| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
DIESEL: D, TD, TDI, - głośna praca silnika
mass44 - |21 Kwi 2009|, 2009 11:06 Temat postu: głośna praca silnika Witam ,
co może być przyczyną głośnej pracy rozgrzanego już silnika dodam że głowice są ok jest to taki charakterystyczny metaliczny dzwięk jak transit, na wolnych obrotach jak stoi jest ok jak się dodaje gazu to się nasila aż do momentu załączenia turbiny wtedy dzięk jest bardziej przystępny, poza tym auto na niskich obrotach t.j. do 2300 obr. jest słabe jeździłem innym VeMem i było o wiele lepiej, ale jak załączy się turbo to jest ok. aha i jeszcze jedno jak jadę w nocy to widać w świetle aut jadących z tyłu dużo dymu z rury scorka widać go tylko w nocy w dzień nic nie widać
Platyn - |21 Kwi 2009|, 2009 20:26
Siemasz mass44. To, że głowice masz ok. to ja wiem . Ale wiem też, że robiłeś wtryskiwacze. Być może podwiesiła Ci się końcówka którego wtryskiwacza. Wtedy też tak może klepać. Na uruchomionym silniku odkręcaj kolejno nakrętki przewodów wysokiego ciśnienia przy wtryskiwaczach. Jak przy którymś ucichnie to już będziesz wiedział co tak klepie i który klepie. To by również mogło wyjaśniać dymienie i osłabnięcie silnika.
Ale teraz gorsza wersja, która mnie się przytrafiła ale wtedy to ja już miałem ze 115KM jakieś 40 .
Mnie rozpadła się vacupompa w silniku. Koło zębate tej vacupompy jest dwuczęściowe. Jedna część jest taka cieńka i osadzona we właściwym kole na takiej sprężynie ( taki duży seger). I właśnie dlatego to jest dwuczęściowe aby niby to miało tłumić stuki.
I mnie się właśnie jakimś cudem ta cieńka część rozpadła mieląc po drodze zęby kół rozrządu i przestawiając cały rozrząd o jeden czy dwa zęby ( już nie pamiętam dokładnie).
Też trzaskało, dymiło i silnik był słaby jak się go wkręciło na wyższe obroty to nawet jechał i cichł. Ale to ściszanie to był najprawdopodobniej tylko efekt rezonansu lub częstotliwości. Poprostu trzaskało dalej tylko uszy już tego nie słyszały.
slawektg - |21 Kwi 2009|, 2009 20:49
| Platyn napisał/a: | Mnie rozpadła się vacupompa w silniku. Koło zębate tej vacupompy jest dwuczęściowe. Jedna część jest taka cieńka i osadzona we właściwym kole na takiej sprężynie ( taki duży seger). I właśnie dlatego to jest dwuczęściowe aby niby to miało tłumić stuki.
I mnie się właśnie jakimś cudem ta cieńka część rozpadła mieląc po drodze zęby kół rozrządu i przestawiając cały rozrząd o jeden czy dwa zęby ( już nie pamiętam dokładnie).
T | A co ma rozrzad do vacupompy? przeciez ona jest na alternatorze...
mass44 - |21 Kwi 2009|, 2009 21:10
no ja tez mam vacupompę z tyłu alternatora, ale może te wtryski bo inny silnik mam niż kiedyś i nie wiem w jakim stanie są te wtryski teraz ale dziwna sprawa że w obu silnikach było tak samo tampen był padaczka a ten generalnie jest wpożo ale tez ma takie dziwne dzwięki... a może to coś z kompem jest nie tak?? ma to coś wspólnego??
Platyn - |21 Kwi 2009|, 2009 21:18
slawektg, nie ta vacupompa. VM ma dwie pompy oleju jedna nad a druga podciśnieniowa!! Jest pod deklem rozrządu w silku. Według kolejności pompa oleju, wał korbowy, vacupompa, wałek rozrządu, pompa wtryskowa.
slawektg - |21 Kwi 2009|, 2009 22:19
| Platyn napisał/a: | | VM ma dwie pompy oleju jedna nad a druga podciśnieniowa!! | ciekawe....a jaka jest funkcja tej podcisnieniowej pompy oleju?
Platyn - |21 Kwi 2009|, 2009 22:59
| slawektg napisał/a: | | ciekawe....a jaka jest funkcja tej podcisnieniowej pompy oleju? |
właśnie nie wiem. Ale mnie to wyglądało jakby to miało coś wspólnego z chłodzeniem oleju. Może aby odciążyć nieco bądź co bądź dość pojemny układ dołożono podciśnieniową pompę do przetaczania jej przez chłodnicę?
Gaiger - |22 Kwi 2009|, 2009 08:35
Bez fantazji
Pompa vacu na altku "zasila" wspomagania hamulców natomiast druga pompa vacu w bloku silnika daje podciśnienie do zaworu EGR i zaworu recyrkulacji powietrza w nagrzewnicy.
EDIT Obie są zwykłymi vacupompami.
slawektg - |22 Kwi 2009|, 2009 21:14
To juz wydaje mi sie bzdetem zupelnym.Po kiego grzyba dwie pompy w silniku?EGR i zaworek przy nagrzewnicy wymagaja tak niewiele,ze spokojnie napedzilaby to jedna pompa.W jakim celuy dublowac mechanizmy?Jezeli jest jak mowisz,to szczyt glupoty.Sprawdze w wolnej chwili....
Gaiger - |23 Kwi 2009|, 2009 07:00
| slawektg napisał/a: | | To juz wydaje mi sie bzdetem zupelnym.Po kiego grzyba dwie pompy w silniku?EGR i zaworek przy nagrzewnicy wymagaja tak niewiele,ze spokojnie napedzilaby to jedna pompa. |
Jest to durne, zgadzam się. Strzelam że ta pompa w bloku to oryginał VM'a a ta na altku została dołożona przez forda.
Może bali się że ta VM'owska będzie za słaba?
|
|