| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Ogólne - Wygluszenie auta we wlasnym zakresie
IBOL - |19 Mar 2005|, 2005 11:49 Temat postu: Wygluszenie auta we wlasnym zakresie Kiedys jako posiadacz "Borewicza" ("kwadrata", "kredensu" wszyscy wiedza o co chodzi) mialem chec wygluszycz wnetrze auta. Dobrze, ze nie wzialem sie za to, bo to nie mala inwestycja a Fiaciorek juz dawno poszedl na zyletki. Scorpio juz troche jezdze i mysle, ze jesli wszystko pojdzie dobrze, to zwiaze sie z tym autem na dluzej, wiec zaczalem sie zastanawiac, czy nie warto byloby podjac to wyzwanie.
Ogolnie w srodku glosno nie jest ... ale mogloby byc ciszej .
Mysle, ze przy odpowiednim wygluszeniu komory silnika i wnetrza pojazdu daloby to bardzo dobry efekt.
Co o tym sadzicie?
Kevin Xy - |19 Mar 2005|, 2005 13:18
fakt ze moje stare scorpio bylo glosne w srodku i szykowalem sie na takie wyzwanie, to jednak szybciej na slup trafilo ! w obecnym scorpiaku problem praktycznie zminimalizowany- ostatnie wysmarowalem uszczelki w drzwiach, poskrecalem drzwi i jet troche niby lepiej ..., natomiast dla mnie problem w sumie to nie istnieje- niektorzy mysla ze jetem gluchy bo jakos nie potrafie bez wysokiego poziomu muzy w aucie sie poruszac wiec nawet jak silnik ponad 4000 obrotow lapie to i tak nic w srodku nie slychac, nio oprocz muzy ...
Xy
2,9 12V 90
Waski - |20 Mar 2005|, 2005 01:53
Witam
Polecam materialy Terosona
Firma Niemiecka
Nalezy do grupy Henkel
A jej materialy sa rozprowadzane przez dystrybutorow LOCTITE
Znam firme która produkuje aszyny górnicze i stosuje do wygłuszania kabin Terodem SP 200 oraz do wygłusznai silników Teroson IX
Ten pierwszy to maty wygłuszające drugi natomiast to takie mazidlo
Ale inwestycja jest dosc spora
W tej chwli juz cen nie pamitam ale troche toto kosztowalo
Pozdrawiam
Ps. mam gdzies katalog wiec jak komus zalezy moge poptrzyc
Wąski
Struna - |20 Mar 2005|, 2005 04:50
sa takie magiczne środki w spray-u coś a'la pianka montażowa i tworzy taką fajną powłokę gąbczastą - świetnie wytłumia - tylko nie pamietam jak sie to zwie.
kuba - |22 Mar 2005|, 2005 12:46
To sobie przypomnij - bo też chciabłym wygułszyc od środeczka drzwi, a może i inne elementy.
Struna - |22 Mar 2005|, 2005 13:47
to zdaje się był jeden z wynalazków BOL-a - kumpel tym malczaka od środka spryskał po blacharce - i wow - malczak się zrobił stosunkowo cichy - na tyle na ile to możliwe w malczaku
IBOL - |1 Kwi 2005|, 2005 14:27
Struna, moze cos takiego?
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=46048901
Struna - |1 Kwi 2005|, 2005 14:29
to po zastygnięciu miało kolor czarnografitowy i taką strukturę twardszej pianki lekko gumowate - może to i to co podałeś w link-u.
IBOL - |1 Kwi 2005|, 2005 14:32
A ile puszek trzeba bylo zuzyc zeby wykluszyc kaszlaka?
Struna - |1 Kwi 2005|, 2005 14:41
qrcze - nie pamiętam, - to było tak dawno - poszukam namiaru na kolesia to się dowiem co to dokladnie było i jaka ma wydajność.
IBOL - |1 Kwi 2005|, 2005 14:43
spoko, bo mam ochote to zrobic a taka pianka w sprayu to najwygodniejsza chyba sprawa
|
|