| |
Ford Scorpio Team Forum mi³o¶ników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Zawieszenie i uk³ad jezdny, hamulce - Zdj±æ ko³o ale JAK!!!
Platyn - |5 Kwi 2005|, 2005 08:49 Temat postu: Zdj±æ ko³o ale JAK!!! Ostatnio z³apa³em kapcia a ¿e do domu by³o jakie¶ 500m postanowi³em zajechaæ na tym kapciu. Ciemno ju¿ by³o mówiê ¿e nie bêdê siê ju¿ mêczy³. Wsta³em rano poszed³em zdj±æ ko³o a tu ci niespodzianka - nie da siê! Po³ama³em dwa m³otki a jednym takim fajnym (10kg) powygina³em felgê a ko³o jak siedzia³o tak siedzi i nie chce zej¶æ.
Przyspawane nie jest a ¶ruby te¿ odkrêci³em . Auto nie je¼dzi od dwóch dni bo ma kapcia.
Mo¿e jest na to jaki¶ patent.
kuba - |5 Kwi 2005|, 2005 08:56
Popsikaj na piastê jakim¶ WD-40, poczekaj, sprzedaj 2 kopy w dobrych butach i zejdzie.
Platyn - |5 Kwi 2005|, 2005 09:05
WD-40 nie pomaga, coca-cola te¿ nie ale buty mam dobre
Ksiêgowy - |5 Kwi 2005|, 2005 09:10
Sa 2 mo¿lio¶ci:
1. Podnosisz auto (tylko na czyñ solidnym i stabilnym), bierzesz m³otek i jak±æ dechê i od wewnêtrznej stony ko³a walisz m³otem przez dechê. W koñcu zejdzie.
2. To dla hardcore'owców. Odkcasz ¶ruby odpalasz silnik i jedziesz (najlepiej po dziurach i zakrêcaæ z drug± stronê ni¿ ta po której ko³o nie chce zej¶æ) po takich zabiegach na pewno zejdzie, a ze trochê wiêcej w autku do wymiany to rudno
kuba - |5 Kwi 2005|, 2005 09:16
ko³o jest zapieczone na pia¶cie. W takim przypadku m³oteczek (jaki¶ ADA¦ ze 7kg), deseczka i napierdalanko do oporu.
sobolaqe - |5 Kwi 2005|, 2005 09:21
niech nie odkreca srub do konca w takim razie.
troche popuscic(lekko) i pojezdzic wolno;D
kolo pusci ale nie odpadnie, co najwyzej troche gwint na szpilkach moze uszkodzic
Platyn - |5 Kwi 2005|, 2005 09:23
| Ksiêgowy napisa³/a: |
1. Podnosisz auto (tylko na czyñ solidnym i stabilnym), bierzesz m³otek i jak±æ dechê i od wewnêtrznej stony ko³a walisz m³otem przez dechê. W koñcu zejdzie. |
Tego nie próbowa³em bo nie mam kana³u a pod auto k³ad³ siê nie bêdê bo zosta³ mi tylko 10kg m³otek i jak mu walne teki szlag to mi jeszcze na ³eb zleci.
| Ksiêgowy napisa³/a: |
2. To dla hardcore'owców. Odkcasz ¶ruby odpalasz silnik i jedziesz (najlepiej po dziurach i zakrêcaæ z drug± stronê ni¿ ta po której ko³o nie chce zej¶æ) po takich zabiegach na pewno zejdzie, a ze trochê wiêcej w autku do wymiany to rudno |
W akcie desperacji zrobi³em taki trik popu¶ci³em ¶ruby ale nie odkrêci³em i jazda po dziurach a ¿e tych na naszych drogach nie brakuje to lewy± stron± (bo mi lewy przód nie chce zej¶æ). Po 15 minutach ostrej jazdy co¶ mi zaczê³o klepaæ zatrzymuje siê roagl na gêbie wychodzê, patrzê i spad³ ale zderzak poprostu mocowanie z lewej strony siê urawa³o a ko³o jak siedzia³o tak siedzi.
Ksiêgowy - |5 Kwi 2005|, 2005 09:34
Mam tylko jedno pytanie, czy ty ca³y czas na tym kapciu te triki wyczynia³e¶ czy mo¿e pokusi³e¶ siê o za³atanie opoby tymi ró¿nymi specyfikami w spray'u??
Platyn - |5 Kwi 2005|, 2005 09:44
Jak pisa³em w akcie desperacji tak wiêc na kapciu Opona i tak do wymiany tak wiêc mi jej szkoda nie by³o ale skubana i tak wytzryma³a trochê popêka³a ale siê jeszcze nie ¶ciê³a
A co do tych specyfików to ja im nie wierzê. Kiedy¶ próbowa³em takie co¶ to tylko tyle pomog³o ¿e powietrze wolniej schodzi³o tak ¿e jakby kto¶ zapasu nie mia³ to jeszcze mo¿e do wulkanizatora dojezdzie.
Ksiêgowy - |5 Kwi 2005|, 2005 10:25
To skoro opona i tak do wymiany to mo¿e podjed¼ w³a¶nie do jakiego¶ wukanizatora, Tam przewa¿nie maj± solidne podno¶niki zap³acisz niedu¿o a niech go¶ciu siê mêczy.
Marcin - |5 Kwi 2005|, 2005 10:29
| Cytat: | | Tego nie próbowa³em bo nie mam kana³u a pod auto k³ad³ siê nie bêdê bo zosta³ mi tylko 10kg m³otek i jak mu walne teki szlag to mi jeszcze na ³eb zleci. |
podnie¶ wóz, pod³ó¿ jaki¶ klocek pod wachacz i opu¶æ, potem napieprzaj m³otkiem w ko³o, wtedy raczej na Ciebie scoras nie spadnie
marcys - |5 Kwi 2005|, 2005 10:47
jak mawia moj znajomy co ma "auto -z³omowisko" (a wiec ekspert ) "si³a razy gwa³t" i musi zejsc
Platyn - |5 Kwi 2005|, 2005 10:52
Idê siê mordowaæ z ko³em. Jak mi siê uda zdj±æ to potem wam napiszê w jaki sposób to zrobi³em. Bo jak siê nie uda to jeszcze zostaje ciêcie ale to raczej nie wchodzi w grê.
Struna - |5 Kwi 2005|, 2005 11:22
podjed¼ na wulkanizacjê - ju¿ oni sobie dadz± rad±.
kuba - |5 Kwi 2005|, 2005 13:55
To jest dobre rozwi±zanie. Ale zawsze mo¿esz jeszcze palnikiem podgrzaæ i zejdzie
Struna - |5 Kwi 2005|, 2005 16:46
jak sie palnik ma ale mo¿na lodlampa poci±gn±æ dora¼nie
Matth - |5 Kwi 2005|, 2005 19:53
Witam
Dokrec srubki tak aby aby i rozpedz sie troche ale nie za malo i depnij po hamulcach albo po recznym jak masz dobry.. musi puscic sila odsrodkowa jest niszczaca albo po bruku sie przejedz wtedy Twoj dosc ciezki scorek bedzie jak mlot:) i odbije tylko ostroznier zeby srubek nie zjechac bo gwintu nie zobaczysz... powodzenia
pozdro
Marcin - |5 Kwi 2005|, 2005 19:56
te WAsze niektóre patenty mnie zadziwiaj±, ja bym siê ba³ tak robiæ
Pershing - |5 Kwi 2005|, 2005 20:04
Zw³aszcza jazda bez powietrza Dziwia sie pozniej ze zderzaki z zaczepow spadaja
Ksiêgowy - |5 Kwi 2005|, 2005 21:30
Mo¿na jeszcze wxi±æ drugi zamochód zaczepiæ do niego linê holownicz± a drugim koñcem ³adnie ko³o obwi±zaæ i daæ po garach.Powinien wyrwaæ
Zna kto¶ jeszcze jaki¶ g³upi patent??
Pozdrawiam
Marcin - |5 Kwi 2005|, 2005 22:01
| Cytat: | | Zna kto¶ jeszcze jaki¶ g³upi patent?? |
przywi±zaæ ko³o do ¶ciany, a ca³e scorpio do tira i tir niech ci±gnie scorpiona , a ko³o zostanie
btw, zaraz to chyba do humoru przeniosê
Pershing - |5 Kwi 2005|, 2005 23:38
No to jak juz takie extremalne patenty to moze zostawic ko³o na kilkadziesiat lat, matka natura zrobi swoje i samo odpadnie
Aro - |6 Kwi 2005|, 2005 07:24
Tylko granatek taki niedu¿y.
A tak na serio, to bym podniós³ przód, rozpi±³ dr±¿ek, stabilizator i wahacz, niech kolumna sobie lu¼no dynda i wtedy bym naparza³ przez jaki¶ sworzeñ w piastê. Felga powinna zlecieæ. A patentu z polu¼nionymi nakrêtkami próbowa³em, ale do tego trzeba mieæ napompowane ko³o, a nie na ¿elazie b±czki krêciæ.
Ksiêgowy - |6 Kwi 2005|, 2005 08:21
Tak na serio to powino siê podnie¶æ auto i przez deskê uderzaæ w ko³o, wtedy zejdzie bez strat w innych podzespo³ach samochodu. Przed ka¿d± inn± prób± powinno siê mocno zastanowiæ czy na pewno wiemy co robimy.
Pozdrawiam
Marcin - |6 Kwi 2005|, 2005 08:52
| Cytat: | | Przed ka¿d± inn± prób± powinno siê mocno zastanowiæ czy na pewno wiemy co robimy. |
przy tych wszystkich patentach to by trzeba siê zastanowiæ przed jakimkolwiek ruchem
IBOL - |6 Kwi 2005|, 2005 10:49
Wczoraj przy polerowaniu felg mialem ten sam problem - nie moglem zdjac kola. Uratowal mnie tylko mloteczek 5kg - obylo sie nawet bez deski ale trza bylo porzadnie pieprznac w oponke. Ostatecznie w ruch poszedlby palnik, bo bylem akurat na warsztacie.
Struna - |6 Kwi 2005|, 2005 10:59
nie no alusów palinikiem to bym nie traktowa³
IBOL - |6 Kwi 2005|, 2005 11:04
| Cytat: | | nie no alusów palinikiem to bym nie traktowa³ |
No w sumie masz racje- czyli ten pomysl odpada. Bynajmniej po ich zdjeciu oczyscilem rdze i prysnalem odrdzewiaczem. ... moglem potraktowac jeszcze jakims smarem.
Struna - |6 Kwi 2005|, 2005 11:06
jak ju¿ zlezie to piastê trzeba przeczy¶ciæ przede wszystkim, w sumie dla konserwacji mo¿na czym¶ tam prysn±æ
IBOL - |6 Kwi 2005|, 2005 11:10
Przeciscilem drucianka ale odrobina tawotu by nie zaszkodzila - ja prysnalem jakims cudakiem.
marcys - |6 Kwi 2005|, 2005 11:39
wlasciwie powinno sie prysnac miedzi± w spraju. Wteda nie ma bata nie przyrdzewieje.
Struna - |6 Kwi 2005|, 2005 11:42
no hameritem mozna spoko - kiedy¶ w renówie tak sobie zrobi³em i juz nie by³o problemu ze zdejmowaniem kó³
kuba - |6 Kwi 2005|, 2005 13:43
Mied¼ w sprayu jest najlepsza. U mnie ka¿da piasteczka jest pry¶niêta.
Marcin - |6 Kwi 2005|, 2005 13:48
ja mam dostêp do cynku w spraju, tym te¿ mo¿na sikn±æ?
kuba - |6 Kwi 2005|, 2005 13:49
Spokojnie - psiknij, tylko ie wiem jak sie cynk z alufelgami ma. Mo¿e nie bedzie korodowa³o.
Platyn - |17 Kwi 2005|, 2005 16:40
Ko³ozdj±³em jeszcze tego samegodnia ale netu nie mia³em i teraz odpowiadam. Pojecha³em do kumpla (on ma w gara¿u kana³) podniesli¶my gnoja wzio³em do rêki m³otek taki niedu¿y jakie¶ 8kg i napierdalanko ale od strony wewnêtrzznej. Felga dosta³a 8 potê¿nych trafieñ. Gorzej wygl±da³a po tym m³otku ni¿ po je¼dzie bez powietrza w oponie. Ale zesz³o i z tego jestem zadowolony:-D. A co do tego patentu z tirem nastêpnym razem jak mi siê teakie co¶ stanie to tak sprubuje
Marcin - |17 Kwi 2005|, 2005 17:40
mog³e¶ napier.. laæ przez deseczkê, by³yby mniejsze uszkodzenia
Zysio - |17 Kwi 2005|, 2005 18:27
czego to sie nie zrobi w akcie desperacji... ale gratulacje osiagnietego sukcesu
Rafa³ A.(antek) - |18 Kwi 2005|, 2005 13:45
w astzre mialem to samo... pomog³o polu¼nienie srob, i przyhamowanie
Waski - |19 Kwi 2005|, 2005 15:08
Witam
Loctite sprzedaje taki specjalny sztyft z miedzia antyzapieczeniowy o nazwie Anti-Seize C5-Az miedzia
Kosztuje to okolo 20 PLN a jest konkretne
W KGHM PM SA uzywaja tego na glebokosci okolo 1200 m w idealnie zasolonym srodowisku i okazuje sie ze zdaje egzamin
Pozdrawiam
W±ski
Istnieje rowniez sztyft z Aluminium
PiotrekGran - |4 Wrz 2012|, 2012 22:12
Tak przypadkiem tu trafi³em, a te¿ mêczy³em siê ze zdjêciem kó³. Na jedno pomog³o odkrêcenie 3 nakrêtek ca³kiem, a pozosta³ych dwóch poluzowanie tak, ¿eby zosta³o ze 2-3mm luzu pomiêdzy gniazdem w feldze na nakrêtkê a nakrêtk±. Po tym ruszamy i do¶æ gwa³townie hamujemy, ko³o siê nie urwie, gwint nie popsuje, a jak ju¿ odejdzie od piasty to bêdzie s³ychaæ i czuæ Niestety na drugie ko³o ten numer ju¿ nie pomóg³, nawet ruszanie z piskiem i próba spalenia gumy go nie ruszy³y, mimo tego, ¿e trzyma³o siê jedynie na rdzy pomiêdzy felg± a piast±, m³otek 5kg tez nie da³ rady, ani nawet 1.5 metrowa rura. 3 minuty podgrzewania palnikiem(takim zwyk³ym na butle gazow±) otworu centruj±cego w feldze i ko³o praktycznie samo spad³o
pepi - |4 Wrz 2012|, 2012 22:25
a smar z ³o¿yska siê wytopi³ ?
WieSiu - |4 Wrz 2012|, 2012 22:41
| PiotrekGran napisa³/a: | | nawet ruszanie z piskiem i próba spalenia gumy go nie ruszy³y, |
mi kiedys tez to nie pomagalo, pomoglo dopiero mocne skrecenie w odpowiednia strone
PiotrekGran - |4 Wrz 2012|, 2012 23:00
| pepicosi napisa³/a: | | a smar z ³o¿yska siê wytopi³ ? |
a przeczyta³ dok³adnie ?
nie podgrzewa³em piasty, bo wtedy ju¿ w ogóle bym nie ruszy³ ko³a. A jedynie sam pier¶cieñ centruj±cy felgi z zewn±trz. ¯eby nagrzaæ ca³± piastê tak, ¿eby wytopi³ siê smar z ko³a, musia³bym grzaæ to chyba pó³ dnia.
pablo19 - |4 Wrz 2012|, 2012 23:48
Ja teraz luzujê wszystkie ¶ruby i ³apkami szarpiê ko³em na boki, ciê¿ar auta sporo pomaga ¿eby oderwaæ felgê od tarczy Potem to ju¿ tylko bujanie na boki zostaje i ko³o schodzi bez je¿d¿enia
ford2fast - |4 Wrz 2012|, 2012 23:52
| pablo19 napisa³/a: | Ja teraz luzujê wszystkie ¶ruby i ³apkami szarpiê ko³em na boki, ciê¿ar auta sporo pomaga ¿eby oderwaæ felgê od tarczy Potem to ju¿ tylko bujanie na boki zostaje i ko³o schodzi bez je¿d¿enia |
To Ty siê jeszcze nie spotka³e¶ z prawdziwym "przyklejeniem" felgi
Mo¿esz sobie bujaæ i bujaæ i bujaæ .......
pablo19 - |5 Wrz 2012|, 2012 07:51
| ford2fast napisa³/a: | | pablo19 napisa³/a: | Ja teraz luzujê wszystkie ¶ruby i ³apkami szarpiê ko³em na boki, ciê¿ar auta sporo pomaga ¿eby oderwaæ felgê od tarczy Potem to ju¿ tylko bujanie na boki zostaje i ko³o schodzi bez je¿d¿enia |
To Ty siê jeszcze nie spotka³e¶ z prawdziwym "przyklejeniem" felgi
Mo¿esz sobie bujaæ i bujaæ i bujaæ ....... | A¿ pu¶ci
ford2fast - |5 Wrz 2012|, 2012 08:58
| pablo19 napisa³/a: | | ford2fast napisa³/a: | | pablo19 napisa³/a: | Ja teraz luzujê wszystkie ¶ruby i ³apkami szarpiê ko³em na boki, ciê¿ar auta sporo pomaga ¿eby oderwaæ felgê od tarczy Potem to ju¿ tylko bujanie na boki zostaje i ko³o schodzi bez je¿d¿enia |
To Ty siê jeszcze nie spotka³e¶ z prawdziwym "przyklejeniem" felgi
Mo¿esz sobie bujaæ i bujaæ i bujaæ ....... | A¿ pu¶ci |
Trzytygodniowy urlop mo¿e wystarczy
bogdan99 - |5 Wrz 2012|, 2012 09:38
| Cytat: | Trzytygodniowy urlop mo¿e wystarczy |
Dokladnie. Jak masa auta wystarczy, to co powiesz na walenie 10kg m³otkiem nic nie da³o, wkoñcu opu¶ci³em auto, poluzowa³em nakrêtki tak ¿e mia³y ze 2mm luzu i dzida po szutrze, parê hamowañ i nic. Dzida szybciej po dziurach, nic. Dzida na rêcznym w zakrêcie(tylne ko³o), nic. Zapierdzielanie po dziurach na szutrze - nic. Wyjecha³em na asfalt, lewo, prawo, lewo, prawo, 1b, 2b, 3bieg dalej slalomem, rêczny, hamowanie ostre nic.
Dopiero 8t ¶ci±gacz hydrauliczny, ale jak ko³o zeskoczy³o, to ¿eby nie nakrêcone nakrêtki to chyba by mnie do ¶ciany przygniot³o
bingo - |5 Wrz 2012|, 2012 13:05
chyba jestem dziwny, bo ja ¶ci±gam po prostu ¶ci±gaczem ... i nie ma mocnych, musi zej¶æ ³atwo i przyjemnie
YaKuZ - |5 Wrz 2012|, 2012 13:54
a ja dziwniejszy bo ja nigdy nie mia³em problemów ze zdjêciem ko³a...co najwy¿ej pomaga³em sobie nog±...
ford2fast - |6 Wrz 2012|, 2012 10:58
| pablo19 napisa³/a: | | bingo napisa³/a: | | chyba jestem dziwny, bo ja ¶ci±gam po prostu ¶ci±gaczem ... i nie ma mocnych, musi zej¶æ ³atwo i przyjemnie | Pewnie jeste¶ dziwny i wci±¿ na 3 tygodniowym urlopie. |
Ma³o tego , ¿e dziwny
Zwyczajnie masz du¿o szczê¶cia
Albo nigdy nie mia³e¶ Scorpio , w którym przez kilka lat nie ¶ci±gano kó³
WieSiu - |6 Wrz 2012|, 2012 11:19
lub tez nie miales auta w ktoryms ktos pomalowal felge i zalozyl z dodatkowa warstwa lakieru, pieknie to trzyma w przypadku alusa.
|
|