Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Elektryka - MKI dziwny problem z "elektryką".

Kasia - |21 Sty 2013|, 2013 09:15
Temat postu: MKI dziwny problem z "elektryką".
Witam,
wczoraj wyskoczyła Nam ciekawa "zagwostka". Wysiadło oświetlenie wewnętrzne górne włącznie z zegarkiem, nie działa też radio ani grzanie fotela kierowcy. Do tego jak włączę światła to "bimbadełko" przy zamkniętych drzwiach nie brzęczy czyli OK ale jak tylko otworzę drzwi na chwilę i zamknę z powrotem to już brzęczy cały czas, przy zamkniętych drzwiach.
Dodam, że w sobotę byłam na myjce na spłukiwaniu i w niedzielę też na lekkim spłukiwaniu. Dojeżdżając do znajomych wszystko działało. Nic nie wskazywało na zbliżającą się awarię. W sobotę dosyć mocno czyściłam na myjce koła i błotniki z zamarzniętego śniegu. Może gdzieś zalałam wodą przez to??? Macie jakiś pomysł?

Z ostatniej chwili: wysiadł dodatkowo centralny... Zalana skrzynka???

Vaux - |21 Sty 2013|, 2013 09:43

Kasia napisał/a:
Zalana skrzynka???

w MK1? Wszysto by dołem wyleciało, tam inna skrzynka jest ;) Sprawdź bezpieczniki (nr 10 w/g Haynesa?), moze tylko jakieś chwilowe zwarcie było

Kasia - |21 Sty 2013|, 2013 09:47

Vaux napisał/a:
Kasia napisał/a:
Zalana skrzynka???

w MK1? Wszysto by dołem wyleciało, tam inna skrzynka jest ;)


Chodzi mi o skrzynkę bezpieczników. Trochę tam śniegu leżało na niej i nie zebrałam go z czystego lenistwa. Później myjka... Ja wiem, że MKI nie posiada "elektryki" ;) . Może nie popłynęło dołem bo wyjście zatkane???
Jeszcze jedna ciekawostka: jak podczas jazdy zamknie się drzwi od środka to bimbadełko przestaje piskać i i zegarak się włącza. Radio i oświetlenie górne tylko "mrygają".
Centralka zgłupiała?

Jankes - |21 Sty 2013|, 2013 09:51

Dziwne to wszystko...bo te objawy czyli urzadzenia nie sa sterowane z jednego modulu.

A mówilem, kupcie wieloryba...latwiejszy w naprawie :P

Boni - |21 Sty 2013|, 2013 09:52

Skrzynka to prawie nieprawdopodobne, ja bym się rozejrzał w temacie kable po stronie nadkola (i po co było myć? ;) ) -> przepust do drzwi -> kablownia w drzwiach. Może coś tam pęka, albo zamokło, albo popękało i zamokło, itp.
Kasia - |21 Sty 2013|, 2013 09:59

Jankes napisał/a:
A mówilem, kupcie wieloryba...latwiejszy w naprawie :P


A po co? Jak moja "jedyneczka" jest tak zdolna, że jak gwoździa zabije tak koniec :P .

Boni napisał/a:
Skrzynka to prawie nieprawdopodobne, ja bym się rozejrzał w temacie kable po stronie nadkola (i po co było myć? ) przepust do drzwi kablownia w drzwiach. Może coś tam pęka, albo zamokło, albo popękało i zamokło, itp.


No musiałam umyć bo zwiedziłam rów w sobotę i "trochę" ziemi się tam zebrało :P . Być może za głęboko wetknęłam karczera i coś pozalewałam. Ale kurde później po myjce jeździłam jeszcze normalnie i w niedzielę normalnie, zrobiłam 140 kilosów i nic...

Vaux - |21 Sty 2013|, 2013 10:00

Tak czy inaczej najpierw sprawdź bezpieczniki - nr.10 i 13 w pierwszej kolejności,
Kasia - |21 Sty 2013|, 2013 10:02

Vaux napisał/a:
Tak czy inaczej najpierw sprawdź bezpieczniki - nr.10 i 13 w pierwszej kolejności,


Ok.

Boni - |21 Sty 2013|, 2013 10:03

Kasia napisał/a:

No musiałam umyć bo zwiedziłam rów w sobotę i "trochę" ziemi się tam zebrało :P . Być może za głęboko wetknęłam karczera i coś pozalewałam. Ale kurde później po myjce jeździłam jeszcze normalnie i w niedzielę normalnie, zrobiłam 140 kilosów i nic...


Dlatego raczej to jest zalanie+jakieś próchno, a nie samo próchno. Na przykład flak z kablami między drzwiami a budą, nie wiadomo co tam jest w środku i we wtyczkach, może już kiła mogiła bez izolacji i wszystko pozżerane, ale jak było suche to hulało, jak zamokło i/lub zamarzło, to wariacje urządza. Itp. rzeczy. A bezpieczniki podstawa, ale jak jakieś poleciały, to trzeba ustalić dlaczego, a nie tylko wymienić ;)

Kasia - |21 Sty 2013|, 2013 10:08

Boni napisał/a:
Kasia napisał/a:

No musiałam umyć bo zwiedziłam rów w sobotę i "trochę" ziemi się tam zebrało :P . Być może za głęboko wetknęłam karczera i coś pozalewałam. Ale kurde później po myjce jeździłam jeszcze normalnie i w niedzielę normalnie, zrobiłam 140 kilosów i nic...


Dlatego raczej to jest zalanie+jakieś próchno, a nie samo próchno. Na przykład flak z kablami między drzwiami a budą, nie wiadomo co tam jest w środku i we wtyczkach, może już kiła mogiła bez izolacji i wszystko pozżerane, ale jak było suche to hulało, jak zamokło i/lub zamarzło, to wariacje urządza. Itp. rzeczy.


Co w środku to wiadomo bo to robił Tomek i wiem, że tego nie spartaczył. Druga sprawa to jak były zmieniane boczki niedawno to od razu przegląd kablowni był i wszystko ładnie się trzymało. Teraz może faktycznie gdzieś woda poszła i poniszczyła.

pablo19 - |21 Sty 2013|, 2013 10:44

Której jedynki to dotyczy? Nad/za nadkolami nie ma żadnych przewodów poza ew. tymi od kierunkowskazów. Jak Ci bimba bimbadło z zamkniętymi drzwiami to lampka po sufitem, na ustawieniu "20 sek" też nie działa?
Ja bym najpierw przyjrzał się złączu w słupku od drzwi kierowcy. To że niedziała centralny to może znaczyć, że zrobiło się zwarcie na przewodach od któregoś siłownika przednich drzwi. Jednocześnie powinien wystrzelić bezpiecznik, chyba 10A. Drugi do zbadanie jest bimbadełko. Trzeba je otworzyć i zobaczyć co tam za spustoszenie się zrobiło.

Kasia - |21 Sty 2013|, 2013 10:54

pablo19 napisał/a:
Której jedynki to dotyczy? Nad/za nadkolami nie ma żadnych przewodów poza ew. tymi od kierunkowskazów. Jak Ci bimba bimbadło z zamkniętymi drzwiami to lampka po sufitem, na ustawieniu "20 sek" też nie działa?


Mojej jedynki, wszystko w avatarze. Tak, też nie działa żadna opcja w lampce. Ja się zamknie drzwi od środka to tylko mryga. Tak jak przy jakimś zwarciu właśnie.

pablo19 napisał/a:
Ja bym najpierw przyjrzał się złączu w słupku od drzwi kierowcy. To że niedziała centralny to może znaczyć, że zrobiło się zwarcie na przewodach od któregoś siłownika przednich drzwi. Jednocześnie powinien wystrzelić bezpiecznik, chyba 10A. Drugi do zbadanie jest bimbadełko. Trzeba je otworzyć i zobaczyć co tam za spustoszenie się zrobiło.


Bezpiecznik żaden nie wyleciał właśnie co najciekawsze.

Boni - |21 Sty 2013|, 2013 11:16

pablo19 napisał/a:
Nad/za nadkolami nie ma żadnych przewodów poza ew. tymi od kierunkowskazów.


Ja miałem na myśli "nadkole" w sensie wewnętrzny słupek przy lewej nodze i kable od strony kabiny - tam masz sporo towaru, a przepust od flaka i od wyłącznika drzwi bywa że mają uszczelnienie już tylko symboliczne, i karcher mógł zrobić swoje...

pablo19 - |21 Sty 2013|, 2013 11:19

Oczywiście, dlatego również sugeruje przegląd tego miejsca, po lewej jak i po prawej.
Kasia - |21 Sty 2013|, 2013 11:19

Faktycznie bezpiecznik 10 był spalony ale tak lekko. Dopiero pod światło było dobrze widać. Dlatego pewnie lampka górna coś prądu dostawała i radio bo były przebłyski.

Dzięki wielkie za pomoc. Proszę się upomnieć o piwo przy okazji. Na razie stawiam wirtualne ;)

:564:

pablo19 - |21 Sty 2013|, 2013 11:23

Kasia napisał/a:
Faktycznie bezpiecznik 10 był spalony ale tak lekko. ...

:564:
Hmmm , cieszę się, że mocno się nie spalił ;)
Dzięki za pifko ;)

Adam_2000 - |21 Sty 2013|, 2013 13:32

Kasia napisał/a:
... był spalony ale tak lekko

Kasia, masz u mnie piwo za ten tekst ! :)

Kasia - |21 Sty 2013|, 2013 13:37

Adam_2000 napisał/a:
Kasia napisał/a:
... był spalony ale tak lekko

Kasia, masz u mnie piwo za ten tekst ! :)


Dobrze :P . Oby nie mocne bo się zbierze na wywody na temat lekko spalonego bezpiecznika :D .

Miało być nadpalony hehe cwaniaki jedne. Ja prawdopodobnie nigdy nie będę operowała takim językiem jak Wy :oops:

[ Dodano: |17 Sty 2014|, 2014 15:53 ]
Pojawił się ten sam problem co w tamtym roku, no dobra, tydzień wcześniej ;) . Wymieniony został bezpiecznik nr. 20 bo ten był spalony. Po wymianie bezp. nr. 10 i wciśnięciu guziczka do centralnego zamka na pilocie wywala go ponownie. Nie mam centralnego, oświetlenia w środku a radio 'mryga'. Teraz to chyba mus zajrzeć do kablowni w drzwiach... Jakieś jeszcze pomysły? Może blacharz albo malarz jak demontowali drzwi do roboty coś zepsuli? Możliwe to?
Oprócz tej sytuacji i pierwszego problemu z tamtego roku nie mam żadnych dodatkowych problemów z wywalaniem bezpieczników itp. .

Jankes - |17 Sty 2014|, 2014 16:17

UP
trzypion - |17 Sty 2014|, 2014 17:47

Hm... Kablownia raczej nie - o ile dobrze widzę, to w MK1 sterowanie zamka jest robione masą, więc jeżeli któryś z przewodów byłby przetarty, to albo by paliło bezpieczniki non stop (jesli zasilający), albo też zamki by sie cały czas otwierały lub zamykały.
Być może któryś z siłowników daje ciała.
Najprościej zlokalizować usterkę można odpinając wiązki wszystkich drzwi, wkładając nowy bezpiecznik i wtedy próbując. Jesli poleci - to trzeba szukać przy centralce pilota lub przy siłowniku tylnej klapy. Jesli nie, to wpinac po kolei drzwi i próbować. Jak poleci, to wiadomo w których jest problem.

A, jeszcze jedno - czy po włożeniu bezpiecznika centralny chodzi z kluczyka/klamek w środku normalnie?

Kasia - |17 Sty 2014|, 2014 18:10

trzypion napisał/a:
Hm... Kablownia raczej nie - o ile dobrze widzę, to w MK1 sterowanie zamka jest robione masą, więc jeżeli któryś z przewodów byłby przetarty, to albo by paliło bezpieczniki non stop (jesli zasilający), albo też zamki by sie cały czas otwierały lub zamykały.


Nie wywalało mi bezpieczników non stop, zamki nie świrowały. Wszystko działało tip top po wymianie bezp. nr. 10 rok temu.

trzypion napisał/a:
Być może któryś z siłowników daje ciała.


To są te duże 'klocki'? :P

trzypion napisał/a:
A, jeszcze jedno - czy po włożeniu bezpiecznika centralny chodzi z kluczyka/klamek w środku normalnie?


W sumie to jakby właśnie centralka wywalała bezpiecznik. Bo po włożeniu bezp. i wciśnięciu w pilocie zamknij/otwórz (bez różnicy), wywala bezpiecznik nr. 10.

trzypion - |18 Sty 2014|, 2014 09:47

Kasia napisał/a:

trzypion napisał/a:
Być może któryś z siłowników daje ciała.


To są te duże 'klocki'? :P

Te przy zamkach.

Kasia napisał/a:

trzypion napisał/a:
A, jeszcze jedno - czy po włożeniu bezpiecznika centralny chodzi z kluczyka/klamek w środku normalnie?

W sumie to jakby właśnie centralka wywalała bezpiecznik. Bo po włożeniu bezp. i wciśnięciu w pilocie zamknij/otwórz (bez różnicy), wywala bezpiecznik nr. 10.

No tak, ale czy po włożeniu bezpiecznika centralny chodzi bezcentralkowo, czyli z kluczyków/klamek?

pablo19 - |19 Sty 2014|, 2014 23:08

Odepnij słonie od wszystkich drzwi i zrób test.
bingo - |20 Sty 2014|, 2014 09:36

zacznijmy od tego, że wszystkie objawy wyraźnie kierują nas do jednego problemu: diody w bimbadełku. a efektem tego są przepalone bezpieczniki itd. a więc zdjąć donną obudowę i naprawić bimbadełko. Później wymienić bezpieczniki, a potem patrzeć , co dalej. Ze względu na usilne wymienianie bezpieczników bez naprawy bimbadełka mogło jeszcze pójść zwarcie na sterownik centralnego i alarmy, ale miejmy nadzieję, że nie. i nie ma to nic wspólnego z myciem auta - zbieg okoliczności.
pablo19 - |20 Sty 2014|, 2014 10:48

Bimbadło nie ma nic wspólnego z zamkami w MKI. Jak zrobicie test z odpiętymi drzwiami i sytuacja się powtórzy to odepnijcie centralkę alarmu.
Kasia - |20 Sty 2014|, 2014 11:49

trzypion napisał/a:

No tak, ale czy po włożeniu bezpiecznika centralny chodzi bezcentralkowo, czyli z kluczyków/klamek?


Bezpiecznika nr. 20 nie zdąży się nawet wcisnąć do końca. Przy pierwszym kontakcie ze skrzynką idzie iskra, centralny sam zawyje i tyle w temacie.
Szukamy dalej...

trzypion - |20 Sty 2014|, 2014 12:46

Kasia, po odpięciu wiązek drzwi tak samo?
Kasia - |20 Sty 2014|, 2014 13:29

trzypion napisał/a:
Kasia, po odpięciu wiązek drzwi tak samo?


Tomek odpinał i to wyszło właśnie, że chyba z centralnym coś jest nie tak.
Zaraz tu go zawołam to tematu póki jest. Staram się jak mogę przekazywać dokładne info :) .

pablo19 - |20 Sty 2014|, 2014 13:40

Odpiął wszystkie drzwi i nie paliło bezpiecznika? Skoro tak to podpinajcie kolejne drzwi i sprawdzajcie to może okaże się, że w którychś drzwiach jest coś nie tego.
trzypion - |20 Sty 2014|, 2014 13:57

No to przywołaj i niech daje.
Jesli po odpięciu drzwi pali, to odepnij moduł sterujący i sprawdź, czy pali dalej.

toomcat - |20 Sty 2014|, 2014 13:58

Myślałem ,że poczekam z problemem do jakiegoś ciepłego dnia, to musieliście Kaśce odpisać :(
trzypion - |20 Sty 2014|, 2014 13:59

:P :P ;P
Kasia - |20 Sty 2014|, 2014 14:30

Ja nie lubię czekać, niecierpliwa jestem :P
toomcat - |20 Sty 2014|, 2014 14:40

Hehe, byłem zobaczyłem i teraz wiem mniej niż przedtem :/
Coś jest z centralnym bo bagażnika nie mogę roztworzyć.
Odpiąłem słonia w drzwiach kierowcy ,wsadziłem bezpiecznik, zamknąłem i otworzyłem drzwi pasażera , centalny troszkę zamuczał.
Podłączyłem drzwi kierowcy i nic sie nie stało.Wszystko działa OK i już nie wywala bezpiecznika nr 10
Pewnie nie pamiętacie ale Kasia ma drzwi dwójkowe w jedynce i czasem jest tak, że jak wciskam bagażnik to mi centarlny drzwi zamyka.
I teraz właśnie tak jest. Muszę sie dostać do wiązki w drzwiach kierowcy , ja będzie cieplej......:)

pablo19 - |20 Sty 2014|, 2014 21:09

To o czym my tu gadamy :P Tam trzeba się rozeznać co jest źle podłączone :)
Kasia - |22 Sty 2014|, 2014 12:07

Na dzień dzisiejszy tylko bagażnik nie reaguje na wciskanie guzika i nie chce się otworzyć :( . Wszystkie pozostałe objawy znikły, działa centralny drzwi przednich, oświetlenie wnętrza, radio i lusterka. To chyba trochę inny problem niż w tamtym roku ale może mieć z tym związek. Podejrzewam, że niestety albo blacharz albo lakiernik nie mógł się dostać do bagażnika (mimo iż tłumaczyłam) i coś uszkodził. Albo coś pourywali jak się szarpali albo nie wiem co :( .
pablo19 - |22 Sty 2014|, 2014 12:16

Przewody przy zawiasach trzeba skontrolować.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group