| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Nadwozie - klapa bagażnika
futro82 - |21 Gru 2010|, 2010 20:00 Temat postu: klapa bagażnika Witam mam problem z klapą bagażnika ponieważ skrapla mi się na klapie woda i na dole tylnej szyby i nie wiem jak sobie z tym dać rady.
Struna - |21 Gru 2010|, 2010 20:01
| futro82 napisał/a: | | nie wiem jak sobie z tym dać rady. | jak Ci nigdzie nie wcieka, to po prostu trzeba dłużej jeździć, samo odparuje.
futro82 - |21 Gru 2010|, 2010 20:04
a może to być od tego że jak wymieniłem głośniki z tyłu to mi się pólka trochę podniosła do góry
masa300789 - |21 Gru 2010|, 2010 20:06
U mnie nie...to jest wynikiem roznicy temperatur wewnatrz bagaznika i na zewnatrz...odparuje po dluzszej jezdzie..ale jak zaparkujesz na noc to skropli sie znowu
Adam73 - |21 Gru 2010|, 2010 20:07
| futro82 napisał/a: | | mam problem z klapą bagażnika ponieważ skrapla mi się na klapie woda i na dole tylnej szyby |
Na klapie skrapla sie woda ??? | Cytat: | | Auto: scorpio 2.0 v16 sedan '95 |
Struna - |21 Gru 2010|, 2010 20:09
w powietrzu jest spora wilgoć, auto nie jest jakoś mega szczelne. Jak jeździsz na krótkich odcinkach to coś tam podgrzejesz ogrzewaniem, zaczyna nieco parować i się osadza na np. klapie. Jak długo jedziesz to zdąży odparować całkiem.
futro82 - |21 Gru 2010|, 2010 20:20
a co z szybą też z tego samego powodu skrapla jej się na dole woda?
[ Dodano: |21 Gru 2010|, o 20:22 ]
jeżeli wymieniłbym uszczelkę w bagażniku mogłoby to coś pomóc?
Struna - |21 Gru 2010|, 2010 20:25
z bagażnika masz takie otwory wentylacyjne właśnie na sam dół szyby, jak w bagarku wilgoć to parując pójdzie na szybę. Zobacz czy nie masz mokrej wykładziny w bagażniku, jeśli tak to obadaj czy gdzieś nie wcieka.
masa300789 - |21 Gru 2010|, 2010 20:43
Wystarczy tak jak ja ostatnio ..15 km z otwarta klapa w sniegu i mrozie (choinka) i ta wilgoc jeszcze z tydzien wylazic bedzie
wieloryb - |23 Gru 2010|, 2010 11:33
| masa300789 napisał/a: | | Wystarczy tak jak ja ostatnio ..15 km z otwarta klapa w sniegu i mrozie (choinka) i ta wilgoc jeszcze z tydzien wylazic bedzie |
dokładnie
pandy - |23 Gru 2010|, 2010 11:45
Ja ustawilem na dole za fotelem kierowcy chemiczny pochlaniacz wilgoci - to chyba w tej chwili najsensowniejsze wyjscie zeby osuszac autko, jak ktos ne chce sie pchac w koszty to moze uzyc zelu krzemionkwoego ktory powszechnie jest uzywany w sprzecie RTV i komputerach do redukcji wilgoci - potrzeba z kilo dwa takiego zelu w kulkach, mozna go regenerowac w piekarniku suszac w temperaturze ok 120 stopni - kulki powinny byc niebieskie a nie rozowe i tyle - jak sie juz robia rozowe to trzeba zregenerowac ponownie.
|
|