Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Ogólne - windstar od 1999 czy warto?

grand funk - |30 Mar 2011|, 2011 18:26
Temat postu: windstar od 1999 czy warto?
zastanawiam sie na windstarem, pytanie jak w temacie...

no i co jak i za ile pełno tego jest... po 12 k juz sa nawet calkiem ladne. moze ktos sie wypowie?

Niesiu - |30 Mar 2011|, 2011 19:24

się wypowiem bo troszkę jeździłem. w 2002 roku będąc w stanach zakupiliśmy taki wehikuł. miał wtedy 4 lata. jeździłem nim codziennie do pracy przez 3 miesiące. na wycieczki po stanach i ogólnie sporo natrzaskaliśmy kilometrów.
to była wersja 3,8l v6 7 osobowa. mogę powiedzieć że bardzo wygodne autko. w środku naprawdę sporo miejsca. można sobie przechodzić między fotelami które z przodu i w 2 rzędzie były bardzo komfortowe.
nie pamiętam ile palił bo wtedy benia u nich kosztowała mniej więcej 1,8 zł za litr więc się nikt tym nie przejmował. nawet w 7 osób jeszcze bagażnika zostawało. płynął po drodze. świetne przyspieszenie i w miarę dobre hamulce.
wajcha do biegów przy kierownicy. super sprawa. mogę się przyczepić tylko do wyglądu wnętrza bo troszkę archaiczne. proste to to wszystko strasznie. nie wiem czy się psuje bo jeździliśmy tylko 3 miesiące ale przez ten czas nic się nie stało a wstawialiśmy mu czasem bardzo. ja mogę polecić ale może znajdzie się ktos kto jeździł chociaż kilka lat. będzie bardziej wiarygodnie.

Struna - |30 Mar 2011|, 2011 19:50

automaty ( tylko nie wiem czy nie zmienili czegoś później ) się sypią. Jakaś wada ponoć.
Boni - |30 Mar 2011|, 2011 21:32

Struna napisał/a:
automaty ( tylko nie wiem czy nie zmienili czegoś później ) się sypią. Jakaś wada ponoć.


Niejedna ;) generalnie te sprzed bodaj 98 to porażka, a sprzed 2001 to loteria; może jeździć, a następnego dnia może zacząć świrować (pęknięcia tłoków), na ciepło na zimno do wyboru do koloru. W 2001 przeszli z AX4S na AX4N, która w środku jest mocno przekonstruowana (bo starsza AX4S to jest rozwinięcie AXODE co jest rozwinięciem mechanicznej AXOD z taurusa, czyli tak jakby podobnie jak w Scorpio/Explorerze - 4R55 rowinięciem A4LDe która jest rozwinięciem mechanicznej A4LD). Po 2001 do końca wkładali tę lepszą AX4N, no ale ona też super opinii nie ma.
Generalnie, o ile wiem, to wersje 3.0 są znacznie mniej ryzykowne w używce, zarówno przez silnik sam w sobie (3.8 też parę skuch mają) jak i przez mniej obciążoną skrzynię.
No i coś połowa Windstarów miała recall fabryczny tylnej zawiechy czy coś; coś tam pękało, Ford wymieniał, ale nie pamiętam dokładnie jakie wersje i o co kaman.

Struna - |30 Mar 2011|, 2011 21:38

Boni napisał/a:
może jeździć, a następnego dnia może zacząć świrować (pęknięcia tłoków), na ciepło na zimno do wyboru do koloru.
o to to właśnie, usterka o tyle wredna, że nie padnie raz a dobrze tylko tak zwodzi.
Boni - |30 Mar 2011|, 2011 22:25

No. A sprawdziłem z nudów co to było z tą zawiechą, otóż pół miliona Windstarów sprzedanych w US z lat 1998-2003 podlegało akcji korekcyjnej i wymianie części z powodu pękania (korozja plus zmęczenie) tylnej osi (org. rear axle, nie wiem jakie tam jest zawieszenie, i co oni tu rozumieją przez axle, normalnie to jest most, ale w vanie to pewnie coś w typie rura z drążkiem skrętnym czy coś podobnego). Wymusili to na Fordzie, bo raz że powoduje pewne problemy w prowadzeniu bydlaka, jak mu coś tam pęknie z tyłu ;) i wypadki możliwe, dwa, że to jest niespodziewane (little or no warning) uszkodzenie, a u nich w US to jest ważne kryterium przy ocenie do takich akcji, już mniejsza że czy z oczywistej winy producenta - czy coś ci się rozłazi powoli (to se napraw i nie marudź ;) ) czy jedziesz, i nagle sru, lecisz dalej jak widzisz.
grand funk - |31 Mar 2011|, 2011 08:36

no i juz wiadomo z czego wynika taniość windów... sprawdzałem skrzynie mozna dostac nówke na midpartsie za 4100,- albo za niecale 3 sprowadzic z USA
bingo - |31 Mar 2011|, 2011 08:45

w winstarze recall sporo jest i jest to w Polsce też robione. co do skrzyń - najlepsze nie są, ale części są tanie, więc warto to zrobić. Gorzej, jak elektrozaworki padają, bo to już kosztowne. Mozna skrzynię nieco wzmocnić, ale kosztam braku płynnosci przełożenia - jest lekkie szarpnięcie. Mówię o skrzyniach do 1998, późniejszych nie znam. Co do jazdy - wolne to jest, mimo 170 - 200 KM nie przyspiesza to rewelacyjnie, potrzeba jakieś 10 sek - 13 sek do setki. Ale za to niskie obroty silnika na 4 to rekompensują - to jest jerzdząca kanapa. co do przechodzenia z przodu do tyłu - tylko w ubogich wersjach, bo bogatsza ma dodatkowy pojemnik między fotelami (1995-1998). spalanie trzeba liczyć na 20 litrów gazu. największy mankamnt to światła - tutaj ford się nie popisał.
bingo - |31 Mar 2011|, 2011 10:04

Speedo napisał/a:
no ale on sie pytal od 99 a on ma swiatla calkiem si na moje oko
- no w sumie fakt, ktoś tam pisał o starszych, więc opisałem go trochę, młodszego ty znasz dużo lepiej, bo ja go nie mam ...
grand funk - |6 Kwi 2011|, 2011 14:06

Speedo, podejrzewam, że Ci się nie śpieszy, bo mi też ;) do wakacji jeszcze daleko, ale biorę twój egzemplarz pod uwagę,, a ma to to jakieś papiery na ten przebieg?
gufer-posepny - |10 Kwi 2011|, 2011 09:01

lekki humor o Vanach :

http://mistrzowie.org/239894/Nie-przewozono


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group