Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Wnętrze + klimatyzacja - Zaparowane szyby cd.

Jankes - |6 Lis 2008|, 2008 16:06
Temat postu: Zaparowane szyby cd.
Hej. Z tymi parującymi szybami podczas deszczu niuemam juz sił, niemam pojęcia co jest tego przyczyną, problem nawet pojawia sie kiedy wyjade swiezo umytym samochodem z myjni czy nawet w wilgotne dni, odrazu parują wszystkie szyby, ostatni raz biore sie za ten temat, następny skończy sie karteczką....
Ale do tematu, pomijam tu sprawe klimy, wnetrze jest suche, uszczelki w drzwiach wszystkie dobre, nowy filtr kabinowy, nawiew chodzi poprawnie, obiegi też, te wywietrzniki pod tylnym zderzakiem są dobre, co jeszcze sprawdzic??

grand funk - |6 Lis 2008|, 2008 17:10

mhmm, ale to na klimie czy na samym nawiewie parują?
woda kondensacyjna się może zbierać gdzieś w wentylacji. potem jak grzejesz to parują szyby.... sprawdź jej odpływ czy jest drożny itp

Jankes - |6 Lis 2008|, 2008 17:26

klimy w to nie mieszajmy, bo... szyby parują, jak dam nawiew na szybę i na maksa to przód odparowuje, pozostaje sprawa tylnych szyb i tego ze jednak nawiew na maksa dość głośno chodzi i jazda kilka godzin w takim warkocie nie jest przyjemna. A gdzie ten odpływ, bo już się gubię w tym wszystkim, albo mam tego dość ;)
grand funk - |6 Lis 2008|, 2008 17:34

woda kondensacyjna ma kapać pod auto to raz. jak nie ma odpływu to tak się później dzieje. 2 jeśli się nazbierała w wentylacji to tego nie wytępisz póki nie zrobisz porządku z tym odpływem. nie wiem gdzie ten odpływ w wielkiej rybce i jak to tam jest rozwiązane. piszę to co wiem, bo miałem podobny fant we fiescie 98' z klimą.
Jankes - |6 Lis 2008|, 2008 19:23

Ten odpływ będzie w okolicy obudowy wentylatora nawiewu od strony silnika, po lewej stronie czy gdzie??
michopawel - |6 Lis 2008|, 2008 19:33

a filtr pyłkowy wymieniałeś??
Jankes - |6 Lis 2008|, 2008 19:38

michopawel napisał/a:
a filtr pyłkowy wymieniałeś??


tak, nawet testowałem jazdę bez niego, ale nadal to samo...

gufer-posepny - |6 Lis 2008|, 2008 20:06

Odpływy są dwa i nic nie zmieniło się od czasów mk1 . Jak staniesz przodem do silnika to za nim po d wężem klimy ma być taka krótka rurka gumowa w dół i w lewo jakieś 40 cm taka sama . Możliwe że zapchane . Tam jest jakiś zaworek dziwaczny i łapie syf nieźle . Na angielskiej stronie jest rozstrzelony obrazek obudowy parownika . Inna sprawa to nagrzewnica jak poci się to też tak będzie .

http://www.fordscorpio.co.uk/acdrain.htm tutaj obrazkowo .

Jankes - |6 Lis 2008|, 2008 20:12

gufer-posepny napisał/a:
Odpływy są dwa i nic nie zmieniło się od czasów mk1 . Jak staniesz przodem do silnika to za nim po d wężem klimy ma być taka krótka rurka gumowa w dół i w lewo jakieś 40 cm taka sama . Możliwe że zapchane . Tam jest jakiś zaworek dziwaczny i łapie syf nieźle . Na angielskiej stronie jest rozstrzelony obrazek obudowy parownika .


yyy, nie łapie zbytnio, pod ktorym wężem kilimy, tam jest ich kilka ;)


gufer-posepny napisał/a:
Inna sprawa to nagrzewnica jak poci się to też tak będzie .


to można wykluczyć, naszczeście, dość zabaw tego typu :)

[ Dodano: 2008-11-06, 20:14 ]
gufer-posepny napisał/a:
http://www.fordscorpio.co.uk/acdrain.htm tutaj obrazkowo .


aż muszę jutro się przyjrzeć w tych okolicach, dzięki

Mysza - |7 Lis 2008|, 2008 08:11

A bezprzeciągowe przewietrzanie? Gdzies w bagazniku chyba, po bokach, pod zderzakiem. Przez kabinę musi być przepływ powietrza od początku do końca.
Boni - |7 Lis 2008|, 2008 08:36

Nawet z zaślepionymi tymi skrzelami w bagażniku to jednak szyby nie powinny bardzo zaparowywać, sprawdzone, widocznie Scorpio aż tak szczelne nie są ;) najważniejsze to czy odpływy z klimy nie zatkane i czy nagrzewnica się nie poci, 99% zaparowania szyb w Scorpio to te dwie usterki.
grand funk - |7 Lis 2008|, 2008 08:53

Boni napisał/a:
to te dwie usterki.

Trzeciej opcji raczej nie ma. :)

Boni - |7 Lis 2008|, 2008 09:20

No, raz widziałem jak ktoś miał wentylator zablokowany i myślał że tak cicho chodzi, bo coś tam wiało i coś tam odparowywało z szyb, ale jakby słabo ;) no ale tak zdolnych jest niewielu. A jeszcze kiedyś tył zaparowywał, bo w zapasie sporo wody stało :D także istnieje 1% przypadków o którym się na trzeźwo nikomu nie śniło ;)
Struna - |7 Lis 2008|, 2008 09:46

może być zwalony zaworek obiegu zamkniętego i wtedy włąśnie dzieje się tak jak ma Jankes, miałem w kosie mk2 to samo, Speedo zresztą kiedyś też to przeżył.
Mysza - |7 Lis 2008|, 2008 09:53

No ale jak zwalony? U mnie jest zwalony, ale to na zewnętrznym obiegu wtedy chodzi. I wezyk mam zaslepiony bo membranka siłowniczka dziurawa i syczało, a nie chce mi się zmienić ;)
Struna - |7 Lis 2008|, 2008 10:06

Mysza napisał/a:
No ale jak zwalony? U mnie jest zwalony, ale to na zewnętrznym obiegu wtedy chodzi. I wezyk mam zaslepiony bo membranka siłowniczka dziurawa i syczało, a nie chce mi się zmienić ;)
to masz nietypowo zwalony, zazwyczaj zapieka sie w pozycji zamknięty i masz non-stop obieg zamknięty jak tylko auto odpalisz.


ps. Speedo wcześniej - kurna starzej się :)

sucre79 - |7 Lis 2008|, 2008 10:21

Struna, gdzie jest ten zawór
Struna - |7 Lis 2008|, 2008 10:35

z prawej strony obudowy wiatraka na podszybiu. JEst tam taki plastikowy zbiorniczek do, którego dochodzi z boku wężyk podciśnienia. Razem z tym zbiorniczkiem jest właśnie ten zaworek o którym mowa. Całość się dość łątwo demontuje. O ile pamietam to trzeba rozpiąc ciegno siłownika zamkniętego obiegu ( ułatwia dojście ) a potem jedna śrubka trzyma ten zbiorniczek, odkręca się śrubkę i zborniczek z zaworkiem można wyjąć w bok ( w stronę akumulatora )
Jankes - |7 Lis 2008|, 2008 14:19

Wiec tak odpowiem na wszystkie pytania, może na coś jeszcze wpadniecie
Nagrzewnica nie cieknie bo zrobiłem szmatę...
Wywietrzniki bagażnika pod tylnym zderzakiem są drożne
W kole zapasowym niemam wody, bo mam butle i tam jest szczelnie
Obiegi zamknięty i otwarty chodzą prawidłowo, naprawiłem to bo wogole nie było tego akumulatora, gruszka też jest szczelna, widać jak ciągnie ten płaskownik do zamykania klap(czy jak to tam nazwać)
Sprawdzę dziś te odpływy z klimy, tylko niemam pojęcia zbytnio gdzie one są ;)

[ Dodano: 2008-11-07, 14:23 ]
sucre79, tak wygląda ten zaworek i akumulator ciśnienia http://www.fotosik.pl/pok...24fe819662.html

Struna - |7 Lis 2008|, 2008 14:28

Jankes napisał/a:
Sprawdzę dziś te odpływy z klimy, tylko niemam pojęcia zbytnio gdzie one są ;)
na skrajach obudowy wiatraka, przechodza przez grodź takie zagięte rurki o sporej grubości ( tak z 15mm średnicy ) w tych rurkach sa takie zaworki czerwone.
Jankes - |7 Lis 2008|, 2008 14:30

Struna napisał/a:
Jankes napisał/a:
Sprawdzę dziś te odpływy z klimy, tylko niemam pojęcia zbytnio gdzie one są ;)
na skrajach obudowy wiatraka, przechodza przez grodź takie zagięte rurki o sporej grubości ( tak z 15mm średnicy ) w tych rurkach sa takie zaworki czerwone.


no tego się doczytałem na tej angielskiej stronce, tylko tak optycznie nie kojarzę gdzie to jest, ale pewnie jak podniosę maskę to zobaczę ;)

Struna - |7 Lis 2008|, 2008 14:31

Jankes napisał/a:
tak optycznie nie kojarzę gdzie to jest
mniej więcej tak jak barany się kończą ( ich boki ) na grodzi szukaj. Widać.
Jankes - |7 Lis 2008|, 2008 14:32

i te zaworki da się wyjąć z tych rurek??
Struna - |7 Lis 2008|, 2008 14:35

tak, sa na "wcisk"
Jankes - |7 Lis 2008|, 2008 14:37

Jurek, a skoro u mnie klima teraz nie bangla, to zapchane te odpływy mogą powodować takie parowanie??
Struna - |7 Lis 2008|, 2008 14:37

nawet jak bangla to i tak może powodowac parowanie.
Jankes - |7 Lis 2008|, 2008 14:44

OK. sprawdzę i dam znać.
Miszcz - |7 Lis 2008|, 2008 16:35

óp
Jankes - |7 Lis 2008|, 2008 16:39

Więc tak, odpływy sprawdzone, jeden z lewej strony był suchy, gumka w nim tez szczelna w jedna stronę, ale drugiego zaworka nie było tylko w jego miejsce wsadzone kawałek szmaty który był lekko wilgotny, czy jesli jeden odpływ był zatkany na stałe mogło przez to parować??

Ps. lepiej robić to na zimnym silniku ;)

[ Dodano: 2008-11-07, 16:39 ]
Miszcz, dzięki za UP :)

gufer-posepny - |7 Lis 2008|, 2008 18:49

Nie powinno parować . Paruje jak znajdzie się tyle wody że chlupanie słychać . Innych opcji nie znam . Chyba że wiatrak ktoś rzeźbił i kręci się w drugą stronę i za słabo dmucha .mi chyba podwiewa z podszybia pod szybę i tak troszkę lewa strona paruje ale wcisnę tam jakąś uszczelkę czy coś i powinno pomóc .
Jankes - |7 Lis 2008|, 2008 18:55

Dmuchawa wieje jak oszalała ;) niewiem jutro dokopię ten drugi zaworek zobaczę co będzie...mam nadzieje ze coś się poprawi.
mariusz_technik - |8 Lis 2008|, 2008 13:45

Ale nagrzewnice jak sprawdziłeś "zrobiłeś szmate", przecież ciężko się do niej dostać, a właściwie to można bez ściągania deski tylko popatrzeć sobie na plastikową część wystającą z obudowy nagrzewnicy... A zapachu nie czuć płynu w aucie(jak masz płyn a nie wodę)?
Jankes - |8 Lis 2008|, 2008 16:21

Mówiąc "zrobiłem szmatę" miałem na myśli wymianę :)
gufer-posepny - |8 Lis 2008|, 2008 17:32

To nawet jak jeden odetkałeś to już wytarczy bo woda może sobie wędrować z lewa na prawo jak bierzesz zakręty . Ewentualnie woda wokół skrzynek ale nawiew w wersji zklimą to zasysa z dość wysokiego punktu powietrze .
Jankes - |8 Lis 2008|, 2008 17:42

ale tam w sumie była susza, bo lewy zaworek był zakurzony, nie było na nim śladu działania wody. Kopiłem brakujący zaworek i zamontowałem, zobaczę co będzie.
gufer-posepny - |9 Lis 2008|, 2008 14:52

A takie odpływy wody wokół skrzynek są drożne ? mało prawdopodobne żeby podchodziła tam woda . Chyba ze uszczelką pod dmuchawą z parownikiem . Ale jak w wilgotne dni też paruje ....

Albo jakiś szczur zdechł w nawiewie :D

kondzio508 - |9 Lis 2008|, 2008 14:54

gufer-posepny napisał/a:
Albo jakiś szczur zdechł w nawiewie


:690: :690: mozliwe mi myszy sie zaległy w scorpio widocznie podobała sie im tapicerka :) a stał tam raptem 3 tygodnie . :)

a odplywy od skrzynek powinny byc drozne bo jak nie to zraz kolejna regeneracja ...

Jankes - |9 Lis 2008|, 2008 15:30

kondzio508 napisał/a:
:690: :690: mozliwe mi myszy sie zaległy w scorpio widocznie podobała sie im tapicerka :) a stał tam raptem 3 tygodnie . :)


to auto nie pozwala sobie na przestoje :)

kondzio508 napisał/a:
a odplywy od skrzynek powinny byc drozne bo jak nie to zraz kolejna regeneracja ...


tam to jest czyściej niż we wnętrzu. W sumie dziś do jak zwykle myłem na myjce i o dziwno szyby nie zaparowały po wyjechaniu, zobaczę jak zachowa się podczas deszczu.

michopawel - |9 Lis 2008|, 2008 17:22

gufer dał zdjęcia tych zaworkó ja u siebie nie mam tego ustrojstwa a kolanka zagineły podczas pierwszej awari powinny one być czy też coś się bedzie działo?? sorki że się tak podpinam
gufer-posepny - |9 Lis 2008|, 2008 19:29

Będzie "lewe powietrze" zasysać . Ciepłe od silnika . Lub będzie można nosem sprawdzić czy uszczelki pod deklami w 12V6 jeszcze trzymają .
michopawel - |9 Lis 2008|, 2008 19:45

to dlatego śmierdzi mi niekiedy smrodem z silnika w aucie
bingo - |10 Lis 2008|, 2008 11:15

Ponieważ temat ten wraca jak bumerang, a w okresie jesiennym będzie sie nasilał, kilka ważnych informacji odnośnie parowania.
1. Szyby zaparuję tylko i wyłącznie w przypadku, gdy w samochodzie jest wilgoć
2. Wilgoć w samochodzie jest zawsze, chociażby w powietrzu.
3. Zaparowanie powierzchni następuje, gdy następuje wykraplanie się wody z powietrza.
4. Wykraplanie ma miejsce, gdy wilgotność powietrza przekroczy 100%, czyli chłonność wody przez powietrze jest maksymalna.
5. Im niższa temperatura powietrza, tym mniejsza chłonność wody przez powietrze.
6. Ponieważ szyby są zimniejsze od powietrza w aucie, to własnie przy nich powietrze się schładza i wykrapla się woda.
7. Alkohol zmniejsza chłonność wody przez powietrze i efekt wykraplania się wody zwiększa.
8. Ogrzanie powietrza zwiększa jego chłonność wody. Dlatego ciepłe powietrze puszczone na wykładzinę, osuszy ją, ale para wodna osiądze na szybach.
9. Ponieważ w okresie jesiennym i zimowym zmniejsza się temp. powietrza w samochodzie, zmniejsza się zdolność pochłaniania wody przez to powietrze.
10. Ilość wody w samochodzie w czasie normalnego użytkowania nie zmniejsza się, a wręcz przeciwnie - zwiększa się. Każdy oddech człowieka powoduje zwiększenie wody w samochodzie.
11. Wietrzenie auta tylko w niewielkim stopniu zmniejsza ilość wody w samochodzie.
12. Dywaniki, które latem mogą być suche, po zmniejszeniu się temperatury mogą być wilgotne.
13. Nadmuch zimnego powietrza bez załączonej klimy nic nie daje. Schłodzenie powietrza w klimie powoduje, że z tego powietrza jest wytrącana woda i odprowadzana na zewnątrz samochodu (odpływami). W momencie wejścia powietrza do samochodu nagrzewa się i chłonie wilgoć jak gąbka. Jeżeli jeszcze dodatkowo je po schłodzeniu nagrzejemy, to uzyskamy jeszcze lepsze rezultaty - już powietrze wchodzące do samochodu będzie bardzo chłoneło wilgoć. Jeżeli póścimy to przez obieg zamknięty - uzyskujemy najbardziej wydajny system osuszania powietrza.
14. Pamietajcie - wilgoć jest zawsze i nie musimy mieć mokrych dywaników, wody w bagażniku, by mieć zaparowane szyby. A jak jest deszcz, to wraz z powietrzem wchodzi ogromna ilość wody. Wyższa temperatura powietrza w aucie (nawet bez włączania ogrzewania uzyskamy ten efekt - samym naszym oddechem zwiększamy temperaturę) i jego ochłodzenie przy szybach powoduje osadzanie wody na szybach. By szyby zaparowały nie potrzeba wcale dużo wody.

Jankes - |10 Lis 2008|, 2008 11:37

Wow bingo, super wypowiedz, na pewno sie przyda :)

Załóżmy ze wszystko jest cacy, klima nie bangla, to jak ustawić nawiew/obiegi żeby jak najwydajniej odparować szyby??

bingo - |10 Lis 2008|, 2008 12:01

bez klimy dużo nie zrobisz. W takim przypadku w miarę suchy dzień, załaczyć ogrzewanie na maksa, nawiew na nogi, obieg otwarty i drożne zawory w bagażniku. ale nie osuszysz tym sposobem samej nagrzewnicy. Włączenie obiegu zamknietego nic nie da, po powietrze i wilgoć cały czas będzie krążyć w obiegu zamknietym. Pamietajcie, że suchy dzień, to nie to samo co ciepły - wręcz przeciwnie - im chłodniej, tym wilgotność powietrz bezwzględna mniejsza. A jak jest ponizej 0, to w powietrzu nie ma już wilgoci.
marcinb7 - |10 Lis 2008|, 2008 17:13

bingo napisał/a:
7. Alkohol zmniejsza chłonność wody przez powietrze i efekt wykraplania się wody zwiększa.
Czy kolega sugeruje, że kiedy szyby w aucie parują to znaczy, że jesteśmy po spożyciu alkoholu? ;)
Zysio - |10 Lis 2008|, 2008 17:29

Jak wsiądziesz napity, to zdecydowanie szybciej będą parować :)
bingo - |10 Lis 2008|, 2008 22:34

marcinb7 napisał/a:
Czy kolega sugeruje, że kiedy szyby w aucie parują to znaczy, że jesteśmy po spożyciu alkoholu

jak jestes po alkoholu, szyby parują szybciej, jak zatrzyma ciebie policja, a twoja szyba będzie zaparowana - dmuchanie balonika masz jak w banku. Jak bedziesz wiózł znajomych po kilku głębszych - szyby parują, szczególnie tam, gdze siedzą.

zbyszek - |10 Lis 2008|, 2008 22:47

I sprawa się wyjaśniła, Jankes jak wsiadasz za kierownicę to nie pij :P ;) :690:
Zysio - |10 Lis 2008|, 2008 22:48

...albo pij mniej niż koledzy, których odwozisz :P :):
gufer-posepny - |10 Lis 2008|, 2008 23:16

Najbardziej pijącego zapakuj do bagażnika ( jemu i tak wszystko jedno) , tam szyb nie ma i nie będą parować .

Tak ogólnie to mijałem wiele aut w deszczowe dni i takie full ludzi załadowane ( a rzadko bywają takie co tłumaczy korki ) to są przeważnie mocno zaparowane . To albo nawiew do niczego albo nie potrafią się bawić nim .

Struna - |11 Lis 2008|, 2008 11:25

gufer-posepny napisał/a:
Najbardziej pijącego zapakuj do bagażnika ( jemu i tak wszystko jedno) , tam szyb nie ma i nie będą parować .
w kombi i habecie jest :)
Jankes - |11 Lis 2008|, 2008 11:48

zbyszek napisał/a:
I sprawa się wyjaśniła, Jankes jak wsiadasz za kierownicę to nie pij :P ;) :690:


No kurcze wydało sie... :P :P :P

kondzio508 - |11 Lis 2008|, 2008 11:51

zbyszek napisał/a:
Jankes jak wsiadasz za kierownicę to nie pij :P ;) :690:





przynajmniej napojów wyskokowych :P

Jankes - |16 Lis 2008|, 2008 19:58

Dziś test deszczu auto przeszło pozytywnie :) teraz pytanie czym dobrze odtłuścić szyby od wewnątrz??
ford2fast - |16 Lis 2008|, 2008 20:08

Wystarczy dobrze umyć jakimkolwiek środkiem do mycia szyb :)
Jankes - |16 Lis 2008|, 2008 20:13

ale po większości środków zostają smugi/mazy. A jakby umyć spirytusem??
kondzio508 - |16 Lis 2008|, 2008 20:18

w kazdym samochodzie którym mam i mialem myje clinem i czym kolwiek nawet zwyklym płynem do szyb i niema zadnych smug :shock:
bingo - |16 Lis 2008|, 2008 20:56

możesz też wycierać gazetą, podobno to pomaga na smugi.
grand funk - |17 Lis 2008|, 2008 03:48

Jankes napisał/a:
A jakby umyć spirytusem??


zwykłym płynem do szyb + irchą syntetyczną. nie ma opcji żeby były smugi po takim zabiegu :)

Struna - |17 Lis 2008|, 2008 12:36

Jankes napisał/a:
ale po większości środków zostają smugi/mazy.
myjasz tyle aż nie zostaną, potem polerka jakimiś ręcznikami papierowymi lub gazetą zmiętą ( tylko nie kolorową ) i będzie ok.
gufer-posepny - |17 Lis 2008|, 2008 22:08

Mr. Muscle wymiata . Plus ręczniki papierowe . Papier toaletowy odpada bo śmieci zostają . Chyba że ten różowy pachnący .... no ale ten to ja do WC biorę :P .
Struna - |17 Lis 2008|, 2008 22:09

a ten z rumiankiem może być ? :D
gufer-posepny - |17 Lis 2008|, 2008 22:28

Struna napisał/a:
a ten z rumiankiem może być ? :D


Też ale jeszcze nie badałem na szybach . za to skórę na zadku wygładza .

Jankes - |17 Lis 2008|, 2008 22:29

Jutro wypróbuje na szybach i napisze :P
gufer-posepny - |17 Lis 2008|, 2008 22:37

Jankes napisał/a:
Jutro wypróbuje na szybach i napisze :P
Co do parowania ostatnio jakieś 150 km zrobiłem z full grzaniem i jakby wycisnęło wilgoć z auta .
marcinb7 - |18 Lis 2008|, 2008 19:39

Struna napisał/a:
na skrajach obudowy wiatraka, przechodza przez grodź takie zagięte rurki o sporej grubości ( tak z 15mm średnicy ) w tych rurkach sa takie zaworki czerwone
A co się dzieje jak tych zaworków nie ma?
Jankes - |18 Lis 2008|, 2008 19:44

Może śmierdzieć spalinami,takim smrodem z silnika, bo wtedy tam zasysa powietrze z komory silnika.
marcinb7 - |18 Lis 2008|, 2008 20:02

Jednego zaworka u mnie nie ma i nie śmierdzi :shock:
Jankes - |18 Lis 2008|, 2008 20:05

marcinb7 napisał/a:
Jednego zaworka u mnie nie ma i nie śmierdzi :shock:


u mnie też nie było, był zatkany szmata, tak jak Ci mówiłem. i jak było tam po wyjęciu sucho czy mokro??

Kuzyn - |18 Lis 2008|, 2008 20:21

U mnie szyby są zatłuszczone. Taki osad ciężki do wyczyszczenia. Przez 2 lata się go nie pozbyłem. A walczyłem z nim dłużej niż kilka pociągnięć ścierkami.
Struna - |18 Lis 2008|, 2008 20:21

Kuzyn napisał/a:
U mnie szyby są zatłuszczone
olej spalony spod pokryw pewnie albo ktoś fajury w aucie jarał
Kuzyn - |18 Lis 2008|, 2008 21:02

Myślisz że parujący z gniazd świec olej może być wdmuchiwany do środka, przy tym go nie czuć? hm.... ciągle nie mogę się zabrać za wymianę uszczelki.
Palić chyba nikt nie palił. Tapicerki czyste. Zresztą to coś narasta na szybach a ja w aucie nie palę.

ford2fast - |18 Lis 2008|, 2008 21:10

Najprostszy sposób na wyczyszczenie szyb od wewnątrz to oddać samochód do kompleksowego mycia w myjni ręcznej , która w ramach usługi umyje też szyby od wewnątrz :)
Sposób bardzo skuteczny
Jeżeli nie domyją , nie płacisz :shock:
Przeważnie mają opanowane przeróżne sposoby usunięcia tego problemu :)
Faktem jest , że nie jest to rozwiązanie najtańsze , jednak warto raz na jakiś czas wydłubać kilkadziesiąt złotych i zrobić naszemu Skorpiaczkowi trochę frajdy :):

Struna - |18 Lis 2008|, 2008 21:16

Kuzyn napisał/a:
Zresztą to coś narasta na szybach a ja w aucie nie palę.
od oleju
Kuzyn - |19 Lis 2008|, 2008 00:10

ford2fast, na żadnej myjni nie umyją auta tak dokładnie jak ja to sobie sam robię. No chyba że szyby, a walczyłem już z nimi parę razy po więcej niż godzinę jednorazowo.
bingo - |19 Lis 2008|, 2008 10:17

ford2fast napisał/a:
Faktem jest , że nie jest to rozwiązanie najtańsze

średnia cena za mycie szyb w myjni to 15~25 zł. Jeżeli policzysz sobie czas, jaki ty musisz na to poświęcić, koszty zakupów kilku różnych płynów zanim trafisz na odpowiedni i brak odpowiednich szmatek, gdy są akurat potrzebne - myjnia może okazać się bardzo tanim rozwiązaniem...

Struna - |19 Lis 2008|, 2008 10:20

u mnie kompleksowe mycie i sprzątanie całości auta to koszt około 40 zeta, od czasu do czasu funduje taki zabieg skorupowi - jak zasłuży :)
Kuzyn - |19 Lis 2008|, 2008 12:39

Za 40zł to można zrobić szybkie odkurzanie, przetarcie wnętrza i szybka myjka na zewnątrz.
Mi schodzi z myciem cały dzień, o ile jest lato i jest długi. Czasami pół dnia, jeśli nie używam odkurzacza wodnego do mycia tapicerek.
W całodniowym czyszczeniu uwzględniam szczegóły takie jak kratki nawiewów - jeśli brudne to demontaż, czy zakamarki typu - wgłębienie pod pokrętłem ustawiania lusterek.
Niektóre myjnie oferują czyszczenie "sprzedażowe" auta. Ale taka zabawa waha się w granicach kilkuset złotych. No to bawię się sam jeśli mam czas i chęci akurat :)

Zresztą na zlot w przyszłym roku przyszykuję się porzadnie :)
Poza tym mam świerzy miesięczny lakierek na aucie. Ten nakładany wiosną miał zbyt miękki klar lak i powstawało dużo rys. Drugie lakierowanie miałem na gwarancji :)

Struna - |19 Lis 2008|, 2008 13:52

Kuzyn napisał/a:
Za 40zł to można zrobić szybkie odkurzanie, przetarcie wnętrza i szybka myjka na zewnątrz.
no bez demontażu nawiewów itd, porządne mycie, sprzątanie wnętrza, jakiś plak na tapicerkę, mycie szyb itp. Jak dla mnie wystarczające. Nie mam pedantycznych zapędów.
bingo - |19 Lis 2008|, 2008 14:23

ja za komplet mycie zewnątrz, w srodku, szyby, tapicerka, odkurzane (bez demontażu części) płacę 50 zł, a za pełne sprzątanie włącznie z praniem podsufitki, wykładzin 160 zł (tak raz na rok mojemu taki zestaw funduję).
Jankes - |19 Lis 2008|, 2008 15:02

Niema to jak samemu, ja tam wole, jesli mam czas i miejsce mi na to pozwala samemu umyć oprać itd...
Mysza - |19 Lis 2008|, 2008 19:17

Samemu to se mozna. Nasączyć gąbki, zniszczyć welur itd. Ja nie mam odkurzacza piorącego i nie biorę się za tapicerki, zeby mi toto potem nie zapleśniało, albo zeby brud wylazł do wierzchu zaraz po wysuszeniu. Wolę oddać na pranie, odebrać nie przemoczone i dokładnie wyprane. Skorzystam z doswiadczenia w doborze detergentów, bo za tyle co zaplace za porządną robotę to nie kupiłbym środków do profi wyprania. A gdzie dopiero walka z gąbkami, odkurzaczami, pianą... ble ;)
Kevin Xy - |19 Lis 2008|, 2008 19:19

zarabiaj i daj zarobic
Jankes - |19 Lis 2008|, 2008 19:20

Ja mam dostęp do takich urządzeń :) a dwa to jakoś niemam do tych magików zaufania ;)
Mysza - |19 Lis 2008|, 2008 19:22

Kevin Xy napisał/a:
zarabiaj i daj zarobic
jakbym czytal slogan z drzwi w przybytku rozkoszy ;) Oczywiscie potwierdza to fakt, ze nie wszystko mozna zrobic samemu :rofl:
Jankes - |19 Lis 2008|, 2008 19:23

Kevin Xy napisał/a:
zarabiaj i daj zarobic


Nie zarabiam i nie daje zarobić :P

kondzio508 - |19 Lis 2008|, 2008 19:40

Jankes napisał/a:
Nie zarabiam i nie daje zarobić


bo zgred z ciebie :P ;)

Kevin Xy - |19 Lis 2008|, 2008 19:40

i to stary !!
bingo - |19 Lis 2008|, 2008 19:54

nie zarabiasz bo nie dajesz zarobić
Kevin Xy - |19 Lis 2008|, 2008 19:55

wstrzymujesz gospodarke i mysle ze jetes jedna z przyczyn globalnego kryzysu
gufer-posepny - |19 Lis 2008|, 2008 20:02

ten syf na szybach od wewnątrz to z nawiewu i niekoniecznie z gniazd świec . jedziesz za tirem co zostawia za sobą czarna chmurę dymu to już masz odpowiedż skąd się to bierze .
Jankes - |19 Lis 2008|, 2008 20:03

Kevin Xy napisał/a:
wstrzymujesz gospodarke i mysle ze jetes jedna z przyczyn globalnego kryzysu


heh, to dobre, a tak na serio skoro mam dostęp do odkurzaczy piorących itp. to wole zrobić to sam, przynajmniej wiem jak mam to zrobione.

pablo19 - |19 Lis 2008|, 2008 20:04

Jankes napisał/a:
...

heh, to dobre, a tak na serio skoro mam dostęp do odkurzaczy piorących itp. to wole zrobić to sam, przynajmniej wiem jak mam to zrobione.

Jankes, a co to ma do klimatyzacji ?

Jankes - |19 Lis 2008|, 2008 20:07

A właśnie, umyłem szybki Clinem, wypolerowałem mięką ściereczką i jest chyba w kocu tak jak potrzeba, u mnie winą chyba były te zaworki.

[ Dodano: 2008-11-19, 20:08 ]
pablo19 napisał/a:
Jankes napisał/a:
...

heh, to dobre, a tak na serio skoro mam dostęp do odkurzaczy piorących itp. to wole zrobić to sam, przynajmniej wiem jak mam to zrobione.

Jankes, a co to ma do klimatyzacji ?


yyy...nic, ale ten temat to OT od kilku stron :P

Platyn - |20 Gru 2008|, 2008 10:02

Cytat:
Jak chcesz mieć coś zrobione dobrze ... zrób to sam .
Jest w tym dużo prawdy.

[ Dodano: 2009-01-03, 17:24 ]
Ja już nie mogę wytrzymać. Odpływy drożne, oba ma :P . Na zewnętrznym obiegu jest ok ale jak tylko włączę wewnętrzny 2 minuty zajmuję zaparowanie wszystkich szyb. Oprócz czołowej bo jak na nią konkretnie dmucha to jest czysta ale też nie zupełnie. W rantach jeszcze siedzi para. Zaraz chyba wysiądę.

gunia - |3 Sty 2009|, 2009 19:19

up
Struna - |3 Sty 2009|, 2009 22:06

Platyn napisał/a:
jak tylko włączę wewnętrzny 2 minuty zajmuję zaparowanie wszystkich szyb.
ale w czym widzisz problem? to chyba norma że paruje na zamkniętym obiegu.
bingo - |3 Sty 2009|, 2009 22:24

jak jesteś w aucie, to dostarczasz z wdychanym powietrzem wilgoś, która osiada na szybach. Jak masz obieg wewnętrzny, to siebie osuszasz, a wilgoć trafia to auta i nigdzie nie uchodzi. Tak, jak struna napisał, musi parować, szczególnie przy obecnych warunkach. a jak nie paruje, to albo twój obieg zamkniety nie jest zamknięty, albo musisz udać się do lekarza lub nawet do grabarza.
Struna - |3 Sty 2009|, 2009 22:29

albo akurat działa Ci klima i osusza powietrze.
bingo - |4 Sty 2009|, 2009 10:27

Struna napisał/a:
albo akurat działa Ci klima i osusza powietrze.

dokładnie tak, o tym zapomniałem :rofl:

Waldi_L_N - |4 Sty 2009|, 2009 10:33

Nie wiem jak to działa w scorpio, ale w moim byłym już niestety ;( Volvo jak dawałem nadmuch na szyby automatycznie załączał klimę, żeby osuszyć powietrze. We francuzczyźnie mam guzik dwustopniowy nadmuchu na szyby: pierwszy stopień - po prostu dmucha tak jak jest ustawione; drugi załącza klimę, ogrzewanie na max, nadmuch na max i grzałkę tylnej szyby.
tomasz - |4 Sty 2009|, 2009 12:03

ja w obecnym zalaczam tylko jeden guzior - i daje ogrzewanie przedniej i tylniej szyby + wlancza klime i daje nadmuch na maksa na przednia szybe ( bez wzgledu jak bylo ustawione wczesniej )

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group