| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Wnętrze + klimatyzacja - Jak jest u was z klima manualna?
sirmica - |23 Lis 2010|, 2010 00:06 Temat postu: Jak jest u was z klima manualna? Przed wakacjami nabilem, odgrzybilem i wymienilem filtr przeciw pylkowy w klimie i okazalo sie ze klima sama w sobie chodzi dobrze. metal ktory znajduje sie w komorze z filtrem byl wrecz oszroniony. czyli wszystko na to wskazuje ze klima dziala a w samochodzie lecialo lekko schlodzone powietrze. Kumpel mechanik powiedzial ze sprezarka nie wydala bo jest leciwa. przyjolem tamta wiadomosc z bolem i jakos sie z tym pogodzilem. lecz teraz jak analizuje to wszystko to mi nie pasuje. w tamtej komorze super zimne powietrze a do samochodu wlatywalo lekko schlodzone. czy ktos wie o co chodzi a moze wam tak samo dziala? nawiew cieplo zimno dziala bez zadnego problemu.
bingo - |23 Lis 2010|, 2010 14:41
przede wszystkim każde otwarcie układu ciśnieniowego ma negatywne konsekwencje w układach chłodniczych.
druga sprawa, to szron na lamelach - przy klimie nie powinien się pojawić, a często jego pojawienie wynika z małej ilości czynnika i niskiej temperaturze parowania.
Po trzecie - na jakiej podstawie stwierdzono, że klima chodzi dobrze, a zaraz po tym, ze jednak nie, bo spręzarka nie działa?
sirmica - |23 Lis 2010|, 2010 18:05
stwierdzono ze chodzi dobrze bo jakies tam rurki ktorych nazw nie pamietam byly zimne. Stwierdzenie ze nie chodzi tak jak nalezy polegalo na tym ze do samochodu nie wlatywalo jakos bardzo zimne powietrze.
Struna - |23 Lis 2010|, 2010 18:06
łojeżu - nie no wypas diagnostyka
bingo - |23 Lis 2010|, 2010 18:19
jeżeli nie było odbioru (a nie było, skoro nie leciało zimne), to przelewało, więc rurki były zimne ....
to tak, jak by ktoś stwierdził, że pompa paliwa chodzi dobrze, po silnik pracuje, ale nie chodzi dobrze, bo śmierdzi paliwem ....
yasiuuu - |23 Maj 2011|, 2011 11:31
Witam,
tyle tematów o klimach, że nie wiem który odświeżyć;/
Konkretnie - chcę "zregenerować" klimę w Scorupie 2.4 V6 1990r. Na tzw. Grouponie była oferta kompleksowego czyszczenia, nabicia itp.
Pytanie - gdzie Scorpio 1990 ma filtr kabinowy? Bo mniemam, że ma? nie moge sie info doszukac.
Kżyho - |23 Maj 2011|, 2011 11:34
Nie orientuję się, jaki czynnik jest w skorupowej klimie, ale jeżeli stary R12, to z tego co kojarzę oferty Grouponowe, to tam zawsze było zastrzeżenie, że oferta nie dotyczy tego czynnika.
kat - |23 Maj 2011|, 2011 11:39
do marca 93 R12
poptem juz tylko R134
yasiuuu - |23 Maj 2011|, 2011 23:54
| Kżyho napisał/a: | | Nie orientuję się, jaki czynnik jest w skorupowej klimie, ale jeżeli stary R12, to z tego co kojarzę oferty Grouponowe, to tam zawsze było zastrzeżenie, że oferta nie dotyczy tego czynnika. |
Tego akurat nie napisali - ale nie zdziwię się jeśli pogonią mnie i odeślą z kwitkiem... :]
YaKuZ - |24 Maj 2011|, 2011 12:03
bo r12 jest obecnie nielegalny i nie każdy zakład chce się nim bawić...
gufer-posepny - |24 Maj 2011|, 2011 15:22
ale z odzysku jeszcze coś tam można . a tak to przeróbka wszystkiego na nowy czynnik a to droga zabawa .
yasiuuu - |24 Maj 2011|, 2011 19:26
No dobra, załóżmy, że nie będą mieli R12 - w najlepszym przypadku wystąpię do grupona o zwrot "majątku".
Czym te czynniki się różnią, skoro zostało R12 zastąpione R134?
Trochę teoretyzuje, ale co jeśli jakiś ciemnogrodzianin napełni mi klime tym R134? Czy poza uszkodzeniem klimy może uszkodzić się coś jeszcze?
Pytam z czystej ciekawości - bo jeśli oznajmią, że maja tylko R134 to nie bede ryzykował utraty zdrowia i zycia przy 20 letniej Skorupce, w której klima nie działa od dekady;-)
Struna - |24 Maj 2011|, 2011 19:29
| yasiuuu napisał/a: | | Czy poza uszkodzeniem klimy może uszkodzić się coś jeszcze? | w zasadzie nie powinno się uszkodzić nic więcej niż cały układ związany z klimą.
gufer-posepny - |24 Maj 2011|, 2011 19:30
strat w ludziach nie będzie . na 90 % czynnik szybko ucieknie . bo r134a to taki piernik że byle gdzie ucieknie .rozpuści uszczelki i uszczelnienie kompresora . R12 to freon . albo coś w ten kolor .
Struna - |24 Maj 2011|, 2011 19:34
r134 w połączeniu z oleum od r12 zrobi odczyn kwasowy i skutecznie rozpuści uszczelnienia i/lub węże. No ale | gufer-posepny napisał/a: | | strat w ludziach nie będzie | - to fakt
gufer-posepny - |24 Maj 2011|, 2011 20:02
jakby dorwać instalację z wieloryba 12V to można by przełożyć instalację i mieć na r134 . chyba że płukanie jet tańsze .
VIK - |24 Maj 2011|, 2011 20:03
Tańsze nie tańsze, mniej roboty. Można dorwać i do MK2 przejściówka, na R134, pod dowolny silnik przecież.
bingo - |25 Maj 2011|, 2011 10:07
generalnie pozbywamy się oleju i śmieci z układu na R12, wymieniamy zawór rozprężny, można wymienić pres (ma prawdopodobnie inne nastawy, ale bez wymiany też bedzie OK - są to drobne korekty nie mające większego znaczenia w klimie samochodowej, zalecana wymiana oringów. warto sprężarkę rozkręcić, wymycić i założyć nowe uszczelki, a układ przedmuchać bez zaworu rozprężnego i oddzielnie skraplacz i oddzielnie parownik. Wymiana osuszacza konieczna.
Wszytkie pozostałe elementy mogą pracować na r134a, węże, rury, parownik, skraplacz czy sperężarka - nie ma dla nich znaczenia. Jak pisał struna - najgorszy jest olej i pozostałości czynnika.
U mnie wymienione zostały oringi i zawór rozprężny, czyszczenie układu wraz z otwartą sprężarką trzy lata temu, nic więcej nie robione i nie wymieniane (osuszacz również stary, ale ja mogłem sobie na to pozwolić), zero ubytków (mimo skasowania przodu), nie zaglądane i klima działa bez żadnych problemów i serwisów.
kat - |25 Maj 2011|, 2011 10:19
tak na marginesie
koszt zrobienia sprezarki ktora chodzila na R12 i pewnie bedzie chodzic na R134 teraz to w zarysie ok 300-350 zl z robota jakby ktos pytal
koszt samych taili-lozyska,uszczelnienia itp to niecale 140 zl,reszta robota + olej.
Dwa lata temu robilem takie cos u siebie w 2,9
bingo - |25 Maj 2011|, 2011 11:08
| kat napisał/a: | tak na marginesie
koszt zrobienia sprezarki ktora chodzila na R12 i pewnie bedzie chodzic na R134 teraz to w zarysie ok 300-350 zl z robota jakby ktos pytal
koszt samych taili-lozyska,uszczelnienia itp to niecale 140 zl,reszta robota + olej.
Dwa lata temu robilem takie cos u siebie w 2,9 |
koszt materiałów to jakieś 15 zł + olej 50 zł, żadnych łożysk nie trzeba wymieniać (chyba, że zużyte, to tak, ale to nie ma nic wspólnego z wymianą czynnika).
kat - |25 Maj 2011|, 2011 11:10
jezeli Ty robisz to owszem,same jakies oringi i koniec
ale jak ktos chce od podstaw to lepiej jednak lozysko wymienic
znam takich co kupuja juz 4 sprezarke i kazda byla dobra i chodzila,tyle ze na aucie zrobilo sie ała
ja tam wole wydac czasami i miec spokoj duszy
bingo - |25 Maj 2011|, 2011 11:11
co do samej sprężarki - to ta sama sprężarka, konstrukcyjnie nie ma żadnych zmian. To, czy będzie na R12, czy na R22 czy na R134a decyduje zalanie olejem i nic więcej (w przypadku sprężarek otwaytch, przy pozostałycxh dochodzi jeszcse dodatkowo moc silnika). Wszystkie uszczelnienia są te same, tylko, że po kontakcie z olejem mineralnym, a następnie estrowym mogą juz nie utrzymać odpowiedniej szczelności, która jest wymagana dla 134a, a jest ona wyzsza niż dla R12
|
|