Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - Linka sprzęgła - pęka

sp4lvc - |30 Maj 2009|, 2009 20:03
Temat postu: Linka sprzęgła - pęka
Panowie ratunku. Rok temu kupiłem auto. Cały czas pedał sprzęgła ciężko chodzący. Przez rok 2 razy pękała. 3 dni temu wymieniłem po raz kolejny. W dalszym ciągu pedał ciężko chodził i z dnia na dzień było gorzej.Dziś rano pojechałem do mechanika, aby coś zrobił, bo nie dawałem rady włożyć 1 biegu. Stwierdził, że przy samonapinaczu jest dobrze założona i dorobił tulejkę od strony mocowania linki przy łapie. Cokolwiek pomogło, ale na 5 godzin. Przed chwilą trachnęło znowu. Wróciłem z miasta bez pedału. Z tego co wymacałem pękła lub wysunęła się z zacisku przy samiutkim samonapinaczu, bo w palcach czuję tylko tę metalową tulejkę-zacisk. Pomóżcie!!!
Adam73 - |30 Maj 2009|, 2009 20:07

Linki były orginalne ,czy podróby ??
sp4lvc - |30 Maj 2009|, 2009 20:20

Chyba podróby, bo cena 35 zł inaczej nie pozwala przypuszczać. Zapomniałem dodać,że ilekroć pękała miało to miejsce ok. 15 cm od końca linki od strony samonapinacza, tym razem walnęło na samym końcu.
Adam73 - |30 Maj 2009|, 2009 20:34

sp4lvc napisał/a:
Chyba podróby, bo cena 35 zł inaczej nie pozwala przypuszczać. Zapomniałem dodać,że ilekroć pękała miało to miejsce ok. 15 cm od końca linki od strony samonapinacza, tym razem walnęło na samym końcu.

Zakup orginał a problem minie.
Jak to mówią niemcy (podobno) "Nie stać nas na kupno tanich podrób".

sp4lvc - |30 Maj 2009|, 2009 20:37

Gdzie można znaleźć coś takiego?
Miszcz - |30 Maj 2009|, 2009 20:37

Niestety, ale w przypadku linki sprzęgła w grę wchodzi tylko oryginał, gdyż podróbki po prostu pękają, jak już sam zdążyłeś zauważyć. Aby jednak mieć pewność jak najtańszym sposobem, że jest to dobre wyjście radzę podjechać gdzieś na szrot, kupić używaną ale oryginalną linkę i porównać jak się będzie miało użytkowanie onej do zamiennika :)
sp4lvc - |30 Maj 2009|, 2009 21:02

Napiszcie gdzie mozna kupić. Czy w stacji Forda, bo mam tu taką niedaleko? Bylebym tylko w skarpetkach stamtąd nie wyszedł. Może z netu jakiś namiar? Auto chcę naprawić szybko, bo mi do pracy potrzebne. Czy ten ciężko chodzący pedał też może mieć związek z faktem używania podróbek?
Adam73 - |30 Maj 2009|, 2009 21:13

sp4lvc napisał/a:
Czy ten ciężko chodzący pedał też może mieć związek z faktem używania podróbek?
Bez dwóch zdań ,tak.
Miszcz - |30 Maj 2009|, 2009 21:14

sp4lvc napisał/a:
Napiszcie gdzie mozna kupić. Czy w stacji Forda

Jak najbardziej można :) Tak może być najszybciej, ale poszukaj w jakichś sklepach internetowych, to może będzie taniej :wink: No i niestety koszt oryginału to równowartość zazwyczaj 3-4 zamienników :/

sp4lvc napisał/a:
Czy ten ciężko chodzący pedał też może mieć związek z faktem używania podróbek?

Zdecydowanie tak.

sp4lvc - |30 Maj 2009|, 2009 21:17

No właśnie szukam w necie i nie bardzo jest co znaleźć.
gufer-posepny - |30 Maj 2009|, 2009 21:21

Co ciekawe kolega jakby już jeden oryginał kupił ... w 3 kawałkach .
sp4lvc - |30 Maj 2009|, 2009 21:24

Tak sobie też pomyślałem. I jeszcze kupa nerwów przy okazji.
Miszcz - |30 Maj 2009|, 2009 21:27

A wystarczyło zajrzeć i poczytać wcześniej już zapisane tutaj wspomnienia kolegów :wink:
ford2fast - |30 Maj 2009|, 2009 21:57

sp4lvc napisał/a:
ilekroć pękała miało to miejsce ok. 15 cm od końca linki od strony samonapinacza, tym razem walnęło na samym końcu.

Jak już kupisz oryginał , sprawdź dokładnie przed jej założeniem wspornik pedałów :)
Często konsekwencją używania badziewnych zamienników jest pęknięty wsporniczek przy pedałach , z taką ciekawą rurką :roll:
W tym przypadku należałoby też wymienić ten wsporniczek , pospawanie go pomoże tylko na chwilę 8)

marcys - |1 Cze 2009|, 2009 09:37

a dobrym rozwianiem jest kupno uzywanej a;e oryginalnej linki ( F2F! ty trzymaj ta krotksza linke dla mnie - caly czas sie wybieram zmiarzyc moją ale czasu nie styka)
Struna - |1 Cze 2009|, 2009 11:04

zanim polecisz kupić oryginał i wydać worek pieniędzy na niego to sprawdź czy podstawa pedałów nie jest pęknięta. Wtedy i oryginał Ci pęknie w krótkim czasie i kupa szmalcu pójdzie psu w dupe.

Jak pedalstwo dobre i sprzęgło w dobrym stanie to zamiennik wytrzymuje spokojnie ponad rok czasu.

sp4lvc - |1 Cze 2009|, 2009 15:14

Jest jeszcze sugestia kolegi związana z łożyskiem oporowym. Kiedyś miał podobnie w Omedze. Ciężki pedał i trzaskające linki. Skończyło się na wyjmowaniu skrzyni i wymianie łożyska. Powoli zaczynam sie umawiać na wyjęcie skrzyni. Mechanik wolny w przyszły poniedziałek. Pozostaje założyć następną i spróbowac pojeździć ten tydzień. Doszedłem do wniosku,że trzeba przejrzeć gruntownie, bo takie strzelanie przypuszczeniami kończy się wywalaniem pieniędzy na kolejne linki. Jak pedał jest ciężko chodzący to nie zmieni tego fakt, że będzie założona oryginalna linka. Po mojemu to na każdej będzie dalej ciężko chodził, aż znowu trzaśnie. Mam pytanie jakie są namacalne objawy pękniętej podstawy pedałów?

[ Dodano: |1 Cze 2009|, o 19:13 ]
Wiadomość z ostatniej chwili. Linka pękła jednak znowu w tym samym miejscu. Tam gdzie kończy sie pancerz.

treblaa - |16 Cze 2009|, 2009 18:43

Witam!
Nie chce zakladac nowego tematu wiec podepne sie pod ten. Mianowicie mam taki problem, ze pekła mi linka sprzegła, kupilem nowa i okazalo sie ze okolo 20cm za krotka :(
Kupilem taka ktora ma okolo 140cm natomiast moja ciutke ponad 160cm :| ale nigdzie takiej nie moge znalezc :( wie ktos czy w ogole takie dlugie byly w scorpio?? :( jest to scorpio 94' jeszcze MkII, 2.0 DOHC 85kW

Adam73 - |16 Cze 2009|, 2009 18:46

Długośc linki raczej nie ma wpływu ,ważne ile linka wystaje z pancerza.
treblaa - |16 Cze 2009|, 2009 18:57

Dlugosc pancerzy jest wlasnie identyczna... tylko linka jest ciute ponad 20cm za krotka :(
ford2fast - |16 Cze 2009|, 2009 21:00

treblaa napisał/a:
Witam!
Nie chce zakladac nowego tematu wiec podepne sie pod ten. Mianowicie mam taki problem, ze pekła mi linka sprzegła, kupilem nowa i okazalo sie ze okolo 20cm za krotka :(
Kupilem taka ktora ma okolo 140cm natomiast moja ciutke ponad 160cm :| ale nigdzie takiej nie moge znalezc :( wie ktos czy w ogole takie dlugie byly w scorpio?? :( jest to scorpio 94' jeszcze MkII, 2.0 DOHC 85kW

Prawdopodobnie kupujesz jakieś badziewia czyli zamienniki :)
Z zamówieniem oryginału nie ma problemu :-D

treblaa - |17 Cze 2009|, 2009 11:16

No wlasnie kupilem linke firmy Kager i sie okazala za krotka, Pan w sklepie ladnie grzecznie z usmiechem na twarzy powiedzial ze zaraz znajdzie dluzsza i wymieni, po przjezeniu stosu katalogow i wykonaniu paru telefonow nie znalazl 160cm :( jedynie 151cm ale znowu pancerz dluzszy o 10cm ;/ takze na to samo mi wyjdzie...
Dzwonilem do serwisu forda podalem nr nadwozia i powiedziali ze maja 155cm linke.. juz lepiej :) ale dalej to okolo 7cm za krotka :( czy to mozliwe zeby stara linka wyciagnela sie az o 7cm??

ford2fast - |17 Cze 2009|, 2009 20:40

treblaa napisał/a:
czy to mozliwe zeby stara linka wyciagnela sie az o 7cm??

Jaką masz pewność , że ta linka była oryginalna , może to też wyrób Paola wykonany w stodole pod Neapolem ? :)

treblaa - |17 Cze 2009|, 2009 23:36

no wlasnie nie wiem czy jest oryginalna :( kupilem taka jak mi gosciu powiedzial ze powinna byc czyli okolo 141cm... zalozylem i sprzegla dalej nie ma :( na poczatku pedal chodzi luzniutko potem uslyszalem cos jakby w nim przeskoczylo i zaczal troche ciezej chodzic ale sprzegla dalej nie ma :( wie ktos co moze byc tego przyczyna?? :(
Mysza - |17 Cze 2009|, 2009 23:38

treblaa napisał/a:
wie ktos co moze byc tego przyczyna??
wyrobienie się grzebienia i zapadki napinacza, lub odłamanie blachy mocującej pedał. Generalnie do rozebrania i wnikliwego sprawdzenia.
ford2fast - |17 Cze 2009|, 2009 23:39

Sprawdź zębatki w samoregulatorze :)
Oli - |18 Cze 2009|, 2009 00:06

Mysza napisał/a:
wyrobienie się grzebienia i zapadki napinacza
Mysza napisał/a:
Generalnie do rozebrania i wnikliwego sprawdzenia


No to akurat mozna bez rozbierania sprawdzić....
Ale równiez stawiam na samonapinacz.

A w którym miejscu rwie Ci te linki? Tu przy pedale? Jeśli tak.. to również mogą być wyrobioe tulejki w samonapinaczu, powstaje luz i samonapinacz "lata" prowadząc like po swoich krawędziach.. Luz tez powoduje inny odstęp między grzebieniem i zapadką... a to może uszkodzić zęby...

Więc luknij... to bedzie coś wiadomo.

I jeszcze co do linki... powinieneś wziąć oryginalną i bedzie git. Pewnie wcześniej miałeś jak mówili Ci wyżej...klepana pod Neapolem ;)

I jeszcze długość... 10cm w tą, czy w tą co to za róznica... no chyba że kupujesz samą linke bez pancerza to wtedy tak... ale nie wiem nawet czy tak mozna... Bierzesz z pancerzem i gitara

--Marcin-- - |18 Cze 2009|, 2009 00:30

ford2fast napisał/a:
pęknięty wsporniczek przy pedałach , z taką ciekawą rurką :roll:
W tym przypadku należałoby też wymienić ten wsporniczek , pospawanie go pomoże tylko na chwilę 8)

Cytat:
zanim polecisz kupić oryginał i wydać worek pieniędzy na niego to sprawdź czy podstawa pedałów nie jest pęknięta. Wtedy i oryginał Ci pęknie w krótkim czasie i kupa szmalcu pójdzie


Kiedyś w ścierze mi pękł ten wspornik, wyjąłem pospawałem i śmigał na lince nie oryginalnej.
Polecam wymontowanie wspornika z auta, pospawanie i powinno pomóc, lub założyć drugi wspornik nie pęknięty.
pozdrawiam :-d

treblaa - |18 Cze 2009|, 2009 11:36

Linka mi pekla jakies 3-4cm od pedlau sprzegla... a ma ktos moze jakis opis lub schemat jak to rozebrac itp?
--Marcin-- - |18 Cze 2009|, 2009 12:28

treblaa napisał/a:
Linka mi pekla jakies 3-4cm od pedlau sprzegla... a ma ktos moze jakis opis lub schemat jak to rozebrac itp?


Wsadzasz głowę, ręce, światło, odpowiednie narzędzia i rozkręcasz po kolei.
Niestety w niewygodnej pozycji ciała trzeba to wyjmować, ja się kładłem do góry nogami :-d i jakoś szło.

Mysza - |18 Cze 2009|, 2009 18:57

Bez przesady, sciagasz półkę i masz wszystko jak na dłoni.
ford2fast - |18 Cze 2009|, 2009 21:27

--Marcin-- napisał/a:
treblaa napisał/a:
Linka mi pekla jakies 3-4cm od pedlau sprzegla... a ma ktos moze jakis opis lub schemat jak to rozebrac itp?


Wsadzasz głowę, ręce, światło, odpowiednie narzędzia i rozkręcasz po kolei.
Niestety w niewygodnej pozycji ciała trzeba to wyjmować, ja się kładłem do góry nogami :-d i jakoś szło.

Można wyjąć fotel kierowcy i robótka staje się znacznie przyjemniejsza :)

Oli - |19 Cze 2009|, 2009 10:15

Mozna wszystko rozkręcić :) wtedy to wszystko jak na dłoni :)

A wystarczy dolną półkę wymontować, odkrecić 2 torxy wspornika , na którym trzymają sie kompy i inne pudełka aby był luźny i dojście juz normalne.
3 nakretki, 1 śruba, zdjęcie linki sprzegła i odbezpieczenie linki hamulca...

Oczywiście potrzebny jest i przedłózka łamana no i nasadowa 17 i to długa... bo u mnie krótką nie łapało...

Do dzieła

sobolaqe - |19 Cze 2009|, 2009 21:21

Struna napisał/a:
zanim polecisz kupić oryginał i wydać worek pieniędzy na niego to sprawdź czy podstawa pedałów nie jest pęknięta. Wtedy i oryginał Ci pęknie w krótkim czasie i kupa szmalcu pójdzie psu w dupe.

Jak pedalstwo dobre i sprzęgło w dobrym stanie to zamiennik wytrzymuje spokojnie ponad rok czasu.


dokladnie tak, okolice padalow sprawdz i ogolnie czy sprzeglo nie chodzi za ciezko.
ja u siebie w starym 2,4 przerabialem 2 oryginaly i 2 zamienniki. sprzeglo chodzilo tak samo ciezko(wina sprzegla) a zamienniki rwaly sie podobnie jak i oryginaly.
zamiennik wloski wytrzymywal okolo roku w bardzo ciezkich warunkach(95% miasto i ciezko chodzace sprzeglo)
tak ze ja poki co jak bym mial wybor miedzy zamiennikiem za 25 zl(tyle kosztowal wloskiej firmy) a oryginal za 160 zl to coz ..... wole zamiennik bo chodzil u mnie tak samo dobrze jak oryginal :)

Vaux - |19 Cze 2009|, 2009 21:57

Ja już z 1.5 roku mam założony polski zamiennik firmy "Linex" - chodzi lekko i ogólenie jest ok (odpukać ;) ), u Yakuza tak samo tylko ma go trochę krócej...
Struna - |20 Cze 2009|, 2009 00:44

Vaux napisał/a:
Ja już z 1.5 roku mam założony polski zamiennik firmy "Linex"
na tym sachs-ie ode mnie ? to pewnie chodzi miód malina :)
Miszcz - |20 Cze 2009|, 2009 01:18

Struna napisał/a:
Vaux napisał/a:
Ja już z 1.5 roku mam założony polski zamiennik firmy "Linex"
na tym sachs-ie ode mnie ? to pewnie chodzi miód malina :)

Ja nie wiem czy na Sachsie czy na innym badziewiu, ale chodzi naprawdę ładnie :) A w porównaniu do mojego to mjut-malina :wink: :D

Vaux - |20 Cze 2009|, 2009 01:34

Struna napisał/a:
na tym sachs-ie ode mnie ?


No właśnie nie na sachsie bo "mechaniory od 7-miu boleści" co mi sprzęgło wymieniali stwierdzili że ten nowy zacisk jest zepsuty bo "ciągnie" i wsadzili stary z powrotem...tylko tarczę i łożysko wymienili a nie wiem czy przypadkiem znowu nie "rozbroiłem" tłumika drgań bo choć po wymianie budą nie szarpie to jednak jest luz w okolicach przyskrzyniowych :( Widzę że jak sam się z to nie wezmę to dobrze nie będzie tylko gdzie ten wolny czaaaas...

ford2fast - |20 Cze 2009|, 2009 01:36

sobolaqe napisał/a:
zamiennik wloski wytrzymywal okolo roku w bardzo ciezkich warunkach(95% miasto i ciezko chodzace sprzeglo)
tak ze ja poki co jak bym mial wybor miedzy zamiennikiem za 25 zl(tyle kosztowal wloskiej firmy)

Widocznie trafiło Ci się to niespotykane szczęście , że zamiennik był przyzwoity :)
Z reguły te badziewia zaczynają ciężko pracować już po kilku tygodniach :-D

YaKuZ - |20 Cze 2009|, 2009 09:39

vaux nie zacisk tylko DOCISK :P ale jak vaux mówił Linex za 3 dychy chodził mi miód malina na starym sprzęgle :P bo jak mi założyli nowe (LUK do transita) chodzi dosyć ciężko ale nie ma tragedi... w porównaniu np do źle założonego oryginała który siedział wcześniej i pękł mi w drodze na mature z polaka :twisted:

a pozatym od jakiegoś czasu z okolic łączenia skrzyni i sprzegła przy około 4k obr wydostaje się dziwny dźwięk rezonującej blachy znak że trza rozebrać :P a mechesy te same co u vauxa złożyli sprzegło wiec myśle że chyba długo nie podziała :P

Oli - |20 Cze 2009|, 2009 10:24

YaKuZ napisał/a:
a mechesy te same co u vauxa złożyli sprzegło wiec myśle że chyba długo nie podziała


wiec nie trzeba dawać mechasom tylko samemu robic... i nie bedzie na nich psioczenia :) Ja jak cos bedę miał żal do samego siebie.. Ale wiem co i jak zakładałem...

Vaux - |21 Cze 2009|, 2009 00:14

YaKuZ napisał/a:
vaux nie zacisk tylko DOCISK


Oj docisk docisk...widzisz o której godzinie to pisałem :P

Struna - |29 Cze 2009|, 2009 14:04

zabawa przy wymianie sprzęgła to nie taka prosta robota.
Vaux - |1 Lip 2009|, 2009 01:00

Wymieniałem sobie sam w 125p, santanie i skodzie 100S to skorpiakowi nie dam rady?? ;) Tylko czasu wolnego potrzeba bo to o niego się rozchodzi najbardziej...
marcys - |1 Lip 2009|, 2009 10:55

ogarniesz bez problemu. tylko czasu trzeba dobry dzionek nawet dla wprawnego.
Struna - |1 Lip 2009|, 2009 11:52

i najlepiej na dwie osoby, bo celowanie samemu skrzynką to średnia przyjemność.
Vaux - |1 Lip 2009|, 2009 14:03

No myślę że Yakuz pomoże braciszkowi bo potem jego skrzynkę będziemy zrzucać...

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group