| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Silnik + zasilanie paliwem - Jaka to melodia?
Aro - |19 Maj 2012|, 2012 10:57 Temat postu: Jaka to melodia? Wracam sobie ostatnio zielonym z Warmii i tak z lekka ścigałem się z superbem. W pewnym momencie, myślę że przy jakichś 170 (zegar mi chodzi do 120 przeważnie) zielopuch przestaje jechać, zaczyna terkotać zaworowo jakby
Myślę: jade póki jedzie bo i tak nic w trasie nie podziałam a do chaty jeszcze stówka.
Za jakiś czas zaczęło walić - ooo, myślę zaraz będzie dziura w bloku, ale jadę, bo łomot niemiarowy taki. Nagrałem teledyska
Pomału dojechałem pod garaż, stwierdziłem, że to walenie w dolot, odpsyknąłem antystresa i dumam...
Za minutkę poszedłem sprawdzić jeszcze raz, odpaliłem - łomot znikł, popróbowałem - jedzie normalnie tylko terkocze.
Za jakiś czas terkot znikł i już trzeci dzień wszystko jest ok.
Co to za cuda? Myślałem, że przestawił się rozrząd z zapłonem, ale przecież sam by sie nie naprawił...
Co za czort?
A w ogóle to chyba ściągam wariatów, bo nawet w robocie od komputerów dostaję takie komunikaty, że robię zdjęcia, bo nikt mi nie wieży
gufer-posepny - |19 Maj 2012|, 2012 11:10
tak jakoś tłucze wolniej niż by to wynikało z obrotów silnika . może faktycznie zawór .
Aro - |19 Maj 2012|, 2012 11:20
To tłuczenie to strzały w dolot - sprawdziłem
Jego częstotliwość wzrastała proporcjonalnie do wciśnięcia gazu, czyli jak widać - obroty nieznacznie rosły a walenie znacznie przyspieszało i było mocniejsze.
A jeżeli w wyniku gwałtownego dodawania gazu podciśnienie przyspieszało zapłon już przestawiony do przodu ja podejrzewałem, to by tak mogło się dziać?
[ Dodano: |19 Maj 2012|, 2012 11:23 ]
| Speedo napisał/a: | | te linki oba Twoje cos mi nie dzialaja | gufer, tobie chyba robią? jeszcze na wszelki się wylogowałem z wrzuty i mi działają
Pershing - |19 Maj 2012|, 2012 11:25
Zawieszony zawór ssący i masz strzał w dolot przy fazie sprężania
Aro - |19 Maj 2012|, 2012 11:25
Speedo, to ma sens, jeśli wylot na którymś się zaciął, toterkotało i mogło walić w dolot tym co zassało bo nie miało gdzie wypuścić...
[ Dodano: |19 Maj 2012|, 2012 11:26 ]
czyli nic strasznego - nie ma co się bać jeździć
[ Dodano: |19 Maj 2012|, 2012 11:27 ]
Pershing,
pepi - |19 Maj 2012|, 2012 13:18
ciśnienie olejum powiedziało PA PA
gufer-posepny - |19 Maj 2012|, 2012 13:25
mi linek działa .
Aro - |19 Maj 2012|, 2012 14:22
| pepicosi napisał/a: | | ciśnienie olejum powiedziało PA PA |
no we
pepi - |19 Maj 2012|, 2012 18:55
chwile było za niskie to dudniło tu i tam
Kevin Xy - |19 Maj 2012|, 2012 21:35
mialem kiedys podobnie jak na dzialkowej zielonego za bardzo poganialem
chwile odstal, dolalem kapke oleju i wrocilo do normy
Aro - |20 Maj 2012|, 2012 08:55
bo te zielone tak majo
Dzięki Pany, wszystko wiem.
|
|