Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Nadwozie - Akumulator-czy musi być tak ciasno?

sp4lvc - |14 Lut 2010|, 2010 22:13
Temat postu: Akumulator-czy musi być tak ciasno?
W tamtym roku kupowałem aku. Myślę sobie-wezmę 55Ah, będzie pewniejszy zimą. Od pewnego czasu wariuje mi elektryka i często moje poranne próby odpalenia kończą się zamęczeniem akumulatora. Jak pomyślę, że trzeba go wyjąć do ładowania to robi się słabo. Siedzi za tą blachą po lewej stronie. Każdorazowe wyjęcie i włożenie z za tej przegrody to masakra. Na niektórych zdjęciach widzę, że jest ona jakoś wygięta i akumulator jest dzięki temu pod ręką. O co chodzi? Czy były jaskieś inne kształty tej przegrody, czy można wywalić lewą stronę. Wiem, że trochę może przecholowałem z wymiarami aku przy zakupie, ale intencje miałem dobre. Jutro auto idzie do majstra na szukanie prądu. Może skończą się kłopoty z rozładowanym akumulatorem.
irek - |14 Lut 2010|, 2010 22:18

sp4lvc napisał/a:
Może skończą się kłopoty z rozładowanym akumulatorem.


a d czego zacznie elektryk ??


chyba znalazłeś na forum, ze trzeba w pierwszym momencie zrobić skrzynki bezpieczników ?

sp4lvc - |14 Lut 2010|, 2010 22:27

Irek ja doceniam Twoją troskę, ale ja pytam o co innego. Jesteśmy w dziale ,,Nadwozie" i dlatego tu pytam o ciasnotę wokół akumulatora. Czy każdy post musi się sprowadzać do tematu skrzynki z bezpiecznikami? Notabene 3 lata temu poprzedni właściciel reanimował skrzynki.
Julek - |14 Lut 2010|, 2010 22:34

Można wywalić część grodzi sprzed akumulatora - jest plastikowa i na zatrzaskach, pociągnij ją do góry to wyjdzie.
sp4lvc - |14 Lut 2010|, 2010 22:38

Czyli rozumiem, że zostanie mi rękach kawałek tej gumowej uszczelki co leci wzdłuż grodzi, czy to razem zejdzie z blachą? Nie zwróciłem uwagi czy to jest dzielone. Jak nie to najwyżej obetnę.
gw21 - |14 Lut 2010|, 2010 22:40

sp4lvc napisał/a:
Czy były jaskieś inne kształty tej przegrody
Z tego co wiem, to tylko w anglikach ;)
sp4lvc napisał/a:
czy można wywalić lewą stronę.
Domyślam się, że chodzi ci o prawą stronę (pasażera) czyli tą po której jest aku. Nie mniej jednak można wywalić i lewą i prawą stronę. Przegroda jest demontowalna. Zdejmujesz gumową uszczelkę i odpinasz na zapinkach (ciągnąc do góry za stronę bliżej środka samochodu) później delikatnie wysuwasz od strony błotnika. Strona lewa z tego co pamiętam może być przykręcona (ale tu nie mam pewności, bo dość dawno temu, to rozbierałem).

[ Dodano: |14 Lut 2010|, o 22:42 ]
sp4lvc napisał/a:
czy to razem zejdzie z blachą?
Z tego co pamiętam, to powinien ten fragment być plastikowy.
sp4lvc - |14 Lut 2010|, 2010 22:42

Mnie interesuje tylko ta strona gdzie siedzi akumulator (prawa). Lewej nie ruszę pewnie, nawet gdybym chciał, bo tam idą rurki od klimy.
gw21 - |14 Lut 2010|, 2010 22:45

No, to powinien być plastik i demontaż nie wymaga narzędzi. Od lewej (od środka samochodu) są dwa zatrzaski od prawej (błotnik) wypust wchodzący w błotnik.
grand funk - |14 Lut 2010|, 2010 22:53

to fakt wyjecie aku w mk2 jest masakryczna operacja :evil: - szczegolnie kiedy aku jest przynajmniej srednich rozmiarow zaczynaja sie cuda... lapska ulane elektrolitem, dziury w ubraniach. tak wlanie wygladala moja ostatnia walka na - 22 stopniowym mrozie ;(
irek - |14 Lut 2010|, 2010 22:53

sp4lvc napisał/a:
Czy każdy post musi się sprowadzać do tematu skrzynki z bezpiecznikami?


no niestety tak :)
bo przez to chcesz się teraz pozbyć kawałka grodzi tylko poto aby wyjmować aku a to nie tędy droga

sp4lvc - |14 Lut 2010|, 2010 23:08

Stary nie gniewaj się, ale od 4 dni siedzę w dziale Elektryka, aż mi już gały z orbit wyłażą. Pytam o kawałek blachy i dostaję odpowiedź: ,,skrzynki z bezpiecznikami". Jutro auto idzie do majstra, więc sprawy prądowe będą robione. Blachę chcę wywalić, aby było lżej. Ja się wcale nie chcę jej pozbyć. Po włożeniu akumulatora może wrócić na miejsce. Po ostatnim wyjmowaniu wróciłem z dziurą w dżinsach-wyżartą elektrolitem, bo coś pokapało przez odpowietrzniki. Wystarczy, że wkładam w auto kasę, to jeszcze mam z tego powodu gaderobę zmieniać częściej niż własna żona?
kondzio508 - |14 Lut 2010|, 2010 23:18

sp4lvc, blacha siedzi na 4 wkretach takich i ja sie odkreca i wyjmuje do góry wtedy aku bez prblmu wychodzi jak zdizla rozwalałem to tak bylo to jest grodz wyjmowana .
gw21 - |14 Lut 2010|, 2010 23:26

kondzio508 napisał/a:
wtrd aku bez prblma wychodzi jak zdizla rozwaladem to tak bylp to jest hrodz wyjmowba
:shock: kondzio chyba czas na nową klawiaturę ;)
sp4lvc napisał/a:
Po włożeniu akumulatora może wrócić na miejsce.
Operacja nie trwa dłużej niż 1min, a baaardzo ułatwia wyjęcie aku (z resztą chyba po to zrobili podział grodzi).
Julek - |14 Lut 2010|, 2010 23:28

kondzio508, coś ty tu wyrzygał, pisałem - kawał plastiku na śmiesznych uchwytach, żadne odkręcanie
kondzio508 - |14 Lut 2010|, 2010 23:29

gw21 napisał/a:
kondzio chyba czas na nową klawiaturę



Sorki ale to nie klawia :(

ford2fast - |14 Lut 2010|, 2010 23:53

gw21 napisał/a:
No, to powinien być plastik i demontaż nie wymaga narzędzi. Od lewej (od środka samochodu) są dwa zatrzaski od prawej (błotnik) wypust wchodzący w błotnik.

Okrutna bzdura :):
Fabrycznie w MkII fragment przegrody przy akumulatorze jest przykręcony trzema śrubami M6 wtopionymi w takie gustowne czarna pokrętła :)


gw21 napisał/a:
No, to powinien być plastik


kondzio508 dobrze napisał , że ten fragment przegrody jest wykonany z blachy :)

Slyu - |14 Lut 2010|, 2010 23:57

ford2fast napisał/a:
Fabrycznie w MkII fragment przegrody przy akumulatorze jest przykręcony trzema śrubami M6 wtopionymi w takie gustowne czarna pokrętła :)

tak miałem i wywaliłem to wraz z trzymaczem akumulatora w cholere... gdzies jeszcze mam te blaszki. Odkrecalem, przykrecalem to az w koncu nie mialem czasu to wyrzucilem. Ogółem nawet jak wyjmowałem gródz to i tak ledwo tam to wchodziło, za duzy aku mialem pewno :P

gw21 - |15 Lut 2010|, 2010 00:03

ford2fast napisał/a:
Fabrycznie w MkII fragment przegrody przy akumulatorze jest przykręcony trzema śrubami M6 wtopionymi w takie gustowne czarna pokrętła :)
ford2fast wszystkie tak miały czy do jakiegoś rocznika? Wydaje mi się, że w moim dohc'u '94 było już tak jak w MKIII czyli plastik i tylko zatrzaski. Ale to było dawno i może być nie prawdą (dlatego pisałem, że nie pamiętam już). Na bank było demontowalne.
ford2fast - |15 Lut 2010|, 2010 00:06

gw21 napisał/a:
ford2fast napisał/a:
Fabrycznie w MkII fragment przegrody przy akumulatorze jest przykręcony trzema śrubami M6 wtopionymi w takie gustowne czarna pokrętła :)
ford2fast wszystkie tak miały czy do jakiegoś rocznika? Wydaje mi się, że w moim dohc'u '94 było już tak jak w MKIII czyli plastik i tylko zatrzaski. Ale to było dawno i może być nie prawdą (dlatego pisałem, że nie pamiętam już). Na bank było demontowalne.

Wszystkie MkII miały tak fabrycznie :)

gw21 - |15 Lut 2010|, 2010 00:09

No, to mój błąd :oops: za długo żyję w świecie wielorybów i pamięć już zawodzi ;)
bingo - |15 Lut 2010|, 2010 11:45

sp4lvc napisał/a:
Siedzi za tą blachą po lewej stronie
- a nie łatwiej ją zdjąć? po to są tam trzy ładne śróbki i aku wychodzi jak po maśle ....

[ Dodano: |15 Lut 2010|, o 11:48 ]
Julek napisał/a:
Można wywalić część grodzi sprzed akumulatora - jest plastikowa i na zatrzaskach
- w MK2 jest metalowa i na śróbach z plastikowymi dużymi łbami - trzy sztuki - jedną odkręcasz, dwie możesz tylko popuścić i wyciągasz ją do przodu. 20 sekund roboty, może nawet nie. i wtedy aku bez problemów ładnie wyciągasz.

[ Dodano: |15 Lut 2010|, o 11:50 ]
sp4lvc napisał/a:
że zostanie mi rękach kawałek tej gumowej uszczelki
- uszczelke zdejmujesz od prawej strony z tego kawałka blachy i odkładasz na bok.

[ Dodano: |15 Lut 2010|, o 11:54 ]
sp4lvc napisał/a:
(prawa).
- a ty o jakim aucie mówisz?
gw21 napisał/a:
Domyślam się, że chodzi ci o prawą stronę (pasażera) czyli tą po której jest aku
- aku jest po prawej stronie, a po lewej pasażer siedzi tylko w anglikach (z przodu) ...
gw21 napisał/a:
to powinien być plastik i demontaż nie wymaga narzędzi
- w MK2 metalowa i może być potrzebny imbus 6 lub 8 - łby śrób są wpprawdzie zrobione pod odkręcanie ręką, ale na wszelki wypadek jest tuż otwór pod imbus wykonany.

[ Dodano: |15 Lut 2010|, o 11:57 ]
grand funk napisał/a:
to fakt wyjecie aku w mk2 jest masakryczna operacja
- spora przesada - 70 Ah wchodzi i wychodzi bez problemów , czysto ładnie i wygodnie. nie wiem, jak plastikowa osłona z aku, bo jej nie mam, ale sam montaż czy demontaż aku to prosta, łatwa i przyjemna sprawa. Gorzej to nawet w maluchu jest ...

[ Dodano: |15 Lut 2010|, o 11:59 ]
ford2fast napisał/a:
M6
- m8, z dodatkowo otworami pod imbusa , podajrze 6 lub 8.
Speedo napisał/a:
nakretki-
- śruby
robkom - |15 Lut 2010|, 2010 12:57

bingo napisał/a:
m8,
M6
Adam73 - |15 Lut 2010|, 2010 13:29

Cytat:

wyjecie aku w mk2 jest masakryczna operacja
- spora przesada - 70 Ah wchodzi i wychodzi bez problemów , czysto ładnie i wygodnie. nie wiem, jak plastikowa osłona z aku, bo jej nie mam, ale sam montaż czy demontaż aku to prosta, łatwa i przyjemna sprawa.

Popieram rówiez niewidze z tym żadnych problemów.

gufer-posepny - |15 Lut 2010|, 2010 18:55

zależy czy ktoś ma mocowanie akumulatora samą obejmą czy jeszcze za podstawę mocowany . ale tragedii nie ma .
ford2fast - |20 Lut 2010|, 2010 18:23

bingo napisał/a:
ford2fast napisał/a:
M6
- m8, z dodatkowo otworami pod imbusa , podajrze 6 lub 8.


Specjalnie dla Ciebie zmierzyłem M6 !!! :):

bingo - |21 Lut 2010|, 2010 10:37

no to pewnie 6, a mi się tylko wydawało ... co nie zmienia faktu, że wyjęcie i włożenie akumulatora to prosta i łatwa sprawa w mk2 ...
ford2fast - |21 Lut 2010|, 2010 14:07

Zrobiłem nawet fotki dla potomności :)





Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group