| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Wnętrze + klimatyzacja - Warsztatowy opis nie starcza:( jak to wyjac??
cesanne - |26 Mar 2009|, 2009 15:13 Temat postu: Warsztatowy opis nie starcza:( jak to wyjac?? w warsztacie opis dot 2,3 z klimatronikiem
czyli mk3 chyba juz prawda?
ja mam mk2 2,0 dohc
i misje:
wymiana dmuchawy
plan minimum - wyjac sam chociaz silnik
sprobuje poodczepiac zaczepy na obudowie i w miare mozliwosci bezinwazyjnie go wydlubac
ale fajnie by bylo wyjac cala dmuchawe
i wyczyscic odplywy wody tam pod spodem za grodzai i jakos zabezpieczyc
bo cieknie mi woda do srodka nie wiem skad:(
po stronie pasazera po deszczu peeeelno wody:(
cieknie sobie grodzia i pozniej spada na tkanine...
wiec staram sie co moge uszczelnic
i najchetniej cala dmuchawe bym wymienil
bo tam jakas znowu rzezba i nie wiem co nie dziala:(
a jak bedzie sprawna dmuchawa to wiadomo ze kable albo przelaczniki
a tak wszystko mozliwe
dzieki!:)
pozdr!:)
Struna - |26 Mar 2009|, 2009 15:17
masz klimę? jesli tak to albo rozszczelniasz ją i wtedy robisz jak opisałeś ( wyjmujesz ładnie wszystko ) albo nie rozszczelniasz i wtedy tniesz obudowę w celu wymiany wiatraka.
Co do cieknięcia to sprawdź ( o ile masz klimę ) czy masz drożne odpływy z obudowy wiatraka. Jak odpływy drożne to lukaj pod\za akumulatorem czy grodź nie skorodowała ( tam w mk2 często koroduje i się woda leje do środka )
cesanne - |26 Mar 2009|, 2009 15:23
rozcialem ta podstawke do aku
odgialem i tam wszedzie masa bitumiczna i do okola
tam juz cieknac nie bedzie:)
klima jest ale pusta i nawet paska na kompresor nie ma
wiec rozszczelnic moge:)
probl taki ze juz 4 sruby 13 odkrecilem a to ani drgnie:(
rozumiem ze te przewody przeszkadzaja ale cos by sie chociaz ruszylo czy takie to sztywne??
Te odplywy z obudowy to tam leci woda tylko jak klima jest wlaczona
czy jak deszcze??
bo mi to sie po deszczu dzieje
a nawiew nie dziala swoja droga:)
tylko on jest raczej na gorce
wiec nie powinno tam korodowac prawda??
Struna - |26 Mar 2009|, 2009 15:36
co jest na górce ?
cesanne - |26 Mar 2009|, 2009 15:48
| Struna napisał/a: | | co jest na górce ? |
w sensie wyzej od aku i skrzynki bezpiecznikow
wiec tam woda stac nie bedzie:)
zdjalem wszystkie zatrzaski
nacialem obudowe po stronie tych strerownikow a nie tam gdzie przewody od klimy
odglialem
krzyzakiem odkrecona srubka os silinika
i silnik w rekach:)
moge go na krotko podlaczyc do aku czy sie spali??
gufer-posepny - |26 Mar 2009|, 2009 15:52
będzie żył . prędzej ci z ręki się wyrwie i jakieś ała zrobi
Struna - |26 Mar 2009|, 2009 15:53
popsikaj wcześniej na ślizgi jakimś wd-40 czy coś i rozruszaj go "ręcznie" bo jak zastany sporo to może się zjarać.
cesanne - |26 Mar 2009|, 2009 15:56
ide obadac:)
'the time has come...'
w zyciu nie widzialem tak zajechanego hmm Komutatora?? to cos do czego szczotki przylegaja:)
ale fajnie ich docisk rozwiazany na ramieniu a nie jak wszedzie - sprezynka:)
zobacze co sie da urzezbic z tego na szybko
jak nic to wymiana szczotek:) da sie same szczotki gdzies kupic??
tam gdzie silniki przewijaja albo jakis zwykly elektroniczny?
probowal ktos?:)
Bedzie zyl:D
oby gadal po podpieciu bo jak nie tzn ze cos jeszcze nie dziala;P
[ Dodano: |26 Mar 2009|, o 17:00 ]
a wiec:
wyjechany komutator i szczotki...
U mnie jedna szczotka byla wyraznie bardziej starta od 2giej
wiec ta bardziej starta odczepilem sprezynke i wyjalem
odczepilem tylko od obudowy - kable nadal polaczone
Natsepnie rozbieramy ta 'szczotke' o odcinamy szczotke wlasciwa od elementu do ktorego jest przylutowana
W dziure w ktorej jest szczotka grafitowa wpychamy papier lub cokolwiek aby wystawala bardziej:) odmladzamy ja znacznie i znow wystaje tyle ile powinna:) byle nie przesadzic bo wyleci z obudowy
pamietamy zostawic przejscie dla kabla zeby szczotka mogla byc pozniej podlaczona dobrze do reszty
dodatkowo uzylem okolo 4 cm odizolowanych drutow miedzianych wyjetych z kabla innego dla lepszego polaczenia bo jak utniemy to moze nie starczyc tego starego:)
Mamy juz wcisnieta szczotke grafitowa i wystajace z odpowiedniej dziury kanalu w ktorym siedzi resztki starego przewodu i nasze nowe miedziane blyszczace druty:)
skladamy calosc
przylutujemy wystajace nasze druty miedziane tam gdzie wczesniej byl oryginalny przewod od szczotki grafitowej
i skladamy kolejny plastik obudowy:)
i gotowe:)
tak naprawiona szczotke montujemy tam gdzie byla
zapinamy sprezynke
i smiga ze az rece wyrywa:D
Jest to czesc ktora i tak sie uzywana kupuje a tak mamy nasza uzywana:) tylko odmlodzona:)
czas wykonania 15 minut od wyjecia silniczka z auta:)
pozdrawiam
gufer-posepny - |26 Mar 2009|, 2009 17:31
No i rewelacja . Żeby tylko nie wyrwało w deszczu szczotki bo będzie meksyk .
cesanne - |26 Mar 2009|, 2009 18:36
Zachowalem rozsadna glebokosc:)
tylko teraz chodzi na 3 a poziom 1i2 wcale
juz taki temat gdzies widzialem wiec czeka mnie kolejna przeprawa:D
Struna - |26 Mar 2009|, 2009 18:38
spalił się bezpiecznik termiczny od przeciążenia.
cesanne - |26 Mar 2009|, 2009 18:49
Struna, masz na mysli to cos na obudowie dmuchawy do czego przychodzi kosta i odchodzi wtyczka od silniczka??
takie proste zwojnice jako wydaje mi sie oporniki regulujace predkosc obrotowa wiatraka??
z tego co czytam w innych tematach to chyba wlasnie o to chodzi
ciemno juz ale jutro bedzie wiadomo
Jak zmostkuje zamiast tych zwojnic
i bedzie na 1 2 i 3 biegu tak szybko jak na 3
tzn ze tam wlasnie te zwojnice sie popalily tak??
Ide po to:P do domu przyniose i z probinikiem spr:)
[ Dodano: |26 Mar 2009|, o 19:17 ]
juz chyba wiem...
zastepuje taki zwykly opornik kawalkiem drutu
mam nadz ze wlasnie o to chodzi:)
[ Dodano: |26 Mar 2009|, o 19:31 ]
tam chyba jakis opor jednak powinien byc;P
bo na 0 mi wieje leciutenko
a na 1 2 i 3 odpowiednio mocniej
czyli wszystko byloby git gdyby dalo sie go wylaczyc;P
ale powiedzmy ze jest to poziom ktory nie przeszkadza i przy wylaczonym silniku
nie bedzie slychac:)
[ Dodano: |26 Mar 2009|, o 19:32 ]
dzieki za pomoc:)
Struna - |26 Mar 2009|, 2009 19:44
| cesanne napisał/a: | | czyli wszystko byloby git gdyby dalo sie go wylaczyc;P | ustaw pokrętło na białą kropkę to się wyłączy. | cesanne napisał/a: | tam chyba jakis opor jednak powinien byc;P
bo na 0 mi wieje leciutenko | tak ma być.
ford2fast - |26 Mar 2009|, 2009 20:25
| Cytat: | | ustaw pokrętło na białą kropkę to się wyłączy. |
Nie da się całkowicie wyłączyć
Struna - |26 Mar 2009|, 2009 20:27
| ford2fast napisał/a: | Nie da się całkowicie wyłączyć | oczywiście że się da. Wystarczy selektor nawiewu dać na kropkę, wtedy zadziała dodatkowy wyłącznik w pokrętle i wiatrak się zatrzymuje całkowicie.
Oli - |27 Mar 2009|, 2009 10:39
| cesanne napisał/a: | i bedzie na 1 2 i 3 biegu tak szybko jak na 3
tzn ze tam wlasnie te zwojnice sie popalily tak??
Ide po to:P do domu przyniose i z probinikiem spr:) |
Tak dla potomnosci...niekoniecznie muszą sie popalic... wystarczy ze przy demontażu sie przegięły stykając sie ze soba... wtedy też są komedie. Miałem tak u siebie, miałem 0, 1 2 3 - czyli 2 prędkości. Wystarczyło odgiać i wróciło wszystko do normy
cesanne - |27 Mar 2009|, 2009 11:46
dokladnie tak:)
oba pokretla na kropce to sie wylacza...
nie wpadl bym na to ze mozna tak dziwnie to zrobic;P
[ Dodano: |27 Mar 2009|, o 14:53 ]
tak:) oba pokretla na kropce to sie wylacza:)
a wracajac do wody...
nie cieklo spod aku
ale tam gdzie wchodza kable z silnika do srodka
trzeba bylo zdemontowac komputer od abs i silnika
odkrecic 'szuflady' (4 srobki x10 mm)
i pieknie masa bitumiczna uszczelnic:)
a jak bedzie okazja od str silnika myjka jakas fyf i piach ktory na pewno tam jest i jest przyczyna
wyplukac:)
ford2fast - |28 Mar 2009|, 2009 20:50
Niby proste
cesanne - |29 Mar 2009|, 2009 23:20
proste
ale po 2ch dniach kombinowania z gumbitem
i uszczelnianiem pod aku
mozna miec nadzieje ze bedzie si
a przyszlo mi niestety dalej auto rozbebeszac;P
pozostalym forumowiczom cieklo spod aku
wiec mialem nadz ze u mnie tak samo probl rozwaze:)
A wiatrak dmuchawy... jak reanimowalem to juz nie mial takich duzych oporow
wiec zamiast terminczego wlutowalem przewod i bedzie smigac:)
a jakby co to sie ten ze skrzynki spali a nie wiatrak mam nadzieje:)
|
|