| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Silnik + zasilanie paliwem - wąż pod głowicą 2.9 cos
marcin87miki - |6 Gru 2012|, 2012 18:49 Temat postu: wąż pod głowicą 2.9 cos Witam potrzebuję numery według orginału węża pod głowicę bo mam problem ze zlokalizowaniem go w sklepie
Grześ - |6 Gru 2012|, 2012 18:59 Temat postu: Re: wąż pod głowicą 2.9 cos
| marcin87miki napisał/a: | | Witam potrzebuję numery według orginału węża pod głowicę bo mam problem ze zlokalizowaniem go w sklepie |
Do BOBa : 959F18686AA Finis 7334646 - ten od termostatu w górę.
To dość śmieszny wąż, kiedyś mi padł, w Czechach - wesoło było
Pzdrw.
marcin87miki - |6 Gru 2012|, 2012 19:17
ja potrzebuję do BOA a to to samo ???
gufer-posepny - |6 Gru 2012|, 2012 19:26
inny jest .
Grześ - |6 Gru 2012|, 2012 19:30
| marcin87miki napisał/a: | | ja potrzebuję do BOA a to to samo ??? |
To podaj VIN autka, poszukam. A na przyszłość - dokładniej formułuj pytanie !
pzdrw.
marcin87miki - |6 Gru 2012|, 2012 20:07
WFOFXXGAGFPR92288
Grześ - |6 Gru 2012|, 2012 20:14
| marcin87miki napisał/a: | | WFOFXXGAGFPR92288 |
919 F 8548 AA FINIS 6630355
Sądząc po rysunku to chyba to.
A co do wymiany - w BOBie czasami udaje się bez wyjmowania tego trójnika, a nawet listwy wtrysków. Zacisk jest na śrubę. Ale nie wiem jak w BOA.
Pzdrw.
gufer-posepny - |6 Gru 2012|, 2012 22:37
po zdjęciu tego kwadrata , reszta i tak nie robi różnicy
kat - |6 Gru 2012|, 2012 22:44
przestancie kombinowac z vinami
obecnie waz do glowy w boa kosztuje ok 250 zl w aso i jest wzmocniony
finis 6630355
w tym roku kupowalem dwie sztuki,w zeszlym jedna
ceny w ciagu roku podskoczyly o ponad 100%
do jego wymiany zwalasz dolot i odkrecasz lape ze sprezarka klimy
Grześ - |7 Gru 2012|, 2012 07:39
| kat napisał/a: | przestancie kombinowac z vinami
obecnie waz do glowy w boa kosztuje ok 250 zl w aso i jest wzmocniony
finis 6630355
w tym roku kupowalem dwie sztuki,w zeszlym jedna
ceny w ciagu roku podskoczyly o ponad 100%
do jego wymiany zwalasz dolot i odkrecasz lape ze sprezarka klimy |
KAT, VIN ułatwia wyszukanie - trwa to wtedy minutkę !!! Zresztą sam podałeś to co ja znalazłem wcześniej.
A te węże - co je tak szybko załatwiasz ? O cenach nic nie powiem, wiadomo ... Można ew. kombinować z nieco cieńszym wężem i dać jakąś redukcję przy termostacie albo dolutować do termostatu kawałek cieńszej.
Pzdrw.
Pzdrw.
kat - |7 Gru 2012|, 2012 09:48
| Grześ napisał/a: |
919 F 8548 AA FINIS 6630355
Sądząc po rysunku to chyba to.
|
jak widac pewny nie jestes
sorry,ale lutowanie czegokolwiek,zlączanie ,kombinowanie w tym wypadku to proszenie sie o klopoty
obecnie waz jest wzmocniony,zawiniety tasma i zawulkanizowany guma,nie sadze,zeby komus strzelił i sie przetarł
a kto powiedzial,ze dla siebie je kupuje?
dla siebie kupilem jeden,wymienialem innym i tyle
ford2fast - |7 Gru 2012|, 2012 09:51
A po co tak się męczyć jak wystarczy tylko przed założeniem nowego wężyka okrągłym pilnikiem spiłować wystającą krawędź uszczelki pod głowicą , o którą przecina się ten wąż ?
kat - |7 Gru 2012|, 2012 10:07
ale z czym meczyc?
ten waz tam wchodzi bez problemow,tylko mowie,ze obecnie jest sprzedawany jako wzmacniany i zadnego innego nie dostaniesz
ford2fast - |7 Gru 2012|, 2012 10:12
Spiłowanie krawędzi uszczelki pomaga NA ZAWSZE
Grześ - |7 Gru 2012|, 2012 10:14
| kat napisał/a: | | Grześ napisał/a: |
919 F 8548 AA FINIS 6630355
Sądząc po rysunku to chyba to.
|
jak widac pewny nie jestes
sorry,ale lutowanie czegokolwiek,zlączanie ,kombinowanie w tym wypadku to proszenie sie o klopoty
obecnie waz jest wzmocniony,zawiniety tasma i zawulkanizowany guma,nie sadze,zeby komus strzelił i sie przetarł
a kto powiedzial,ze dla siebie je kupuje?
dla siebie kupilem jeden,wymienialem innym i tyle |
Napisałem że pewien nie jestem - bo nie mam BOA. A wcześniej nikt nie odpowiedział.
Mnie pękł w BOBie - ale nie na skutek przetarcia, tylko jakoś dziwnie, wzdłuż - jeszcze go ma na wzór. I widzę że ilość oplotu w tym wężu jest znikoma - i pewnie dlatego pękł, a było to na podjeździe i przy 5000 rpm około.
Może i jest teraz wzmocniony. Jak się da kupić to dobrze. Tym bardziej że to wąż najgorszy do wymiany ze wszystkich. I mam nadal wrażenie, że zwykłe węże z metra od dobrego producenta są dużo lepsze od tych lekko kształtowanych - po prostu mają lepszy oplot.
Pzdrw.
[ Dodano: |7 Gru 2012|, 2012 10:16 ]
| ford2fast napisał/a: | Spiłowanie krawędzi uszczelki pomaga NA ZAWSZE |
Ja oidp włożyłem na wszelki kawałek jakiś kawałek zbrojonej gumy (w BOBie). Choć przetarcia nie było, ale dla dodatkowej ochrony. Tyle że jak już pęknie, to i tak jakaś wymiana.
Pzdrw.
kat - |7 Gru 2012|, 2012 10:17
| Grześ napisał/a: | | tylko jakoś dziwnie, wzdłuż |
tak ten waz peka ,wzdluznie ,jest nacinany od drgan przez uszczelke
Grześ - |7 Gru 2012|, 2012 10:20
| kat napisał/a: | | Grześ napisał/a: | | tylko jakoś dziwnie, wzdłuż |
tak ten waz peka ,wzdluznie ,jest nacinany od drgan przez uszczelke |
Ale naprawdę nie miałem żadnych nacięć ! Mógłbym go skleić superglue i nie byłoby śladu ! Tyle że w BOBie - choć to pewnie podobna konstrukcja. No i pęknięcie było od tyłu, pomiędzy zagięciami, na tej części jeszcze grubszej.
Pzdrw.
kat - |7 Gru 2012|, 2012 10:22
mam te weze w garazu,cale,ale juz z rysą ,ktora wskazuje na to,ze niedluga nadejdzie ich czas
moge pstryknac fote jak to wyglada i jak pęka
WieSiu - |7 Gru 2012|, 2012 10:28
ciekawe z ta rysa, ja mysle ze ta rysa powstaje w momencie wkladania tego weza, wlasnie przez nacinanie go przez wystajaca uszczelke glowicy.
U mnie oryginalny (bardzo napecznialy) waz przez glowice nie mial pekniecia wzdluznego,a jedynie miejscowe uszkodzenie materialu przez dziubanie go przez uszczelke. Za to ten co mam wlozony teraz ma naciecia wzdluzne i pewnie kiedys trzasnie,bo przed wlozeniem nie spilowalem uszczelki i wiele razy go wkladalem i wyciagalem,bo nie moglem zalozyc Teraz mam spilowana uszczelke i duzo latwiej wklada sie ten waz, nic nie haczy. A do spilowania uszczelki polacam cos ala mini szlifierka,tak najszybciej i najdokladniej mozna ja wygladzic.
Grześ - |7 Gru 2012|, 2012 10:30
| kat napisał/a: | mam te weze w garazu,cale,ale juz z rysą ,ktora wskazuje na to,ze niedluga nadejdzie ich czas
moge pstryknac fote jak to wyglada i jak pęka |
Wieczorem zobaczę ten mój. Oidp pęknięcie było już poza otworem i dało się opaską tego węża lekko ścisnąć tak żeby dojechać do domu na kapiącym (350 km, jakieś 10-15 litrów wody wyleciało).
Problem jest nie w tym że pojawia się rysa na zewnętrznej warstwie gumy, ale to że w środku nie ma wzmocnienia ! Tylko oplot nadaje wytrzymałość przy wyższych ciśnieniach. A w tym miejscu jest go wyraźnie mniej. No i do tego dość wysokie ciśnienie w układzie w BOBie.
Pzdrw.
kat - |7 Gru 2012|, 2012 10:32
| WieSiu napisał/a: | ciekawe z ta rysa, ja mysle ze ta rysa powstaje w momencie wkladania tego weza, wlasnie przez nacinanie go przez wystajaca uszczelke glowicy.
|
raczej nie,bo mialbys ta ryse od poczatku weza do do jego 1/3 dlugosci,a tak jest to tylko 3 cm naciecie wlasnie na 1/3 dlugosci tego weza
| Grześ napisał/a: |
Problem jest nie w tym że pojawia się rysa na zewnętrznej warstwie gumy, ale to że w środku nie ma wzmocnienia ! Tylko oplot nadaje wytrzymałość przy wyższych ciśnieniach. A w tym miejscu jest go wyraźnie mniej. No i do tego dość wysokie ciśnienie w układzie w BOBie.
Pzdrw. |
dlatego nowy wąz do BOA jest poprawiony i ma zupelnie inne wzmocnienia
Grześ - |7 Gru 2012|, 2012 10:36
| kat napisał/a: |
| Grześ napisał/a: |
Problem jest nie w tym że pojawia się rysa na zewnętrznej warstwie gumy, ale to że w środku nie ma wzmocnienia ! Tylko oplot nadaje wytrzymałość przy wyższych ciśnieniach. A w tym miejscu jest go wyraźnie mniej. No i do tego dość wysokie ciśnienie w układzie w BOBie.
Pzdrw. |
dlatego nowy wąz do BOA jest poprawiony i ma zupelnie inne wzmocnienia |
A do BOBa ? Ja mój kupowałem dawno temu, 2005 ...
Pzdrw.
[ Dodano: |7 Gru 2012|, 2012 10:38 ]
| WieSiu napisał/a: | ciekawe z ta rysa, ja mysle ze ta rysa powstaje w momencie wkladania tego weza, wlasnie przez nacinanie go przez wystajaca uszczelke glowicy.
U mnie oryginalny (bardzo napecznialy) waz przez glowice nie mial pekniecia wzdluznego,a jedynie miejscowe uszkodzenie materialu przez dziubanie go przez uszczelke. Za to ten co mam wlozony teraz ma naciecia wzdluzne i pewnie kiedys trzasnie,bo przed wlozeniem nie spilowalem uszczelki i wiele razy go wkladalem i wyciagalem,bo nie moglem zalozyc Teraz mam spilowana uszczelke i duzo latwiej wklada sie ten waz, nic nie haczy. A do spilowania uszczelki polacam cos ala mini szlifierka,tak najszybciej i najdokladniej mozna ja wygladzic. |
Ja żeby włożyć nowy, musiałem lekko rozpiłować ten mniejszy koniec i na smarze. Inaczej nie dało się nałożyć a tego trójnika nie dało rady odkręcić niestety. Ale wytrzymał 1/5 mln km !
pzdrw.
WieSiu - |7 Gru 2012|, 2012 10:39
rysa od uszczelki nie powstaje od poczatku weza,dopiero gdy zaczyna ciezej wchodzic wtedy ja zaczyna rysowac (u mnie tak wlasnie haczylo o uszczelke)
kat - |7 Gru 2012|, 2012 10:42
| Grześ napisał/a: |
A do BOBa ? Ja mój kupowałem dawno temu, 2005 ...
|
a do boba to jest on juz chyba niedostepny
Grześ - |7 Gru 2012|, 2012 10:45
| kat napisał/a: | | Grześ napisał/a: |
A do BOBa ? Ja mój kupowałem dawno temu, 2005 ...
|
a do boba to jest on juz chyba niedostepny |
No to wraca pomysł szlaucha z metra + redukcja albo lepiej to co parę osób już zrobiło - zaślepiamy ten króciec i termostat między głowicami i chłodnicą.
Pzdrw.
kat - |7 Gru 2012|, 2012 11:04
he,wlasnie uslyszalem cene weza do boa
73 euro w niemcowni
WieSiu - |7 Gru 2012|, 2012 11:05
no no,stare auta dla bogaczy grubo przeginaja powoli
aviator - |7 Gru 2012|, 2012 11:58
| kat napisał/a: | | Grześ napisał/a: |
A do BOBa ? Ja mój kupowałem dawno temu, 2005 ...
|
a do boba to jest on juz chyba niedostepny |
jedyny niedostępny w ASO do BOBa, to dolny waz pomiędzy termostatem a chłodnicą - chociaż ten akurat to Ty miałeś.
Z założeniem tego pękającego, to też miałem problemy ale wystarczyło posmarować płynem do mycia naczyń i wskoczył w 5sekund.
Grześ - |7 Gru 2012|, 2012 20:31
| WieSiu napisał/a: | | rysa od uszczelki nie powstaje od poczatku weza,dopiero gdy zaczyna ciezej wchodzic wtedy ja zaczyna rysowac (u mnie tak wlasnie haczylo o uszczelke) |
http://www.complex.org.pl/2.jpg - to moje pęknięcie. W zasadzie już poza kanałem w głowicy, lekkie otarcia widać znacznie wyżej. Te ślady naokoło to od taśmy którą owinąłem.
Pzdrw.
sobolaqe - |7 Gru 2012|, 2012 20:40
| aviator napisał/a: |
Z założeniem tego pękającego, to też miałem problemy ale wystarczyło posmarować płynem do mycia naczyń i wskoczył w 5sekund. |
tak chyba bylo pokazane na jakims filmiku jak sie sklada BOA czy BOBa.
Ktos tu kiedys podsylal linki do tego na youtube.
WieSiu - |7 Gru 2012|, 2012 20:41
to miales szczescie ze dalo sie zawinac jak mi rozwalilo to w glowicy
Twoje naciecie rzeczywiscie nie wynika z uszczelki glowicy.
kat - |7 Gru 2012|, 2012 21:53
w boa naciecie jest w zupelnie innym miejscu,jak nie zapomne jutro,to pstrykne fote dwoch wezy,ktore mam
Grześ - |7 Gru 2012|, 2012 22:04
| WieSiu napisał/a: | to miales szczescie ze dalo sie zawinac jak mi rozwalilo to w glowicy
Twoje naciecie rzeczywiscie nie wynika z uszczelki glowicy. |
Wiesz, robiłem to nad rowem, tuż przed Nachodem. Wtedy nie zawijałem taśmą - nie ma dojścia bez odkręcenia wspornika kompresora klimy. Wtedy udało się jakoś jedną opaskę włożyć i lekko zacisnąć. Tylko kapało. Parę godzin nad tym rowem stałem, ale w nocy jakoś wróciłem. I na szczęście silnikowi to nie zaszkodziło - choć przejechałem bez płynu dobre 1-1,5 km.
Pzdrw.
gufer-posepny - |8 Gru 2012|, 2012 09:31
on tam pękł bo tak spuchł . mi pękł wzdłuż niby tak jak w boa . poprostu się zrobił 1,5 raza grubszy . pękło na szczęście zewnętrzne pokrycie gumowe . nie rozerwało go bo tunel w któym jest nie pozwolił na więcej . wymieniłem przez awarią na drodze i jest spokój .
Larix - |8 Gru 2012|, 2012 09:34
| Grześ napisał/a: | | Wiesz, robiłem to nad rowem, tuż przed Nachodem. Parę godzin nad tym rowem stałem, ale w nocy jakoś wróciłem. |
A trzeba było dryndnąć do mnie to bym zholował albo pomógł
Grześ - |8 Gru 2012|, 2012 09:41
| Larix napisał/a: | | Grześ napisał/a: | | Wiesz, robiłem to nad rowem, tuż przed Nachodem. Parę godzin nad tym rowem stałem, ale w nocy jakoś wróciłem. |
A trzeba było dryndnąć do mnie to bym zholował albo pomógł |
Hmmm, październik 2005 to było ...
Pzdrw.
[ Dodano: |8 Gru 2012|, 2012 09:43 ]
| gufer-posepny napisał/a: | | on tam pękł bo tak spuchł . mi pękł wzdłuż niby tak jak w boa . poprostu się zrobił 1,5 raza grubszy . pękło na szczęście zewnętrzne pokrycie gumowe . nie rozerwało go bo tunel w któym jest nie pozwolił na więcej . wymieniłem przez awarią na drodze i jest spokój . |
Nie był nic spuchnięty - podejrzewam jakąś wadę materiału no i to za wysokie ciśnienie.
Pzdrw.
kat - |8 Gru 2012|, 2012 11:04
ja natomiast podejrzewam nie wade materialu,a glupote projektanta
smialo mozna to bylo wykonac to inaczej
zarówno węża jak i jego poprowadzenie
zdaje sie,ze udowodnil to Reader
Grześ - |8 Gru 2012|, 2012 11:18
| kat napisał/a: | ja natomiast podejrzewam nie wade materialu,a glupote projektanta
smialo mozna to bylo wykonac to inaczej
zarówno węża jak i jego poprowadzenie
zdaje sie,ze udowodnil to Reader |
Cóż, mogę to tylko potwierdzić. Zresztą od jakiegoś czasu zabieram się za inne poprowadzenie węży, ale czasu brakuje ... Skończyło się na wisko zamiast tych wiatraczków biurkowych - kto ciągnął przyczepę w górach, problem zna.
Aha - za całe 20 zł kupiłem na Alledrogo termostat do BOBa - sam wkład. Po odgięciu obudowy da się zamontować nowy choć wymaga to pewniej siły przy ponownym zamykaniu obudowy. Wygląda OK, pasuje idealnie. Czyli - mam zapasowy !
Pzdrw.
Larix - |8 Gru 2012|, 2012 18:29
| Grześ napisał/a: | | Hmmm, październik 2005 to było .. |
Aaa no to nie było mnie na forum jeszcze ...
|
|