Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Elektryka - kontrolka ladowania

Kevin Xy - |15 Kwi 2005|, 2005 09:02
Temat postu: kontrolka ladowania
witam- przebija mi podswietlenie kontrolki ladowania- tzn. swieci slabiutko, jednak jakis pradzik ona dostaje- na poczatku myslalem ze pasek jet do dupy, i faktycznie byl do dupy wiec zmienilem- efekt taki ze przebija ale zdecydowanie mniej- nie mam problemow z ladowaniem, napiecie takie jak trzeba tylko obawiam sie ze moze to sie przerodzic w cos powazniejszego- jakie moga byc tego skutki i jak ew to zlikwidowac ??
kuba - |15 Kwi 2005|, 2005 09:09

Na mój gust diody w altku się kończą, miałem podobnie wktórymś z OHC'ów. Do póki sie nie zaświeci na dobre możesz jeździć, jak masz dobrze naładowana baterie to do 200 km bez ładowania zrobisz :mrgreen:
partner - |15 Kwi 2005|, 2005 10:13

A to czasem nie będzie wina tego regulatora co jest przykręcany na alternatorze? Wydaje mi się że to będzie to lecz nie na 100%
marcys - |15 Kwi 2005|, 2005 23:39

kuba ma racje z diodami. jesli masz skoki napiecia to moze gazownia glupieć. a jesli wartosci napiecia m,ieszczasie w normie to na moj gust nie nie regler.
Struna - |18 Kwi 2005|, 2005 14:55

no ale razem z reglerem sa szczotki a one też moge dawać taki efekt.
marcys - |18 Kwi 2005|, 2005 15:22

zgadza sie
monter - |18 Kwi 2005|, 2005 20:53

Przede wszystkim proponuje zaczac od... prozaicznej przyczyny czyli wyczyszczenia sciezek na folii ktora doprowadza napiecie i sygnaly do kontrolek na desce rozdzielczej (ta na tylnej czesci obudowy). Mialem tez problem ze czasami mi sie tlila kontrolka ladowania a czasem swiecila ciagle. Poprzedni wlascicel pozostawil mi tester ladowania (taki diodowy wciskany do gniazda zapalniczki). Ladowanie jest spoko (miernik wykazuje to samo - a kontrolka niestety mowila co innego). W sumie regenerowalem deske rozdzielcza zupelnie z innej przyczyny ale okazalo sie ze to przy okazji rowniez naprawilem. Tak wiec zanim wpedzisz sie w koszta lub zmarnujesz czas na poszukiwania usterki zacznij od tego moze sie uda.
Kevin Xy - |19 Kwi 2005|, 2005 08:23

folia na desce w dobrym stanie, zagladalem tam z ciekawosci pare razy i jet oki- myslicie ze regulator ?? czy wplyw na takie zachowanie moga miec parametry nominalne akumulatora ??
marcys - |19 Kwi 2005|, 2005 21:22

aku odpada, jak jechalem KORKA skorkiem tuz po kupnie to aku byl juz dawno w krainie wiecznych łowów a po odpaleniu na kable kontrolka nie zapalila sie ani razu
Waski - |20 Kwi 2005|, 2005 09:33

Witam

A jest u Ciebie teraz wilgotno moze ???
Skrzyneczka lubi robic takie rzeczy jak lekko swiecaca sie kontrolka do ladowania :)
Ja mialem tak jak mi skrzyneczka siadla

Pozdrawiam
Wąski

Zmierz napiecie ladowania - jesli jest OK to nie wina alternatora - tak mi sie wydaje na moj chlopski rozum

Staszek - |20 Kwi 2005|, 2005 12:49

Ja bym to zrobił tak :
1. Sprawdzić napięcie na akumulatorze na obrotach wolnych - min.12,5V
na obr. ok. 3-4 tys. ok. 14-14,5V pod obciążeniem (wszystkie światła, dmuchawa itp.)
ok. 13,7V - jeżeli wskazania są zbliżone to nie jest źle.
2. Odłączyć od alternatora przewód idący do kontrolki, pod alternator podłączyć kontrolkę
z żarówką o mocy równej lub mniejszej niż kontrolka łądowania a drugi koniec do +akumulatora, przy wyłączonym zapłonie powinna się palić, a powinna zgasnąć dopiero
przy uruchomionym silniku,
a. jeżeli w tej postaci kontrolka się lekko żarzy to "????" padła któraś dioda albo
zabrudzone styki albo....
b. jeżeli kontrolka zachowuje się poprawnie, to wina leży po stronie złych połączeń
(zasniedziałe albo co),
Kedyś taki przypadek miałem w Granadzie niedogodność ustała gdy wymontowałem wskażnik paliwa ( a w jego miejsce wstawiłem ekonomizer z Audi 80), prawdopodobnie obciążenie wskaźników , powodowało znaczny spadek napięcia na złączach i dlatego powstawała różnica potęcjałów na kontrolce.

Wyjściem z tej sytuacji może być zastosowanie diody (jeżeli takiej nie ma) w obwodzie kontrolki ładowania (a jeżeli jest to ją sprawdzić).


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group