Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - barak wstecznego w cosworth

konradow - |27 Gru 2010|, 2010 15:46
Temat postu: barak wstecznego w cosworth
witam, wczoraj dopadl mnie problem ze skrzynia biegow. mianowicie chodzi o bieg wsteczny a raczej calkowity jego brak. pozostale biegi chodza normalnie. wszystkie wiazki sa zrobione wiec z elektryka wsio ok. jeden facet powiedzial ze skrzynia do wymiany bo wsteczny chodzi niezaleznie od elektryki tylko mechanicznie na jakis tasmach czy cos..(?). czy to jest prawda? licze na Wasza pomoc:)
Struna - |27 Gru 2010|, 2010 15:57

sprawdź poziom oleju na początek.
konradow - |27 Gru 2010|, 2010 16:19

poziom oleju jest prawidłowy
1Bodzio - |27 Gru 2010|, 2010 17:47

Jeśli powodem jest zespawanie tarczek w sprzęgle forward, to wymiana skrzyni na używkę będzie najbardziej sensownym wyjściem. Jednakże mogą też być i inne powody braku wstecznego. Musiałby to jakiś kumaty mechanik zdjagnozować. Skoro stan oleju jest OK, to sprawdź jeszcze jego kolor i zapach. Jak jest czarny i śmierdzi spalenizną to już wiesz co robić.
konradow - |27 Gru 2010|, 2010 21:31

a co jesli olej tzn jego poziom i stan mam wporzadku? nie byly spawane zadne tarczki przy sprzegle. ogolnie auto od wiosny czyli po wymianie wiazek i skrzynek bezpiecznikow jezdzilo bez zadnych problemow z czymkolwiek. a jakie moga byc te inne powody braku wstecznego?;> kazda diagnoza sie przyda:)
Struna - |27 Gru 2010|, 2010 22:05

konradow napisał/a:
nie byly spawane zadne tarczki przy sprzegle
to się samo potrafi "zespawać"
konradow - |27 Gru 2010|, 2010 22:39

a jak to sprawdzic czy sie tak zrobilo?
Struna - |27 Gru 2010|, 2010 22:42

rozebrać skrzynię.
konradow - |27 Gru 2010|, 2010 22:51

no ok ale po czym poznac te zespawane tarczki? w ktorym miejscu tego szukac i wogole jak to wyglada?
Boni - |27 Gru 2010|, 2010 23:55

Głęboko w środku skrzyni są trzy sprzęgła wielotarczowe. Jak się spalą, to tarczki cierne i przekładki tworzą jedną bryłę, "zespawaną" na amen, skrzynia nie potrafi tego rozpiąć. Młotkiem na dużym iimadle takie rzeczy rozbierałem.

Jak olej ma stan i kolor, to wątpię że to zespawany forward. Pewnie coś innego, od pękniętej taśmy wstecznego, przez serwo, płytę, zawory, po durne przecieki wewnętrzne zupełnie "obok" tematu wstecznego. No ale diagnoza trudna, a naprawa prawdopodobnie średnio opłacalna. Użyj szukajki o ASB było już wiele razy na forum.

konradow - |5 Sty 2011|, 2011 19:18

wymienilem skrzynie na używke bo nie mam czasu teraz bawic sie w naprawy;)
gufer-posepny - |5 Sty 2011|, 2011 19:20

bo tego nie naprawisz albo inaczej .... nie opłaca się .
bingo - |5 Sty 2011|, 2011 20:02

gufer-posepny napisał/a:
bo tego nie naprawisz albo inaczej .... nie opłaca się .
- to zależy od podejścia do tematu, bo ja wolę wyremoontować to co mam (lub drugą kupioną ewentualnie) i wiedziec, co mam, niż kupić używkę i zastanawiać się, ile przeżyje (bez urazy dla sprzedających - oni tez tego nie wiedza, wiedzą jedynie, czy w momencie cięcia była skrzynia dobra). Oczywiście, jak ktoś jeździ tylko po okolicy, to używka starczy, ale jak ktoś robi trasy, to lepiej wyremotować.
Boni - |5 Sty 2011|, 2011 21:04

Nie zmieniam tematu wbrew pozorom :P - ile skrzyń wyremontowałeś, mniejsza czy sam czy u mechesów, i jakie mają przebiegi po remoncie? ;)
bingo - |6 Sty 2011|, 2011 11:35

u mechaników jedną z opłakanym skutkiem, skrzyń od skorpio 2 (po pierwszym razie przebieg 1000, poprawka naprawy do końca jego dni u mnie - 30.000 i wiem, że jeszcze jeżdziła co najmniej rok - później straciłem kontakt). Oprócz tego sierra, windstar, astra, clio i pewniecoś się znajdzie. Nie zawsze wychodziło od razu perfekcyjnie (np. w windstarze przycięte kable sterujące ... no i okazało się, że koszulki termokurczliwe nie są olejo odporne, no i nie zauważyłem zgietej rurki chłodnicy oleju - dlatego z kevinem nie chciał jechać ...), ale ja to lubię robić, mam czym i gdzie, jak coś nie wyjdzie to poprawie i wiem, że nikogo za to nie ochrzanię. Jak ktoś nie ma takich mozliwości i pewnosci do swojej roboty, to lepiej wyremontowac skrzynie i wiedzieć na czym stoisz, niż ładowac używkę i zastanawiać się co zrobić stojąc z 500 - 1000 km od domu (asistans już do domu nie przyholuje). No i jeszcze kwestia montażu - przy scorpio to pikuś, ale już windstare to co najmniej jakieś 4 godziny roboty, by ją wyjąć i to w warsztacie.
Waski - |6 Sty 2011|, 2011 12:59

wszystko zależy od podejścia - ja zakładam taką jak zakupię - robię dawcą jeśli się uda kilkaset km i bez żadnej ingerencji do mojego auta
mi to jest wsio ryba czy pojadę od domu 2 tys km czy 200
jak się zepsuje będę się tym martwił
z pewnością nie zezłomuje złoma w wenecji jak to jeden z userów (byłych) tego forum zrobił

kup od Julka używkę i ciesz się jazdą :) dopóki nie zepsuje się następna

Zysio - |6 Sty 2011|, 2011 13:16

w Veronie
Waski - |6 Sty 2011|, 2011 13:51

Cytat:
w Veronie


:D wiem lecz po co być dosłownym :d

Struna - |6 Sty 2011|, 2011 13:54

Waski napisał/a:
ja zakładam taką jak zakupię - robię dawcą jeśli się uda kilkaset km
no patrz pan, jakbym swój przypadek opisywał :)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group