki.
trzypion - |1 Lut 2013|, 2013 15:55

Grześ, przestań już, bo sie pogrążasz. To, że sonda wykrywa tylko obecność tlenu nie implikuje (uważaj, trudne słowo), że na podstawie jej wskazań nie można stwierdzić czy skład mieszanki jest/nie jest stechiometryczny.
Grześ - |1 Lut 2013|, 2013 16:24

trzypion napisał/a:
Grześ, przestań już, bo sie pogrążasz. To, że sonda wykrywa tylko obecność tlenu nie implikuje (uważaj, trudne słowo), że na podstawie jej wskazań nie można stwierdzić czy skład mieszanki jest/nie jest stechiometryczny.


Tak ... szczególnie jak komputer nie steruje każdym wtryskiem indywidualnie ... Miałbyś rację gdyby to był jeden wtryskiwacz a nie trzy. Albo ECU sterowało każdym wtryskiem osobno - Struna pisał że tak ma jakieś BMW. EECV tak nie ma o ile wiem.

Ech, masz rację - szkoda strzępić gębę - wielu i tak nie zrozumie.

A implikacje przerabiałem w liceum, w najmłodszych klasach.

A teraz pomiary :

Na regulatorze pisze 300 kPa - jak ktoś umie to se przeliczy :-D !

U mnie przy zatrzymanym silniku czyli max - równo 3,0 bara. Na jałowym 2,45. Różnica jest 0,55 - i chyba powinno być co najmniej tyle. Silnik ciepły, 770 rpm.

Reader - |1 Lut 2013|, 2013 17:18

pandy napisał/a:
A co z rownomiernoscia pracy wtryskiwaczy ?
Do tego muszę stworzyć stanowisko.
Struna - |1 Lut 2013|, 2013 18:36

Grześ, sterować steruje oddzielnie ale dawkę liczy na bank i właśnie dlatego konsekwencją anomalii jednego wtrysku w banku jest korekta całego banku a nie jej brak. No chyba że akurat się trafi tak, że jeden podlewa a drugi za mało daje i suma w banku się usredni i wyjdzie bilans na zero, to wtedy korekty nie będzie.
Grześ - |1 Lut 2013|, 2013 18:39

Reader napisał/a:
pandy napisał/a:
A co z rownomiernoscia pracy wtryskiwaczy ?
Do tego muszę stworzyć stanowisko.


Jak by co to mam takie, impulsy regulowane co 1 ms niestety. Używam głównie do gazu.

I co ciekawe, mój na biegu jałowym na gazie chodzi dużo lepiej niż na benzynie. Coś pewnie jest z wtryskami, korekty na benzynie są na + - pewnie któryś przytkany. Ale daje radę ;-)

Reader - |1 Lut 2013|, 2013 18:55

Niepracujący 3.2bar , jałowe 2.7, zdjęty wężyk 3.25.
To daje ~ 8% za dużo, czyli oprócz regulatora coś jeszcze. MAF zapewne.
CDN

Grześ - |1 Lut 2013|, 2013 19:06

Reader napisał/a:
Niepracujący 3.2bar , jałowe 2.7, zdjęty wężyk 3.25.
To daje ~ 8% za dużo, czyli oprócz regulatora coś jeszcze. MAF zapewne.
CDN


Pewnie tak ... ale po kolei i da się znaleźć !

Struna - |1 Lut 2013|, 2013 21:59

Reader, a to auto jeździ czy stało długo ?
gucio - |1 Lut 2013|, 2013 22:20

Grześ napisał/a:
A teraz pomiary :

Na regulatorze pisze 300 kPa - jak ktoś umie to se przeliczy !

U mnie przy zatrzymanym silniku czyli max - równo 3,0 bara. Na jałowym 2,45. Różnica jest 0,55 - i chyba powinno być co najmniej tyle. Silnik ciepły, 770 rpm.

U mnie po zapłonie pompka dobija blisko 4bara, a na odpalonym silniku ok. 2,7 bo wtedy działa regulator.

[ Dodano: |1 Lut 2013|, 2013 22:24 ]
Reader napisał/a:
Niepracujący 3.2bar , jałowe 2.7, zdjęty wężyk 3.25.

to mi wygląda na ok. regulator sprawny a ciśnienie jakie daje pompka ciut niższe może filtr paliwa lub pompka

Struna - |1 Lut 2013|, 2013 22:24

regulator działa bez względu na to czy silnik jest odpalony czy nie, to mechaniczne urządzenie jest.
Różnica jest jedynie w kwestii podcisnienia, które zmienia utrzymywane ciśnienie na wtryskiwaczach.

Reader - |2 Lut 2013|, 2013 15:17

Struna napisał/a:
Reader, a to auto jeździ czy stało długo ?

Jeździ i długo stało.

Struna - |2 Lut 2013|, 2013 15:18

to regulator się mógł przypiec, bywa. Pomoż mu kompresorem - powinno pomóc.
gufer-posepny - |2 Lut 2013|, 2013 15:29

One się lubią tak czy siak przycinać . Na zimnym zawsze ok , na ciepłym raz na 10 razy trza pomerdać dłużej .
WieSiu - |2 Lut 2013|, 2013 16:00

gufer-posepny napisał/a:
na ciepłym raz na 10 razy trza pomerdać dłużej .


czyli dobrze myslalem ze ten bob tak ma,bo u mnie czasem tez musze chwile dluzej pokrecic nim zaskoczy i rzeczywiscie nigdy na zimno.

gufer-posepny - |2 Lut 2013|, 2013 16:08

nom . tylko nowy regulator swoje kosztuje . też badałem ciśnieniomierzem i też pracuje ale czasem i to właśnie na ciepłym się zatnie i tyle .
WieSiu - |2 Lut 2013|, 2013 19:00

na szczescie mam gaz,wiec mi to wszystko jedno :P
trzypion - |3 Lut 2013|, 2013 01:44

Struna napisał/a:
Grześ, sterować steruje oddzielnie ale dawkę liczy na bank i właśnie dlatego konsekwencją anomalii jednego wtrysku w banku jest korekta całego banku a nie jej brak. No chyba że akurat się trafi tak, że jeden podlewa a drugi za mało daje i suma w banku się usredni i wyjdzie bilans na zero, to wtedy korekty nie będzie.

Niezbyt ma jak. Jeśli jeden przelewa, a jeden niedolewa, to i tak sonda pokaże, że jest tlen w spalinach.

Grześ - |3 Lut 2013|, 2013 21:17

gufer-posepny napisał/a:
One się lubią tak czy siak przycinać . Na zimnym zawsze ok , na ciepłym raz na 10 razy trza pomerdać dłużej .


Ech ....

Rozbierz sobie ten regulator, wiele Cię to nauczy.

To "przycinanie" jak napisałeś to zwykła nieszczelność zaworka, który bazuje na dwóch bardzo precyzyjnie wyszlifowanych powierzchniach.

Jak jest lekka nieszczelność, po jakimś czasie ciśnienie siada, i wtedy zapalanie wymaga nawet 5-7 sekund aż pompa to ciśnienie stworzy. Najgorzej jest przy lekko ciepłym silniku. Na zimnym zazwyczaj wystarcza duże wzbogacenie i odpala nawet przy minimalnym nadciśnieniu w listwach.

Niestety czyszczenie nie zawsze pomaga.

Drugi problem to twardniejąca membrana. Jak stwardnieje - masz najpierw lekko zawyżone ciśnienie, potem potrafi się totalnie zablokować. Mnie już 2 razy wężyki rozwalało, nie te oryginalne oczywiście. Pomogła wymiana regulatora. Tyle że połowa używanych jest do dupy, może nawet więcej.

A przedmuchiwanie powietrzem ... Lepiej jest mechanicznie jakimś małym trzpieniem ruszyć, i przy okazji popatrzeć co jest w środku. A podanie na układ np. 8 barów to się może skończyć zrobieniem kilku ładnych nieszczelności. Zaworek ma mały przekrój, jak jest w listwie paliwo, da się przez chwilę grubo ponad 4-6 barów uzyskać. Wystarczy żeby połączenia naruszyć.

[ Dodano: |3 Lut 2013|, 2013 21:17 ]
trzypion napisał/a:
Struna napisał/a:
Grześ, sterować steruje oddzielnie ale dawkę liczy na bank i właśnie dlatego konsekwencją anomalii jednego wtrysku w banku jest korekta całego banku a nie jej brak. No chyba że akurat się trafi tak, że jeden podlewa a drugi za mało daje i suma w banku się usredni i wyjdzie bilans na zero, to wtedy korekty nie będzie.

Niezbyt ma jak. Jeśli jeden przelewa, a jeden niedolewa, to i tak sonda pokaże, że jest tlen w spalinach.


Dokładnie .....

[ Dodano: |3 Lut 2013|, 2013 21:20 ]
gufer-posepny napisał/a:
nom . tylko nowy regulator swoje kosztuje . też badałem ciśnieniomierzem i też pracuje ale czasem i to właśnie na ciepłym się zatnie i tyle .


To jest lekka nieszczelność, może małe zabrudzenie, a może rysa na obu powierzchniach. Ciśnienie wtedy schodzi w czasie sekund czy minut - a na ciepłym silniku nasze paliwa paruje jak cholera. I potem w listwach pustawo. W starym BOBie specjalnie przedłużyłem czas załączenia pompa po włączeniu zapłonu - po 3-6 sekundach zazwyczaj się napełnia jak należy.

Poruszanie tym małym grzybkiem kiedyś mi pomogło, ale nie na długo. Tak samo STP do czyszczenia wtrysków też pomaga. I regularna wymiana filtra paliwa też ...

Struna - |3 Lut 2013|, 2013 21:49

prosto to zweryfikować, przed odpalem kilka razy stacyjka na zapłon i pompa dobije ciśnienie, jak odpali lekko to mamy problem że spadajacym ciśnieniem, jak nic nie da to ciśnienie raczej nie spada.
Grześ - |4 Lut 2013|, 2013 07:22

Struna napisał/a:
prosto to zweryfikować, przed odpalem kilka razy stacyjka na zapłon i pompa dobije ciśnienie, jak odpali lekko to mamy problem że spadajacym ciśnieniem, jak nic nie da to ciśnienie raczej nie spada.


Dokładnie. A jak pompę słychać, to po dojściu do ciśnienia roboczego - wyraźnie ten dźwięk się obniża.

Aha - rzadko ale bywa że puszcza zaworek w pompie albo wężyk między pompą i wyjściem ze zbiornika.

Reader - |4 Lut 2013|, 2013 07:40

gucio napisał/a:
U mnie po zapłonie pompka dobija blisko 4bara, a na odpalonym silniku ok. 2,7 bo wtedy działa regulator.

Podglądałeś wartości korekt, MAF, itp. w OBD2 ?

Ja puki co po wymianie regulatora w sobotę mam gorszą sytuacje niż miałem - "nowy" regulator daje wyższe ciśnienie niż "stary".
Ale pojeżdżę trochę, zobaczymy.

Grześ - |4 Lut 2013|, 2013 07:43

gucio napisał/a:
U mnie po zapłonie pompka dobija blisko 4bara, a na odpalonym silniku ok. 2,7 bo wtedy działa regulator.


To masz coś walnięte - jak Struna pisał, regulator to mechaniczne proste urządzenie, działa cały czas. Możesz jednak mieć go przytkany - ja to przerabiałem, niestety kilka wężyków poszło w p...u ...

ZOMO - |4 Lut 2013|, 2013 07:50

Grześ napisał/a:
niestety kilka wężyków poszło w p...u ...


http://ford-scorpio.pl/forum/viewtopic.php?t=15283

http://ford-scorpio.pl/forum/viewtopic.php?t=19905

2pkt Image Hosted by ImageShack.us

Reader - |4 Lut 2013|, 2013 07:52

Przy tej całej akcji pomiaru ciśnienia zauważyłem, że po całkowitym spadku ciśnienia na listwie (np. podłączanie manometra) , jedno włączenie zapłonu może nie wystarczyć do wzrostu ciśnienia do poziomu 3bar.
Potrzeba 2 lub 3 razy włączyć zapłon.
I jeszcze jedno, na wcześniejszym regulatorze obserwowałem spadek ciśnienia po wyłączeniu silnika - już po kilkunastu minutach zaczęło spadać.
Nie ma szans aby przez kilka godzin się utrzymało.
Może puszcza na regulatorze, może na pompie.

Grześ - |4 Lut 2013|, 2013 07:53

ZOMO napisał/a:
Grześ napisał/a:
niestety kilka wężyków poszło w p...u ...


http://ford-scorpio.pl/forum/viewtopic.php?t=15283

http://ford-scorpio.pl/forum/viewtopic.php?t=19905

2pkt


Jeszcze się Kolego Chłopczyku nie zorientowałeś że sobie z Ciebie jaja robię ???

Możesz mi dołożyć tak z 10 - proszę ..... ? :-D !!!

[ Dodano: |4 Lut 2013|, 2013 07:56 ]
Reader napisał/a:
Przy tej całej akcji pomiaru ciśnienia zauważyłem, że po całkowitym spadku ciśnienia na listwie (np. podłączanie manometra) , jedno włączenie zapłonu może nie wystarczyć do wzrostu ciśnienia do poziomu 3bar.


Znam ten objaw - zazwyczaj tak jest jeżeli filtr paliwa jeszcze się nie odpowietrzył. Nawet myślałem żeby coś z tym zrobić, ale w ciągu sekundy pompa daje zdecydowanie az mało ...
Reader napisał/a:
I jeszcze jedno, na wcześniejszym regulatorze obserwowałem spadek ciśnienia po wyłączeniu silnika - już po kilkunastu minutach zaczęło spadać.
Nie ma szans aby przez kilka godzin się utrzymało.


Jeżeli układ jest zapowietrzony albo na gorącym silniku paliwo po prostu paruje - wtedy rzeczywiście nie ma szans na odbudowanie ciśnienia. Jak pisałem - to było powodem dodania przekaśnika załączającego pompę na dobre 10 sekund, albo i dłużej, nie pamiętam. Wtedy jednak najpierw zapłon, potem czekamy, potem odpał.

Aha - ale z drugiej strony jeżeli układ jest odpowietrzony, to trzyma ciśnienie tylko na elastyczności wężyków. Wtedy nie jest źle - pompa przez sekundę da radę.

ZOMO - |4 Lut 2013|, 2013 08:00

Grześ napisał/a:
Możesz mi dołożyć tak z 10 - proszę ..... ?


masz załatwione

Grześ - |4 Lut 2013|, 2013 08:03

ZOMO napisał/a:
Grześ napisał/a:
Możesz mi dołożyć tak z 10 - proszę ..... ?


masz załatwione


Dzięki !!!

Nareszcie jestem prawie tak widoczny jak Struna :-D ! . Nawet nie wiesz jak czerwony przyciąga wzrok !!!

Serdeczne pozdrowienia

Struna - |4 Lut 2013|, 2013 12:58

gdzie tam prawie - lepiej :)
Grześ - |4 Lut 2013|, 2013 13:02

Struna napisał/a:
gdzie tam prawie - lepiej :)


Eeee tam - Ty masz jeszcze czerwonego VIPa :-D !

Waski - |4 Lut 2013|, 2013 13:40

Struna, Grześ, OT w dziale Problem - ostrzeżenie ustne
Reader - |12 Kwi 2013|, 2013 09:29

Podążając w kierunku rozwiązania problemu jak w temacie, zrobiłem modyfikację MAF, przesłaniając przekrój kanału pomiarowego tak jak poniżej:



Uzyskany efekt:
- niewielkie obniżenie wskazań MAF dla jałowych (czyli niewielki wpływ na korekty w interesującym mnie zakresie RPM)
- duży wpływ na obniżenie wskazań MAF wraz ze wzrostem RPM - korekty dochodzące do +30 już przy średnich RPM.

CBDP

Grześ - |12 Kwi 2013|, 2013 09:55

Reader napisał/a:
- niewielkie obniżenie wskazań MAF dla jałowych (czyli niewielki wpływ na korekty w interesującym mnie zakresie RPM)


Czyli masz przesuniętą charakterystykę, nachylenie wygląda że OK.

Reader napisał/a:

- duży wpływ na obniżenie wskazań MAF wraz ze wzrostem RPM - korekty dochodzące do +30 już przy średnich RPM.


Czyli jak wyżej ...

Trzeba pomierzyć napięcia na wyjściu MAFa, ja jutro u mnie popatrzę.

Reader napisał/a:

CBDP


No to teraz czas na CBDU ;-)

gufer-posepny - |12 Kwi 2013|, 2013 18:05

jak wam paliwo w wężykach paruje to normalnie koniec świata ...
Reader - |17 Kwi 2013|, 2013 17:37

Tymczasem ...
Odpiąłem obydwie sondy (11 i 21) i pojeździłem trochę.

Silnik czy to zimny rano, czy rozgrzany - pracuje równo, ładnie odpala.
Nic nie szarpie i nie rzuca na biegu jałowym jak to było z podpiętymi sondami.

Wskazuje to być może problem w okablowaniu pomiarowym ( albo przewody sygnałowe albo coś z masą sygnałową) a nie na problemy mechaniczno-paliwowe.

Na odpiętych HEGO , odczyty z OBD2 wskazały ~ (0,065 - 0.085)V bank2 i ~ (0.085 - 0.105)V bank1.

Pomiar woltomierzem samych sond niepodłączonych dał wynik 0.5 - 0.6V na gorącym silniku i po kilku minutach od uruchomienia.
Praktycznie brak reakcji na otwarcie przepustnicy czy zdjęcie przewodu podciśnienia - regulatora paliwa.
Pomiary woltomierzem nie dają pełnego obrazu lepszy byłby oscyloskop.

Struna - |17 Kwi 2013|, 2013 18:15

obydwie sterujące odpiąłeś ? jeśli tak to auto jedzie w OL po sztywnych mapach liczonych tylko z MAF, ECT i IAT.
Reader napisał/a:
Praktycznie brak reakcji na otwarcie przepustnicy czy zdjęcie przewodu podciśnienia - regulatora paliwa.
no a jaka miała by być reakcja skoro system jest w OL ? ;) nie ma korekcji więc nie ma reakcji ;) Znaczy jak byś zapodał analizator a jeszcze lepiej AFR to byś zobaczył, że reakcja jednak jest.
Reader - |17 Kwi 2013|, 2013 18:53

Tak, obydwie odpiąłem aby sprawdzić czy one mi nie szmacą.
Wiem, ze wg. sztywnych map wtedy leci ale dzięki temu wiem ze to one wprowadzają zamieszanie.

Przecież jakby coś było nie halo z czymś jeszcze to można byłoby wyczuć po pracy silnika.
Sondy obydwie niski założyłem - tak dla jasności.


O tą reakcję to chyba powinien coś woltomierz zafalować pomimo pracy w OL?

Jak znajdę chwile to podepnę się z AFR kolejno w miejscach sond za katami.

Czy po odpieciu całkowitym sond głównych w odczycie OBD2 nie powinna być wartość ~ 0V ?

Struna - |17 Kwi 2013|, 2013 20:48

ano niby powinno ale u mnie też tak czasem bywa że jakby się "zawiesi" ostatnia czytana wartość i tak sobie trzyma mimo odpiecia sondy. Też mnie to nieco zdziwiło ale nie miałem do czego porównać.
gt500 - |17 Kwi 2013|, 2013 23:27

po odpieciu sondy zawsze dziwne wartosci tam pokazuje mi . objetnie czy elm czy fordiag , czasami wisi na jakies caly czas , czasami sobie zmienia. ma 0.2 a pozniej 0.5 i tak stoi sobie. albo maxa pokazuje 1.25
Struna - |17 Kwi 2013|, 2013 23:54

czyli to nie są odosobnione przypadki
pandy - |18 Kwi 2013|, 2013 10:20

Reader napisał/a:
Czy po odpieciu całkowitym sond głównych w odczycie OBD2 nie powinna być wartość ~ 0V ?


Moze byc cos bo przeciez samochod nie jest sterylnym srodowiskiem, zawsze sa jakies prady uplywu, dlugie przewody lapia szumy i zaklocenia od innych elementow - jakby chciec zrobic to porzadnie to trzeba byloby dawac skretke w ekranie - tak jak robi sie to z czujnikiem polozenia walu.

Nie wiem jaka jest impedancja wejscia sygnalu z sondy ale pewnie beda to dziesiatki kiloomow wiec nie dziwi ze nawet zwykly szum moze dac jakis offset napiecia ktore widziane jest jako staly bias.

Reader - |18 Kwi 2013|, 2013 10:28

Dla sprawdzenia można wypiąć pin z wtyczki ECU.
Struna - |18 Kwi 2013|, 2013 12:30

ja to od niepamiętnych czasów mam tak że wykresy sond są jakby przesunięte względem siebie w pionie o jakieś 0,1 volta. załóżmy że jedna oscyluje od 0,2 do 0,8 a druga od 0,1 do 0,7
pandy - |19 Kwi 2013|, 2013 14:37

Struna napisał/a:
ja to od niepamiętnych czasów mam tak że wykresy sond są jakby przesunięte względem siebie w pionie o jakieś 0,1 volta. załóżmy że jedna oscyluje od 0,2 do 0,8 a druga od 0,1 do 0,7


Ale kompowi to generalnie wisi tak naprawde jakie sa napiecie - dla niego wazne jest przejscie miedzy zubozony/wzbogacony i na odwrot - normalna lambda jest mocno nieliniowa i generalnie wazniejsze sa charakterystyki przelaczania niz bezwzgledne wartosci napiec generowanych przez sonde - co innego gdy napiecie lezy - wtedy wiadomo ze jest albo dziura albo sonda uszkodzona albo inna przypadlosc...

Struna - |19 Kwi 2013|, 2013 14:44

pandy napisał/a:
Ale kompowi to generalnie wisi tak naprawde jakie sa napiecie - dla niego wazne jest przejscie miedzy zubozony/wzbogacony i na odwrot
owszem w CL jak najbardziej, choć nie jest to tak do końca wszystko jedno bo z tego przesunięcia wynika procentowy rozjazd między bankami, niby kompowi obojętne, ale jednak reaguje na to.

Natomiast w OL przy WOT nie jest tak już wszystko jedno, szczególnie podczas pierwszej adaptacji, bo do napięcia sterownik ustawia wstępnie dawkę dla WOT.
Potem już mu to ryba jak wstępnie ustali.

Wogóle przez OBD w takich mniej "naturalnych" warunkach to dziwactwa różne można zaobserwować.

Kiedyś np. widziałem takie coś, że zimne auto dałem na zapłon i czekałem tak sobie patrząc na wykresy sond. I po jakimś czasie jednej zaczęło napięcie się pojawiać i rosnąć, tak sobie doszło do 0,6 V i było.
Nie weryfikowałem miernikiem czy faktycznie było, ale starczyło odpalić auto i już pracowały sondy jak należy.

Gregory - |20 Kwi 2013|, 2013 19:05

Czytając Wasz wątek na temat odpinania sond, też je odpiąłem i auto równiej chodzi, nie gaśnie pod obciążeniem i lepiej przyspiesza. Czy można jeździć z odpiętymi sondami bez szkód? czy lepiej kupić nowe i założyć?
Struna - |20 Kwi 2013|, 2013 21:01

zakładając że wszystko jest sprawne to bez sond auto będzie więcej paliwa spalac, w dłuższej perspektywie czasu może to uszkodzić katalizatory.
Gregory - |20 Kwi 2013|, 2013 21:32

w takim razie muszę kupić przynajmniej jedną sondę, i teraz pytanie czy jest sens kupować używkę czy lepiej nową? Możecie polecić jakies nowe sondy które będą pasowały do BOB-a a cena jest przystępna?
Jacek12 - |21 Kwi 2013|, 2013 16:39

Struna
A jakie odczyty są dla nowiutkich sond lambda? W jakich granicach?

Struna - |21 Kwi 2013|, 2013 18:00

Gregory,NTK są ok i cena dobra.

Jacek12, nowe też chodzą w tych granicach, ewentualnie szybciej oscylują.

Reader - |21 Kwi 2013|, 2013 20:03
Temat postu: j
U mnie obydwie nowe MC są.
Problem raczej gdzieś indziej.


pandy napisał/a:
Reader napisał/a:
Czy po odpieciu całkowitym sond głównych w odczycie OBD2 nie powinna być wartość ~ 0V ?


Moze byc cos bo przeciez samochod nie jest sterylnym srodowiskiem, zawsze sa jakies prady uplywu, dlugie przewody lapia szumy i zaklocenia od innych elementow - jakby chciec zrobic to porzadnie to trzeba byloby dawac skretke w ekranie - tak jak robi sie to z czujnikiem polozenia walu.

Nie wiem jaka jest impedancja wejscia sygnalu z sondy ale pewnie beda to dziesiatki kiloomow wiec nie dziwi ze nawet zwykly szum moze dac jakis offset napiecia ktore widziane jest jako staly bias.


Tak, pamiętajmy jednak, że te 3m kabla pod maską służących do pomiaru napięć rzędu dziesiątek Volt były do tego projektowane.
Uważasz, że te 0.1 czy 0.2V offsetu nie ma znaczenia dla prawidłowego procesu sterowania?

playandwin24 - |16 Lip 2013|, 2013 16:40

UP :)
Reader - |16 Lip 2013|, 2013 16:56

Dzięki.

Ostatnimi czasy odłączyłem sondy za katalizatorami i z powrotem podłączyłem te w kolektorach.
Silnik jakby zaczął w końcu całkiem nieźle pracować na jałowych.
Dla testów wykręciłem całkiem sondę za katalizatorem w banku1 i wstawiłem szerokopasmową.
Testowy odcinek ponad 200km pokazał ,że z AFR nie jest źle.

Zarówno przy prędkości:
~50km/h


~100km/h


czy ~160 km/h


AFR oscylował w okolicy 14.5

Przy KD schodził minimalnie do 12.1, ale jakby dłużej przeciągnął pod obciążeniem to może by i mniej osiągną, ale nie było warunków.

Struna - |16 Lip 2013|, 2013 17:01

czemu miałoby być źle z AFR, jak sondy falują znaczy że system trzyma się okolic 14.7 w CL.
Reader - |16 Lip 2013|, 2013 17:09

No zaczął trzymać po odpięciu sond kontrolnych.
I po odpięciu tych sond spadły korekty, ale jeszcze nie miałem czasu dokładnie tego posprawdzać przez OBDII.
Jak zrobię test dla banku2 i będzie podobnie + normalne korekty to by prowadziło do wniosku że sondy/sonda za katalizatorem coś śmieciła w instalacji elektrycznej.

Struna - |16 Lip 2013|, 2013 17:43

gdzieś czytałem, że niby eec5 potrafi zacząć korzystać z drugich sond jeśli uzna pierwsze za "niewarte zainteresowania" ;)
Reader - |12 Mar 2014|, 2014 08:11

Problem w końcu rozwiązałem.

Przyczyną były zamienione przewody sterujące wtryskiwaczy #3 i #6.
W efekcie każdy z tych wtrysków mieszał w innym banku względem sygnału z sondy.

Regenerując wiązkę mylnie założyłem, że kolejność wtryskiwaczy jest OK i wymieniałem przewód po przewodzie bez zerkania do TISa.

Na rozwiązanie wpadłem obserwując czasy wtrysków w programie LPG i zauważyłem że zaczynają się grupować 1-2-6 i 3-4-5.

Dziękuję wszystkim za podpowiedzi i udział w dyskusji. ;)

Struna - |13 Mar 2014|, 2014 12:26

Reader napisał/a:
Przyczyną były zamienione przewody sterujące wtryskiwaczy #3 i #6.
W efekcie każdy z tych wtrysków mieszał w innym banku względem sygnału z sondy.
ja jak miałem zamienione to auto wchodziło w OL-Fault i przy stabilnej jeździe poszarpywało.
wieloryb - |13 Mar 2014|, 2014 14:49

to może u mnie jest coś w ten deseń, mimo blosa, bo na stabilnej jeździe właśnie poszarpuje, szczególnie między 2,5, a3,5 tys. obrotów?
Struna - |13 Mar 2014|, 2014 14:53

u Ciebie jest jeden bank, więc nieco inaczej to się zachowuje, ale pomylenie wtrysków też jest możliwe i też może dawać podobne efekty.

Trzeba by zobaczyć na FuelStatus podczas jazdy

wieloryb - |14 Mar 2014|, 2014 08:41

Ale to cza mieć jakiś komputer podpięty pod obd, tak?
Reader - |14 Mar 2014|, 2014 10:10

Tak, albo zmartfon + ELM BT.
Struna - |14 Mar 2014|, 2014 11:03

wieloryb napisał/a:
Ale to cza mieć jakiś komputer podpięty pod obd, tak?
no jak przy każdym logowaniu parametrów podczas jazdy :)
wieloryb - |14 Mar 2014|, 2014 12:37

Aha, dzięki za informację.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group