Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

DIESEL: D, TD, TDI, - Koło pasowe z tłumikiem drgań

k0al4 - |30 Lip 2008|, 2008 19:11
Temat postu: Koło pasowe z tłumikiem drgań
Witam was dieslmani siadło w moim Vm to kółeczko lata na boki strasznie głośno silnik chodzi szarpie wibruje i w ogóle to zero jazdy

koszt części to zgrozo 680zł
pewnie nie ma żadnych zamienników
dzwoniłem za używką jutro mam wiedzieć czy będzie


czy jak już zmienię to koło czy od razu do robienia będzie cały rozrząd? czy przy okazji coś wymienić?

dzwoniłem nawet tu po forumowiczach czy nie mają a moze ktoś z was ma?.
zztop na urlopie :/ ehh fordzik fordzik

juran_k - |30 Lip 2008|, 2008 21:36

kolego temat ten był poruszany już nie raz
co do tłumnika w oplu Omega 2.5 TDS masz identyczny koszt ok 90zł
co do rolki wymień tylko lozysko koszt ok 20 zł
przydało by sie wymienić jeszcze pasek wielorowkowy jeśli cie stac to kup 7pk225 jak coś możesz kupić 6pk (co do oznaczeń nie jestem pewien) chodzi o to że pazek 7-mio rowkowy jest drogi a 6-cio dużo tańszy ok 50-60zł

k0al4 napisał/a:
czy jak już zmienię to koło czy od razu do robienia będzie cały rozrząd?


te paski niemaja nic wspólnego z rozrządem, rozrząd masz na kołach zębatych przy ok 500 tyś możesz myślec o jakiś pracach przy rozrządzie no chyba że jestes żeźnik ;)

z tym zepsutym napinaczem to raczej nie szalej bo miałem ostatnio podobną sytuację opisana w tym temacie:
http://ford-scorpio.pl/forum/viewtopic.php?t=22539

Sobas - |30 Lip 2008|, 2008 22:01

z dwa tygodnie temu kupowłem pasek 7pk 2225 firma gates kosztował ..90zł a więc cena ok. Tłumnik drgań od scorpio kosztował ..320zł!!! Po założeniu go ,zacząłem szperać na forum i doczytałem ,że pasuje od omegi TDS ,a kosztował 110zł!!!! Ale wtedy było juz po ptokach.
k0al4 - |31 Lip 2008|, 2008 13:04

juran_k
chodzi mi o to kółeczko z tej aukcji

http://www.allegro.pl/ite...olo_pasowe.html

rozmawiamy o tym samym?

juran_k - |31 Lip 2008|, 2008 15:50

AAAAAAAAAAAAAAAAA

to zmienia postac rzeczy
ja myslałem o tłumiku drgań paska wielorowkowego inaczej nazywanym automatycznym napinaczem paska

Tobie chodzi o koło pasowe z tłmikiem drgań poprzecznych czy coś takiego mocowane na korbowodzie. znając życzie to puściła ci ta guma co podobno chroni korbowód przed wpadnięciem w rezonans a co za tym idzie przed pęknięciem

o tym też był gdzieś temat na forum - poszukaj

dyskutowali tam koledzy czy można gumę ta zastąpić metalową tuleją co mocno obniży koszty właśnie takiej awarji jak twoja.

jedni twierdzą że ta guma musi byc bo inaczej w ekstremalnych przypadkach korbowód wpadnie w rezonans drgań i poprostu pęknie.

Inni twierdzili że takie rzeczy tylko można osiągnąc w labolatorium gdzie masz stałą prędkośc obrotowa silnika i żadnych czynników zewnętrznych typu nierówności drogi które przez karoserje przechodza na silnik zmienne obciążenie silnika itd.

Ja osobiście personalnie przychylam sie do II grupy i twierdzę, że nie jest to niezbędne. możesz dorobić sobie u tokarza taki pierścień metalowy i zastąpić zepsutą gumę właśnie tym pierścieńiem

k0al4 - |2 Sie 2008|, 2008 13:53

problem rozwiązany auto stało kilka dni ale zielone monstrum ożyło

zakupione zostało koło pasowe z innego auta oring z wału puścił trochę oleju zachlapał to kółeczko i guma po jakimś czasie puściła najgorsze to ze koło pasowe po tym jak sie z tej gumy uwolniło zrobiło krzywdę rolce paska prowadzącego w którym i tak już łożysko szumiało w taki to sposób ze skończyło sie na wymianie rolki z tego samego dawcy w moim nie wstawił bym nowego łożyska odbiło sie trochę i był za duży luz (elipsa) no i oberwał trochę paseczek 7p który został zmieniony na nowy

pozdrawiam i do usłyszenia

krzysztof - |8 Sty 2009|, 2009 23:12

Witam ! Ja w swoim Scorpio gume zastapilem stalowa tuleja .Koszt 50 pln /material +robocizna/.Nie bardzo rozumiem co ma guma /czyli tzw. tlumik drgan skretnych walu korbowego/ z korbowodem?Jesli cos mialoby peknac to raczej wal a nie korbowod.Jak bedzie czas pokaze :-D
Platyn - |9 Sty 2009|, 2009 08:34

krzysztof napisał/a:
Witam ! Ja w swoim Scorpio gume zastapilem stalowa tuleja .Koszt 50 pln /material +robocizna/.
Ja na swoich zakładach gumowych zapłaciłem 100zl. I mam gumę a nie stal. A do korbowodów ma i to dużo. Jak wał zacznie drżeć to i korbowody zaczną. Dostanie się też panewkom, które ucierpią. Rezonans zrobi swoje. Taka reakcja łańcuchowa.
slawektg - |10 Sty 2009|, 2009 16:50

Platyn napisał/a:
A do korbowodów ma i to dużo. Jak wał zacznie drżeć to i korbowody zaczną. Dostanie się też panewkom, które ucierpią. Rezonans zrobi swoje. Taka reakcja łańcuchowa.
Platyn,nie przesadzaj,to tak nie dziala.chodzi o drgania raczej molekularne,ktore doprowadzaja do rozerwania wiazan krystalicznych w materiale. Trudno drgania skretne walu rozpatrywac w kategoriach mierzonych wychylen czopow korbowych.chodzi tylko i wylacznie o zaleznosc miedzy konstrukcja walu a rodzajem materialu z ktorego jest wykonany.Niektorzy lekcewaza tak mala mase odizolowana guma od walu,a szkoda. Nie chodzi bowiem o mase,ale o zmiane sumarycznej czestotliwosci drgan walu plus to co do walu jest zamocowane. Nawet tak mala masa polaczona z walem bezwladnie, powoduje zmiane chwilowej masy wirujacej ,stad przesuniecie czestosci drgan wlasnych w bezpieczna granice.
magmart - |10 Sty 2009|, 2009 21:22

Cytat:
Nawet tak mala masa polaczona z walem bezwladnie, powoduje zmiane chwilowej masy wirujacej ,stad przesuniecie czestosci drgan wlasnych w bezpieczna granice.
Gdzieś dyskutowaliśmy na ten temat i do końca się nie dogadaliśmy. Przypominam, że z drugiej strony wału korbowego mamy cały zespół napędowy, ze sprzędgłem, które też jest tłumikiem drgań skrętnych i to podejrzewam że zdecydowanie lepszym. Tłumienie drgań z przodu, mom zdaniem ma zdecydowanie kosmetyczne znaczenie i raczej podniesienie kultury pracy jednostki napędowej oraz wydłużenie żywotności paska wielorowkowego. Razem z napinaczem hydrauliczno-spręzynowym stanowią duet starający się utrzymać w ryzach pasek o długości 2250 cm (o ile sie nie mylę). Co za nawiedzony wymyślił taki długi pasek? Jeżeli chce się zachować duszę bryczki to bezwględnie powinno się wymieniać to koło oraz napinacz, jeżeli natomiast chodzi o poruszanie się w miarę ekonomiczny sposób, to koło można zblokować, a napinacz zastąpić rzymską śrubą. Będzie jeźdźić i się nie rozsypie. (na rozsypanym napinaczu śmigam drugi rok ... jakieś 40 000 km i działa).
Platyn - |11 Sty 2009|, 2009 14:56

magmart napisał/a:
pasek o długości 2250 cm
2225 dla przypomnienia :P ;)
Gaiger - |11 Sty 2009|, 2009 20:17

Platyn napisał/a:
2225 dla przypomnienia

mm oczywiście ;)
magmart napisał/a:
Co za nawiedzony wymyślił taki długi pasek?

A to tylko pasek wielorowkowy...
Pomyśl sobie że takie Porsche 928 miało w silniku V8 napęd 4 wałków rozrządu, pompy oleju oraz wodnej na jednym jedynym pasku o długości 3086mm :shock: .

slawektg - |11 Sty 2009|, 2009 20:47

magmart napisał/a:
Gdzieś dyskutowaliśmy na ten temat i do końca się nie dogadaliśmy
I obawiam sie,ze tak juz zostanie....
magmart - |11 Sty 2009|, 2009 21:03

slawektg napisał/a:
I obawiam sie,ze tak juz zostanie....
Pewnie tak, aczkolwiek są dowody, że użytkuje się "zblokowane" po parę lat i działa. Mimo wszystko szanuje zdanie kolegi, no bo tak właśnie jest napisane w większości poradników. A zresztą opinie są dwie, a wybór opcji ... należy do tego komu sie urwało!
slawektg - |11 Sty 2009|, 2009 21:06

I tego sie trzymajmy!! :-d
Platyn - |15 Sty 2009|, 2009 17:54

Gaiger napisał/a:
Platyn napisał/a:
2225 dla przypomnienia

mm oczywiście ;)
no fakt, mm. W cm to bym się zdziwił. Aż tak nawiedzonych pasków w autach to chyba nie ma :P . Choć ja wiem? VM robi też silniki ogromnego kalibru.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group