Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Elektryka - Kupowal ktos te cewki z allegro za 120zl/szt ??

Seba - |25 Lis 2009|, 2009 17:33
Temat postu: Kupowal ktos te cewki z allegro za 120zl/szt ??
Potrzebuje do swojego RS 2000 nowe cewki i mysle o tych zamiennikach z allegro,ale ciekawe ile to warte jest :632:

http://www.allegro.pl/ite...alaxy_nowa.html

Struna - |25 Lis 2009|, 2009 17:36

ktoś na tej aukcji kupił, może się kontaktuj z nim i zapytaj jakie ma wrażenia po zastosowaniu.
Seba - |25 Lis 2009|, 2009 17:58

Tez tak chcialem zrobic,ale myslalem,ze moze ktos z forum ma tej firmy i urzytkuje moze dluzej niz jeden miesiac ;) Bosch za 220zl wytrzymuje kupe lat ,ale te prawie polowe tansze sa,ale gorzej jak wytrzymaja 3 razy krucej :)
Rafał A.(antek) - |26 Lis 2009|, 2009 02:50

1 raz na oczy je widze, moze testowo zakupie.
VIK - |26 Lis 2009|, 2009 07:24

Nie polecam.
Seba - |26 Lis 2009|, 2009 17:28

VIK napisał/a:
Nie polecam.


A cos wiecej??

TomiGra - |26 Lis 2009|, 2009 17:45

Skontaktowałem się ze sprzedawcą i twierdził:
- produkt made germany
- produkt z oznaczeniem Q
- brak zwrotów

Ile w tym prawdy? Nie wiem bo nie znalazłem strony tej firmy w necie :)

Darol - |26 Lis 2009|, 2009 18:28

Kazda firma musi umozliwiac zwroty przy sprzedazy zdalnej czyli wysylkowej, warunek : 1
towar musi zostac zwrocny w ciagu 10 dni, a dwa musi zostawc zwrocony w stanie niezmienionym, ale mozna wyprobowac, jezeli jest opakowany w sposob uniemozliwiajacy sprawdzenie opakowanie jakies naklejki niby zabezpieczajece mozna je zdjac (choc nie tyczy sie to plyt CD). Jezeli ktos sie na to nie godzi to albo firmy nie posiada albo dziala niezgodnie z przepisami.

Waski - |26 Lis 2009|, 2009 18:36

tez tak na poczatku pomyslalem jak Ty ale koledze chyba chodzi o to ze sprzedawca nie rejestruje zwrotów czyli nie zwracaja klienci a nie ze nie umozliwia tego :)
Darol - |26 Lis 2009|, 2009 18:37

No jak tak to ok, pytanie tylko czy dlatego ze sie nie psuja czy dlatego ze nikt nie chce tego po raz drugi ;)
TomiGra - |26 Lis 2009|, 2009 18:38

Waski napisał/a:
tez tak na poczatku pomyslalem jak Ty ale koledze chyba chodzi o to ze sprzedawca nie rejestruje zwrotów czyli nie zwracaja klienci a nie ze nie umozliwia tego :)

..potwierdzam :)

Waski - |26 Lis 2009|, 2009 18:43

tylko ze kazda sroka swój ogon chwali
gadac se moze ze nie ma zwrotów
jak Ci walnie to Ci powie - jest pan pierwsza osoba ktorej sie popsulo
a tych pierwszych to moze byc jak liczb pierwszych :)

radarek - |3 Gru 2009|, 2009 22:00

kupiłem jakieś dwa miesiące temu i jak na razie (odpukać) niema problemu
mszwajnoch - |5 Gru 2009|, 2009 00:01

Nową cewka z Boscha mogę sprzedać dla forumowiczów za 200pln oczywiście z paragonem lub FV, zwrot do 10 dni możliwy tak jak napisał Darol

Posiadam również inne nowe części niezależnych producentów.

maup - |5 Gru 2009|, 2009 17:56

mszwajnoch napisał/a:
dla forumowiczów za 200pln

razem z wysyłką?

mszwajnoch - |6 Gru 2009|, 2009 01:32

bez wysyłki, wysyłka 11pln (przedpłata) lub 19pln (pobranie)
Domyn0 - |7 Gru 2009|, 2009 23:53
Temat postu: Re: Kupowal ktos te cewki z allegro za 120zl/szt ??
Seba napisał/a:
Potrzebuje do swojego RS 2000 nowe cewki i mysle o tych zamiennikach z allegro,ale ciekawe ile to warte jest :632:

http://www.allegro.pl/ite...alaxy_nowa.html


Widze, że na aukcji kupił te cewki użytkownik "drdvl" taki jegomość jest też na naszym forum, bo nawet sprzedawałem mu włacznik świateł do mk3, no i widziałem też jak coś pisał w tym pościehttp://ford-scorpio.pl/forum/viewtopic.php?t=28408, że potrzebuje cewki zapłonowej. Możesz zapytać jesli to on, co to za cewki czy warte to zachodu :)

[ Dodano: |7 Gru 2009|, o 23:55 ]
A tak na marginesie, jak sprawdzić, czy cewka skonczyła swój zywot ? Wymieniałem jakis czas temu kpl swiec i przewodów wszystko na org. MT i jakos zbytnio sie nie poprawiło, czuć czasem szarpania. Co ile mniej wiecej tyś km powinno się je zmienić ?

drdvl - |9 Gru 2009|, 2009 20:01

Dokładnie tak. Mam teraz cewek dostatek... :-d :rofl:
Mogę na razie powiedzieć tyle, że towar z szybką wysyłką. Same cewki wykonane dość solidnie wizualnie, z pewnością jednak do oryginału im daleko i przede wszystkim działają.

Domyn0 - |9 Gru 2009|, 2009 21:55

drdvl to stare calkiem padniete były,czy zapobiegawczo wymieniłeś ? Jak teraz chodzi silnik na nich ? Bo nie wiem czy czasem i mnie nie czeka wymiana, poszarpuje mi troche i nie wiem czy to wina teraz cewek, bo świece i przewody nóweczki mam :?
mszwajnoch - |9 Gru 2009|, 2009 22:29

może to być jeszcze wiązka silniki albo wtryskiwacze, u mnie pomogła regeneracja wtrysków, ale wcześniej była zrobiona wiązka
Domyn0 - |9 Gru 2009|, 2009 23:06

Wiazka jest nóweczka regenerowana u kolegi z forum, wtryskiwacze wątpie, bo to samo dzieje sie na lpg co i na benzynie, a na gazie przecież wtryski są odłączane...
drdvl - |9 Gru 2009|, 2009 23:06

Domyn0 napisał/a:
to stare calkiem padniete były


Jedna była padnięta na początek, zero życia, wymieniłem ją, ale okazało się, że jakoś ze sobą nie współpracują chyba (stara dobra + nowa). Wymieniłem też kable, nic, świece nic, wiązkę silnika, choć była rekonstruowana przez jakiś autoryzowany serwis forda na śląsku (żenada ta regeneracja), dobierałem się już do wiązki podłużnicy, ale wymieniłem te cewki i jest ok na razie. Silnik ładnie trzyma obroty i pracuje dobrze. Bez niedomagań.
Zanim padła mi ta pierwsza, czasem na zimnym silniku dławił mi się, czasem ni z tego ni z owego brakowało mu mocy i lubił sobie strzelić w rurę, zwłaszcza na LPG, później już na PB też, aż zaczął palić tylko na dwa cylindry.szarpać też mu się zdarzało...

Domyn0 - |9 Gru 2009|, 2009 23:09

Czyli praktycznie to była tylko wina cewek ? Czy wiazke tez musiałes łatac ?
Mysza - |9 Gru 2009|, 2009 23:09

A ja już nigdy nie kupię cewki do 16v :d

[ Dodano: |9 Gru 2009|, o 23:10 ]
Domyn0 napisał/a:
Czyli praktycznie to była tylko wina cewek ? Czy wiazke tez musiałes łatac ?
wina cewek, bo sie pojarały od uwalonej wiązki... jak nie połatał, to pewnie niedługo znów wymiana cewki...
Domyn0 - |9 Gru 2009|, 2009 23:10

Mysza napisał/a:
A ja już nigdy nie kupię cewki do 16v :d
obstawiam, że dlatego iz masz teraz v6 ? :-d

[ Dodano: |9 Gru 2009|, o 23:14 ]
Mysza to ponowił bym do Ciebie pytanie jw pare postów, jak sprawdzić czy cewka skonczyła/konczy zywot? Szarpie mi na Pb i Lpb, cewki są stare z przed regeneracji wiązki, auto kupiłem z rozwalona wiązką i dopiero u mnie odpalił. Poprzedni właściciel twierdził że wczesnej zanim go wiązka zaczeła bolec wszystko było OK. Próbował robić wiązke na własną rekę z pomocami ale nie wyszło, porzucił to i ja kupiłem taniej przez to auto. Mogło sie coś poknocić z tymi cewkami u mnie teraz przez tą wadliwa starą wiazke ?

drdvl - |9 Gru 2009|, 2009 23:15

Praktycznie tak, ale wiązkę też... dałem nową. Łatali panowie z serwisu, na każdą łatę przypadałoby dać teraz 3 kolejne.
Co do stricte wiązki to po regeneracji na starych cewkach dalej miałem ten sam problem, dlatego wymieniłem obie cewki i dopiero po tej operacji silnik wrócił do życia.
Przy wiązce zwróciłem uwagę, że sygnał dla instalki LPG wzięty jest tylko z jednej cewki i właśnie z tej, która mi padła. Może to skraca jej żywot. Taka czysta teoria niczym nie poparta na razie.

[ Dodano: |9 Gru 2009|, o 23:18 ]
[/quote] wina cewek, bo sie pojarały od uwalonej wiązki... [/quote]

Z pewnością masz rację.

Domyn0 - |9 Gru 2009|, 2009 23:18

Czyli mówisz wiazka plus 2x nowa cewka wyleczyło go?
Nie ma teraz w 100% zadnych poszarpań, falowań obrotów, braków mocy itp ?

drdvl - |9 Gru 2009|, 2009 23:19

Dokładnie tak.
Domyn0 - |9 Gru 2009|, 2009 23:23

A miales jakies lewe powietrze na dolocie? Bo zdaje mi sie ze u mnie jakies jest też i to może wpływać na nierówna prace i braki mocy? Choc moge sie mylić. Jak sie bawiłem ręcznie przepustnicą to w okolicach miksera słychac jakby zasysanie dodatkowego powietrza i nie wiem czy to moze coś mi psuje robote :/ No i słychać tez jakies farfolenia na wydechu, ale nie moge wogole znaleźć gdzie to moze być...
Mysza - |9 Gru 2009|, 2009 23:32

obstawiam, ze zwykla cewka i normalne 4 kable zaplonowe to jest to co lubit ten silnik :D
mszwajnoch - |9 Gru 2009|, 2009 23:32

w 2.0 są tylko 2 kable zapłonowe
drdvl - |9 Gru 2009|, 2009 23:34

«A miales jakies lewe powietrze na dolocie?»
Nie sprawdzałem, bo nie pasowała mi usterka na lewe powietrze bądź ewentualnie na tylko lewiznę.

«No i słychać tez jakies farfolenia na wydechu, ale nie moge wogole znaleźć gdzie to moze być...»
Miałem luźną lambdę w gnieździe. Farfoliła czasem po wydechu-właściwe określenie to farfolenie.
W sumie mam go nieco ponad miesiąc i cały czas z nim walczę. Wkładki zamków, pomieszane przekaźniki w skrzynce, rzeźby typu mostki, obejścia, samostarter świateł, ksenony, dorabiana instalka przeciwmgielnych...nawiasem nadal ich nie zrobiłem, położyłem wsio, jak w książce i ćma. Dorobiłem kawałek instalacji po schemacie i nadal ciemność...

[ Dodano: |9 Gru 2009|, o 23:38 ]
Mysza napisał/a:
obstawiam, ze zwykla cewka i normalne 4 kable zaplonowe to jest to co lubit ten silnik :D


A kolega nie zna "mojego" auta, bo ono z tamtych stron. Poprzednie blachy WP38192

maup - |9 Gru 2009|, 2009 23:54

Mysza napisał/a:
obstawiam, ze zwykla cewka i normalne 4 kable zaplonowe to jest to co lubit ten silnik

możesz rozwinąć? bo zaczyna się pasjonująco....

Domyn0 - |10 Gru 2009|, 2009 00:45

Cytat:
Miałem luźną lambdę w gnieździe. Farfoliła czasem po wydechu-właściwe określenie to farfolenie.
Ja wymieniłem silnik krokowy- nowy; przepływomierz, sonda lambda ze starego auta, ale były sprawne bo nic się nie działo tam z silnikiem. A to farfolenie to albo gdzies przy kolektorze wydechowym mam, albo coś na rurkach od EGR... Pewnego pieknego dnia chyba postawie go i porozbieram co sie tylk da, bo jazda nim na razie to męka a nie przyjemność jaka powinna być z jazdy limuzyną :)
Mysza - |10 Gru 2009|, 2009 06:44

mszwajnoch napisał/a:
w 2.0 są tylko 2 kable zapłonowe
cóż za odkrycie... no przecie pisze ze przerobić to w cholere i bedzie spokój.

drdvl napisał/a:
kolega nie zna "mojego" auta, bo ono z tamtych stron. Poprzednie blachy WP38192
To co w avatarze? To niebardzo :/

maup napisał/a:
możesz rozwinąć? bo zaczyna się pasjonująco....
taa, zrobie dziś zdjęcie.
VIK - |10 Gru 2009|, 2009 07:21

maup napisał/a:
Mysza napisał/a:
obstawiam, ze zwykla cewka i normalne 4 kable zaplonowe to jest to co lubit ten silnik

możesz rozwinąć? bo zaczyna się pasjonująco....

A cóż tu rozwijać, cewka ze szrotu za 40zł od Escorta/Sierry CVH, Fiesty, jedna, poczworna, kable do Escorta/Fiesty 16V za 100zł, podłączyć i wypieprzyć te obie paskudne cewki "dedykowane" przez producenta. Nie wiem tylko czy tak wolno, bo po to to producent zastosował, zeby się psuło, i żeby becalować 220 za sztukę, natomiast ta, o której myśli Mysza-zwykle dokonuje żywota razem z autem :)
W zasadzie każdy swap 16V w Sierrze/Scorpio MK1+2 tak odpalam. Odpalałem tak też Hryniaka Scorpio, żeby wykluczyć na 101%, że to co innego niż cewki, no ale-wolał oryginalne :)

Struna - |10 Gru 2009|, 2009 17:06

VIK napisał/a:
wolał oryginalne
nas klyent nas pannnnn :)

Domyn0, katalizator ni masz zapchany ? bo wiele z tego co opisujesz na to wskazuje.

Domyn0 - |10 Gru 2009|, 2009 19:47

Struna napisał/a:
VIK napisał/a:
wolał oryginalne
nas klyent nas pannnnn :)

Domyn0, katalizator ni masz zapchany ? bo wiele z tego co opisujesz na to wskazuje.
Właśnie nie wiem, porozkręcam to zobacze... w razie jakby ten wklad ze srodka był popekany to mozna to wywalic ?
Struna - |10 Gru 2009|, 2009 19:49

można, ale w rzędówkach lepiej wstawić rurę w puszcze po kacie bo ponoć że buczy jakoś na samej puszcze.
Seba - |20 Gru 2009|, 2009 15:56

VIK napisał/a:
maup napisał/a:
Mysza napisał/a:
obstawiam, ze zwykla cewka i normalne 4 kable zaplonowe to jest to co lubit ten silnik

możesz rozwinąć? bo zaczyna się pasjonująco....

A cóż tu rozwijać, cewka ze szrotu za 40zł od Escorta/Sierry CVH, Fiesty, jedna, poczworna, kable do Escorta/Fiesty 16V za 100zł, podłączyć i wypieprzyć te obie paskudne cewki "dedykowane" przez producenta. Nie wiem tylko czy tak wolno, bo po to to producent zastosował, zeby się psuło, i żeby becalować 220 za sztukę, natomiast ta, o której myśli Mysza-zwykle dokonuje żywota razem z autem :)
W zasadzie każdy swap 16V w Sierrze/Scorpio MK1+2 tak odpalam. Odpalałem tak też Hryniaka Scorpio, żeby wykluczyć na 101%, że to co innego niż cewki, no ale-wolał oryginalne :)


Przewody sa lepsze od escorta 1,4 CVH 91r w gore - mozna zalozyc oryginalna pokrywke :) Przerobilem to w RS 2000 bo byl problem z cewkami a zwykla cewka i przewody WN lezaly w garazu :) Dzialalo ok.

Mysza - |20 Gru 2009|, 2009 18:00

A czemu miało nie działać? Toż ford nic nie zmienił w układach zapłonowych od lat :) Można sobie mieszać jak sie podoba podmieniając elementy i rozwiązania, jak wygodniej.
Adam_2000 - |20 Gru 2009|, 2009 18:27

VIK napisał/a:
A cóż tu rozwijać, cewka ze szrotu za 40zł od Escorta/Sierry CVH, Fiesty, jedna, poczworna, kable do Escorta/Fiesty 16V za 100zł, podłączyć i wypieprzyć te obie paskudne cewki "dedykowane" przez producenta... natomiast ta, o której myśli Mysza-zwykle dokonuje żywota razem z autem

No tak, ale pozostaje problem długich kabli WN, które są w tym układzie najsłabszym ogniwem.
Uważam, że na dłuższą metę, lepszym wyjściem jest zastosowanie nowoczesnych cewek, osobno na każdy cylinder.
Chodzi mi o coś takiego -


Skądinąd ciekawe, dlaczego żaden z użytkowników zagazowanych 16V nie wpadł jeszcze na ten pomysł ;)

Domyn0 - |20 Gru 2009|, 2009 19:38

Adam_2000 napisał/a:
VIK napisał/a:
A cóż tu rozwijać, cewka ze szrotu za 40zł od Escorta/Sierry CVH, Fiesty, jedna, poczworna, kable do Escorta/Fiesty 16V za 100zł, podłączyć i wypieprzyć te obie paskudne cewki "dedykowane" przez producenta... natomiast ta, o której myśli Mysza-zwykle dokonuje żywota razem z autem

No tak, ale pozostaje problem długich kabli WN, które są w tym układzie najsłabszym ogniwem.
Uważam, że na dłuższą metę, lepszym wyjściem jest zastosowanie nowoczesnych cewek, osobno na każdy cylinder.
Chodzi mi o coś takiego -
Obrazek

Skądinąd ciekawe, dlaczego żaden z użytkowników zagazowanych 16V nie wpadł jeszcze na ten pomysł ;)


Wiele taka cewka kosztuje? No i czy dużo przeróbek trzeba zrobić ?

radarek - |20 Gru 2009|, 2009 20:31

Jak moja padła to myślałem o czymś takim ale nie miałem takiej pod ręką i nie było jak sprawdzić czy by to zadziałało. Trzeba by dwie takie połączyć równolegle po stronie niskiego i teoretycznie powinno zadziałać
Najtańsza taka na alledrogo to koszt 99 zł więc za dwie to 198
http://allegro.pl/item845..._16v_2005r.html
Jedna taka jak orginalna to koszt 129 zł i nietrzeba nic przerabiać
http://allegro.pl/item855...ansit_nowa.html
więc skórka za wyprawkę nie opłaca się kombinować

VIK - |21 Gru 2009|, 2009 06:28

Adam_2000 napisał/a:
VIK napisał/a:
A cóż tu rozwijać, cewka ze szrotu za 40zł od Escorta/Sierry CVH, Fiesty, jedna, poczworna, kable do Escorta/Fiesty 16V za 100zł, podłączyć i wypieprzyć te obie paskudne cewki "dedykowane" przez producenta... natomiast ta, o której myśli Mysza-zwykle dokonuje żywota razem z autem

No tak, ale pozostaje problem długich kabli WN, które są w tym układzie najsłabszym ogniwem.
Uważam, że na dłuższą metę, lepszym wyjściem jest zastosowanie nowoczesnych cewek, osobno na każdy cylinder.
Chodzi mi o coś takiego -
Obrazek

Skądinąd ciekawe, dlaczego żaden z użytkowników zagazowanych 16V nie wpadł jeszcze na ten pomysł ;)

Adaś, przesadzasz, lepiej wymienić raz na rok-dwa, kable za 100zł niż Cewkę za 240.

sp9wlc - |21 Gru 2009|, 2009 08:51

od dwóch lat jeźdzę na cewkach zaplonowych z Cinqecento, kable silikony polonezowskie, żadnych problemów nie odnotowałem
o ile pamietam to cewka z cinqecento kosztowąła 70 zł(x 2), kable chyba 50 lub 100, więc nieporównywalnie niższe koszty a róznicy nie zauważam.
ja w każdy razie polecam

VIK - |21 Gru 2009|, 2009 14:10

Każdy skuteczny sposób jest OK.
Struna - |21 Gru 2009|, 2009 14:11

sp9wlc napisał/a:
od dwóch lat jeźdzę na cewkach zaplonowych z Cinqecento
a toto pasuje ?
VIK - |21 Gru 2009|, 2009 14:12

nawet cztery z poloneza spasują :)
Adam_2000 - |21 Gru 2009|, 2009 14:22

Przez blisko 5 lat użytkowania, tylko raz padła mi cewka w 16V.
Można też założyć cewki od Syrenki, czy innego Żuka. Też będzie jakoś działało.
Podobno gaźnik od 125p też da się posadzić, tylko dysze cza rozwiercić jakimś szydłem.
HBC można ominąć i zewrzeć wentyl na krótko.
Wentyle chłodnicy załączać wyłącznikiem od żyrandola.

Trochę wkurza mnie takie podejście. Z jednej strony cudujecie z bajerami, a z drugiej odwalacie jakąś manjanę. Potem pretensje, że motor kuleje, skrzynia wariuje ;P

Struna - |21 Gru 2009|, 2009 14:23

ja osobiście nie wiem jak wygląda cewka w CC. Może jest podobna do tej ze scorpio i da się toto posadzić jak w oryginale - stąd pytam, bo nie wiem. A że mk3 dohc-a nie mam to z pewnością u siebie tak nie zrobię, niemniej dobrze wiedzieć na przyszłość.
VIK - |21 Gru 2009|, 2009 14:38

Adaś, nie odwracaj kotka do góry workiem :)
Przedstawiono sposób rozwiązania kwestii dwóch niezbyt trwałych cewek za pomocą jednej cewki Forda, z kablami Forda, z rozwiązania starszego, aczkolwiek niezawodnego i to wszystko.

VIK - |21 Gru 2009|, 2009 14:40

A idźcie w cholerę :P
sp9wlc - |22 Gru 2009|, 2009 09:00

zastiosowane w cc cewki są podobne do fordowskich , tez maja dwa wyjścia wn, zatem wszystko pasuje, wprawdzie padłajedna cewka ale wymieniłem obydwie , jedynym problemem jest brak mozliwości przykrycia cewek osłona przykręcana do silnika, więc cewki sa zamontowane na szpilkach od tej osłony, a blache schowąłem w garażu.
tak jak pisze jeżdze tak od dwóch lat i nie mam żadnych problemów do tej pory. jedyne co trzeba przerowbić to wtyczki zasilające cewki zapłonowe po stronie 12v, bo to nie pasuje i trzeba zamocowac te cewki mechanicznie, ot cała filozofia.

Reader - |22 Gru 2009|, 2009 10:15

Dlatego nigdy nie kupię 2.0 16V czy 2.3 . Co to w ogóle za pomysł ładować cewkę WN w głowicy, bezsens. Zrobione tylko po to aby silnik ładnie wyglądał. :)

Dobrą alternatywą byłoby rozwiązanie z zewnętrznymi cewkami i długimi kablami ale umożliwiające zamontowanie oryginalnej blachy.

Reader - |22 Gru 2009|, 2009 11:26

Ważne aby nie były dociśnięte, czy w bezpośredniej bliskości z masą.
Padające kable "kuleją" zanim padną, natomiast cewka WN zazwyczaj sru.

sp9wlc - |22 Gru 2009|, 2009 11:47

zdemontowałem blachem i jestem szczęsciwy, oprócz efektu widokowego, jest inna alternatywa dla tej blachy?
Adam_2000 - |22 Gru 2009|, 2009 12:52

sp9wlc napisał/a:
zdemontowałem blachem i jestem szczęsciwy

Zdemontuj też osłonę kolektora (tę srebrną), pokrywę baterii i skrzynek bezpieczników.
Wtedy dopiero będziesz tak hepi, że normalnie orgazmu dostaniesz.

maup - |22 Gru 2009|, 2009 15:21

Adaś, wiem że oryginał jest najlepszy ale jednak w tym przypadku sam wiesz, że patent z blachą Fordowi się średnio udał.
Znaczy inaczej - Fordowi się udał, bo trzeba serwisować, tylko szczęśliwym użytkownikom już nie aż tak bardzo...

VIK - |22 Gru 2009|, 2009 17:47

Maup, ale tu część, MUSI mieć oryginał, bo nawet jak można inaczej, to po co?? Oryginał, to świętość, szkoda tylko, że do naszych "dziadków" mało która cześć jest Ford-Motorcraft-konfekcja :) Zwłaszcza elektrycznych.
Jak filozof, ma z kim, ma gdzie, ale PO CO?

Adam_2000 - |23 Gru 2009|, 2009 00:55

VIK napisał/a:
Oryginał, to świętość...

Gwoli ścisłości - żebyśmy się dobrze zrozumieli.
Nie jestem fanatykiem oryginalnych części. Wprost przeciwnie, uważam że stosowanie zamienników to spore odciążenie portfela. I tylko portfela.
Chociaż... gdyby mnie było stać, to pewnie kupowałbym oryginały ze znaczkiem Motorcrafta, czy Forda. Ale nie dla samego znaczka, tylko dla trwałości tych części (wiem, może nie wszystkich).

Jednak to, co proponujecie drodzy koledzy, to już totalna żenada i powrót do czasów realnego socjalizmu. Owszem, wtedy tak się kombinowało. Ale wtedy dostęp do części był delikatnie to ujmując - mocno ograniczony.

Dzisiaj mamy to już na szczęście za sobą, więc nie mogę zrozumieć dlaczego chcecie stosować jakieś erzace, którym bardzo daleko do technicznej doskonałości, o estetycznej stronie takich działań nie wspomnę.

Wasze auta, Wasza kasa, Wasze wynalazki.
Tylko nie dziwcie się, jeżeli po otwarciu maski ujrzycie dziwne miny ludzi, którzy mają choć trochę technicznego smaku.

sp9wlc - |23 Gru 2009|, 2009 06:27

używam samochodu do przemieszczania się z punktu a do punktu b, a że lubię wygodę kupiłem scorpio, co do jednak miłości to niepowiem wole jednak kobiety chociażby ze mają lepsze cycki.
jesli ktos woli to niech montuje te cewki za zamontowałe i jestem zadowolony bo duzo taniej i działają, nierozumiem jednak ldaczego miałbym demontować te wszystkie szpeje które wymieniłeś. wyczówam sarkazm

VIK - |23 Gru 2009|, 2009 07:49

Akurat założenie jednej poczwórnej cewki lub dwóch podwójnych i 4 kabli z Forda, to nic "nieetycznego technicznie". Ba, kable nawet ładnie się chowają pod ten sam dekiel co oryginały. Tym bardziej, że można zaaplikować dwie używane (które bankowo będą trwalsze i raczej niezniszczalne, przeciwnie do tych z 16V) cewki z wieloryba 8V np. i ładnie przymocować, tam, gdzie są zamocowane fabrycznie w owym na przodzie silnika.

Nie wolno? zbrodnia? Co to ma wspólnego z bizonem, Speedo, nie wiem, ale czasem wyskakujesz z tym bizonem, a sam "zatruwasz" auto gazem :P

Adam, to co piałem w pierwszych dwóch zdaniach tego postu
to nie jest jakiś ewenement, któremu bardzo daleko do technicznej doskonałości, bo o ETYCE technicznej i wymyśleniu dwóch cewek w głowicy, gdzie jest temperatura zabijająca właśnie te cewki, można polemizować.

Nikt też nie pytał o wygląd, smak, czy cokolwiek innego. Kwestia była, czy DA SIĘ i czy będzie działać. Nie bawcie się w pedantów estetów, bo niektórzy maskę podnoszą raz w roku, mimo, ze robią więcej km niż CI, którzy podnoszą kilka razy dziennie, a często właśnie to ich pojazdy są "zdrowsze" technicznie, niż te, z których plak bije w słońcu.
Poza tym, nie zaglądajmy ludziom do portfeli przed Świętami :) , skuteczność/niezawodność czasami jest uzasadnieniem oszczędności, tudzież zmiany konstrukcji.
Bez urazy, Wesołych Świąt.

VIK - |23 Gru 2009|, 2009 08:43

Ja zatruwam i jestem z tego dumny :) Od 15 lat.
Waski - |23 Gru 2009|, 2009 11:58

VIK, tak VIK tylko TY mowisz o oryginalnym fordowskim rozwiazaniu zaszczepionym z innego modelu i to jest git - natomiast Adas i Speedo (raczej) czepiaja się tych z bizona czytaj duzego fiata i poloneza ewentualnie zuka

ja tam zbytnik estetą nie jestem maske otwieram mniej wiecej raz w tygodniu oraz przed dluzsza traską zeby sprawdzic poziom płynów wszellakich ale nie włozyl bym do scorpio drutów od poloneza a cewek od malucha tylko tak jak napisales zestaw od 8V :) gdyby mi popadaly te oryginalne oczywiscie

VIK - |23 Gru 2009|, 2009 12:37

Co nie znaczy, że kable WN nie z Forda nie pojadą, a czasem w sytuacji extremalnej, chodzi o to, żeby odpalić i pojechać.
Struna - |23 Gru 2009|, 2009 12:38

VIK napisał/a:
w sytuacji extremalnej, chodzi o to, żeby odpalić i pojechać.
i o to chodzi. Czasem trzeba zrobić żeby wogóle działało a kwestią estetyki sie martwić później.

Gdybym tak zdefektował gdzieś w trasie na takich mrozach jak były kilka dni temu to miałbym głęboko w dupie co i z czego mi założą - byle wrócić do domu. A potem by się zrobiło jak nalezy.

VIK - |23 Gru 2009|, 2009 12:39

Pomijając fakt w starych DOHC i OHC występowały cewki pojedyncze Motorcraft made in Poland z Elmotu. Druciarnia, nie ma co :)
Waski - |23 Gru 2009|, 2009 12:42

VIK napisał/a:
a czasem w sytuacji extremalnej,


w sytuacji extremalnej to rozne rzeczy sie drutuje i o tym nie dyskutujemy - dyskutujemy czym zastapic oryginalne cewki w 16V :)

Struna - |23 Gru 2009|, 2009 12:43

VIK napisał/a:
w starych DOHC i OHC występowały cewki pojedyncze Motorcraft made in Poland z Elmotu. Druciarnia, nie ma co :)
jak raz to zobaczyłem to wymiekłem, no ale MOTORCRAFT :)
VIK - |23 Gru 2009|, 2009 12:45

No to zostało podane
i NIKT nie pyta JAK to będzie wyglądać. MA zastąpić i ZADZIAŁAĆ. Więc konkretnej odpowiedzi ktoś oczekiwał i dostał, a oberwało się za to, ze tak nie można, bo to nieład i niefabryka.
Dlaczego przy regeneracji wiązki nikt chińskich kabli nie wkłada :)

Adam_2000 - |23 Gru 2009|, 2009 12:49

VIK napisał/a:
... w sytuacji extremalnej, chodzi o to, żeby odpalić i pojechać

W takich sytuacjach nie czepiam się absolutnie niczego.
Żeby dojechać do domu/warsztatu można użyć wszystkiego, co jest tylko dostępne pod ręką, wliczając w to nawet sznurek do snopowiązałek, drut kolczasty i piwo zamiast płynu chłodzącego :)
Tylko po dotarciu do celu, trzeba wszystko doprowadzić do normalnego stanu.

VIK - |23 Gru 2009|, 2009 12:53

I gitara.
Mysza - |24 Gru 2009|, 2009 21:58

Ja pierwszy raz ujrzałem cewkę MOTORCRAFT Made In Poland w sierce DOHC :) Tyle że było to turbo 16v cosworth :D Więc chyba dobre te cewki skoro znoszą tak uciążliwe warunki pracy :)
VIK - |26 Sty 2010|, 2010 19:39

Pewnie że dobre, stare olejowe cewki były najlepsze.
pandy - |20 Kwi 2010|, 2010 17:59

drdvl napisał/a:
Dokładnie tak. Mam teraz cewek dostatek... :-d :rofl:
Mogę na razie powiedzieć tyle, że towar z szybką wysyłką. Same cewki wykonane dość solidnie wizualnie, z pewnością jednak do oryginału im daleko i przede wszystkim działają.


wracam do tematu - jak wyglada uzytkwoanie po czasie i czy te cewki maja poprawiony babol Forda z zlaczem? Z tego co ogladalem to chyba Ford specjalnie tak to zrobil w orginale zeby zlamac wtyczke i neistety w moim jakis szpejo tego dokonal... teraz musze zmienic cewke i stad pytanie o wrazenia po juz dlzuszym czasie oraz czy zamiennik naprawia oczywista niedorobe Forda?

sobolaqe - |20 Kwi 2010|, 2010 18:07

pandy napisał/a:
Z tego co ogladalem to chyba Ford specjalnie tak to zrobil w orginale zeby zlamac wtyczke i neistety w moim jakis szpejo tego dokonal... teraz musze zmienic cewke i stad pytanie o wrazenia po juz dlzuszym czasie oraz czy zamiennik naprawia oczywista niedorobe Forda?


wiesz co ja wpinalem i wypinalem troche cewek Boscha(to to samo co oryginal) i jakos jeszcze nie zlamalem tego mocowania.
malo szczesliwe jest to fakt i widzialem kilka polamanych ale wg mnie tez nie jest to jakos super latwo zlamac(o bym nie zapeszyl u siebie :)

pandy - |20 Kwi 2010|, 2010 18:48

jak sie wie co i jak to mzoe ale jak gosc na fleku robi cos przy nie swoim samochodzie to duzo nie potrzeba a Ford tak to zrobil ze akurat w tym miejscu zamaist wzmocnic to dal jeszcze przewezenie i efekt jest dosc prosty - materialu zaoszczedzili tyle co nic, wydaje mi sie ze nawet matryce sa bardziej skomplikwoane wiec drozsze wiec... po co? chyba tylko po to zeby byly klopoty...

Ja odkrylem to podczas ostatniej wymiany swiec - i co moge zrobic - zmienic cewke - nic wiecej...

Mysza - |20 Kwi 2010|, 2010 22:19

Nic nie robić :) Przecież to działa na złamanym.
sobolaqe - |20 Kwi 2010|, 2010 22:24

Mysza napisał/a:
Nic nie robić :) Przecież to działa na złamanym.


jak Mysza mowi, olac :)
styk dalej jest, a ze lata... no coz nie jest to super ale co zrobic.
wazne ze cewka dziala, niema co szukac dziury w calym.

jak kogos to boli to widzialem takie klejone czy tez silikonem pociagniete do okola, no albo zmieniac. ale 300 zl za Boscha dac tylko dlatego ze wtyczka lata przy cewce... no niewiem, az taki bogaty nie jestem :-d

pandy - |20 Kwi 2010|, 2010 22:39

ano gdyby tak bylo to bym nie ruszal ale silnik sie czasem lekko trzesie, odczyt z czujnikow nic nie daje, przewdoy maja chyba 14 lat i wypadaloby jew koncu zminic, niby swiece czyste i sonda tez ladna ale odnosze wrazenie ze czasem zdarza mu sie zgubic troche cykli...
stad chce zaczac od wymiany przewodow i cewki i rownolegle chce zrobic wiazke silnika...

i dlatego pytam jak ta cewka za 129 zl czy jest sens ja brac czy lepiej szarpnac sie na bosha za 220?

sobolaqe - |20 Kwi 2010|, 2010 22:44

pandy napisał/a:
i dlatego pytam jak ta cewka za 129 zl czy jest sens ja brac czy lepiej szarpnac sie na bosha za 220?


jak masz boscha za 220 to bym sie nie zastanawial nad noname

ja kupielm ostatnio 2x boscha po 315 zl ......
zmienilem swiece i kable na MC i szarpalo dalej, okazalo sie ze wtrysk BRC mial po 100 tys km dosc. wymienilem wtrysk za 214 zl i po temacie....

tak ze powodow szarpania moze byc wiele. eliminuj od najtanszych elementow :)
ja bym najpierw zmienil kable
jak bys byl blisko to bym Ci podeslal na testy cewke Boscha z moejgo :)

pandy - |20 Kwi 2010|, 2010 22:49

Moje przewody maja juz troche za soba, widac zmiany od temperatury, koncowki na swiecach zzolkly (no ale to 14 lat) - przy wysokich napieciach moze to juz byc klopot i nie zdziwilbym sie gdyby widac bylo na tym pelganie czy inne efekty... dlatego chce zmienic kable no i cewki a przynajmniej jedna oraz koncowki elastyczne na koncach...
Darol - |20 Kwi 2010|, 2010 23:38

Podjechalbys do Mnie w koncu i podmienil do testow co tam trzeba wyjasnilo by sie wszystko :)
pandy - |20 Kwi 2010|, 2010 23:45

Darol napisał/a:
Podjechalbys do Mnie w koncu i podmienil do testow co tam trzeba wyjasnilo by sie wszystko :)


Hehe - bardzo chetnie - tylko ze tak sie sklada ze jestem 850km od Szczecina...

Rafał A.(antek) - |21 Kwi 2010|, 2010 10:27

cewki z allegro jak narazie działaja, to juz jakies 3 miesiace :)
pandy - |21 Kwi 2010|, 2010 11:10

Czyli mozna zaryzykowac... bo jak rozumiem nie ma innego sposobu na koncowki ktore zaklada sie na swiece?? - nie wystepuje to jako oddzielna czesc?
masa300789 - |22 Kwi 2010|, 2010 21:01

chcialbym odswiezyc zapytanie...te gumowe koncowki przy cewkach nie wystepuja oddzielnie?? i czy istnieje mozliwosc sciagniecia jej wogole??dzisiaj ogladalem swiece i jedna z tych gum sie rozpadla(wina oleju w gniezdzie)polatalem to tasma i kawalkiem weza gumowego...ale to nie jest rozwiazanie na dluzsza mete :sad:
Struna - |23 Kwi 2010|, 2010 10:50

oleju tam być nie powinno, więc napraw przyczynę.
sobolaqe - |23 Kwi 2010|, 2010 11:43

Struna napisał/a:
oleju tam być nie powinno, więc napraw przyczynę.


szczegolnie ze koszt naprawy tego to po najmniejszej lini oporu jakies 30 zl

pandy - |23 Kwi 2010|, 2010 13:41

ale co z koncowka? Meczy mnie ten sam problem ze wzgledu na wiek i potencjalne uplywnosci/przebicia - oleju nie mam ale czy jest jakis patent na koncowki?
Struna - |23 Kwi 2010|, 2010 15:01

może obciąć jakaś starą z kabli od DOHC-a starszego i by siadło. Tam długaśne fajki są.
pandy - |23 Kwi 2010|, 2010 17:37

znaczy sie kupic nowe kable do DOHC i obciac fajki, potem wysuplac i zalozyc zamiast starych?
Struna - |23 Kwi 2010|, 2010 17:40

nie nowe tylko używane, szkoda kasy na nowe. Fajki w starych dohc-ach raczej nie niszczeją.
pandy - |23 Kwi 2010|, 2010 17:47

przewody bosha za 80zl czy "orginaly" mc za 120 mozna kupic, ale spod cewki wylazi jescze fajka na swiece i tu wlasnie klopot jak znalezc takie fajki - chyba ze nie rozumiem tego co chcesz przekazac. - wymaina cewek tylko dlatego ze fajka z cewki moze miec uloty to troche kosztowna impreza
Struna - |23 Kwi 2010|, 2010 18:22

nie no ja poddaję propozycję na "odnowienie" cewek z uszkodzeniami fajki. Być może taki patent by się dało zastosować.
masa300789 - |23 Kwi 2010|, 2010 18:39

oleju juz nie ma..ale kiedys byl i sie rozpadlo...pozostaje zakup innej cewki..trasa jeszcze obleci ale miasto masakra

[ Dodano: |23 Kwi 2010|, o 18:41 ]
a patent nie zdaje egzaminu..to co zaproponowal Struna juz wczoraj zrobilem i bylo tylko chwilr dobrze

1Bodzio - |24 Kwi 2010|, 2010 18:59

Te gumowe nakładki na świecę, można zdjąć z cewki. Delikatnie podważyć gumę przy cewce, wpuścić kroplę mydła w płynie, poruszać, i zejdzie. Jest tam taki drutowy zatrzask, jaki był kiedyś w fajkach do świec, które nakładało się bezpośrednio na gwint świecy. Jak guma już zacznie się ruszać , to wtedy trzeba troszkę pociągnąć i nakładka z cewki zchodzi beż uszkodzenia. Znaleźć jakąś uszkodzoną cewkę, zdjąć nakładkę i naprawić swoją .
masa300789 - |24 Kwi 2010|, 2010 20:43

szkoda ze wczoraj tego nie napisales :690: dzisiaj i ja to wiem :690: z tym ze ten zatrzask sie rozlecial..ale nie robilem tego zbyt delikatnie :690: dzisiaj to byla jazda...w jedna strone miodzio a powrot 120km na 3 garach :690: dostal w tylek ...!!
nk3 - |29 Mar 2012|, 2012 21:15

Jeździ ktoś jeszcze na tych tanich cewkach z allegro ? i jak to się spisuje ?
TomiGra - |30 Mar 2012|, 2012 07:51

..spisują się :) choć jedną reklamowałem i od tego czasu czyli jakiś rok bez problemu.
nk3 - |4 Kwi 2012|, 2012 15:13

Dzięki, zakupiłem, założyłem i działają :)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group